Wpisy oznaczone tagiem "#fitness" (36)  

wdrodzedo
 
Dzień trzeci diety. Czuje się mega silna , wiem ,że tym razem mi się uda! Tak wiem mówi się tak wiele razy ale tym razem wiem ,że będzie dobrze.
Początkowa waga 86 kilo , mój pierwszy cel to 78! 8 kilo mniej zmartwień do tego dążę. Wczoraj fitness dzisiaj basen, jutro niestety powrót do pracy która mnie przytłacza ale po pracy też ide na fitness. TERAZ MUSI SIĘ UDAĆ!
1.jpg
Pokaż wszystkie (1) ›
 

play_it_smart
 
No to jazda :D

18.30 Fat burning
19.30 Pilates
20.30 Zumba

UDAŁO SIĘ!!! WYTRZYMAŁAM 3 TRENINGI.... OMG, OMG.
IDĘ SPAĆ, BILANS WRZUCE JUTRO W PRACY ;DDD

ZJADŁAM JESZCZE BANANA (22;20) (treningi do 21.30)

Bilans wstawię około 23 ;D
tumblr_m72gtqhuNR1r9n4n3o1_400_large.png
  • awatar unigue-dea: wow, szalona! ja ledwie 1 godzinę daję radę
  • awatar unigue-dea: @ takie rozpiski pomagają mi kontrolować to wszystko
  • awatar motena: raczej będę je piła. Jeszcze go nie smakowałam .
Pokaż wszystkie (4) ›
 

coconout_girl
 
Dzień zaliczony!
Aktywnie? - TAK -> Skalpel Ewy Chodakowskiej
Zdrowo  i dietetycznie? - TAK -> bilans :
Śniadanie - Owsianka na mleku z kakaem, cynamonem i otrębami
Snapchat--2962346866237782273.jpg

II śniadanie - kanapka z serem feta, pomidorem i ogórkiem
Snapchat--6515960423612868491.jpg

Obiad - pieczony kurczak, kasza gryczana, ogórki ze słoika
Snapchat--6124554178451159333.jpg

Kolacja - kanapka z szynką, pomidorem i ogórkiem + jajecznica z 1 jajka i kromka chleba
Snapchat--632294398710854219.jpg


Ponadto 2 l wody

Dzień zaliczony ;) jestem zadowolona i szczęśliwa z niego. Chciałam dziś biegać, ale pogoda nie dała mi możliwości, bo ciągle padało. No cóż, Chodakowska poszła w ruch! XD
Jutro do szkoły i chyba nie będzie treningu, chociaż... Zrobię wszystko, żeby tylko się wyrobić! Polubiłam ćwiczyć. W domu to nie to samo co na wf, to jest jeszcze lepsze!

Trzymajcie się!
Do jutra! :D
 

coconout_girl
 
Dzisiaj zaszły pewne zmiany. Nareszcie!
aktywnie? - tak
zdrowo i racjonalnie? - nie do końca
Zaczęłam ćwiczyć! wreszcie się zmotywowałam. Aktywność w ciągu całego dnia :
*"tabata" - 20 sek skakanka, 10 sek rest (8x)
* spacer z psem
* marszobieg (1 min bieg, 2 marsz -> z planu Popsugar 'from walker to runner')
* Mel B 10 min trening pośladków

Żywieniowo to bez szału. Zjadłam za dużo. Mnóstwo niezdrowego i słodkiego. Wręcz to było obżarstwo. Owsianka,banan, kiełbasa, naleśniki z dżemem i powiodłami, kanapki z serkiem wiejskim i warzywami + kanapka z masłem czosnkowym szynka i ketchupem
Dlatego dzięki ćwiczeniom wiem, że coś spaliłam.

Moja kolacja;

Snapchat--6594407377226220810.jpg


Miłej nocy ;)
 

iwannabep3rfect
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

livi6
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nasportowo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
chudniemy<3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nasportowo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
chudniemy<3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

inspirationsbla
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nita1244
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

foodandinspirations
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nikaninoza98
 
ninoza: dzień bez słodyczy 1/30
byłam dziś na siłowni i zaczynam wyzwanie z Mel B.

943785_570844062955359_491306867_n.jpg
 

evilsdeads
 
*3 dzień bez słodyczy*
*4 dzień ćwiczeń*

Hej :D Jak mi się niczego nie chce :(

bilans:
-1 kromka chleba + serek śmietankowy + szynka (216)
-1 kromka chleba + szynka (107)
-pomidorówka (220)
razem= 543

ćwiczenia:
-Victoria's Secret Workout (abs) ; -100
-Victoria's Secret Workout (Candice) ; -150
razem = -250

+ taniec naturalnie :)


tumblr_mz5f0vntXJ1srv123o1_500.jpg


tumblr_mz5f3irgrb1toyefio1_500.jpg


tumblr_mz5f13vlC41srv123o1_500.jpg


tumblr_mz5fo0OziX1skmg5no1_500.jpg
 

evilsdeads
 
*2 dzień bez słodyczy*
*3 dzień ćwiczeń*

Szybko i na temat bo czeka mnie jeszcze dużo roboty :D

bilans:
-1 kromka chleba + serek śmietankowy + szynka (216)
-4 maleńkie kotleciki sojowe +  ryż (479)
-1 kromka chleba + szynka + jabłko (175)
razem = 870

ćwiczenia:
-Victoria's Secret Workout (abs) ; -100  
-Yoga ; -50
razem = -150

+ ping pong, taniec ;) Moje mięśnie odmówiły posłuszeństwa .. :c

#pierwszy, #mel b, #inspiracje,#fitspo, #ćwiczenia, #odchudzanie, #healthy, #dzień, #bilans, #drugi, #odżywianie, #motywacja, #fitness, #thinspo, #waga, #skinny, #siłownia, #dieta, #thin,

tumblr_mz2vidk5Dl1t1zf6fo1_500.jpg
 

evilsdeads
 
*1 dzień bez słodyczy*
*2 dzień ćwiczeń*

Hej :) Zacznijmy od tego że wstałam sobie o 6.10 co jak na mnie jest nie lada wyczynem :p Ciuchy uszykowałam sobie wcześniej więc nie miałam się o co martwić, tak samo ze spakowaniem plecaka. Zrobiłam sobie śniadanie i bez stresu i pośpiechu wyszłam z domu. W autobusie cóż ... od czasu kiedy do naszego kochanego autobusu dołączono kolejne miasto jest miazga :p Spędziłam więc 30 minut w otoczeniu co najmniej. 250-300 ludzi co jest wprost nie możliwe. Żeby tego było mało to stałam tak blisko swojego przyjaciela Artura, że gdyby nie różnica wzrostu to ja nie wiem :D Bałam się, że polecę na kogoś więc stałam do niego przytulona rozmawiając z nim, z moją przyjaciółką i jego kolegą. No i co najważniejsze ...ZDAŁAM CHEMIĘ! <3 Tak, miałam zagrożenie ... grr nienawidzę tego przedmiotu. Czemu z wszystkiego innego jest ok a z chemii nie? Zjadłam trochę więcej niż wczoraj ... pomimo faktu, że byłam głodna nie jadłam. Czuję się z siebie dumna z jakiegoś małego powodu bo pomimo, że jest to zdrowe to przynajmniej potrafiłam się opanować! Poćwiczyłam sobie też nie za wiele ale jak na mnie to i tak wystarczająco + joga ... to chyba ona napełniła mnie energią i wprawiła w dobre samopoczucie. Bo sama do siebie się uśmiecham od jakiś 30 minut ;)

Bilans:
- 3 kromeczki chleba żytniego + 2 listki sałaty + pomidor (252)
-5 maleńkich kotlecików sojowych + fasolka gotowana (344)
- 1 kromka z ciemnego chleba + szynka + serek śmietankowy + pomidor (226)
razem= 822

Nie jestem pewna co do kotlecików sojowych, moja mama zrobiła je bez tłuszczu i były one na prawdę maleńkie, obliczyłam mniej więcej ile miały gram i coś poszukałam na necie więc nie jest to dokładna może być takie +/- 50 kcal ale to i tak nic nie zmienia :)

Ćwiczenia:
-Victoria's Secret Workout (abs) ; -100
-XHIT Miley Cyrus Workout ; -200
-Yoga ; -50
razem: -350

Czyli lepiej niż wczoraj :) Pomimo faktu że razem z przyjaciółką tańczyłyśmy przez jakąś godzinę co na pewno spaliło parę kalorii ale to robię na porządku dziennym :D

Jeśli chcecie żebym skomentowała, czytała waszego pingera to napiszcie w komentarzu "zapraszam do mnie" czy cokolwiek  


#pierwszy, #mel b, #inspiracje,#fitspo, #ćwiczenia, #odchudzanie, #healthy, #dzień, #bilans, #drugi, #odżywianie, #motywacja, #fitness, #thinspo, #waga, #skinny, #siłownia, #dieta, #thin,
 

evilsdeads
 
Hej ;) No to dzisiaj zaczynamy, stwierdziłam, że będę tutaj wszystko pisać może jakoś zmotywuje mnie to do jedzenia zdrowo. Od miesiąca chodzę na siłownię ale nic nie spadło, jest 72 kg ( 160 cm wzrostu) czyli źle ale uda mi się. Musi....

bilans:
-jajko sadzone + suche pieczywo (293)
-2 kromki białego chleba + gulasz (396)
-suche pieczywo + pomidor + pomidorówka (246)
-danio, waniliowy (168)
razem: 1093

Niestety bez ćwiczeń. Niedziela jest moim dniem lenistwa :)

tumblr: vs-angels-body.tumblr.com/


13fb1f7300261440529a814a.png


dzień 1: 160 cm i 72 :(
 

livi6
 
Scarlett Rey:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

fuckinglogin
 
Hej :) nie przedstawię się ponieważ chcę być całkowicie, w pełni anonimowa. W środę idę pierwszy raz do dietetyka. Wtedy też pewnie pojawi się mój drugi wpis, w którym opisze wizytę. Gdy dostanę jadłospis będę codziennie zamieszczać bilans składający się z tego co zjadłam i o której godzinie jak i ćwiczeń jeśli takowe się pojawią.
To nie jest moja pierwsza próba odchudzania się, jednak jest tą ostatnią. Rok temu schudłam gdy zaczęłam jeść trochę mniej i zaczęłam mieć więcej ryju. Była to moja pierwsza dieta i jedyna zdrowa jaka zastosowałam. Potem zaczęłam się ważyć, mierzyć i mój wygląd stal się moja obsesja. Nigdy nie miałam bulimii czy anoreksji jednak było blisko abym w końcu straciła nad sobą kontrole. I w końcu musiałam przytyć aby nie znaleźć się w szpitalu psychiatrycznym gdzie z zemsty chciał umieścić mnie mój ojciec. Więc przytyłam i nie mogłam przestać. Od września próbowałam kilku diet (wszystkie typu pro ana) jednak nie dały one efekty bo ze strachu przed anoreksja po tygodniu głodówek wracałam do normalnego jedzenia co łączyło się kolejnymi dodatkowymi kilogramami.
Z domu wyrzuciłam już wagę i centymetr aby nie mieć nieustającej komórki zmieniającej się w obsesje. Będę się ważyć tylko u dietetyka, gdzie wizyty będę chciała mieć raz w miesiącu.
Obawiam się, ze tym razem będzie mi ciężko schudnąć jednak zrobię wszystko, aby wreszcie czuć się dobrze w swoim ciele. Nie będę dążyć do określonej wagi, będę dążyć do takiej sylwetki z której wreszcie będę zadowolona.
Na początek będę przestrzegać jadłospis i soboty chodzę raz w tygodniu na basen. Stopniowo będę dodawać ćwiczenia aby się do nich nie zniechęcić po tygodniu.
Myślę, ze to by było na tyle.
Pozdrawiam:)
tumblr_mmajuuMiqi1rco5yfo1_500.jpg


5.jpg


163529_484225294964860_1828626718_n.jpg
 

chodakowska
 
EwaChodakowska: Każdy koniec to nowy początek!
Otwierasz czystą kartę i zapisujesz ją od nowa.
Tym razem tak, jak chcesz!
Nie pozwalaj się wykorzystywać. Nie pozwalaj się ograniczać.
Masz prawo być tym, kim chcesz!
Głośno mów czego pragniesz. Nie bój się swoich marzeń!
Przeciwstawiaj się ludziom, którzy zamykają Ci drzwi do samorealizacji! Ty też jesteś ważna! Ty też jesteś wyjątkowa! Nie pozwól aby ktokolwiek Ci to odebrał.
Najwyższa pora abyś postawiła na oświecony egoizm!
Znajdź dla siebie czas. Bądź dla siebie dobra. Dbaj o siebie!
Przestań się bać! Przestań karać się za niepowodzenia!
Zaryzykuj.
Żal z powodu niepodjętej próby z pewnością będzie bardziej dotkliwy niż niepowodzenie.
ewa-chodakowska.jpg
 

niedozwolona
 
niedozwolona:

“Przez ciężką pracę spełniajcie swoje marzenia.”



739925_529527830401227_2008140131_o.jpg
 

daria15911
 
w poszukiwaniu motywacji...: Dzisiaj dzień również pozytywnie :D nie ciągnie do normalnego jedzenia :) a jak jest się głodnym to nawet te niezbyt smacznego posiłki są okay :D
*bilans*
śniadanie: czarna kawa z kostką cukru
obiad : filet wołowy z 5 listkami sałaty z sokiem z cytryny (filet przyprawiany tylko sokiem z cytryny i pieprzem), pół jabłka :)
kolacja : 2 plasterki wędliny drobiowej i pół szklanki całkowicie odtłuszczonego jogurtu naturalnego :)

jeszcze trzeba poćwiczyć mel b i A6W , tak wiem że trochę mało ale jednak dieta jest dość osłabiająca i nie mam siły na więcej :) Dzisiaj wypad do centrum to katastrofa ciągły deszcz -.- a wyjeżdżając z domu było słoneczko , ta durna skandynawska pogoda -.- więc większość czasu spędziłam na jeżdżenie kolejką która się ciągle psuła , chyba pierwszy raz tak miałam ...



fitness-i-sport (7).jpg
 

mojwszechswiat
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów