Wpisy oznaczone tagiem "Alterra" (277)  

meg281
 
Hej kochani:) Czas podsumować moje sierpniowe zakupy.
DSC_1717.JPG

DSC_1718.JPG

DSC_1711.JPG

DSC_1710.JPG

DSC_1719.JPG

DSC_1720.JPG

Dajcie znać co Wy kupiłyście w sierpniu i czy miałyście któryś z powyższych produktów:)
 

kaasiaa20
 
Hej! :*


Już czerwiec... ten czas tak szybko mija. Maj był dziwnym miesiącem. Przyniósł wiele pięknych wspomnień, ale też wiele smutku. Mam nadzieję, że u Was było tylko lepiej :*


W środę wybrałam się na zakupy do Rossmanna i załapałam się na ostatni dzień promocji 2+2 na kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Nie wiem czy macie tak jak ja, że jak się kończy to zupełnie wszystko. Już nie robię zapasów jak dawniej i kupuję na bieżąco. Stąd taka ilość kosmetyków, która na raz może przerazić :D


P1015766.JPG



Olejek do mycia twarzy i krem z Bielendy to moi absolutni ulubieńcy i kolejne opakowania, podobnie jak płyn micelarny. Skusiłam się jeszcze na tonik w sprayu z Evree. Mam nadzieję, że sprawdzi się na upalne dni :D Wszystko około 40 zł. A dałabym za nie prawie 80 :P


P1015770.JPG



Moje ukochane szampony. Akurat były po 6,99 zł. Używam od lat i wykończyłam niezliczone ilości opakowań. Jeden szampon przy mojej długości włosów wystarcza na miesiąc.



P1015776.JPG



Kolejni ulubieńcy. Kuracja z Isany na promocji coś koło 4 zł. Maska z Alterry 6,99.



P1015779.JPG



Kulka z Ziaji 6,99 i dezodorant Dove 8,99 :) Oba antyperspiranty bardzo lubię.


P1015781.JPG



Na koniec coś do domu. Patyczki zapachowe zawsze stoją w mojej łazience :)



P1015782.JPG



Buziaki! :*
  • awatar Andel: Mam nadzieje, że i u mnie tak dobrze sprawdzą się produkty z Bielendy ! :)
  • awatar Kashmirkaa: Uwielbiam tę maskę z Alterry, szampony też, ale używałam tylko tego z granatem. Szkoda, że nie wiedziałam, że są tańsze.
  • awatar Wiedźma1: I jak się sprawdzają patyczki zapachowe? :)
Pokaż wszystkie (17) ›
 

meg281
 
Hej kochani:) Ostatnio zrobiłam duże zakupy ale nadrabiam też sporym denkiem.

1.Isana, Professional, Frabglanz Braun, Spülung
Konsystencja jest odpowiednia, nie spływa z włosów i nie obciąża ich.Zapach bardzo przyjemny, lekko karmelowo-orzechowy.

2.Ziaja Szampon do włosów z łupieżem pokrzywowy
Ładnie oczyszcza, pachnie. Dobrze myje włosy. Nie obciąża ich. Na łupież nic nie pomaga.
P4270049.JPG

3.Ziaja, Masło Kakaowe, Kremowe mydło pod prysznic
Bardzo lubię to mydło.Pięknie pachnie, genialnie się pieni i jest niedrogie.

4.Biały Jeleń,Żel do higieny intymnej z bławatkiem
Zapach jest delikatny i dosyć neutralny, ale przyjemny. Konsystencja żelowa, lekka, żel dobrze się pieni, wydajność jest w normie. Nie wysusza, nie podrażnia.
P4230041.JPG


5.Schwarzkopf Gliss Kur, Serum Deep - Repair
Od recenzowanego poprzednika meg281.pinger.pl/m/27278818 rózni się tylko zapachem.

6.Isana, Med, Anti - Schuppen Shampoo
Jest delikatny, włosy są miłe w dotyku i przede wszystkim dobrze oczyszczone. Nie łagodzi oznak łupieżu ale tez ich nie nasila.
P4230045.JPG

7.Listerine Zero, Antyseptyczny płyn do płukania jamy ustnej
Świetnie odświeża, nie ma ostrego smaku i nie piecze w język. Po jego użyciu ma się wrażenie, że ząbki są naprawdę czyste.

8.Isana, zmywacz do paznokci z olejkiem pielęgnacyjnym
Nr 1 wśród zmywaczy jakie do tej pory miałam. Nie wysusza paznokci i jest tani jak barszcz.
P4270050.JPG

9.Nivea, Lip Butter
Opakowanie to tragedia, metalowe i ciężkie do otwierania. Za każdym razem zastanawiam się czy połamie paznokcie no i przy długich paznokciach ta forma się nie sprawdza,ale masełko samo w sobie jest rewelacyjne.
Pomadka jest bardzo tania i szeroko dostępna. Dobrze nawilża usta, ale przez zawartość rumianku można ją również stosować jako odżywkę do rzęs. Jest trochę kłopotliwa w aplikacji ale lekko odżywia rzęsy. Stosowana na noc nie skleja ich.
10.Kamille Lippenpflege,Alterra
P4230042.JPG

11.Perfecta, Beauty, Ice Patch
Po zastosowaniu zgodnie z zaleceniem na opakowaniu działają rewelacyjnie. Spełniają swoje zadanie w 100%. Worki pod oczami zanikają, skóra jest delikatna, nawilżona.

12.Energetyzujący multiaktywny koktajl Female 35+ - Bandi
Dostałam do testowania o pojemności 15ml. Ponieważ nie jestem 35+, wiec nie używam go codziennie. Stosuje dwa, trzy razy w tygodniu jako serum. Jestem z niego bardzo zadowolona. Nie zapycha. Mila, lekka konsystencja. Przyjemny zapach. Praktycznie już po pierwszym użyciu skóra robi się aksamitnie miękka. Idealnie sprawdza się pod makijażem, który nie zbiera się ani nie roluje.

13.Evree, Magic Rose, upiększający olejek do twarzy
Naprawę przyjemny olejek. Stosowałam cod kilka dni na noc pod krem. Olejek pozostawia tłustą warstewkę i nie wchłania się całkowicie. Niestety dosyć szybko traci swoje właściwości - mętnieje, zmienia się zapach. I chociaż nie zauważyłam, żeby w jakiś inny sposób zachowywał się na mojej skórze, to jednak wolę go wtedy nie stosować na twarz. Dodaję więc kilka kropel do balsamu lub kąpieli, nakładam na włosy lub dłonie. W ten sposób sprawdza się jak najbardziej w porządku.
P4230043.JPG

14.Seche Vite
Zapraszam do recenzji meg281.pinger.pl/m/23250608

15.Lakier bezbarwny
Polecam wymieszać z dowolnym lakierem bezbarwny zwykły brokat- tak wpadłam na tańsza alternatywę dla brokatowych,kryjących lakierów:)

16.Wibo, Express Growth nr 396
Bardzo ładny odcień beżu. Lakier jest dobrze kryjący przy 2 warstwach.
P4230046.JPG

17.Kobo Professional, Modeling Illuminator with Tens’ Up
Jedyną prawdą, którą napisał tutaj producent, to aplikator, który zapewnia szybkie nałożenie na twarz. Reszta jest kłamstwem. Nie podkreśla on wybranych partii twarzy, nie zakrywa cieni pod oczami, nawet po nałożeniu 2 warstw. Nie polecam.

18.Delia Cosmetics Creator żel do brwi
Do szybkiego poprawienia koloru i kształtu naturalnych brwi jak najbardziej. Nie sprawdzi się do pełnego makijażu, ponieważ im więcej produktu nałożymy tym większa skorupa tworzy się na brwiach.
P4230049.JPG

19.Ochronny krem wzmacniający naczynka - Oillan
20.Płatki kosmetyczna Carea
P4230044.JPG

Pochwalcie się swoimi zużyciami z minionego miesiąca. Miałyście któryś z powyższych produktów? Jeśli tak koniecznie podzielcie się opinią na jego temat.
  • awatar Mi ki <3: Czy coś Ci pomógł ten krem wzmacniający naczynka ? :)
  • awatar meg281: @Mi ki <3: dzieżko stwierdzić po próbce bo wystarczył na 3 użycia:)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

meg281
 
Hej kochani:) Dziś zapraszam na nieco spóźnione denko listopada.
IMG_20161202_120326.jpg

1.*LUKSJA linen and rice milk*
Zapach tego płynu jest bardzo delikatny-świeży,pudrowy. Dobrze się pienił i nie wysuszał skóry. Niska cena i duża pojemność.

2.*Alterra, Massageöl Mandel & Papaya*
Muszę przyznać, że znakomicie sprawdzał się jako kosmetyk nawilżający. Moja skóra przyjmuje go dosłownie w każdej ilości. Początkowo delikatnie ją tłuści ale dosyć szybko się wchłania przez co nie powoduje żadnego dyskomfortu. Ja zresztą i tak zwykle stosuję go na noc. Ciało po takim zabiegu jest gładkie i jędrne.
DSC_1342.JPG

3.*Elseve Total Repair Extreme*
Moim zdaniem szampon bardzo słaby. Jedyną jego zaletą jest to, że rzeczywiście trochę wygładza. Poza tym same wady. Włosy bardzo szybko się przetłuszczają, bo są po nim bardzo obciążone. A co najważniejsze i dyskwalifikujące - powodował u mnie łupież i źle działał na skórę głowy.

4.*Marion, 7 Efektów, Ultralekka odżywka z olejkiem arganowym*
Zapraszam do recencji:meg281.pinger.pl/m/27049245

5.*Schwarzkopf Gliss Kur, Hair Repair, Serum - eliksir do włosów z drogocennymi pielęgnującymi olejkami*
Produkt jest zamknięty w plastikowej buteleczce z pompką. Konsystencja jest oczywiście tłusta, dość rzadka i jedwabista.Pięknie wygładza, włosy są leiste i nawilżone. Wyglądają na zdrowe. Efekt bardzo mi się podoba.
IMG_20161202_120437.jpg

6. *Płatki kosmetyczne be beauty*
Jak już pewnie wiecie są to moje ulubione płatki kosmetyczne i używam ich bez przerwy.

7. *Eveline Nail Salon Lakier odżywka diamentowa*
Odżywki używam jako bazy pod lakier.Działanie wzmacniające jest zauważalne niemal od razu. Paznokcie są twarde, nie łamią się nie kruszą.Tylko uwaga, trzeba zachować ostrożność i rozwagę. W nadmiarze i źle używana może zaszkodzić.

Jestem ciekawa co pojawiło się w waszym denku:)
  • awatar Oliwucha00: Właśnie szukałam opinii na temat tego olejku z alterry :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

meg281
 
Hej kochani:) Kolejny miesiąc chyli się ku końcowi i czas na kolejne podsumowanie zakupów. W większości są to zakupy z promocji -49% w Rossmannie.
IMG_20161003_085927.jpg

IMG_20161010_133350.jpg

IMG_20161010_133446.jpg

IMG_20161010_133532.jpg

IMG_20161010_133822.jpg

IMG_20161010_133629.jpg

IMG_20161010_133707.jpg

IMG_20161003_084517.jpg


Miałyście któryś z tych produktów? Co o nich sądzicie? jestem ciekawa co Wam udało się kupić w tym miesiącu:)
 

dodzikk
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

motylek103
 
Hej kochane. Dzisiaj mam dla was projekt denko, trochę mi się uzbieralotych pustych oopakowań. Sama lubię czytać takie posty bo są to takie małe recenzje danego produktu.
Ogólnie u mnie ostatnio dosyć intensywnie się dzieje, ciągle coś. W piątek byłam z teściowa i synkiem w mieście ( mamy tam około 3-4km) wózkiem i w pierwszej astrone całkiem dobrze się szło a spowrotem trochę gorzej bo miałyśmy sporo zakupów ale jakoś doszlysmy ;) wczoraj byłam w szkole a dzisiaj jedziemy do mojego męża siostry, synek bardzo lubi tam jeździć, jest też tam dziewczynka w jego wieku więc ma się z kim bawić. W poniedzialek muszę znowu iac do miasta po decyzje od sławnego 500+ i przyjedzie po mnie moja mama i zabierze nas do siebie na kilka dni, u nich na wiosce bedzie też dzien dziecka więc maly znowu będzie mial frajdę ;)   dobra koniec paplania pokazuje denko ;)

2016-05-22_08.13.15.jpg


1. Krem alterra na noc i na dzień . Nie polecam tych kremów, głównie bardzo mnie meczyl ich zapach bo był zbyt intensywny , nie nawilzaly za bardzo i zuzylam je później do rąk .
Czy kupię ponownie? NIE

2. Płyn do demakijazu dermedic. Super płyn, delikatny, nie podraznia, dobrze zmywa, kosztuje około 15 zł i jest calkiem wydajny
Czy kupię ponownie? Nie wiem, lubię testować nowości ale może kiedyś do niego wrócę

3. Krem alantandermoline pomarańczowy. Stosowslam go do twarzy na noc. Fajnie nawilżal i po posmarowaniu utrzymywał się na twarzy tzn nie wchłania się tak całkowicie od razu, jeśli macie sucha skore to pewnie wiecie o co chodzi. Bardzo polecam
Czy kupie ponownie? TAK

4. Krem oliwkowy ziaja. To już moje chyba 50 opakowanie. Bardzo lubię ten krem, jest tani, wydajny i dobrze nawilża a raczej natłuszcza i stosuje go zawsze na noc bo pozostawia taka'tlusta' twarz ;)
Czy kupię ponownie? TAK

2016-05-22_08.12.27.jpg


1. Płyn do kąpieli isana. Fajny, tani i ladnie pachnący płyn. Nie robił jakiejs ekstremalnie wielkiej piany ale za 5 zł nie mam jakiś wielkich oczekiwań. Jedyne co mnie wkurzalo to wielka dziura z której wykewalo sie za dużo płynu ;/ albo to celowy zabieg producenta żeby szybciej zuzywac i kupować nowe ;P
Czy kupię ponownie? Raczej nie

2. Ziaja balsam do ciała dla skóry atopowej. Świetny balsam, dobrze nawilża, nie podraznia i nie szczypie po posmarowaniu. Jeśli macie problemy skórne to gorąco polecam
Czy kupie ponownie? TAK

3. Odtluszczacz semilac. Nie ma co pisać, każdy wie o co chodzi ;)
Czy kupię ponownie? TAK

4. Krem do rąk be beauty biedronka. Tani, fajny i całkiem dobry krem do rąk. Meczyl mnie jego zapach bo kojarzył mi sie jakoś źle
Czy kupię ponownie? Raczej nie

5. Perfumy Avon, sweet fantasy. Bardzo słodki zapach który całkiem dobrze się utrzymywał
Czy kupię ponownie? NIE

6. Antyprespirant w sztyfcie nivea. Dobrze chronil, na białych ubraniach przy nie umiejętnym ubiernaiu się mógł zostawiać ślady, byl wydajny.
Czy kupię ponownie? Raczej tak

No i koniec tasiemca, ostatnia część kolorowkowa jutro ;)
Jak tam wasze zużycia?
Pozdrawiam, Jowita ;)
  • awatar Bborce: Ja mam tyle kończących się opakowań, ale ciężko mi się brać za denko :)
  • awatar Józia350: @Bborce: mi też ciężko było sie zabrać ;P
  • awatar Kashmirkaa: Też nie przypadł mi ten krem z Alterry, dużo osób go zachwala, a przez alkohol w składzie nie nadaje sie do mojej cery. Alantan niebieski miałam, ale też nie polubił się z moją cerą
Pokaż wszystkie (9) ›
 

asiek0061
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dodzikk
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

asiek0061
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

hairlovelo
 
Tak jak w tytule dzisiaj ciąg dalszy, jednak część z poniższych produktów stosuje również do Twarzy czy ciała. Zacznę od najliczniejszej grupy czyli od olejów (gdy podliczyłam trochę się przeraziłam, że aż tyle się uzbierało, na szczęście większość są objętości max. 15 ml/opakowanie).

OLEJE
IMAG1247-1-1.jpg
1. Alterra olejek do twarzy Bio Granat: ten olejek stosowany na twarz nie przekonał mnie, dlatego czeka na swoją kolej do zużycia na włosy. Nie mogę się doczekać kiedy się do niego zabiorę (aktualnie kieruje się datą ważności xd) bo olejki Alterra zawsze służyły moim włosom i zawsze ładnie pachną.
2. Olej awokado: nie używany.
3. Olej makadamia: ten n/u, wczesnej zużyłam mniejsza saszetkę ale nie do włosów i byłam zadowolona.
4. Olej łopianowy Green Pharmacy: dla moich cieniasków wydaje się czasem zbyt ciężki i zdarzał się, że go nie domyłam, mimo wszystko to już któreś opakowanie. Być może ostatnie na jakiś czas ponieważ zauważyłam, że ostatnio włosy po jego użyciu są lekko spuszone (przy myciu bez olejowania i samej odzywce zauważyłam wygładzenie, więc to spuszenie to jego sprawka).
5. Olej arachidowy: kiedyś bardzo go lubiłam ale po prostu mi się znudził, włosy były mięsiste i nieobciążone, nie strączkowały się. Obecnie jego data ważności dawno minęła ale konsystencja nie uległa zmianie więc czeka aż go zużyje.
6. Olej kokosowy Vatika nierafinowany: ulubieniec, również na brwi/rzęsy, same końcówki czy nawet twarz.
7. Olej marchewkowy: ma poprawiać koloryt skóry, na razie stosuje go niezbyt regularnie ale jest przyjemny.
8. Olej tamanu: zapachowy odpowiednik kozieradki, jednak w połączeniu z o. marchewkowym zapach zanika.
9. Olej rycynowy: niezastąpiony na rzęsy i brwi. Na same włosy zbyt tępy i ciężki jednak może kiedyś znowu podejmę probe nanoszenia go na skalp.
10. Vatika krem na noc: odżywczy krem do włosów, który stosuje od czasu do czasu ponieważ przy częstym stosowaniu mógłby nadbudowywać się. Po prostu lubię.
11. Receptury Babuszki Agafii o. na porost włosów: n/u.
12. Olej cedrowy: o. eteryczny: przyjemny dodatek do domowych maseczek, wcierek czy szamponów, jednak nie stosuje go regularnie.
13. Jak wyżej + wszelkiego rodzaju blizny, ukąszenia, wypryski czy otarcia na stopach latem.
13. Olej marula: nie skradł mojego serca, więc leży i czeka na swoja kolej.
14. Olej arganowy: czeka na swoją kolej ponieważ od czasu do czasu lubię jego działanie na włosach, wcześniej stosowałam również na twarz i był całkiem całkiem. Lubie jego działanie na skórze nóg po depilacji: koi i przyspiesza regeneracje (podobnie jak makadamia).
k.jpg
MGIEŁKI / WCIERKI
1. Lactimilk mgiełka proteinowa przyspieszająca wzrost włosów: przez jakiś czas stosowałam ja na skalp ale ponieważ nie zauważyłam mniejszego wypadania to darowałam sobie, natomiast lubię ja stosować pod olej. Nie mam wobec niej dużych wymagań, wystarczy że jest bogata w proteiny. jedyny minus to zapach trochę taki "chemiczny".
2. Jantar: hit czy kit? Przy trzecim opakowaniu nadal tego nie wiem, może wezmę się za niego w przyszłym miesiącu.
3. W opakowaniu po płynie pokrzywowym jest DIY wcierka z sokiem z czarnej rzepy, czosnku i cebuli. Śmierdziuch totalny, nie zauważyłam jakiegoś efektu przy stosowaniu przed myciem więc zaniechałam stosowania. Czeka na swoją kolej.

PÓŁPRODUKTY
1. Gliceryna.
2. Keratyna hydrolizowana.
Używam je pod oleje, dodaje do domowych maseczek, ale tak naprawdę ciężko mi zauważyć po nich efekt, w każdym razie na pewno nie szkodzą więc fajnie urozmaicają pielęgnacje (jeśli wykończę to chyba się nie zdecyduje na kolejne opakowanie, ponieważ wydają się trochę zbędne).
IMAG1264-2-1.jpg
1. Glinka różowa himalajska: czyli połączenie białej glinki z czerwoną.
2. Biała fito-glinka.
3. Żel z aloesu: miałam zamiar stosować go na skórę głowy ale z braku czasu ląduje tylko na twarzy, chyba jeszcze za krotko i zbyt regularnie go stosuje by zauważyć efekty.
4. Glinka czerwona.
5. Glinka ghassaul.
6. Hesh amla w proszku.
7. Hesh kalpi tone: mieszanka ziół, która bardzo lubiłam stosować na skore głowy ponieważ przedłużałam świeżość włosów i odbijała u nasady, na razie jednak zrobiłam małą przerwę w jej stosowaniu.

Oprócz tego cierpię na czasowy przykurcz. powinnam pisać pierwszy rozdział pracy licencjackiej, uczyć się na tyrański egzamin, a zamiast tego dostaje beznadziejne zmiany w pracy do 21 (są to dla mnie najgorsze zmiany ponieważ zapełniają mi cały dzień praktycznie). Eh, eh tak bym mogła się użalać.
  • awatar OlisLife: Bardzo dużo tych produktów : D
  • awatar hairlovelo: @Kosmetyki & Moda: Tylko olejo ;d
  • awatar Orzeszkowa<3: Sporo :) Ja też mam trochę kosmetyków do włosów, ale połowy w ogóle nie używam, leń totalny :P
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kimib
 

DSC00121zn.jpg


Piękny zapach

DSC04931zn.jpg


Pomadka nawilżająca,
nadaje delikatny kolor

DSC05113zn.jpg


DSC05125zn.jpg


Krem fajnie nawilża, szybko się wchłania,
niska cena

DSC05157zn.jpg


Szampon zakupiłam na promo. Dobrze myje włosy ,fajnie dociąża.
Naturalne loki stały się mniej puszyste.Używam na zmianę z innymi szamponami.

DSC05159zn.jpg


DSC05160zn.jpg


DSC05132zn.jpg


Bajkowe zapachy jak dla mnie

DSC00196fzn.jpg


o moich włosach pisałam już tu
kimib.pinger.pl/m/20720055
Pokaż wszystkie (12) ›
 

andplum
 
Kosmetyczneplum7:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ruda1990
 
Witajcie :)
rzesy1.JPG


Czy u Was też dziś tak nieprzyjemnie deszczowo??
Dawno nie zamieszczałam postów pielęgnacyjnych. Dziś chciałabym Wam przedstawić moją pielęgnację rzęs i brwi.
Jako, że jestem zwolenniczką naturalnej pielęgnacji (ale nie do przesady) co wieczór stosuję olejek rycynowy.
Jest to silny środek przeczyszczający ale o tym nie dzisiaj :) Ma także szerokie zastosowanie w kosmetyce. Można eksperymentować z nim w olejowaniu włosów, natłuszczać paznokcie oraz nawilżać skórę. Swietnie nadaje się także do nacierania rzęs i brwi. Wspomaga wzrost włosów i ich przyciemnienie. Polecam aby wypróbować także poprzez niską cenę. Kosztuje kilka złotych i można go znaleźć w każdej aptece i sklepie zielarskim.

Jako, że niedawno udało mi się dorwać kurację Long4Lashes w okazyjnej cenie postanowiłam ją wypróbować. Co prawda, rzęsy z natury mam ciemne i długie i na co dzień stosuję tylko zalotkę postanowiłam sprawdzić czy drgnie coś na długości. Stosuje 2 tygodnie ale póki co, nie zauważyłam wielkich efektów. Zestaw jest w eyelinerze i stanowi to duże ułatwienie w nakładaniu na powieki.

Do innych opcji pielęgnacji brwi i rzęs dziewczyny polecają wcieranie pomadki z Alterry (możecie znaleźć ją w Rossmannie).

Jeśli chodzi o sposób nakładania olejku rycynowego, który sam w sobie jest bardzo gęsty polecam użyć do tego starej szczoteczki po odżywce do rzęs lub tuszu. Nie trzeba chyba w tym miejscu wspominać jak ważne jest odpowiednie wymycie szczoteczki ;)

Kuracja olejkiem rycynowym sama w sobie jest trudna w obserwacji bo wymaga czasu i nie zawsze widać efekt. Jesteśmy nauczeni mieć coś na teraz i już. Podobnie jest w podejściem do leczenia chorób. W tych czasach dużo leków jest produkowana w celu leczenia objawów a nie przyczyn. Człowiek pozornie czuje się zdrowy bo przecież nic mu nie dolega ale przyczyna może być zaniedbana. Jak zauważyłyście, zgrabnie przeszłam z tematyki pielęgnacyjnej do problematycznych zagadnień. Ale na tą chwilę nie czuję się jeszcze na siłach opowiadać Wam o tym co wiem, ponieważ uważam, że w względzie walki o własne zdrowie wiem coś ale zdecydowanie za mało, żeby się tu wymądrzać i coś doradzać. :) Ale z całego serca, polecam szukać w necie informacji na temat medycyny niekonwencjonalnej. Każdy z nas ma swój umysł. Potrafi analizować i wyciągać wnioski i każdy jest odpowiedzialny za siebie.

Dziś się rozpisałam ;) Trzymajcie się ciepło :)
  • awatar Dujaa: Na pewno spróbuje skorzystać z porad. :)
  • awatar #Madzik#: Ja stosuję odżywkę z Eveline i jestem bardzo zadowolona :)
  • awatar hairlovelo: U mnie olejek rycynowy aktycznie regenrowal ale byly tez efekty uboczne w postaci wypadania brwi i rzes. Ppo zmieszaniu pol na pol z oliwa z oliwek bylo idealnie ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

fashionxstreet
 
.. mnie tu nie bylo ,ciekawa jestem czy ktokolwiek jeszcze mnie pamięta , jeśli nie - przypomne sie Wam dziewczyny :D
CO u mnie? Skończyłam LO ,napisalam mature, obecnie mam wakacje , szukam pracy :D
Ostatnim wieelkim wydarzeniem bylo -40% na pielegnacje w Rossmanie , nie bylabym sobą gdybym tam nie wstąpiła>:o , byłam 2 razy :D Jak na mnie zakupy były opanowane .
Moje "łupy"
DSCN1983.JPG

krem z Joanny,nowy lekki krem Nivea, krem Babydream 50+ , emulsja do mycia twarzy z Alterry,
DSCN1984.JPG

Ukochane kremy z Ziaji na noc :D
DSCN1992.JPG

Zel nawilżający z Rival de Loop , totalna nowość u mnie, nigdy tego jeszcze nie używałam, ciekawa jestem jak się spprawdzi :) , *Używała któraś z was tego żelu?* *Jak wrazenia?*
DSCN2001.JPG



Uciekam nadrobić Wasze wpisy :*




                              xoxo ,


                                       *Fashion Girl*
  • awatar izkku: uwielbiam to masło kakaowe :) zapraszam do siebie :)
  • awatar dor0tka: pamiętamy ;) super łupy :)
  • awatar Myszkaa ♥: świetne zakupy :)
Pokaż wszystkie (21) ›
 

hairlovelo
 
hairlovelo: Kolejna zakupowa sobota. To chyba najbardziej naturalne zakupy jaki zrobiłam w ogóle. Trochę planowane, trochę pod wpływem promocji.
IMAG5712.jpg
Wybrałam się do zielarni po:
*kminek,
*tatarak,
*korę dębu,
*rdest ptasi,
*płyn pokrzywowy zmniejszający przetłuszczanie się włosów (wybór losowy spośród pozostałych wcierek Kulpol), zależało mi na niedrogiej, alkoholowej wcierce.

Mam tylko nadzieję, że się uda.

Zaczęłam tez zwracać uwagę na terminy przydatności kosmetyków. Będąc ostatnio w jednym z marketów do rąk wpadła mi odżywka Mrs. Potter's, którą zamierzałam myć włosy. Zakup trochę był nie przemyślany i impulsywny. Gdy doszłam do domu chciałam przyjrzeć się etykiecie, na której data ważności była wskazana na 12.12.1014! Mołam wymienić odżywke jedynie na inny kosmetyk, wybór padł więc na delikatny szampon Labell z sokiem aloesu o zapachu kiwi.
Skład: Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Ammonium Lauryl Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Inulin, Benzyl Alcohol, Sodium Cocoamphoacetete, Sodium Benzoate, Aroma, Phytic Acid.
Chociaż Ammonium Lauryl Sulfate należy do typowych detergentów takich jak SLS, to jednak plus jest taki, że nie znajduje się ona na drugiem, ale na trzecim miejscu po soku z aloesu. Poza tym skład jest krótki i prosty. Jestem ciekawa jak się spisze.
IMAG5713.jpg
Natomiast w Rossmannie trafiłam na promocję bio maseczki do przetłuszczającej się skóry głowy Dermaglin, której 98% stanowi glinka kambryjska. 70gram/13,99 zł nie jest może super okazją ale produkt mnie zaciekawił więc postanowiłam wypróbować.
Dodatkowo do koszyka wleciał lekki krem winogronowy Alterra też bio (to jakaś nowa moda z tym bio?). Pierwsze wrażenie: okazał się lżejszy od Isany czy Nivei więc mam nadzieję, że się spisze.
  • awatar dor0tka: też jakiś czas temu kupiłam ten krem z alterry, skład ma bardzo fajny, więc powinien być dobry dla skóry :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

hairlovelo
 
Oczywiście nie mogło obyć się bez małych zakupów. Wykorzystałam okazje z racji, że u mnie z kremami do twarzy słabo. Bardzo polubiłam kremy Bioluxe niestety dobiegają one dna. Przy okazji mam już prezent dla mamy, a dla siebie kupiłam:
IMAG5701.jpg
*Nivea Care lekki krem odżywczy dla każdego typu cery. Nie przepadam za bardzo za kosmetykami z Nivea ale postanowiłam dać mu szanse. Po wodzie znajduje się gliceryna a na trzecim miejscu masło shea. Początek ładny, później jednak znajduje się silikon. Krem jest do każdego typu cery ale gdybym miala cerę tłusta chyba bym się na niego nie zdecydowała.
*Isana med 5% urea nachtcreme. Co prawda czaiłam się na krem na dzien z tej serii, niestety w moim mmieście ani śladu po nim. Szkoda, niemniej jestem ciekawa jak ten się spisze.
*Dermaglin maseczka oczyszczająco-odżywcza z zielonej glinki, jedwabiu i oleju jojoba. W sumie to nie wiem czemu ją wziełam, nawet promocja jej nie obejmowałam. Chyba tylko z ciekawości i ze względu na naturalny sklad.
*Soraya ultra-oczyszczający peeling morelowy. nazwałabym ten kosmetyk raczej pastą peelingująca niemniej dobrze wykonuje swoje zadanie i nie podrażnia skóry twarzy. Szkoda, że przy okazji nie nadaje się do stosowania na ciało.
*Alterra bio olejek z granatu. Kolejny kosmetyk tylko i wyłącznie z ciekawości. No cóż, jeśli się nie sprawdzi to chociaż wykorzystam go do włosów. W składzie nie znajdują się silikony i to według mnie największy plus "techniczny" tego kosmetyku.

Czaje się jeszcze na krem nawilżający Rival de loop bez silikonów wiec prawdopodobnie jeszcze on wyląduje w mojej łazience. I to by było zdecydowanie wszystko.

A jeśli już mowa o Rossmannie to od lipca mają być dostępne nowe produkty.
Nowości w Rossmannie.jpg
O ile szampony wyglądają mi na naładowane silikonami (chociaż nie ocenia się książki po okładce) to ostatnio zaciekawiły mnie olejki Loton Oil therapy: są bez silikonowe więc nadają się i do olejowania i do ewentualnego zabezpieczania końcówek. Aktualnie widziałam je w Biedronce i Inter-marche. Natomiast kolejny olejek Alterra też mnie zaciekawił, skład równie dobry jak pozostałe wersje jedynie pojemność mniejsza.
  • awatar eM-: bardzo lubię kosmetyki BioWax :)
  • awatar Gabrielaa: fajne zakupy :) ja jakoś narazie sie myślałam żeby się wybrać po produkty do twarzy ale ten olejek fajny :)
  • awatar JaramSieRapem: Ja ten krem Nivea dostałam do testowania ;) też muszę się wybrać na promocje :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

hairlovelo
 
Postanowiłam porównać te dwa olejki ponieważ na pierwszy rzut oka są do siebie dość podobne, jednak w praktyce trochę bardziej się różnią.
oleje.jpg
OPAKOWANIE
oba olejki są zamknięte w buteleczce z pompkami, jeśli chodzi o Alterre to może jest ono bardziej estetyczne (chociaż to rzecz gustu) i trwałe- buteleczka jest szklana, jednak tutaj plus zdobywa W&B ponieważ pompka jest precyzyjniejsza, a olejek nie przedostaje się miedzy szparami i nie brudzi opakowania, ponad to łatwiej ja umyć i napełnić od nowa innym olejem, jest lżejsza i zapewne odporniejsza na upadki (szczególnie na płytki).

ZAPACH
oba olejki pachną ładnie ale dość intensywnie, myślę, że jest to kwestia gustu, ale mi odpowiadają oba zapachy. Po dłuższym czasie częstego stosowania mogą denerwować wrażliwe nosy, szczególnie W&B, który szybciej zatrzymuje się na skórze i nie tylko (np. na pościeli).

KOLOR
Alterra wpada w pomarańcz, W&B typowo żółtawo-oleisty odcień.

KONSYSTENCJA
obydwa kosmetyki są olejami jednak ALterra jest bardziej tłusta (jak zwykły olej), natomiast W&B ma fajną tępą konsystencje i jest lżejszy.

DOSTĘPNOŚĆ
obydwa olejki dostępny tylko i wyłącznie w Rossmannie.

CENA
Aletrra ok. 18 zł, w promocji ok 13 (100ml); W&B 11 zł w cenie regularnej (150ml). O wiele bardziej więc opłaca się W&B.

DZIAŁANIE
na skórze: oba olejki dobrze odżywiają skórę, jednak tak jak już wspominałam W&B jest lżejszy w konsystencji przez co lepiej się wchłania i minimalnie jest słabszy w działaniu. Alterra dość gorzej się wchłania. Stosowałam olejki zawsze na noc i czasem mnie denerwowała tłusta otoczka, która pozostawiał na skórze jeśli nałożyłam np. pół pompki więcej.
Zatem ALterra będzie wydajniejsza ale wygodniej będzie się ją stosować w chłodniejsze dni/noce, bardziej się nadaje do masażu gdyż wolniej się chlania, natomiast W&B będzie odpowiedniejszy w cieplejsze wieczory takie jak teraz.

włosy: za działanie na nich bardzo polubiłam Alterre , świetnie je odżywia i wydobywa blask. Uwielbiałam swojego czasu stosować ja na włosy i mam pewien sentyment ponieważ to mój pierwszy olej zakupiony w tym celu.
W&B raz wylądował na moich włosach i zachował się przyzwoicie. Żeby coś więcej powiedzieć na ten temat musiałabym po prostu częściej nim olejować włosy.
skład.jpg
SKŁAD
A: olej sojowy, o. rycynowy, o ze słodkich migdałów, o. kukurydziany, o. z n. sezamu indyjskiego, o. z pszenicy, o. z n. winogrona, o. z n. papai, o. z oliwek, o. awokado, o. jojoba, kompozycja zapachowa, o. z n. słonecznika, komp. zapachowa.
W&B: olej z nasion słonecznika, olej rycynowy, ekstrakt z owoców papai, olej z nasion mango, olej migdałowy, olej z pestek moreli, przeciwutleniacz (hamuje proces starzenia się skóry i pozwala zachować min olejom swoje cenne sub. odżywcze/konserwuje), emolient tłusty, witamina E, kompozycja zapachowa.
Obydwa produkty maja bardzo ładne składy.

PODSUMOWANIE
obydwa produkty są bardzo fajne, gdybym musiała jednak ostatecznie wybrać wybrałabym olejek Wellnes&Beauty ale z bardzo prostych powodów: jest tańszy i nadaje się zarówno do włosów i ciała, natomiast Alterra denerwuje mnie na skórze i o wiele lepiej spisuje na włosach/paznokciach.
  • awatar xthy: pewnie pięknie pachną ;)
  • awatar Julia Aleksandra: Uwielbiam Alterrę :)
  • awatar Ruda1990: Skończył mi się niedawno olejek z tej serii. Zgadzam się z Tobą, że są bardzo fajne. :) Pora wypróbować inny zapach. ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

springhaze1
 
Hej wszystkim :) Mam nadzieję, że Wasze majówki się udały. Ja spędziłam majówkę wraz z siostrą i koleżanką niedaleko Sokółki :) Uwielbiam aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu :)
Teraz przyszła pora na recenzję kilku kosmetyków . Jakieś 2 tygodnie temu wybrałam się wraz z siostrą na małe zakupy . Oto one :

DSC07044.JPG

1)AMBI PUR AIR LOTUS VERBENA - odświeżacz do powietrza , ładnie pachnie , do tego ma niską cenę około 12-14 zł
2)PALMOLIVE Naturals Żel pod prysznic Wiesiołek i Jaśmin
Nowy żel od Palmolive. Przepięknie pachnie . Nawilża skórę . Niestety jest mało wydajny . Cena około 10 zł.
3)Garnier, Ultra Doux, Szampon odżywczy z cudownymi olejkami do włosów zniszczonych i łamliwych
Szampon jak na razie sprawdza się super. Nie przesusza włosów ( zaznaczam ,że zawsze stosuję go w duecie z maską bądź odżywką ) . Olejek arganowy - odżywia włosy natomiast olejek kameliowy - je wygładza. Kosmetyk nie zawiera parabenów . Pięknie pachnie , świetnie się pieni. Cena około 10 zł.

DSC07055.JPG

4)Mydełka Alterra
Kremowe mydło nawilżające soft z czystym olejkiem migdałowym i kremem nawilżającym.Zawiera 100 % czyste oleje roślinne . Cena za sztukę około 2 zł.
5)Vaseline, Hand Creme Healthy Hands Stronger Nails- krem do rąk
Krem jest bardzo lekki ( do mocno przesuszonych dłoni będzie za słaby ) . Ja używam go tylko w ciągu dnia , natomiast na noc kładę coś bardziej treściwego. Błyskawicznie się wchłania. Zawiera wyciąg z aloesu oraz keratynę.  Zapobiega rozdwajaniu i łamaniu się paznkoci - w 2 tygodnie paznokcie stają się 10 x mocniejsze. Cena około 9 zł.
A po zakupach zdrowe sałatki owocowe w Redberry :D


DSC07048.JPG

To wszystko na dzisiaj. Ja wieczorem wybieram się z koleżanką do kina :) Wam także życzę miłego dnia :)
Pokaż wszystkie (16) ›
 

kimib
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

kucyczek
 
Kolejną maską, którą miałam okazję wypróbować była maska Alterry (Granat i aloes), zakupiona również w Rossmanie, cena około 10 zł.

Z tego co wiem, dużo dziewczyn wychwala produkty Alterry, ja miałam kilka i przyznam, że szału nie ma....tanie i dobre, średnia półka wg mnie. Ciągle szukam czegoś co poprawi skręt moich włosów, ta maska faktycznie się do tego przyczyniła w niewielkim stopniu, więc duży plusik ;)

Plusy:

- cena
- dostepność
- wydajność
- konsystencja

Minusy:

- opakowanie
- papierowa etykietka z opisem po polsku, która się ściera

Skład: Aqua, Alcohol*, Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glycerin, Glycine Soja Oil*, Sodium Lactate, Punica Granatum Seed Oil*, Butyrospermum Parkii Butter*, Carthamus Tinctorius Oil*, Ricinus Communis Oil*, Punica Granatum Extract*, Aloe Barbadensis Extract*, Acacia Farnesiana Extrakt*, Panthenol, Panthenyl Ethyl Ether, Lauroyl Sarcosine, Hydroxyethylcellulose, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Parfum**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Citronelloll**, Citral**

* składniki pochodzące z upraw ekologicznych
** naturalne olejki eteryczne

Ocena: 3/5

zmniejszacz.pl/(…)1968926_thumb31_9364507.png…
 

chocolatediary
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
ChocolateDiary:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

hairlovelo
 
Postanowiłam, że przyszedł czas na trzecią i ostatnią cześć, a znajdzie się tu produkt, który kochałam i zawsze musiałam uzupełniać jego braki. Mówię w czasie przeszłym, bo obecnie trochę mi się znudził, co wydaje mi się jest normalne po dłuższym stosowaniu jakiegokolwiek kosmetyku, a jest już ze mną prawie równy rok. Ale do rzeczy.

Chodzi rzecz jasna o olejki do włosów. Olejowanie włosów to chyba mój ulubiony zabieg dopieszczający. Uelastycznia włosy, uzupełnia jego ubytki i wzmacnia dzięki czemu jest odporniejszy na zniszczenia.

Alterra, olejek do ciała, Migdały i Papaya
Alterra, olejek do ciała, Migdały i Papaya.png
Olej sojowy, o. rycynowy, o ze słodkich migdałów, o. kukurydziany, o. z n. sezamu indyjskiego, o. z pszenicy, o. z n. winogrona, o. z n. papai, o. z oliwek, o. awokado, o. jojoba, kompozycja zapachowa, o. z n. słonecznika, komp. zapachowa.

Tak! Skład jest po prostu idealny. Nie ma tu niczego zbędnego. Żadnej parafiny czy zbędnych dodatków. Ta wersja olejku jest moim numer jeden spośród serii. Świetnie nabłyszcza włosy i przyjemnie pachnie. Spisuje się przy włosach i paznokciach, do innych celów jeszcze go nie używałam.

Na pewno jeszcze nie raz po niego sięgnę.

Alterra, olejek do ciała, Brzoza i Pomarańcza
Alterra, olejek do ciała, Brzoza i Pomarańcza.png
O. sojowy, o. jojoba, o. z pestek moreli, o. z oliwek, o. z n. winogrona, o. awokado, zapach, ekstrakt z liści brzozy, o. makadamia, e. z ruszczyka kolczastego, o. pomarańczowy, o. ze skórki pomarańczy, o. mandarynkowy, zapach, e. z nasion aktinidii chińskiej, o. rokotnikowy, wit. E, o. ze skórki cytryny, o. limonkowy, o. z nasion słonecznika, e. z rozmarynu, e. z liści rozmarynu, komp. zapachowa.

Ten olejek również u mnie zagościł i również go polubiła, ale już nie w takim stopniu jak wersje z papają. Skład jest bogatszy, niestety zapach poszedł trochę wyżej. Mimo tego i tak jest bardzo dobry i również nie znajdziemy tu zbędnych rzeczy, dodatkowo zawiera witaminę E. Niestety jest droższy niż jego bracia.

Pewnie też po niego sięgnę gdy będzie w promocji.

Alterra, olejek do ciała, Limonka i Oliwki
Alterra, olejek do ciała, Limonka i Oliwki.png
O. kukurydziany, o ze słodkich migdałów, o. z n. winogrona, o. z wiesiołka, o. z oliwek, zapach, zapach, o. ze skórki pomarańczowej, o. jojoba, o. sojowy, zapach, wit. E, o. z limonki, o. z nasion słonecznika, o. z mandarynki, o. ylang-ylang, kompozycja zapachowa, sok z aloesu.

Na ten olejek nigdy się nie skusiłam ze względy na zapach. Wydał mi się najmniej atrakcyjny. Jak się okazuje jego skład również jest najmniej atrakcyjny, dosyć dużo tu zapachów. Za to został wzbogacony w wit. E i sok z aloesu (jednak jest on na szarym końcu).

Może, ale to bardzo w to wątpię, kiedyś z ciekawości się skusze.

Alterra, olejek do twarzy - Granat BIO
Alterra, olejek do twarzy - Granat BIO.png
Olej sojowy, o. z pestek granatu, o. ze słodkich migdałów, dodekan (zmniejsza "tłustość" olei), wit. E, o. z nasion słonecznika, kompozycja zapachowa.

Krótki, konkretny skład. Jakby się postarać to można zrobić sobie samemu taki olejek w wersji bardziej naturalnej. Olejek jak olejek, chociaż na opakowaniu jego przeznaczenie jest określone jako do twarzy to bez problemu można by go użyć do włosów czy do ciała też. Z tego jednak co zauważyłam najmniej się opłaca.

Może kiedyś.

Niezła alternatywą dla olejowania może być kremowanie włosów. Ja raczej jestem wierna olejom, ale zdarza mi się sięgnąć po krem tak dla urozmaicenia. Z doborem odpowiedniego kremu do włosów może być problem. Skład musi być w miarę naturalny i bez zbędnych dodatków, mile widziane są bogactwa olejków, ekstraktów. Taki krem można dodawać do domowych maseczek lub aplikować na włosy solo lub na spółkę z olejem, co włosy wolą. Opcji jest dużo.
Z tego względu, z ciekawości, zbadałam kremy Alterry.

Krem do ciała, Granat BIO i masło Shea BIO
Alterra, krem do ciała, Granat BIO i masło Shea BIO.png
Woda, masło shea, oliwa z oliwek, gliceryna, substancja filmotórcza, alkohol, alkohol(?!), emulgator, s. filmotwórcza, olej słonecznikowy, o. z pestek granatu, ekstrakt z owoców granata,  guma ksantanowa, witamina E, o. z p. słonecznika, wit. c, kompozycja zapachowa.

Zaczyna się nawet ładnie, ale później tradycyjnie w przypadku Alterry wtrąca się alkohol.

Jeśli się zdecyduje na niego to tylko jako krem do ciała, nie na włosy.

Wieloskładnikowy krem do rąk, Granat Bio i Masło Shea Bio
Alterra wieloskładnikowy krem do rąk, Granat Bio i Masło Shea Bio.png

Woda, olej sojowy, gliceryna, alkohol, o. z oliwek, s. filmotwórcza, masło shea, emulgator, celuloza, o. z nasion krokosza barwierskiego, o. z n. granatu, guma ksantanowa, olej jojoba, sok z aloesu, e. z o. granatu, sok z liści miłorzębu, wit. E, o. z n. słonecznika, wit. C, kompozycja zapachowa.

Skład faktycznie jest bogaty ale znowu alkohol. Gdyby jednak porównać go do kremu do ciała to wypada lepiej.

Może do rąk/ciała.

Alterra, krem do rąk, Bio Rumianek i Bio Jojoba
Alterra, krem do rąk, Bio Rumianek i Bio Jojoba.png
Woda, olej sojowy, gliceryna, alkohol, mieszanka olejów roślinnych, sub. filmotwórcza, emulgator, masło shea, celuloza, o. słonecznikowy, o. jojoba, e. z k. rumianka, guma ksantanowa, sub. nawilżająco-zmiękczająca, wosk z sumaka lakierodajnego, wit. E, o. z n. słonecznika, wit. C, kompozycja zapachowa.

Krem podobny do poprzedniej wersji wypada leciutko gorzej. Ogólnie rzecz biorąc nie są najlepsze do kremowania włosów.

Więc nie.

Do kremowania włosów bardziej nadają się kremy Isany i ja w tym celu wykorzystałam już krem do ciała z kakao i masłem shea, a teraz mam wersje granat. No ale nie będę chwalić tu Isany w poście o Alterrze.

Podsumowując: olejkom mówię tak (szczególnie do włosów), a kremom nie (ewentualnie do ciała).

Lubicie olejki Alterry? Znacie ten krem co ciała z granatem? Jak się spisał?

***
Wszystkie zdjęcia i składy zaczerpnęłam ze strony: www.rossnet.pl/Produkty
  • awatar dor0tka: olejki Alterry lubię, moje włosy też, ale kremowania jeszcze nie próbowałam ;)
  • awatar Wohin gehst du, wohin?: Ja ogólnie sceptycznie podchodzę do olejów, które nie są przeznaczone bezpośrednio do włosów ;) ale ten olejek do ciała z brzozą i pomarańczą zapowiada się ciekawie. No i migdały i papaja ;D
  • awatar by Iwona: ja też olejków z Alterry nie próbowałam:) ale swoją drogą ciekawe jak się spisują te kremy do rąk z Alterry? Próbował ktoś z Was?:)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Kategorie blogów