Wpisy oznaczone tagiem "życie jest procesem energetycznym" (3)  

iljanaedytalabedzka
 
To od moich wyborów zależy w którym kierunku idę, jak moje życie się kształtuje. Czy wybieram prawdę, czy wolę udawać, że moje złe postępowanie mieści się w „granicach błędu” i jest „do przyjęcia”. Czy walący się, źle wybudowany dom można uznać za wykonany „w granicach błędu” i można uznać, że jest to „do przyjęcia”?
To od tolerancji zła zależy jakość ludzkiego życia. Dlatego tyle wadliwych produktów, śmieciowej żywności na półkach, schorowanych ludzi, w agonalnym stanie natura. Jak szeroko ludzie otworzą jeszcze drzwi na zło, bez protestu, w poniżaniu własnej godności, zamykając oczy i serca na prawdę? Ile jeszcze udawania ile okłamywania jeden, drugiego ile jeszcze tego cyrku na Ziemi dla gloryfikowania ego i próżności?
Ci, którzy czują smród tego fałszu i zakłamania odwracają ze wstrętem głowy. Smutno patrzeć na tych, co są bez jego odczucia.
Gorączka społeczeństw rośnie, już na termometrze 40 stopni. Stan prawie agonalny, kolejki do lekarzy wydłużają się lecz ludzie bez odczucia są, że właśnie złu o to chodzi. Sami ludzie biją brawo ciemnościom i sami je wynoszą na piedestał – swojego kata.
Jest podana ręka pomocy ze Światła lecz kto ją widzi?
To miłość Stworzyciela, która jest obecna na Ziemi dla tych, którzy miłości duchowej poszukują i wszystko w sobie chcą na dobro przekuć.
Być duchowym człowiekiem, to wielka sztuka. Czas dojrzewać duchowo.
15.06.2015 - 3.jpg
 

iljanaedytalabedzka
 
Czas mija, sytuacje się zmieniają, doświadczenia ducha wzbogacają.
Marzenia są takie, jakie pragnienia lecz bez działania, tylko marzeniami pozostają.  
Marzenia i plany są jak opowiadanie sobie „bajek na dobranoc” - są może ładne, obiecujące ale zmyślone, oderwane od rzeczywistości, a rzeczywistość jest taka jaką sobie sama kreuję tu i teraz.
„Tu i teraz” – to dobre hasło na teraz. „Za chwilę”, „jutro” lub „za miesiąc” bez istnienia jest, bez znaczenia jest. Ważna jest dokładnie ta chwila w której się znajduję.
A jaka jestem w tej chwili? Ważne, abym była sobą, w pełni akceptowała siebie, żyła w zgodzie ze sobą, była wierna swoim przekonaniom, kierowała się uczuciem, świadoma działających Praw Stworzyciela, postępowała według nich. To szacunek do siebie, szacunek dla Stworzyciela. To droga w kierunku Światła.
Prawda jest zakotwiczona w Prawach Stworzyciela. To fundament na którym można się wesprzeć bez wahania, to prawdziwy przyjaciel. Zawsze dobrze podpowie, dobrze poprowadzi. Bezlitośnie pokazuje rzeczywistość taką jaka jest.
Ludzie nauczyli się niszczyć wszystko co dobre i piękne, rozmieniać na drobne wyższe wartości i je rozdawać byle gdzie, za to kłaniają się nisko mamonie w jakiejkolwiek formie, dlatego wszystko jest pozbawione solidności,  wyższych, prawdziwych wartości, fundamentu na którym buduje się zwartą, solidną konstrukcję opartą na duchowej miłości.
IMG_6789.JPG
 

iljanaedytalabedzka
 
Konsekwentnie poruszam się w jednym kierunku, to droga w kierunku Światła. Bo czy może być coś bardziej „atrakcyjnego”, bardziej pewnego dla „lokowania” uczuć? Ten kierunek daje mi stu procentową pewność, że jeżeli chęć moja prawdziwa, zadanie na Ziemi wykonam i do domu dla ducha powrócę.
Cóż może zaoferować mi współczesna cywilizacja? W niej wszystko co jest mi znane jest bez trzymania się logiki. Działania, zachowania często sztuczne, wymuszane, wszędzie dysonans zachowania w relacji do odczuć ducha.
W świecie rozumowej cywilizacji lepiej bez wspierania się na czymkolwiek, bo szybko można upaść energetycznie bez szans na podniesienie. Umiar jest dobry we wszystkim. Zaufać sobie i dalej drogą podążać kierując się uczuciem, logicznym myśleniem, doświadczeniem.
Ludzie są bez świadomości działających procesów energetycznych w świecie ducha, a jakakolwiek próba podjęcia tematu jest bez przyjmowania.
Kiedy wpuści się do domu człowieka bez świadomości duchowej jest duże ryzyko, że pewnego dnia pokaże palcem drzwi wyjściowe. To jego rozpasane ego, brak szacunku do siebie, bez uczuć walka o przetrwanie rozumu, bo steruje nim rozum.
Droga w kierunku Światła to rozwój duchowy w procesie energetycznym, w którym świadomość ducha ewoluuje podnosząc swoje wibracje. To lekcja życia w Prawach Stworzyciela i miłości duchowej. To droga, która staje się jedynym sensem życia.
IMG_6723.JPG
 

 

Kategorie blogów