Wpisy oznaczone tagiem "śniadanie w Krakowie" (3)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Dawno nie było śniadaniowego wpisu. Mam dla Was kilka nowych miejscówek. Czy wszystkie dobre? Zobaczycie.

24171652_1459078107472833_975594144_n.jpg

Na pierwszy ogień idzie Piekarnia Cukiernia Kowalik. Niewielki sklepik obok Uniwersytetu Pedagogicznego na ul. Ingardena.
Sprzedają w nim mile panie, które od czasu do czasu dają drobne rabaty klientom. Z powodu sąsiedztwa uczelni wszelkie wypieki znikają w mgnieniu oka.
Jeśli jednak załapiecie się jeszcze na coś to przeżyjecie rozczarowanie.
Słodkie bułki z kruszonką okazały się suche a ich skórka mało delikatna i gorzkawa. Miałam, więc poczucie źle zainwestowanego 1.90 zł. Ogólnie wszystkie produkty Kowalika, których próbowałam były raczej suche.

17274729_1224528967594416_2004489640_n.jpg

Podsumowując, Piekarnia Cukiernia Kowalik nie jest najlepszym wyborem, jeśli chodzi o śniadanie. No, ale jeśli studiujecie na tym wydziale UP to trochę nie macie, w czym wybierać, bo w okolicy prawie nic nie ma.
Ogólna ocena 2/10.
Adres: ul. Ingardena
19667962_1329425593771419_1133445149_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Za każdym razem, gdy myślę, że odwiedziłam już wszystkie (lub większość) piekarnie
i cukiernie w mieście, coś mnie zaskakuje i odnajduje nowy lokal.

20120733_1342932789087366_488176633_n.jpg

Nie inaczej było z cukiernią Ozga. Wracając z … w sumie nie pamiętam skąd wracałam, zobaczyłam mały baner na chodniku wskazujący na równie malutki sklepik z wypiekami.

22264914_1409081135805864_1379431971_n.jpg

Cukiernia Ozga jest dosłownie sklepikiem, bo oprócz półek z produktami i bardzo miłej pani nie zmieściłoby się tam nic.
Kupiłam całkiem sporą ilość słodkości, bo cztery małe bułeczki maślane, które były miękkie, słodkie i przyjemnie rozpływały się w ustach. Do tego dwie drożdżówki: mega słodką i sycącą z marmoladą oraz niestandardową i zaskakująco pyszną z rabarbarem. Za wszystko zapłaciłam nieco ponad 6 zł, co jest ceną do przyjęcia, choć widziałam, że niektóre wyroby Ozgi kosztowały spore pieniądze.

20158361_1342932909087354_1962331633_n.jpg

Podsumowując, gdy traficie już na ulicę Morawskiego rozglądajcie się bacznie za malutką cukierenką Ozga i koniecznie spróbujcie drożdżówki z rabarbarem, która zdecydowanie podbiła moje serce.

20158548_1342932675754044_1646767698_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Gdy pytają mnie gdzie jest największa kolejka po pączki i inne drożdżówki odpowiadam, że u Michałka na Krupniczej.

15139650_1127548750625772_343277735_n.jpg

Co właściwie takiego niezwykłego ma Michałek? Smak. Ich wypieki są genialne. I nie tylko flagowa, przepyszna drożdżówka ze słodką różą o której słyszał cały Kraków. Urzekła mnie również mięciutka i rozpływająca się w ustach maślana bułeczka idealna do domowego dżemu od mojej “teściowej”. Niestety te łakocie są niewielkich rozmiarów dlatego radzę kupić od razu dwie sztuki. Nie zbankrutujemy bo ceny Michałek ma przystępne.

15134235_1128314580549189_1708615320_n.jpg


15218497_1132408083473172_1542183386_n.jpg

Michałek nie ma za to miłej obsługi ani miejsca do konsumpcji, które zachęcałoby do pozostania w cukierni. Kosz na śmieci grający tam główną rolę raczej odstrasza.
No ale ten smak rekompensuje wszystko :)

15174606_1128511737196140_1418225778_n.jpg

Podsumowując, po drodze z przystanku Teatr Bagatela, idąc do pracy, szkoły lub na uczelnie kupcie sobie drugie śniadanie u Michałka.
Ogólna ocena 8/10.

15151478_1127548767292437_208540426_n.jpg
 

 

Kategorie blogów