Wpisy oznaczone tagiem "#skalpel" (6)  

coconout_girl
 
Dzień zaliczony!
Aktywnie? - TAK -> Skalpel Ewy Chodakowskiej
Zdrowo  i dietetycznie? - TAK -> bilans :
Śniadanie - Owsianka na mleku z kakaem, cynamonem i otrębami
Snapchat--2962346866237782273.jpg

II śniadanie - kanapka z serem feta, pomidorem i ogórkiem
Snapchat--6515960423612868491.jpg

Obiad - pieczony kurczak, kasza gryczana, ogórki ze słoika
Snapchat--6124554178451159333.jpg

Kolacja - kanapka z szynką, pomidorem i ogórkiem + jajecznica z 1 jajka i kromka chleba
Snapchat--632294398710854219.jpg


Ponadto 2 l wody

Dzień zaliczony ;) jestem zadowolona i szczęśliwa z niego. Chciałam dziś biegać, ale pogoda nie dała mi możliwości, bo ciągle padało. No cóż, Chodakowska poszła w ruch! XD
Jutro do szkoły i chyba nie będzie treningu, chociaż... Zrobię wszystko, żeby tylko się wyrobić! Polubiłam ćwiczyć. W domu to nie to samo co na wf, to jest jeszcze lepsze!

Trzymajcie się!
Do jutra! :D
 

nita1244
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

depression10
 
I don't eat :c: Hej :D
Muszę się pochwalić , że dziś NIC nie zjadłam ( tylko tabletki z witaminami i leki  , woda , zielona herbata ).
Na dodatek zrobiłam pierwszy raz Skalpel Ewy Chodakowskiej , ale bez ćwiczeń na brzuch czyli 35 min. zamiast 40 ( jedno na brzuch zrobiłam ) , bo brzuch mam chudy .
150 przysiadów , 50 pajacyków i 60 brzuszków.
Jeszcze dojdzie.
Może zrobię Mel B rozgrzewkę 5 min.
Zobaczę jeszcze.
Spaliłam jakieś 600 kcal już dziś + 280 kcal za leżenie ( jestem chora ) .
Mój bilans dziś wynosi jakieś -900 kcal
Jeszcze nigdy nie było tak dobrze.
Jutro zjem jakieś 250 kcal ( pół jabłka 40 kcal + siemie lniane 40 kcal + zupa 150 kcal = 230 )
Spalę to spacerkiem do domu ( 3 km ) i znów Skalpelem , do tego brzuszki , pajacyki , przysiady.
I rzecz jasna moja kochana zielona herbatka .
Jeśli tak dalej pójdzie to za miesiąc osiągnę mój cel .
Myślicie , że będzie po mnie widać , że schudłam?
Pokaż wszystkie (9) ›
 

abstrakcyjnaglowa
 
głowa abstrakcyjna:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

abstrakcyjnaglowa
 
głowa abstrakcyjna:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pamchanamella
 
Znajomi zwalili sie na glowe juz od poludnia. Milo bylo posiedziec na kanapie nic nie robiac w niedziele, ale przeciez w sobote nie cwiczylam. Frustrowalam sie tylko, bo chcialam cwiczyc jak najszybciej, ale przeciez nie moglam przy nich. Doczekalam sie wieczoru i moglam zaczac. Doczekalam sie, a wiec trzeci Skalpelek z Ewa zaliczony. Staram sie przykladac jeszcze bardziej i jeszcze intensywniej wykonywac cwiczenia. Jakos daje rade, a potem ten przyjemny, cudowny, orzezwiajacy prysznic.

Sniadanie: Bulka z jajecznica z poltorej jajka i plastrem chudej szynki. Posmarowalam te lekko maslem.(Poltorej jajka znaczy, ze jajecznice do bulek robilam dla dwoch osob z 3 jaj, smazylam na kropce oliwy) + zielona herbata o smaku brzoskwiniowym.

2 Sniadanie: 4 ciastka Belvita miodowe z orzechami, maly niskokaloryczny jogurt z owocami.

Przekaska: Kiwi, Kiwi i jeszcze raz Kiwi.

Obiado-kolacja: Kurczak po chinsku(z Pomyslu na...) z 1/2 woreczka brazowego ryzu.

Grzeszki(tzn. Podwieczorek): 3 kulki Raffaello w odstepach czasu, pare pianek Haribo.

Przekaska: Marchewka

Wniosek: Slodkosci nigdy nie powinny byc na wyciagniecie reki. Ha. Sa zbyt kuszace.

Pomyslalam sobie dzis, ze moglabym powoli zaczac laczyc/dodawac kolejne cwiczenia. Pomyslalam nad cwiczeniami na rozgrzewke Mel B. Zobaczymy jak sie ta mysl rozwinie.

Motywacja :*
382101_304810356297215_454224295_n.jpg


fitness-i-sport.jpg


Trzymajcie sie cwiczen!
 

 

Kategorie blogów