Wpisy oznaczone tagiem "#grubas" (22)  

terrasen
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wdrodzedo
 
Dzień trzeci diety. Czuje się mega silna , wiem ,że tym razem mi się uda! Tak wiem mówi się tak wiele razy ale tym razem wiem ,że będzie dobrze.
Początkowa waga 86 kilo , mój pierwszy cel to 78! 8 kilo mniej zmartwień do tego dążę. Wczoraj fitness dzisiaj basen, jutro niestety powrót do pracy która mnie przytłacza ale po pracy też ide na fitness. TERAZ MUSI SIĘ UDAĆ!
1.jpg
Pokaż wszystkie (1) ›
 

claudiastop
 
Cześć, przychodzę do was z pytaniem:
Zostawić blog zupełnie w tematyce odchudzania? Czy pisać może czasem też na inne tematy? Pytam was, bo to wy czytacie mojego bloga, wiem, jest was niewiele i może blog nie jest ciekawy ale jednak czasem warto coś dodać.
_______________________________________________________
moja waga aktualnie to: 58.4
no, nie jestem zadowolona, ale mam chociaż nadzieje, że utrzyma się przez święta, a nie wzrośnie. Jestem zadowolona z tego, że przez ostatnie 3 dni nie wymiotowałam, nie chce do tego wracać. Mam nadzieję, że w końcu się uda i uśpię bulimie ;)
large-113.jpg


2c035c523fa411e2829522000a1fa769_7_large.jpg


large-211.jpg
 

lostinall483
 
Wczoraj wszystko szło zgodnie z planem 100/100 kcal. Ale dziś? Zawaliłam totalnie.

Strasznie mi głupio bo jestem na pingerze 7 dni, a już pierwsze zawalenie ;;
Miało być znów 100kcal, a wyszło około 400! Ogólnie nie ogarniam jak to możliwe. Wstałam z rana, poszłam do kuchni. Tam leżała słodka bułka i cukierki. Jak gdyby nigdy nic usiadłam przy stoliku i powoli zaczęłam jeść bułkę i 4 cukierki. Nagle do głowy przyszła mi myśl, ej przeciesz ja na diecie jestem!
Nie no hahaha takiej sytuacji jeszcze nie było, żebym zapomniała, że jestem na diecie.

Dziś do końca dnia nic nie zjem, mam nadzieję, że jutro na wadze nie będzie więcej, bo przeciesz 4 cuksy i bułka raczej nie ważą dużo.

Najgorsze jest to, że nie mogę tego zwrócić. Dziadki mają pokój obok łazienki i ściana dzieląca te pomieszczenia jest tak cienka, że słychać każdy krok w łazience a co dopiero jakbym zwymiotowała!

Fuuu, jak najszybciej muszę spalić te tłuste kalorie, już napuszczam wody zimnej i wejdę na pół godzinki, podobno spala to 300-400kcal ;o potem jeszcze troszkę poćwiczę.
Mam nadzieję, że wybaczycie mi tą dziwną sytuacje, mam nadzieję, że nieszybko się takie coś powtórzy... A więc proszę o wybaczenie.

A co dziś w planach? dzień jak codzień, cały dzień przesiedzę przed komputerem i telewizorem noi trochę poćwiczę. Od raku codziennie siedzę w domu i nic nie robię. Wspaniaaałe życie!
looo.jpg


poo.jpg

Będę się ważyć co środę, nie wiem czemu akurat ten dzień, ale chcę ważyć raz w tygodniu a nie codziennie.
  • awatar Rousee: Wazenie co srode to dobry pomysł, a 400 kcal to nie duzo. Wymiotowanie nic nie daje, bo i tak juz w buzi zaczyna sie trawienie. A to że ze słodyczy te kcal to niedobrze, ale spalisz i bedzie lepiej :)
  • awatar EDNOS babydoll: O, wazenie raz w tygodniu to fajny pomysl...moze tez cos takiego powinnam zastosowac bo codzienne to mozna fjola dostac, naprawde! A dopuki wycwiczysz te extra kcal to spoko nic sie nie stanie.x
  • awatar KRZYK SZEPTEM.: Jak mogłaś to zjeść? Jedzenie nie daje Ci szczęścia.. Ono sprawia, że grubniesz.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

palamija987xxx1
 
Ścigająca marzenia ! <3: Dzień 1:

Powracam po 2 dniach przerwy. Cwiczylam ostro z Mel B. I nawet sb ściągnąłam na kompa nie ktore filmiki. Cwiczylam poniedzialek-środa, ale później nastal krwawy koszmar brzuch mnie zajebiście bolal ze sie nawet ruszac nie moglam i ten okres... czyli czwartek i piątek nie Cwiczylam a teraz sie wkurzylam.

Bilans:
I. 3 kanapki z salami i papryka marnowana, kostka czekolady (jebany okres)
II. 2 kromki chleba z ziarnami wymaczane w jajku i smażone na łyżce oleju rzepakowym , pół muffinki
III. (Po treningu) banan

Ćwiczenia:
-2godziny szybszego spaceru z wózkiem
-35min biegu bez przerwy 4km (stwierdzam ze przez święta straciłam kondycje ;( resztkami sil dobiegłam do domu a pro po biegania czemu się tak na mnie ludzie lampią przecież tu w kółko ludzie biegają nie wiem może dlatego ze jestem taka gruba ? Nie wiem  )

Będzie:
Trening nóg z Mel B.
10 pompek

Jestem dziś wykończona sprzątaniem w domu siedzeniem z marudzacym dzieckiem ale po bieganiu czuje się zajebiście i te endorfiny ♥kocham je♥ pomimo ze prawie mdlalam  

bez_wysilku_piekna_moze_byc_tylko_2014-01-18_16-37-38_middle.jpeg


efekt_ciezkiej_pracy_nad_wlasnym_2014-01-18_15-37-48_middle.jpeg
  • awatar Olinek Okrąglinek <3: Na mnie też się gapią jak biegam. A zwłaszcza Ci, którzy biegną wolniej i ich mijam z prędkością światła ;d Pozdrawiam ;)
  • awatar larwa67: Mam to samo, jak biegam wszyscy się gapią...
  • awatar gość: Tak, to normalne, że ludzie się gapią, też tak mam;) ostatnio, jak mijałam dwóch chłopaków (z zaskoczenia) to jeden, aż krzyknął "O Jezu!" A ja na to: "Nie, to ja!:D"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

bezceenna
 
Wczorajszy bilans byłby spoko gdyby nie to że na wieczór zjadłam czekoladę oreo .. śniadanie : wafel ryżowy; 2 śniadanie jabłko; obiad trochę zupy mlecznej; na kolację wafel ryżowy
Do tego co chwilę ćwiczyłam , rozciągałam się i chyba będę miała ładny tyłek bo mam na nim zakwasy więc dalej będę ćwiczyć bo jak jest ciężko to wszyscy wiemy co to znaczy ;3
brzuch się zmniejsza , znika tłuszczyk jest super . <3
niestety nie mam siły i czau na naukę bo muszę robić zadania na pwd ;/
oczywiście mądra ja zaczęłam je robić w tydzień przed biwakiem - suuuper..
dam jakoś radę .. tak myślę .. dziś olałam szkołę i za chwilę idę do harcówki się pouczyć na kurs.
później tylko pojadę napisać zaległy sprawdzian i znów wracam do harcówki bo oczywiście moje kochane dzieci wybrały że wolą iść na zbiórkę niż na szkolną dyskotekę <3 ;x
Wszystko na mojej głowie ;//
Od rana zjadłam wafla ryżowego z serem i ketchupem - trochę tłuszczu nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie ;) wypiłam zieloną herbatę , zażyłam ocet , i wypiłam szklankę kawy mm ^ ^
jak znajdę chwilkę czasu to poćwiczę a na razie już zmykam bo babcia za chwilę wraca i mogę mieć przesrane ;/
Mam nadzieję że znajdę czas na sikanie :D
pozdrawiam wszystkie motylki ;*
+ już schudłam 2 kg w tym tygodniu ;3
jeśli znajdę czas to jeszcze coś wstawię .. xD
  • awatar Franny: kox xD
  • awatar hildegarda.ana.maria: Ja tez nie daje rady!
Pokaż wszystkie (2) ›
 

bezceenna
 
Oznajmiam wszystkim że powróciłam i zaczynam może nie od początku ale tak jakby "od środka"
Musiałam zaprzestać na jakiś czas z tym wszystkim bo miałam "szantaż rodzinny" a nie chciałam mieć takiej kary jaką proponowali mi rodzice za niejedzenie więc musiałam zastopować.
Niestety przez to wpadłam w wir słodyczy i różnych tłustych rzeczy typu pizza czy frytki i przytyłam .. połowę tego co schudłam ..
Ważę obecnie 65 kg na 166 cm wzrostu więc jest źle
pomimo że w teście bmi pokazało mi :
"Twój wskaźnik BMI wynosi 23.6.
Brawo! Masz idealną masę ciała."
To i tak źle się w ni czuję ..
zaczynam od tego tzw "środka" ale mniejszymi krokami żeby rodzice nie zauważyli.
Plan na dziś śniadanie : kromka chleba razowego ze smalcem, solą i ogórkiem kiszonym + herbata
to wyjdzie około 250 kcal
na obiad szczerze to nie wiem co mam ale zrezygnowałam z mięsa więc też nie wyjdzie więcej niż 250 kcal
i kolacja : kisiel ok 119 kcal w zależności od tego jaki
___________
zastanawiam się nad kawałkiem sernika ale chyba zrezygnuje .. może rodzice nie zauważą ..

_______
Moje cele jak na teraz :
-kupić pojemnik, w którym będę wynosiła obiady
-kupić hantle ale prawdopodobnie dostanę je na mikołajki więc się wstrzymam
- pić dużo zielonej herbaty i codziennie szklankę senesu + powraca ocet
za tak za trzy dni zaczynam już intensywniej ćwiczyć.
A co do dzisiejszych ćwiczeń to ekhm może znajdę wieczorem chwilę czasu na nie.
a i jeszcze porządek .. zaczynam żyć idealnie !
_______
Pozdrawiam wszystkie motylki!
BUZIAKI :* :* :*
2633397.jpg


boosze.png


pro-ana.jpg

Mogłam tak skończyć dobrze że w porę się obudziłam !
zaczynam trening na pośladki :D zobaczymy co z tego wyjdzie :D
  • awatar hildegarda.ana.maria: Trzymam kciuki, żeby ci się udało szybko wrócić do formy! ;) Ale na Twoim miejscu zrezygnowałabym ze smalcu.. to chyba bomba kaloryczna, no i jak nie jesz mięsa to smalcu też nie powinnaś ;)
  • awatar Miikaa: też myślałam nad tym żeby zrezygnować ze smalcu ale jednak babcia mi go wcisnęła lecz już więcej go nie tknę ; )
Pokaż wszystkie (2) ›
 

bezceenna
 
Piątek
Dzień udany , mało kalorii , bez słodyczy i było ok. ;)
Sobota
No i tutaj totalna załamka ;C
co chwila ktoś mnie czymś częstował do tego zjadłam normalne śniadanie , obiad i kolacje i razem wyszło z 1000kcal ;C
Więc totalna porażka.  Ale od rana przez 4h przeszliśmy 22 km, bo taka długa była trasa , a w nocy robiliśmy karne przysiady -wyszło 200 przeze mnie bo cały czas się wygłupiałam (specjalnie żeby było więcej) :D do tego 7 okrążeń wokoło dużej sali gimnastycznej :D i 50 pajacy więc chyba można mi wybaczyć chociaż w małym stopniu te wszystkie kalorie zjedzone w sobotę ; )
Niedziela
Dziś na śniadanie zjadłam jabłko i 3 wafle ryżowe ... ;x
( tak rozleniwiłam się strasznie przez ten weekend .. ;/ )
na obiad był rosół a teraz jem sobie sałatkę warzywną .. lekka załamka ... potrzebne mi wsparcie bo się zapominam trochę . . ;x

Porządek w pokoju już jest więc teraz tylko muszę napisać referat z fizyki i reportaż z Polskiego ;O
Nie chce mi się i nie mam weny :D

No ale nie dość że muszę się "spiąć"w tm tyg z jedzeniem i ćwiczeniami to zamierzam poprawić swoje oceny, więc zaszywam się w domu i nigdzie nie wychodzę ! ;D

Tylko ja , woda i książki.. ( no i w międzyczasie blog ;p )

Dobra idę się uczyć Pa ;*
7.jpg


6.jpg


pobrane.jpg


tumblr_mghkzzupMo1s378kzo1_500.jpg


tumblr_mjvpy2rch21rhaesmo1_500.jpeg
  • awatar baśkowa: Nadia Esra! <3
  • awatar hildegarda.ana.maria: Powodzenia!
Pokaż wszystkie (2) ›
 

bezceenna
 
Zapowiada się dziś świetny dzień ! ;)
Plan na dziś:
Śniadanie - Jabłko + herbata [36 kcal]
ćwiczenia - 50 brzuszków , 30 przysiadów , 3 min nożyce poziome, rozciąganie ◄- zaliczone ;3
Obiad- szklanka barszczu [36 kcal]
20 przysiadów 30 brzuszków, 2 min pajacy ;)
jak na dziś to będzie wystarczająco ; )
później biwaczek ;) nie będzie mnie do niedzieli ale jutro też dużo nie zamierzam jeść a ruchu będzie sporo ! ;)
Teraz tylko makijaż, wyprostuję włosy i do szkoły !
-► Sprawdzian z angielskiego ;x
Dobra tu kilka Thinspiracji i zapraszam na bloga :*
viki-proana.blogspot.com/

byc-motylem-pro-ana.jpg


images.jpg


14.jpg


404008_412253975_sonho_H123046_L.jpg


2629250.jpg


2601840.jpg



I pamiętaj ! nigdy się nie poddawaj ! ;)
  • awatar hildegarda.ana.maria: chciałabym mieć tyle motywacji, żeby nigdy się nie poddawać!
  • awatar Miikaa: @hildegarda.ana.maria: No to rób wszystko co w twojej mocy żeby szło Ci jak najlepiej ! ;*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

bezceenna
 
od dwóch dni jem sobie normalnie bo mój chłopak się dowiedział bo wbił na mojego fejsa i przeczytał wiadomości z jedną z naszych , usunął mi ją ze znajomych , pokłóciłam się z nim i pogodziła ale obiecałam że będę jeść normalnie. Ja tak nie mogę muszę zacząć  porządnie kłamać żeby nikt zupełnie nikt nie zauważył różnicy bo jeszcze tata na mnie krzyczał że się niby odchudzam a wszystkie wymówki już przestają działać .. przez to wszystko jem tyle że szok i nie potrafię się ogarnąć jutro rano jeszcze będę musiała zjeść jajecznicę .. ;/ a to będzie takie tłuste że szok bo to moja babcia robi .. i co teraz ? tyle pracy na marne ?! ;O pomocyy !!! potrzebne mi wsparcie .. i nie mam już pomysłu jak komunikować i wspierać się wzajemnie z dziewczynami, które też należą do pro-any bo na fb i maila mój chłopak zna hasło a jeśli zmienię to będzie coś podejrzewał .. ;x jestem w kropce. wstawię kilka fotek thinspo ale spadam już na dno i nie umiem się podnieść .. ;/
Ps. Zdążyłam w ciągu tych dwóch dni zwymiotować 3 razy i jest mi źle . ;x
hkfhgj.jpg


images.jpg


nic-sie-samo-nie-robi.jpg


ostra-97f99446e9731194c17a.png


paimiwpv870bmm691wk5.jpg
 

bezceenna
 
Jest Niedziela, po domu roznoszą się zapachy obiadu.. mmmm wspaniałe *_* Lecz niestety nie skosztuję wszystkiego ;x mam nadzieję że dam radę . jestem bez śniadania ;x niedługo obiad i później jeszcze jadę na urodziny ;xx
Jeszcze cięższy dzień niż wczoraj ;/ Ale stwierdziłam ze to szansa dla mnie, żeby udowodnić sobie, że potrafię powiedzieć NIE!
Po obiedzie ćwiczenia + dodatkowe karne za wczoraj ;xx  wrócę wieczorem i dam znać jak mi poszło ;) trzymajcie kciuki :*
dziewczyna-w-sukience-likely-pl-06d0c0a5.png


dziewczyna-w-sukience-likely-pl-b1da0d22.jpeg


dziewczyna-w-sukience-likely-pl-56117289.jpeg


fashion-girl-skinny-thin-thinspiration-thinspo-Favim.com-102770.jpg


fgh.png


hgfh.jpg


pro-ana-fake1.jpg
 

bezceenna
 
Hej, hej !
jestem na siebie zła !
byłam na "herbatce" ale oczywiście były też ciastka i co głupia ja zrobiłam ? oczywiście się nimi opchałam .. a tak dobrze mi już szło .;/
muszę poćwiczyć ale nie chce mi się strasznie ;xx
dodam kilka fotek może to mnie zmotywuje i oby jutro było lepiej ;xx
OMG ! zła! zła! zła! ;x ;x ;x

22_thinspiration.jpg


145835.jpg


a2f3a3bb000d9de94d320e57.jpg


dziewczyna-w-bialej-sukience-likely-pl-62d3d18c.jpeg


dziewczyna-w-spodniczce-likely-pl-5f2c0538.jpeg


dziewczyna-w-sukience-likely-pl-4a25f61f.jpeg
  • awatar Magdalen@: Fajny blog ;) zapraszam + liczę na komentarz ;*
  • awatar Miikaa: @Tłusta Paula: okej to jutro będą dodatkowe ;x ;D
  • awatar hypey: nieładnie ;) nie daj się chwilowym przyjemnościom! Zanim zjesz ciasto pomysl o konsekwencjach,o wyrzutach sumienia i samopoczuciu. Rośnij w sile! :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

bezceenna
 
No to tak: wczoraj była głodóweczka - w ogóle nie czułam tego że nie jadłam ;O dzień szybko minął.  
Dziś nie jem więcej niż 300 kcal ; > właśnie miałam obiad - biała zupa ale mój kochany pies poszedł za mną do pokoju i zjadł za mnie ; )
na śniadanie zjadłam połowę wafla ryżowego czyli 8 kcal ( kupuję takie co mają po 16 kcal) do tego zielona herbata jak codziennie ; > no i żyję na wodzie .. zastanawiam się czy zjeść później kisiel bez cukru który ma niby 119 kcal .. nwm jeszcze . ;x
w nocy zrobiłam fajną tabelkę z dniami tygodnia, w której napisałam co kiedy będę jeść i co kiedy będę ćwiczyć ;3
Jutro niedziela czyli rodzinny obiad ;x nie wiem jak to przeżyję , jak na tą chwilę powiedziałam rodzinie że przeszłam na wegetarianizm, żeby nie zmuszali mnie do jedzenia mięsa ;x najwyżej zjem z 2 łyżki zupy i powiem, że mi nie smakuje i trochę ziemniaków lub coś w tym stylu , ale surówkę na pewno zjem ;3


Za chwilę idę poćwiczyć , później prysznic , ogarnę się i na herbatkę ze znajomymi ; > miejmy nadzieję że nie będzie tam żadnego jedzenia ;x
  • awatar trelemorelekabuum: Ja bym nie potrafiła bez jedzenia! Hahaha moi znajomi mówią, że ja bez jedzenia, to zła ja.. ;p Ale powodzenia :* i pisz jakie rezultaty. :D
  • awatar Miikaa: @trelemorelekabuum: no ja w sumie też niby jestem zła gdy nie jem ale nie zauważam tego xD
  • awatar hypey: ej,nie zagladzaj się Kochana :) jedz z glowa!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

neytiri1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

palamija987xxx1
 
Dzień 1- wszystko od początku po miesięcznym odpoczynku.

*1 dzień diety SB -Faza I
*1 dzień ćwiczeń
*1 dzień bez słodyczy
*1 dzień /12  bez owoców

Zaczynam od dzisiaj dietę South Beach  (znowu )inaczej zwana dieta Plaz Południowych .  Nie wiem jak ja przeżyje 2 tygodnie bez owoców.
Dzisiaj nie dużo aktywności . Internet się strasznie tnie chciałam włączyć sobie coś z Mel B ,ale tak się zacinało ,ze aż się wkurzyłam :D
Jak u was z ćwiczeniami ?

 Bilans :
°Is : malutki pomidorek ,5 cienkich plasterków mozzarelli light ,50g serka wiejskiego , 4 plasterki chudej szynki z piersi z kurczaka ,100g jogurt waniliowy 0,4% tłuszczu
°IIs :100g jogurtu waniliowego 0,4%
°o :2 jajecznica ze szczypiorkiem ,plasterkiem mozzarelli , 3 plastrami  szynki i szczypta soli ,1 orzech
°p :jogurt 0,4%
°k : 50g serka wiejskiego ze szczypiorkiem
memories-love-d94a520484e3969714fd.jpeg


 Ćwiczenia:
- x 200 pajacyki
- Mel b: abs
- 5min ćwiczeń na ramiona
- 2/30 : x55  brzuszki
-5min ćwiczeń na uda

moda-damska.jpg


Takie nogi mieć ! uhhh  *.*
jaramsienogami.png
  • awatar PanStandardowy: dobre zdjęcia :)
  • awatar Panna M: Pierwsze dwa zdjęcia super, ale takich nóg jak na 3 foto to bym nie chciała- 2 patyki . Nieładnie to wygląda.
  • awatar gość: Do panny M - ja mam takie nogi i to w cale nie są patyki -,-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

palamija987xxx1
 
Hejuu!
Jutro wyjazd.
Zobaczymy jak to się ułoży z ojcem. ehh
Także w niedziele dojadę do Polski , a potem po paru godzinkach kierunek : Słowacja. Jadę w góry na 4 dni (?) , nie wiem dokładnie. Nie będę jakiś czas tu zaglądać. Bilans spoko. Waga nie wychodzi powyżej 63,0. Wacha się pomiędzy 62,6-63,0 ,a wiec powolutku ,powolutku. Boje się tylko polskiego jedzenia , jestem już przyzwyczajona do tego jedzenia :/ Mam nadzieje ,ze nie przytyje , a schudnę po tych górach i wgl. Zycie wam duuzo szczęścia i powodzenia , przez te wakacje ! Kocham was jesteście dla mnie dużym wsparciem i motywacja !

                            Ćwiczenia:
-x200 pajacyki ✓
-x20 pompki męskie ✓
-x100 przysiady ✓
-1min 30s krzesełko ✓
-Mel b: abs ✓

jaka-pupcia-o-kto-taka-ma-jak-to-os.jpg


Ughh... łydki mi wysiadają , tak mnie bolą ,ze  masakra. Muszę je najpierw wychodzić , bo rano z łóżka nie mogę wstać.

Dzisiaj troszkę lepiej z ćwiczeniami. Musze w końcu się za siebie zabrać bo ostatnio troszkę zaniedbałam ćwiczenia. Więcej chodzę z bratem i w ogóle. Ale nie jest kiepsko wczoraj i przedwczoraj grałam w tenisa ziemnego. Jezuu ,ale się zmachałam hah. Jeszcze parę dni temu byłam na odkrytym basenie. Ladnie się opaliłam. Taki tam bonusik do schudnięcia *.*

jaramsienogami.png


Udanych wakacji ! Trzymam za was kciuki i powodzenia w chudnięciu!
                                                     Chudego !

                                                                   Paula
thb_9000.jpg


thb_1332.jpg



yes.jpg
  • awatar ~ ..: Oo ja też marzę aby się ładnie opalić, niestety nie mam czasu w tygodniu kiedy przeważnie jest ładne slońce bo pracuje a w weekend chlodno bez słońca lub deszcz haha -.- Buziaki :*
  • awatar I want you so bad ♥: Suuper blog!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

palamija987xxx1
 
Siemkaa!!!
Dzisiaj normalnie wstydzę się mojego bilansu bo zjjadlam słodycze (no jakby inaczej). Ale wstawię go ,nie będę się oszukiwać. -,-
Ale ogólnie dzień bardzo udany :) Byłam na basenie ugh jak się wymęczyłam :)  I odmówiłam dzisiaj frytki chociaż 2 osoby mi proponowały. Odmówiłam coli, ale to nic dziwnego bo jej nienawidzę, chociaż jeszcze rok temu ja wielbiłam i piłam wyłącznie ja. Za te słodycze się pokarałam. :) Ale całkiem mila kara  nie powiem :D *.*

*36 dzień diety*
*18 dni do wakacji*
*37 dni do urodzin*
*74 dni do ślubu*


thb_0417.jpg


                                        #bilans:
*I: 4x chlebek kruchy z z sezamem 2x3cm ,serek kanapkowy 0,2% tłuszczu ,szynka z piersi kurczaka i pomidor
*II: batonik -,-
*III: 2x kanapka (jak w śniadaniu) x5 kostka czekolady
*IV: wkurzyłam się i postanowiłam nic nie jeść :D
*V: pół jabłka i gruszka (przyglądałam się gruszce przez pół godziny i się zastanowiłam czy ja zjeść ). Dzisiaj tuz przed zjedzeniem jabłka i gruszki stanęłam na wagę modląc się ,żeby nie było 65,0 .. *szok!*
Na wadze zobaczyłam pierwszy raz od miesiąca 64,0 !!!!!!!!! fuck yeah !!
 
                               #ćwiczenia:  
-2h jeżdżenia na rowerze szybkie tepo : ok. 20km  ✓
-3h basenu *.* <33 skakanie z deski-5m , nurkowanie na 3,90m :) wpychanie sie do wody i takie tam.. :)  ✓
-5/30 przysiady: x45 ✓
-5/30 przysiady sumo ,pulsowanie: przysiady sumo/pulsowanie : x10/20+x10/20 ✓
-x100 pajacyki✓
-x 100 podnoszenie miednicy✓
-x 100 skłony ✓
-x 100 skręto skłony ✓
-x100 skony na bok w lewo ✓
-x100 skłony na bok w prawo ✓
-Mel b :abs ✓
-x10 pompki męskie ✓
    (edit)
-ćwiczenia na biodra ✓
-ćwiczenia na uda ✓

   #waga: 64,0 +.+

Mam nadzieje ze to wystarczy. Bo po rowerze to mnie tak dupaa boli , ze masakra, a po basenie jestem padnięta. Na dzisiaj koniec :)


tumblr_m32ds8UXTQ1ql_0R_big.jpg


Chce wam  podziękować za komentarze pod ostatnim poście. Dziękuję wam ,ze mi pomagacie , a w szczególności dziękuje Butterfly effect. *Dziękuję! Dziewczyno jesteś wielka!*
Trzymam za was kciuki i idę was odwiedzić papap :P
                                                          Chudego!
                                                                        Paula.
large (10).png
 

palamija987xxx1
 
Hej!
Chciałam przez cały tydzień coś napisać, ale nie wyszło. Przedwczoraj byłam trzy godziny na basenie ,a wczoraj cztery -spaliłam się -,-..nie mogę zbytnio ćwiczyć tych ćwiczeń ,w których muszę położyć się na czymś. Ostatnio zrobiłam sobie listę ćwiczeń i staram się przynajmniej większość z nich robić. Wczoraj niestety przyjechałam z tego basenu padnięta. Tak ,ze jak jechałam w autobusie zasnęłam ,ale jak głowa mi opadła z łomotem na szybę to się całkowicie rozbudziłam .A najgorsze było to ,ze było strasznie cicho, a tu nagle BAAAM głowa mi walnęła w szybę i to głooośno  haha myślałam ze się tam spale ze wstydu  ,hahah.. Dzisiaj okroopny bilans. -,- niezbyt wyszło jutro chce spróbować nic nie jedzenia ,ale tylko jutro nie mam zamiaru jak narazie żadnych głodówek robić.

455e529d000307fa510a230c.jpg


*35 dzień diety*
*19 dni do wakacji*
*38 dni do urodzin*
*75 dni do  ślubu*

              #Bilans :
*I:2x suchy chlebek 2x4cm z serkiem kanapkowym 4% i pomidorkiem
*II: nic
*III: jajecznica z trzech jaj i ok 90g twarożku
*III: batonik duplo , 2x praliny orzechowe -,-
*IV:3x suchy chlebek z sezamem 2x3cm ,serkiem , szynka i pomidorkiem, jabłko
*V:jogurt waniliowy 0,2% z i/4 banana

Jestem strasznie sfrustrowana bo za dużo zjadłam ;( czuje się okropnie- wyrzuty sumienia i takie tam...
Eh.

large (72).jpg


                            #ćwiczenia :
- x200 pajacyki ✓
- 4/30 przysiady : przerwa  ✓
- 4/30 przysiady sumo- puls: przerwa ✓
- x80 przysiady ✓
- x10 pompki męskie ✓
- 1,15h  szybkiej jazdy na rolkach ✓
- x100 skłony✓
- x100 skrętoskłony✓
- x100 skłony na prawo✓
- x100 skłony na lewo✓
                           #Bedzie:
-Mel b: abs
- x50 opuszczanie i podnoszenie nóg w pozycji leżącej
- x 100 podnoszenie miednicy
- x25 pełne brzuszki
- x 50 super brzuszki
Wkuriwiam się bo choć tyle ćwiczę nic mi nie pomaga ,może ,dlatego ,ze czasem przesadzam z żarciem ;( *Poprawie się obiecuje to sobie* Mam zamiar ograniczyć słodycze do minimum ,ale one do mnie krzyczą : ''Chodź wiesz ,gdzie jesteśmy ,zjedz mnie!!!'' Yghhhh rr -,-

Mam nadzieje ,ze trochę spaliłam dzisiejsze żarcie .Chociaż po wadze tego nie widać :(  
Załamka totaaalna .

41401c65002919c151a7b4f1.jpg


życzę wam powodzenia. Troszkę mi przykro ,ze nikt mnie nie wspiera. Widze jak innych wspieracie. :( No ,ale nie ważne. Idę do was ,popatrzyć . Może dodałyście posty :)
Powodzenia , chudziny!!!
                                             Chudego !
                                                                       Paula.

thb_0184.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

paulina2410
 
Postanowiłam na nowy rok jak inny milion Polek, że w tym roku się odchudzę. Ale zaraz, zaraz rok jest całkiem długi może w maju zacząć? Nieee... no dlaczego by to odkładać na potem jak co roku. Zrobię to teraz! Zaraz! Już! Właśnie zaczęłam :D


By dać większy obraz mojej osoby to o mnie tyle co na wadze, czyli kosmiczne 81.5 kg (sic!), wzrost oszukane 1.7 m, do tego wielkie uda, wały na brzuchu i ramiona jak u Pudziana nie trenującego od 30 lat.

Plan na okres 3 miesięcy (01.01-31.03):
ok 1 kg na tydzień
dieta... WTF?! jaka dieta?! po prostu NmW(dla nie domyślnych Nie ma Wpierdalania!), ograniczam ilość przy spożywaniu posiłków, i rozplanowuję ok 5 porcji żywności na dzień, który rozpoczynam o 6.30 a kończę ok 1.00.
ćwiczenia - standardzik kilka brzuszków (od 60 ^), jak się szybko ociepli to może wrócę na rower i rolki.


Będzie ciężko, sesja się zbliża, ale zapasy są, więc trzeba je wykorzystać :)

Trzymajcie kciukory :) wpisy będą co tydzień (lub częściej)
 

lusille
 
lusille:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lusille
 
lusille:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów