Wpisy oznaczone tagiem "5D" (52)  

geekon
 
Jak co roku, pod koniec grudnia zamieszczam listę najciekawszych - według mnie - informacji ze świata techniki, gadżetów, hobby, czyli tego, co Geekona najbardziej interesuje.
Oto tegoroczna lista:

8. Leica M
leicaM.jpg
Prawdopodobnie najbardziej przełomowy model w ofercie ekskluzywnego niemieckiego producenta od czasu wprowadzenia Leiki M3 w latach pięćdziesiątych. Dodanie pełnoklatkowej matrycy CMOS z podglądem na żywo umożliwiło ominięcie najbardziej dokuczliwej wady każdego dalmierzowca, czyli podglądu sceny przez odrębny wizjer, a nie przez obiektyw.
W momencie, gdy już przyzwyczailiśmy się do tego, że Leica nie wprowadza żadnych innowacji technologicznych i zbija kasę na jedynie kolejnych edycjach limitowanych tego samego, przestarzałego aparatu, model "M" jest prawdziwym zaskoczeniem i znaczącym krokiem naprzód.

7. Sony RX1
sony.jpg
Skoro jesteśmy już w tematyce fotograficznej, nie wspomnieć o marzeniu każdego zaawansowanego fotografa: pełnoklatkowym aparacie kompaktowym ze stałoogniskowym, jasnym obiektywem. Dziś to marzenie może się ziścić, i to za sprawą firmy, po której najmniej możnaby się tego spodziewać i która cieszy się chyba najmniejszym uznaniem spośród wielkich marek fotograficznych - Sony.
To chyba najbardziej niesamowity, odważny i ryzykowny pomysł w historii cyfrowych kompaktów, a choć za realizację marzeń przyjdzie nam słono zapłacić, to jednak wciąż mamy tu do czynienia z kwotami zdecydowanie niższymi niż Leica M9, i to nawet bez żadnego obiektywu.

6. Lego Lord of the Rings i Hobbit
9469.jpg
Od lat AFOL-e, czyli dorośli fani Lego, próbowali odwzorowywać za pomocą plastikowych klocków swoje wizje Śródziemia. Dziś takie modele możemy kupić w sklepach, jako oficjalne zestawy Lego, i choć są one raczej odwzorowaniem wizji Śródziemia Petera Jacksona (której to wizji nie lubię), a nie literackiego pierwowzoru, to jednak nawet taki sceptyk, jak ja, cieszy się na widok modelu Bag End wypełnionego nieproszonymi gośćmi.

5. Wystawa LUGPolu w Krakowie
Skoro jesteśmy już przy moim ukochanym hobby, nie sposób nie wspomnieć o największej dotąd w Polsce niezależnej (od firmy Lego) wystawy modeli z klocków tworzonych przez dorosłych pasjonatów.
LUGPol, polski klub AFOL-i, w którego rozwoju miałem jakiś tam swój wkład, z roku na rok staje się coraz aktywniejszy i coraz dojrzalszy, co znajduje odzwierciedlenie w wystawach takich jak ta i w rosnącym poważaniu modelarzy z Polski u międzynarodowej społeczności AFOL-i.

4. Piko SM42
PikoSM42.jpg
Zapowiadany już od lat model "kultowej" polskiej lokomotywy stał się w którymś momencie modelarskim odpowiednikiem Duke Nukem Forever - nikt nie wierzył, że kiedykolwiek się pojawi na sklepowych półkach.
Jednak w odróżnieniu od gry, SM42, gdy wreszcie trafił w ręce modelarzy, okazał się produktem udanym, dopracowanym i spełniającym oczekiwania.
"Stonka" Piko to pierwszy wielkoseryjny model rdzennie polskiej lokomotywy spalinowej i zaledwie drugi model lokomotywy polskiej konstrukcji w ogóle, po Pt31 Brawy.

3. Uruchomienie kolejowego połączenia Lotnisko Okęcie-Warszawa Centrum
SKM.jpg
Pozostajemy nadal w tematyce kolejowej, choć teraz będzie mowa o kolejach nieco większych niż modele w skali H0.
Mimo niezliczonych przeciwności losu udało się w tym roku uruchomić wreszcie połączenie kolejowe warszawskiego lotniska Okęcie (oficjalnie: im. Chopina) z centrum miasta. Cieszę się nie tylko dlatego, że Warszawa dołączyła tym samym do miast europejskich dysponujących szybkim, wygodnym i tanim połączeniem z portem lotniczym, ale też z czysto egoistycznych pobudek - pracuję bowiem na trasie tej linii i zyskałem alternatywę wobec zatłoczonych autobusów i niekończących się korków.

2. Angry Video Game Nerd - The Movie
Najbardziej podziwiany przeze mnie niezależny filmowiec, James Rolfe, bardziej znany jako Angry Video Game Nerd, zorganizował w tym roku zbiórkę pieniędzy na finansowanie swojego pełnometrażowego filmu. Zbiórka zakończyła się niespodziewanym sukcesem w postaci ponad 300 tysięcy dolarów, które umożliwiły Jamesowi całkowite przejęcie kontroli "kreatywnej" nad projektem. Niedawno mieliśmy okazję podziwiać trailer, a już latem przyszłego roku - jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem - zobaczymy film.

1. Canon EOS 5D Mark III
5DMk3.jpg
Rok dwutysięczny dwunasty był szczęśliwy dla miłośników fotografii. Ujrzeliśmy bowiem długo oczekiwanego następcę legendarnego EOS-a 5D i nie mniej legendarnego 5D Mk II. Choć aparat nie spełnił może wszystkich nadziei i z pewnością niekorzystnie zaskoczył wysoką ceną, to nie ma wątpliwości, że godnie reprezentuje swoich niezwykle popularnych poprzedników i zalicza się do grona najlepszych lustrzanek cyfrowych na świecie. Mam nadzieję, że pewnego dnia trafi też w moje wstrętne łapy...
 

geekon
 
geekon: Kilka miesięcy po premierze Canona 5D Mk III ukazała się nowa wersja firmware'u dla tej lustrzanki.
5D3.jpg
Firmware w wersji o numerze 1.1.3 wprowadza następujące zmiany:
* obsługa obiektywu EF 40 mm f/2.8 STM
* usunięcie błędu skutkującego niedoświetleniem zdjęcia przy jednoczesnym użyciu Auto Lighting Optimizera i automatycznego bracketingu ekspozycji
* usunięcie problemów z podświetleniem górnego wyświetlacza LCD
* usunięcie problemów z włączeniem aparatu z podpiętymi obiektywami EF 300 mm f/2.8 L IS USM II, EF 400 mm f/2.8 L IS USM II i ekstenderami EF 1.4x III i EF 2x III
* korekta błędów językowych w holenderskiej, koreańskiej, norweskiej, polskiej, szwedzkiej i włoskiej wersji menu.
 

geekon
 
geekon: Geotagging to sympatyczna i czasem przydatna zabawa polegająca na dołączaniu informacji dotyczących dokładnego położenia geograficznego do danych EXIF cyfrowego zdjęcia. W połączeniu z bazą zdjęć satelitarnych udostępnianych przez Google Maps umożliwia to odbycie wirtualnej wycieczki na drugi koniec świata lub powrót do miejsc, w których niegdyś byliśmy.
Większość producentów sprzętu fotograficznego ma w swojej ofercie aparaty z wbudowanym GPS-em, są to jednak na ogół amatorskie kompakty, które - podobnie jak iPhone i inne smartfony - nie gwarantują zadowalającej jakości obrazu. Jedynie Sony oferuje lustrzanki z GPS-em w standardzie, ale przecież nikt rozsądny nie kupi lustrzanki marki Sony.
Inni producenci sprzedają moduły GPS jako dodatkowe, na ogół dość kosztowne, akcesoria. Canon proponował dotąd grip WFT-E3/E4 do EOS-ów 40D, 50D, 5D Mk II i 7D ze złączem USB kompatybilnym z niektórymi odbiornikami GPS firm trzecich (głównie Garmina, o ile pamiętam). Było to rozwiązanie niewygodne, drogie i zawodne.
Chcąc nadrobić ten brak japoński producent rozpoczyna niebawem sprzedaż dedykowanych GPS-ów do najnowszych lustrzanek serii EOS. GP-E1 przeznaczony jest do Canona 1D X i łączy się z korpusem przez specjalne złącze, natomiast GP-E2 jest kompatybilny z EOS-em 1D X, 5D Mk III i 7D.
EOS-5D-mIII-FSL-w-EF-24-105mm-w-GP-E2-w-600EX-RT.jpg
GP-E2 montuje się na stopce lampy błyskowej, ale można też użyć kabla USB do przesyłania danych między aparatem a odbiornikiem (w przypadku EOS-a 7D to jedyna możliwość). Urządzonko rejestruje i dołącza do zdjęć współrzędne geograficzne, wysokość n.p.m., kierunek i aktualny czas zgodny z UTC. Może też działać samodzielnie jako GPS logger, a zebrane w ten sposób dane można później dodać do fotografii za pomocą dołączonego oprogramowania. W EOS-ach 1D X i 5D Mk III odbiornik funkcjonuje także jako cyfrowy kompas precyzyjnie wskazujący kierunki świata w czasie rzeczywistym (domyślam się, że na wyświetlaczu aparatu). GP-E2 zasilany jest z pojedynczej baterii AA ("paluszka"), nie przyspiesza więc zużycia akumulatorów aparatu.
GP-E2FSL-451x400.JPG
GP-E1 ma kosztować $300, GP-E2 ma być o stówę droższy. Nie jest to z pewnością najtańsze tego typu rozwiązanie na rynku, jest jednak zdecydowanie mniej kosztowne i wygodniejsze niż grip WFT-E + odbiornik Garmina.
 

geekon
 
geekon: Kai z DigitalRev.com dopadł wreszcie nowego Canona EOS 5D Mk III i sporządził niniejszą, dość kiepską, recenzję:
 

geekon
 
geekon: Dawno nie było nic o Philipie Bloomie. Philip ostatnimi czasy niestety bardziej poświęca się działalności promocyjnej niż kręceniu filmów, ale skorzystał z rzadkiej okazji przetestowania przedprodukcyjnej wersji Canona EOS 5D Mk III. Oto jego opinia na temat następcy rewolucyjnej lustrzanki wideo, wraz z interesującymi próbkami:
 

geekon
 
Zaczynając prowadzenie tego bloga ładnych parę lat temu z entuzjazmem informowałem o premierze przełomowej lustrzanki Canona, EOS-a 5D Mk II. Aparat zrewolucjonizował rynek sprzętu dla półprofesjonalnych, niezależnych twórców filmowych, wdarł się nawet do Hollywood, ja sam też miałem wielokrotnie okazję go używać, bo "mark dwa" kupił sobie mój Ojciec i paru moich kumpli.
Czas mijał, konkurencja nie zamierzała odpuścić, i od jakiegoś już czasu pojawiały się plotki o następcy legendarnej "Piątki".
Ranek 2 marca 2012 r. położył kres tym plotkom jako moment premiery Canona EOS 5D Mk III.
canon5dmkiii_1.jpg
Oto podstawowa specyfikacja:
Bagnet: Canon EF
Matryca: 36x24 mm CMOS (pełna klatka, 1x crop)
Rozdzielczość: 23.4 MP łącznie, 22.3 efektywnych MP
Formaty zapisu zdjęć: RAW (5760x3840), M-RAW (3840x2560), S-RAW (2880x1920), JPEG, RAW+JPEG
Tryb wideo: 1920x1080 (30, 25, 24 fps), 1280x720 (60, 50 fps), 640x480 (30, 25 fps), H.264+PCM
Procesor: Digic 5+
Bufor pamięci: 6 fps
Autofocus: 61-punktowy, 41 punktów krzyżowych
Kompensacja ekspozycji: +/-5 EV co 0.5 lub 0.3 EV
Czułość: ISO 100-25600 rozszerzalna do ISO 50-102400
Wizjer: 100-procentowe pokrycie kadru, powiększenie 0.71x
Wyświetlacz: 3.2", 1040000 pikseli, tryb Live View
Flash: brak
Sloty kart pamięci: 1x CF, 1x SD/SDHC/SDXC
Złącza: wejście mikrofonowe stereo, wyjście słuchawkowe stereo, wyjście HDMI, USB 2.0, N3 (do wężyka), PC Sync (do lamp studyjnych)
Wymiary: 152x116x76, waga 950 g
Podsumowując, 5D Mk III nie wprowadza żadnych rewolucyjnych zmian w stosunku do poprzednika, sprawia raczej wrażenie unowocześnionej, rozbudowanej wersji Mk II, co wcale nie jest czymś złym, świadczy raczej o tym, jak dobrą konstrukcją był "mark dwa".
Różni się nieco kształtem i ma inny układ przycisków, obie te cechy bardziej przypominające EOS-a 7D. Po "Siódemce" odziedziczył też tak lubianą przeze mnie elektroniczną poziomicę, ale ma też kilka nowych funkcji, jak tryb HDR, tryb wielokrotnej ekspozycji i wewnętrzną obróbkę RAW-ów.
Chyba najczęściej wytykaną wadą EOS-a 5D Mk II był prymitywny i zawodny system autofocusa, odziedziczony bezpośrednio po protoplaście serii, 5D z 2005 r. Nowa "Piątka" adresuje ten problem mogąc pochwalić się 61-punktowym autofocusem z 41 punktami krzyżowymi - przeniesionym wprost ze znacznie droższego, flagowego aparatu Canona, EOS-a 1D X.
Producent nie zapomniał o wideografach - specjalnie dla nich nowa lustrzanka wyposażona jest w wyjście słuchawkowe (standardowy 3.5-mm jack stereo) umożliwiające podsłuch, nowe formaty kompresji obrazu, obejście 4-gigabajtowego limitu wielkości plików i - co być może najważniejsze - zredukowanie efektu "rolling shutter" i mory.
Aparat jest już dostępny w przedsprzedaży na Zachodzie, kosztuje $3499 lub 3299 euro (sam korpus). Niebawem zobaczymy, ile przyjdzie nam za niego zapłacić w Polszy.
  • awatar I'm a dreamer: to ciekawie się zapowiada jestem ciekaw recenzji użytkowników
Pokaż wszystkie (1) ›
 

geekon
 
geekon: Po kilku dniach wytężonej pracy prezentuję wreszcie wideo zmontowane z materiału nagranego przeze mnie i mojego kumpla, Sebka, na AmigaXParty:
 

geekon
 
geekon: Gdy za oknem jest zimno i ponuro lubię sobie przypomnieć przyjemniejsze okoliczności przyrody przeglądając zdjęcia z moich licznych wyjazdów.
Fotografie prezentowane poniżej nie zostały wykonane przeze mnie, tylko przez mojego ojczulka, podczas naszego wrześniowego pobytu w Krakowie. Geekon Senior łaskawie wyraził zgodę na publikację swoich prac na blogu:
IMG_0317.jpg
IMG_0316.jpg
IMG_0345.jpg
IMG_0321.jpg
  • awatar Photo-grafiQ: jakie parametry ustawiles do tych zdjęć? pytam bo chyba się na 7D przesiade niebawem i ciekawi mnie to
  • awatar geekon: @Photo-grafiQ: Te zdjęcia były robione 5D Mk II. Parametry masz w EXIF-ach.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

geekon
 
geekon: Czyżby Canon EOS 5D Mk III?
5D3.jpg
W trakcie fotograficznego safari w Kenii ktoś sfotografował tego faceta robiącego zdjęcia prototypowym obiektywem 600 mm i nową, nieznaną dotąd lustrzanką.
Aparat ma cechy zarówno 7D jak i 5D - po niepełnoklatkowym modelu odziedziczył przełącznik zdjęcia/wideo, włącznik pod pokrętłem trybów, blokadę tylnego kółka i układ przycisków w górnej części. Widać jednak wyraźnie, że wybrzuszenie na pryzmat jest większe niż w aparatach APS-C i brakuje wbudowanego flasha - cechy typowe dla EOS-a 5D.
Niektórzy twierdzą, że to pełnoklatkowy 7D Mk II - uważam jednak, że takie posunięcie byłoby bez sensu ze strony Canona, chyba że zamierza połączyć dotychczasowe dwie linie półprofesjonalnych lustrzanek w jedną, tak jak to zrobił z profesjonalnymi EOS-ami 1D i 1Ds.
Moim zdaniem na tej fotografii widzimy prototyp lub przedprodukcyjny egzemplarz nowego Canona 5D.
 

geekon
 
geekon: Zapierający dech w piersiach timelapse klasycznego amerykańskiego krajobrazu. Nakręcony EOS-em 5D Mk II.
 

geekon
 
geekon: Trailer Red Tails, nowego filmu George'a Lucasa:
Film opowiada historię 332 Grupy Myśliwskiej "Tuskegee Airmen", złożonej w całości z czarnoskórych lotników z okresu II wojny światowej.
Red Tails kręcone były częściowo przy użyciu lustrzanek Canona, a Philip Bloom został zaproszony do współpracy w charakterze konsultanta.
 

geekon
 
geekon: Wczoraj z moim szanownym Ojczulkiem udaliśmy się na zakupy fotograficzne, celem nabycia nowego obiektywu dla Geekona Seniora.
Wybór Starego padł na Canona EF 28 mm f/1.8 USM, brakowało mu bowiem względnie szerokiego, jasnego szkła do fotografowania w kiepskim świetle, a nie chciał wywalać kupy kasy na eLkę.
Obiektyw kupiliśmy w www.fotoit.pl w cenie 1750 zł, po czym pojechaliśmy opić nowy nabytek.
IMG_8167.jpg
Powyżej: tatowy Canon EOS 5D Mk II z nowym szkiełkiem. Ponieważ wziąłem swoją Siódemkę, Tata łaskawie zgodził się, żebym pobawił się jego nowym nabytkiem. Oto kilka (raczej gównianych) próbek z mojego aparatu:
IMG_8174.jpg
IMG_8177.jpg
IMG_8178.jpg
IMG_8181.jpg
Canon EF 28 mm f/1.8 USM nie jest ani specjalnie ostry (zwłaszcza na pełnej dziurze), ani nie jest pozbawiony aberracji i winiety, ale mimo to, muszę powiedzieć, że przypadł mi do gustu. Na Piątce Ojca to przyjemny, jasny szeroki kąt, ale na moim niepełnoklatkowym 7D ta ogniskowa przekłada się na odpowiednik 45 mm, czyli praktycznie standard. Znacznie przyjemniej fotografuje mi się taką ogniskową, niż zwykłą pięćdziesiątką, która w moim aparacie zamienia się w krótki teleobiektyw.
Jakość wykonania nie dorównuje eLkom, ale też bynajmniej nie jest zła - obiektyw sprawia solidne wrażenie, jest dobrze spasowany i przyjemny w dotyku. Pierścień ostrości chodzi idealnie płynnie (a z czasem pewnie wyrobi się jeszcze bardziej), napęd USM jest - jak zwykle - bardzo szybki i praktycznie bezgłośny.
Może uda mi się kiedyś namówić Tatę, żeby pożyczył mi to szkiełko na jakiś wypad fotograficzny, chętnie przetestuję je dokładniej i podzielę się z Wami wynikami.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

wszystkiepromocje-pl
 
#Filmy i Kina - Kino 5D Extreme - Studenckie wtorki za 10zł - więcej: www.wszystkiepromocje.pl/(…)kino-5d-extreme-studenc…
#kino, #film, #5d
Obszar promocji: Dolnośląskie
 

geekon
 
geekon: Jakiś czas temu pisałem (geekon.pinger.pl/m/4404732) o możliwości modernizacji Canonów 5D Mk II i 7D polegającej na zainstalowaniu blokady kółka wyboru trybów, zapobiegającej przypadkowej zmianie trybu.
Lock.jpg
Właśnie otrzymałem informację z pierwszej ręki, że autoryzowany serwis Canona, CSI Foto-wideo na ul. Żytniej w Warszawie, przeprowadza takie modernizacje. Koszt - między 750 a 800 zł.
 

geekon
 
geekon: Wymiana firmware'u na nowszą wersję to nie jedyny sposób modernizacji Canonów 5D Mk II i 7D. Od 6 grudnia br. Canon wprowadza odpłatną usługę wymiany kółka wyboru trybów ekspozycji na takie, jak w EOS-ie 60D, czyli z blokadą obrotu w postaci dodatkowego, centralnie umieszczonego przycisku. Dzięki tej blokadzie niemożliwe staje się przypadkowe obrócenie kółka i przestawienie aparatu z np. Manuala na Bulb.
diallock2.jpg
W EOS-ie 5D Mk II takie rozwiązanie jest niepotrzebne, ale w "Siódemce", gdzie idiotycznie umieszczono włącznik aparatu pod kółkiem trybów - bardzo przydatne. Wiele razy przestawiłem sobie niechcący aparat włączając go lub wyłączając w pośpiechu, a potem się dziwiłem, że coś działa nie tak, jak trzeba. Kosztowało mnie to kilka ciekawych, niepowtarzalnych ujęć.
Usługa modernizacji kółka oferowana jest przez Canon USA i kosztuje $100. Nie wiadomo, czy nasze krajowe, dziadowskie przedstawicielstwo też wprowadzi taką usługę i ile każą sobie za nią zapłacić.
www.usa.canon.com/(…)eos_7d…
 

dinozatorland
 
#Kino #5D to miejsce, w którym widz odbiera #film wszystkimi zmysłami. Obraz 3D i dźwiek digital surround to w dzisiejszych czasach za mało, nadszedł czas na nowe doznania! Kino 5D Extreme to przykład najnowocześniejszej formy rozrywki, którą śmiało możemy nazwać rozrywką przyszłości.

www.kino5dextreme.pl/zator

kino5d.jpg
 

geekon
 
geekon: Interesujący film nakręcony Canonem 5D Mk II z bardzo nietypowym szkłem - wielkoformatowym Wollensak Cine-Velostigmat 35 mm f/5 z 1908 r.
 

geekon
 
geekon: Rewelacyjny, praktycznie bezbudżetowy film "The Bridge", nakręcony Canonami 7D i 5D Mk II:
Warto znaleźć sobie wolne pół godzinki i zobaczyć, jaki film można zrealizować, jeśli ma się talent i pasję zamiast kilkudziesięciu milionów dolarów - a więc dokładnie odwrotnie, niż w przypadku filmów, które najczęściej oglądamy.
 

 

Kategorie blogów