Wpisy oznaczone tagiem "18" (453)  

aria.mc
 
Aria.Mc:

Sceny z życia.

#1
Siedzę w autobusie nocnym, który ma mnie zawieźć praktycznie pod sam dom. Bawię się telefonem, lekko przysypiam. Naglę czuję wibracje, otwieram szerzej oczy i widzę powiadomienie. Ktoś nowy chce nawiązać znajomość przez messengera. To chłopak, którego poznałam tej nocy. Wydawał się ok, akceptuję. Napisał do mnie, bo nie chciał zapomnieć mojego jakże trudnego imienia i nazwiska. Chciał mieć do mnie kontakt rano. No dobra, spoko. Podziękowałam ładnie za miły wieczór, życzyłam miłej nocy i poszłam spać. Rano czekały na mnie miłe wiadomości. Chciał się ze mną spotkać. Niestety byłam zajęta. Zaaferowana wielkimi zakupami, odwiedzinami u babci i lekkim kacem po zeszłej nocy nie dochodziło do mnie, co się wokół mnie dzieje. Skończyłam szybciej niż myślałam. Stwierdziłam "a co mi szkodzi" i napisałam mu, że jeśli tylko chce, to możemy się spotkać tak jak chciał, bo jednak znalazłam czas.

#2
Czekam przy galerii handlowej, rozglądam się rozpaczliwie i mówię sobie w duchu, że nienawidzę przychodzić pierwsza i chłopak już sobie grabi nawet przed pierwszym spotkaniem. Ale rozumiem, nie wiedział jak dojechać, nie zna miasta. Czekam. 10 minut i ani chwili dłużej. Idzie w moją stronę uśmiechnięty, podchodzi, całuje w policzek. Lekko się rumienię. Przeprasza za spóźnienie. No dobra. Wybaczone. Pyta co chcę robić, czy jestem może głodna. Oczywiście zjadłam przed wyjściem, głupia ja. On jest głodny, więc idziemy do przytulnej naleśnikarni. Zamawiamy piwo i jedzenie. Boję się używać angielskiego ale jakoś próbuję sobie radzić.Rozmawiamy na różne tematy, często się śmieję. Myślę sobie ok, nie jest Bradem Pittem czy super modelem, ale lubię go. Zadowoleni idziemy na spacer do parku. Jest zimno, ale nie przeszkadza mi to. Siadamy na ławce. Właśnie wyszła nowa płyta Eda Sheerana, rozmawiamy trochę o tym i nagle słyszę jak zaczyna mi śpiewać Shape of You. Rozpromieniam się i stwierdzam, że on śpiewa całkiem nieźle. Zaimponował mi. Mimo, że raczej nie robię tego na pierwszym spotkaniu on proponuje, że w zamian za piosenkę chce buziaka. Całuję go w policzek. Nie wystarczyło mu to. Odwraca głowę i całuje mnie namiętnie. Ja się rozpływam i myślę sobie "aha, trafiłam na niezłego podrywacza". Wracamy do domu powoli spacerem.

#3
Pisze do mnie codziennie. Widać, że jednak go zaintrygowałam. Chce się ze mną spotkać 8 marca, zgadzam się, chociaż niepewnie. Nie wyrobił się z powrotem z pracy, jest nieziemsko zimno. Prosi mnie abym podeszła pod jego mieszkanie. Boję się i zastanawiam się co zrobić jeśli zaprosi mnie do mieszkania. To za wcześnie. Schodzi na dół, wita się ze mną i wręcza piękną, czerwoną różę. Upieram się przy spacerze. W pobliżu jest śliczny park, chociaż zimą niekoniecznie wygląda atrakcyjnie. Przechadzamy się alejkami, rozmawiamy, śmiejemy się, on mi śpiewa. Siadamy na ławce, biedny Hiszpan nie jest przystosowany do tak niskich temperatur. Trzęsie się z zimna, ale nie chce iść do domu. Próbuję ogrzać jego dłonie, oddaje mu swój drugi szalik i przytulam. Nie zgadza się na to, sadza mnie sobie na kolanach i to on mnie przytula. Rozmawiamy jeszcze chwilę aż w końcu nie mogę patrzeć jak marznie i wysyłam go do domu. Piszemy jeszcze wieczorem.

#4
Widujemy się coraz częściej, całymi dniami wymieniamy wiadomości, mówi mi, że jestem niesamowita, ja się czuje tak bardzo przy nim swobodnie. Zostaję na noc, zasypiając czuję jak mnie mocno do siebie przytula i całuje w czubek głowy. Zaczynam pytać jak to jest między nami, czy to jest związek czy o co chodzi. Mówi mi, że oczywiście, że jestem jego dziewczyną. A po chwili zastanowienie dodaje: jeśli tylko tego chcę.

#5
Jedziemy na Wielkanoc do mojej rodziny. Widzę jak świetnie bawi się z moim maleńkim kuzynem. Zwiedzamy Wrocław, wchodzimy schodami na sam szczyt wielkiej wieży, skąd widzimy całą panoramę miasta. Ledwo oddychamy, ale jesteśmy szczęśliwi. Robię mnóstwo zdjęć, cała zafascynowana tym, że w końcu, od tak wielu miesięcy mam lustrzankę w dłoniach i fotografuję. Nic się nie liczy, aż w końcu on mnie obejmuje mocno, przyciska do barierek i mocno całuję. Już nie w głowie mi zdjęcia.

#6
Kłócimy się. Zawzięcie. Nie pamiętam już nawet o co. Ja krzyczę, on spokojnie odpowiada. Mocno mnie przytula i głaszcze po włosach. Uspakajam się. Wybaczam.

#7
Jedziemy na weekend do Krakowa. Jestem cała zaaferowana, nie mogę się doczekać. Podskakuję na miejscu, kręcę się, wiercę jak małe dziecko. A on tylko na mnie patrzy z tym błyskiem w oku i się do mnie uśmiecha łapiąc moją dłoń i ściskając ją lekko.

#8
Wracam z A. z koncertu Linkin Park, mam zdarte gardło, ledwo mówię, nie mogę przestać gadać, nawijam jak szalona, podskakuję wokół. Chcę krzyczeć, chcę śpiewać razem z Chesterem, chcę płakać. On otwiera nam drzwi, mocno mnie przytula i z wielkim uśmiechem pyta jak było. Znów nie mogę przestać mówić, a on śmieje się ze mnie i mocno przytula.

#9
Odbieramy jego rodziców z lotniska. Boję się strasznie. Przerażonym wzrokiem na niego patrzę. Zanim podchodzi do swoich rodziców, aby się przywitać patrzy mi głęboko w oczy, uśmiecha się i mocno ściska moją dłoń, a potem prowadzi w stronę swojej mamy. Już się nie boję. (To niesamowici ludzie!)

#10
Jesteśmy w jednym z najdroższych hoteli w moim mieście. Wieczorami widujemy się jego rodzicami. Zmieniamy pokój na większy. Rozglądamy się dookoła, wielkie łóżko, same luksusy. Szybko zabieramy swoje rzeczy i biegniemy na basen, który znajduje się na dachu. Jesteśmy sami. Z jego kumplem, którego uwielbiam. Chlapiemy się, uczą mnie pływać, czuję się tak dobrze!

#11
Wracamy z ostatniego spotkania z jego kumplem, który następnego dnia rano wraca do Hiszpanii. Nie mogę się uspokoić, jest mi tak cholernie przykro. Widzę, że jemu też jest ciężko. Lekko ociera łzy, tak żeby nikt nie widział. Ja widzę. I płaczę. I wtedy płaczemy oboje mocno się przytulając i mówimy sobie, że jeszcze przecież go zobaczymy. Polecimy do Barcelony i go znowu spotkamy!

#12
Jesteśmy w Decathlonie. Wybieramy namiot. On marudzi, kręci. Denerwuję się. Mówię mu, że jeśli nie chce i ma tak marudzić, to może wcale ze mną nie jechać. Staje jak wryty, czuje się dotknięty. Chciał pojechać ze mną, abym była szczęśliwa, a ja mu mówię, że jak nie pojedzie to będzie mi łatwiej. Jestem okropna. Mówi mi, że w takim razie nigdzie nie jedzie, bo skoro go tam nie chce, to nie będzie się pchał na siłę.

#13
Proszę go, żeby ze mną pojechał. Zdenerwowałam się i nie mówiłam tego serio. Chcę żeby był. Ten wyjazd jest dla mnie ważny i chcę go spędzić z ważnymi dla mnie osobami. Uśmiecha się. O to mu chodziło. Jedzie ze mną.

#14
Siedzimy razem w samochodzie. Nie uwierzycie, ale Przemek prowadzi, zerka na mnie uśmiechnięty. Ucieszył się na mój widok. Pierwszy się odezwał. Wygrałam! Siedzę obok niego. Z tyłu trzej faceci. Adrian, mój facet i Paweł. Muzyka Przemka nam nie pasuje. Otwieram schowek i przeszukuje wszystkie płyty. Znajduję składankę piosenek Linkin Park. Do oczu nachodzą mi łzy. Przez kilka dni płakałam, kiedy dowiedziałam się o śmierci Chestera. Był dla mnie kimś, kto był ze mną przez cały nastoletni wiek i wcześniej. Moim marzeniem był koncert i kiedy sobie uświadomiłam, że byłam na jednym z ostatnich koncertów poleciały mi łzy. Włączam płytę chłopaki z tyłu i Przemek się uśmiechają.
Podjeżdżamy na stację, głośniki włączone na cały regulator a my, całą piątką śpiewamy (o ile darcie japy można nazwać śpiewaniem) Numb.Jestem szczęśliwa. Cała podróż do Kostrzyna sprawia, że dojeżdżając na miejsce ledwo możemy mówić.

#15
Jesteśmy na koncercie The Qemists. Ze sceny płynie przekaz pełen miłości, dobroci i wsparcia. Słyszymy, jak artyści dedykują utwór Chesterowi. Śpiewamy na cały głos. Następnie skaczemy i tańczymy jak szaleni aż brakuje nam tchu. Jestem niesamowicie szczęśliwa. Czekałam na to cały rok. Czuję jego ręce na moich biodrach. Przytula mnie od tyłu i całuje w czubek głowy. Uśmiecham się jeszcze szerzej.

#16
Wracamy do domu. Wszyscy na tyle śpią. Ja przebudzam się na chwilę tylko po to, aby zaśpiewać fragment piosenki, którą lubię, a potem znów odlatuję.

#17
Leżymy na kanapie w salonie, oglądamy Homeland. Nagle jest scena łóżkowa. Patrzę na niego i pytam. "A właściwie w jakim wieku przeżyłeś swój pierwszy raz?". Nie chce o tym mówić, ale w końcu go przekonuję. Wymuszam też zeznanie z iloma dziewczynami spał. Denerwuje się na niego, zbierają mi się łzy w oczach. Ale słyszę, że to przecież przeszłość, nie znał mnie wtedy, a ja to najlepsze, co go spotkało. Teraz jest teraz i patrzymy tylko w przyszłość. Nie możemy rozgrzebywać przeszłości. Ma rację. Ja też nie chcę mówić o Wiktorze czy moim ex. Mówi, że cała ja jestem dla niego najważniejsza. Słyszę jak rano cicho do ucha śpiewa mi "i love you"

#18
Leżymy przytuleni. Rozmawiamy o moim mieszkaniu, muszę je wyremontować. Patrzy na mnie i mówi, że chciałby ze mną zamieszkać i pomoże mi z remontem też finansowo. Patrzę na niego i nie dowierzam. On serio mówi zupełnie poważnie. Jest niesamowity.
dfdvg.jpg
 

bookocholik
 
Vita Caeterisque: Cytat #18
Rodzimy się sami , żyjemy sami , umieramy sami , tylko dzięki miłości i przyjaźni możemy stworzyć wrażenie , że nie jesteśmy .
20160629_163456.jpg
  • awatar personal hell: Dokładnie. Ja niestety jestem sama i nic nie wskazuje na to, żeby było inaczej.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nieufajmi
 
Wpis tylko dla znajomych
Ściemniara:

Wpis tylko dla znajomych

 

kropkanadokiem
 
Dorosłość nie polega na tym, że kończysz 18 lat, albo kończysz szkołę i wtedy nagle "stajesz się dorosły".
Tu w ogóle nie o to chodzi.

Dorosłość nie polega na tym, że buntujesz się, palisz papierosy, pijesz alkohol i próbujesz narkotyków. (myślę, że jeżeli nie potrafisz odmówić to nie jesteś dorosłym, a wręcz przeciwnie- jesteś dzieckiem, jesteś niedojrzały)

Dorosłość nie polega na tym, że według polskiego prawa od 18 roku życia przysługuje Ci większość przepisów.

Dorosłość to nie to.

Dorosłym stać się może osoba 15 letnia, ale nierzadkie są też przypadki gdy dorosłym staje się dopiero w wieku 40 lat.

Według mnie dorosłość to nie kwestia wieku, skończenia jakiegoś określonego życiowego etapu- typu szkoła, albo możliwość picia alkoholu.

Moim zdaniem dorosłość to przedewszystkim uświadomienie sobie, że Ty, jako jednostka jesteś odpowiedzialny za własne życie. I nikt więcej. I oczywiście nie poprzestaniu na samej świadomości, ale przedewszystkim postępowanie w taki sposób. :)


Nie decyduje za Ciebie mamusia, nie decyduje za Ciebie mąż. Decydujesz sam. Sam wiesz co powinieneś zrobić. Nie pozwalasz by inni KIEROWALI TWOIM ŻYCIEM. Ty żyjesz swoje życie, nikt inny.

Osoby, które są cały czas w większym stopniu zależne od rodziców, szczególnie mam na myśli zależność psychiczną, to znaczy, że sami nie potrafią podjąć decyzji bez porozumienia się z rodzicami... (chociaż to niekoniecznie muszą być rodzice. Może być też partner.) ...myślę, że takich osób nie można nazwać dorosłymi.

To nie znaczy, że nie warto brać pod uwagę opinii bliskich. To znaczy tylko to, że pomimo tego, że szanujesz ich zdanie, opinię, to potrafisz decydować o swoim życiu sam, wiesz czego chcesz i sam ostatecznie dokonujesz wyborów.

To jest według mnie dorosłość- ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA WŁASNE ŻYCIE I WŁASNE CZYNY.
5f4c66bf-bf5c-4a3c-8906-917649965f48.jpg
 

bluediamond
 
Nie wiem czy ją znacie, ale ja ją bardzo uwielbiam i dzisiaj jest dla mnie ważny dzień.
Dzisiaj Sysia kończy 18 lat ♥, mija rok od piosenki Turn The Page ♥ i jestem już rok Misiakiem Sysi ♥♥
I jeszcze dzisiaj mi polubiła zdjęcie na instagramie z życzeniami ♥
Wiem, że może to śmieszne, ale naprawdę się bardzo ucieszyłam ♥♥
A wy jakich macie idoli i z którymi jesteście najdłużej? ♥
 

kot.cpun
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Kot Ćpun:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

daybydarienn
 
#sweet #18


loda.png



Kuzynka miała dwa di temu 18. :) Między innymi temu nie dodawałam wpisów, ponieważ nie miałam czasu. Pozatym w piątek przyjechał do mnie kuzyn ( 8 lat ) , którym się zajmuje. Zostanie on u nas na kilka tygodni, więc codziennie trzeba mu wymyślać jakieś nowe zabawy. ^-^

JEŚLI KTOŚ MA JAKIEŚ POMYSŁY W CO MOGĘ SIĘ Z NIM POBAWIĆ, PISZCIE W KOMENTARZACH :)
Dziecko to należy do bardzo ruchliwych i szybko mu się wszystko nudzi :)



lo.jpg


Moja kuzynka uwielbia Włochy. Chciałaby tam pojechać i nawet uczy się włoskiego :) Nawet ma tam jakiegoś Włocha :D:D:D

Taką więc inspirację na dekorację tortu znalazłam :)
Zielony kolor - winogrona.
Biały - wiórki kokosowe.
Czerwony - truskawki :D

Trochę problemów z tym tortem miałam. Zepsułam biszkopt :(
Ciasto oklapło i miało ze 2 cm grubości !

I weź tu coś z tym zrób..

Mama mi mówiła, żebym to raz przełożyła, ale co to za tort z jedną masą ?

Stwierdziłam, że muszą być dwie i to przekroje. Jakimś cudem nie rozpadł się i przełożyłam dwoma masami: waniliową i czekoladowa :)


* Jeśli ktoś robi w domu torty i kupuje sklepowe masy ( tak jak ja ) np : Gellwe to nie dodajcie do tego masła.. Moja babcia tak zawsze robiła i masa była bardzo zapychająca..

Ja ubiłam poprostu masę z mlekiem i zrobiła się taka lekka i puszysta :) A przy okazji dobra !

Tory wykończyłam wafelkami z nadzieniem kokosowym i obwiązałam wstążką ^-^

Grunt to prezentacja ! A wypieki to moja specjalność. :D



da.jpg



Kolejną kwestią był prezent :)

Tu akurat nie miałam problemu.

Kilka dni przed jej urodzinami byłyśmy razem w sklepie i widziałam jak oglądała ramki na zdjęcia. :P Mówiła, że przydałaby się jej . :)

A więc wybór prezentu nie był kłopotem ^-^

Bardziej wybór ramki...

Razem z siostrą wybrałyśmy ramkę na 6 zdjęć ( większych i mniejszych ) za 35 zł.:)

Solenizantka była bardzo zadowolona i z prezentu i z toru :)

Tort , który robiłam 2 godziny został zjedzony w 15 minut :)

Ale wszystkim smakował :D
  • awatar gość: Najlepszy sposób jak ci się biszkopt nie uda... To po prostu zrobić drugi i po problemie :);)
  • awatar MYself♥: Piękny tort :)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: No to wszystkiego najlepszego dla kuzynki ^^.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

opublikowane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Dzień dobry ^^.
Wczoraj (06.06.2016) po raz kolejny byliśmy na spacerze, ale tym razem tylko ja i Harry :).  Jak zwykle zdjęcia :P.
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

7.jpg

8.jpg

9.jpg

10.jpg

11.jpg

Mój wariat ^^.
12.jpg

13.jpg

14.jpg

15.jpg

16.jpg

17.jpg

Pójdzie do mojego portfolio!
18.jpg

Kot i ptak :D. Szkoda, że sztuczne ;).
19.jpg

Było bardzo fajnie ^^. Narobiliśmy trochę kilometrów, a sam spacer trwał ok. 3 godzin, jak nie lepiej ;).
No i wczoraj (06.06.2016) mi i Harry'emu minęło 18 miesięcy związku ^^.
  • awatar Patersuxx: Śliczne kwiatki :3 Gratulacje ! I szczęścia w kolejnych miesiącach i latach związku <3
  • awatar MakeupAn: Ja z M. jesteśmy też juz kupe czasu prawie 4 lata beda :) Fajne zdjęcia :))
  • awatar ClaudiaClara: śliczne zdjęcia! :) zapraszam do mnie :*
Pokaż wszystkie (14) ›
 

kasieka7
 
#16 niedziela
ok. 600m na basenie
#17 wtorek
Cardio Dance Abs Workout

#18 środa
1,5 h na rolkach
pobrane (3).jpg
 

bonibypoco
 
Oki to będą cytaty ale bez zdjęć, bo jak nie wiecie to zdjęcia edytuje ja i to nie jest ściągnięte prosto z neta (:

#10
DAWAJ,
Ale nie daj się wykorzystać
KOCHAJ,
Ale nie pozwól, aby twoje serce było nadużywane
UFAJ,
Ale nie bądź naiwny
SŁUCHAJ INNYCH,
Ale nie strać swojego zdania

#11
Jeżeli nie spróbujesz nigdy nie dowiesz się czy było warto

#12
-alergic?
-yes
-to what?
-...people

#13
Mów tak, żeby ludzie uwielbiali cię słuchać,
Słuchaj tak, żeby ludzie uwielbiali do ciebie mówić

#14
Życie pędzi jak pocisk,
Nie jesteśmy już młodzi,
Już dawno ludzka głupota
Przestała wzbudzać mój podziw

#15
Przyjaźń często kończy się miłością,,
Ale miłość przyjaźnią nigdy

#16
Mam płakać i błagać żebyś mnie kochał??
No śmieszne...
...Spierdalaj

#17
Nie płacz, że coś się skończyło,
Tylko ciesz się, że ci się to przytrafiło

#18
Pokaż, że twoje serce nie tylko pompuje krew,
Ale też czasami czuje

#19
Nie jestem zła, że mnie okłamałeś,
Tylko, że nie mogę ci już uwierzyć

#20
Kto nie ma odwagi do marzeń,
Nie będzie miał siły do walki

#21
Z biegiem lat życie staje się łatwiejsze,
Ale może stać się także pełniejsze
I piękniejsze

#22
Miarą prawdziwego bohatera nie jest siła mięśni, ale siła serca

#23
"I żyli długo i szczęśliwie",
Ale nikt nie powiedział, że razem

Podsumowanie tygodnia:

Piosenka tygodnia:



Cytat tygodnia:

Życie pędzi jak pocisk,
Nie jesteśmy już młodzi,
Już dawno ludzka głupota
Przestała wzbudzać mój podziw

Blog tygodnia:
http://my2016goals.pinger.

Sory, że tak długo czekaliście ale już jestem i ze względu na szkołe moja aktywność będzie mniejsza, więc szukam adminów na tego bloga...

Julka..*
  • awatar Chrysalis ♕: Jeeeej dziękuję za miano bloga tygodnia! :* Kochana! <3
  • awatar ✝ Nigdy nie spadnę z huśtawki marzeń ✝: @Salute, new me is comin ♛: Nie dziękuj, po prostu to co robisz i twój blog jest super i zasługuje na miano bloga tygodnia w 100% ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

panna15
 
Cześć.  Przepraszam was bardzo że nie dotrzymałam słowa lecz wczoraj pomagałam sprzątać świąteczne ozdoby w czterech różnych miejscach i jak wróciłam padnięta to od razu padam na łóżko i usnęłam.

Mam również pomysł na nowe opowiadanie. Chcieliście o miłości i coś w stylu Ali i  Ezry.

Bianka ma 17 lat. Akcja rozpoczyna sie pod koniec wakacji gdy wraz z najlepszym przyjacielem - Taylorem maja iść do liceum.  Pod koniec wakacji odbywa sie impreza u nowej dziewczyny z okolicy.  Bianka nie bawi sie świetnie a czare przelewa pewna niezręczna sytuacja.

#18
Siedziałam na lekcji grzecznie słuchając profesora. Nagle ktoś zapukał do drzwi i wszedł.
-Dzień dobry czy mogę poprosić Oliwie? Dyrektorka wzywa pilnie.- wyjaśnił chłopak o krótkich czarnych włosach. Z nosa zsuwały mu sie okulary.
-Jasne - odparł profesor - Oliwio proszę.
Wstałam przestraszona. Co dyrektorka mogła chcieć?  
Ruszyłam za chłopakiem. Szedł dość szybko.  Miał na sobie przypisowy mundurek. Był z domu wody. Był wysoki miał ponad 2 metry, garbił sie próbując ukryć swój wzrost.  

Stanęliśmy przed debowymi drzwiami gdzie była przybita złota tabliczka "dyrekcja"
-Powodzenia- powiedział chłopak i odszedł w stronę sal lekcyjnych.
Wzięłam głeboki oddech i zapukałam.
-Prosze.-  nacisnęłam złota klamkę.  Była zimna. Dyrektorka wygladała bardzo młodo. Mogłabybyć moja starsza siostrą.
-Usiadź- powiedziała- Oliwio... lubie Cię. Lecz przesadzasz. Przestań węszyć bo nic nie znajdziesz.

Spojrzałam na nią zdziwiona.
-Dostajesz szlaban. Od jutra przez dwa tygodnie sprzatasz WSZYSTKIE piwnice i strych. Od 15 do 22. Skończyłam. Możesz wracac na lekcje.

Wstałam bez słowa i wyszłam.
Ale...
Ja nic nie zrobiłam!!

Pędem pobiegłam do domu. Torba boleśnie uderzała mnie w biodro.
Do końca lekcji zostało 5 minut. Nie było sensu wracać na lekcje.

Nastepnego dnia równo o 15 stawiłam sie w piwnicy.
Piwnice znajdywały sie w podziemiu. Było tu zimno i wilgotno. Westchnęłam i zaczęłam układać rzucone byle jak rzeczy.

Półtora godziny później gdy uprzątnęłam ledwo 1/10 piwnicy drzwi otworzyły sie. Przestraszona,że to dyrektorka przyszła zobaczyć jak sobie radzę schowałam sie za regałem książek które ułożyłam alfabetycznie.
Usłyszałam ciężkie kroki i to nie jednej osoby. Po chwili znajomy śmiech.
-Kurczę czaisz 300 m nad ziemia a ten wciąż sie nie kończy!

James? Peter?
Wyjrzałam za regału. Obaj 19latkowie bawili sie mieczami z pianki. Parsknęłam śmiechem.

Obaj spojrzeli w moja stronę.
-O cześć Oliwia - pomachał piankowym mieczem Peter uderzajac przy tym Jamesa po głowie.
James podszedł do mnie i objał mnie w pasie. Przytuliłam sie do jego klatki piersiowej która miarowo unosiła sie i opadała.
Spojrzałam na mojego chłopaka. On pochylił sie i pocałował mnie krótko lecz namiętnie. Moje serce zabiło 10 krotnie mocniej
-Co tu robisz? - spytał.
-Sprzątam a wy?
-Kara za włażenie na mur - powiedział ze śmiechem Peter - a ty?
-Dyrektorka kazała mi sprzątac za to że węszę. Nie wiem o co chodziło...

Przez następne kilka godzin sprzątaliśmy razem.
Około 21 natknęłam sie na dziwne pudła. Wzięlam je i otworzyłam.
Bylo w nim kilkaset ksiażek z wytłoczonymi literami.
"Kronika 78/79"  "kronika 76/77"
-Chłopa ide to wynieść na śmieci- krzyknęlam.
-Spoko- odparł Peter nie podnoszac wzroku. Chwyciłam oba pudła pod pachę i wybiegłam z pomieszczenia.
Pobiegłam szybko do swojego domku i tam pod łóżkiem schowałam pudła.
Znużona oczekiwałam 22 kiedy to  strażnik miał przyjść i kazac nam wracac do pokoi a sam zamyka piwmice.
Udawałam zmęczona przed Jamesem który chcial sie poźniej spotkać. Udawałam zmęczona przed Euredyta by myslała że jestem na tyle zmęczona że zaraz pójde spać. Ja jednak miałam inne plany.

Czytajac ksiagi które odnalazłam w piwnicy dowiedziałam sie bardzo interesujacych faktów. Historia tego miejsca była całkiem inna jaka nam opowiadali na lekcji nuż ta zapisana na starych kartaach.
Ostatnia ksiega była niedokończona. Ostatni wpis brzmiał.

"1580
Srebni pomownie atakuja. Zdaje mi sie że przegrywamy. Uciekłam wraz z innymi kobietami do podziemia gdzie betonowe ściany i sklepienia osłaniaja nas od Srebnych. Podczas ucieczki przez zamek zobaczyłam ją. Była to niewysoka koeta o srebrnych włosach. Miała na dłoni pełno tatuaży które rozpocząwszy sie od kciuka ciągneły sie az do ramienia. I te jej oczy. To spojrzenie.
Czas uciekac. Czas uciekać przed wrogami. Z tyłu za domem elektryczności jest przejście o którym nikt nie wie. Musze uciec.
Ida tu"

Wpis nagle sie urywa. Gorączkowo myśle o co chodzi. Szukam w poprzednich kronikach o kobiecie z tatuażami i srebrnych włosach. Lecz nie znajduje nic. Zmęczona chowam kronike pod deski pod łóżkiem i zapadam w głeboki sen.

blondynka-z-tatuazami-likely-pl-a8b7e19f.jpeg
- Oliwia

IMG_20150519_163335.jpg
- dyrektorka

10322770_751465998207088_7565904892947239879_n-1.jpg
- James

1609917_748635048490183_3428907080955235215_n-1-1.jpg
- Peter
  • awatar I ♥ Lagoona Blue: O jak super, że będzie cos w stylu takiego opowiadania! *o* Rozdział świetny, jak zawsze Kinia!
  • awatar gość: Cudne *.* Nie mogę się doczekać:)
  • awatar chudzinaxD: Mmm cudneb*.* Moim zdaniem dobre będzie to opowiadanie choć jak masz coś innego to daj bo to też sensu nie ma by tak było że wymyślasz kolejne a tam te tylko sie marnują :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

olur123
 
OLUR: Unikanie jedzenia...

#1 Nie jedz, kiedy inni patrzš na Ciebie

#2 Staraj się spożywać posiłki w samotnoœci



#3 KładŸ się wczeœniej spać, wówczas nikt nie będzie w stanie namówić cię do jedzenia

#4 Wstawaj póŸno, unikniesz wtedy dużego œniadania. W poœpiechu będziesz musiała wyjœć z domu zabierahšc ze sobš coœ do przegryzienia na szybko.Pozatym rano jest chłodno i dlatego łatwiej nas skłonić na małe co nieco.

#5 Zamiast zjadac œnidanie w domu, zabieraj je ze sobš do szkoły. Możesz jš gdzieœ zostawić lub nakarmić bezdomnego pieska.

#6 Proœ o pienišdze na œniadanie. Zamiast je wydawać na jedzenie, kup sobie coœ fajnego.

#7 Żeby zabić czas zwiedz swojš okolicę i znajdŸ miłe miejsca, którymi możesz jeŸdzić na rowerze

#8 Idz na basen. Najlepiej sama, bo zwykle ludziom po basenie chce się jeœć i napewno Ciebie namówiš

#9 Wybierz się na 1-2 godzinki do klubu fitness.

#10 Ćwicz, ćwicz, ćwicz do upadłego

#11 Włšcz sobie jakšœ muzykę i potańcz sobie. Ochota na jedzenie napewno minie ,a Ty poczujesz się na pewno o niebo lepiej

#12 IdŸ sobie pobiegać

#13 Jeœli jesteœ bardzo głona, wyjdŸ na dwór na spacer, by nie znajdować się w pobliżu lodówki. Nie zabieraj ze sobš żadnych pieniędzy

#14 Kiedy wychodzisz z domu, powiedz rodzicom, że zjesz na mieœcie, żeby nie martwili się o Ciebie...

#15 Nigdy nie wychodŸ z domu z pustym żałšdkiem. Napij się chociaż goracej herbaty przed wyjœciem.

#16 Pozostawaj długo poza domem, wtedy unikniesz jedzenia. Możesz pójœc, np. do bibliotego (będziesz tam nieosišgalna)

#17 W ogóle najlepiej unikaj miejsc, w których możesz zetknšć się z jedzeniem

#18 Na imperach staraj się trzymać się najlepiej zdala od jedzenia. Nie użalaj się nad sobš pod wpływem alkoholu i nie mów o żadnej diecie...

#19 Kiedy ktoœ Cię czestuje, zawsze stanowaczo odmawiaj "nie dziękuje", a jeœli ten ktoœ nalega to przekonaj go, że naprawdę nie jesteœ głodna i że już coœ jadłaœ. Na imprezach bardzo dobrze sprawujš się wymówki typu: "problemy żałšdkowe", "głodówa po zatruciu pokarmowym", "wizyta u dentysty", itp.

#20 Zrób sobie kolczyk w języku lub w okolicy ust- wtedy przez kilka dni nie będziesz mogła jeœć

#21 Zawsze miej na ustach błyszczyk. Odzwyczaisz się od podjadania miedzy posiłkami i kilka razy pomyœlisz zanim cokolwiek weŸmiesz do ust, bo będziesz pamietać o ponownym nałożeniu go na usta.

#22 Przekonuj innych, że masz alergię na nietóre składniki potraw (np. mak)

#23 Mów, że jesteœ chora i że nie masz apetytu. Proste, ale daje dobre efekty. Organizm potrzebuje swojej energii na walkę z drobnoustojami zamiast na trawienie i tak dalej...

#24 Porób jakieœ notatki

#25 Zrób notaki z notatek

#26 Odrób wszystkie zadania domowe

#27 zabieraj jedzenie ze sobš do pokoju

#28 Napisz zaległe referaty

#29 Zamknij się w pokoju zapewniajšc, że masz dużo nauki. Potem ćwicz do wieczora

#30 Poucz się

#31 Nie zagryzaj stresów! Kiedy się denerwujesz nie sięgaj po jedznie. Wyjdz na dwór, pooddychaj głęboko i poczekaj, aż emocje minš.

#32 Poczytaj ksišżkę

#33 Wybierz się do kina lub na koncert

#34 Zobacz jakiœ film na DVD lub VHS

#35 Możesz coœ obejrzeć w TV

#36 SprawdŸ pocztę i odpisz od razu na wszystkie listy.

#37 Poodwiedzaj blogi

#38 Zajrzyj na fora dyskusyjne

#39 Posegreguj swoje płytki i opisz je, wypal kilka nowych - to zajmie Ci troche czasu

#40 Narysuj coœ albo namaluj. Porób jakieœ projekty

#41 Napisz wiersz

#42 Napisz coœ w swoim pamiętniku. Dodaj notkę na bloga

#43 Posprzštaj w swoim pokoju

#44 Wyrzuć œmieci

#45 Pozmywaj naczynia

#46 Umyj połogi w całym domu

#47 Umyj okna

#48 Zrób pranie

#49 WeŸ prysznic

#50 Poœwieć godzinę swojemu ciału i urodzie

#51 Zrób sobie manicure

#52 Okruszki? Tego się nie je!

#53 Zrezygnuj ze spożywania jednego posiłku, najlepiej kolacji

#54 Unikaj jedzenia między posiłkami

#55 Nigdy nie bierz dokładki

#56 Stosuj jedniodniowe głodówki raz na tygodzień

#57 Cały czas staraj się być czymœ zajęta, by zapomnieć o jedzeniu

#58 Po prostu... Œpij...
 

rooksentr
 
Imaginy one direction louis


nowe.co.pl/imaginy-one-direction-louis


One Direction - Imaginy : #18 Louis.
One Direction - imaginy: Louis.
 

pertpros
 
Imaginy harry urodziny


nowe.co.pl/imaginy-harry-urodziny


Imaginy z 1D (I nietylko): Imagin Harry +18 P.
Imagine #18 Harry - Cause we are the same.
 

deckwoodiz
 
Imaginy one direction 18 one shot


nowe.co.pl/imaginy-one-direction-18-one-shot


imaginy one direction 18 : Stephanie Henry.
Imaginy One Direction !: #18 Zayn | cz.4.
 

fusions
 
Imaginy one direction 18 louis


nowe.co.pl/imaginy-one-direction-18-louis


#18 Imagin Louis (świąteczny) cz.2 +18 | Imaginy One.
Imagine o One Direction (zawieszony): Louis +18.
 

keepuplism
 
Fifa 2012 Origin Kod Aktywacyjny


nowe.co.pl/Fifa-2012-Origin-Kod-Aktywacyjny


The Elder Scrolls V Skyrim ||#18 28.05.2012 - Forum | GRY.
Kody do gier. Tipsy i porady do każdej gry. Cheater site :).
 

mintmercy
 
Klucz Rejestracyjny Do Dll Files Fixer


nowe.co.pl/Klucz-Rejestracyjny-Do-Dll-Files-Fixer


The Elder Scrolls V Skyrim ||#18 28.05.2012 - Forum | GRY.
Bezpieczeństwo - DarmoweProgramy.org - Darmowe Programy.
 

v10pl
 
Na torze Circuit of the Americas po raz kolejny w tym sezonie - już piąty z rzędu - podwójnie kwalifikacje wygrał zespół Porsche. Na pole position ustawi się załoga z numerem #18 w składzie Romain...
www.motorsport.v10.pl/Dominacja,Porsche,w,kwalif…
 

kot-pchlarz
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
ohnols:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

cpewebloga
 
searchmoney categories: current time:11:25 pm, post date: day 18 at 11:25 pm http://searchmoney.xyz/Tag/blog-search-money-august-15/
 

cpewebloga
 
searchmoney categories: current time:10:00 am, post date: day 18 at 10:00 am http://searchmoney.xyz/Tag/2015-at-0415am/
 

 

Kategorie blogów