Wpisy oznaczone tagiem "7" (563)  

maadosia
 
#1 Paznokcie i włosy są zbudowane z tego samego budulca – kreatyny.

#2 Paznokcie u rąk rosną około 3,5 milimetra miesięcznie. W przypadku mocnego uszkodzenia paznokcia, np. przyczaśnięcia go drzwiami, paznokieć odrośnie całkowicie po 3-5 miesiącach.

#3 Paznokcie u nóg rosną dwa razy szybciej niż u rąk i są dwa razy grubsze.
20180220_173134.jpg

#4 To czy paznokcie są twarde i mocne bądź cienkie i łamliwe w dużej mierze uwarunkowane jest genetycznie.

#5 Zewnętrzna część paznokcia, zbudowana z substancji rogowej jest martwa, toteż obcinanie paznokci nie boli. Natomiast ich wyrywanie sprawia ogromny ból, gdyż korzeń paznokcia bogaty jest w zakończenia nerwowe.

#6 Niektórzy lekarze stan zdrowia swoich pacjentów oceniają biorąc pod uwagę stan ich paznokci. Blade paznokcie mogą świadczyć o anemii, paznokcie o niebieskawym zabarwieniu informują o niedotlenieniu organizmu, zaś ciemne pionowe linie – o czerniaku.

#7  Według naukowców z American Academy of Dermatology na szybszy wzrost paznokci wpływa   temperatura, zatem rosną one szybciej latem niż zimą.

#8 Właścicielem najdłuższych paznokci na świecie  jest Hindus Schridhar Chillal, który zapuszczał paznokcie przez ponad 50 lat. Ich łączna długość wynosiła ponad 6,5 m. Rekordzista po wpisaniu do księgi rekordów Guinessa w 2016 roku planował obciąć swoje "szpony" u lewej ręki i oddać je do muzeum.
Niecodzienne hobby Hindusa utrudniało mu codzienne czynności, spanie czy też  znalezienie pracy. Ponadto poskutkowało odrzuceniem przez społeczeństwo oraz zniekształceniem dłoni i lewostronnym uszkodzeniem nerwów spowodowanym unieruchomieniem ręki.
longest fingernails2.jpg

#9 Obgryzanie paznokci jest zaburzeniem opsesyjno-kompulsywnym  i nazywane jest  –  onychofagią.

#10 Pierwszy lakier do paznokci, na bazie lakieru samochodowego, stworzyła marka Revlon w 1920 roku.
 

piotrdivine
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

monsterkowaa
 
Dziękuję za nominację *Mordko* :3
#1
Piosenka, która cię rozśmieszyła.
Bardzo lubię polskie przeróbki angielskich piosenek, ale jest ich za dużo by wymieniać, więc postawię na ''I can do anything better than you''.
**Animacje zrobione przez youtuberów są genialne :3**
#2
Piosenka, która cię zasmuciła.
Avril Lavigne - ''Slipped away''. Ogólnie większość jej starych piosenek jest w takiej ''żałobnej'' tonacji. :c
#3
Piosenka, która mówi o miłości
Ed Sheeran - ''Happier''
#4
Piosenka, której ostatnio słuchałaś.
Uznam to jako  ostatnio w miejscu publicznym, bo w domu to wielu słuchałam x3.
Taylor Swift - ''Look what you made me do''
#5
Piosenka z ulubionego filmu
Zwierzogród (Shakira) - ''Try everything'' oraz My Little Pony (Emily Bunt) - ''Open up your eyes''
#6
Piosenka, która może cię opisać.
Chyba nie ma takiej, a jak już to urywki z niektórych.
#7
Dowolna piosenka twojej ulubionej wokalistki.
Melanie Martinez - ''Pity party''
#8
Dowolna piosenka ulubionego wokalisty.
Właściwie to nie mam ulubionego wokalisty, ale lubię ''Shape of you'' Eda Sheerana.
#9
Dowolna piosenka twojego ulubionego zespołu.
Imagine Dragons - Radioactive
Ulubionego zespołu raczej też nie mam, ale czasami lubię ich posłuchać :3
#10
Piosenka, którą w tajemnicy przed innymi lubisz nucić.
Hehe, raczej nie mogę tego napisać, bo nie byłaby to tajemnica :P
#11
Piosenka od której ostatnio się uzależniłaś.
Julia Brennan - ,,A light to call home''. Jest też kilka innych które bardzo lubię, ale tej ostatnio słuchałam dosyć często :3
#12
Dowolna piosenka.
Lauren Aquilina - Fools

Okej tu mały ''bonusik''
Przepraszam za to, że długo nie pisałam, ale jak chciałam wstawić ten post to internet przerywał i musiałam ciągle go od nowa pisać (przy okazji sorry za literówki...) więc poddałam się i w ogóle nic nie dodawałam. Serio, pisałam to jakieś 4 razy i i ciągle strona się odświeżała (na szczęście później zaczęłam to kopiować do notatnika)
O, i przepraszam, że nie wstawiałam filmików, ale boję się o prawa autorskie (chodzi o udostępnianie).
 

monika83
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

weeroniikaa
 
#7

Cześć.
Jest połowa Październka,  jest zimno,  szybciej robi się ciemno,  liście pokrywają ulice, chodniki i trawniki ale jest pięknie.  Uwielbiam gdy robi się ciemno wiec cieszę się ze teraz dzieje się to szybciej,  liście wyglądają ślicznie w rożnych kolorach,  jest zimno wiec mogę się ubierać cieplej co Lubie.  Jest już tez bliżej to 18stki na co bardzo czekam.  
Nic się narazie nie zmieniło.
Siedze w domu.
K pracuje.
Tata pije.  
Ale nie jest najgorzej.  


12de8d4e66b0643ac998aa928c8abda4--campfire-tumblr-tumblr-camping.jpg



Nigdy nie zapomnisz, ale pewnego dnia obudzisz się i stwierdzisz, że już tak strasznie nie boli.
Erica Spindler
 

monsterkowaa
 
#10
Grizz
Jedna z najbardziej radosnych postaci jaką znam (no może z wyjątkiem Pinkie Pie).
Lubię jego optymistyczne podejście do wszystkiego, oraz jego ''otwartość'' na innych.

#9
Ametyst
Uwielbiam jej charakter, jest taka zabawna, ale potrafi także okazywać emocje.
Poza tym bawi mnie ta jej miłośc do podjadania.

#8
Księżniczka Celestia
Jest taka spokojna, dba o swoich poddanych i potrafi podjąć decyzje, które wymagają od niej poświęcenia, oczywiście dla dobra wszystkich kucyków.

#7
Lapis
Szkoda mi jej. Musiała spędzić tysiące lat w lustrze, więc nie dziwię się, że żywiła urazę do innych klejnotów. W sumie jej charakter kojarzy mi się trochę z Wendy.

#6
Niebieski Diament
Widzę w niej pewnie nawiązanie co do typu ludzi.
Nie mówi otwarcie o swoich uczuciach, tylko próbuje je ukrywać. Przed kryształami udaje silną przywódczynię.


#5
Applejack
Lubię ją, bo nie jest taką skomplikowaną postacią. Jest szczera i ufna. Poza tym jest opiekuńcza, czasami aż za bardzo.
#5
Mabel
Jest zwariowana i ma pełno pomysłów. W dodatku wygląda słodziutko w swoich sweterkach.

#4
Dipper
Podoba mi się to, że rozwiązuje wszelkie zagadki, a poza tym ze swoją siostrą Mabel tworzą świetny zespół.

#3
Rarity
To była chyba moja pierwsza postać, która pokochałam. Wciąż bardzo ją lubię, jest szczodra, bardzo dramatyzuje (co ja też zresztą robię, ale nie aż tak bardzo).

#2
Akwamaryn
Uwielbiam jej sarkastyczny i wredny charakterek. To jej aroganckie zachowanie jak najbardziej mi do niej pasuje. W końcu, nie wszystkie postacie muszą być takie perfekcyjne. W dodatku jej głos jest świetny!


#1
Moon Butterfly
Tak, sama się zdziwiłam, że tak bardzo ją polubiłam.
Jej metamorfoza w motyla jest genialna! Poza tym, była na tyle odważna, że kiedy została sama (po stracie rodziny) odważyła się udać do królewej ciemnosći, która była przez jakieś trzysta lat uwięziona w krysztale, więc tak naprawdę nie wiedziała czego się spodziewać. Podjęła wiele odpowiedzialnych decyzji i myślę, że to chyba rzeczywiście moja ulubiona postać.

Przepraszam, że nie ma obrazków, ale Pinger nie chce mi ich wstawić : - (
No cóż, dzięki za wytrwałość. Powinnam dodawać więcej takich wpisów?
A może następnym razem #10 najmniej lubianych postaci? A jaka jest wasza ulubiona postać?
Do zobaczenia ♥
(podoba Wam się nowy wygląd ^w^?)
  • awatar *Mordka*: Świetny wygląd :D. A co do topki... Grizz - Lubię Ametyst - Bardzo lubię Celestia - Lubię Lapis - Zaraz po Perydot moja ulubiona postać z SU :D Niebieski Diament - Jest w porządku. Applejack - lubię Mabel - Kocham <3 Dipper - Kocham <3 Rarity - Lubię Akwamaryn - Bardzo lubię Moon - Lubię Ja swoje 10 top akurat planuje dać xD. Tak, dawaj więcj takich wpisów :D. I niech następnie będą znienawidzone postacie xD
  • awatar Aduszka♥: @*Mordka*: Wow, dzięki za wytrwałość ^w^ W takim razie czekam na Twój wpis :3
  • awatar _Kate_❤: Wygląd jest świetny! Taki cukierkowy co do serii dość pomysłowa a może wstawisz coś takiego jak 10 wad w najbardziej lubianych postaciach aby podkreślić to że nie każdy jest taki idealny? Z resztą zrobisz jak uważasz
Pokaż wszystkie (3) ›
 

aria.mc
 
Aria.Mc:

Sceny z życia.

#1
Siedzę w autobusie nocnym, który ma mnie zawieźć praktycznie pod sam dom. Bawię się telefonem, lekko przysypiam. Naglę czuję wibracje, otwieram szerzej oczy i widzę powiadomienie. Ktoś nowy chce nawiązać znajomość przez messengera. To chłopak, którego poznałam tej nocy. Wydawał się ok, akceptuję. Napisał do mnie, bo nie chciał zapomnieć mojego jakże trudnego imienia i nazwiska. Chciał mieć do mnie kontakt rano. No dobra, spoko. Podziękowałam ładnie za miły wieczór, życzyłam miłej nocy i poszłam spać. Rano czekały na mnie miłe wiadomości. Chciał się ze mną spotkać. Niestety byłam zajęta. Zaaferowana wielkimi zakupami, odwiedzinami u babci i lekkim kacem po zeszłej nocy nie dochodziło do mnie, co się wokół mnie dzieje. Skończyłam szybciej niż myślałam. Stwierdziłam "a co mi szkodzi" i napisałam mu, że jeśli tylko chce, to możemy się spotkać tak jak chciał, bo jednak znalazłam czas.

#2
Czekam przy galerii handlowej, rozglądam się rozpaczliwie i mówię sobie w duchu, że nienawidzę przychodzić pierwsza i chłopak już sobie grabi nawet przed pierwszym spotkaniem. Ale rozumiem, nie wiedział jak dojechać, nie zna miasta. Czekam. 10 minut i ani chwili dłużej. Idzie w moją stronę uśmiechnięty, podchodzi, całuje w policzek. Lekko się rumienię. Przeprasza za spóźnienie. No dobra. Wybaczone. Pyta co chcę robić, czy jestem może głodna. Oczywiście zjadłam przed wyjściem, głupia ja. On jest głodny, więc idziemy do przytulnej naleśnikarni. Zamawiamy piwo i jedzenie. Boję się używać angielskiego ale jakoś próbuję sobie radzić.Rozmawiamy na różne tematy, często się śmieję. Myślę sobie ok, nie jest Bradem Pittem czy super modelem, ale lubię go. Zadowoleni idziemy na spacer do parku. Jest zimno, ale nie przeszkadza mi to. Siadamy na ławce. Właśnie wyszła nowa płyta Eda Sheerana, rozmawiamy trochę o tym i nagle słyszę jak zaczyna mi śpiewać Shape of You. Rozpromieniam się i stwierdzam, że on śpiewa całkiem nieźle. Zaimponował mi. Mimo, że raczej nie robię tego na pierwszym spotkaniu on proponuje, że w zamian za piosenkę chce buziaka. Całuję go w policzek. Nie wystarczyło mu to. Odwraca głowę i całuje mnie namiętnie. Ja się rozpływam i myślę sobie "aha, trafiłam na niezłego podrywacza". Wracamy do domu powoli spacerem.

#3
Pisze do mnie codziennie. Widać, że jednak go zaintrygowałam. Chce się ze mną spotkać 8 marca, zgadzam się, chociaż niepewnie. Nie wyrobił się z powrotem z pracy, jest nieziemsko zimno. Prosi mnie abym podeszła pod jego mieszkanie. Boję się i zastanawiam się co zrobić jeśli zaprosi mnie do mieszkania. To za wcześnie. Schodzi na dół, wita się ze mną i wręcza piękną, czerwoną różę. Upieram się przy spacerze. W pobliżu jest śliczny park, chociaż zimą niekoniecznie wygląda atrakcyjnie. Przechadzamy się alejkami, rozmawiamy, śmiejemy się, on mi śpiewa. Siadamy na ławce, biedny Hiszpan nie jest przystosowany do tak niskich temperatur. Trzęsie się z zimna, ale nie chce iść do domu. Próbuję ogrzać jego dłonie, oddaje mu swój drugi szalik i przytulam. Nie zgadza się na to, sadza mnie sobie na kolanach i to on mnie przytula. Rozmawiamy jeszcze chwilę aż w końcu nie mogę patrzeć jak marznie i wysyłam go do domu. Piszemy jeszcze wieczorem.

#4
Widujemy się coraz częściej, całymi dniami wymieniamy wiadomości, mówi mi, że jestem niesamowita, ja się czuje tak bardzo przy nim swobodnie. Zostaję na noc, zasypiając czuję jak mnie mocno do siebie przytula i całuje w czubek głowy. Zaczynam pytać jak to jest między nami, czy to jest związek czy o co chodzi. Mówi mi, że oczywiście, że jestem jego dziewczyną. A po chwili zastanowienie dodaje: jeśli tylko tego chcę.

#5
Jedziemy na Wielkanoc do mojej rodziny. Widzę jak świetnie bawi się z moim maleńkim kuzynem. Zwiedzamy Wrocław, wchodzimy schodami na sam szczyt wielkiej wieży, skąd widzimy całą panoramę miasta. Ledwo oddychamy, ale jesteśmy szczęśliwi. Robię mnóstwo zdjęć, cała zafascynowana tym, że w końcu, od tak wielu miesięcy mam lustrzankę w dłoniach i fotografuję. Nic się nie liczy, aż w końcu on mnie obejmuje mocno, przyciska do barierek i mocno całuję. Już nie w głowie mi zdjęcia.

#6
Kłócimy się. Zawzięcie. Nie pamiętam już nawet o co. Ja krzyczę, on spokojnie odpowiada. Mocno mnie przytula i głaszcze po włosach. Uspakajam się. Wybaczam.

#7
Jedziemy na weekend do Krakowa. Jestem cała zaaferowana, nie mogę się doczekać. Podskakuję na miejscu, kręcę się, wiercę jak małe dziecko. A on tylko na mnie patrzy z tym błyskiem w oku i się do mnie uśmiecha łapiąc moją dłoń i ściskając ją lekko.

#8
Wracam z A. z koncertu Linkin Park, mam zdarte gardło, ledwo mówię, nie mogę przestać gadać, nawijam jak szalona, podskakuję wokół. Chcę krzyczeć, chcę śpiewać razem z Chesterem, chcę płakać. On otwiera nam drzwi, mocno mnie przytula i z wielkim uśmiechem pyta jak było. Znów nie mogę przestać mówić, a on śmieje się ze mnie i mocno przytula.

#9
Odbieramy jego rodziców z lotniska. Boję się strasznie. Przerażonym wzrokiem na niego patrzę. Zanim podchodzi do swoich rodziców, aby się przywitać patrzy mi głęboko w oczy, uśmiecha się i mocno ściska moją dłoń, a potem prowadzi w stronę swojej mamy. Już się nie boję. (To niesamowici ludzie!)

#10
Jesteśmy w jednym z najdroższych hoteli w moim mieście. Wieczorami widujemy się jego rodzicami. Zmieniamy pokój na większy. Rozglądamy się dookoła, wielkie łóżko, same luksusy. Szybko zabieramy swoje rzeczy i biegniemy na basen, który znajduje się na dachu. Jesteśmy sami. Z jego kumplem, którego uwielbiam. Chlapiemy się, uczą mnie pływać, czuję się tak dobrze!

#11
Wracamy z ostatniego spotkania z jego kumplem, który następnego dnia rano wraca do Hiszpanii. Nie mogę się uspokoić, jest mi tak cholernie przykro. Widzę, że jemu też jest ciężko. Lekko ociera łzy, tak żeby nikt nie widział. Ja widzę. I płaczę. I wtedy płaczemy oboje mocno się przytulając i mówimy sobie, że jeszcze przecież go zobaczymy. Polecimy do Barcelony i go znowu spotkamy!

#12
Jesteśmy w Decathlonie. Wybieramy namiot. On marudzi, kręci. Denerwuję się. Mówię mu, że jeśli nie chce i ma tak marudzić, to może wcale ze mną nie jechać. Staje jak wryty, czuje się dotknięty. Chciał pojechać ze mną, abym była szczęśliwa, a ja mu mówię, że jak nie pojedzie to będzie mi łatwiej. Jestem okropna. Mówi mi, że w takim razie nigdzie nie jedzie, bo skoro go tam nie chce, to nie będzie się pchał na siłę.

#13
Proszę go, żeby ze mną pojechał. Zdenerwowałam się i nie mówiłam tego serio. Chcę żeby był. Ten wyjazd jest dla mnie ważny i chcę go spędzić z ważnymi dla mnie osobami. Uśmiecha się. O to mu chodziło. Jedzie ze mną.

#14
Siedzimy razem w samochodzie. Nie uwierzycie, ale Przemek prowadzi, zerka na mnie uśmiechnięty. Ucieszył się na mój widok. Pierwszy się odezwał. Wygrałam! Siedzę obok niego. Z tyłu trzej faceci. Adrian, mój facet i Paweł. Muzyka Przemka nam nie pasuje. Otwieram schowek i przeszukuje wszystkie płyty. Znajduję składankę piosenek Linkin Park. Do oczu nachodzą mi łzy. Przez kilka dni płakałam, kiedy dowiedziałam się o śmierci Chestera. Był dla mnie kimś, kto był ze mną przez cały nastoletni wiek i wcześniej. Moim marzeniem był koncert i kiedy sobie uświadomiłam, że byłam na jednym z ostatnich koncertów poleciały mi łzy. Włączam płytę chłopaki z tyłu i Przemek się uśmiechają.
Podjeżdżamy na stację, głośniki włączone na cały regulator a my, całą piątką śpiewamy (o ile darcie japy można nazwać śpiewaniem) Numb.Jestem szczęśliwa. Cała podróż do Kostrzyna sprawia, że dojeżdżając na miejsce ledwo możemy mówić.

#15
Jesteśmy na koncercie The Qemists. Ze sceny płynie przekaz pełen miłości, dobroci i wsparcia. Słyszymy, jak artyści dedykują utwór Chesterowi. Śpiewamy na cały głos. Następnie skaczemy i tańczymy jak szaleni aż brakuje nam tchu. Jestem niesamowicie szczęśliwa. Czekałam na to cały rok. Czuję jego ręce na moich biodrach. Przytula mnie od tyłu i całuje w czubek głowy. Uśmiecham się jeszcze szerzej.

#16
Wracamy do domu. Wszyscy na tyle śpią. Ja przebudzam się na chwilę tylko po to, aby zaśpiewać fragment piosenki, którą lubię, a potem znów odlatuję.

#17
Leżymy na kanapie w salonie, oglądamy Homeland. Nagle jest scena łóżkowa. Patrzę na niego i pytam. "A właściwie w jakim wieku przeżyłeś swój pierwszy raz?". Nie chce o tym mówić, ale w końcu go przekonuję. Wymuszam też zeznanie z iloma dziewczynami spał. Denerwuje się na niego, zbierają mi się łzy w oczach. Ale słyszę, że to przecież przeszłość, nie znał mnie wtedy, a ja to najlepsze, co go spotkało. Teraz jest teraz i patrzymy tylko w przyszłość. Nie możemy rozgrzebywać przeszłości. Ma rację. Ja też nie chcę mówić o Wiktorze czy moim ex. Mówi, że cała ja jestem dla niego najważniejsza. Słyszę jak rano cicho do ucha śpiewa mi "i love you"

#18
Leżymy przytuleni. Rozmawiamy o moim mieszkaniu, muszę je wyremontować. Patrzy na mnie i mówi, że chciałby ze mną zamieszkać i pomoże mi z remontem też finansowo. Patrzę na niego i nie dowierzam. On serio mówi zupełnie poważnie. Jest niesamowity.
dfdvg.jpg
 

piotrdivine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

piotrdivine
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nobeutygirl
 
Anonymous girl: hey ! humorek #7

- Jak brzmi liczba mnoga od rzeczownika "niedziela"?
- Wakacje, proszę pani!

Dwóch chłopców rozmawia w przedszkolu:
- Mój tata pływa w marynarce - chwali się pierwszy.
- A mój w kąpielówkach - odpowiada drugi.

Szef przyjmuje nowego pracownika:
- W naszym zakładzie obowiązują dwie zasady. Pierwsza to czystość. Czy wytarł pan buty przed wejściem do gabinetu?
- Oczywiście.
- Druga to prawdomówność. Przed moimi drzwiami nie ma wycieraczki.

Rozmowa małżeństwa:
- Czy koty są naprawdę takie wredne i fałszywe?
- Tak kotku.

Do Nowaków przyjechała w odwiedziny babcia:
- Wnusiu, dobrze się chowasz? - pyta.
- Staram się-wzdycha Pawełek. Ale mama i tak zawsze mnie znajdzie i wykąpie...

cześć !
wiktoria
 

bookocholik
 
Vita Caeterisque: Cytat #7
Nie ma nic bardziej twórczego ani destruktywnego niż wielki umysł , który dąży do celu .
tumblr_lw4nvqhqia1qh9cryo1_500.jpg
 

nobeutygirl
 
Anonymous girl: Hejka !♥  dziś świat według blogerki #7 odchudzanie i głodówki ...

Odchudzanie to jakby ktuś nie wiedział utrata masy ciała . xD .

Są ludzie grubi , 'normalni' i chudzi - nic tego nie zmieni , nie którzy ludzi naśmiewają się z innych bo są grubi lub wręcz kościści  a w sobie i swoim zachowaniu nic złego ... Nie chodzi mi tu o dzieci wszyscy wiemy ,że takie 8 czy 9 letnie dziecko nie zrozumie dlaczego tak nie wolno ...

Tak , można schudnąć , przytyć itp. Ale czy naprawdę chcemy niszczyć sobie zdrowie , a czasem nawet życie bo chcemy być chudzi ... nie warto odchudzać się , kiedy nic się o tym nie wie ...

nie odchudzaj się w ten sposób :
-nie rób głodówek ! znam dziewczynę która trafila przez to do szpitala... a potem i tak efekt jojo gwarantowany...

-jedz wszystko ! warzywa , owoce ,kasze jest tego baardzo dużo . unikaj jedynie fast-food'ów , chipsów , słodyczy itp.

- nie siedż cały czas przed komputerem lub telewizorem weż się za ruch .!

tak można .. Xd

- ogranicz delikatnie porcje , ale jedź częściej !

- NIE OBJADAJ SIĘ

- unikaj słodyczy , fast-food'ów itp.

-nie jedź później niż 3 godziny przed snem !

- dużo się ruszaj ! może rower ? albo spacer ?

Sama się  odchudzałam chciałam mieć ładny brzuch i te rady bardzo mi pomogły schudłam już 7 kilo nie chcę więcej ... teraz serio wyglądam ze 100 razy lepiej !

wpis jest bez beki bo to dość poważny problem , dziewczyny często przezs to wpadają w bulimię lub anoreksję ... dlatego uważać trzeba nawet przy odchudzaniu ...xD


czesć !
wiktoria:*:*
 

filmomaniaczka016
 
W świecie filmów: #7 Iron Man (2008)
Tony Stark buduje supernowoczesną zbroję. Multimiliarder postanawia walczyć ze złem jako Iron Man.

ironman.jpg


Zwiastun:
 

psieporady
 
Pokaż wszystkie (2) ›
 

monsterka321
 
Oto i ostatnia część.
Linki do poprzednich:
#1 - monsterka321.pinger.pl/m/27637715
#2-#7 - monsterka321.pinger.pl/m/27640865
#8-#11 - monsterka321.pinger.pl/m/27643500
#12-#22 - monsterka321.pinger.pl/m/27651583

Ostatnie przypomnienie tematów:
DSCN9186.JPG

23. Niebo
Tego dnia niebo było po prostu niebieskie, więc dodałam trochę koloru...
23.JPG

24. Czekolada
24.JPG

I to by było na tyle.
Życzę Wam wszystkim jeszcze raz Wesołych Świąt!
 

monsterka321
 
Nazbierało mi się już 10 dni, więc czas dodać w końcu zaległe zdjęcia.
Linki do poprzednich części:
#1 - monsterka321.pinger.pl/m/27637715
#2-#7 - monsterka321.pinger.pl/m/27640865
#8-#11 - monsterka321.pinger.pl/m/27643500

Przypomnienie tematów:
DSCN9186.JPG

I lecimy!

12. Ogień
12.JPG

13. Koło
13.JPG

14. Pomarańczowy
14.JPG

15. Na nogach
Ponownie moje stopy w roli głównej... (Poprzednio pojawiły się tu: photo15.pinger.pl/m/27649836 )
15.JPG

16. Zjem cię
16.JPG

17. Wiatr
I tutaj zdecydowałam się na dwa zdjęcia fajnie pokazujące ruch płomieni.
17 a.JPG

17 b.JPG

18. Śnieg
18.JPG

19. Coś słodkiego
Słodkie smaki i zapachy... Ach, ten klimat świąt!
19.JPG

20. Kolorowo
20.JPG

21. Za oknem
Za moim oknem wisi taki oto panicz Rudolf ♥
21.JPG

22. Kokarda
22.JPG

Jak tam idą przygotowania do świat?
  • awatar Roszpunka w krzywym zwierciadle ♥: Do wiatru mogłaś wyjść na dwór i gdziekolwiek zrobić zdjęcie. No co, nie namęczyłabyś się :D
  • awatar Orzeszkowa<3: @Roszpunka w krzywym zwierciadle ♥: Jak mam iść na to zimnisko to już wolę kombinować ze świeczkami :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

yallsuckxoxo
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

monsterka321
 
Już jutro połowa drogi do świąt! Cieszycie się? Choinka ubrana? Ja będę ubierać w przyszłym tygodniu.
Linki do poprzednich części:
#1 - monsterka321.pinger.pl/m/27637715
#2 - #7 - monsterka321.pinger.pl/m/27640865

Przypominam tematy:
DSCN9186.JPG

No i lecimy ze zdjęciami.

8. Prezent
8.JPG

9. Gwiazda
Kolejne zdjęcie ze świeczką i grą światła, które mi się podoba ♥
9.JPG

10. Lenistwo
Leżenie w łóżku i podjadanie słodyczy... Coś, na co czasami każdy musi sobie pozwolić!
10.JPG

11. Guzik
11.JPG

Do napisania za kilka dni!
 

amsisley
 
amsisley:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nataluzia555
 
Heeej,heeej :') Dzisiaj postanowiłam na TOP#9 moich ulubionych piosenek na ten miesiąc;3 Dziękuję za 4442 odwiedzin <3
ZACZYNAMY !


images.jpg


NUMER JEDEN! Po prostu hit *-*(moim zdaniem cnieXDD)

I Wouldn't Mind - He Is We - Nightcore with lyrics



#2! Jest to moja ulubiona piosenka od wakacji,nie mogło jej tu zabraknąć! *.*

Twenty One Pilots- Heathens

<3

#3
NightCore - Crazy in Love



#4!

Charlie Puth - We Don't Talk Anymore



#5

Shawn Mendes - Treat You Better



#6

Nightcore - Sit Still Look Pretty



#7

Nightcore

Nighcore- Titanium



#8

Nightcore - Let Me Love You



#9!!

Nightcore - Little Do You Know




Dziekuje <3
Pokaż wszystkie (4) ›
 

wyjebanemamichuj
 
#7(^.^)

No bo w sumie to kto musi wiedzieć? Nikt nie musi. Idę, robię swoje, wracam. Idę, robię swoje, wracam. I nikt nie musi nic wiedzieć, chcę być tylko trybikiem w maszynie. Zresztą i tak wszystko szybko się skończy. Nie warto się przywiązywać – takie czasy. Pokolenie umowa-zlecenie, ledwo człowieka przyjmą, a już do widzenia. No i ciesz się, bo lepsze to niż nic.


Nikt nie musi nic o mnie wiedzieć, zresztą i tak nie miałabym o czym opowiadać. No bo niby o czym? O fobii, depresji, niewychodzeniu z domu, niemyciu włosów tygodniami? O tym, jakie natręctwa są modne w tym sezonie? Jakie antydepresanty najlepsze? Nawet mi wstyd, bo za granicę nie wyjeżdżam, a ludzie młodsi dekadę ode mnie pół świata już zwiedzili.

Wyśmiewali się z bezrobocia, że bezrobocia nie ma, bo człowiek mądry zawsze pracę znajdzie. No i co ja mam niby na to odpowiedzieć? Siedzę cicho i robię swoje, to nie mój świat i nie moja bajka. Tak samo kiedyś śmiali się z kogoś tam, że dziwny, jakiś taki lękliwy i nic z niego już nie będzie, zmarnowany jest już na starcie. Dla mnie to mocne słowa, ostre. Aż poczułam się normalnie jak w domu. Home sweet Home w wersji młodo-dynamiczno-zespołowej.

Cóż, takie teraz życie i taki teraz świat bezwzględny. Jedyną moją szansą przetrwania jest nieopowiadanie ludziom niczego o sobie. Po prostu robię swoje i goodbye, tak najbezpieczniej.

Teraz już wiem, jak postępować wobec ludzi. Profesjonalizm bezosobowy – jestem nikim i nie mam przeszłości. Teraźniejszości i przyszłości też. Wolę być takim tam sobie trybikiem w maszynie, a niedługo znów nie będę mieć nawet tego.

Choć myślę sobie, że może kiedyś poznam kogoś, kto nie będzie mnie oceniał przez pryzmat sukcesów czy porażek. Rozsądek jednak podpowiada, że w dzisiejszych czasach o takich ludzi ciężko, bezpieczniej więc być bezbarwnym nikim.
 

kremoffka
 
DEKALOG ANOREKTYCZKI:
Jeśli nie jesteś chuda, to znaczy, że nie jesteś atrakcyjna.

-Bycie chudą jest ważniejsze od bycia zdrową.

-Będziesz się głodziła i robiła wszystko co w Twojej mocy, aby wyglądać coraz szczuplej.

-Nie będziesz jadła bez poczucia winy.

-Nie będziesz jadła niczego bez ukarania siebie za to.

-Będziesz liczyła każdą kalorię i ograniczała ich ilość.

-Najważniejsze jest to, co mówi waga.

-To proste: chudnięcie jest dobre, a przybieranie na wadze – złe.

-Nigdy nie jesteś „zbyt” chuda.

-Bycie chudą i niejedzenie są dowodami prawdziwej siły woli

Ważne zasady:
#1.Musisz znienawidzić jedzenie i pokochać głód.

#2.Waga
Waga nigdy nie kłamie, co wwięce–to ona jest odzwierciedleniem Twoich sukcesów i porażek każdego dnia. Waż się każdego dnia, najlepiej na czczo i o tej samej porze. Jeśli wskazówka wagi podskoczy w górę, zrezygnuj tego dnia z kolacji. Oczywiście wahania o 1-2 kg są w tzw. normie. To skutek przejściowego zatrzymania wody w organizmie.

#3.Wymiary
Mierzymy się co tydzień lub dwa. Biust, talia, biodra.

#4.Cele
Wyznacz sobie realne cele i dąż do nich. Nie zapominaj o nagrodach, to ważne.

#5.Kalorie
Kalorie są jednym z najważniejszych punktów diety, powinnaś kontrolować ilość spożytych/spalonych w ciągu dnia kalorii. Najlepiej wszystko zapisuj, będą Ci do tego potrzebne tabelki kaloryczne i zwykły zeszyt…

#6.Dieta Ustal przede wszystkim system swojej diety. To znaczy załóż sobie np. że będziesz ograniczać tłuszcz, albo jeść tylko produkty bogate w białko i błonnik.

#7.Menu
Stopniowo wykreślaj ze swojego jadłospisu tłuszcze, uważaj na węglowodany. Dla ułatwienia możesz zrobić sobie listę rzeczy, które jesz.

#8.Thinspiracje
To mogą być zdjęcia, fragmenty piosenek, dosłownie cokolwiek, co mogłoby Cię zmotywować w dążeniu do celu.

#9.Lustro
„Spójrz w lustro i powiedz sobie, że jesteś gruba. Nie wierz w to, co mówią inni. Oglądaj zdjęcia chudych dziewczyn i zostań taka jak one. Nie myśl o jedzeniu, nie jedz. Jedzenie sprawi, że utyjesz. Każde jedzenie tuczy. Pij dużo wody. Przymierzaj ubrania o dwa numery za małe, zmotywuje Cię to do niejedzenia, by do nich schudnąć. I nie płacz. Płacz pokazuje, że nie masz nad sobą kontroli”.

#10.W dążeniu do ideału…
Miej zawsze doskonały makijaż, idealną fryzurę, dokładnie wysprzątany pokój, najlepsze notatki, oceny i tak dalej. W ogóle staraj się być najlepsza we wszystkim, co robisz. Kontrola nad sobą pomoże Ci to osiągnąć.

#11.Bransoletki
To nasz symbol, nieoficjalny znak rozpoznawczy dla wtajemniczonych. Kolor czerwony oznacza anoreksję, fioletowy – bulimię. Jeśli kiedykolwiek spotkasz drugą taką osobę, popatrz jej prosto w oczy i uśmiechnij się. Ona zrozumie.

#12.Nasza tajemnica
Nie mów nikomu…
 

starvingly
 
Wczoraj był u nas festyn rodzinny. Ja, mój kolega i koleżanka oczywiście mieliśmy alternatywę dla siedzenia na przedstawieniach- poszliśmy do lasu. Ja wyciągnęłam fajki, koleżanka alkohol. No i do tego doszło, że się opiłyśmy XD masakra
Ale w sumie tylko w takich momentach czuję że moje życie ma jakikolwiek sens. Kiedy się napiję, albo zapalę, to czuję się weselsza. Nie wiem czy powinnam o tym pisać bo to żałosne...zupełnie jak ja cała. Czuję wstręt do samej siebie. Szczerze to nie mogę na siebie patrzeć. Dieta to wszystko co mam, wszystko nad czym mogę panować. Jeśli nie mogę być ładna to będę chociaż chuda. Nie wiem kiedy ale będę. Mam już dość tej beznadziejnej wersji siebie. Mam tylko nadzieję że rodzice się nie dowiedzą, że mam dietę, bo od razu poślą mnie na oddział. Jeśli miałabym tam jechać to chociaż chuda, żeby nie palić się ze wstydu mówiąc "mam bulimię/anoreksję (jeszcze nie mam diagnozy, bo bulimia i anoreksja się u mnie przeplata)". Ostatnim razem tak było. Chłopcy i dziewczyna pytający mnie o chorobę zaczęli drwić że "nie wyglądam". Ale mają rację, nie wyglądam. Jestem tłustą nic nie wartą świnią.
#7 HSGD
śn: dwie kromki z serkiem- 160 kcal
2 śn: jabłko
podw: chipsy- 180 kcal
Razem: 640 kcal
#8 HSGD
śn: dwie kromki z szynką- 144 kcal
obiad: pół krokieta, brązowy ryż i sałata- 240 kcal
kol: owsianka- 254 kcal
Razem: 638 kcal
Nigdy nie umiem zejść poniżej 400 kcal a tak bym chciała :(
Może podałybyście mi jakiś zestaw posiłków do max 400 kcal na dzień?
  • awatar Talona: W zasadzie jak chcesz to zobacz u mnie, bo mam trzymam się zawsze coś ok. 400kcal. Najlepsze są warzywa, takie zestawy typu na patelnię, jeśli chcesz jeden, ale wielki posiłek to np. leczo. W zasadzie prosto jest coś ułożyć: jajecznica na mleku z 1 jajka, 1/3 warzyw gotowanych czy na patelnię, a na kolacje spokojnie kromka z czymś ;) dasz radę!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów