Wpisy oznaczone tagiem "życie" (1000)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)do_ludzi_trzeba_wyciagnac_reke.h…
Do ludzi trzeba wyciągnąć rękę. Trzeba. Możemy się nie doczekać odzewu. Ale jeśli nie wyciągniemy ręki, to odzewu na pewno nie doczekamy się z całą pewnością
 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)jak_dlugo_jeszcze_bede_zyla.html…
Jak długo jeszcze będę żyła? Nie mam pojęcia. Wiem tylko, że mam wybór. Mogę zagrzebać się w pościeli i poddać umieraniu albo spisać na nowo swoją listę i żyć pełną piersią.
 

wiatruszept
 
Eh... No i nic mi nie wyszło. Ani na FB,ani w życiu.

Myślałam, że człowiek może umrzeć raz. Ja tych śmierci serca i duszy mam na koncie multum. Przykre to..

Jedynie cofam się w swoim życiu,a przemyślenia i wielkie teorie tracą na znaczeniu.

Czuję jak spadam w dół w pustkę.. nie mając czego się złapać.


FB_IMG_1506805252281.jpg
 

wzyciuozyciu
 
W Życiu o Życiu: Pewnego dnia chłopak wrócił ze szkoły. Mama była wyjątkowo smutna. Dzieciak zapytał co się stało? Ona mu na to Twoja babcia nie żyje. Nie żyje? Zapytał? Bardzo nie wywarło to na nim wrażenia. Wiedział ile złego jego matka doznała od swoich rodziców.. Jedna myśl pojawiła się w jego młodej głowie.. Dla czego nie udało się jej poznać. Jak złym jest dzieckiem skoro traci ojca potem bacie, której nie znał. Pasmo nieszczęść dopiero nadchodziło... Za dwa tygodnie kolejny telefon.. Tym razem dziadek którego chłopak nie zdążył poznać.. Tym razem było mu przykro. Dziwnie się czuł, że wszyscy mieli dziadków babcie a on musiał w szkole udawać że robi laurkę na dzień babci i dziadka w dodatku gdy kilka dni przed dowiedział się o jego śmierci. Próbował wytłumaczyć to swojej pani w szkole. Jednak ona tego nie umiała zrozumieć i groziła mu złą oceną jeśli nie wykona swojej pracy. To trochę jak kopanie kogoś i kazać mu wstać gdy on już jest wycieńczony od uderzeń.
Tego samego roku dowiedział się jeszcze o śmierci swojej bliskiej cioci która często dowiedziała rodzinę. Przez to gdy wracał ze szkoły cieszył się gdy widział swoją mamę i gdy spała patrzył czy oddycha. Czy oby na pewno jej nic nie jest. Czy żyje, czy nie umarła i ona. Wiedział że wtedy został by już sam. Bardzo się tego wszystkiego obawiał Miał wtedy zaledwie 8 lat a stracił dużo bliskich dla niego osób.


#życie #smutak #cierpienie #opowiadanie #historia #fakty #like #likeforlike #like4like #wakacje  #tęsknota #radość #dzieńbabci #dzieńdziadka #śmierć
 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-poradniki
 
Autor: Sharon Meers   Joanna Strober  

„50 na 50” to wyjątkowa książka, która pokazuje, jak ważny jest i podział obowiązków rodzicielskich, i równowaga między życiem rodzinnym a zawodowym.

Wywiady z rodzicami i pracodawcami, ankiety wśród pracujących matek, drobiazgowy przegląd badań psychologicznych i socjologicznych – wszystko to pozwoliło odkryć, że kiedy oboje rodzice pracują, to zyskują na tym wszyscy: dzieci, mężowie i żony.


Sharon Meers i Joanna Strober to zaangażowane zawodowo żony i matki. Doskonale znają problemy współczesnych rodziców, którzy próbują pogodzić pracę z życiem rodzinnym.

REKOMENDACJE:

Wiemy już, że kobiety potrafią robić to, co mężczyźni, ale nadal nie zrozumieliśmy, że mężczyźni potrafią robić to, co kobiety.



Gloria Steinem, dziennikarka i feministka



Ta książka zmieniła nasze życie. Korzystałam z niej także, pisząc „Włącz się do gry”. Podziwiam podejście Sharon i Joanny – oparte na badaniach i opiniach ekspertów: od największych autorytetów w dziedzinie rozwoju dziecka,
przez dyrektorów najlepszych szkół biznesu i doświadczonych psychologów pracujących z parami.


Sheryl Sandberg, szefowa operacyjna Facebooka


Po lekturze tej książki może rozkwitnąć zarówno Twoja kariera, jak i związek. Połączenie pracy i macierzyństwa z wykorzystaniem metody 50 na 50 da Ci więcej pieniędzy, sukcesów i szczęścia w małżeństwie. Zrób eksperyment i sprawdź, co dobrego metoda 50 na 50 przyniesie Tobie i Twojej rodzinie.


Marta Waszczuk, coach i autorka książki „Mamy, wracamy”





Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/ebooki/50_na_50_p140799.xml?pid=154355

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "poradniki", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-poradniki.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xdpedia
 
  • awatar Aste.iness: ale tez trzeba sie podniesc ze wszystkich sił,i nie dac sie jej pokonać! :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wzyciuozyciu
 
W Życiu o Życiu: Zrobiło się ciepło przyszły wakacje chłopak już troszkę podrósł. Mama zakomunikowała, że w tym roku jadą na wakacje. Super sprawa pomyślało sobie dziecko. Bardzo się ucieszył. Dodatkową atrakcją dla niego był fakt że będzie jechał tam pociągiem. Do cioci i wujka, którzy wychowywali jego mamę. Dali jej dom i schronienie. O świcie wyruszyli pieszo kilka kilometrów na stację. (wtedy nie było telefonów, taksówki kosztowały krocie a sąsiedzi nie mieli samochodów). Byli długo przed czasem bo zaradna mama wyszła wcześniej by się nie spóźnić. Największym problemem dla dzieciaka było przejście przez wiadukt. Za każdym razem się go bał czy to przy wizycie u lekarza czy wyjściu na spacer. Lęk przed upadkiem. Jednak gdy dotarli już na miejsce rodzina bardzo serdecznie ich powitała. Pierwszego dnia przeszli się po miejscowości. Mama chłopca odwiedziła starych znajomych. Tego samego dnia przyjechały przyjechały przyszywane siostry. W domu było pełno ludzi. Uśmiech z twarzy dziecka nie znikał. Gdy przyszedł wieczór rozpętała się straszna burza. Chłopak bardzo się bał ale zmęczony po ciężkim dniu szybko usnuł. Następnego dnia pojechali wszyscy nad zalew oraz zwiedzić okolicę. wyjazd miał trwać tydzień niestety tak się nie stało. Brat chłopaka rozchorował się. Zaczął tęsknić za domem. Za swoim psem. Trzeba dodać fakt że był niepełnosprawny od dziecka. I inaczej patrzy na świat jak każdy zdrowy człowiek. Kobieta zadecydowała że wracają co domu. Bo nie może narażać go na dalsze powikłania. Gdy wrócili do domu okazało się że gorączka minęła. Przeszły wszystkie dolegliwości.

#życie #smutak #cierpienie #opowiadanie #historia #fakty #like #likeforlike #like4like #wakacje #pobyt #tęsknota #radość
 

lauregold85
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wzyciuozyciu
 
W Życiu o Życiu: Chłopak wrócił do szkoły. Przechodząc zaczepiła go jedna z przedszkolanek. Zadała mu dla niego bardzo dziwne i oczywiste pytania. Czy tęsknisz za tata? Dzieciak ze łzami w oczach odpowiedział ze tak. czy go jeszcze pamiętasz? Nie wiele myśląc powiedział to samo jednak ściskało go jeszcze bardziej. Sam nie wiedział co zrobić. Czy uciec czy czekać na kolejne krepujące pytanie. Na jego szczęście pobiło się dwóch kolegów ze sobą i kobiety uwaga skupiła się na nich. Tego samego dnia chłopiec słyszał tylko jedno i to samo zdanie. Jego tata nie żyje. Ten moment miał duży wpływ na jego dalsze losy. Ciężko było mu się bawić bo dzieciaki przypominały mu ze ma żałobę i nie może się uśmiechać.
#życie #smutak #cierpienie #opowiadanie #historia #fakty #like #likeforlike #like4like
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)nie_da_sie_zyc_zbyt_dlugo_w_real…
Nie da się żyć zbyt długo w realnym świecie. W każdym razie istota ludzka nie potrafi. Większą część życia spędzamy, śniąc, przede wszystkim na jawie.
 

mrsskinnymommy
 
mrsskinnymommy:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

badbunny
 
Bad Bunny: Pomimo, że tak bardzo nie chce mi się o siebie dbać, dzisiaj wzięłam się za siebie. Próbuję wbić sobie do głowy, że jeżeli teraz się nie ogarnę, to w przyszłości będę tego bardzo żałowała.

Bo taka jest prawda. Już teraz zdarza mi się myśleć, że nie zrobię tego czy tamtego, bo zanim skończę to minie ileś tam lat, będę już po 30, więc na mnie za późno. Jakie głupie myślenie! Czas i tak przeminie, a jak nie ruszę dupy to będę tu, gdzie jestem teraz, a ja nie chcę takiego życia!

Do tego wszystkiego męczy mnie jeszcze praca. Tak jak przez prawie 3 lata chodziłam do niej bez jakiś większych problemów pod względem chęci, tak teraz totalnie nie chce mi się robić i trzepie mnie jak mam się zbierać na swoją zmianę :P I to jest kolejny powód, dla którego muszę się ogarnąć - nie chcę do końca życia być w takim miejscu.
--------------------------------

Muszę przyznać, że dziś jestem z siebie naprawdę dumna pod względem michy! :) Udało mi się po raz pierwszy w życiu ogarnąć porządnie swoje makro.
Wczoraj wyliczyłam, że powinnam spożywać 128g białka, 152g węglowodanów i 87g tłuszczy dziennie. Za próg wyjściowy wzięłam 2.2g białka na 1kg masy ciała, 1.5g tłuszczy na 1kg masy ciała i reszta to węglowodany.
Kalorycznie jestem na 1900kcal plus do tego 2l wody.

Muszę przyznać, że czuję się naprawdę najedzona z taką ilością węglowodanów. Zawsze ich nie dojadałam, a po dzisiejszym dniu czuję różnicę. Ciężko mi nawet dobić do tych 1900kcal.

Śniadanie:
♥ omlet z dwóch jajek i 30g płatków owsianych, na wierzch truskawki, maliny i borówki - 347kcal
Obiad:
♥ 84g makaronu pełnoziarnistego ze 150g mielonej wołowiny, papryczkami i cebulą - 469kcal
Podwieczorek:
♥ 300g makaronu z kurczakiem, bekonem, kukurydzą i pomidorem - 556kcal
Kolacja:
♥ 400g serka wiejskiego z pomidorem i ogórkiem, do tego 10g oleju kokosowego dla podbicia tłuszczy :D - 466kcal

B28% T42% W30% - zjedzonych 1838kcal
2l wody

W tym tygodniu skupię się na dopinaniu makrosów, a w przyszłym wezmę się za lepsze rozplanowanie kaloryczne posiłków, bo mi wyszło dziś za mało na śniadanie, a za dużo na kolację.

Muszę utrzymać tą motywację. Muszę.
stay positive.jpg
  • awatar Tigram Ingrow: Ale jestem z Ciebie dumna! Za michę podziwiam mocno!
  • awatar gość: ja prdu ale ty bedziesz po tym żarciu gruba i chora, niestety. Sprawdz se szczególnie choroby z autoagresji i skąd się biorą a wszystko w biochemii pisze.
  • awatar .Miss Independent.: Super! dodałaś i mi trochę chęci by brać za siebie. Czas leci a nic lepiej nie wygladam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów