Wpisy oznaczone tagiem "30 seconds to mars" (386)  

nickola13
 
When I’m gone.

There is a promise,
I’ve been making.
A price that I’ve been paying I loved you.

 

nickola13
 
My desire.
A violent daydream.
Love, Love.


I knew the moment.
I looked into your eyes.
Love is madness.
 

nickola13
 
Jedno z moich wielkich marzeń, po jakichś 7 latach w końcu się spełniło.
Słucham 30 seconds to mars od bardzo dawna, od gówniarza, który nie rozumiał do końca słów piosenek. Kilka koncertów śmignęło mi przed nosem, bo albo nie miałam pieniędzy, albo możliwości dotarcia na nie, ale głównie był to brak pieniędzy.  Po 7 latach odkąd pierwszy raz usłyszałam głos Jareda, po 7 latach czekania na cud -  w końcu pojechałam na ich koncert.
30+Seconds+to+Mars+30stm.png

Było wspaniale i nadal nie mogę uwierzyć, że naprawdę tam byłam.
Minęło już sporo czasu, a ja nadal to przeżywam. To, że w końcu usłyszałam ich na żywo, że mogłam ich zobaczyć i że kurcze przez te 3 godziny byłam w tym samym miejscu co Jared i Shannon Leto, no ludzie! Skręcało mnie z nerwów przed ich wejściem, a w trakcie koncertu chciało mi się płakać ze szczęścia.
Teraz śmiało mogę wam powiedzieć, że planuje jechać na ich kolejny koncert w sierpniu.
I cieszę się jak nie wiem co!
30+Seconds+to+Mars+tumblr_lio9ksjO9p1qhiziso1_500.jpg

Na koniec  mogę tylko dodac, żebyście nie przestawali marzyć, bo czasem coś może zająć tydzień, bądź dwa, a czasem kilka lat, ale się uda.
Ja też w to nie wierzyłam, a teraz to wiem.
29983662_10155976023652631_6979757121166312774_o.jpg
  • awatar I'm Lovatic: Cudownie jest spełniać swoje największe marzenia :* Cieszę sie razem z Tobą i czekam na Ciebie w sierpniu! ❤❤
  • awatar Hachie: Gratuluję, to musiało być dla Ciebie wspaniałe przeżycie! Któż nie marzy o spotkaniu swojego idola? Zawsze należy wierzyć w spełnienie marzeń i dążyć do ich realizacji, bo choćby nie wiadomo jak długo to trwało zawsze warto walczyć o swoje szczęście! :) Życzę Ci powodzenia w dalszym realizowaniu ich oraz jak najwięcej koncertów 30 Seconds to Mars! :)
  • awatar ms moth: Doskonale znam te uczucie :D Sama tak miałam z koncertem, ale innego zespołu. Coś wspaniałego. Niezapomniane przeżycie, a emocje nie do opisania.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

nickola13
 
Fist up in the firing line.
Times are changing.


Do you belive that you can walk on water?
Do you belive that you can win this fight tonight?
 

nickola13
 
Tear you to pieces and rip you apart.

One night of the hunter.
One day I will get revenge.
One night to remember.
One day it'll all just end.
 

nickola13
 
Tysiąc razy bawiłem się w tą grę.
Tysiąc razy, kiedy mówiłem:
dzisiaj, dzisiaj, dzisiaj.

- Up in the air, 30 seconds to mars

tumblr_mz3mr2DsPV1qm9pnao1_1280.jpg
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ibelieveican
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Jocelynen:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ibelieveican
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Jocelynen:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

worthlesslady
 
Od jakiegoś czasu jestem zajęta cały czas szkołą, wolontariatem, maturą i nauką chińskiego i nie wyrabiam z innymi rzeczami. Zrobiłam sobie kolejny tatuaż, zbieram na następny. To będzie już szósty w mojej małej kolekcji. Moim celem jest minimum dziesięć. Farbuję włosy na różowo. W sierpniu wyjeżdżam na 2 lata do USA, do pracy. Potem zostaję tam albo przeprowadzam się do Anglii. Nie idę na studia, zajmę się kursami i dodatkowymi zajęciami. Nie chcę być typową nastolatką, która po liceum/technikum idzie na studia i potem zaczyna pracę i gnije w jednym miejscu, żeby spłacić dług bankowi, który dał pożyczkę na studia w Anglii lub, żeby oddać pieniądze rodzicom. Chcę żyć, podróżować, zwiedzać, odkrywać. Póki jestem młoda i mam mało wydatków, zbieram. Marzy mi się założenie rodziny, znalezienie kogoś, kto będzie mnie kochać, posiadanie trójki dzieci w tym jedno adoptowane, założyć fundację charytatywną, pomagać w wolontariacie całe życie i cóż... Chcę korzystać z życia zanim faktycznie to się stanie. Jejku, mam w sobie tyle emocji, że nawet nie wiem czy to co piszę jest w jakikolwiek sposób składne. Ale whatever. Nie mogę cię doczekać tego wszystkiego.
Nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłam w jakikolwiek sposób zdołowana czy smutna.
Hej ho, życie na mnie czeka :)

11536062_697604343699437_5891412505002819215_n.jpg


tumblr_n6nnkjKv7v1r8hg1ho1_500.jpg
  • awatar Unlovable.: Matura to zło, ale na szczęście jest tylko jedna :P Jak super, ado USA bardzo bym chciała! Powodzenia, żeby ci się wszytsko udało :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ibelieveican
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Jocelynen:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nickola13
 
I'm in the middle of nothing and it's where I want to be.
I'm at the bottom of everything and I finally start to believe.
And I swear to God I'll find myself in the end.
 

ibelieveican
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Jocelynen:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ibelieveican
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Jocelynen:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ibelieveican
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Jocelynen:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ibelieveican
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Jocelynen:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nickola13
 
Laugh it all off in your face.
What would you do?

Come, break me down.
Bury me, bury me.
I am finished with you.


I tried to be someone else, but nothing seemed to change.
I know now, this is who I really am inside.
 

wegeswiat
 
  • awatar alvorada: Jared zawsze na propsie :) a film "Witaj w klubie" był niesamowity :)
  • awatar alvorada: BTW. myślę, że jakby Jared zaczął promować weganizm, więcej ludzi by chociaż spróbowało...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nickola13
 
‘Cause I have lost my way.

I punish you with pleasure and pleasure you with pain.
 

ultraviolence
 
ashbenzo: Haaaaalo! Czy jest tu ktoś kto jedzie na koncert 30 seconds to mars 8 kwietnia? ;)
  • awatar 30STM-Inna Historia.: Ja zbieram hajsy ! ^^ I chyba uda mi się tam pojechać ! ^^
Pokaż wszystkie (1) ›
 

delena500
 
Witajcie! Łał już drugi wpis dzisiaj i ostrzegam będzie ich dzisiaj wiele bo mi nudno :p .
A więc jak mówi tytuł ,,10 ciekawostek o mnie'':
1.Mam na imię Paula
2.Mam 12 lat
3.Kocham TVD (TheVampireDiaries)
4.Lovciam ,,30 seconds to mars''
5.Uwielbiam malować (więc zobaczycie pare moich rysunków)
6.Mam psa
7.Lubię siebie taką jaką jestem
8.Moja ulubiona piosenka to: 30 seconds to mars-,,The Kill''
9.Kocham bajkę ,,Piękna i Bestia'' Disneya
10.Beczałam za każdym razem gdy oglądałam finał 5 sezonu TVD
No to tyle o mnie.
Do następnego wpisu.Naradzie!
 

zmarsowana1
 
Dostaje pytania czemu chce robić sobie tatuaż glifów 30 Seconds To Mars. 'Przecież Twoja fascynacja zespołem może minąć za kilka lat, zobaczysz znudzą Ci się'. Tylko to nie tak. Chce zrobić sobie tatuaż glifów. Chce i koniec. Czemu? Bo właśnie ten zespół pomógł mi przejść przez moje najgorsze życiowe problemy, gdy nie miałam wsparcia w innych i musiałam polegać tylko na sobie. Wtedy byli zawsze oni. Ich teksty podnoszące na duchu, dające wiarę w siebie, zachęcające do walki o swoje.. to naprawdę cholernie pomaga. Są też przy mnie jak jest dobrze. Wtedy przypominają mi, że należy tak trzymać a gdy chociaż się zgubię ich muzyka potrafi naprowadzić mnie na własny tor.
Jest jeszcze echelon. To jest rodzina. Wszyscy mimo tego, że siebie nie znają są dla siebie mili, pomocni i chętnie nawiązują znajomości ze swoimi braćmi i siostrami. Jedna, wielka, kochająca się rodzina.
Członkowie zespołu też nie są fałszywi. Nie są święci, każdy o tym wie. Są tylko ludźmi i mają prawo do błędu.
30 Seconds to Mars to nie tylko zespół i dobre brzmienia. To kult. To sposób życia. To rodzina. To miłość. To przyjaźń. 30 Seconds to Mars motywuje. Zachęca do walki o swoje. Daje wsparcie.
Dlatego robię sobie tatuaż glifów. Za to właśnie.
large.png
  • awatar Live in dream ≡: Dokładnie . Przecież ten zespół(nie mówię teraz o 30 STM,tylko o moich idolach x) był jakąś (wielką) znaczącą cząstką w moim życiu. Oni nigdy mnie nie zostawili. "Wtedy byli zawsze oni. " Nigdy ich nie spotkałam,ale oni zawsze byli.Wydaję się to trochę śmieszne,ale prawdziwe. Świetny wpis.Obserwuję.
  • awatar мózgσωσ ωαℓиιęтα.>33: ŚWIETNY BLOG ♥ + Wbijaj do mnie.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów