Wpisy oznaczone tagiem "100" (169)  

bookocholik
 
Vita Caeterisque: Cytat #100
Część naszego życia polega na poszukiwaniu tej jednej osoby, która zrozumie naszą historię.
large (1).jpg
 

jeszczegruba
 
JeszczeGruba: - garść penne pelnoziarniste ze szpinakiem
-jajecznica z 2 jajek ze szpinakiem pieyruszka i dwoma plasterkami szynki + dwie bułeczki ciemne
- 3 rzodkiewki
-marchewka
- banan
-zupka vifon PHP 60G  



#150 BRZUSZKOW
#100 PRZYSIADOW
#50 PAJACYKOW

*136 DNI DO WAKACJI
Pokaż wszystkie (3) ›
 

edyta123456
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Rudy Anioł:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

edyta123456
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Rudy Anioł:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

andplum
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

monstereczka2003
 
Witajcie kochani w ten cudowny, letni dzień!
Dzisiaj dodaję mój setny wpis, yay! Z tej okazji nie będzie żadnego podsumowania ale niespodzianka. Postanowiłam wrócić do lalkowania i szczerze mówiąc tęskniłam za tym. Brakowało mi widoku tych idealnych plastikowych buziek, który sprawia mi tyle radości. Z góry zapowiadam, że jutro lub pojutrze pojawi się How To Make. Na razie nie zdradzam co będę szyła i czego będzie on dotyczył ale myślę, że wam się spodoba. Będzie typowo wakacyjny ;) Jeśli ktoś chce może trochę pozgadywać w komentarzach a jutro bądź w piątek się dowie czy mu się udało zgadnąć :d

Wczoraj postanowiłam wyjść z Leen do ogrodu na plener. Obie wróciłyśmy do domu mokre, ponieważ zdjęcia jak sam tytuł mówi robiłam po tym jak przestało padać. W bonusie na końcu wpisu dodam zdjęcie tęczy, która towarzyszyła nam podczas robienia zdjęć :) Ciekawe czy ktoś to przeczyta?

Bez zbędnego przedłużania, oto zdjęcia:
image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


Mam nadzieję, że fotki przypadną wam do gustu ;)





Pisała wasza
Lalkova <3








bonus:

image.jpg
 

panna15
 
Ten koniec był już napisany wiele wiele miesięcy temu a dokładnie w lipcu gdy siedziałam w Niemczech. Taki planowałam koniec. Dziękuje wszystkim którzy wytrwali do końca ale również dziękuje tym, którzy przeczytali zaledwie parę części. Oczywiście się nie żegnam bo został jeszcze jedna część opowiadania tego, a dokładnie poprawiny oraz mała niespodzianka dla czytelników.
#100 wpis będzie ogłoszenia oraz prolog nowego opowiadania które już dużo napisałam na komputer więc aby będę dodawać :)
Nie przedłużając... :*
Ps. bardzo przepraszam za błędy których nie zdążyłam wyłapać gdy poprawiałam część :)

Wielki dzień...
Minęło tyle czasu od kat go poznałam, cztery długie lata schodziliśmy się i rozchodziliśmy aż w końcu bierzemy ślub.
Z tymi myślami obudziłam się w ten piękny i rześki poranek. Leżałam w jedwabnej pościeli u koleżanki myśląc : to już dziś.

-Ali... wyspałaś się? - zapytała Ginny wchodząc do swojej sypialni. Która użyczyła mi po wieczorze panieńskim.
-Tak - odparłam śpiąco, przetarłam ręka oczy. W tym samym czasie przyjaciółka podeszła do okna i rozsunęła żaluzje.
-Mamy wiele roboty i musimy się wyrobić przed 15 - powiedziała i zaczęła przeglądać szafę. W końcu wyciągnęła coś miękkiego i o kolorze morskim. Rzuciła we mnie mówiąc- masz idź się umyć.
Chwyciłam ręcznik i pobiegłam do łazienki.

Umyta siedziałam grzecznie czekając aż Ginny powpina mi te ostre szpilki we włosy, aby choć trochę podtrzymać moje włosy.
-Poddaje się - jęknęła siadając obok mnie.
Aria wraz z Oliwia ciągle dobierały kolczyki ukryły uśmiechy.
-Chodź muszę ci pomalować paznokcie- powiedziała Emila - Najadłaś się już?
Pokiwałam głowa przeżuwając resztę kanapki.
Beata poszła za nami i zrobiła mi makijaż.

W pól do 15 stałam przed lustrem wystrojona w długiej biała suknie z gorsetem. Fryzura Ginny nie udała się, wiec miałam po prostu zrobione loki a w nie wpięta srebrna koronę. Białe buty na obcasie trochę ocierały mnie, ale cóż teraz za późno. Strasznie się denerwowałam i nie byłam pewna czy chce.
-Gotowa?- zapytała Oliwia podchodząc do mnie. Ubrana była w bezowa sukienkę, jak każda druhna.
-Tak- powiedziałam, a głos załamał mi się.
-Tylko nie plącz - zaśmiała się Beata stając obok. Podała mi chusteczka, ale po chwili mi ja zabrała i sama przetarła- Och zepsujesz to.  
Przetarła lekko nie ruszając jasnofioletowego cienia i czarnych kresek.
-Już czas - powiedział mój tata stał w drzwiach. Coraz lepiej radził sobie po śmierci mamy. Podeszłam do niego i podałam mu rękę. Pomógł mi zejść po schodach i wsiąść do samochodu.

Jadąc do kościoła siedziałam jak na szpilkach. W dłoniach gniotłam brzeg białej sukni.
Ginny siedząca na przednim siedzeniu spojrzała najpierw na mojego tatę potem na mnie.
-Zostaw ta sukienkę - uśmiechnęła się. Westchnęłam.

Pierwszy krok w stronę drzwi był najtrudniejszy. Ojciec pociągnął mnie delikatnie w stronę ołtarzu. Ginny wraz z Erikiem i reszta par stała już przy moim narzeczonym.
Idąc w jego stronę czułam jakbym płynęła. Biała suknia odznaczała się w wielkim złotym kościele. Czerwony dywan ozdobiony białymi palącymi się świeczkami.
Przystanęliśmy przy dużych ławkach tam gdzie Ezra na mnie czekał wraz ze swoimi kolegami ze straży
-Hej- powiedział Ezra gdy z bijącym sercem stałam obok niego.
-Oddaje ci moja córkę, pod opiekę- powiedział tata podając moja dłoń Ezrze.
-Dziękuję- uśmiechnął się. Oboje ruszylism dalej w strone oltarza. Wszystkie twarze jakie napotkałam wzrokiem, uśmiechały się, a w oczach kobiet łzy lśniły lub spływały po policzkach.

-Zebraliśmy się tutaj, by połączyć tych dwoje węzłem małżeńskim - powiedział ksiądz do mikrofonu. - czy ktoś tutaj obecny ma coś przeciwko proszę wstać lub zamilknąć na wieki.
Przerwał i rozejrzał się po kościele.
-No wiec dobrze - zwrócił się do nas- Podejdźcie do mnie i powtarzajcie za mną.
-Ja Ezra biorę ciebie Alison za żonę - powiedział, a oczy zaczęły mnie piec-  ślubuje ci miłość wierności oraz ze cie nie opuszczę aż do śmierci.  Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i Wszyscy Święci.
Uśmiechnęłam się do niego.

Austin ubrany w mundur strażacki podszedł do nas ze złota tacka i podał obrączki. Ezra chwycił jedna i zwrócił się do mnie:
-Alison przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.- powiedział, a łza spłynęła mi po policzku.
-Możesz pocałować pannę młoda - odparł ksiądz. Ezra podszedł do mnie i objął w talii. Położyłam mu dłonie na karku i przysunęłam bliżej. Jego usta nakrlymy moje. Pocałunek był krotki ale namiętny, serce zaczęło bić mi mocnej a w brzuchu poczułam mile łaskotanie.
Po chwili rozległ się odgłos bicia braw wraz z muzyka marszu weselnego
Odsunęliśmy się od siebie ociężale i ruszyliśmy w stronę drzwi.

Pierwsze promienie popołudniowego słońca padły na mnie, na nowa osobę. Szczęśliwa pocałowałam ponownie Ezre a goście zaczęli bić brawa i rzucać monety. Male dziewczynki zaczęły zbierać je w swoje sukienki i podając Ginny.
Szereg strażaków ubranych odświętnie uśmiechało się do nas.
Wielka grupa naszych gości podeszła do nas i zaczęła składając życzenia.
-Zapraszamy wszystkich do domu weselnego na brylantowej. - Powiedział Ezra trzymając mnie objęta w talii.

Dom weselny było aż od głównej drogi widać. Wielkie białe balony, szarfy oraz serpentyny wisiały na ogrodzeniu i bramie.
Wjechaliśmy czarna limuzyna na podjazd a goście za nami.
Gdy wyszłam z samochodu rozległ się odgłos bicia braw. Ezra przyciągnął  mnie od Siebie i pocałował czule.
Podeszliśmy do drzwi, gdzie stalą cala obsługa wraz z druhnami i drużbami.
-Gratulujemy - powiedział szef kuchni. Mama Ezry wraz z mężem podała nam sol i chleb. Mój tata podał nam kieliszki.
Ezra objął mnie ramieniem i stuknięciem się kieliszkami. Jednym chustem wypiliśmy całość i rzuciliśmy za siebie.
-Stoo lat sto lat niech żyją żyją nam - zaczęli śpiewać goście. łzy szczęścia ponownie popłynęły mi po policzkach.
-Zapraszam wszystkich na ciepły obiad - powiedziałam wchodząc do udekorowanej sali.
Balo srebrne i lawendowe balony lekko poruszały się wraz z białymi wstążkami. Sala wyglądała przepięknie.

Usiadłam wraz z Ezra w głównej części sali, tak aby każdego mogłam zobaczyć. Kelnerzy podali zupę a potem drugie danie.
Każdy wesoło ze sobą rozmawiał, śmiali się i podziwiali ten wspaniały dzień.
-Jak się czujesz? - zapytała Ginny z troska. -Blada jakaś jesteś.
-Nie, wszystko okey- zapewniłam ja, choć brakowało mi powietrza. -Idę do ubikacji.
-Okey idę z Tobą - odparła przyjaciółka.
-Nie musisz- odparłam i wstałam. Przeprosiłam na chwilkę kilku gości i ruszyłam w stronę drzwi.

Oparta o metalowa poręcz oddychałam głęboko.
-Czy dobrze trafiłem na ślub Alison i Ezry? - usłyszałam znajomy głos za sobą.
-Mikołaj - uśmiechnęłam sie. Chłopak podszedł do mnie i mnie przytulił. Odwzajemnilam uscisk.
-Przepraszam ze dopiero teraz, ale coś mnie zatrzymało- uśmiechnął się. -Poznaj Karolinę.
-Nie ma sprawy- powiedziałam. Drobna brunetka stalą obok mojego byłego chłopaka. Miała na sobie kremowej sukience - Milo mi.
-Wzajemnie i gratulacje - uśmiechnęła sie. Miała słodki głos.
-Chodźcie, znajdziemy wolne miejsca.- powiedziałam. Oboje ruszyli za mną do sali.
Ezra starał się być miły dla Mikołaja, dobrze ze chociaż się stal, a ja byłam bardzo szczęśliwa ze jest.  
-Kto to? - zapytał Ezra mnie gdy osiadłam przy stole.
-Jego narzeczona - odpowiedziałam, pocałowałam go w policzek.- Och nie bądź  taki zazdrosny.
On tylko się uśmiechnął i upił łyk wina.

fff.jpg
- Suknia Ali

images.jpg
- Suknia druhen

gf.jpg
- Nowa dziewczyna Mikołaja

bilde.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

kvvay
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

fragranto
 
fragranto.pl: The Key - najnowszy zapach Justina Biebera w wyjątkowo korzystnej cenie. 81,48 zł za 100 ml testera wody perfumowanej. Gorąco polecamy!
fragranto.pl/justin-bieber-the-key-woda-perfumow…
justin-bieber-the-key-edp-100-lalala.jpg
 

krysztalik0wody
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

pinkamenadinepie
 
Tysięczne dzięki za nominkę Fluttershy66!
A o to pytania:
Ile masz lat?
Nie powiem, huehuehue!
Czy lubisz monster high?
Lubię! Mam nawet trochę lalek :)
Od jak dawna lubisz my little pony?
Ooooo... Nie wiem... Ile to już czasu? Myśle, że to, że to... Kurczę! Nie wiem, ale wiem jedynie, że dawno, dawno temu :P

Czy masz jakieś zwierzątko?
Tak! Chomiczka o imieniu Rachelle i rybkę o imieniu Miluś <3 <3 <3
Fluttershy Vs Pinkie Pie
Oczywiście, że Pinkie Pie przecież nazywam się Pinkamena Dine Pie i mam avek z Pinkie!

Jaką postać z my little pony lubisz najbardziej?
Pinkie Pie, Rainbow Dash i wszystkie moje OC

Ja nominuje poniucha.love.pinger.pl/

*No, ale to setny wpis!!!!*
Coś mi się stało z klawiaturą i ile musiałam się nacierpieć by we wpisie nie było błędów! ALE  JAKOŚ PISZE TEN WPIS I SIĘ NIE PODDAJĘ! Czuję, że jeśli to setny wpis nie będę chciała pisać nowego by nie zniknął napis: Wpisów: 100, ale no cóż kiedyś następny wpis trzeba będzie wstawić i będzie to 101, ale nawet będzie się kojarzyło ze "101 dalmatyńczyków" ok już nie nudząc was:
Ostatnio mam dużo rocznic i tego typu różnych rzeczy:
-Moje urodziny
-200 dni bloga
-100 wpisów
normalnie "szczęśliwy luty 2015" zapamiętam go na zawsze :D Happy Face!


               Papatki <3 <3 <3
              Pinkamena Dine Pie
               Happy End Registration!!!
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów