Wpisy oznaczone tagiem "2018" (26)  

spoilerowo
 
2/2018
Tak jak sobie postanowiłam, tak zrobiłam - przeczytałam, raczej dla sprawdzenia cóż to za twór, którym duża część osób się tak zachwyca. Na grupach książkowych pozycja pojawia się ciągle, aż do urzygania. Nastawiona byłam raczej, że to chłam. Tragedii nie ma, bo był nawet moment w którym byłam ciekawa co dalej, ale tylko moment. Dlatego ogólnie oceniam na "przeciętniaka z dużym minusem". Jeśli ktoś czyta dużo i szybko może się skusić, ale jeśli ktoś czyta 2-3 książki rocznie to zdecydowanie polecałabym wybrać coś innego. Gdy szukałam zdjęcia do postu, natknęłam się na zdanie, że książka mrozi krew w żyłach... Sorry. Nie. Już na jednym super thillerze się zawiodłam ("Siostry" ), wiec tutaj nawet się nie nastawiałam na chociażby gęsią skórkę.
Do rzeczy: Narracja pierwszoosobowa, oczywiście głównej bohaterki. Słownictwo bardzo proste, troche za duzo opisów zwykłych czynności, które spokojnie mozna było pominąć. Plusem jest podział rozdziałów na przeplatające się wydarzenia "Kiedyś" i "Teraz".
Grace podczas spaceru po parku ze swoją niepełnosprawną siostrą poznaje mężczyznę - Jacka. Oczywiście na początku ideał - przystojny, opiekuńczy, nawiązał dobry kontakt z Millie cierpiącą na zespół Downa i zadeklarował pomoc w opiece. Sielanka. Aż do ślubu, który miał miejsce po kilku miesiącach. W podróży poślubnej Jack pokazuje swoje prawdziwe - psychopatyczne oblicze. Książka zwraca uwagę na problem, który dzieje się za zamkniętymi drzwiami - na pozór dla rodziny i znajomych wszystko jest cudownie, prawda jednak może być zupełnie inna. Choć moim zdaniem książka napisana zbyt prosto, żeby doszukiwać się w niej drugiego dna. Ot taka historyjka o psychopacie i jego żonie ;)

UWAGA, pod obrazkiem SPOILER, zdradzam fabułę i ZAKOŃCZENIE (w końcu blog 'spoilerowo'. Wiem, że nie wrócę do tej książki, a że pamięć mam krótką to muszę zapisać co się działo ;) ).

Bez tytułu.jpg


Jack zaczyna ograniczać i więzić Grace. Ona oczywiście próbuje uzyskać pomoc od obsługi hotelu, w którym się znajdują. Niestety zostali wcześniej uprzedzeni przez Jacka, że jego żona jest chora psychicznie i jeśli nie weźmie leków, wpada w panikę i osądza go o zabójstwo matki i znęcanie się nad nią samą. Przebiegły Jack zawsze jest o krok przed Grace. Za każde jej nieposłuszeństwo/ próbę ucieczki ogranicza ją jeszcze bardziej. Po powrocie do domu sytuacja trwa. Grace jest więziona w pokoju, bez książek, radia, długopisu czegokolwiek, co pomogłoby jej zabić nudę lub pomóc w ucieczce. Tylko gdy przychodzą znajomi dostaje normalne ubrania i wtedy musi grać rolę idealnej, szczęśliwej i kochającej żony. Jeśli nie - znów kara. I tak w kółko. Mieszkają w pięknym domu, w którym jest przygotowany również pokój dla Milie (która do ukończenia 18 roku życia przebywa w internacie). Oczywiście tylko na pozór, ponieważ Jack wcale nie chce aby dziewczynka przebywała w swoim wymarzonym żółtym pokoju. Przygotował dla niej pomieszczenie w piwnicy, pomalowane całe na czerwono z drastycznymi portretami kobiet, które padały ofiarami przemocy domowej. (Nie wspomniałam wcześniej, że Jack jest prawnikiem który walczy w obronie pokrzywdzonych kobiet!!! a do malowania obrazów zmusza Grace - to jej jedyna 'rozrywka' ). Grace nie chce pozwolić, żeby jej siostra również padła ofiarą psychopaty. Na koniec udaje jej się podać mężowi proszki nasenne, otrzymane de facto wcześniej od Millie, która to domyśla się, że Jack jest zły. Grace pozoruje samobójstwo męża i wyjeżdża do Tajlandii do hotelu, w którym wszystko się zaczęło. Obsługę powiadamia, że mąż ma do niej dołączyć, później szopki i przedstawienia 'zrozpaczonej żony', która dowiaduje się o śmierci męża.
To tak ogólnikowo, było po drodze jeszcze kilka wydarzeń typu martwy pies, zrzucenie Millie ze schodów, próby nawiązania kontaktu koleżanek z Grace itd.  Jack niby taki przebiegły, a dał się uśpić tabletkami w ilości 16 sztuk wrzuconymi do szklanki whisky... Sorry ale nie kupuję tego :P
 

badbunny
 
Bad Bunny: Trzynasty to idealny dzień na wstawienie postanowień noworocznych :D Cóż, przyznam, że trochę jestem na siebie zła, że robię to dopiero teraz :P Tak samo jestem zła, że nie zapisuję tu regularnie co się u mnie dzieje. I w ogóle, jestem na siebie zła za masę rzeczy, szkoda gadać. Ale przejdźmy do meritum sprawy :)
Celów jest dosyć sporo - jedne są prostrze, inne trudniejsze. Te najważniejsze dla mnie zapiszę dużymi literami.

Postanowienia związane z moim umysłem:
1. PRZECZYTAĆ 12 KSIĄŻEK PO ANGIELSKU ZWIĄZANYCH ZE ZDROWYM TRYBEM ŻYCIA.
2. PRZESŁUCHAĆ 12 AUDIOBOOKÓW PO ANGIELSKU O DOWOLNEJ TEMATYCE.
3. PRZEROBIĆ CAŁY POZIOM B1 ANGIELSKIEGO NA ETUTOR.
4. Zrobić 10 kolorowanek dla dorosłych.
5. ZNALEŹĆ WYJŚCIE Z KOMPULSYWNEGO JEDZENIA.
6. Przerobić gazetę 'Coaching - Jak znaleźć swoje miejsce w życiu?'
7. Przerobić 30-dniowy terminarz Prawa Przyciągania.

Postanowienia związane z moim ciałem:
8. ZAPISAĆ SIĘ NA WIZYTĘ DO CHIRURGA PLASTYCZNEGO.
9. CHODZIĆ NA SIŁOWNIĘ 3 RAZY W TYGODNIU.
10. Wyrzeźbić ciało.
11. Regularnie depilować laserowo ciało.
12. Peelingować ciało raz w tygodniu.
13. Balsamować ciało każdego wieczoru.
14. Poprawić technikę makijażu.
15. DOKOŃCZYĆ TATUAŻ.
16. Robić maseczkę na twarz dwa razy w tygodniu.
17. Oczyścić skórę twarzy z zatkanych porów.
18. ZROBIĆ TEST DNA.
19. ZROBIĆ TEST NA MIKROBIOMY.
20. ZAŁATWIĆ WSZYSTKO Z HEMATOLOGIEM.

Postanowienia związane z domem:
21. Uzupełnić karmnik i kupić suszone robaczki dla ptaków oraz orzechy dla wiewiórek.
22. Ogarnąć szafkę w kuchni, gdzie jest dosłownie wszystko (kupić pojemniki do segregacji).
23. Wysprzątać ogród.
24. Regularnie sprzątać dom dwa razy w tygodniu.
25. Kupić szafkę RTV albo stelaż do zawieszenia telewizora.
26. Posegregować teczki z dokumentami.

Postanowienia związane ze zwierzakami:
27. Sprzątać świnkom morskim dwa razy w tygodniu.
28. Dostarczać świnkom codziennie świeżych warzyw, owoców i ziół.
29. Brać świnki na ręce trzy razy w tygodniu.

Postanowienia związane z finansami:
30. ODŁOŻYĆ 20 TYS. NA OPERACJĘ PLASTYCZNĄ.
31. Spłacić małą pożyczkę w banku.
32. Otworzyć konto oszczędnościowe.

Inne postanowienia:
33. Pojechać na wakacje do Kenii.
34. Wymienić jak najwięcej ubrań w szafie.
35. Zmienić styl ubiernia się na stonowany.
36. Prowadzić cały rok kalendarz.
37. Prowadzić cały rok kuferek osiągnięć.
38. BYĆ CAŁY ROK AKTYWNĄ NA PINGERZE.
39. PROWADZIĆ DZIENNIK TEGO CO JEM I PIJĘ NA MYFITNESSPAL.
40. PRACOWAĆ NAD WIARĄ W SIEBIE.

Sama trzymam za siebie kciuki, żebym dała radę :D
wildthing.png

bebrave.png

ona.png
  • awatar ms moth: I to są postanowienia! Same konkrety, do tego ładnie rozplanowane. Lubię to :D Po co do chirurga jeśli mogę spytać? 21 punkt jest taki uroczy. Gdzie mieszkasz, że masz wiewiórki niedaleko? :P I kuferek osiągnięć też mnie zainteresował. Jednak w szczególności mam nadzieję, że będziesz trzymać się 38 punktu, bo chcę być świadkiem jak realizujesz te postanowienia. :D POWODZENIA!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

amelia1989
 
Wpis tylko dla znajomych
amelia-1989:

Wpis tylko dla znajomych

 

spoilerowo
 
1/2018
Wczoraj w nocy skończyłam czytać. Pierwszy raz nie wiem co napisać, może za kilka dni jak trochę ochłonę.
Zazwyczaj nie wzruszam się czytając książki, a tutaj na koncówce ryczałam jak bóbr :o
Marcus Zusak - mistrz pióra. PIĘKNIE napisana książka.

Spoilerować nie będę (choć taki był zamysł bloga), ale to książka do której będę chciała wrócić więc uznałam, że mogę zapomnieć część wydarzeń i to nawet dobrze.
Nie wiem co będzie następne. Mam 'kaca książkowego'. Kto dużo czyta, ten wie co mam na myśli.

14756834398162607-jpg-gallery.big-iext45741465.jpg
  • awatar ms moth: To jedna z tych książek, które sobie upatrzyłam we wcześniejszym wpisie, a teraz to już mnie całkowicie przekonałaś :) PS: Tulę w ten ciężki okres kaca książkowego. <3
  • awatar Z półki mi spadło: @ms moth: Dziś mam zamiar obejrzeć film więc kac bedzie jeszcze wiekszy :o Książka warta przeczytania, co prawda nie ma w niej jakiejś szalonej akcji (jak np w niektorych kryminałach), wiec trzeba się przygotować że historia raczej się snuje niż galopuje. Ale autor pisze w taki sposob, że przez kilka rozdziałów naprawde czerpałam przyjemność z tak 'ładnego' stylu i języka. Końcówka opisana tak emocjonalnie, że serce w kawałkach...
  • awatar Hope&Faith: Zaczęłam czytać :) Ciekawy jest narrator :) dzięki czemu dość szybko się czyta a książka jeszcze bardziej pochłania :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

whatamidoing
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
whatamidoing:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

americanwoman3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

untueursilencieux
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
déli.cat:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

spoilerowo
 
Postanowień noworocznych nie lubię i nie posiadam, ale w tym roku jedno postaram się zrealizować: przeczytać posiadane książki i dopiero wtedy korzystać z biblioteki ;) Najważniejszy krok zrobiony - książki wypożyczone oddane i NIE wzięte kolejne :P
Dostałam kilka na urodziny i pod choinkę więc muszę przeczytać w pierwszej kolejności, później posiadane w wersji elektronicznej (część). I tak wyszło prawie 30, wiele z nich to dość pokaźne cegiełki więc pewnie zejdzie się ze wszystkim do grudnia. Życzcie mi powodzenia ;)
2018.jpg


20182.jpg


Cele: - zapoznanie się z Mrozem i Puzyńską
- przekonanie się czy "Za zamkniętymi drzwiami" jest faktycznie taką rewelacją (nie sądzę...)
- sprawdzenie dlaczego siostrze nie spodobało się Atramentowe serce i Atramentowa krew. Były mega polecane dla nastolatków, dostać było piekielnie ciężko, a młoda niestety podeszła do tego jakoś bez entuzjazmu... cóż , muszę sprawdzić ;)
  • awatar Luleeyta: Ogromnie polecam "Złodziejkę książek", którą kocham całym sercem! "Atramentowe serce" też jest przecudowne!
  • awatar ms moth: Też w tym roku stawiam na to, by najpierw przeczytać książki, które zalegają na półkach. ;) Fajny pomysł z tymi zdjęciami okładek, bo tak jak mnie jakiś tytuł książki u Ciebie zaciekawi to od razu też mogę zobaczyć okładkę, by zerknąć czy też interesująco się prezentuje (niby mówi się "nie oceniaj książki po okładce" ale nie oszukujmy czasami potrafią przekonać by sięgnąć po daną lekturę :P). Już kilka tytułów sobie zapisałam :>
  • awatar Hope&Faith: Też mam Złodziejkę książek i na dniach zaczynam czytanie ;) Polecam również, jakbyś gdzieś dorwała: Cień Wiatru, P.S. Kocham Cię, oraz Szkoła Żon.. Rewelacja :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

checkpoint
 
ms moth:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dziarixmaziarix.pl
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
suckmycockiness:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

jeszcze5minut
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

volensia-ead
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
sensxva:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

annagrace
 
Życzę Wam kochani, aby ten rok był lepszy od poprzedniego. Bądźcie ciepłymi, pogodnymi i kochającymi osobami. Traktujcie innych tak, jak sami chcielibyście być traktowani i spełniajcie swoje marzenia. Życzę Wam wszystkiego co najlepsze, bo na to zasługujecie. Każdy z osobna.
Szczęśliwego Nowego Roku!
AnnaGrace
FB_IMG_1433278669485.jpg
 

jamniczek-pl
 
Szczęśliwego.

Szczęśliwego Nowego.

!

:)
  • awatar Hunter hope: dobrego ,lepszego ,zdrowia i spełnienia marzeń :)
  • awatar jamnick: @Hunter hope: dziękuję! :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

probeautifulandskiny
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

orionblues
 
w sumie nikt nie lubi pożegnań, ale nie ma wyjścia, rytuału trzeba będzie dokonać z radością, jedyne radosne,
pożegnania i huczne w życiu, co prawda z bólem czachy,
ale to się wybacza, najlepiej zalać pogorzelisko ponownie,
i dochodzić do siebie gromadnie, razem z towarzystwem!,

pozdro,,,,,,

Taj Mahal - Statesboro Blues


The Rolling Stones - (I Can't Get No) Satisfaction
 

 

Kategorie blogów