Wpisy oznaczone tagiem "12" (586)  

monika83
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

aria.mc
 
Aria.Mc:

Sceny z życia.

#1
Siedzę w autobusie nocnym, który ma mnie zawieźć praktycznie pod sam dom. Bawię się telefonem, lekko przysypiam. Naglę czuję wibracje, otwieram szerzej oczy i widzę powiadomienie. Ktoś nowy chce nawiązać znajomość przez messengera. To chłopak, którego poznałam tej nocy. Wydawał się ok, akceptuję. Napisał do mnie, bo nie chciał zapomnieć mojego jakże trudnego imienia i nazwiska. Chciał mieć do mnie kontakt rano. No dobra, spoko. Podziękowałam ładnie za miły wieczór, życzyłam miłej nocy i poszłam spać. Rano czekały na mnie miłe wiadomości. Chciał się ze mną spotkać. Niestety byłam zajęta. Zaaferowana wielkimi zakupami, odwiedzinami u babci i lekkim kacem po zeszłej nocy nie dochodziło do mnie, co się wokół mnie dzieje. Skończyłam szybciej niż myślałam. Stwierdziłam "a co mi szkodzi" i napisałam mu, że jeśli tylko chce, to możemy się spotkać tak jak chciał, bo jednak znalazłam czas.

#2
Czekam przy galerii handlowej, rozglądam się rozpaczliwie i mówię sobie w duchu, że nienawidzę przychodzić pierwsza i chłopak już sobie grabi nawet przed pierwszym spotkaniem. Ale rozumiem, nie wiedział jak dojechać, nie zna miasta. Czekam. 10 minut i ani chwili dłużej. Idzie w moją stronę uśmiechnięty, podchodzi, całuje w policzek. Lekko się rumienię. Przeprasza za spóźnienie. No dobra. Wybaczone. Pyta co chcę robić, czy jestem może głodna. Oczywiście zjadłam przed wyjściem, głupia ja. On jest głodny, więc idziemy do przytulnej naleśnikarni. Zamawiamy piwo i jedzenie. Boję się używać angielskiego ale jakoś próbuję sobie radzić.Rozmawiamy na różne tematy, często się śmieję. Myślę sobie ok, nie jest Bradem Pittem czy super modelem, ale lubię go. Zadowoleni idziemy na spacer do parku. Jest zimno, ale nie przeszkadza mi to. Siadamy na ławce. Właśnie wyszła nowa płyta Eda Sheerana, rozmawiamy trochę o tym i nagle słyszę jak zaczyna mi śpiewać Shape of You. Rozpromieniam się i stwierdzam, że on śpiewa całkiem nieźle. Zaimponował mi. Mimo, że raczej nie robię tego na pierwszym spotkaniu on proponuje, że w zamian za piosenkę chce buziaka. Całuję go w policzek. Nie wystarczyło mu to. Odwraca głowę i całuje mnie namiętnie. Ja się rozpływam i myślę sobie "aha, trafiłam na niezłego podrywacza". Wracamy do domu powoli spacerem.

#3
Pisze do mnie codziennie. Widać, że jednak go zaintrygowałam. Chce się ze mną spotkać 8 marca, zgadzam się, chociaż niepewnie. Nie wyrobił się z powrotem z pracy, jest nieziemsko zimno. Prosi mnie abym podeszła pod jego mieszkanie. Boję się i zastanawiam się co zrobić jeśli zaprosi mnie do mieszkania. To za wcześnie. Schodzi na dół, wita się ze mną i wręcza piękną, czerwoną różę. Upieram się przy spacerze. W pobliżu jest śliczny park, chociaż zimą niekoniecznie wygląda atrakcyjnie. Przechadzamy się alejkami, rozmawiamy, śmiejemy się, on mi śpiewa. Siadamy na ławce, biedny Hiszpan nie jest przystosowany do tak niskich temperatur. Trzęsie się z zimna, ale nie chce iść do domu. Próbuję ogrzać jego dłonie, oddaje mu swój drugi szalik i przytulam. Nie zgadza się na to, sadza mnie sobie na kolanach i to on mnie przytula. Rozmawiamy jeszcze chwilę aż w końcu nie mogę patrzeć jak marznie i wysyłam go do domu. Piszemy jeszcze wieczorem.

#4
Widujemy się coraz częściej, całymi dniami wymieniamy wiadomości, mówi mi, że jestem niesamowita, ja się czuje tak bardzo przy nim swobodnie. Zostaję na noc, zasypiając czuję jak mnie mocno do siebie przytula i całuje w czubek głowy. Zaczynam pytać jak to jest między nami, czy to jest związek czy o co chodzi. Mówi mi, że oczywiście, że jestem jego dziewczyną. A po chwili zastanowienie dodaje: jeśli tylko tego chcę.

#5
Jedziemy na Wielkanoc do mojej rodziny. Widzę jak świetnie bawi się z moim maleńkim kuzynem. Zwiedzamy Wrocław, wchodzimy schodami na sam szczyt wielkiej wieży, skąd widzimy całą panoramę miasta. Ledwo oddychamy, ale jesteśmy szczęśliwi. Robię mnóstwo zdjęć, cała zafascynowana tym, że w końcu, od tak wielu miesięcy mam lustrzankę w dłoniach i fotografuję. Nic się nie liczy, aż w końcu on mnie obejmuje mocno, przyciska do barierek i mocno całuję. Już nie w głowie mi zdjęcia.

#6
Kłócimy się. Zawzięcie. Nie pamiętam już nawet o co. Ja krzyczę, on spokojnie odpowiada. Mocno mnie przytula i głaszcze po włosach. Uspakajam się. Wybaczam.

#7
Jedziemy na weekend do Krakowa. Jestem cała zaaferowana, nie mogę się doczekać. Podskakuję na miejscu, kręcę się, wiercę jak małe dziecko. A on tylko na mnie patrzy z tym błyskiem w oku i się do mnie uśmiecha łapiąc moją dłoń i ściskając ją lekko.

#8
Wracam z A. z koncertu Linkin Park, mam zdarte gardło, ledwo mówię, nie mogę przestać gadać, nawijam jak szalona, podskakuję wokół. Chcę krzyczeć, chcę śpiewać razem z Chesterem, chcę płakać. On otwiera nam drzwi, mocno mnie przytula i z wielkim uśmiechem pyta jak było. Znów nie mogę przestać mówić, a on śmieje się ze mnie i mocno przytula.

#9
Odbieramy jego rodziców z lotniska. Boję się strasznie. Przerażonym wzrokiem na niego patrzę. Zanim podchodzi do swoich rodziców, aby się przywitać patrzy mi głęboko w oczy, uśmiecha się i mocno ściska moją dłoń, a potem prowadzi w stronę swojej mamy. Już się nie boję. (To niesamowici ludzie!)

#10
Jesteśmy w jednym z najdroższych hoteli w moim mieście. Wieczorami widujemy się jego rodzicami. Zmieniamy pokój na większy. Rozglądamy się dookoła, wielkie łóżko, same luksusy. Szybko zabieramy swoje rzeczy i biegniemy na basen, który znajduje się na dachu. Jesteśmy sami. Z jego kumplem, którego uwielbiam. Chlapiemy się, uczą mnie pływać, czuję się tak dobrze!

#11
Wracamy z ostatniego spotkania z jego kumplem, który następnego dnia rano wraca do Hiszpanii. Nie mogę się uspokoić, jest mi tak cholernie przykro. Widzę, że jemu też jest ciężko. Lekko ociera łzy, tak żeby nikt nie widział. Ja widzę. I płaczę. I wtedy płaczemy oboje mocno się przytulając i mówimy sobie, że jeszcze przecież go zobaczymy. Polecimy do Barcelony i go znowu spotkamy!

#12
Jesteśmy w Decathlonie. Wybieramy namiot. On marudzi, kręci. Denerwuję się. Mówię mu, że jeśli nie chce i ma tak marudzić, to może wcale ze mną nie jechać. Staje jak wryty, czuje się dotknięty. Chciał pojechać ze mną, abym była szczęśliwa, a ja mu mówię, że jak nie pojedzie to będzie mi łatwiej. Jestem okropna. Mówi mi, że w takim razie nigdzie nie jedzie, bo skoro go tam nie chce, to nie będzie się pchał na siłę.

#13
Proszę go, żeby ze mną pojechał. Zdenerwowałam się i nie mówiłam tego serio. Chcę żeby był. Ten wyjazd jest dla mnie ważny i chcę go spędzić z ważnymi dla mnie osobami. Uśmiecha się. O to mu chodziło. Jedzie ze mną.

#14
Siedzimy razem w samochodzie. Nie uwierzycie, ale Przemek prowadzi, zerka na mnie uśmiechnięty. Ucieszył się na mój widok. Pierwszy się odezwał. Wygrałam! Siedzę obok niego. Z tyłu trzej faceci. Adrian, mój facet i Paweł. Muzyka Przemka nam nie pasuje. Otwieram schowek i przeszukuje wszystkie płyty. Znajduję składankę piosenek Linkin Park. Do oczu nachodzą mi łzy. Przez kilka dni płakałam, kiedy dowiedziałam się o śmierci Chestera. Był dla mnie kimś, kto był ze mną przez cały nastoletni wiek i wcześniej. Moim marzeniem był koncert i kiedy sobie uświadomiłam, że byłam na jednym z ostatnich koncertów poleciały mi łzy. Włączam płytę chłopaki z tyłu i Przemek się uśmiechają.
Podjeżdżamy na stację, głośniki włączone na cały regulator a my, całą piątką śpiewamy (o ile darcie japy można nazwać śpiewaniem) Numb.Jestem szczęśliwa. Cała podróż do Kostrzyna sprawia, że dojeżdżając na miejsce ledwo możemy mówić.

#15
Jesteśmy na koncercie The Qemists. Ze sceny płynie przekaz pełen miłości, dobroci i wsparcia. Słyszymy, jak artyści dedykują utwór Chesterowi. Śpiewamy na cały głos. Następnie skaczemy i tańczymy jak szaleni aż brakuje nam tchu. Jestem niesamowicie szczęśliwa. Czekałam na to cały rok. Czuję jego ręce na moich biodrach. Przytula mnie od tyłu i całuje w czubek głowy. Uśmiecham się jeszcze szerzej.

#16
Wracamy do domu. Wszyscy na tyle śpią. Ja przebudzam się na chwilę tylko po to, aby zaśpiewać fragment piosenki, którą lubię, a potem znów odlatuję.

#17
Leżymy na kanapie w salonie, oglądamy Homeland. Nagle jest scena łóżkowa. Patrzę na niego i pytam. "A właściwie w jakim wieku przeżyłeś swój pierwszy raz?". Nie chce o tym mówić, ale w końcu go przekonuję. Wymuszam też zeznanie z iloma dziewczynami spał. Denerwuje się na niego, zbierają mi się łzy w oczach. Ale słyszę, że to przecież przeszłość, nie znał mnie wtedy, a ja to najlepsze, co go spotkało. Teraz jest teraz i patrzymy tylko w przyszłość. Nie możemy rozgrzebywać przeszłości. Ma rację. Ja też nie chcę mówić o Wiktorze czy moim ex. Mówi, że cała ja jestem dla niego najważniejsza. Słyszę jak rano cicho do ucha śpiewa mi "i love you"

#18
Leżymy przytuleni. Rozmawiamy o moim mieszkaniu, muszę je wyremontować. Patrzy na mnie i mówi, że chciałby ze mną zamieszkać i pomoże mi z remontem też finansowo. Patrzę na niego i nie dowierzam. On serio mówi zupełnie poważnie. Jest niesamowity.
dfdvg.jpg
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
W którymś wpisie wspominałam o tym, że mam zamiar kupić kredki do portretów. Myślałam, że minie dużo czasu zanim dojdzie do zakupu, ale jednak myliłam się. Od czwartku (20.07.2017r.) jestem szczęśliwą posiadaczką zestawu 24 kredek portretowych Koh-I-Noor Hardtmuth Polycolor.
Tak wygląda pudełko:
5.jpg

A tak kredki:
4.jpg

Od początku myślałam o tych kredkach. Mam już jedne kredki Koh-I-Noor'a (akwarelowe) i jestem z nich bardzo zadowolona, między innymi, dlatego właśnie zdecydowałam się na zestaw z tej firmy. Czytałam też coś o kredkach Faber Castell, tylko nie wiem dokładnie czy chodziło o portretowe. Dowiedziałam się jednak, że są dość twarde, co jest dla mnie minusem, ponieważ często rozcieram grafit na papierze chusteczką higieniczną lub wiszerem. Koh-I-Noor'y są raczej miękkie, a to jest dla mnie na plus :). Na razie jeszcze nic nie narysowałam nowym nabytkiem, więc nie mogę powiedzieć jak kredki zachowują się w praktyce, ale jak tylko wykonam nimi jakąś pracę, to na pewno się pochwalę :).
  • awatar *Mordka*: Widać, że zakupy się udały ;). Czekam na kolejny rysunek :).
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Oczywiście, że się udały! :D. Jak tylko coś narysuję to na pewno wstawię :).
  • awatar Millscape: Nie przepadam za KOH-i-NOOR. Zdecydowanie wolę Faber-Castell. Kredki Zamek są wg mnie hitem jakości, co do ceny,a Mondeluzami z KiN się mocno zawiodłam. Nie są złe, ale na sucho to tragedia. I do tego ten gruby wkład. Brrrr... Ale powiedz, jak Ci się sprawują te kredki . :) Wątpię, żebym po nie kiedyś rękę wyciągnęła, ale czas pokaże. Miłego!
Pokaż wszystkie (11) ›
 

piotrdivine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

piotrdivine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

bookocholik
 
Vita Caeterisque: Cytat #12
Ludzie uwierzą w większe kłamstwo szybciej, niż w małe , jeżeli będzie się je dość często powtarzać , każdy wkrótce w nie uwierzy .
0_0_0_583234706.jpg
 

psieporady
 
Pokaż wszystkie (1) ›
 

wyjebanemamichuj
 
KrzyczMarionetka: #12(^.^)

Wszyscy wiemy jak ciężko informujemy o naszych problemach innych.. Boimy się
odrzucenia, że nas nikt nie zrozumie, że nikt nie będzie potrafił nam pomóc..
A wszystko dlatego, że się boimy.. Cholernie się boimy. Przyjaciele? Myślą, że wiedzą o nas
wszystko.. Mylą się. Zawsze znajdzie się coś, czego nie wiedzą i pewnie nigdy się nie dowiedzą. Każdy z nas ma tajemnice, o których woli nie mówić nawet najbliższym. Mogą
to być tajemnice o naszej przeszłości, naszych błędach, porażkach.. Nie wszyscy z nas rozumieją, że nie mówiąc innym o tym co się u nas dzieje pogarsza nasz stan psychiczny.
  • awatar ผีเสื้อ: Często też czyjeś reakcje przy wcześniejszych próbach szczerego porozmawiania o tym, jak się czujemy, zniechęcają nas do otwierania się ponownie.. Ja ostatnio nie potrafię przed nikim w pełni się otworzyć..więc nikt mnie nie zna.
  • awatar KrzyczMarionetka: @ผีเสื้อ: dokładnie...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

zkartekwyobrazni
 

2016-12-14-15-01-28.jpg

#12
Znowu poniedziałek... ;( Z samego rana, czyli na pierwszej lekcji pani zapowiedziała sprawdzian. Jak diecie rozpoczęty tydzień... Na szczęście pani odwołała teatr. Bardzo dobrze. I tak by trwał tylko pół godziny,  bo miała być próba tylko sceny z czarownica ale bym musiała na  nie czekać godzinę. Bez sensu.
#13
Do miasta, w którym chodzę do szkoły przyjechała ciężarówka Coca Coli. Poszłam ze znajomymi. Fajnie było. Oczywiście nie staliśmy w tych kilomatrowuch kolejkach. To nie na czas, który mieliśmy. Porobiliśmy zdjęcia, przeszłyśmy się i każdy poszedł w swoją stronę, bo każdy miał coś do załatwienia.  Ja akurat miałam zajęcia dodatkowe z angielskiego. Na szczęście nie mielismy typowych lekcji tylko oglądaliśmy film. Wybraliśmy BFG i powiem wam, że niezbyt interesujący. Takie lanie wody. Potem poszła do pracy mojej mamy, następnie znowu na Coca Colę. Pochodzilyśmy po sklepach i wróciliśmy do domu, gdzie czekały na mnie lekcje.
Snapchat-3167228102723162288.jpg


Screenshot_20161214-145258.png

Pamiętajcie o Snapie: Ashley.572
Aleksandra...
  • awatar Chrysalis ♕: Jak byłam mała zawsze chciałam zobaczyć te ciężarówkę Coca-Coli :D
  • awatar Lose control ღ: Zawsze chciałam zobaczyć tę ciężarówkę, ale nigdy nie chce mi się jechać XDD leń level hard XD
  • awatar Marshellka: super wpis, na pewno dodam snapa :) Zapraszam do mnie zaczynam :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kremoffka
 
DEKALOG ANOREKTYCZKI:
Jeśli nie jesteś chuda, to znaczy, że nie jesteś atrakcyjna.

-Bycie chudą jest ważniejsze od bycia zdrową.

-Będziesz się głodziła i robiła wszystko co w Twojej mocy, aby wyglądać coraz szczuplej.

-Nie będziesz jadła bez poczucia winy.

-Nie będziesz jadła niczego bez ukarania siebie za to.

-Będziesz liczyła każdą kalorię i ograniczała ich ilość.

-Najważniejsze jest to, co mówi waga.

-To proste: chudnięcie jest dobre, a przybieranie na wadze – złe.

-Nigdy nie jesteś „zbyt” chuda.

-Bycie chudą i niejedzenie są dowodami prawdziwej siły woli

Ważne zasady:
#1.Musisz znienawidzić jedzenie i pokochać głód.

#2.Waga
Waga nigdy nie kłamie, co wwięce–to ona jest odzwierciedleniem Twoich sukcesów i porażek każdego dnia. Waż się każdego dnia, najlepiej na czczo i o tej samej porze. Jeśli wskazówka wagi podskoczy w górę, zrezygnuj tego dnia z kolacji. Oczywiście wahania o 1-2 kg są w tzw. normie. To skutek przejściowego zatrzymania wody w organizmie.

#3.Wymiary
Mierzymy się co tydzień lub dwa. Biust, talia, biodra.

#4.Cele
Wyznacz sobie realne cele i dąż do nich. Nie zapominaj o nagrodach, to ważne.

#5.Kalorie
Kalorie są jednym z najważniejszych punktów diety, powinnaś kontrolować ilość spożytych/spalonych w ciągu dnia kalorii. Najlepiej wszystko zapisuj, będą Ci do tego potrzebne tabelki kaloryczne i zwykły zeszyt…

#6.Dieta Ustal przede wszystkim system swojej diety. To znaczy załóż sobie np. że będziesz ograniczać tłuszcz, albo jeść tylko produkty bogate w białko i błonnik.

#7.Menu
Stopniowo wykreślaj ze swojego jadłospisu tłuszcze, uważaj na węglowodany. Dla ułatwienia możesz zrobić sobie listę rzeczy, które jesz.

#8.Thinspiracje
To mogą być zdjęcia, fragmenty piosenek, dosłownie cokolwiek, co mogłoby Cię zmotywować w dążeniu do celu.

#9.Lustro
„Spójrz w lustro i powiedz sobie, że jesteś gruba. Nie wierz w to, co mówią inni. Oglądaj zdjęcia chudych dziewczyn i zostań taka jak one. Nie myśl o jedzeniu, nie jedz. Jedzenie sprawi, że utyjesz. Każde jedzenie tuczy. Pij dużo wody. Przymierzaj ubrania o dwa numery za małe, zmotywuje Cię to do niejedzenia, by do nich schudnąć. I nie płacz. Płacz pokazuje, że nie masz nad sobą kontroli”.

#10.W dążeniu do ideału…
Miej zawsze doskonały makijaż, idealną fryzurę, dokładnie wysprzątany pokój, najlepsze notatki, oceny i tak dalej. W ogóle staraj się być najlepsza we wszystkim, co robisz. Kontrola nad sobą pomoże Ci to osiągnąć.

#11.Bransoletki
To nasz symbol, nieoficjalny znak rozpoznawczy dla wtajemniczonych. Kolor czerwony oznacza anoreksję, fioletowy – bulimię. Jeśli kiedykolwiek spotkasz drugą taką osobę, popatrz jej prosto w oczy i uśmiechnij się. Ona zrozumie.

#12.Nasza tajemnica
Nie mów nikomu…
 

kot.cpun
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Kot Ćpun:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

edyta123456
 
Wpis tylko dla znajomych
Rudy Anioł:

Wpis tylko dla znajomych

 

kasieka7
 
1) Impreza rodzinna 19 dni
2) Wycieczka na Mazury 51 dni
3) Kolonia/Obóz 79 dni
4) Nowa szkoła 147 dni
#11 Niedziela była śliczna, więc 1h jazdy na rolkach to była czysta przyjemność.
#12 Poniedziałek
- rozgrzewka
- "Skalpel"
- skrętoskłony
- rozciąganie
Skalpel idzie mi coraz lepiej, mimo moich przerw jestem zadowolona :)

FB_IMG_1434553638196.jpg


#13 Wtorek
- rozgrzewka
- trening na pośladki
- skrętoskłony
Jeszcze ani razu nie miałam zakwasów. Na początku myślałam, że to przez dobre rozciąganie pod koniec treningów ,ale teraz sama już nie wiem czy po prostu nie robię czegoś źle = nie ma efektów, dlatego dzisiaj nie robiłam dużego rozciągania "na sprawdzenie" ;)  
Zobaczymy co z tego będzie :D

Lista:
~ szklanka wody po przebudzeniu ✔
~ balsam/olejek/peeling do ciała ✔
~ krem pod oczy ✘
~ powtórzenie do szkoły ✔
~ dodatkowe 1,5 l wody w ciągu dnia ✘
~ szklanka wody przed snem ✔

jestem.jpg
 

fitleea
 
Bilans :
Waga :1898 g
1887 kcal / 1800 kcal
Białka : 94 g
Węglowodany : 218 g
Tłuszcze : 67 g


ćwiczenia :
*Rolki ; - 470 kcal (75 min )

#12 dni do ważenia
#169 dni bez słodznenia ( Kawy , herbaty itp. białym cukrem )
#59 dni picia 2 l wody

Jutro z powodu pracy i praktyk nie wiem czy uda mi sie pocwiczyc chociaz spróbuję :)




fitness-i-sport.jpg


large.jpg


large (1).jpg
  • awatar Chrysalis ♕: Wow, ale nieźle pojeździłaś! :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

bonibypoco
 
Oki to będą cytaty ale bez zdjęć, bo jak nie wiecie to zdjęcia edytuje ja i to nie jest ściągnięte prosto z neta (:

#10
DAWAJ,
Ale nie daj się wykorzystać
KOCHAJ,
Ale nie pozwól, aby twoje serce było nadużywane
UFAJ,
Ale nie bądź naiwny
SŁUCHAJ INNYCH,
Ale nie strać swojego zdania

#11
Jeżeli nie spróbujesz nigdy nie dowiesz się czy było warto

#12
-alergic?
-yes
-to what?
-...people

#13
Mów tak, żeby ludzie uwielbiali cię słuchać,
Słuchaj tak, żeby ludzie uwielbiali do ciebie mówić

#14
Życie pędzi jak pocisk,
Nie jesteśmy już młodzi,
Już dawno ludzka głupota
Przestała wzbudzać mój podziw

#15
Przyjaźń często kończy się miłością,,
Ale miłość przyjaźnią nigdy

#16
Mam płakać i błagać żebyś mnie kochał??
No śmieszne...
...Spierdalaj

#17
Nie płacz, że coś się skończyło,
Tylko ciesz się, że ci się to przytrafiło

#18
Pokaż, że twoje serce nie tylko pompuje krew,
Ale też czasami czuje

#19
Nie jestem zła, że mnie okłamałeś,
Tylko, że nie mogę ci już uwierzyć

#20
Kto nie ma odwagi do marzeń,
Nie będzie miał siły do walki

#21
Z biegiem lat życie staje się łatwiejsze,
Ale może stać się także pełniejsze
I piękniejsze

#22
Miarą prawdziwego bohatera nie jest siła mięśni, ale siła serca

#23
"I żyli długo i szczęśliwie",
Ale nikt nie powiedział, że razem

Podsumowanie tygodnia:

Piosenka tygodnia:



Cytat tygodnia:

Życie pędzi jak pocisk,
Nie jesteśmy już młodzi,
Już dawno ludzka głupota
Przestała wzbudzać mój podziw

Blog tygodnia:
http://my2016goals.pinger.

Sory, że tak długo czekaliście ale już jestem i ze względu na szkołe moja aktywność będzie mniejsza, więc szukam adminów na tego bloga...

Julka..*
  • awatar Chrysalis ♕: Jeeeej dziękuję za miano bloga tygodnia! :* Kochana! <3
  • awatar ✝ Nigdy nie spadnę z huśtawki marzeń ✝: @Salute, new me is comin ♛: Nie dziękuj, po prostu to co robisz i twój blog jest super i zasługuje na miano bloga tygodnia w 100% ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

magdalenaaz
 
magdalenaaz: #12 TRENING NR 7
17.12 CZWARTEK

Szczęśliwa siódemka za mną:) choć nie było tak wesoło na sali do ćwiczeń!

Rozgrzewka na orbitreku, być może nie brzmi to jakoś super. Ale orbitrek tworzy "barierę" ochronną dla Naszych stawów. Wykonując krok musimy trzymać się zasady pięta (która tworzy „stabilizator" dla stawu kolanowego), palce. Na orbitreku wygląda to troszkę inaczej gdyż są płozy ale to w niczym nie przeszkadza, a stawy ą zabezpieczone.
Zaczęło się na sali strechingiem  z wykorzystaniem pozycji  jogi. Jak dla mnie te ruchy wyglądały bardzo prosto, przenoszenie ciężaru z jednej nogi na drugą, z pozycji deski przejścia do innych figur...ale po paru pierwszych figurach czułam całe ciało, każdy mięsień jak się rozciąga i daje znaki o sobie:)
Choć widać już małe efekty przy pozycji psa skłon jest już pełniejszy na coraz to prostszych nogach.

Dzisiaj wstałam troszkę zmęczona i obolała … mięśnie walczą mam nadzieję, że mam już w górki

Myślę że lekcja nr 7 odrobiona:)
 

czerpekangelika
 
Czarnooka Amanda: #12
Życie kurewskie mała
  • awatar gość: Zycie jest takie, jakim je ludzie sobie czynią; moje zycie było piękne, dopóki nie wpadłam w Twoje sidła - zaiste, Ty potrafisz komuś zorganizować "kure.skie" zycie; dopóki Ciebie nie poznałam, moje zycie było niebem w porównaniu do tego, co stało sie potem i co jest teraz... Zafundowałes mi po prostu takie zycie, jakie sam masz - czyli w rzeczy samej kure.skie... Dzieki za ten cudny dar "milosci"... że aż kląć sie chce - ale nie zniżę sie do Twego poziomu...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

bookfilmmusic
 
Hej ! Mam dziś dla Was kolejny post ! :D Odstęp między postami się zmniejsza, ponieważ mam w końcu LAPTOPA !! Ale nie o tym dzisiejszy post :D Mam dla Was "TAG: 15 dziwnych pytań" :)
!! ZACZYNAMY !!

#1. Czy masz jakieś przezwisko, którego używa tylko Twoja rodzina?
- Chyba tylko kusia xD (zdrobnienie od Wikusia :D)

#2. Czy masz jakieś dziwne nawyki?
- Na pewno jakieś mam, ale w tym momencie sobie nie przypomnę xD

#3. Czy masz jakieś dziwne fobie?
- Boję się trochę ludzi niepełnosprawnych. Wiem, że to głupie, ale się boję. To jest chyba jedna z takich największych dziwnych fobii.

#4. Jaką piosenkę potajemnie uwielbiasz i śpiewasz, kiedy jesteś sam/sama?
- Ogólnie to śpiewam piosenki, których normalnie słucham, ale śpiewam mega głośno xDD A normalnie w towarzystwie to się wstydzę :D

#5. Co Cię najbardziej irytuje?
- Ludzie...

#6. Czy masz jakieś nerwowe nawyki?
- Jak śpiewam na chórze w szkole muzycznej i śpiewam sama bo np. coś zdajemy to się denerwuje
i mam taki chrypkowaty głos xD Tak samo jest w gimnazjum na muzyce :D I jeszcze jak z kimś rozmawiam (np. z jakąś panią nauczycielką czy coś...) to nigdy nie patrze prosto w oczy, tylko w sufit, ścianę albo w podłogę :D I jeszcze jak się denerwuje to czasem trzęsą mi się nogi, albo ręce i jestem mega sztywna...

#7. Po której stronie łóżka śpisz?
- Od grzejnika, czyli chyba po lewej jakby tak patrzył prosto na łóżko xDD

#8. Jaki był Twój pierwszy pluszak i jak się nazywał?
- Nie mam pojęcia xD Ale pamiętam, ze jakoś w 5 klasie wygrałam w losach na festynie takiego pluszowego kubusia play'a i z nim potem jakis czas spałam :D

#9. Jaki napój zawsze zamawiasz w starbucks?
- Nie chodzę do Starbucksa :(

#10. Jaką urodową zasadę wyznajesz, ale właściwie nigdy się do niej nie stosujesz?
- Czasem sobie powtarzam "Dziś pomaluje sobie rzęsy do szkoły", ale jednak nie maluję, bo stwierdzam, że dotknę sobie oka i się rozmażę xD

#11. W którą stronę odwracasz twarz podczas prysznica?
- Fajne pytanie, nie ma co xDD Nie mam prysznica, ale jak idę do przyjaciółki na noc to biorę prysznic i odwracam twarz w przeciwną sronę niż leic woda xD

#12. Masz jakieś dziwne zdolności fizyczne?
- Nope.

#13. Jakie niezdrowe jedzenie uwielbiasz i jesz je pomimo wszystko?
- Chipsy i jakieś inne słodycczę :D I FRYTECZKII ♥

#14. Czy masz swoje ulubione powiedzenie/wyrażenie, które wciąż powtarzasz?
- "Padłaś? Powstań. Popraw koronę i idź dalej." To może być jako powiedzenie xD A tak to mam sporo fragmentów z piosenek i cytatów :D ♥♥
#15. W czym śpisz?
- W pidżamie :D Chyba tak się pisze xD A zazwyczaj w jakiś krótkich spodenkach i bluzce z krótkim rękawkiem :D

No więc to tyle :D Mam nadzieję, że Wam się spodobał ten tag i czekajcie na kolejny post ! :D
 

olur123
 
OLUR: Unikanie jedzenia...

#1 Nie jedz, kiedy inni patrzš na Ciebie

#2 Staraj się spożywać posiłki w samotnoœci



#3 KładŸ się wczeœniej spać, wówczas nikt nie będzie w stanie namówić cię do jedzenia

#4 Wstawaj póŸno, unikniesz wtedy dużego œniadania. W poœpiechu będziesz musiała wyjœć z domu zabierahšc ze sobš coœ do przegryzienia na szybko.Pozatym rano jest chłodno i dlatego łatwiej nas skłonić na małe co nieco.

#5 Zamiast zjadac œnidanie w domu, zabieraj je ze sobš do szkoły. Możesz jš gdzieœ zostawić lub nakarmić bezdomnego pieska.

#6 Proœ o pienišdze na œniadanie. Zamiast je wydawać na jedzenie, kup sobie coœ fajnego.

#7 Żeby zabić czas zwiedz swojš okolicę i znajdŸ miłe miejsca, którymi możesz jeŸdzić na rowerze

#8 Idz na basen. Najlepiej sama, bo zwykle ludziom po basenie chce się jeœć i napewno Ciebie namówiš

#9 Wybierz się na 1-2 godzinki do klubu fitness.

#10 Ćwicz, ćwicz, ćwicz do upadłego

#11 Włšcz sobie jakšœ muzykę i potańcz sobie. Ochota na jedzenie napewno minie ,a Ty poczujesz się na pewno o niebo lepiej

#12 IdŸ sobie pobiegać

#13 Jeœli jesteœ bardzo głona, wyjdŸ na dwór na spacer, by nie znajdować się w pobliżu lodówki. Nie zabieraj ze sobš żadnych pieniędzy

#14 Kiedy wychodzisz z domu, powiedz rodzicom, że zjesz na mieœcie, żeby nie martwili się o Ciebie...

#15 Nigdy nie wychodŸ z domu z pustym żałšdkiem. Napij się chociaż goracej herbaty przed wyjœciem.

#16 Pozostawaj długo poza domem, wtedy unikniesz jedzenia. Możesz pójœc, np. do bibliotego (będziesz tam nieosišgalna)

#17 W ogóle najlepiej unikaj miejsc, w których możesz zetknšć się z jedzeniem

#18 Na imperach staraj się trzymać się najlepiej zdala od jedzenia. Nie użalaj się nad sobš pod wpływem alkoholu i nie mów o żadnej diecie...

#19 Kiedy ktoœ Cię czestuje, zawsze stanowaczo odmawiaj "nie dziękuje", a jeœli ten ktoœ nalega to przekonaj go, że naprawdę nie jesteœ głodna i że już coœ jadłaœ. Na imprezach bardzo dobrze sprawujš się wymówki typu: "problemy żałšdkowe", "głodówa po zatruciu pokarmowym", "wizyta u dentysty", itp.

#20 Zrób sobie kolczyk w języku lub w okolicy ust- wtedy przez kilka dni nie będziesz mogła jeœć

#21 Zawsze miej na ustach błyszczyk. Odzwyczaisz się od podjadania miedzy posiłkami i kilka razy pomyœlisz zanim cokolwiek weŸmiesz do ust, bo będziesz pamietać o ponownym nałożeniu go na usta.

#22 Przekonuj innych, że masz alergię na nietóre składniki potraw (np. mak)

#23 Mów, że jesteœ chora i że nie masz apetytu. Proste, ale daje dobre efekty. Organizm potrzebuje swojej energii na walkę z drobnoustojami zamiast na trawienie i tak dalej...

#24 Porób jakieœ notatki

#25 Zrób notaki z notatek

#26 Odrób wszystkie zadania domowe

#27 zabieraj jedzenie ze sobš do pokoju

#28 Napisz zaległe referaty

#29 Zamknij się w pokoju zapewniajšc, że masz dużo nauki. Potem ćwicz do wieczora

#30 Poucz się

#31 Nie zagryzaj stresów! Kiedy się denerwujesz nie sięgaj po jedznie. Wyjdz na dwór, pooddychaj głęboko i poczekaj, aż emocje minš.

#32 Poczytaj ksišżkę

#33 Wybierz się do kina lub na koncert

#34 Zobacz jakiœ film na DVD lub VHS

#35 Możesz coœ obejrzeć w TV

#36 SprawdŸ pocztę i odpisz od razu na wszystkie listy.

#37 Poodwiedzaj blogi

#38 Zajrzyj na fora dyskusyjne

#39 Posegreguj swoje płytki i opisz je, wypal kilka nowych - to zajmie Ci troche czasu

#40 Narysuj coœ albo namaluj. Porób jakieœ projekty

#41 Napisz wiersz

#42 Napisz coœ w swoim pamiętniku. Dodaj notkę na bloga

#43 Posprzštaj w swoim pokoju

#44 Wyrzuć œmieci

#45 Pozmywaj naczynia

#46 Umyj połogi w całym domu

#47 Umyj okna

#48 Zrób pranie

#49 WeŸ prysznic

#50 Poœwieć godzinę swojemu ciału i urodzie

#51 Zrób sobie manicure

#52 Okruszki? Tego się nie je!

#53 Zrezygnuj ze spożywania jednego posiłku, najlepiej kolacji

#54 Unikaj jedzenia między posiłkami

#55 Nigdy nie bierz dokładki

#56 Stosuj jedniodniowe głodówki raz na tygodzień

#57 Cały czas staraj się być czymœ zajęta, by zapomnieć o jedzeniu

#58 Po prostu... Œpij...
 

nutellowaa
 
Elo elo elo.
Jeju jaki ten dzień był nudny :\ W sumie teraz w mojej szkole wszyscy są tacy alla przygnębieni ;p Chcę słońce! ;-; Dobra marzenia się spełniają więc i może to się spełni, kto wie? :D Tylko przed świetlicą było spoko, no i utrzymywaliśmy kontakt wzrokowy przez 8 sekund ;p A potem koniec kontaktu bo usiadłam na tej samej ławce co on, chciałam obok niego, ale koleżanka znając życie specjalnie się wepchnęła ;-;
Okej postanowiłam zrobić TAG: 15 dziwnych pytań ^^
12115515_1649671321946094_8779927636162770935_n.jpg


#1. Czy masz jakieś przezwisko, którego używa tylko Twoja rodzina?

Nie :D Kiedyś, ale to tylko zdrobnienia ;)

#2. Czy masz jakieś dziwne nawyki?
Jak mi sie na lekcji nudzi to zazwyczaj bawię się ruszając klapkiem i stopą, hahha, nie śmieszne.
#3. Czy masz jakieś dziwne fobie?
Strasznie boję się ciemności. Kiedyś się nie bałam, jako dziecko. A teraz kurde się boję.. Tak samo mam lęk wysokości..  

#4. Jaką piosenkę potajemnie uwielbiasz i śpiewasz, kiedy jesteś sam/sama?


#5. Co Cię najbardziej irytuje?

Ludzie, ogólnie ludzie. Wszyscy którzy myślą, że są kurwa fajni, lepsi i którzy mówią coś o tobie, coś śmiesznego, ale nie widzą że ranią. kurwa ogólnie ludzie :) niektórzy to kurwy..

#6. Czy masz jakieś nerwowe nawyki?

Stukanie paznokciami w ławkę, i bawienie się rękami i butem (stopą haha) w szkole  xdd

#7. Po której stronie łóżka śpisz?

Na środku, przecież szlachta musi spać wygodnie!

#8. Jaki był Twój pierwszy pluszak i jakie się nazywał?

Miałam wieleeeee pluszaków. Powiedzmy, że był to wieeelki niebieski króliczek, który dostałam od swej prababci ([*]) na roczek :3 Chyba miał na imię mhm.. Tęczuś? xD Coś koło tego ;)

#9. Jaki napój zawsze zamawiasz w starbucks?

Nie chodzę do starbucks, bo do Wawy czy gdzie kol wiek indziej daleka mi droga ;p K*tno chce Starbucks'a!

#10. Jaką urodową zasadę wyznajesz, ale właściwie nigdy się do niej nie stosujesz?

Nie wiem, nie wiem jak to będzie. Dobra nie rozumiem pytania (y)

#11. W którą stronę odwracasz twarz podczas prysznica?

Prawo lewo i drzewo. hehe (próbuje być śmieszna, ale jej to nie wychodzi) Lewa hehe :D

#12. Masz jakieś dziwne zdolności fizyczne?


#13. Jakie niezdrowe jedzenie uwielbiasz i jesz je pomimo wszystko?

Frytki ^^ Tylko one jedyne <3 (nie nie będę śpiewać spooookojnie)  

#14. Czy masz swoje ulubione powiedzenie/wyrażenie, które wciąż powtarzasz?

Oczywiście ^^ Żenadix :D No i ja wale ;3 Ii jak ja to zaczęłam mówić to już wszyscy to mówią.. Żenadix ;-;

#15. W czym śpisz?
W ubraniach. hahahah. Nadal nie jesteś śmieszna, przestań.


3696623.jpg

Oke musze plakat na biologie o powstawaniu chleba zrobic ;p nieee.. A jutro niemiec. ;-;
Paa!
P.S Bez humoru bo zimno.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów