Wpisy oznaczone tagiem "90s" (8)  

kalinape
 
Zabawa brakiem światła i modą lat 90- kto pamięta styl Spice Girls?

Spodnie od dresu z paskami , cropp topy, i Timberlandy na obcasie - kwintesencja! Rude włosy jak Geri i do tego niebieskie cienie. Jeszcze zdjęcia z lampą błyskową ! Sesję Poppki zaliczam do udanych :)
DSC_3345-001.JPG


DSC_3343-001.JPG

DSC_3348-001.JPG


A na koniec bardziej subtelna fotka Rudzielca :
DSC_3354-001.JPG
 

ashley2020
 
Daje znak życia :) Co prawda nie udzielam się już tak lalkowo jak kiedyś nadal w lalkach siedzę, obserwuje i czasem coś porobię. Cały czas pracuje, mam pojedyncze dni wolne, ale co chwile mi coś przeszkadza by zająć się lalkami.
Jakieś dwa tygodnie temu trafiły do mnie 3 barbie: Mulan, Barbie Slumber Party i piękna Teresa (niestety nie znam modelu jak ktoś wie niech napisze:) )

DSC_9314.JPG


Jak widać przyjechały do mnie brudne w poszarpanych włosach i ciuszkach.

Pomału raz na kilka dni jak miałam chwilę czasu i pomysł na poprawę zabrałam się za umycie lalek i uczesanie im fryzur. Mulan na mokre włosy napsikałam lakieru i o dziwo fryzura została na swoim miejscu.

Teresie uszyłam kreację z resztek materiałów, które  pasowały mi do jej urody i tak oto powstał ciekawy komplecik :)
Mulan podreperowałam oryginalny żakiet i doszyłam spódnice w pasującym odcieniu.

DSC_9326.JPG


Barbie Slumber Party postarałam się, aby ciuszek był w jej oryginalnym klimacie :) Za dziecka chciałam ją mieć:)
Co prawda nie uszyłam identycznej piżamki, ale taka tez mi się podoba.
DSC_9328.JPG


i tak dla porównania w oryginalnym opakowaniu

5b017bf30ff1aec873e8d11f5763e4df.jpg


Barbie na dobranoc można było przecierać oczy ciepłą wodą dzięki czemu wyglądała twarz barbie jakby miała zamknięte oczy. Po 22 latach niestety patent przestał działać i oczka barbie trochę wypłowiały.
  • awatar dazzle: wow,tiulowo-atłasowy secik dla rudowłosej jest przecudny - fajnie, że trafiła na tak zdolne łapki :)
  • awatar chiriann: Przywracasz im życie z fantastycznymi efektami :)
  • awatar Idemo: Wow, takie biedne, skrzywdzone Barbie zyskują u Ciebie drugie, lepsze życie <3
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ashley2020
 
Kolejna Barbie do kolekcji :) akurat tak się trafiło, że barbie, która chciałam kupić od początku mojego lalkowania, zawsze mi znikała sprzed nosa na aukcjach, albo nie miałam na nią kasy. Tak teraz pojawiła się na allegro i nie musiałam o nią z nikim walczyć :D

Lalka przyszła w stanie bardzo dobrym, tyle, że bez kolczyków, spódnicy i bez butów. W środku zdjęcia Kena tez nie ma:( ale bez tego się obejdzie :)

  • awatar Ashley Shell: @Kot w niebieskim: taaak ^^
  • awatar SugarFirefly: lo,l zawsze mam ubaw z tych reklam...te dzieciaki takie sztuczne są, ze aż zęby bolą XD Ale lalka sama w sobie urocza
  • awatar Malina2000: Gratuluję zdobyczy ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

ashleysmangaworld
 
Ostatnio u bratanicy widziałam, że szał na karteczki do segregatora wrócił po jakichś 18 latach? Pamiętam jak miałam jakieś 8-9 lat i zaczął się szał na kupowanie całych pakietów karteczek i wymienianie się nimi na przerwach w szkole. Razem z siostrą zbierałyśmy i uzbierała nam się dość spora kolekcja.
Dla mnie najważniejsze były te mangowe i z Sailor Moon.
Jeśli chodzi o karteczki A5 do niedawna została mi tylko jedna, tak to ostał mi się jedynie pełny segregator A6 i pusty A5.
Podczas gimnazjalnych porządków poszło wiele rzeczy mangowych i nie tylko w świat (czego żałuje do dzisiaj) i jestem w trakcie odzyskiwania ich ^^

Na magnificonie udało mi się wymienić na dwie duże karteczki, a w zeszłym tygodniu udało mi się na allegro kupić cały komplet sailorkowych karteczek ^^
Takie rzeczy mnie cieszą najbardziej, te, które przywracają wspomnienia :) ehhh ^^

A tak prezentuje się moja kolekcja dzisiaj:
kart1.jpg

kart2.jpg

kart3.jpg


Tą karteczkę uwielbiam ^^ mangowa syrenka
kart4.jpg


kart5.jpg

kart6.jpg

kart7.jpg

kart8.jpg


Może ktoś ma jeszcze jakieś karteczki na wymianę lub chce się pozbyć? Chętnie wymienię się/ przygarnę. Można pisać tutaj an PW lub na maila ashley_aga@interia.pl
  • awatar Asumi10: Ja mam 2 A4 segregatory, głównie to są karteczki z Winx i Witch oraz Disney'a.
  • awatar Mangowy świat Ashley: @Asumi10: chyba A5 (format zeszytu);), ja jeszcze miałam karteczki z backstreet boys, spice girls i ze zwierzakami :)
  • awatar SugarFirefly: Zapytam siorkę czy je jeszcze ma :) Ona miała nawet wersję z nagą Sailor Moon bez dorobionej (po aferze) bielizny XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

ashleysmangaworld
 
Dzisiaj również coś o starociach z lat 90tych. Omawiany będzie tym razem drugi magazyn wydawany w Polsce o tematyce m&a. Animegaido było wydawane od 1997r. do 1998r. Nie powstało zbyt wiele numerów, bo tylko 5. Ale był to na tyle ważny magazyn, ze trzeba o nim wspomnieć.

Od pierwszego numeru Animegaido było czytelne, kolorowe i przejrzyste. Kosztowało tylko 1,90zł jak i na tamte czasy to było niewiele, każdy fan mangi mógł zakupić sobie owe pismo.

Pod koniec lat 90tych był szał na Sailor Moon, więc okładka z nią była dobrym chwytem by zachęcić fanów.
DSC_8133.JPG


Otwieramy pierwszy numer: po lewej stronie znajduje się reklama z Planet manga, a po prawej czytelny spis treści. Kolejne strony zawierają newsy z Kraju Kwitnącej Wiśni i nie tylko.
DSC_8134.JPG


DSC_8135.JPG


Pierwszym szerszym artykułem była recenzja Ghost in the Shell. Co ciekawe opis należał do działu "przegląd kaset video".

Patrząc na te gazetki bardzo podobają mi się połączenia. np. opis anime typu Magical girls, anime cyberpunkowe, czy "kącik kultowy"o najpopularniejszych anime.

DSC_8139.JPG


Twórcy musieli nieźle się napracować by w tak cienkim magazynie (32 strony)zmieścić całą kwintesencję tego co chcą przekazać.

W trzecim numerze oprócz opisanej całej masy anime znajdziemy galerię z pracami konkursowymi :) (ja zawsze takie lubię działy ^^)

DSC_8141.JPG


Oczywiście z jednych numerów znajdują listy od czytelników i relacja z konwentu.


DSC_8142.JPG


Mnie udało się kupić wszystkie numery Animegaido, choć szkoda, że magazyn nie utrzymał się długo na rynku. Jak usłyszałam w wywiadzie z twórcą gazetki Mr. Root'em niestety prowadzenie Animegaido było już nieopłacalne.


Zresztą można obejrzeć tą pogadankę na YT (od 30stej minuty mowa o Animegaido) Zapraszam do obejrzenia^^

  • awatar Shi4: Mam do dziś wszystkie 5 numerów. Pamiętam jak w Secret Service dali zapowiedź tego magazynu i obleciałam wszystkie kioski w mieście. Zamiast tego natknęłam się na Kawaii. A aAnimegaido ukazało się jakiś czas potem z dużym poślizgiem.... Ach sentyment
  • awatar SugarFirefly: Moja siostra ma wszystkie :D
  • awatar chiriann: Też kupowałam :). Ach, powiało sentymentami...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

ashleysmangaworld
 
Wspomnieniami lubię wracać do mojego dzieciństwa. Dane było mi dorastać w latach 90tych, wiec postanowiłam zrobić wpisy właśnie o tym czasie. Lata 90te były okresem przemian nie tylko ustrojowych, ale także zmian, dużych zmian w Polsce. Dla fandomu m&a był to bardzo ważny czas, ponieważ wszystko dopiero się zaczynało i rozkręcało.

Wszystko co było związane z mangą było na wagę złota. W owym czasie nie każdy miał stacjonarny komputer, drukarki czy komórki, zazwyczaj były telefony stacjonarne z drogimi taryfami.
Miałam to szczęście, że należałam do klubu mangi i anime, o którym się dowiedziałam od koleżanki mojej siostry. Tam poznałam masę ludzi i miałam dostęp do mangowych rzeczy ^^

Jedną z nich był magazyn "Kawaii", z którego można było dowiedzieć się wiele ciekawych informacji. Został wydany w 1997r.

Machiną rozkręcają i przyciągającą były oczywiście Czarodziejki z Księżyca. W każdym numerze można było przeczytać coś o nich. W magazynie była masa recenzji i artykułów o anime, nowościach z JPF'a czy Waneko.

Pierwsze numery nie były dopracowane, często tekst był na mocny tle co ciężko się czytało. W pierwszym numerze zdarzyło się również,że tekst był w poziomie. Miało to swój urok ^^
Od pierwszego numeru była galeria rysunków od czytelników.

Namiastką Forum internetowego i FB był dział z adresami czytelników, którzy pisali o sobie, co lubią i chcą poznać nowych ludzi. Były podawane adresy i można było pisać do siebie listy. (w dzisiejszych czasach obowiązuje ochrona danych osobowych, no chyba, że jest to ogłoszenie w gazecie)

Wielki sentyment mam do numeru 3/2000, gdyż był to mój jedyny numer Kawaii. Jako dziecko nie miałam zbyt wiele pieniędzy, dlatego mam pojedyncze materiały z tamtych lat. Ale po 3 latach od piwerwszego numeru Kawaii, magazyn był czytelny i świetnie prowadzony.

Jakiś czas temu na all odkupiłam za grosze kilka numerów Kawaii, na które patrzę z łezką w oku. Ahh cudowne czasy ^^

Warto też wspomnieć o (jak ja to mówię) "Ojcu Otaku" Pawle "Mr Jedi" Musiałowskim, który stworzył ten magazyn. Również zapraszam na jego kanał YT, na którym znajdziecie masę różnych filmów z wykładów konwentowych, filmików z Japonii.
www.youtube.com/user/PawelJedi

To tak pokrótce na temat "Kawaii". Na ten temat można by było pisać i pisać ^^

P.S. czy ktoś mi może wytłumaczyć jak po dodaniu zdjęć, można usunąć chmurkę "dodaj tagi" dodaje tagi w tekście, pod tytułem a i tak wpis nie chce się dodać :/  Zdjęcia wgrywają sie tylko poprzez "dodaj plik" :/
  • awatar EvilCupcake: Ale powiało dzieciństwem. ^^ Mam ze dwa, trzy egzemplarze, bo normalnie to kawaii czytałam u koleżanki. ;)
  • awatar Shi4: Zdałam sobie sprawę, że w tymroku jesienią stuknie mi 20 lat odkąd zainteresowałam się na poważnie mangą :) Kawaii pamiętam i mam do dziś wszystkie numery. A ile było zabawy z szukaaniem tego po kioskach i tłumaczeniem o co mi chodzi. I ile tłumaczenia rodzicom czego jako nastolatka oglądam "bajki". Ech, tęsknię do tych czasów, a mangi kupuję do dziś :)
  • awatar SugarFirefly: Moja siostra to zbierała, mam tego pełno w domu XD Naprawdę fajne są te gazetki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

ashley2020
 
Od zeszłego tygodnia czekałam aż trafi w moje ręce figurka Bunny, którą miałam za dzieciaka a potem poszła w świat. To cud, że udało mi się ją odzyskać.. ^^ Figurka ma ok. 21 cm jest cała plastikowa, rusza rękami, głową i trochę pod biustem. Mówcie co chcecie, że niedomalowana, brzydka.. ale dla mnie to skarb z dzieciństwa ^^
  • awatar EvilCupcake: O mamo! Miałam podobną paskudę Sailor V, tyle, że ona była cała z części i po pewnym czasie kokardka zaczęła jej odpadać. Ile ja bym dała żeby znowu ją mieć. </3
  • awatar SugarFirefly: Kiedyś posiadanie takiej figurki to był prawdziwy skarb i lans ;) Super, że udało się tobie ja zdobyć!
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów