Wpisy oznaczone tagiem "Alverde" (32)  

carolicious
 

         Dzisiaj to co tygryski oprócz ciuchów i smakołyków
            (sportu ;) )
                        lubią najbardziej, czyli KOSMETYKI !

Udało mi się nie zgubić jednego czeskiego paragonu,
więc zainteresowanym podaję też ceny w przeliczeniu na złocisze,
w oparciu o dzisiejszy kurs ;)

●• •●●• •●●• •●●• •●●• •●●• •●●• •●●• •●●• •●●• •●●• ●• •●●• •●●• •●●• •●

Podkład liftingujący SPF15 Pierre Rene
i wreszcie ;) kamuflaż z CATRICE

New Image15.jpg


Zapas najlepszej farby do włosów - Loreal Preference

New Image14.jpg


1-minutowa kuracja do włosów Balea
Żel pod prysznic trawa cytrynowa -iście zimowy wybór he he - Balea
shine booster do włosów - Taft

New Image1.jpg


Spray do włosów dodający objętości - Bielenda

New Image2.jpg


Krem do rąk o cudownym zapachu mango - w sam raz do torebki ;) - BEBEAUTY - 2zł na biedronkowej wyprzedaży :)
Maseczka do twarzy z Retinolem -Mincer Mona-Liza

New Image3.jpg


Żele pod prysznic limitowana edycja zapachy FROZEN FLOWER i FROST BREEZE - Balea 3,89zł szt

New Image4.jpg


Suchy szampon do włosów limitowana edycja zapach Vanilla, w dodatku crazy.. ;) - Balea 9,37zł

New Image5.jpg


Pomadka ochronna z nagietkiem i olejkami Alverde 7,02zł

New Image6.jpg


Krem do rąk o zapachu paczuli i wanilii - Balea Luxury 6,24zł

New Image8.jpg


Szampon do włosów farbowanych z granatem i goji - Balea 3,89zł


New Image9.jpg


Eukaliptusowa sól do kąpieli - Kneipp 24,87zł

New Image10.jpg


I moja perełeczka : SPRAY NABŁYSZCZAJĄCY DO WŁOSÓW LEE STAFFORD 46,77zł

New Image7.jpg


A w bonusie już tradycyjnie kupowane przez nas mini chipsy warzywne Tretter's :) mmmniam! 2,64zł

New Image11.jpg


Piękne kwiaty od ukochanego :) <3

New Image12.jpg


I chłopaki moje we własnej osobie :D

New Image13.jpg
  • awatar niepotrzebna88: Hej :) Świetny blog^^ jeśli będziesz mieć czas i ochotę to wpadnij do mnie na bloga i zadaj pytanie w komentarzu do Q&A. Byłabym bardzo wdzięczna ♥
  • awatar lady_in_black: pewnie dlatego, że czeska- nie kojarzę w ogóle firmy balea :/ ach, uwielbiam chodzić na kosmetyczne zakupy ;) xoxo
  • awatar EMsee: ileż cudowności :p
Pokaż wszystkie (26) ›
 

hairlovelo
 
IMAG5852.jpg
Czyli ciąg dalszy. Kosmetyki do makijażu oczy, czyli coś co lubię najbardziej. Jeśli chodzi o tusze, to planuje wykończyć wszystkie resztówki i dopiero wtedy kupić nowy. Już jeden wylądował w koszu: maskara od Astora Big&Beautifull w fioletowym opakowaniu, która przyznam, że bardzo lubię i co jakiś czas wracam do niej. No ale nie ważne, jej już nie ma.
IMAG5823.jpg
*Oriflame wonder lash: najstarsza i chyba w najlepszej kondycji (odporna na upływ czasu) maska którą bardzo lubię używać kiedy mam więcej czasu. Idealnie wydłuża rzęsy niesklejająca ich. Silikonowa szczoteczka jest dosyć drobna. jedyny minus to to, że kosmetyki Oriflame trzeba zamawiać przez katalog.
*Max Factor 2000 calorie: bardzo lubię te tusze, łatwo można uzyskach efekt dłuższych rzęs i przy okazji nie sklejają ich, zdecydowanie wolę wersje z czerwonym paskiem gdyż jej szczoteczka jest półokrągła co mi znacznie umila aplikacje. Fajny tusz na co dzień.
*L'oreal volume million lashes: kolejny ulubieniec, zawsze gdy jej używam słyszę "ale masz długie rzęsy". Uwielbiam, ale raczej nie używam jej na co dzień tylko na specjalne okazje. Czarna wersja jest na tyle ciekawa, że jest... brokatowa. Aż sama byłam zaskoczona kiedy doszła do mnie do domu, widocznie nie doczytałam dokładnie jej opisu. Na szczęście brokat jest dosyć subtelny i jeśli użyje się cienie to już wcale nie jest widoczny.
*Astor Big*Beautifull Butterfly: o którym już wspominałam. Ta wersja nie podpadła mi do gustu. Szczoteczka okazała się fatalna (w kształcie litery s) i zupełnie mi to nie odpowiadało. podejrzewam, że oprócz szczoteczki nie różni się od pozostałych wersji.
*Bourjous Volume Glamour Max Definitions: polubiłam się z tą maskarą chociaż dość toporna silikonowa szczoteczka nieszczególnie przypadła mi do gustu. Dobrze używało mi się jej na co dzień i efekt był również zadowalający. Nie sklejała, nie kruszyła się.
IMAG5825.jpg
Eyelinery w żelu to nie za bardzo moja bajka. Zazwyczaj wymagają ode mnie cierpliwości oraz pochłaniają mój czas, dlatego raczej wole użyć czegoś innego i te tak leżą, i leżą... Nie chce się wiec wypowiadać bo po prostu nie poznałam jeszcze dobrze tych kosmetyków. Teraz mogę powiedzieć, że eyeliner Elf jest bardziej kremowy i został do niego dołączony pędzelek do aplikacji.
IMAG5829.jpg

*Maybelline master precise: eyeliner w pisaku, który stał się moim ulubieńcem. rzadko był nie posłuszny i wyjątkowo dobrze dogadywał się z moją ręką. Ponadto jest dosyć odporny na upływ czas, mam go już jakiś czas i jeszcze mi nie wysechł.
*Essence eyeliner pen: jest raczej przeciętnie dobry, żadna rewelacja ale też żadnych wad nie mogę mu wytknąć.
*L'oreal super liner: turkusowy eyeliner czyli UWAGA BUBEL. Najgorszy jaki w życiu miałam. Po prostu sama woda o lekkim seledynowym zabarwieniu. Może dam mu jeszcze jedną szanse aby przekonać się ostatecznie i wyrzucić bez żadnego ale.
*L'oreal super liner: tym razem czarny. Dość mieszane mam uczucia co do niego. Czerń jest okey, wszystko ładnie, ale końcówka jest zaokrąglona przez co nie można zrobić kociej kreski. Trochę słabo jak na eyeliner. Wcześniej podbijałam nim kolor na oku jeśli kreska wychodziła za blada.
IMAG5833.jpg
*Maybelline Master Kajal: niby kredka ale kreska wychodzi dość mizerna, za to super spisuje się po prostu w roli cienia. Lubie ją łączyć z ciemniejszym cieniem albo nawet używać solo bo naprawdę daje rade. Co tu dużo mówić.
*Alverde: fioletowa kredka do oczu, jest na pol twarda na pół miękka dzięki czemu nie rozmywa się ale wiadomo jak to kredka, super ostrego wykończenia też nie ma. Rzadko jej używam ale jak na kredkę jest okey.
*Miyo Eye Liner: plusem kredki na pewno jest to, że można nią zrobić kreskę nawet na cieniach, a czerń jest naprawdę czarna. Jest raczej miękka, ale bardziej pól na pół.
*Pierre Arthes: zdecydowanie gorzej wypada niż poprzedniczka, czerń jest trochę wyblakła no i użyciu jej razem z cieniem można zapomnieć. Jak więc widać słaby średniaczek.
*Emily: miękka, niebieska kredka niestety czasami odbijała mi się na górnej powiecie ale mimo wszystko lubiłam ją używać. Ładny, intensywny kolor i wygodna aplikacja.
*Gosh: ta biała kredka jest moim ulubieńcem, nawet do tego stopnia, że lubię używaj jej solo na górnej powiece. Podoba mi się połączenie białej kreski i czarnego tuszu. Jej trwałość jest naprawdę dobra. Trzyma się cały dzień a dobrze naostrzona jest bardzo precyzyjna. O taaak.
IMAG5837.jpg
* I Heart Makeup I <3 obsession: moja najnowsza zdobyć, to już druga paletka tego producenta. Myśle, że teraz jest za wcześnie coś o niej mówić.
*H&M Mickey: zastanawia mnie przypadkowe podobieństwo z poprzedniczką... anyway. Zastanawiam się co mnie kiedyś skłoniło do wybrania tak niepraktycznych w moim przypadku kolorów. Mimo wszystko brąz jak widać dawał rade. Chociaż jak tak na nią patrze to mam ochotę na kolorowy makijaż...
IMAG5841.jpg
*Manhattan Mat Perfect: zaskoczył mnie swoją pigmentacją, także radze na niego uważać. Tak intensywny kolor w tak niskiej senie to naprawdę perełka. Mimo wszystko granat to nie moja bajka.
*Astor Perfect Stay: raczej nie należy do moich ulubieńców, wszystko przez dość słabą pigmentację. Od razu straciłam do niego cierpliwość.
*L'oreal Color Infallible: chociaż zdjęcie nie oddaje prawdziwego odcienia to naprawdę bardzo go lubię. Dobrze się w nim czuje, cień ma niezwykle dobra pigmentację i jest naprawdę trwały. Jedyny minus, że przy aplikacji się osypuje, mimo iż nakładam go pacynką. No cóż, wybaczam mu to.
*NYC: kolejne tanie i dobre cienie, jestem pozytywnie zaskoczona. może nie jest to hit, ale pigmentacja i tak jest dobra, a cień doskonale łączy się z innymi. W dyskontowych drogeriach internetowych można dostać go za kilka złotych. Wart swojej ceny.
*Astor: po przygodzie z fioletowym cieniem ten pozytywnie mnie zaskoczył. Tutaj pigmentacja jest zadowalająca, a cień jest wygodny w użyciu. Na żywo niestety odcień wychodzi trochę mnie atrakcyjniej.
*Nie chce nawet wiedzieć ile ten cień ma lat. nie wiem jakiej jest firmy, ale ona pewnie już nie istnieje. Nieważne, ważne że ten cień spisuje się doskonale i po mimo   upływu czasu nie podrażnia skóry.
IMAG5842.jpg
Lovely Classic nude make up: przyznam, że cena i odcienie sa bardzo kuszące, ale... a pigmentacją jest już gorzej. Cienie spisują się naprawdę średnio, jeśli nie powiedzieć, że raczej słabo. Aplikowane na mokro powinny dać lepszy efekt ale jeszcze nie próbowałam, bo paletka jakoś tak poszła trochę w kont.
*Essence Glomour to go: tak jak poprzednie raczej dają średni efekt, jestem natomiast zadowolona z nich jeśli zaaplikuje je na mokro. Jeśli chodzi o odcienie to jest ich 8 ale są naprawdę ciekawe.
*Manhattan Perfect Eyes: o których niedawno wspominałam, więc nie będę się powtarzać, raczej też tylko na mokro, inaczej efekt jak dla mnie jest słaby.
IMAG5846.jpg
Maybelline: niestety ale znowu trafiłam na BUBEL. Pigmentacja jest koszmarna więc nawet nie zdołałam wyciągnąć innych wniosków.
*Inglot Integra: kiedyś moim ulubieńcy, dziś po prostu trochę mi się znudziły. Są naprawdę dobre. bardzo dobre. Nie osypują się, dają naturalny efekt, super współgrają z eyelinerem a jednocześnie są trwałe i dobrze na pigmentowane.
*I Heart Makeup Go TO Heaven: chyba mogę przyznać, że to ulubiona paletka ostatnich czasów. Cieni mogę spokojnie używać bez bazy nie tracąc na efekcie. Wiadomo: pigmentacja plus trwałość.
IMAG5848.jpg
*Rimmel Glam'eyes: tylko 4 odcienie ale jednocześnie nic więcej nam już nie potrzeba. Polubiłam te cienie, doskonale do siebie pasują, nie potrzeba bazy i nie osypują się. Dla mnie minusem jest kształt przegródek, chociaż flaga WB wygląda efektywnie.
*NYC Indywidual eyes: długo były to moje ulubione cienie. W paletce umieszczono bazę i rozświetlasz, cienie mają dobrą pigmentacje i dają matowy efekt, który bardzo lubię. Trochę takie wszystko w jednym.
IMAG5850.jpg
*Manhattan Marcel Ostertag: rzadko używam tych cienie a to głównie dlatego, że mam do nich jakieś takie mieszane uczucia. Sama nie wiem, ale tak jak mówiłam na razie zbyt mało razy jej użyłam.
*Avon: po pierwsze nie moje odcienie (były prezentem) po drugie pigmentacja, słaba pigmentacja. To wszystko.
*Wibo: jak widać dorwałam się do jednego cienie i mu nie odpuszczałam. A tak na poważnie bardzo dobra paletka, tym bardziej biorąc pod uwagę cenę. Używałam bez bazy i pigmentacja jest naprawdę dobra. Trwałość może nie jakaś najlepsza ale też dobra. Nie osypują się i ładnie się komponują.
IMAG5851.jpg
*Manhattan Eyeliner: używam jako kredki do brwi i jest moim ulubieńcem. Nie tworzy płaskiego efektu wiec efekt jest naturalny. Im bardziej stępiona tym naturalniej więc jedynie ją "podtemperowuję". Jest niezawodna gdyś utrzymuje się na skórze dłużej niż cienie, więc używam jest w trudniejszych warunkach. Kredka jest raczej miękka i na jej minus dość szybko się zużywa...
*Pierre Rene Eyebrow set: czyli cienie do modelowania brwi z woskiem. To pierwsze cienie do brwi na jakie się zdecydowałam i to był strzał w 10. Obawiałam się, że cienie dadzą zbyt słaby efekt w stosunku do moich wymagań i nie będą trwałe. Ta paletka dala mi totalne zaprzeczenie moich obaw. Czasem używam najciemniejszego odcienia (ale tylko "miejscowo", gdy w brwi pojawi się większy ubytek i by wyrównać koloryt), ale zazwyczaj tego średniego, mimo iż brwi mam ciemno brązowe. Cienie mają naprawdę dobrą pigmentacje i w normalnych warunkach trzymają się przez cały dzień.
IMAG5853.jpg
I tak to wygląda powciskane jedno przy drugim. Uff to wszystko.
Z chęcią dodałabym coś jeszcze od siebie ale muszę lecieć. Coś was szczególnie zainteresowała, albo macie jaką swoją opinie na temat tych kosmetyków?
  • awatar noveline: fajny blog - dodaję do obserwowanych :) Też mam tą paletkę pierre rene do brwi, ale aktualnie używam maybelline color tattoo permament taupe ;]
  • awatar famanoi: ale tego masz! :D
  • awatar Orzeszkowa<3: Wow, sporo tego masz :D
Pokaż wszystkie (16) ›
 

carolicious
 
W deszczowa niedziele wybralismy sie do Czech ,
A oto co udalo mi sie przywlec do domu ;)
Wyjatkowo nie zgubilam paragonu, wiec mam dla Was tez ceny :)

dm1.jpg


Woda brzozowa do wlosow Balea - 6,11zl
Szampon Balea professional 3x Volume ;) - 6,11zl
Szampon Balea Volume jasmin & patchouli - 3,81zl
Szampon Alverde repair avocado & sheabutter - 8,40zl

Wody brzozowej juz uzywalam i okropnie smierdzi alkoholem, ale zobaczymy jak bedzie z jej dzialaniem :)

dm2.jpg


Dezodorant Balea Sensitive duzy- 5,34zl
Miniaturka - 3,81zl

Co wazniejsze, sa bez amelinium ;) ;)


dm3.jpg


Balea zel pod prysznic After Sun - 3,81zl
Dermacol zel pod prysznic rabarbar i truskawka - 6,11zl

Jak tooo pachnieeee !!


dm4.jpg



Mgielka fresh kick :D ze zlotymi drobinkami Balea - 12,23zl
Mleczko samoopalajace Dermacol - 16,69zl

Zobaczcie jak pieknie blyszczy ! I naprawde daje uczucie odswiezenia.

dm5.jpg


Chipsy warzywne - 2,58 zl
Kaszki na expresowe sniadanie ;) - 6,11zl

dm6.jpg


Jajeczko ebelin - 19,75zl
Gel do twarzy dla mezczyzn Balea - 6,11zl
Plyn do plukania jamy ustnej bez alkoholu Alverde 5w1 - 12,23zl
Zel pod prysznic dla mezczyzn Balea- 3,81zl

dm7.jpg

I najlepsze na koniec :
dm8.jpg


Rozswietlajaca paletka z Dermacol - 38,14zl

Jest sliczna!
Ciekawe tylko, czy nie uczuli mnie jak rozswietlacz z KOBO :(

A teraz samoopalacze, drobinki i szykujemy sie na fale nadchodzacych, afrykanskich upalow ! ☀️☀️☀️
  • awatar Andzia86: Szkoda że nie mamy DM. Ale może dlatego tak fajnie się robi tam zakupy bo wiąże się to z małą wycieczką ;)
  • awatar blog.carolicious: @Andzia86: dokładnie tak ! :D
  • awatar viqen: ale fajne zakupy:D ta mgiełka wydaje się ekstra! płacisz tam w złotówkach czy po przeliczeniu na zł tyle wychodzi?
Pokaż wszystkie (17) ›
 

operazatrzygrosze
 
1. Zbiór takiej absolutnie podstawowej wiedzy o kwasach. Jeśli nie wiecie o nich nic (albo prawie nic) to zajrzyjcie koniecznie, bo uważam, że jest dla nich miejsce w pielęgnacji każdej cery! :)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)kwasy-w-pielegnacji-cer…

2. Wpis dietetyczny: o tłuszczu. Czas zrewidować swoje poglądy na to ile możemy go jeść i jaki wybierać.
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)porozmawiajmy-o-tuszcza…

3. Chyba każdemu czasem zdarzy się niespodziewany nocleg poza domem - a wraz z nim, prozaiczny problem jak się ogarnąć w cudzej łazience ;)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)sos-awaryjny-peeling-uj…

4. Ścięłam włosy z długich na krótkie. "No, to na pewno teraz masz z nimi o wiele mniej roboty!" - totalna bzdura, którą o dziwo, bardzo często słyszę :P O krótkie włosy też trzeba dbać!
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)mit-wosy-krotkie-pieleg…

5. Ostatnio podrzucałam Wam posta o kosmetykach Alverde, tym razem czas na produkty Balea. Ja sama byłam zdziwiona tym, że Alverde mnie w sumie nie zachwyciło, a Balea oczarowała! Ale nie uprzedzajmy faktów...
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)balea-wybrane-produkty-…
 

operazatrzygrosze
 
1. Recenzja naj-lep-sze-go szamponu jaki miałam. Nie sądziłam, że coś co leży na głowie dosłownie przez parę minut może jakoś pomóc na wypadanie... no i byłam w błędzie :)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)recenzja-natur-vital-ha…

2. Relacja z mojej wizyty u fryzjera... dość dramatycznej :D
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)niedziela-dla-wosow-4-a…

3. Jak zrobić prosty tonik z kwasem do codziennego użytku? Tego dowiecie się z tego posta. Przepis idealny dla cer tłustych, szarych, mających tendecję do zapychania się itp.
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)diy-tonik-kwasowy-do-co…

4. Post szczególnie polecany gdańszczankom i mieszkankom okolic, bo opisuję miejsce w którym warto zrobić naturalne zakupy :)
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)piekniej-w-gdansku-wrzo…

5. Moje opinie o kosmetykach Alverde. Pewnie niejedna z nas marzy o nich, przywozi je zza granicy albo wręcz zamawia przez internet ze sporym przebiciem ceny. Czy jednak są tego warte?
kosmeo-logy.blogspot.com/(…)w-wakacje-udao-mi-sie-z…
  • awatar Caltha: Co do pkt 1 - kocham serię, naprawdę dobra! <3 Wracam do niej od czasu do czasu, tylko czasem nie ma go w sklepach przez miesiąc, bo tak :P
  • awatar Pollyanne: @Caltha: A próbowałaś serum z tej serii? Wspominają o nim na opakowaniu i się zawsze zastanawiam czy się nie szarpnąć na nie... :P
  • awatar Caltha: @Pollyanne: niestety nie, tylko szampon, odżywkę i maskę ;) wszystkie były super i co zmieniam swoje kosmetyki na inne, to po nich wracam do tych. Przepraszam że odpowiadam po 2 tygodniach ^^'
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

sl0dka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

b-z-g
 
Wytrzymałam z Wami już dwa lata :P
Nie wróć!
To Wy ze mną wytrzymałyście :*

Wiec tak sobie myślę, że w dowód sympatii, zamiast dziękczynnych pieśni zorganizuje Wam rozdanie :)

Nagroda wydaje mi sie być nie byle jaka ;)
Wielka paka kosmetyków Balea i Alverde o wartości 100 zł, indywidualnie dobranych ze zwycięzcą tylko dla niego :)

Wchodzicie w to ?? :D
Prezenty-dla-dziewczynki.jpg

Zasady proste jak zawsze ;)
1. Obserwuj mój blog (tylko tak nie przegapisz wyników rozdania)
2. Udostepnij powyższe zdjecie u siebie wraz z  linkiem do rozdania
3. Pod tym wpisem pozostaw po sobie komentarz treści dowolnej :)

I to by było na tyle :)

Rozdanie startuje dziś.
Kończy sie 10.05.2014 o północy ;)
Zwycięzca wyłoniony zostanie dnia następnego.

POWODZENIA :)
  • awatar Ecrua: Ja chcę, ja chcę :D
  • awatar Anitasek: Może choć raz w życiu uda mi się wygrać :)
  • awatar gość: Oczywista oczywistość że biorę w tym udział :)
Pokaż wszystkie (162) ›
 

b-z-g
 
Wpis iście zakupowy.
Czyli co mi ostatnio przybyło pokazane w zdjęciach KIKU(nastu) :)

Na początek kosmetycznie:
BALEA I ALVERDE - miłość ma :*
DSC04442 (800x532).jpg


*OLEJKI ALVERDE*
Jeden zawierający Arnikę, dwa pozostałe z Różą&Rokitnikiem

*SUCHY SZAMPON BALEA*

I kosmetyczny zakup roku!! *PIANKA DO STÓP ALVERDE* - czyli moja kosmiczna pomyłka :D
Zafascynowana pianką do twarzy tej samej firmy (którą niesty już wycofali ze sprzedaży :( )postanowiłam poszukać podobnego zamiennika z innej serii.
Buszując między półkami, trafiłam na powyzszy produkt, ale co mnie zamroczyło, że nie doczytałam, iż to kosmetyk do stóp to  sama do tej pory staram to sobie wytłumaczyć :P
*No taka sytuacja* :D
DSC04443 (532x800).jpg


*SZAMPON I  ODŻYWKA BALEA DO WŁOSÓW BLOND *
DSC04445 (532x800).jpg


*BALSAMY DO CIAŁA BALEA*
DSC04447 (800x532).jpg


*ŻELE POD PRYSZNIC BALEA*
DSC04448 (800x532).jpg


*Moja nowa ulubienica, nowe odkrycie  i zarazem produkt po który będę wracać na pewno - PIANKA/ŻEL DO GOLENIA BALEA*
DSC04449 (532x800).jpg


I na koniec zakup totalnie nieplanowany, ale pomyślałam przy nim o takiej jednej (co włóczy się gdzieś non stop, opuszcza Pingla i w weekend wogóle nie idzie złapać z nią kontaktu :P ) i to własnie przez nią wpadły mi do koszyka *CHUSTECZKI  od BALEA* - niech się babina od czasu do czasu odświeży :D
DSC04451 (800x532).jpg


Kto ma jeszcze siłę czytać mnie dalej?? :)
Kolejna część już tylko dla wytrwałych :D

Skoro DM'owskie zakupy zobaczyły światło dzienne, czas na Primark :)

Tu moją szafę wzbogaciły 4 t-shirty, grube kremowe swetrzycho i cienki sweterek z tygrysem...
DSC04473 (800x532).jpg


Ale obok stoiska z bielizną nie potrafiłam przejść obojętnie - ich skarpety i majciochy mogłabym brać do domu tonami :)
DSC04462 (800x532).jpg


Oczywiście gdybym opuściła ten sklep, bez zbędnych   "pierdółek" nie byłabym sobą :)
Tak więc wzbogaciłam się o zwydziwiany pasek typu mirror:
DSC04463 (800x532)-vert.jpg


Komplet gumek do włosów:
DSC04467 (800x532).jpg


I najmiękciejsze na świecie Krowy ever!! :*
DSC04476 (532x800)-horz.jpg

P.S Uwielbiam je tak bardzo-bardzo!

SZukałam torebek, butów, biżu - ale niestety nic nie wpadło mi w łoko :)
Może następnym razem ;)

*TYM KTÓRE WYTRWAŁY DO KOŃCA TEGO TASIEMCA, (SPOKOJNIE MOGĄCEGO KONKUROWAĆ Z MODĄ NA SUKCES) ŻYCZĘ MIŁEGO DNIA* :*
Pokaż wszystkie (34) ›
 

kasimli
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

eeriedream
 
Jestem tak szczęśliwa jak nigdy :)
Uwielbiam takie jednodniowe wypady za granicę, a tym bardziej do Niemiec :) Pół godzinki autostradą i już razem z mamą i dziadkiem byliśmy na miejscu. Piękna słoneczna pogoda sprawiła , że miałam jeszcze większego banana na twarzy, a gdy znalazłam DM to już całkowicie poległam ;)
Tematem przewodnim moich "wycieczkowych partnerów" był proszek i płyn do prania :D A ja zatraciłam się w kosmetykach :D

A co takiego udało mi się upolować? :)

_images_IMG_01182.JPG



_images_IMG_01192.JPG


_images_IMG_01202.JPG


_images_IMG_01212.JPG


_images_IMG_01252.JPG


_images_IMG_01262.JPG


_images_IMG_01272.JPG


Sama miejscowość bardzo mi się podoba i szczerze mówiąc mogłabym tam w przyszłości mieszkać :)Piękne kamieniczki, świetna atmosfera i porządek sprawiają, że chce się tam wracać :


A jutro ciąg dalszy fotek z dzisiejszego dnia :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

operazatrzygrosze
 
Moi rodzice byli na tygodniowej wycieczce po Polsce i jeden dzień poświęcili na wycieczkę do Czech. Gdy tylko się o tym dowiedziałam zaczęłam układać listę wymarzonych kosmetyków dostępnych w sieci Drogerie Markt i oto je mam, jestem przeszczęśliwa ;D
1.jpg

2.jpg

Krótkie opisy, ceny i większe zdjęcia znajdziecie tu:
queenofloveandbeauty.blogspot.com/(…)drogerie-markt…
  • awatar Taste of Joy: super, szkoda że u nas nie ma tych kosmetyków :
  • awatar Pollyanne: @Taste of Joy: No wielka... Teraz przejrzałam sobie Allegro i jak widzę prawie 100% przebitki na balsamie do ciała (21 zł zamiast 11 zł), do tego dochodzi koszt przesyłki... i tanie, przystępne kosmetyki przestają takimi być :/ Dobrze, że chociaż Alterrę mamy, choć tak bardzo okrojoną :(
  • awatar Giciaxd: O żadnym nie słyszałam ale bardzo chętnie przeczytam o nich na Twoim blogu ! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

frankfurterka
 
...wyciag z migdalow i arganu firmy alvrde (W pl nie jest dostepna, chyba ze na stoiskach typu "chemia z niemiec"). Nalezy go uzywac po myciu zarowno na wlosy jak i skore glowy. Po pierwsze zauwazylam jego lekka zadka jak na olejej konsystencje-pierwsze obawy juz sa. Potem jego zapach - bardzo przyjemny. Olejek ma pielegnowac suche i polamane wlosy a dodatkowo regenerowac nawilzac i odswiezac skore glowy. Kosmetyki alverde sa naturalne z kontrololowanych biologicznie plantacji w stu procentach BIO naturalnych.

Czy cos pomoze moim wlosom? To sie okaze!
20130704_160115.jpg
 

szalonawredotka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

szalonawredotka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

b-z-g
 
Wiedeń ma tysiące pokus.
Na każdym kroku.
Pasjonują tu nie tylko zabytki, ale również sklepy i ich oferta :P

Będąc tu, za jeden z głównych punktów honoru obrałam sobie zaglądniecie m.in tu :
Dm_logo.png

i w gąszczu półek i półeczek odnalezienie dwóch marek

Balea-Logo__230,property=Image,styleClass=artOneColumnImage,firstImage=true,look=topbox.jpg


Logo__alverde__230x165-property-Image-styleClass-artOneColu.jpg


Nawąchałam się, naoglądałam się,nazachwycałam ...
...i zgłupiałam, chyba z nadmiaru szczęścia i ilości tych pachnideł wszelakich :P

20130226_111726 (800x600).jpg


20130226_111919 (800x600).jpg


20130226_112735 (600x800).jpg


Jak na razie olejek kokosowy wraca ze mną do Pl ;)

20130226_130019 (380x800).jpg


*Dziewczynki kochane czy polecacie jakieś kosmetyki tych firm??*
*Czy jest coś co warto przytachać ze sobą do domu??*

Całuje Was mocno :*
Pokaż wszystkie (19) ›
 

fashionowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

adrysia-kosmetyki
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

adrysia-kosmetyki
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dagulka87
 
Oto moje nowości na łazienkowej półeczce. Niektóre z nich są już mi znane ale jest wśród nich też coś nowego. Jutro opiszę szczerzej przedstawione produkty.

DSC_0044.jpg


Tymczasem pozdrowienia Thüringen
 

asimobeauty
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gosik1004
 
*zaczynając od pielęgnacji*

*za chwalane odżywka i szampon Balea colorglanz Cocos+tiareblute

*maska do włosów z serii Cocos :)

*odżywka do włosów Balea Mango+aloe vera :)

*kolejny hit czyli Alverde olejek z paczuli (ja gratis dostałam róż alverde)

*krem na noc z Urea Balea (HIT ♥)

*odżywka balea glatt+glanz spray

*krem do włosów kręconych Balea


IMG_6863.JPG



część makijażowa :)

*baza pod cienie z alverde

*baza pod podkład matująca P2

*korektor w kredce Alverde

*kredka rozświetlająca P2

*róż alverde (był gratis)


IMG_6864.JPG
  • awatar BabskieMazidła!: Ja tez czekam na kosmetyki z Niemiec, z Alverde dokładniej :-) Daj prosze znac jak sie sprawuje baza pod podkład! :-)
  • awatar choccolate: kokosowe muszą świetnie pachnieć :D
  • awatar Fashion Girl: wow zazdroszcze :) bylas w niemczech czy ktos ci zalatwił?:)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

Kategorie blogów