Wpisy oznaczone tagiem "Amora" (12)  

pinkamenadinepie
 
Hey,
Nie chcę przedłużać, zauważyłam, że spodobał wam się rozdział I, dlatego dość mojego gadania ^^

***
Kiedy Amora weszła do swojej komnaty ujrzała tysiące tysięcy liścików.
- ,,Amoro, pomóż nam!" - przeczytała Amora - Ci tchórze zostali przekupieni przez Celestie. Nie ma mowy, żebym im pomogła!
Amora rzuciła się na łóżko.                                                                     - Chrysalis, Sombra... Jeszcze tym staruszkom siła na rewanże, ech! Nie mogę! - krzyczała do siebie Amora.                                                  Nagle ktoś zapukał.                                                                                       - Kto tam?                                                                                                     - Night                                                                                                      - Wejdź                                                                                                      - Słyszałam, że Celestia chcę twojej pomocy! No to co? Pokażesz tym przyjaciółeczkom, kto tu rządzi? - zapytała Night.                                  - Nie. Jutro wyjeżdżam! Nie chcę być związana z tą sprawą! - odpowiedziała klacz.                                                                             - Tu chyba nie chodzi o to, że nie lubisz Celestii czy Twilight. Zawsze chcesz z wszystkimi walczyć! - mówiła Night.                                    - Tu chodzi... Ech! Już nic...                                                                      - No dalej! Jestem twoją najlepszą przyjaciółką.                                           - A więc... Rozmyśliłam już sprawę z antagonistami, i jeśli naprawdę się zjednoczyli, muszą być prawie niepokonani. Jedynym zaklęciem, które mogłoby ich zatrzymać jest takie, które...                                    - Które...?                                                                                                   - Które jako jedyne nie jestem w stanie opanować!                                        - Jeśli się nauczysz, w czym oczywiście ci pomogę , zmieciesz w proch wszystkich! Twilight nie jest w stanie zapanowąć nad taką potęgą, jaką jest to zaklęcie!                                                                             - Masz rację! Ale żeby udrzeć trochę nosa moim koleżaneczkom pojawię się, gdy będą już okropnie wycieńczone!                                    - Ależ ty przebiegła! O jak ja cię lubię!                        

♥♣♣Żєℓкσנα∂єк♣♣♥
 

pinkamenadinepie
 
Hey,
Choróbsko mnie rozkłada, wczoraj i dziś nie poszłam do szkoły, było tyle zaległości, że do noc siedziałam i odrabiałam i jeszcze nie skończyłam. Ale dzisiaj chociaż mnie test ominął (lecz będę musiała go pisać później, a z tym są okropne problemy!)

***
- I to wcale już nie jest śmieszne! - powiedział Spike i zaczął panikować.
-  Amora... Na pewno nauczyłaś się więcej zaklęć. Uczyłaś się więcej i dłużej. Znasz coś co mogłoby nam teraz pomóc?  - spytała z nadzieją Twilight.
- Hmmm... Może i znam, ale to miejsce wygląda na takie w, którym zaklęcia niedziałają. - odpowiedziała.
ArtybyPinkamenaDinePie.png

- A może ja bym pomogła? - spytała klacz przyszłości - umiem was przenieść w przyszłość, bez używania magii rogu, po prostu własnym umysłem.
- A ty?
- Będę musiała zostać tu.
- Dlaczego?
- Bo moja przyszłość jest inna od waszej.
- A więc... Chlip... Żegnaj!
- Do zobaczenia, gdy będziesz czytać komiks!
Wtedy klacz wyczarowała portal, i Amora, Twilight i Spike wyszli z "białego pokoju".
- Żegnaj - pomyślała Amora - być może już nigdy Cię nie zobaczę bo nie będę zaglądać do komiksu. Dlaczego? Nie chcę  płakać, że nie ma Cię przy mnie, przyjaciółko.
- Wracaj do siebie, Ami - powiedziała Twili - Ale czekaj! Stój! Czy ta cała "Wielka Gra" może pozostać między nami?
- Hmmm... Jeśli znowu przyśliesz tu Celestie, Wielkie Gry czy co kolwiek...
Twilight popatrzyła na Amorę.
... To możesz wiedzieć, że będę trzymać język za zębami. - powiedziała.
- Jak to? - zdziwiła się Twilight.
- Lubię czasem sobie pofantazjować... - powiedziała Amora.
*Droga Sunny, jeśli chodzi o wrogów, którzy wpakowują cię w dziwne sytuacje, a później im wszystko wybaczasz... To mi przydarzyło się to często... Chodź dopiero dziś zrozumiałam, że można się z tego dużo nauczyć. Twoja Amora, Ami lub Beauty, jak kolwiek mnie nazywasz.*

♥♣♣Żєℓкσנα∂єк♣♣♥
 

pinkamenadinepie
 
Hey,
Jestem strasznie leniwa, wróciłam z pół godziny temu do domu, i nie chcę mi się zrobić zadania domowego :s
Więc napisze opowiadanko. #InteligentnySposóbNaNudy
                       *****

- Ależ ona szybko biegnie - mówiła przyjaciółka Amory.
- Co?! To tylko trucht dobrze uczących się kucyków, daj mi chwile, a przyśpiesze. - odpowiedziała.
W tej chwili Twilight użyła zaklęcia teleportacji.
Amora chciała ją dogonić i rzuciła zaklęcie teleportacji do miejsca w, które najbliższy jednorożec się zapuścił.
- Ach! - zaklęcie odepchnęło klacz. - Nigdy nie zdarzyło się, że zaklęcie nie podziałało!
- Ono po prostu nie może teraz zadziałać.
- Jasne, jasne! Ale Twilight ucieknie...
- Naprawdę tak bardzo chcesz wiedzieć co wtedy powiedziała... Znaczy...
- ...Znaczy co chciała powiedzieć!
Amora wyczarowała portal i pobiegła do niego.
- Amora! Stój jeśli tam wejdziesz już nigdy się nie... - niedokończyła, a Amora weszła do portalu.
- Ciekawe co teraz ona chciała powiedzieć - pomyślała Amo - Ale nie interesuje mnie teraz to!

Twiliggg.png


Tymczasem u Twilight...
- Ileż ja już biegnę? - myślała - Amora napewno zgubiła już trop.
Twilight pobiegła na stację.  Z niecierpliwością czekała na najbliższy pociąg do Canterlotu.
- Och! Ona nie może wiedzieć - mówiła na cały głos Twilight.  Zarumieniła się potem i pomyślała - o nie! Spike został w wielkiej grze!
- Ale jak tam się teraz dostać? - myślała - Ach Tak! Kiedy wessało mnie do wielkiej gry czytałam książkę o kucyku przyszłości!
Twilight zawróciła do najbliższej biblioteki.
- hhhhh... huuu!... ch... Chciałabym jakiś... hhh... Tom o Kucyku... Przyszłości... hhhhhh - zadyszała się Twilight.

- Tak, jest u nas jedna, ale...
- Co???
- Ta klacz chce ją wyporzyczyć...
Twilight pobiegła w stronę pokazanego przez bibliotekarkę kucyka.

- No cześć! Ja potrzebuje tą książkę by przejść do innego świata, i poszukać tam mojego pupilka smoka - wyjąkała szybko Twilight - więc jeśli ci to nie przeszkadza, wezmę ją.

twi.jpg


z książki wyłoniło się oblicze... Amory!
- Twilight!!!
- Amora!!!
- Ja ją potrzebuję! - warknęła Twilight - zostawiłam w Wielkiej Grze Spike'a!
- A ja nie zdążyłam wysłuchać co chciała mi powiedzieć Klacz przyszłości! - powiedziała Amora - Miałam ją pierwsza!
- NIEEEEE!!! - krzyczała Twilight.
- Ok! Dam Ci przejść do Wielkiej Gry razem ze mną, ale najpierw powiesz mi co robiłaś tam przedtem. - warknęła.

- yyyy... Ja... Dobrze... Czytałam książkę "kucyk przyszłości" i wessało mnie do Wielkiej Gry. Kiedy przyszłam do mety, ujrzałam ciebie. Chciałam jak najszybciej uciec, bo wiem, że mnie nie nawidzisz. Gdybyś wtedy dowiedziała się, że czytam ten komiks. Napewno byś to rozpowiedziała, a ja straciłabym moją pozycje. W dodatku mogłabyś wymyślić coś innego, przekształcić, zrobić aferę i... - niedokończyła.
- A co było głównym powodem?
- ...Ja czarowałam przy książce i stworzyłam... Wielką Grę - wymamrotała.
- To ty?! Przez Ciebie musiałam męczyć się z tą... Tą...
- Pogodziłyście się? Co nie? Zyskałaś przyjaciółkę... A teraz musimy przetransportować się do Wielkiej Gry!
- Czytajmy! - krzyknęły.
Po kilku minutach...
- To totalnie nie działa! - powiedziała Twilight.
- Ale...
Popatrzyły na siebie z płaczem i się przytuliły.

                     ***
Dzisiaj trochę dłuższy rozdział. Mam nadzieję, że się spodobał bo nie ma pod poprzednimi zbyt dużej ilości komentarzy czy chociaż like'ów. ;(

                 ♥♣♣Żєℓкσנα∂єк♣♣♥
Pokaż wszystkie (3) ›
 

pinkamenadinepie
 
Hey,
Pewnie nie wiedzieliście, że to opowiadanie tak się nazywa, ale prolog jest w tym linku: pinkamenadinepie.pinger.pl/m/24476470

Zaczynajmy więc!
                       *********

- Wiesz co? W komiksie byłaś milsza - powiedziała Amora - znaczy ja nie jestem wiesz... Taka milusińska, ale spodziewałam się od przybycia tutaj, że będziemy się dogadywali i...
- Posłuchaj młoda! W komiksie jestem wczuta... Wczyta... Yyyyyy... - Klacz przyszłości najwyraźniej nie mogła się wysłowić.
- Ha! Nawet takie kucyki jak ty popełniają błędy!
- Wcale nie!
- Wcale tak!
- Nie!
- Tak!
- Aaaaaaaaa! - kłócące się klacze nie zauważyły, że tuż koło drogi roiło się od przepaści.

- Ach! Zwichnęłam skrzydło - zajęczała Amora.
- A ja nie mogę się  ruszać! - powiedziała druga klacz - chyba tu utknęłyśmy.
- J... Jeśli się stąd nie wydostaniemy... Nie zdołamy przejść prób... A to by znaczyło, że... - Nie dokończyła Amora.
- Nie wrócimy do swoich światów! - wykrzykneły jednocześnie.
     
nunnn.png

               
- Ty nie możesz się poruszać, a ja nie mogę się unieść... Pozostało nam tylko liczyć na moje zdolności magiczne. -  powiedziała Amora.
- Umiesz wyczarować stado kucyków, które umieją latać i, które będą nam służyć by wznieść się w powietrze? - spytała klacz.
- Takie zaklęcie nie istnieje głuptasie! - warknęła Amora - Ale mogę wyczarować jakąś miksturę do uleczenia lub bandaże czy opatrunki.
- To dalej na czekasz wieśniaczko? - spytała klaczka.
- Wieśniaczka? - Amora wyglądała na wkurzoną.
- Sorki, myślałam, że jeśli cię urażę to lepiej będziesz czarować i... A wiesz? W ogóle chciałam cię urazić. - zarechotała.
- Dobrze! Zostawie cię tu na pastwę losu! - powiedziała Amo.
Wtedy kucysia przyszłości rzuciła  w Amorę głazem, który uderzyłw róg.
- Co ty zrobiłaś?! Ja żartowałam! Teraz nie mam już jak wyczarować mikstury! - warczała Amora.
- I tak to nie był dobry pomysł, ktoś taki jak ty nie umie wymyślić, czegoś sprytnego ani mądrego. - powiedziała klacz.
Amora zaczęła natrętnie kopać w głaz, aż roztrzaskał się na dwoje robiąc podziemne przejście.
- Kobieto! Skąd ty masz taką siłę?
- A to już mój słodki sekret! Chodź to przejście nie wygląda na stabilne.
                        *******

I co? Myślę, że ten rozdział był jednym z najlepszych. A wy?
Pusheenek na koniec <3
59324_moze-lepiej-byc-kotem.jpg
   
          ♥♣♣Żєℓкσנα∂єк♣♣♥
  • awatar ~Clover <3: Tak, extra! Pisz dalej :)
  • awatar Abstrakcyjny blog: Bazo fajne <3
  • awatar Zakira Luna: Hm...zacznę od tego że tło wpisu trochę utrudnia pisanie...ale ogólnie jest całkiem nieźle, tylko jedno zastrzeżenie: za krótkie jak na cały rozdział :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

pinkamenadinepie
 
No hello :D
Mam dla was kilka ciekawostek o mojej Oc super-wymyslonej-fikcyjnej postaci, to nie jest zwyskły kucyk.

1. Amora nie ma naturalnie skrzydeł i rogu to tylko prezent od Celestii.
2. Amora jest nieśmiertelna.
3. Znaczkiem Amory jest kielich oznaczający utworzenie wieczerzy czasu.
4. Amora umarła i ożyła już 8 razy, mówi się, że jak umrze 10 raz ożyje jako kot, stąd przysłowie o kilku żywotach kotów.
5. Amora niezbyt przejmuje się swoją rolą w świecie kucyków.
6. Amora posiada wszystkie zdolności, które posiadają mane 6.
7. Choć jej pseudonimem jest "Beauty" często mówią do niej Ami lub Amo.
8. Amora nie jest księżniczką i nigdy naprawdę nie chciała nią być.
9. Od dzieciństwa przyjaźni się ze strachami Equestrii: Z zaczarowaną czarownicą, kucykiem widmo, Szybkim Strachajłem i kucykami z przeraaaaażającej kapeli.
10. Jest czarno-biała, gdyż jest na wpół zła i na wpół dobra.

OOO.png


                ♥♣♣Żєℓкσנα∂єк♣♣♥
Pokaż wszystkie (2) ›
 

pinkamenadinepie
 
Hey,
O to kolejna część odpadanki MLP:

Odpadanka.png


A tu kolejna część historyjki:

*Część dalsza nastąpiła*

- Co ty sobie wyobrażasz?! - powiedział Jon - Nie możesz!
- Ależ tak! Zemścimy się! - Amora popędziła ku studiu.
Była już przed progiem z Jon'em, weszła do środka.
Tam śpiewał James.
Amora weszła na górę sceny i wzięła żółtą farbę.
- Nie! Znaczy tak! Zemsta! - krzyczał dziwnie Jon, jakby nie był zdecydowany czy Amora dobrze czyni.
- Stój! - krzyknął nagle kucyk od oświetlenia.
Było już za późno, na głowie James'a była wielka żółta plama.
Nad Amorą unosiła się ciemna chmura, wyszła z Jon'em przed studio.
Tam stała Lauren- Dlaczego to zrobiłaś? - zapytała Lauren.
- Zemściłam się! Ty nie powinnaś się tym przejmować! To przecież ty ukradłaś mi James'a! To ty wykorzystałaś to, że nie przyszłam! - powiedziała wściekła Amora
- Ależ nie! Nie widziałam cię, więc zapytałam się James'a, gdzie jesteś. On się przyczepił więc musiałam coś powiedzieć! - powiedziała niewinna Lauren.
- Tak to było! To on jest głównym winowajcą! Och przepraszam Lauren, już nigdy cię nie oskarze o coś takiego - powiedziała Amora - chodź Jon! Szykujemy następną zemstę!
              *Ciąg dalszy nastąpi*
Ok idę do teatru za chwilę, więc papatki!
                       ♥♣♣Żєℓкσנα∂єк♣♣♥
Pokaż wszystkie (6) ›
 

polin2003
 
Hej Pingerowicze!
W dzisiejszym wpisie znowu coś o Ever After High. Pomyślałam sobie jakich postaci nie ma w Ever After. I doszłam do wziosku, że...
Dobra, może lepiej od początku...

Jest Kopciuszek, czyli...

Fd9905_k1.jpg


... Ashlynn Ella.

pobrane (1).jpg


No i Kopciuszek ma swoje ZUE siostry i macochę. Więc ja stworzyłam jedną z tych jej ZUYCH sióstr.

Nazywa się Anabelle Rose. Jak wygląda i jaka jest dowiecie się z jej bio i rysunku, który naryswałam ja XD

20141222_123343.jpg


   BIO ANABELLE ROSE

IMIĘ: Anabelle
NAZWISKO: Rose
ZWIERZAK: Lisica o imieniu Królewna Arlin ( w skrócie po prostu Arli )
RODZIC: Mama jest macochą Kopciuszka ( Ashlynn )
PRZEZNACZENIE: Utrudniać życie Kopciuszkowi i robić wszystko żeby wyjść za księcia
ROYALS CZY REBELS: Rebels
DLACZEGO ------^^: Jestem rebelsem, ponieważ nie chcę mojego przeznaczenia. I to nie dlatego, że kiedy już Kopciuszek wyjdzie za księcia będę jej sprzątaczką. Po prostu Ashlynn to moja przyjaciółka. Zresztą sto razy lepiej jest być miłym niż złym. *od Polin: ZUYM XD*
UWIELBIAM: Dawać prezenty!
NAJLEPSI PRZYJACIELE: Ashlynn Ella, Raven Queen i Cerise Hood

Okej teraz to już wiecie kto to jest Anabelle Rose. I jak wam się podoba?

Zmieniając temat czytaliście ,, Księgę legend "??? Ja tak i baaaardzo polecam. Niestety nie mogę wstawić zdjęcia, ponieważ nie mam własnego egzemplarza bo pożyczałąm od psiapsiółki i już jej oddałam. Za to jest już druga część ,, Krzywe zwierciadło " i nie uwierzycie... dostałąm ją od mamay! JUCHUUU !!! Jak przeczytam to napisze moje zdanie, ale coś czuje, że będzie SUPER !!! A tu macie fotkę.

20141221_151129.jpg


I na koniec macie zdjątko mojej Amorki i parę gifów z googli.

20141206_131506.jpg


tumblr_n0hg3oLLoI1r45wgho1_500.gif


tumblr_molxheb1Lr1r006fqo1_500.gif


tumblr_myumtfrVi41r006fqo2_500.gif


eah gif1.gif


To papatki i do następnego wpisu :) :) :)
Polin

PS: Jak się gify nie ruszają to kliknijcie na obrazek ;)
  • awatar ♥.konie.♥: super wpisik masz talent do rysowania :* Wesołych świąt :* I zapraszam do mnie
  • awatar gość: Ja również dostałam "Krzywe Zwierciadło" od mamy :D Książka świetna, jestem w trakcie czytania ^^ Ładna postać ;) Zapraszam na mój blog, komentarze mile widziane :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

strawberryjamlove
 
Hejka :3
Nazwa postu (heh) nie mówi zbyt wiele, ponieważ nie będzie to post dokładnie o czymś.
Najpierw zmiany w wyglądzie.
Nowy awek, ze zdjęciem promocyjnym Kitty (O MATKO, O MATKO PRZEŚLICZNAAAA), i nowe tło, aczkolwiek uznałam, iż stare jest za bardzo.. zielone? xD Nie, za bardzo razi w oczy.

Tło.gif


Mikołajki. Co dostaliście na Mikołajki? Ja dostałam 2 książki - Kroniki Archeo Szyfr Jazona oraz Felix, Net i Nika oraz Klątwa Domu McKillian'ów i zestaw ołówków,którymi narysowałam Raven, dodam zdjęcie rysunku w następnym poście.
Miałam dostać jeszcze Cerise, ale okazało się, że dostanę ją pod choinkę. Cóż, czekamy xD

Kolejną sprawą są Pytania i Odpowiedzi (czy FAQ, nie wiem xD). Bardzo was proszę o zadawanie pytań pod tym postem.


Święta.jpg

(obrazek nie jest mój, Grafika Google)

No i na koniec - konkurs. To on zdobył najwięcej głosów w głosowaniu na "co następne". Pytanie tylko - czy będą chętni? Bo jeśli nie, to nie ma sensu go robić.
Piszcie w komach, kto chętny na konkurs ;)

PS. Jadę dziś na Wielką Szóstkę :)

baymax.jpg


Wesołych Mikołajek i masy prezentów!

PodpisKitty.png
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

strawberryjamlove
 
Siemka!
Witam ponownie w zabawie VS - w rundzie pierwszej przechodzi... Raven!
Przeszłaby Apple, ale jeden głosujący się nie podpisał :c
A teraz runda 2!
Briar Beauty
VS
C.A. Cupid! (Amora)

VS2.png


Głosujemy na postać, którą wolimy, nie na serię.

A, i skoro była już sesja, to co następne chcecie?
- wykreślankę?
- zgadywankę?
- nowy rozkład "o mnie"?
- lalkowy miesiąc?
- recenzję książki "Krzywe Zwierciadło"?
- czy konkurs?

PodpisKitty.png
 

sandramonster
 
Bleh4yegtv3yb3gbgwb2t:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pinkamenadinepie
 
Hejka! Sorki, że znowu nie pisałam 3 dni...
Jutro 80 dni bloga i zaczynam wstawiać rozdziały opowiadania o Ami czyli Amorze nowe pseudo.

Pamiętacie to, że bardzo, bardzo lubię Dash. Więc mam dla was jej piosenkę z RR ("Awesome as| want to be")

[The Rainbooms]
Hey! Hey! Hey! Hey! Hey! Hey!
[Rainbow Dash]
Awesome as I wanna be
[The Rainbooms]
Hey! Hey! Hey! Hey! Hey! Hey!
[Rainbow Dash]
Awesome as I wanna be
First you see me riding on a sonic boom
Got my guitar shreddin' up the latest tune
There is nothin' you can do to beat me
I'm so good that you can't defeat me
[Rainbow and the Rainbooms]
Yeah, I'm awesome, take caution
Watch out for me, I'm awesome as I wanna be
(Yeah!) I'm awesome, take caution
Watch out for me, I'm awesome as I wanna be
[The Rainbooms]
Hey! Hey! Hey! Hey! Hey! Hey!
Hey! Hey! Hey! Hey! Hey! Hey!
[Rainbow Dash]
Step aside now, you're just gettin' in my way
I got sick chops you could never hope to play
When it comes to makin' music, I'm the ruler
You wish you could be twenty percent cooler
[Rainbow and the Rainbooms]
Yeah, I'm awesome, take caution
Watch out for me, I'm awesome as I wanna be
(Yeah!) I'm awesome, take caution
Watch out for me, I'm awesome as I wanna be!

Sory,że po angielsku, ale tak wyszło. Patrzyłam do Tłumacza Google, ale były tam błędy no i nie chciało mi się ich poprawiać :P
Pokaż wszystkie (3) ›
 

sandramonster
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów