Wpisy oznaczone tagiem "świnki" (21)  

sweet.insanity
 
Sam nie wiem jak zacząć tego bloga. Mam zamiar opisywać w nim swoją codzienność. Dlaczego? Chociażby dlatego, że nie mam nawet z kim swobodnie porozmawiać. Żałosne, nieprawdaż? Tak czy inaczej zamiast przedłużać ten wstęp, zacznę już lepiej coś pisać.


Wczoraj obudziłem się około 11: 00. Moja luba leżała po mojej lewej stronie. Była odkryta, więc postanowiłem ją przykryć. Delikatnie, tak aby jej nie obudzić, okryłem ją kołdrą i jeszcze delikatniej objąłem ją ramieniem. Ona lekko przebudzona, lecz dalej w półśnie wtuliła się we mnie. W pierwszej chwili byłem na siebie wściekły przez to, że ją zbudziłem, lecz po chwili uspokoiłem się dzięki temu, że znów zasnęła. Stwierdziłem, że ja również jeszcze się zdrzemnę, lecz nie byłem w stanie zasnąć - ponad 12 godzin snu, to dla mnie jednak wystarczająco dużo. Leżałem przytulając moją ukochaną i myśląc czy nie założyć sobie jakiegoś bloga lub konta na youtube, na którym nagrywałbym filmiki z różnych gier. Co prawda nie jestem w tym dobry, ale miałbym pretekst do codziennego odprężania się przed monitorem, a i może trochę grosza wpadłoby do kieszeni. Po kilkunastu minutach sam na sam ze swoimi myślami zacząłem przysypiać, lecz moja śliczność obudziła się tym samym rozbudzając także mnie. Nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji w sprawie moich rozmyśleń, tak więc postanowiłem pomyśleć o tym jeszcze w ciągu dnia. Około 12:13 luba wyszła ode mnie z domu, a ja sam poszedłem wziąć kąpiel, pooglądać jakieś filmiki z youtube na tablecie i trochę się ogarnąć. Po wyjściu z łazienki zjadłem obiad i wysuszyłem włosy, a następnie zmieniłem opatrunek na ranie. Gdy już miałem iść na autobus, aby ponownie spotkać się z ukochaną zauważyłem, że nie mam już karmy dla mojej myszy i świnek morskich. Mocno zdenerwowany poszedłem do osiedlowego sklepu zoologicznego. Oprócz paczki karmy kupiłem też duży worek siana i zapas mrożonej ochotki dla moich żab akwariowych, aby nie musieć co chwilę po coś biegać. Gdy wracałem do domu było już po 16. Sam nie wiem jakim cudem ten czas tak szybko zleciał. Tak czy inaczej pocieszał mnie fakt, że już niedługo zobaczę się z moim kochaniem. Nagle zadzwonił do mnie ojciec z pytaniem czy pomogę mu z kupnem cementu. Wkur... Zdenerwował mnie niemiłosiernie, ale zgodziłem się. Miał być za godzinę pod domem, lecz wynegocjowałem, żeby podjechał na osiedle mojej dziewczyny. Szybko odniosłem zakupy do domu i pospieszyłem w kierunku przystanku autobusowego. Na miejscu nie musiałem długo czekać, zaledwie jakieś 7 minut. Gdy dotarłem do dziewczyny posiedzieliśmy chwile, porozmawialiśmy, napiłem się herbaty i musiałem już iść. Dziewczyna miała do 19 siedzieć w domu, aby dać coś pewnej osobie, tak więc byłem pewien, że później jeszcze się spotkamy. Nic bardziej mylnego. Nagle stwierdziła, że idzie spotkać się z kolegą. Jak ja w niej tego KURWA nienawidzę. Myślisz sobie człowieku, że spędzisz spokojnie wieczór w towarzystwie bliskiej ci osoby, aż tu nagle dowiadujesz się, że ta zamierza spotkać się z jakimś kolegą wiedząc, że ty jutro wyjeżdżasz. Ciśnienie podskoczyło mi do tego stopnia, że ledwo powstrzymałem się od wygarnięcia jej co o tym wszystkim myślę. Jednak w końcu ma prawo mieć kolegów, prawda? Gdy wychodziłem wychyliła się przez okno i powiedziała, że idzie się z nim spotkać o 18:20, czyli praktycznie za jakieś 10 minut musiała się już zbierać. Trzepnąć taką w łeb, to za mało... Na chwilę obecną nie mając większego wyboru powiedziałem, że nie ma sprawy i udałem się w kierunku skrzyżowania, na którym miałem wsiąść do samochodu ojca. Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy pół tony cementu i jakąś siatkę, załadowaliśmy to wszystko na przyczepę i jedziemy. Długo to nie trwało, ponieważ po chwili poczuliśmy szarpnięcie przyczepą i głośny zgrzyt metalu. Ojciec od razu zatrzymał samochód. Co się okazało? Przyczepka zarwała się urywając przy tym częściowo prawy błotnik. Dobre 20 min pieprzyliśmy się z wyrwaniem/odkręceniem go do końca stojąc na środku ulicy, ponieważ uniemożliwiał on dalszą jazdę. Po wymontowaniu go ruszyliśmy z zawrotną prędkością 10-20 km/h irytując przy tym innych kierowców. Z chęcią pojechalibyśmy szybciej, ale podwozie przyczepki oraz jej lewe koło ocierające się o błotnik raczej by tego nie wytrzymały. Dojechaliśmy do garaży, w jednym rozładowaliśmy cement, natomiast w drugim zostawiliśmy przyczepę (czy może raczej to, co kiedyś było przyczepą). Dzięki tym atrakcjom zamiast być w domu o 18:30 lub może nawet wcześniej, byłem dopiero o 19:30. Od tamtej pory siedziałem sobie przy komputerze przeglądając internet, oglądając youtube i pisząc z dziewczyną. Zagrałem też chwilę z kumplem brata, ale trwało to może z 20 minut. Później stwierdziłem, że nie mam co robić, więc założę tego bloga no i jestem tutaj. Dajcie znać czy da się ten syf czytać, czy może lepiej mam sobie dać spokój. Jeżeli jest to w miarę znośne, to chętnie przyjmę jakieś rady odnośnie pisania, ponieważ to w końcu wam ma się to wszystko przyjemnie czytać. Ja tymczasem nakarmię mysz, świnki morskie, zaaplikuję sobie trochę nikotyny i pójdę spać. Do jutra.
 

xdpedia
 
  • awatar Orencz: pisze własne wiersze na blogu może coś Ci się spodoba?
  • awatar xdPedia: @Oraangee: a można je wykorzystywać do wrzutek na xdpedke ?
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ceeeceee
 
nigel-thornberry-osiolek-smashing-mem.gif

(click please)
Czy tylko mnie ten gif strasznie śmieszy xD?! Kocham twarz Nigela Thornberrego ♥.

Wczoraj było haloween! (co ty Ola, jakbyś tego nie napisała nikt by się nie zorientował) Próbowałam ucharakteryzować lalkę na haloween i zrobić zdjęcia, ale nic z tego wyszło. Po prostu nie potrafię stworzyć strasznej atmosfery. Coraz rzadziej wstawiam zdjęcia lalkowe właśnie z podobnych powodów. Nie wiem sama czy się zatracam w tym co robię, czy po prostu tracę wprawę. Ale nawet jeśli, nie powinnam przepraszać was za to że się zmieniam. Każdy ma do tego prawo. Anonimowi, czy na prawdę wolelibyście mnie sztywnie wykonującą wszystkie wasze zachcianki? Nie sądzę. Wolę robić to co kocham i tu was zaskoczę: Nie wystarczy że powiecie że jesteście moimi fanami abym spełniała wasze zachcianki. Co ja piszę. Nigdy nie będę tego robiła. Jestem sobą i nie zamierzam tego zmieniać, nigdy. Mam ochotę pisać o nielalkowych sprawach, robię to. To w końcu mój blog na którym dokonuje własnych wyborów. Jeśli znów drastycznie się zmienię, poddam się temu. Chyba mam do tego prawo, prawda?
Stwierdziłam że skoro nie umiem zrobić zdjęcia o tematyce haloweenowej lalce, zrobię je zwierzęciu. Wiem, dość nietypowy sposób na rozwiązywanie tego typu problemów. Ale na swój sposób skuteczny.
Kiedy napisałam "zwierzęciu" niewykluczone że część z was pomyślała o moich świnkach. Miała racje :3 Chyba jestem trochę okrutna przebierając zwierzęta w przebrania haloweenowe. Ale nie mogłam się powstrzymać. Efekt jest mega słodki!
Co by tu więcej mówić. Eksplozja haloweenowej słodkości!
(tu powinna znaleźć się jakaś haloweenowa piosenka ale znalazłam tylko jakiś szajs)
Najpierw Tosia, która przebrała się za wróżkę *3*

haloweenowe przebrania (1).jpg


haloweenowe przebrania (2).jpg


haloweenowe przebrania (3).jpg


haloweenowe przebrania (4).jpg


haloweenowe przebrania (5).jpg


haloweenowe przebrania (6).jpg


Teraz Tofi z jakże pasującym do tematyki strojem Świętego Mikołaja xD
haloweenowe przebrania (7).jpg


haloweenowe przebrania (8).jpg


haloweenowe przebrania (9).jpg


haloweenowe przebrania (10).jpg


haloweenowe przebrania (11).jpg


I pora na Zuzię która wybrała strój diabełka. Bardzo do niej on pasuje =3
haloweenowe przebrania (13).jpg


haloweenowe przebrania (14).jpg


haloweenowe przebrania (15).jpg


haloweenowe przebrania (16).jpg


haloweenowe przebrania (17).jpg


haloweenowe przebrania (18).jpg


Jak to Zuza musiała coś pogryźć. Tym razem ofiarą padł rekwizyt. Smacznego Zuziu xD
haloweenowe przebrania smacznego.jpg


Wybrałam po jednym zdjęciu każdej świnki i skleiłam w kolaż podsumowujący : )
PicMonkey Collage haloween.jpg


Wyszperałam jeszcze jedno słodkie zdjęcie w morzu sierści. Oto uroki posiadania świnek.
uroki posiadania świnki.jpg


Narysowałam także niedawno coś w stylu Adventure Time z pamięci. Tak, za dużo się tego naoglądałam ;_;
PicMonkey Collage adventure time.jpg


Pare osób pytało sie o kolor moich włosów bo podobno na zdjęciach niedokładnie widać. To mniej więcej ten odcień.
1lustro.jpg


Zapraszam na aska mego:
ask.fm/Pastella
tumblr_m7a5wkY4Nn1roozkr.gif


Jak podobają wam się stroje świnek, zdjęcia, co sądzicie o nich i ogólnie o wpisie? Piszcie!
I wesołego spóźnionego(przez awarię komputera) haloween!
Screen.
  • awatar Monsterka11: Rzeczywiście magia słodkości ale jestem przeciwko przebierania zwięrząt :s
  • awatar Kate - Writes: Hej, wejdź pokomentuj plisss
  • awatar Tiny Bird ♥: Obyło się bez protestu podczas zdjęć? :D Są naprawdę mego urocze. Uwielbiam wpisy z tą trójcą nawet bardziej niż lalkowe! :3
Pokaż wszystkie (34) ›
 

ceeeceee
 
                                               Hello! ^///-///^

tumblr_inline_mqd751iAsY1qz4rgp.gif


No a więc jestem. Zaatakowana przez bandę anonimów na asku(ask.fm/Pastella) zostałam zmuszona do dodania wpisu. Ciekawie prawda?
(gorąco pozdrawiam nalegających anonimowych wyłudzaczy c:)
Jest mi bardzo miło że ktoś o mnie pamięta. To przyjemne uczucie wchodzić na swój ask i widzieć tyle pytań w stylu "Kiedy wpis?".
Potrzebna mi była motywacja. Bez niej pewnie i za tydzień wpis nie pojawiłby się.

Przygotowałam zdjęcia których tematyki można się spodziewać po tagach u góry wpisu C:

No a więc dawno już nie poświęcałam wpisu moim zwierzątkom.
Jakim?
Trzem prześlicznym świnkom morskim ♥
Postawiłam zrobić każdej po kilka zdjęć ukazując możliwie jak najwyraźniej ich słodycz i urokliwość.
Na zdjęciach widać niepodcięte pazurki. Ponieważ ani ja ani mama boimy się im obciąć samodzielnie, dziś idziemy do weterynarza który zrobi to za nas.

Na pierwszy ogień idzie: Tofik, Tofi, Tofisia, Tofu, jak kto woli ^-^
Dość ciężko mi się z nią pracowało. Dlatego jej zdjęć jest mało.

świnkowo (1) serduszko.jpg


Czyż ten zdziwiony pyszczek nie jest uroczy?
świnkowo (2) pytajnik.jpg


Teraz pragnę przedstawić wam Zuzię, urodzoną modelkę.
świnkowo (3) zuzia.jpg


świnkowo (4) zuzik.jpg


świnkowo (5) na misiu raz.jpg


świnkowo (6) na misiu dwa.jpg


świnkowo (7) szczurek.jpg


świnkowo (8) przykryta świnka.jpg


świnkowo (9) w bok.jpg


Poniższe zdjęcie podczas walki z Zuzią o drewniany patyczek który sobie przywłaszczyła c:
świnkowo (10) patyczek.jpg


TOFFIK PACZY!
świnkowo (11) znów tofi.jpg


Przyszedł czas na ostatnią z trójcy. Tosię!
świnkowo (12) tosia.jpg


świnkowo (13) łapki dwie xD.jpg


świnkowo (14) k.jpg


świnkowo (15) k.jpg


świnkowo (16) k.jpg


świnkowo (17) k.jpg


świnkowo (18) k.jpg


świnkowo (19) k.jpg


świnkowo (20) k.jpg


świnkowo (21) k.jpg


Cała trójka w swojej świątyni c:
świnkowo (22) k.jpg


Pragnę także kolejny raz zaprosić do pytania -> ask.fm/Pastella

tumblr_m81m0yiVWr1roozkr.png


A wy którą świnkową panienkę uważacie za najsłodszą? - piszcie c:

Screen.
Pokaż wszystkie (26) ›
 

kasjana
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

blyskotkiotwarte24
 
  • awatar doll_divine: pingwiny i króliki boskie :D Chociaż na zimę to powinnaś bałwanki lepić :D
  • awatar Jazz '-': ile kosztują takie zielone żabki?:) wszystko jest takie urocze! :)
  • awatar blyskotki: żabki są za 39 zł + przesyłka :) bigle srebrne, zachęcam ;)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

miyumoto
 
Miyumoto: Możliwość kupna za 2,99 zł/para
(+koszt przesylki 5 zł)
Metalowe części są posrebrzane.

kontakt :priv lub dinuch666@o2.pl

Możesz kupić je też na Allegro:
allegro.pl/listing/user.php?us_id=17857818


102795085.jpg
 

cukier-z-lukrem
 
Zrobiłam sobie niebieską świnkę, o taką:
100_1016.JPG


ale było jej smutno, więc dorobiłam drugą :3
Tym razem zieloną ;PP

100_1022.JPG


Do następnego ;)
  • awatar Cattiva's Handmade: jakie świetne :D! dziekuję :*
  • awatar Valerie18: Ty niby początkujesz ?! Dziewczyno, jesteś moim faworytem ! Koffam Cię i te Twoje śliczne prace ! :)
  • awatar Ciasteczka Agi♥: Słodko. ^_^ Zapraszam do nas. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

modeliniakivioli
 
  • awatar Arriane Avenge ^,..,^: świetne są! :)
  • awatar eleen: hehehe świetne te świnki ;D najbardziej mnie urzekly uszy bardziej takie nietoperzowe ;D
  • awatar Dziubek :P: ale mają przezabawne uszka :D Słodziutkie są ^^
Pokaż wszystkie (3) ›
 

blyskotkiotwarte24
 
Żabki, świnki i pingwiny - czyli moje dzieła - kolczyki słodziaki ;)

Do kupienia na: www.blyskotki.otwarte24.pl
  • awatar kahna: i po ile coś takiego sprzedajesz?;]
  • awatar By_Olka: Twoje dziela? :) wow , cudne! :) zapraszam do mnei :)
  • awatar blyskotki: pingwiny i świnki 25, żaby 29
Pokaż wszystkie (6) ›
 

kapatori
 
kapatori: Małe słoniki i świnki. Każda z tych par ma około 2 - 2,5 cm + 1,7 cm bigiel.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

panwilk
 
I od razu wstawiam lustereczko ze świnkami (malowane na specjalne zamówienie ;) ), które w końcu miałem czas zrobić :) Mam nadzieję, że będzie się podobać!

A teraz zmykam zrobić jajecznicę, bo cały dzień nic nie jadłem, tylko sadziłem poziomki...
s1.jpg

s4.jpg

s8.jpg

s5.jpg


link do sklepu: bit.ly/eNKLTF
 

bosopodeszczu
 
Hmmm^^: Dwie świnki wykonane z modeliny:)

Jedna z łańcuszkiem jako przywieszka do telefonu, druga sam łepek z haczykiem do zaczepienia.
  • awatar mru,mru -.-: Słodka świnka ; D Sama je robisz.?o.O
  • awatar Jazz '-': o jejku jejku jaka fajna świnka :D super :! :)
  • awatar Zła kobieta była.: joj, jak słodko .
Pokaż wszystkie (8) ›
 

zoltalodzpodwodna
 
Projektanci Yvonne Fehling i Jennie Peiz przedstawili swoja nową kolekcje taboretów w kształcie świnek, w trzech rozmiarach. Od małego prosiątka do dorosłej świnki. Pokryte są pikowana sztuczną skórą albo czymś podobnym.
Still_Lives_Series_Yvonne_Fehling_Jennie_Peiz_12.jpg


Still_Lives_Series_Yvonne_Fehling_Jennie_Peiz_21.jpg


Still_Lives_Series_Yvonne_Fehling_Jennie_Peiz_31.jpg
 

mosia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Mosia:):

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów