Wpisy oznaczone tagiem "żurawina" (34)  

zielonakraina
 

Rozgniatam widelcem 2 łyżki świeżej żurawiny, którą łączę z 1/4 szklanki kaszki kukurydzianej, 1 łyżką kefiru i 2 łyżkami miodu.
Tak przygotowanym peelingiem masuję twarz, szyję oraz dekolt przez 2 minuty. Na koniec spłukuję peeling wodą.


peeling.jpg
  • awatar Wiedźma1: Trzeba spróbować :)
  • awatar eMGie: Super, czytałam gdzieś podobny przepis z kawą, ale kaszka jest delikatniejsze. Dziękuję, skorzystam z przepisu chyba nawet dziś :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Od czasu do czasu mam problem z drogami moczowymi i odczuwam nieprzyjemne parcie na pęcherz. Postanowiłam podejść dzisiaj (02.03.2017r.) do apteki gdyż skończyły mi się tabletki (sprawdzony zestaw, który mi pomaga: No-Spa, Neofuragina i jakiś suplement diety z żurawiną). Zakupy robiłam w innej aptece niż zwykle, więc żurawinę dostałam z innej firmy niż z tej, z której brałam wcześniej. Po przyjściu do domu dopiero zorientowałam się jak się ta firma nazywa.
Poniżej zdjęcie:
Protego.jpg

Normalnie czuję się jakbym dostała ten lek od samej Madame Poppy Pomfrey :P. Dlaczego akurat taka nazwa suplementu? Nie wiem, ale przypuszczam, że ma to związek z wyczarowaniem przez żurawinę tarczy obronnej, która będzie chroniła mój pęcherz przed czarno-magicznymi bakteriami :P.
  • awatar *Mordka*: Liczę, że pomoże ^^
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Na pewno! ^^. Już wzięłam 3 dawki z 4 Neofuraginy, 1 z 2 No-Spy i 1 żurawiny i jest spoko ^^.
  • awatar Kate - Writes: Czarno-magiczne bakterie. Ekstra, fajny sposób widzenia całej tej zarazy.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

avur
 
Składniki
1 opak. Herbatnikow
1 Masa kajmakowa (albo mleko skondensowane 2 godz gotowania)
Masa do tortów lub bita smietana  (tez mozna samemu zrobic)
Żurawina do ozdoby

Herbatniki kruszymy wsypujemy je jako pierwsze, później  kladziemy mase kajmakową i  na nia kladziemy bita smietane. Ozdabiamy żurawiną.
IMG_20160329_044202.jpg
 

jokermanka
 
  • awatar Mama FIT: @troublemaker1992: Hahaha dziękuję Ci bardzo, miło mi ;) Co do zdjęć "kulinarnych" niestety dopiero zaczynam i daleko mi do tych wspaniałości co widzę na innych kulinarnych blogach... nie mam też czasu na wybitne fotki ale... staram się ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

mrmistrz
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wiktoriaw
 
żurawina.jpg

*ŻURAWINA bardzo długo zachowują swoje właściwości, ponieważ zawierają naturalny konserwant zwany kwasem benzoesowym. Zapobiega rozwojowi bakterii i drożdży. Kwas benzoesowy jest kwasem karboksylowym o prostej budowie wykorzystywanym nie tylko w roli konserwantu, ale też aromatu. Kwas ten zawierają również grzyby, cynamon i niektóre owoce mleczne. Zawiera aż 87% wody, dużą ilość błonnika, a także takie witaminy, jak C, E, K oraz witamin: B6 i kwasu pantotenowego.

Więcej tutaj:
dieta-paleo-przepisy.blogspot.com/(…)zurawina-bogac…

Pozdrawiam ciepło,
Wiktoria W.
 

krzysztofpajor
 
Żurawina kryje w sobie prawdziwe skarby. Regularne picie dużej ilości soku żurawinowego pozwala zapobiegać powstawaniu kamieni nerkowych, ale także je rozpuszczać. www.onekyani.pl/produkty/kyani-sunrise/
a15.jpg
 

kasiekpe
 
Dzisiaj dodałam przepis na konkurs na blogu mojewypieki.com, podaje go również dla Was.
Ciasto wymyślone na spontanie, bardzo smaczne, inne, o ciekawej strukturze (dzięki niezmielonemu twarogowi oraz pestkom żurawiny).

DSCF4675.JPG


Sernik gotowany na ciasteczkowym spodzie z galaretką z suszonej żurawiny

Spód:
* około 15 herbatników pełnoziarnistych
* około 50 g masła

Ciasta rozdrabniamy w blenderze, dodajemy masło, blendujemy do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Wykładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia.

Masa serowa:
* 200 g twarogu
* pół szklanki cukru
* 50 g masła/margaryny
* 1 jajo
* 1 czubata łyżka budyniu śmietankowego/waniliowego
* 1 opakowanie cukru wanilinowego
Cukier, cukier wanilinowy, budyń (w proszku) i margarynę zagotowujemy i trzymamy przez około 2 minuty, następnie dodajemy twaróg wymieszany z jajkiem i gotujemy jeszcze chwilę, ciągle mieszając. Gorącą masę przekładamy na ciasteczkowy spód. Odstawiamy do lodówki do stężenia.

Galaretka:
* około 100 g suszonej żurawiny
* 400 ml wody
* cukier do smaku (u mnie około 3 łyżek)
* skórka z ćwiartki cytryny
* 1 czubata łyżka żelatyny
Żurawinę zalewamy wodą, gotujemy przez około 15 - 20 minut bez przykrycia, dodajemy skórkę z cytryny i cukier. Mieszamy. Po upływie czasu mieszankę przelewamy do jakiegoś naczynia i blendujemy na gładką masę. Żelatynę namaczamy w odrobinie zimnej wody, po czym wlewamy ją do gorącego płynu żurawinowego. Czekamy aż nieco przestygnie i lekko tężejącą przelewamy na ser. Zostawiamy do stężenia.

Składniki podane wystarczą na małą tortownicę w o średnicy 16 cm.

DSCF4671.JPG


Smacznego :)
 

smakoszka
 
No i druga nalewka, którą ostatnio przelałam do butelek. Ta nalewka jest naprawdę wspaniała. Bardzo szybko się klaruje, jest łatwa do filtrowania i ma piękny czerwony kolor. A jaki smak fajniutki.

Podaję tutaj dwa przepisy. Bo pokusiłam się o zrobienie tej nalewki na dwa sposoby (miałam większość ilość żurawiny).
Przepis na pierwszy sposób jest bardzo popularny i można go znaleźć w necie na wielu stronach, np tu: kolory-moich-pasji.blogspot.de/(…)nalewka-zurawinow…
Nieco wydało mi się barbarzyńskie to podgrzewanie potem, ale nalewka wyszła bardzo dobra.  


SKŁADNIKI:

* 6 szklanek żurawiny
* 4 szklanki cukru
* 1,5 opakowania cukru waniliowego
* 2 l wódki
* 0,25 l spirytusu

Żurawiny przekręcić przez maszynkę do mięsa, zalać wódką, odstawić na 2 tygodnie. Odcedzić, przefiltrować 2 razy. Wlać do garnka, wsypać cukier + cukier waniliowy, podgrzać lekko i mieszając rozpuścić cukier - nie dopuścić do zagotowania. Jak wystygnie wlać spirytus. Odstawić na dwa tygodnie, po tym czasie zlać filtrując do butelek.
P1170774.JPG


Drugi sposób jest już ten tradycyjny mój. Bez podgrzewania i ze znacznie mniejszą ilością cukru.

SKŁADNIKI:

* 800 g żurawiny
* ok. 2 - 3 szklanki cukru
* 1 1 spirytusu
* 1 l wódki
*  ok. 600 ml wody
żurawinówka.JPG

Zurawinę zmielić nieco (tylko trochę, nie na papkę) w blenderze lub posiekaźć nożem. Wrzucić dco dwu słojów zasypując cukrem, tzn warstwa owoców, warstwa (3 łyżki) cukru. I tak na przemian.
Słoje odstawić na 24 godziny w jakieś miejsce na widoku aż owoce puszczą dużo soku, a cukier się znacznie rozpuści.

Następnie do każdego słoja wlać pół litra spirytusu oraz pół litra wódki.
Słoje zamknąć i odstawić na około 6 tygodni w ciemne miejsce. Od czasu do czasu możemy lekko wstrząsnąć, tak by cukier się całkowicie rozpuścił.

Po tym czasie nalewkę przefiltrować. Jeśli będzie zbyt mocna wmieszać do niej przegotowaną wodę. Rozlać do butelek i odstawić jeszcze na kilka tygodni.
P1170883.JPG
Pokaż wszystkie (3) ›
 

aga16233
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

velkiki
 
BILANS:
8.30 - musli "KUPIEC" z żurawiną i malinami + zielona herbata
12.30 - gołąbek (173kcal)
14.00 - kawa
16.00 - pomarańcz

śniegu napadało, wyciągi ruszyły, nie mogę się doczekać kiedy pojedziemy na narty :) tymczasem myślałam że mnie ominie a jednak, jestem chora ;(
 

zielonoka
 
Od dawna chętnie oglądam programy kulinarne i dziś postanowiłam spróbować zrobić ciasto podpatrzone w programie :)

A więc składniki :
2 tabliczki białej czekolady
1 kostka masła
200-300 g cukru
szczypta soli
1 łyżeczka zapachu waniliowego (z braku dałam cytrynowy ;) )
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
100 -135 g mąki
2 garści żurawiny (ale dałam 3 ;) )

A jak je zrobić :)?

Najpierw topimy masło. Mieszając co chwilę. Odrobiną smarujemy brytfankę.
Cukier wsypujemy do miski, dodajemy odrobinę soli i wlewamy masło, mieszając do uzyskania jednolitej masy. Dodajemy zapach i znów mieszamy.
Osobno roztrzepujemy dwa jajka i dodajemy do masy dokładnie mieszając do uzyskania jednolitej konsystencji, następnie dodajemy proszek, sodę oraz mąkę dokładnie mieszając. Dodajemy żurawinę i ponownie mieszamy.
Czekoladę pokroić na małe kawałki, dodać do ciasta i wymieszać, ale tak by się nie rozpadła.
Na posmarowaną blachę wyłożyć papier do pieczenia (błyszczącą stroną do góry), kawałek większy niż brytfanka. Ostrożnie wyjąć ciasto i równo rozprowadzić.
Piec 30 -40 minut w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku. Wyjąć z blaszki po ostygnięciu.

UWAGA:) Nie przejmować się, że opadło - ma opaść ;) A... i jest nieziemsko słodkie ;)
 

velkiki
 

BILANS:
9.00 - musli "KUPIEC" z żurawiną i malinami + mleko 0.5% + zielona herbata
11.00 - mandarynka
12.00 - zielona herbata
13.00 - makaron pełnoziarnisty + brokuły + kukurydza
18.00 - dwie kromki ciemnego chleba + pomidor + rzodkiewka + jogurt pitny z błonnikiem + zielona herbata
19.30 - pomarańcz

ĆWICZENIA:
- 1h basenu
 

panhavranek
 

Kwestia zdrowych nerek stała się ostatnio dla mnie bardzo ważna. Jeden z członków rodziny zaczął mieć z nimi problemy, dlatego też w rodzinie poczęliśmy kombinować jak można mu pomóc. Lekarze to rzecz najważniejsza, ale chcemy też zasugerować mu potrawy, które wspomogą działania organizmu, w tym nerek w szczególności. Nie jest wcale łatwo przebić się przez gąszcz różnych informacji, niemniej udało nam się między innymi ustalić, iż sok z żurawiny będzie w tym wypadku wręcz doskonały. Nie jest to odkrycie ameryki, jednakże do niedawna nie za bardzo brałem właściwości tego owocu pod uwagę. A tu proszę, wręcz pod moim nosem pojawił się napój idealny dla osoby cierpiącej na takie właśnie choroby.
Żurawina pełna jest witamin oraz działa jak antybiotyk. Zmniejsza ryzyko zawału, usuwa wolne rodniki, zapobiega chorobo dziąseł oraz infekcjom dróg moczowym. Przepisy na napoje z żurawiny to bardzo ważny element naszej ewentualnej zdrowej diety. 350 gram zalewamy czterema szklankami wody mineralnej i gotujemy, aż owoce zaczną pękać. Odcedzamy je i voila, mamy eliksir życiowy w szklance. Pijemy ten napój dwa razy, rano i wieczorem, dzięki czemu nasze ciało będzie mogło doskonale wzbogacić się w wszystkie zdrowotne składniki znajdujące się w tym owocu. Takie gotowanie to nie tylko rzecz pyszna, ale i bardzo zdrowe. A to przecież bardzo istotny aspekt naszej diety, o którym zapominamy.
  • awatar Adrijah: żurawina to na problemy z pęcherzem, nie na nerki... na nerki bardzo dobra jest np. fasola. Mój Tata z kamieni nerkowych wyleczył się dostępnym w niektórych zielarskich chińskim lekiem, który zwie się Shilintong Pian
Pokaż wszystkie (1) ›
 

tasteofjoy
 
*Dziś recenzja żelu pod prysznic z serii ISANA WINTER. Jest to specjalna limitowana edycja o zapachu Cranberry & Weisser Tee, czyli Żurawina i Biała Herbata.*

*Obietnice producenta*
- Odpręża ciało podczas kąpieli.
- Nie wysusza skóry.
- Skóra pozostaje miękka i sprężysta w dotyku.

*Opakowanie*
Ładne, dobrej jakości opakowanie. Niewątpliwą zaletą jest jego przezroczystość, dzięki czemu widać ile kosmetyku pozostało. Dodatkowo możliwość postawienia żelu na zatyczce, co pozwoli na spłynięcie i lepsze wydobycie produktu.

*Cena*
Bardzo przystępna cena. Zapłaciłam za niego 3.99zł i była to cena regularna (ciekawe ile by kosztował w promocji, chyba będą rozdawać za darmo).

*Konsystencja*
Konsystencja ani nie wodnista, ani nie gęsta, a co za tym idzie wydajność przeciętna, gdyż na jedno mycie zużywamy sporo żelu. Produkt słabo się pieni (nakładając go ręką nie uzyskamy piany, a jedynie pokryjemy ciało śliską warstwą..używając gąbki jest zdecydowanie lepiej).

*Zapach*
Największa zaleta tego kosmetyku to zapach. Jest przyjemny, słodki ale nie mdły. Żurawinę uwielbiam jeść, białą herbatę uwielbiam pić, a Isanę o zapachu żurawiny i białej herbaty uwielbiam wąchać (choć chciałabym ją zjeść) ! Preferencje każdy ma inne, ale dla mnie jak najbardziej trafiony zapach, który po umyciu pozostaje na skórze przez dłuższy czas.

*Działanie*
Podstawową funkcją żelu do mycia ciała jest dobrze oczyścić skórę - to zadanie żel spełnia. Dodatkowo producent obiecuje nawilżenie. Nawilżenie, na które nie mamy co liczyć - produkt nie nawilża, nie sprawia też, że skóra będzie miękka. Ostatnim zapewnieniem jest działanie odprężające - w tym przypadku jestem jak najbardziej za!

*Skład*
Nie zawiera parabenów, pH przyjazne dla skóry.

*Pojemność*
Przyzwoita - 300ml.

*Dostępność*
Drogerie Rossmann. Wersja limitowana.

isana winter1.jpg


*Zalety*

- Brak parabenów w składzie.

- Przystępna cena.

- Poręczne, praktyczne opakowanie.

- Przyjemny zapach, utrzymujący się na skórze.

- Dobrze oczyszcza skórę.

*Wady*

- SLS w składzie.

- Średnia wydajność.

- Słabo się pieni.

- Może wysuszać skórę (moją niestety lekko wysuszył, przez co konieczne było używanie balsamu).


IMG_9381aa.jpg

Żel Isana Winter jest produktem, który *spełnia swoją podstawową funkcję jaką jest dobre oczyszczanie skóry.* Jeśli dodać do tego *niską cenę i przyjemny zapach* to warto go wypróbować. Spotkałam się z opiniami, że *może wysuszać* i przekonałam się o tym na własnej skórze, więc osoby o suchej skórze powinny go sobie odpuścić. Ogólne wrażenie-  zadowolenie, bez zachwytu. Jeśli miałabym go kupić ponownie, to tylko ze względu na zapach, który uwielbiam.

*Moja ocena 3.5/5*
  • awatar NIKA31: napewno pieknie pachnie :)
  • awatar Taste of Joy: @NIKA31: ojj tak, choć znajdą się i tacy którym zapach nie przypadnie do gustu :)
  • awatar NIKA31: @Taste of Joy: :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nanamei
 
NanaMei:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nanamei
 
NanaMei:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

smakolyki
 
*SKŁADNIKI*
* 2 gruszki
* konfitura z żurawinydodajemy cukier,zalewamy wrzątkiem i gotujemy ok 10 minut
* 2 łyżki cukru
* ok 1litr wrzątku
* ser pleśniowy

*PRZYGOTOWANIE*
Gruszki obieramy,przekrawamy na połówki i wydrążamy gniazda nasienne.
SAM_1674.JPG


SAM_1675.JPG


SAM_1676.JPG

przekładamy do naczynia żaroodpornego, zagłębienia wypełniamy konfiturą i posypujemy pokruszonym serem.
SAM_1680.JPG

zapiekamy 10 minut w piekarniku i polewamy żurawiną. podajemy z grzankami czosnkowymi. Niebo w gębie* !!!!!!
SAM_1684.JPG

Przepis pochodzi od *♥ Amarelka ♥*
amarelka.pinger.pl
 

smakolyki
 
*SKŁADNIKI*
* ser pleśniowy
* jajko
* bułka tarta
* żurawina
SAM_1681.JPG


*PRZYGOTOWANIE*
Ser pleśniowy kroimy na centymetrowe paski, moczymy w rozkłóconym jajku i obtaczamy w panierce
SAM_1682.JPG

smażymy na głębokim tłuszczu na złoty kolor. polewamy żurawiną.
SAM_1683.JPG

Przepis pochodzi od *♥ Amarelka ♥*
amarelka.pinger.pl
Wikistrony:
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kubalaxd
 
No a jak już się ziele nam porządnie rozwinie, urwijcie parę gałązek i upieczcie z nimi wytrawne babeczki. ; ) Dla lekkiej osłody dodajcie suszonych żurawin.

Ciasto:
- 1 gałązka rozmarynu
  + 1 gałązka do dekoracji
- 40 g orzechów włoskich
- 125 ml oliwy z oliwek
- 1 ząbek czosnku
- 250 g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka soli
- 1 jajko
- 250 ml maślanki
- Pieprz
- 100 g świeżo startego parmezanu
- 125 g suszonych żurawin amerykańskich

Dodatkowo:
12 papierowych foremek do pieczenia muffinów

Siekamy rozmaryn i razem z pokruszonymi orzechami podsmażamy na 2 łyżkach oliwy. Dodajemy posiekany czosnek, jeszcze chwilę smażymy i odstawiamy. Mieszamy w misce mąkę z solą i proszkiem do pieczenia. W drugiej misce mieszamy maślankę z oliwą i jajkiem doprawiając pieprzem. Łączymy obie masy, dodajemy rozmaryn z orzechami, parmezan i żurawiny, mieszamy. W zagłębieniu formy na muffiny wkładamy papierowe papilotki do muffin. Do każdej nakładamy ciasto. Pieczemy e temp. 180 'C przez 25-30 minut. Muffiny podajemy udekorowane porwanym rozmarynem.

* Można je piec w 160 'C z użyciem termoobiegu
* zamiast papilotek do muffin można użyć papieru do pieczenia. Wycinamy kwadrat o boku 12cm i umieszczamy w zagłębieniach.
  • awatar Oldżiii: mi by i tak pewnie nie wyszły xd
  • awatar Słodki - Słony.: nie załamuj się, mi za pierwszym razem się wszystko spaliło, a za drugim gdy wyszło cycuś glancuś postanowiłem to wstawić tutaj.;D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów