Wpisy oznaczone tagiem "ćwiczenia" (1000)  

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wieczny.grubas
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kraseczka
 
Hej dziewczyny ;) Co tam u Was? U mnie dalej bez zmian, ale powoli, powoli zaczyna się coś dziać.
Dostałam zaproszenie na rozmowę o pracę- w Urzędzie, na stanowisko podinspektora w dziale technicznym.
Sądzę, że mam marne szanse w tym konkursie rywalizować z tymi, którzy mają X lat doświadczenia, no ale trzeba próbować.

Po za tym taka mnie myśl naszła. Która praca wq was jest lepsza? Jeśli chodzi o przyszłość. Ja jeszcze żadnej z tych prac nie mam, rozmowy i kolejne etapy rekrutacji dopiero przede mną, ale zastanawia mnie to.
Opcja 1 Praca w Urzędzie , na stanowisku podinspektora, praca przy biurku od 8-16.
Urzędnicy wcale dobrze nie zarabiają, jak ktoś po iluś latach pracy ma 2200 na rękę to i tak jest dobrze, bynajmniej w moim regionie.

Opcja 2. Praca w firmie produkcyjnej. Na stanowisku Laborant/Kontroler Jakości, praca na 3 zmiany w tm nocki . Co do wynagrodzenia nie mam pojęcia, ale firma obiecuje rozwój osobisty . Według mnie w takiej firmie produkcyjnej są chyba lepsze szanse na lepsze zarobki w przyszłości .


___________________________________________________
Co do diety. Ciężko mi zejść do kalorii poniżej 2200 kcal. Zazwyczaj mój jadłospis wygląda tak:
1. Kawa, jajecznica z 2.5 jaja (2 całe plus 1 żółtko), 2 kromki chleba żytniego, siemię lniane, woda z miodem i cytryną- ok. 650kcal
2. Jakieś owoce/ kefir/jogurt/ kawa- ok. 300 kcal
3. Znowu jakaś przekąska typu owoc/ sałatka ok. 200 kcal
4. Obiad- ok 500 kcal.
5. Kolacja- zazwyczaj 2 kanapki z serem/wędliną, jajko/wędlina- ok. 400-500 kcal.
Plus ewentualnie czasem wpadnie jakaś słodycz ok. 200 kcal.

I ciężko mi naprawdę zejść poniżej tej kaloryki ale będę próbować.
____________________________________________________

Co do S. chłopakowi zależy, ale ja jestem boidupa.
Boje się zrobić ten kolejny krok w przód .

Zaprasza do kina/ na spacer/ ciągle chce się widywać, ale u mnie to naprawdę nie jest dobry czas na związek, ale do niego to chyba nie dociera...
I nie wiem co zrobię.

________________________________________________________________________________________________________


20171007_160715.jpg


20171010_142334.jpg


20171010_165025.jpg


20171014_140813.jpg


20171019_142811.jpg
  • awatar mniejkilo: Ja bym wybrała 1 ale to ze względu na brak zmian i te same godziny pracy.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

joela
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

stylowki24
 
Masz mało wolnego czasu, ale chciałabyś mimo tego zacząć ćwiczyć? W tym wpisie znajdziesz propozycje ekspresowych ćwiczeń dla zabieganych.

www.stylowkidlanastolatek.pl/super-cwiczenia-dla…

11986968_1019656571402376_2943432428266400452_n.jpg
 

porcelainange6l3
 
Nuteliaஐ:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

porcelainange6l3
 
Nuteliaஐ:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

stylowki24
 
Początek jesieni to dobry czas na uprawianie sportów na świeżym powietrzu. Sprawdź, jakie aktywności są idealne na tę porę roku.

www.stylowkidlanastolatek.pl/sporty-ktore-mozna-…

accessories-apple-black-bun-Favim.com-3786987.jpg
 

jeszcze5minut
 
jeszcze5minut:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

skaza9979
 
Skaza_:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kraseczka
 
Ostatnie dwa tygodnie poszły mi naprawdę w porządku.
Nie miałam sobie nic do zarzucenia.
Dieta była ok.
Ćwiczenia też były.
Więc co poszło nie tak??
Znów się nawpieprzałam.
Mimo, że nie powinnam. Nawet nie mogę.
Takie kompulusy zdarzają mi się raz na jakieś 3 miesiące. Niby to nie dużo, ale potem czuję się jak ostatnie gówno.
Robiłam sobie pyszną zdrową zupkę.
Postanowiłam skubnąć kawałek wafelka .
I co? Lawina. 3 wafelki . Potem pizza.
Z całej 30 cm został 1 kawałek. I frytki.
Bolał mnie brzuch, ale to było tak pyszne że jadłam.
Potem oczywiście chcica zaspokojna, ale kompletne wyrzuty sumienia.
O tyle dobrze, że to się zdarza naprawdę rzadko .
Ale jednak się zdarza i muszę z tym walczyć.

Teraz żeby zaliczyć ten tydzień muszę jeść po 1600 kcal do końca tygodnia.
Ale dam radę. Skurczę żołądek przy okazji.
Czasami naprawdę zapominam po co to wszystko robię.
No ale to nic. Mam nadzieję, że to się więcej nie powtórzy a co najwyżej skończy na 3 kawałkach pizzy a nie prawie całej.

Poza tym jem naprawdę w miarę zdrowo. Muszę. Ze względu na żołądek.

Terminu obrony dalej nie znam.

Zamierzam wprowadzić do swojej diety rano wodę z miodem odstaną przez noc plus cytrynka. Sezon zachorowań tuż tuz a chociaż zawsze trochę wzmocnię swoją odporność . I powinnam zacząć spożywać kleik z siemienia lnianego na ten żołądek bo ponoć pomaga. Już kiedyś to próbowałam. Jest okropne, ale dla zdrowia będę musiała.



20170829_155628.jpg


20170831_170924.jpg


20170902_095632.jpg


20170906_165859.jpg
Pokaż wszystkie (4) ›
 

aphrooodite
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

joopie
 
joopie: www.facebook.com/odchudzanietoprzygoda/

Hej! :) Zapraszam Was na moją stronę na FB: motywacje, wspólne odchudzanie i moja droga w walce z otyłością :)
Do zrzucenia prawie 80kg! Damy radę? :)

www.facebook.com/odchudzanietoprzygoda/
 

aphrooodite
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aphrooodite
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aphrooodite
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aphrooodite
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aphrooodite
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

arczmi
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aphrooodite
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nolciak
 
  • awatar aphrooodite: oooo kiedyś ćwiczyłam ten program regularnie :)
  • awatar Nolciak: @aphrooodite: i jak wrażenia?? :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

aphrooodite
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów