Wpisy oznaczone tagiem "Ćwiczenia" (1000)  

missinggirl
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

missinggirl
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

inevermind
 
No dobra bardzo się pomyliłam co do obiadu w piątek, bo jednak były ziemniaki i śledzie w śmietanie. Z racji tego, że nie za bardzo za tym przepadam to zjadłam tylko trochę.
W sobotę bilans wyglądał trochę lepiej, bo rano zjadłam banana, a na obiad zupę buraczkową i 1 kotlecika (soja z ryżem, jak dobrze kojarzę).
Dzisiaj, to znaczy w niedzielę nie jadłam śniadania zjadłam jedynie obiad, bo wiedziałam, że będzie cięższy. Ryba z ziemniakami i surówką z kapusty kiszonej. Na kolację 2 kromki ciemnego chleba z serkiem topionym i papryką.

Nie jest to jakiś super bilans, ale też nie można powiedzieć że jest jakiś tragiczny.

Ćwiczyłam. Nie były to jakieś konkretne ćwiczenia, a jedynie jakieś brzuszki, przysiady i skłony oraz więcej brzuszków i przysiadów. Od czegoś trzeba zacząć, a w tym tygodniu obiecałam sobie ćwiczyć codziennie.

tumblr_nbylqxrVbg1tdgyr4o1_500.jpg



9a7b6a1d4d_97458394_o2.jpg
 

inevermind
 
Zaczynam niskokaloryczny weekend, być może to sprawi, że w następnym tygodniu zacznę tą cholerną dietę.  Wracam do domu, a mama na weekend (piątek, sobota) zawsze robi zupę, więc się cieszę, same warzywa i woda. Więc dzisiaj zjem tylko obiad.
Ostatnio usłyszałam, że gdybym zrzuciła kilka kilo miałabym pięknie widoczne wcięcie w tali, którego pozazdrościłaby mi nie jedna dziewczyna, bo inne to muszą wspomagać się gorsetami. Miłe to jest, a zarazem przykre, bo wciąż słyszę, że jestem gruba... Brakuje mi silnej woli. Dlaczego same chęci nie wystarczają?
Trzymam za Was kciuki i proszę, bądźcie też ze mną.

PS poćwiczę, obiecuję.  


68d7574d19c0f1a44e02c6c40e645ad8.jpg


44412285_332634800621115_3176782747972619877_n.jpg


56857836_178524583144350_5304220460032441483_n.jpg
  • awatar GiaLexi46: na pewno dasz radę! ktoś tu jeszcze wgl jest? nie było mnie "trochę" bo słyszałam że mają pingera likwidować, wchodzę a tu nadal wszystko działa... tylko ludzie chyba poznikali :(
  • awatar inevermind: U mnie ze mną 3 osoby aktywne z tego co widzę. To jest straszne, że ludzie pouciekali... Tęsknię za wszystkimi. Liczę, że będziesz zaglądała na pinegera częściej! :)
  • awatar GiaLexi46: @inevermind: no właśnie mam duża rozterkę bo potrzebuje schudnąć kilka kg(około 3) i zawsze robiłam to tu na pingerze... ale sama nie wiem, tak dziwnie bez tłumu ludzi. Gdzie te wszystkie baby sobie poszły... Jezus kiedy tu były naprawdę tluuuumy!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

inevermind
 
Czuję się samotna. Brakuje mi Was kochane. Wróćcie, tym razem się uda.

Bilans:

Zawsze rano na czczo biorę ocet jabłkowy więc wypijam też szklankę wody do tego. Podobno bardzo wspomaga trawienie pokarmów i przyśpiesza metabolizm, a więc jest dobry przy diecie.

Śniadanie:
-kawa z mlekiem bez laktozy 1,5% tłuszczu i 1,5 łyż. cukru trzcinowego (22 kcal)
-2x chrupkie, kukurydziane pieczywo + odrobina serka almette, roszponka, papryka (60kcal)
-mandarynka (33kcal)

II śniadanie:
-1 sezamek (41kcal)
______________
=156 kcal

Nie planowałam tak mało zjeść, ale w sumie to i lepiej. Nie ćwiczyłam dzisiaj, nie miałam siły, ale postaram się wprowadzić do swojego dnia jakąś małą aktywność poza bieganiem na autobus z rana xD
f1bffa43f69721564341ba4063c4e13b.jpg


tumblr_phu6xsALKA1v5n07p_540.jpg


ReTKdhz8HEw.jpg
 

lauregold85
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lauregold85
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

kraseczka
 
Hej ;) Jak Wam dzień minął? Ja sobie wstałam, zjadłam ulubione śniadanko czyli jajecznice i wzięłam się za obiad. Dziś zrobiłam naleśniki zapiekane po meksykańsku.
Robi się je bardzo prosto i wyjdą każdemu.
Ja zawsze robię na dwa obiady. Czyli 4 naleśniki.

Przepis na naleśniki (4 szt):
90 g mąki pszennej
0,5 szklanki mleka
1 jajko
1/4 szklanki wody
sól/cukier
pół łyżeczki masła klarowanego do smażenia.
Z tych proporcji wyjdą 4 naleśniki. Składniki miksujemy i smażymy.

Do tego sos (2 porcje ):
200 g mięsa mielonego z kurczaka
pół cebuli
ząbek czosnku
puszka pomidorów bez skórki
sól, pieprz, papryka słodka  , chili
1 łyżeczka cukru
mała puszka Bonduelle kukurydza z fasolką-140 g

Mięso podsmażamy z cebulą. Pomidory blendujemy z czosnkiem.  Zalewamy podsmażone mięso, dodajemy cukier, sól, pieprz, i inne przyprawy oraz kukurydzę z fasolką . Dusimy ok 20 min do wygotowania sosu.
Farsz zawijamy w naleśniki

Na wierzch naleśników ser mozzarella. Ja dałam 72 g. Spokojnie wystarczy 50 g.
Ja je zapiekam w naczyniu i naczynie wysmarowuje olejem- pół łyżeczki .


Na porcję czyli 2 naleśniki- 622 kcal

Czyli całkiem znośnie jak na taki FITFastFood.
Podobne naleśniki robię bez mięsa – wtedy dodaję mieszaknę meksykańską z Hortexu zamiast mięsa . Wtedy 2 naleśniki mają 577 kcal, więc niewiele mniej, a tutaj jakbym dała te 50 g mozzarelli i zamiast w piekarniku roztopiła ser na naleśnikach w mikrofali to też mniej bym miała.
Lubię bardzo takie kombinacje a wy??

20190220_164838[1].jpg


Z moim gardłem dalej lipa, w piątek idę na kontrol. Nie powiem jeszcze z tydzień odpoczynku by się przydał.
Ja uciekam oglądać 2 sezon True Detective. Polecam, jeżeli ktoś lubi kryminalne seriale.


images.jpg
 

kraseczka
 
Cześć dziewczyny. Dawno się nie odzywałam, ale niestety na wszystko brakuje mi czasu.
Akurat od wczoraj jestem za zwolnieniu ze względu na gardło, więc mam czas się odezwać .
Co u mnie? Lepiej. Naprawdę lepiej, wpadłam w jakiś marazm, ale już wychodzę na prostą.
Ale żeby nie było tak kolorowo to i tak jest trochę pod górkę.
Z chłopakiem parę rzeczy sobie wyjaśniliśmy, bardziej otworzyłam się na ludzi . Dalej jest to dla mnie nowe a więc dziwnie się czuję, ale z czasem się przyzwyczaję.  
Jeżeli chodzi o gardło to cały czas choruję. Pierwszy raz zdecydowałam się iść na zwolnienie i posiedzieć troszkę w domu. Termin wycięcia migdałów mam na 8 kwietnia. Znieczulenie miejscowe , jak u dentysty tego boję się najbardziej. No a prywatnie taki zabieg to koszt 3.500 PLN. Pod narkozą. Niestety szkoda mi wydać aż tyle kasy . Więc zostaje mi czekać.

Jeżeli chodzi o dietę to jest tak sobie. Cały czas momentami się obżeram. Nie ćwiczę, gdyż stan zdrowia mi na to nawet nie pozwala. Cały czas przez to gardło jestem wykończona.

No a jeżeli chodzi o pracę to mam pewien dylemat.
W aktualniej pracy mam umowę do końca 2020 roku bodajże. Wiadomo, praca w pomocy społecznej nie jest szczytem moich marzeń.
Aktualnie trwa nabór do pewnej instytucji, praca w moim wyuczonym zawodzie, studia mam trafione w punkt, doświadczenie w administracji mam. To jest to co chciałabym robić. Już raz tam wysyłałam CV, zaprosili mnie ale nie poszłam bo się bałam co będzie z tym gardłem.
No i teraz jest też bardzo prawdopodobne że mogę dostać tam pracę, gdyż w mojej małej mieścinie takich ludzi brakuje.
Jedyne czego się boję to że dadzą mi umowę na okres próbny, a ja się rozchoruję. Zabieg coraz bliżej, ale w każdym momencie może mnie znowu rozłożyć i co wtedy?? Obecnej pracy mam już dość, staje się tam amebą umysłową .
Co byście zrobiły na moim miejscu??
Trzeci raz taka oferta może się nie trafić.


20190209_123759[1].jpg


20190202_170048[1].jpg
  • awatar Anonymousse: Próbować do nowej pracy. Wiele nie ryzykujesz,ale możesz dużo zyskać. Kiedy jak nie teraz?Nie masz jeszcze rodziny,dzieci, ryzykuj!
  • awatar black5775: ryzykuj, czasem trzeba ;) i cieszę się, że już trochę lepiej :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

lucian
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
الحياة نفسها:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kraseczka
 
No i niedługo koniec roku. Kiedy to zleciało .
Pamiętam na początku obecnego roku obiecałam sobie ze schudnę te 3 kg co przytyłam.
I co zamiast tego 6 przytyłam.
U mnie jeżeli chodzi o dietę to 3 dni jest i 3 dni nie ma .
Koniec roku zapowiada się niezbyt ciekawie bo pewnie z S spędzimy sylwestra osobno.
Ja wtedy idę do pracy, będę wstawać o 4 i dodatkowo mieć ciężkie dni więc zamierzam siedzieć w domu pod kocykiem, a jego znajomy zaprosił do siebie .

Jeżeli chodzi o gardło to też lipa.
Byłam jakoś we wrześniu prywatnie u laryngologa to babka mi przepisała szczepionkę, i powiedziała że jak nie pomoże to najprawdopodobniej będzie trzeba wycinać migdały. No i nie pomogło.
Ja w międzyczasie próbowałam wyżebrać kierowanie na nfz , w czwartek miałam wizytę, powiedziałam wszytko pani doktor że od pół roku boli mnie gardło , czuję się osłabiona , antybiotyki nie pomagają . A ona stwierdziła że nie jest źle i dała jakiś spray bez recpety.
No i mam dylemat co teraz zrobić. Czy iść prywatnie i wywalić kupę kasy na zabieg usuwania migdałów. Podejrzewam że tani nie jest. Czy kolejne miesiące chodzić na nfz i skutecznie bądź i nie jakoś uda mi się to gardło wyleczyć na nfz?

Chciałam w tym roku na wiosnę się w końcu wynieść z domu, z tej wiochy bo i te dojazdy mnie męczą na które marnuję prawie 4 h dziennie. No ale jak wydam nie wiem podejrzewam 3-4 koła na zabieg to znowu będę w czarnej ddddd..

Nie wiem, co mam robić , naprawdę. Mam już dość codziennego budzenia się z bólem gardła , głowy .



20181214_134834[1].jpg


20181213_162935[1].jpg


20181213_114434[1].jpg
 

pingeromania22
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kraseczka
 
A głównie chodzi o zdrowie.
Od czerwca borykam się z bólem gardła, którego nie mogę wyleczyć. Byłam prywatnie u laryngologa, mówiła że najprawdopodobniej będę musiała wyciąć migdały.
Do rodzinnego chodzę to co rusz dostaję antybiotyk.
Aktualnie skończyłam 3.
Od jakiegoś 1.5 miesiąca doszedł ból głowy i lekki kaszel. Mam już tego dosyć. Codziennie wstaję z bólem głowy i kiepskim samopoczuciem.
Po tych antybiotykach mam tak kiepską morfologie, że szok.
Dodatkowo złapałam jakaś infekcję , badanie moczu mam ok , więc podejrzewam że to jakaś grzybica pochwy.

Też nie mogę wyleczyć.

Z moim S to chyba od 2 miesięcy życie seksualne leży.

A od rodzinnego doprosić się o skierowanie nie mogę.
Nie wiem już co mam robić, czy iść prywatnie do laryngologa czy co.
Jestem już bezsilna.
Wiem, że moje wpisy od dłuższego czasu są pesymistyczne.
Ale ciężko mi cieszyć się z życia będąc w tak kiepskim stanie.

A co do diety szkoda gadać. Zajadam wszystkie smutki i całą złość. Na ćwiczenia nawet nie mam sił z powodu wiecznej choroby.

Nie wiem nawet czym jest to spowodowane.
co roku w wakacje miałam zapalenie gardła, ale zawsze po lekach przechodziło.

A w tym roku bujam się z tym od czerwca.
Brałam już przeciwalergiczne, przeciwwirusowe, antybiotyki.

Brak mi już sił na dalszą walkę.

No ale nic, mam nadzieję że chociaż jakoś ogarnę dietę. Chociaż tyle postaram się dla siebie zrobić.

Nawet nie mam mocy szukać lepszej pracy przez to wszystko.

Nie mówiąc już o podupadającym związku, życiu towarzyskim i całej reszcie .
  • awatar .Marcia.: Ja też wiecznie chorowałam, a to angina a to jakaś infekcja gardła... Odkąd mam usunięte migdałki gardło bolało mnie może raz :) a wcześniej min raz w miesiącu. może infekcja spowodowana jest braniem antybiotyków?
  • awatar kraseczka: Nie, napewno nie od antybiotyku. Zanim zaczęłam brać antybiotyk, ostatni może brałam z 8 miesięcy przed.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ebook-zdrowie
 
Autor: Tsolmonpurev Badarchin   Khandaa Galsan  

Akupunktura jest jedną z najstarszych metod leczniczych, która wywodzi się z Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Jest stosowana na całym świecie i stanowi uzupełnienie medycyny konwencjonalnej. Ten przejrzysty przewodnik po akupunkturze przybliży Ci jej tajniki, zasady działania oraz dolegliwości, które szybko i skutecznie zwalcza.

W książce znajdziesz:

   umiejscowienie punktów akupunktury na ciele i przyporządkowanie ich do konkretnych dolegliwości,
   wykaz schorzeń na jakie akupunktura może Ci pomóc, między innymi nadciśnienie, zapalenia wirusowe i bakteryjne, cukrzycę, depresję,
   zabiegi regulujące przepływ energii Qi w meridianach,
   zestaw prostych ćwiczeń wspomagających koncentrację i pamięć,
   inne skuteczne metody terapeutyczne oparte na punktach akupunktury – moksaterapia, bańkoterapia,
   wyjątkowy plakat z punktami akupunktury znajdującymi się na głowie.


Dawne metody na współczesne choroby.


Szczegóły publikacji:
zdrowie.masz24.pl/akupunktura__praktyczny_przewo…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "zdrowie, medycyna", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-zdrowie-medycyna.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

vermim
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-jezyk-obcy
 
Autor: Gerhard Helbig   Joachim Buscha  

Deutsche Grammatik w wyczerpujący sposób omawia wszystkie zjawiska morfologiczne i składniowe języka niemieckiego; uwzględnia najnowsze osiągnięcia językoznawstwa niemieckiego. Dzięki dużej liczbie przykładów, przejrzystej strukturze oraz wyczerpującemu indeksowi mogą z niej z powodzeniem korzystać zarówno nauczyciele, jak i uczniowie. Zastosowanie koloru niebieskiego ułatwia orientację w tekście.


Szczegóły publikacji:
jezykobcy.masz24.pl/ksiazka/deutsche_grammatik.html
 

ebook-jezyk-obcy
 
Autor: Juana Sanchez   Carlos Sanz   Michael Dreke  

Książka składa się z dwóch części: część pierwsza zawiera przegląd tematów oraz zagadnień gramatycznych i precyzuje cele uczącego się. Część druga zawiera materiały do kopiowania dla nauczyciela. Książkę zamyka szczegółowy opis gier wraz z dokładnym czasem ich trwania.Przy okazji trenowania sprawności mówienia w grupie lub w parach są ćwiczone i automatyzowane różne struktury gramatyczne.


Szczegóły publikacji:
jezykobcy.masz24.pl/(…)spielend_deutsch_lernen.html…
 

xhipotermiax
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-zdrowie
 
Autor: Jean-Pierre Clemenceau   Frederic Delavier   Michael Gundill  

W książce zaprezentowano szczegółowe i udokumentowane informacje na temat korzyści, jakie dają ćwiczenia rozciągające oraz przedstawiono najlepsze sposoby ich. Instrukcje do przeprowadzenia 130 ćwiczeń oraz jasne i szczegółowe porady pomogą w samodzielnym opracowaniu własnego programu ćwiczeniowego, dostosowanego do indywidualnego rozkładu zajęć, poziomu zaawansowania, a w przypadku sportowców – uprawianej przez nich dyscypliny sportu.
Jedyne w swoim rodzaju podejście anatomiczne, ilustrowane rycinami, sprawi, że przewodnik ten pomoże zarówno osobom początkującym, jak i zaawansowanym odkryć, czym jest stretching i jak poprawić swoje wyniki sportowe. Wiadomości zawarte w publikacji będą również przydatne w pracy zawodowej trenerów oraz nauczycieli wychowania fizycznego.


Szczegóły publikacji:
zdrowie.masz24.pl/stretching_ilustrowany_przewod…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej książek z działu "zdrowie, medycyna, uroda", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ksiazki-zdrowie-medycyna-uroda.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

kraseczka
 
W powietrzu czuć już jesień.
Nie wiem, jak wy, ale ja lubię tę porę roku.
O ile dopisuje pogoda, jest słoneczko i około 20 parę stopni.
I w ogóle wrzesień jakoś tak dobrze mi się kojarzy.
W sierpniu na urlopie w PL była moja koleżanka.
Zanim wyemigrowała znałyśmy się 20 lat .
Od podstawówki.
Zmieniła się już dawno , nie było można na nią liczyć i w ogóle.
No i napisała wiadomość że jest w PL i kiedy możemy się zobaczyć.
Odpisałam jej, że mi pasuje wtedy i wtedy, chyba że ma jakiś inny do zaproponowania termin.
No i co cisza.
A była na urlopie 2 tygodnie.
Nawet nie odpisała.
Potem ja napisałam do niej , ale jak się okazało wróciła już do domu.
I ze tak jej głupio, ale im ma więcej czasu, tym ciężej jej się zorganizować.
No żal.
I to nie pierwszy raz kiedy tak zrobiła.
Nawet jak przyjeżdżała na tydzień lub na parę dni to zawracała gitarę i nie przychodziła.
Wtedy starałam się to zrozumieć.
A i jeszcze przy okazji wyszła inna kwestia, że zaczęła gadać z dziewczyną z którą się pokłóciłyśmy z X lat temu, która akurat jej odwaliła straszne świństwo. Więc cóż,tacy znajomi nie są mi potrzebni.
Chyba całkowicie ograniczę z nią kontakt.
Od jutra zmieniają mi rozkład jazdy busów. Będę wychodzić z domu 5.25 a wracać 17.10 .
Mam już dosyć tego.
4 h zmarnowane na dojazdy, ale nie stać mnie na wyprowadzkę.
Ciągle jakieś zdrowotne problemy, przez które ciężko odłożyć kasę, na wynajem kawalerki musiałabym wydać 2/3 pensji. Zastanawiam się nad wynajęciem jakiegoś pokoiku chociaż.
Ale zarabiam 2000 na rękę i odłożyć coś z tego będzie ciężko. A chciałam uzbierać na prawko i samochód jakiś.
Ale te dojazdy wysysają ze mnie całą energię i chyba będę musiała się zdecydować. Szkoda tylko, że nie mam jakiejś koleżanki z którą mogłabym wynająć. Będę musiała mieszkać z zupełnie obcymi ludźmi, ale cóż takie życie . Doradźcie co byście zrobiły na moim miejscu.
Co to diety i ćwiczeń to lipa oj lipa.
Brak czasu i wymęczenie tymi dojazdami powoduje że w tygodniu mam naprawdę mało energii. Ale staram się .
A taką figurkę już miałam i to zmarnowałam. Szkoda.
Tyle teraz na jesień super ciuszków , a ja nie mam figury .
  • awatar tease: Ja bym jednak poszukała pokoju do wynajęcia. 4h to dużo na dojazd. Młoda jesteś a 1/3 dnia spedzasz w drodze. ile mogłabyś zrobić innych rzeczy w tym czasie. Przy okazji poznalabys nowych ludzi, spróbowałabys czegos innego może twoje nastawienie by się zmienilo bo cos ostatnio widac ze kiepsko z toba psychicznie. A moze nowa praca by się też znalazla. trzeba ryzykowac poki sie ma mozliwosc. A z toksycznymi znajomymi nalezy zerwac kontakty.
  • awatar szachimatONA: Hej. Jeśli mieszkasz w mieście, to wynajmij pokój w akademiku lub bursie/internacie nawet jeśli nie jesteś studentką. Za 500 zł będziesz miała pokój samodzielny. A ochrona fajni ludzie i tak dalej. Ja tak mieszkałam zanim poznałam męża :) I nie chciałam jakiejś kawalerki czy pokoju z obcymi ludźmi. W akademiku nikt nie jest anonimowy. Jak Ci ktoś sprzątnie komputer i go zauważysz to beknie za to, a w takim mieszkaniu nieraz na czarno mieszkają bez umów zupełnie obcy ludzie i nie wiadomo co to za psychole, często podają fałszywe nazwiska bo nikt ich nie sprawdza okradają wspólokatorów, ćpają... dla kobiety to raczej ryzykowne jest. Na samochód spokojnie odłożysz tylko nie kupuj trumny na kołach typu czikłeczento tylko sejczento. Lepiej kupić 25 letnie audi niż 10 letniego matiza. Co do znajomych. Ja z niektórymi zerwałam całkowicie kontakt. Jak ktoś ma syf w moje życie wprowadzać to nie jest mi to potrzebne :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów