Wpisy oznaczone tagiem "ĆWICZENIA" (1000)  

kraseczka
 
A głównie chodzi o zdrowie.
Od czerwca borykam się z bólem gardła, którego nie mogę wyleczyć. Byłam prywatnie u laryngologa, mówiła że najprawdopodobniej będę musiała wyciąć migdały.
Do rodzinnego chodzę to co rusz dostaję antybiotyk.
Aktualnie skończyłam 3.
Od jakiegoś 1.5 miesiąca doszedł ból głowy i lekki kaszel. Mam już tego dosyć. Codziennie wstaję z bólem głowy i kiepskim samopoczuciem.
Po tych antybiotykach mam tak kiepską morfologie, że szok.
Dodatkowo złapałam jakaś infekcję , badanie moczu mam ok , więc podejrzewam że to jakaś grzybica pochwy.

Też nie mogę wyleczyć.

Z moim S to chyba od 2 miesięcy życie seksualne leży.

A od rodzinnego doprosić się o skierowanie nie mogę.
Nie wiem już co mam robić, czy iść prywatnie do laryngologa czy co.
Jestem już bezsilna.
Wiem, że moje wpisy od dłuższego czasu są pesymistyczne.
Ale ciężko mi cieszyć się z życia będąc w tak kiepskim stanie.

A co do diety szkoda gadać. Zajadam wszystkie smutki i całą złość. Na ćwiczenia nawet nie mam sił z powodu wiecznej choroby.

Nie wiem nawet czym jest to spowodowane.
co roku w wakacje miałam zapalenie gardła, ale zawsze po lekach przechodziło.

A w tym roku bujam się z tym od czerwca.
Brałam już przeciwalergiczne, przeciwwirusowe, antybiotyki.

Brak mi już sił na dalszą walkę.

No ale nic, mam nadzieję że chociaż jakoś ogarnę dietę. Chociaż tyle postaram się dla siebie zrobić.

Nawet nie mam mocy szukać lepszej pracy przez to wszystko.

Nie mówiąc już o podupadającym związku, życiu towarzyskim i całej reszcie .
  • awatar .Marcia.: Ja też wiecznie chorowałam, a to angina a to jakaś infekcja gardła... Odkąd mam usunięte migdałki gardło bolało mnie może raz :) a wcześniej min raz w miesiącu. może infekcja spowodowana jest braniem antybiotyków?
  • awatar kraseczka: Nie, napewno nie od antybiotyku. Zanim zaczęłam brać antybiotyk, ostatni może brałam z 8 miesięcy przed.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gruboponad100
 
Uwielbiam takie dni jak dziś! Wszystkie pierścienie zamknięte :) sztos!
  • awatar obliiviiooon.: Co to za aplikacja? Życzę powodzenia i wytrwałości!:)
  • awatar GruboPonad100: @obliiviiooon.: jest to aplikacja „aktywność” dostępna na Iphone z Apple Watch. :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ebook-zdrowie
 
Autor: Tsolmonpurev Badarchin   Khandaa Galsan  

Akupunktura jest jedną z najstarszych metod leczniczych, która wywodzi się z Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Jest stosowana na całym świecie i stanowi uzupełnienie medycyny konwencjonalnej. Ten przejrzysty przewodnik po akupunkturze przybliży Ci jej tajniki, zasady działania oraz dolegliwości, które szybko i skutecznie zwalcza.

W książce znajdziesz:

   umiejscowienie punktów akupunktury na ciele i przyporządkowanie ich do konkretnych dolegliwości,
   wykaz schorzeń na jakie akupunktura może Ci pomóc, między innymi nadciśnienie, zapalenia wirusowe i bakteryjne, cukrzycę, depresję,
   zabiegi regulujące przepływ energii Qi w meridianach,
   zestaw prostych ćwiczeń wspomagających koncentrację i pamięć,
   inne skuteczne metody terapeutyczne oparte na punktach akupunktury – moksaterapia, bańkoterapia,
   wyjątkowy plakat z punktami akupunktury znajdującymi się na głowie.


Dawne metody na współczesne choroby.


Szczegóły publikacji:
zdrowie.masz24.pl/akupunktura__praktyczny_przewo…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "zdrowie, medycyna", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-zdrowie-medycyna.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

vermim
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-jezyk-obcy
 
Autor: Gerhard Helbig   Joachim Buscha  

Deutsche Grammatik w wyczerpujący sposób omawia wszystkie zjawiska morfologiczne i składniowe języka niemieckiego; uwzględnia najnowsze osiągnięcia językoznawstwa niemieckiego. Dzięki dużej liczbie przykładów, przejrzystej strukturze oraz wyczerpującemu indeksowi mogą z niej z powodzeniem korzystać zarówno nauczyciele, jak i uczniowie. Zastosowanie koloru niebieskiego ułatwia orientację w tekście.


Szczegóły publikacji:
jezykobcy.masz24.pl/ksiazka/deutsche_grammatik.html
 

ebook-jezyk-obcy
 
Autor: Juana Sanchez   Carlos Sanz   Michael Dreke  

Książka składa się z dwóch części: część pierwsza zawiera przegląd tematów oraz zagadnień gramatycznych i precyzuje cele uczącego się. Część druga zawiera materiały do kopiowania dla nauczyciela. Książkę zamyka szczegółowy opis gier wraz z dokładnym czasem ich trwania.Przy okazji trenowania sprawności mówienia w grupie lub w parach są ćwiczone i automatyzowane różne struktury gramatyczne.


Szczegóły publikacji:
jezykobcy.masz24.pl/(…)spielend_deutsch_lernen.html…
 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-zdrowie
 
Autor: Jean-Pierre Clemenceau   Frederic Delavier   Michael Gundill  

W książce zaprezentowano szczegółowe i udokumentowane informacje na temat korzyści, jakie dają ćwiczenia rozciągające oraz przedstawiono najlepsze sposoby ich. Instrukcje do przeprowadzenia 130 ćwiczeń oraz jasne i szczegółowe porady pomogą w samodzielnym opracowaniu własnego programu ćwiczeniowego, dostosowanego do indywidualnego rozkładu zajęć, poziomu zaawansowania, a w przypadku sportowców – uprawianej przez nich dyscypliny sportu.
Jedyne w swoim rodzaju podejście anatomiczne, ilustrowane rycinami, sprawi, że przewodnik ten pomoże zarówno osobom początkującym, jak i zaawansowanym odkryć, czym jest stretching i jak poprawić swoje wyniki sportowe. Wiadomości zawarte w publikacji będą również przydatne w pracy zawodowej trenerów oraz nauczycieli wychowania fizycznego.


Szczegóły publikacji:
zdrowie.masz24.pl/stretching_ilustrowany_przewod…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej książek z działu "zdrowie, medycyna, uroda", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ksiazki-zdrowie-medycyna-uroda.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

kraseczka
 
W powietrzu czuć już jesień.
Nie wiem, jak wy, ale ja lubię tę porę roku.
O ile dopisuje pogoda, jest słoneczko i około 20 parę stopni.
I w ogóle wrzesień jakoś tak dobrze mi się kojarzy.
W sierpniu na urlopie w PL była moja koleżanka.
Zanim wyemigrowała znałyśmy się 20 lat .
Od podstawówki.
Zmieniła się już dawno , nie było można na nią liczyć i w ogóle.
No i napisała wiadomość że jest w PL i kiedy możemy się zobaczyć.
Odpisałam jej, że mi pasuje wtedy i wtedy, chyba że ma jakiś inny do zaproponowania termin.
No i co cisza.
A była na urlopie 2 tygodnie.
Nawet nie odpisała.
Potem ja napisałam do niej , ale jak się okazało wróciła już do domu.
I ze tak jej głupio, ale im ma więcej czasu, tym ciężej jej się zorganizować.
No żal.
I to nie pierwszy raz kiedy tak zrobiła.
Nawet jak przyjeżdżała na tydzień lub na parę dni to zawracała gitarę i nie przychodziła.
Wtedy starałam się to zrozumieć.
A i jeszcze przy okazji wyszła inna kwestia, że zaczęła gadać z dziewczyną z którą się pokłóciłyśmy z X lat temu, która akurat jej odwaliła straszne świństwo. Więc cóż,tacy znajomi nie są mi potrzebni.
Chyba całkowicie ograniczę z nią kontakt.
Od jutra zmieniają mi rozkład jazdy busów. Będę wychodzić z domu 5.25 a wracać 17.10 .
Mam już dosyć tego.
4 h zmarnowane na dojazdy, ale nie stać mnie na wyprowadzkę.
Ciągle jakieś zdrowotne problemy, przez które ciężko odłożyć kasę, na wynajem kawalerki musiałabym wydać 2/3 pensji. Zastanawiam się nad wynajęciem jakiegoś pokoiku chociaż.
Ale zarabiam 2000 na rękę i odłożyć coś z tego będzie ciężko. A chciałam uzbierać na prawko i samochód jakiś.
Ale te dojazdy wysysają ze mnie całą energię i chyba będę musiała się zdecydować. Szkoda tylko, że nie mam jakiejś koleżanki z którą mogłabym wynająć. Będę musiała mieszkać z zupełnie obcymi ludźmi, ale cóż takie życie . Doradźcie co byście zrobiły na moim miejscu.
Co to diety i ćwiczeń to lipa oj lipa.
Brak czasu i wymęczenie tymi dojazdami powoduje że w tygodniu mam naprawdę mało energii. Ale staram się .
A taką figurkę już miałam i to zmarnowałam. Szkoda.
Tyle teraz na jesień super ciuszków , a ja nie mam figury .
  • awatar tease: Ja bym jednak poszukała pokoju do wynajęcia. 4h to dużo na dojazd. Młoda jesteś a 1/3 dnia spedzasz w drodze. ile mogłabyś zrobić innych rzeczy w tym czasie. Przy okazji poznalabys nowych ludzi, spróbowałabys czegos innego może twoje nastawienie by się zmienilo bo cos ostatnio widac ze kiepsko z toba psychicznie. A moze nowa praca by się też znalazla. trzeba ryzykowac poki sie ma mozliwosc. A z toksycznymi znajomymi nalezy zerwac kontakty.
  • awatar szachimatONA: Hej. Jeśli mieszkasz w mieście, to wynajmij pokój w akademiku lub bursie/internacie nawet jeśli nie jesteś studentką. Za 500 zł będziesz miała pokój samodzielny. A ochrona fajni ludzie i tak dalej. Ja tak mieszkałam zanim poznałam męża :) I nie chciałam jakiejś kawalerki czy pokoju z obcymi ludźmi. W akademiku nikt nie jest anonimowy. Jak Ci ktoś sprzątnie komputer i go zauważysz to beknie za to, a w takim mieszkaniu nieraz na czarno mieszkają bez umów zupełnie obcy ludzie i nie wiadomo co to za psychole, często podają fałszywe nazwiska bo nikt ich nie sprawdza okradają wspólokatorów, ćpają... dla kobiety to raczej ryzykowne jest. Na samochód spokojnie odłożysz tylko nie kupuj trumny na kołach typu czikłeczento tylko sejczento. Lepiej kupić 25 letnie audi niż 10 letniego matiza. Co do znajomych. Ja z niektórymi zerwałam całkowicie kontakt. Jak ktoś ma syf w moje życie wprowadzać to nie jest mi to potrzebne :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jakmasznaimie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kraseczka
 
Na piątek miałam zaproszenie na dwie rozmowy o pracę. A ja co - odmówiłam- bo bałam się wyjść.
U nas w MOPSIE trwa tzw. ,,sezon". Okres składania nowych wniosków. Masakryczne kolejki i masa roboty.
Kierowniczka powiedziała, że jedyne usprawiedliwienie w sezonie to - szpital.
Jedną rozmowę miałam do Zarządu Dróg, drugą do laboratorium.
Wypisać się nie wypiszę, bo mnie by nawet kierowniczka nie wypuściła.
Na żądanie nie chciałam brać, bo teraz przy tych kolejkach to byłyby strzał w kolano. Bo jakby mi na tych rozmowach nie poszło to tu umowę nie wiem czy by mi przedłużyli- a mam do końca września.Na żądanie brać w sezonie to się bałam.
No, nic może kiedyś jeszcze się uda zmienić pracę- kto wie.
Chudnąć też nie chudnę , bo ani nie trzymam diety ani nie ćwiczę więc ogólnie lipa.Jedynie dużo chodzę.
  • awatar black5775: Ty serio tak? Tyle marudzisz na tą pracę, narzekasz a jak trafiła się okazja do zmiany to nawet nie spróbowałaś??? Urlopu na żądanie nikt nie może (a raczej nie powinien Ci odmówić), dzwonisz i mówisz ze masz straszne zatrucie, że wymiotujesz jak kot albo mega biegunka i co też kazali by Ci przyjść? i gdzie byś przyjmowała petentów? w toalecie? Według mnie postąpiłaś bardzo głupio, poza tym zwolnienie od lekarza chyba też honorują a nie tylko szpital i czy z taką kierowniczką chcesz pracować? Chcieć czegoś i nie podjąć żadnej próby żeby to mieć to trochę słabe. A tak już poza tematem to czy Ciebie przypadkiem nie złapała lekka depresja? Z tego co zauważyłam wpisy są jakieś takie pesymistyczne, może warto porozmawiać z kimś o tym.
  • awatar black5775: Nie chciałam zabrzmieć agresywnie i nie oceniam Cię tylko po prostu może warto z kimś porozmawiać bo z depresji chyba ciężko wyjść samemu.
  • awatar kraseczka: Raczej nie mam depresji. Po prostu wpadam tutaj się wyżalić i pomarudzić. Faktycznie , szansę miałam ale bałam się że jak na tych rozmowach mi nie pójdzie to tu zostanę z niczym.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kraseczka
 
W końcu jakieś wolne.
Jest czas by tutaj do Was zajrzeć i napisać.
Bo w tygodniu mam naprawdę mało czasu.
Cały czas szukam lepszej pracy, wysyłam aplikacje i CV ale kiepsko.
Ze zdrowiem też kiepsko. Od 2 miesięcy ciągle boli mnie gardło, trochę głowa ogólnie osłabiona jestem.
Z reguły mam to co roku, ale nigdy aż tyle nie trwało.
W tamtym roku pomogły mi leki przeciwalergiczne, w tym już nic nie pomaga.
Poszłam do laryngologa, powiedział że to od migdałów. Chyba trzeba będzie wyciąć. Ale nie wiem, zastanowię się. Bo jak się okaże że to jednak nie migdały to się wkurzę.
Co do diety i ćwiczeń lipa. Brak sił i czasu. Przychodzę wykończona i jeszcze to gardło na dodatek sprawy nie ułatwia.
Ważę już 57 kg, a już przecież ważyłam 49 kg. Masakra jak to człowiek potrafi zbłądzić .
3 lata prawie zdrowo się odżywiałam i regularnie ćwiczyłam i nagle wszystko się zmieniło.
Zaczęłam się obżerać.
No nic może kiedyś mi się uda wrócić do tej wagi i dobrego samopoczucia.
Co do S to różnie bywa. Widujemy się raz w tygodniu na 3-4 h i tyle.
Męczy mnie to.
Niby planujemy razem przyszłość ale ta teraźniejszość mnie bardziej dobija.
  • awatar mąka krupczatka: Polecam olej z wiesiołka w kapsułkach. Jest dobry na cere i odporność! :)
  • awatar szachimatONA: A ile teraz ważysz i ile masz wzrostu :) ?
Pokaż wszystkie (2) ›
 

erin123
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-jezyk-obcy
 
Autor: Frances Hodgson Burnett Marta Fihel   Grzegorz Komerski   Marcin Jażyński  

Język angielski

Poziom B1 – B2

Lubisz czytać dobre powieści a jednocześnie chcesz doskonalić swój angielski?

Mamy dla Ciebie idealne połączenie!

Klasyka literatury światowej w wersji do nauki języka angielskiego.

CZYTAJ – SŁUCHAJ - ĆWICZ

CZYTAJ – dzięki oryginalnemu angielskiemu tekstowi powieści The Secret Garden przyswajasz nowe słówka, uczysz się ich zastosowania w zdaniach i poszerzasz słownictwo. Wciągająca fabuła książki sprawi, że nie będziesz mógł się oderwać od lektury, co zapewni regularność nauki.

Czytanie tekstów po angielsku to najlepsza metoda nauki angielskiego.

SŁUCHAJ – pobierz bezpłatne nagranie oryginalnego tekstu The Secret Garden dostępne na stronie poltext

Czytaj jednocześnie słuchając nagrania i utrwalaj wymowę.

ĆWICZ – do każdego rozdziału powieści przygotowane zostały specjalne dodatki i ćwiczenia

· na marginesach stron znajdziesz minisłownik i objaśnienia trudniejszych wyrazów;

· w części O słowach poszerzysz słownictwo z danej dziedziny, a w części gramatycznej poznasz struktury i zagadnienia językowe;

· dzięki zamieszczonym na końcu rozdziału testom i różnorodnym ćwiczeniom sprawdzisz rozumienie przeczytanego tekstu;

· odpowiedzi do wszystkich zadań zamkniętych znajdziesz w kluczu na końcu książki.

Przekonaj się, że nauka języka obcego może być przyjemnością, której nie sposób się oprzeć.

POSZERZAJ SŁOWNICTWO – UTRWALAJ – UCZ SIĘ WYMOWY

Po śmierci rodziców jedenastoletnia Mary Lennox wprowadza się do domu wuja. Na terenie ogromnej posiadłości dziewczynka odkrywa zaniedbany ogród, któremu chce przywrócić dawny wygląd. Dzięki temu tajemniczemu miejscu, ale przede wszystkim dzięki przyjaźni niezwykłych ludzi uczy się otwierać na drugiego człowieka.


Szczegóły publikacji:
jezykobcy.masz24.pl/the_secret_garden__tajemnicz…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "nauka języków obcych", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-nauka-jezykow-obcych.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-jezyk-obcy
 
Język niemiecki

Poziom A1 - A2

Takiego podręcznika do niemieckiego jeszcze nie widziałeś.

Stworzyliśmy coś bardzo nietypowego, a konkretnie materiał, który nauczy Cię „dogadać się” po niemiecku. Nie każdy ma czas i ochotę wkuwać reguły gramatyczne i listy słówek. Skoro masz teraz tę książkę w ręku, to z pewnością chcesz się właśnie dogadać, porozumieć po niemiecku.

Przez cały tydzień – od poniedziałku do niedzieli – dotrzymasz towarzystwa typowej niemiecko-polskiej rodzinie mieszkającej w Niemczech. Poznasz ich życie domowe i życie zawodowe i to w zawodach, w których Polacy pracują w Niemczech szczególnie często – pielęgniarka i budowlaniec.

Czy to jest coś szczególnego?

TAK, bo cały materiał oparliśmy:

a) na dialogach – czyli uczysz się mówić,

b) na najważniejszych, bo najczęściej używanych codziennych niemieckich zwrotach.

Każdy dzień składa się z 40 krótkich dialogów, a do każdego dialogu dopasowane jest ćwiczenie.

Wszystkie rozmowy z książki możesz i powinieneś natychmiast sobie przećwiczyć:

- pisemnie, robiąc ćwiczenia i porównując swoje rozwiązania z kluczem

- ustnie, słuchając nagrań i powtarzając wszystko za lektorami.

Do całości dołączone są słowniczki niemiecko-polski i polsko-niemiecki wszystkich słów użytych w tej książce.

Przekonaj się, że skuteczna komunikacja z sympatycznymi Niemcami jest prostsza niż myślisz!


Szczegóły publikacji:
jezykobcy.masz24.pl/niemiecki_od_rana_do_wieczor…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "nauka języków obcych", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-nauka-jezykow-obcych.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

inestimable
 
12 lipca 2018

Dziś start
Waga początkowa: 67 kg
Cel: 50 kg
Następne ważenie: 12 sierpnia

Bilans: 1450 kcal

Aktywność:
Mel B - pośladki
Jillian Michaels - killer buns & thigh, level 1, day 1
50 brzuszków
50 skrętów brzucha
large.png
  • awatar Anax: także mam cel jako 50 kilogramów! Życzę silnej woli i wytrwałości!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ebook-poradniki
 
Autor: Jillian Michaels  

Co każda matka wiedzieć powinna…
Jillian Michaels znasz przede wszystkim jako wiodącą specjalistkę w dziedzinie fitnessu oraz uznaną ekspertkę w zakresie żywienia. Być może jednak nie wiesz, że jest również dumną matką dwojga dzieci. Korzystając z najnowszych odkryć w tej dziedzinie, wraz z zespołem wybitnych ekspertów napisała książkę Będę mamą!, która całkowicie odmieni twoje przekonania dotyczące ciąży, abyś mogła podejmować jak najlepsze decyzje dla siebie i swojego maleństwa.
Informacje zawarte w tej książce pozwolą ci rozprawić się z zagrożeniami czyhającymi w twoim najbliższym otoczeniu, zrozumieć znaczenie wizyt kontrolnych, badań oraz procedur medycznych zalecanych przez twojego lekarza. Lektura niniejszej książki uzbroi cię również w wiedzę przydatną do łagodzenia wszelkich dolegliwości ciążowych od zgagi i opuchniętych stóp po poważniejsze problemy zdrowotne. Nauczysz się, jak optymalizować każdy aspekt rozwoju twojego dziecka, począwszy od dbania o jego IQ i zdolności poznawcze po przyszłą formę fizyczną, a nawet kształtowanie gustów kulinarnych!
W książce Będę mamą! znajdziesz też szczegółowy plan posiłków wraz z przepisami na pyszne, odżywcze dania oraz specjalnie opracowany zestaw ćwiczeń na każdy trymestr ciąży, abyś po porodzie odzyskała siły i wypracowała doskonalszą niż kiedykolwiek sylwetkę.
***
Jillian Michaels to ciesząca się międzynarodową renomą ekspertka i coach w dziedzinie fitnessu i zdrowego stylu życia. Ogromny sukces, jaki odniosła, wynika z faktu, iż ze swoimi klientami i czytelnikami nawiązuje wyjątkowe relacje oparte na osobistych doświadczeniach związanych z dążeniem do zdrowia i szczęścia. Ma dwoje dzieci ze swoją partnerką życiową, Heidi Rhoades: syna Phoenixa oraz córkę Lukensię. Mieszka w Los Angeles, w Kalifornii.
ZESPÓŁ EKSPERTÓW – dzięki ich profesjonalizmowi i fachowej wiedzy ogromna rzesza kobiet i dzieci będzie teraz miała dostęp do narzędzi, informacji i wsparcia, którego potrzebują, by podejmować najlepsze decyzje dla siebie i swoich rodzin.
Lek. med. Suzanne Gilberg-Lenz – ginekolog-położnik, jest lekarzem medycyny ajurwedyjskiej oraz specjalistką w dziedzinie medycyny holistycznej.
Andrea Orbeck – specjalistka w dziedzinie ćwiczeń w ciąży, absolwentka kinezjologii oraz certyfikowanych szkoleń w zakresie połączeń międzykomórkowych.
Lek. med. Katja Van Herle – specjalistka znajdująca się na liście najlepszych lekarzy endokrynologów organizacji konsumenckiej Consumer Research Council of America.
Cheryl Forberg – licencjonowana dietetyczka, laureatka wielu nagród, szef kuchni oraz autorka bestsellerów z listy „New York Timesa”.
Lek. med. Jay Gordon – członek Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej (FAAP), lekarz pediatra specjalizujący się w żywieniu niemowląt oraz karmieniu piersią.



Szczegóły publikacji:
poradniki.masz24.pl/bede_mama__nowoczesny_poradn…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "poradniki", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-poradniki.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

kraseczka
 
Dziś niedziela. Dzień odpoczynku.
Wczoraj po 10 latach pobytu w Danii moja siostra zjechała do Polski.
Ciekawa jestem jak się tutaj znowu odnajdą.
Mają domek postawiony, ale trochę do dokończenia jeszcze trzeba kasy.
No ale tak czy inaczej życzę im powodzenia.
Ja dalej jestem załamana szukaniem pracy.
Bo oferty pracy w moim zawodzie są ale tak marne, że szkoda gadać.
Przykładowo w takim Sanepidzie, w laboratorium praca 7.30-15. No to już widzę że niepełny etat, wynagrodzenie 2200 brutto. No litości.
To ja w głupim MOPSIE zarabiam więcej.
Aplikację wyślę, ale jak mi zaproponują taką stawkę to chyba ich wyśmieje. To już moja kolejna taka oferta pracy , która wymaga specjalistycznego wykształcenia a płacą grosze.
Co do diety to lipa. Mam rozepchany żołądek, cera mi się pogorszyła. Czy serio znowu muszę dobić do 60 kg żebym się ogarnęła. Dużo nie brakuje. Ważę już 56 kg. A ważyłam już 49 kg. No szok.
Gdzie ta moja motywacja???
Kiedyś sobie obiecałam że jak dobiję do 45 to kupię sobie oryginalne spodnie levis albo wrangler. Bo mi się marzą. Ale od celu się bardzo oddaliłam.
Ostatnio na ulicy szłam za super ładną panią. Wychodziła z pracy, zadowolona, elegancko ubrana , na obcasikach, trochę jej pozazdrościłam. Ja też tak wyglądałam. I to straciłam. 3 lata zasuwania na figurę, trzymania michy i ćwiczeń. I nagle bum. Koniec. Zaczyna się obżarstwo, lenistwo i marudzenie. Jak? Dlaczego??? Nie wiem.
Byłam na tej gastroskopii. Wszystko wyszło okk. Chociaż tyle.Co do S. Jesteśmy razem już 7 miesięcy a ja nawet nie zostałam u niego na noc nigdy. Jeżeli chodzi o seks wszystko jest ok, tyle że ja po prostu nie mam kiedy. Na weekend za bardzo nie mogę bo wtedy nie zdążę ogarnąć nic w swojej chacie, w tygodniu do roboty trzeba iść i jeździć  z tymi tobołami w jedną i drugą też męczące. Męczy już mnie mieszkanie w tym domu, serio. Ok koniec marudzenia. Do następnego.
  • awatar zjawisko dyfuzjii: No ciekawe jak się siostra odnajdzie :P Ja też mam problem bo chcę mieć pracę a też znaleźć nie mogę :( Uwierz, że jak będzie źle z figurą to sama się automatycznie ogarniesz :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kraseczka
 
Czemu ten urlop tak szybko mija?
Jutro już ostatni dzień urlopu plus czeka mnie gastroskopia.
Ciekawa jestem co tam mi wyjdzie.
Wczorajszy dzień spędziłam z S.
W poniedziałek miał urodziny, na wtorek wziął wolne żebyśmy spędzili razem trochę czasu.
Były mega hamburgery, ciasto i miło spędzony czas .
Ode mnie zażyczył sobie pasek, więc dostał, był zadowolony.
No i zaczyna już mnie maglować o poznanie z rodzicami. Jesteśmy już razem 7 miesięcy.
Nie powiem mam stresa, jestem 8 lat młodsza od niego więc napewno pojawią się komentarze.
Ja nie jestem zbyt rodzinną osobą więc odwlekam to jak mogę. Nie mam w ogóle ochoty na takie spotkania, no ale jak mus to mus trzeba będzie przeżyć.
On mojej rodziny też nie zna.
Ale już coraz częściej podejmuje temat.
Dzisiaj dzień w domku, były ćwiczenia na ramiona i pośladki i 21 km rowerkiem.
Szukam dalej lepszej pracy, ale ciężko . Oj ciężko .
Tak się zastanawiam co ja bym chciała w ogóle w tym życiu robić i osiągnąć. Sama nie wiem.
 

kraseczka
 
W piątek miałam 25 urodziny . Jakoś szczególnie ich nie obchodziłam, wybrałam się z S. na kawę i ciasto.
Mówiłam, że ma nic mi nie kupować z tej okazji, pójdziemy coś zjeść i tyle.
No i kupił. I teraz ja muszę kupić coś jemu. I właśnie dlatego nie chcę otrzymywać prezentów, bo po pierwsze nigdy nie wiem co chcę dostać, ani nie wiem co mam potem kupić tej drugiej osobie. Wolę iść do kina , coś zjeść dobrego i tyle.
No ale trudno, kupił to kupił. Dostałam naszyjnik złotą ważkę z YES.
Taka, jak na moim tatuażu.
Ogólnie wolę srebro, złoto jakoś mi się nie podoba, no ale trzeba będzie nosić.
S urodziny ma za dwa tygodnie i no teraz ja muszę coś wymyślić. Nawet nie wiem co on lubi. Czyta jakieś historyczne książki, lubi jazdę na rowerze. To tyle haha. No postawił mnie w niefajnej sytuacji.
Myślałam może żeby mu kupić jakieś fajne pojemniki ,,lunchboxy" na jedzenie, bo w pracy z nich korzysta. Pracuje często w terenie i zabiera te pudełka ze sobą . No ale nie wiem zobaczymy. Może coś innego jeszcze wymyślę. Jestem zwolenniczką praktycznych prezentów.
Szukam cały czas lepszej pracy no ale ciężko idzie.
Mam nadzieję że w końcu coś znajdę .
W ogóle  to ja jakiś dzikus jestem. Ani trochę nie mam ochoty poznawać jego rodziców, znajomych i w ogóle. A on już zaczyna nalegać. Nie nadaje się chyba do życia we dwoje coś tak czuję.
No i kwestia mieszkania razem. Też to u nas problem.
On ma swoje mieszkanie, spłaca kredyt. Ale to jego mieszkanko jest dosłownie dla jednej osoby. Nie żartuję. Dla drugiej już tam nie ma miejsca. Nawet nie ma miejsca na jakaś szafę na ciuchy czy półkę w łazience.
Jakby nie miał swojego mieszkanie to moglibyśmy razem coś wynająć. Ale wątpię żeby chciał iść na wynajem, mając swoje mieszkanie.
Ja ciągle mieszkam z matką niestety, więc muszę pomyśleć jak się stąd wynieść. Będę musiała coś wynająć pewnie z innymi współlokatorami bo na samodzielne mieszkanie nie będzie mnie stać.
A dieta u mnie wygląda tak. Od pn-piątku super. Ale za to sobota i niedziela obżarstwo. Więc tak to bywa.
  • awatar kawooszkaa: Z tego co czytam to niepotrzebnie stwarzasz problemy! Chłopak się naprawdę stara a ty narzekasz. Docen to i nie rob z siebie 'księżniczki' bo życie cie jeszcze nauczy pokory,zobaczysz.
  • awatar black5775: Czytam Twoje wpisy od dawna i wybacz ze to napisze ale zgadzam sie z opinia kawoszki, jakbys zupelnie niedoceniala tego co robi S. A skoro nie chcesz poznawac jego rodziny ani razem zamieszkac to moze zastanow sie czy chcesz z nim byc tak na powaznie. Z Twoich wpisow wnioskuje mega olewczy stosunek co do niego
Pokaż wszystkie (2) ›
 

colorfulblack
 
To mój 18-dzień na Seronil'u. W ciągu tego czasu miałam kompulsy dwa razy, po których sprowokowałam wymioty. Poza tym nie miałam kompulsów, staram się jeść racjonalnie, zdrowo. Nie pamiętam, kiedy wcześniej tak długo udało mi się wytrwać. Przed rozpoczęciem leczenia, potrafiłam zwracać po cztery razy w tygodniu. Nie umiałam jeść. Nie panowałam nad tym.
Nie uważam, że już się tego nauczyłam, ale pomalutku odzyskuję nadzieję, że nie wrócę znów do bulimii.
Zauważyłam, że ja nie wymiotuję, gdy mam po prostu ochotę na coś, tylko gdy się czymś denerwuję, gdy coś mi w życiu nie wychodzi, a ta uczta nawet nie sprawia mi przyjemności. Jem i w pewnym momencie nie czuję smaku.
Treningi dużo mi pomagają.
Dziś byłam na trampolinach z interwałami, a później na pilates'ie. Uwielbiam ćwiczyć do utraty tchu.

Zauważyłam również, że alkohol mnie wyprowadza z tego wewnętrznego spokoju, który staram się naprawić. Po procentach mam gorszy humor. Tylko ciężko jest nie ponieść się imprezie w weekend.. zwłaszcza, będąc studentem.

A co do facetów, to na razie mam ich dość. Nie przyjmuję żadnych zaproszeń na ponowne spotkania z poprzednimi, bo nie jestem na to gotowa. Gdy znów dojdę do siebie, nabiorę wewnętrznego spokoju i równowagi w życiu, to może dam sobie szansę na miłość. Aktualnie muszę obdarzyć nią tylko siebie.
  • awatar Bad Bunny: Twoja wypowiedź bardzo kontrastuje z tym, co napisałaś 14-go maja. Dobrze, że doszłaś do wniosku, że warto skupić się na sobie i swoich potrzebach. Nikt na świecie nie powinien być ważniejszy od Ciebie samej.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów