Wpisy oznaczone tagiem "#pielęgnacja" (23)  

sylwia6612
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

oolexandra
 
Ostatni tydzien, spędziłam w domu, z częstymi bólami głowy, pracując...
Nie ćwiczyłam, brakowało mi ochoty, zapału, goniące terminy nie dały mi złapania tchu, ale już jestem, jest trochę lepiej... Chyba już połowa za mną za jakieś 3-4 tygodnie powinien być koniec i upragniony urlop ;)

Dzisiaj wróciłam i muszę usiąść do roboty, ale postaram się zrobić trening na rączki dziś ;) trzeba zacząć się ruszać kiedy jest ku temu okazja ;)

Ogólnie od 2 dni zaczęłam pić LEN, w sumie bez smaku dla mnie jest ten kisielek , taki mdły wręcz. Aczkolwiek jego działanie przekonało mnie do tego aby zacząć pić. Plusy, które według mnie mają najważniejsze znaczenie
+ zmniejsza dolegliwości żołądka
+ zmniejsza bolesność miesiączek (akurat po 2 dniach picia dostałam okresu to ciężko mi to ocenić, skoro od razu wzięłam tabletkę aby przetrwać dzień, ale to z zaskoczenia dziś było, zobaczymy co przy regularnym piciu będzie :) )
+ korzystnie wpływa na nasze zdrowie, wygląd włosów !


Mój sposób na przygotowanie:
Kupiłam opakowanie siemienia lnianego w nasionach, nie mielone ; podobno zmielone nasiona tracą swoją właściwość. Łyżkę stołową wrzucam do garnuszka, zalewam dwiema szklankami wody, włączam mały palnik zagotowuje i gotuje powoli na małym ogniu ok 10-12 minut. Wczoraj zalałam nasionka wodą gorącą z czajnika i ten proces trwał krócej. Nasionka trzeba mieszać bo przystają, szczególnie na początku do garnuszka, łatwo można je przypalić. Odlewam powstałą w ten sposób mieszaninkę, pozostałość z pestkami wylewam do zlewu. Odtawiam na jakiś czas ale to minimum 20 minut bo jest STRASZNIE gorący. I następnie wypijam grzecznie ;)


Ktoś pije? Pił len? Jakieś efekty? Inne sposoby picia?
Chętnie się dowiem :)


siemie-lniane-200g_0_b.jpg



Poza tym postanowiłam włączyć do realizacji popularny projekt DENKO co widziałam u innych blogerek. Zauważyłam, ze mam masę pozaczynanych kosmetyków, nie dokończonych czekających na lepszy dzień więc wziełam się za nie. Np. patrząc na moje produkty do włosów, to jeszcze niedawno wszystko wyglądało o właśnie tak:

10295087_10203913594302997_3635945506092644619_o.jpg


Nie wspominając o tym, że oczywiście dokupiłam do tego zestawu dwa olejki do włosów i spray z Jantara, o których pisałam już tutaj oolexandra.pinger.pl/m/21851998

A dziś nie dałam oprzeć się pokusie i zakupiłam w dm szampon:

259c110241020363b6208c5f480469ba.jpg



Ogólnie ciężki jednak ze mnie przypadek :P
  • awatar Zacna: Solidny zapas specyfików do włosów :D takie widoki to jest coś! niektóre są mi zupełnie nieznane. Lnu nie piłam, na razie wciąż katuję się octem jabłkowym dla odmiany. Przy okazji bardzo dziękuję Ci za miłe życzenia, trafione takie :)
  • awatar Ruda1990: Też zaczęłam pić siemię. Jak Ci idzie? U mnie dopiero 2 dzień. :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

oolexandra
 
Dla dziewczyn marzących o szypkim spaleniu tkanki tłuszczowej i utracie centymetrów w tali, pupie, udach (biuście, nie oszukujmy się też chociaż zależy od genów itp.)
Oto jeden z przykładów:
debwantsfit.tumblr.com/(…)i-put-off-posting-this-fo…

POLECAM! całe 3 serie w jednym miejscu ;)

wykańczający trening, Jillian Michaels - 30 day shred !

Musiałam się przekonać czy naprawdę tak pot ocieka z czoła, że potrzebujemy ręcznika - to prawda, trening jest MEGA ! Wykonałam go dwa dni temu i dalej mam zakwasy (ja osobiście nie będę wykonywać tego treningu o czym dalej..)

Trening najlepiej wykonywać a hantelkami 1,5-2,5 kg
Potrzebujemy tylko hantli i maty. (ja akurat użyłam koca :P  a za hantle wystarcza butelki wody 1,5 - 2 l )

Trening jest podzielony na 3 levele, na każdy lewel przypada 10 dni. W załączonym filmiku mamy wszystkie 3 lewele po kolei.

Niestety ja uznałam po dokładnej analizie i trafieniu na tego bloga:
www.loveemmalina.com/(…)jillian-michaels-30-day-shr…

Uznałam, że w moim przypadu nie ma opcji na spalanie większej ilości tłuszczu.
Dopiero niedawno pozbyłam się wyglądu anorektyczki, przytyłam nie do końca w zdrowy sposób i też nie planowanie 6-7kg. Ogólnie sylwetka poprawiła mi sie na tyle, ze jestem bardziej kobieca, mimo, ze chuda dalej.
Po przytyciu lekko zaczął mi odstawać brzuszek, zniwelowałam to lekko 6 waidera - wiedziałam, ze sama 6 nic nie da, ale chciałam coś zrobić dla siebie.
Kilka dni z Mel B, z Gacką, bieganie.. Niestety tego typu treningi są nastawione na spalanie, na co ja obecnie sobie pozwolic nie mogę.

Mój brzuch ogólnie wygląda tak:

IMAG0965.jpg


IMAG0973.jpg


IMAG0968.jpg


Czyli dalej coś mu odstaje lekko pod pępkiem, to samymi ćwiczeniami spalającymi, więcej stracę niż zyskam. Znów idealnie płaski brzuch, ale znów wygląd anorektyczki.

Postanowiłam zaiwestować w siebie na dłuszą metę.
Dużo obecnie podróżuje, pracuje itp.
Więc postanowiłam oddać się na zmianę 2 treningom.

Moja ulubiona ostatnio youtuberka trenerka GACKA i
rozgrzewka

ramiona

od czasu do czasu brzusio:


na nogi ogólnie z hantlami ćwiczenia z jednej z moich ubluionych blogerek:
fitness-all-day.blogspot.com/(…)trening-z-hantlami-…

Na razie mam zakwasy, więc czekam aż mi przejdą  i zaczynam
1 dzień górne partie mięśni 2 dzień dolne 3 dzien przerwa i od nowa.
Oczywiście od czasu do czasu swój brzuszek będę dopieszczać treningiem brzucha od Gacki, czy nie zrezygnuję całkowicie z biegania. Jednak.. Ćwiczę dla wzmocnienia swojego ciała i przygotowania się, bo jak tylko fundusze mi pozwolą zabieram się na siłownie! Nie ukrywam, ze pierwszy miesiąc chciałabym spędzić pod opieką osobistego trenera aby nauczył mnie poprawnie wykonywać ćwiczenia ;) a później jak załapę to będę szła do przodu sama...

Stawiam na piękne ciało zapracowane za rok czy dwa, niż ponowne wychudzenie się tylko dla efktu idealnie płaskiego brzucha.

Raport za miesiąc :)
Ciao ! :*
  • awatar Zacna: Kurcze zrób raport choć co tydzień... choć dla mnie Twój brzuch jest super! ale wiem, wiem... to dążenie do doskonałości, zawsze trzeba sobie wytyczać cele.. Swoją drogą, zawsze miałam ten sam problem co Ty.. wygląd anorektyczki.. przez to wsuwałam frytki z serem po nocach i unikałam sportu... potem jakoś się zaokrągliłam, ale tak fajnie (jak na moją ówczesna szkapowatość :P) Niebezpiecznie zaczęło się robić jakiś rok po urodzeniu córeczki... już nie mogłam tak bezkarnie wcinać... i teraz jestem tutaj i zapisuje swoje codzienne wypociny :D Gacką też bardzo lubię aktualnie a mel b to już chyba jakieś przyzwyczajenie :D
  • awatar oolexandra: @Zacna: Mi czasami czas nie pozwala na pisanie na pingerze, bo mam terminy końcowe do oddania swoich projektów, a net najwiecej czasu pochłania ;) postaram sie coś skrobnąć częściej :) wszystko i tak notuje u siebie w notesie na bierząco :) taaaaaaaaaa... dąrzenie do doskonałości. Nie chce więcej tracić ciałka, ale mięśnie chętnie przyjmę. Zobaczymy co z tego wyniknie. Na razie zaczynam od ćwiczeń w domu :)
  • awatar mała_pomarańcza: dobrze, że nie chcesz znowu się wychudzić, tylko zabrać za ćwiczenia :) wg mnie masz piękny brzuszek :)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

binqqvta
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

binqqvta
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

binqqvta
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

sunnies
 

olej-kokosowy.jpg


  Niezwykły produkt posiadający same plusy
                 olej kokosowy

     NA dzień dzisiejszy zyskuje coraz większą popularność, jest nie drogi ,ma niezwykłe właściwości pielęgnacyjne, krótko mówiąc nadaje się do wszystkiego , począwszy od zastosowania w kuchni jak i w kosmetyce. Działa świetnie na włosy wystarczy zaaplikować olej koksowy na noc następnie rankiem umyć włosy szamponem, efekt; niezwykle nawilżone włosy, pomaga w regeneracji.

Znajduje zastosowanie w pielęgnacji ciała, nawilża je, posiada właściwości antybakteryjne i antyseptyczne, polecany do skóry suchej i nie tylko.

Na koniec można przygotować na nim ulubione potrawy używając zamiast zwykłego oleju bądź oliwy;)
 

kosmetykomaniaczka
 
Od dłuższego czasu zapuszczam włosy, póki co mam do zapięcia stanika jednak moja upragniona długość to do pasa. Moje włosy są suche i zniszczone- postanowiłam wziąć się za nie i będąc wczoraj na zakupach wpadły mi w ręce 2 produkty: maska Biovax i szampon nawilżająco-regenerujący z Apteczki Babuni. Potrzebuję nawilżenia dlatego stąd taki wybór, jednak mam małe obawy bo kosmetyki nawilżające zawsze kojarzą mi się z szybciej przetłuszczającymi się włosami- mam nadzieję, że tak nie będzie. Miałam już maskę Wax i byłam zadowolona (za jakiś czas pojawi się recenzja).

Co sądzicie o takim połączeniu ? Używałyście tych produktów ? Jak u Was się sprawdziły ? Ja dzisiaj wypróbuję ich pierwszy raz i zobaczę jakie będzie moje pierwsze wrażenie.


szampon.jpg
  • awatar frugomania15: ja używam tego z biovax i jestem naprawde zadowolona:) Włosy sa po nim puszyste i wgl.. a poza tym uzywam go tak o 2 msc i widze poprawe:)
  • awatar kosmetykomaniaczka20: @frugomania15: Cieszę się, że u Ciebie się sprawdził, mam nadzieję, że mi też przypasuje. :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

wholemyworld
 
hej,
czy Wy również moje drogie macie problemy z przesuszoną skóra. ja niestety owe zjawisko posiadam. moja skóra jest szorstka, nieopalona i w ogóle jakaś taka.... czekam na promienie słoneczne jak na zbawienie. jakkolwiek na skórę ciała działają balsamy, jednakże z twarzą mam problem. wypróbowałam wiele maseczek nawilżających i kremów i nic. ale nie takie całkiem nic. postanowiłam spróbować naturalnych kosmetyków. i tak oto prosta, domowa maseczka okazała się zbawienna.

przepis bardzo prosty:
1/2 żółtka jajka
1/2 łyżeczki oliwy z oliwek
1 łyżeczka miodu
mieszamy i nakładamy

a czy Wy macie jakieś sprawdzone, domowe, proste przepisy, jeśli tak musicie koniecznie się podzielić

Pozdrawiam Patrycja

A oto moja mała fotorelacja:
 

zakochana17realistka
 
Ooo joj to moja pierwsza recenzja..
A produkt to :
Pomadka ochronna z filtrem UV na każdą porę roku...
firma : mariza.

Osobiście testuje pomadkę o smaku poziomkowym ale też jest dostępna: pomarańczowa, jabłkowa, wiśniowa i eukaliptusowo-mentolowa (naturalna)jeśli dobrze pamiętam .


A więc uważam że produkt jest bardzo dobry.

Dlaczego już mówię:

+ zapach. Lubię poziomki więc dla mnie jest doskonały. Delikatny a co ważne nie pachnie " chemią" , że tak to nazwę
+ natłuszcza
+ odpowiednio nawilża
+ cena - UWAGA ZAPAŁACIŁAM ZA NIĄ 3 zł. i przyznam myślałam, że to nie bedzie dobry zakup ale się skusiłam... w porównaniu z cenami innych 8-10 zł.
+ zapewnia ochronę
+ łatwo się rozprowadza
+ długo utrzymuje sie na ustach
+ zostawia ładny, delikatny połysk
+ odpowiednia twardość cóż, spotkałam się już z pomadkami, które były tak miekkie że nie dało się ich nawet rozprowadzić ta jest w sam raz.

Minusy :
- może tylko to, że trzeba po niego iść do sklepu :)
a poważnie jak każda pomadka w plastikowym opakowaniu może być nietrwała.. (czyt. zderzenie pomadki z ziemią może być dla niej niekorzystne) .
 

ptysiaaa1
 
Witajcie!
Przychodzę do was z kolejna recenzją. Dzisiaj padło na:

Alfaparf Semi Di Lino Diamante Cristalli Liquidi - płynne kryształki

Cena: ok. 50 zł/50 ml

Opakowanie: Solidne,szklane z wygodnym dozownikiem.

Skład: Cyclomethicone, Disiloxane, Dimethiconol, Octyl Dimethyl Paba, Parfum/Fragrance, Trimethysilylamodimethicone, Linum Usitatissium/Linseed Oil, Zea Mays/Corn Germ Oil, Glycine Soja/Soybean Oil, Tocopheryl Acetate, Capsicum Frutescens Extract.

Obraz 117.jpg


Obraz 119.jpg


Od producenta: Produkt odpowiedni dla wszystkich rodzajów włosów. To wspaniały kosmetyk, dzięki któremu włosy stają się gładkie, wzmocnione, zregenerowane i nabłyszczone. Doskonały zarówno do położenia na same końcówki, jak i całe włosy. Bardzo ułatwia modelowanie i chroni włosy przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. Linię kryształków lnu cechuje także piękny zapach. Produkt bardzo wydajny.

Moja opinia: Zakupiłam pozytywnymi opiniami na temat tego produktu i nie żałuje. Jest to prawdziwy eliksir do włosów. Przepięknie nabłyszcza włosy. Wystarczą 2 krople preparatu żeby włosy lśniły jak u gwiazdy filmowej! Po nałożeniu włosy stają się gładkie, łatwo się rozczesują, są nawilżone a przede wszystkim produkt ten nie przetłuszcza włosów. Produkt ma formę olejku, i jest bardzo wydajny(swój używam od ponad 3 miesięcy prawie codziennie a ubytku prawie nie widać). Niektórym może nie spodobać się zapach, ponieważ jest on dosyć silny i utrzymuje się na włosach. Chociaż cena jest dosyć wysoka jak na tak małe opakowanie, warto zainwestować w ten preparat i cieszyć się pięknymi włosami na co dzień(jak wiadomo na allegro można dostać go taniej:-) Ja na pewno kupię go ponownie.


Obraz 121.jpg


buziaki!
  • awatar małe pingu: cena powala :( ale jeżeli kiedyś będzie mnie stać, na pewno kupię, bo lubię wszystkie cudowności do włosów :D
  • awatar TheBeautyOfFashion: @małe pingu: na allegro można znaleźć za połowę ceny:)Zaglądnij tam bo na prawdę warto.
  • awatar RoseBonbon: Płynne kryształki? Brzmi intrygująco :) Pierwsze słyszę o takim produkcie. Cena jest dość wysoka, ale skoro mówisz, że warto... :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

fairytalegodness
 

111Bez tytułu.png



Jak już wcześniej wspominałam, od dziś będę się dzielić z Wami trikami kosmetycznymi, które posiadam, które znam i które stosuję :) Na początek 3 kroki do eleganckiego ale subtelnego makijażu sprawdzającego się w każdej sytuacji. :)

Jako, że jest to mój pierwszy wpis tego typu proszę o wyrozumiałość :D


P.S. Jeśli sa jakieś triki które szczególnie Was interesują, to napiszcie o tym, a ja w miarę możliwości zamieszczę coś na ten temat :)


1 KROK - JEDWABISTA CERA

* Nanieś na twarz cienka warstwę kremu nawilżającego ( polecam Nivea Visage), aby wygładzić skórę. Dzięki temu podkład będzie się lepiej rozprowadzał.

* opuszkami palców lub gąbeczka rozprowadź kosmetyk na twarzy. Zacznij od środkowej części buzi i kieruj się w stronę boków oraz szyi. Zatrzyj granice podkładu przy linii włosów, uszach i na szyi.

* jeśli spod podkładu widoczne są zaczerwienienia użyj korektora (polecam Manhattan Clear Face o działaniu antybakteryjnym) WAŻNE ! Kolor korektora musi być taki sam jak odcień podkładu.

* czoło, nos i kości policzkowe muśnij pędzlem z opalizującym pudrem, dzieki temu buzia nabierze sexy blasku.

jessica_alba.jpg


:) :) :)

P.S. Jeśli wolicie podkład w kamieniu, to po użyciu kremu nawilżającego odczekajcie 3 minuty, aby dobrze się wchłonął i pędzlem lub gąbeczką nałóżcie go w taki sam sposób jak podkład w płynie. :)


Według mnie buzia Jessiki Alby idealni posłuzy jako przykład :)

jessicaalba.jpg


2 KROK - ZMYSŁOWE USTA

* Nanieś na pędzelek odrobinę podkładu w płynie i rozsmaruj na wargach. Usta staną się gładsze i będą lepiej trzymać szminkę.

* Kredką (jaśniejsza niz szminka) zaznacz kontur ust. Zacznij od serduszka lub znaku X na górnej wardze oraz krótkiej linii na dolnej wardze i kieruj się ku zewnętrznym kącikom.

* Wypełnij kontur szminką (ciemniejsza o ton niż kredka). Nabierz trochę pomadki na pędzelek i umaluj usta starannie.

* odcisnij usta na chusteczce higienicznej

* przez jedna warstwę chusteczki przypudruj usta, pociagnij pomadką

* na koniec utrwal szminke transparentnym błyszczykiem. Nałóz go na środkową część ust. Wargi będą sprawiac wrażenie pelniejszych :)


aguilera.jpg


3 KROK - GLEBOKIE SPOJRZENIE

* Przylóż zalotkę do koniuszków rzęs i wywiń je. Włoski optycznie się wydłużą, a spojrzenie będzie bardziej uwodzicielskie

* oprósz oczy (od góry i od dołu) niewielką ilością sypkiego pudru.

*  przymknij powiekę i maskarą (polecam Rimmel Glam'Eyes) umaluj włoski z wierzchu. Otwórz oko i wytuszuj rzęsy od spodu. Trzymaj szczoteczkę poziomo i wykonuj nią zygzakowate ruchy.

*  ustaw szczoteczkę pionowo i pociagnij nia dolne rzęsy. Na koniec przeczesz włoski grzebyczkiem. :)

Przykład na moich oczach :)

oczy.jpg
  • awatar Rysowniczka<3: aj marzy mi się taki kolczyk:)
  • awatar Tusiaczkowy Robak: fajne rady ale chyba efekt nie zawsze wyjdzie taki jakiego oczekujemy
  • awatar FairytaleGodness: @Tusiaczkowy Robak: trening czyni mistrza :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

muncik
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów