Wpisy oznaczone tagiem "Anna German" (9)  

gablotka-szkolna
 
Zielonogórski Ośrodek Kultury i Stowarzyszenie Jeszcze Żywych Poetów zapraszają do udziału w V edycji Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Anny German. Konkurs adresowany jest do osób, które ukończyły 16 lat. gablotka-szkolna.blogspot.com/(…)konkurs-literacki-…
 

gablotka-szkolna
 
Zielonogórski Ośrodek Kultury oraz Stowarzyszenie Jeszcze Żywych Poetów organizują V Ogólnopolski Konkurs Literacki im. Anny German. Konkurs odbywa się pod hasłem „...i tylko bal wciąż będzie trwał...” gablotka-szkolna.blogspot.com/(…)ogolnopolski-konku…
 

gablotka-szkolna
 
Zielonogórski Ośrodek Kultury i Stowarzyszenie Jeszcze Żywych Poetów z Zielonej Góry organizują drugą edycję konkursu literackiego im. Anny German, patronki zielonogórskiego amfiteatru. Konkurs adresowany jest do osób, które ukończyły 16 lat. www.szkola.firmowa.eu/news.php?readmore=5364
 

orionblues
 
Bezdomny oddał plecak pełen pieniędzy, teraz chcą przekazać mu 100 tys. dolarów,,

Historia bezdomnego, który oddał plecak wypełniony dolarami, poruszyła tysiące Amerykanów. Tak bardzo, że na specjalnie dla niego założone konto, wpłynęło już 100 000 dolarów.

Bezdomny Glen James znalazł plecak wypełniony pieniędzmi w jednej z bostońskich galerii. W plecaku znajdowało się ponad 41 000 dolarów – 2 400 dolarów w gotówce i 39 000 dolarów w czekach podróżnych. W przeliczeniu na złote to kwota ponad 130 000 złotych (przeliczając po średnim kursie NBP). 54 – letni bezdomny nie zdecydował się zatrzymać kosztownej zguby. Plecak wraz z zawartością przekazał funkcjonariuszom  bostońskiej policji.

Glen James podkreślał, że nie mógł postąpić inaczej i jest zadowolony ze swojej decyzji.

“Nawet gdybym desperacko potrzebował pieniędzy, nie wziąłbym ani centa z kwoty, którą znalazłem. Jestem bardzo religijny, a Bóg zawsze nade mną czuwał”


– pisał w liście cytowany przez amerykańskie portale internetowe.  

Za swoją obywatelską postawę James Glen otrzymał podziękowanie od szefa bostońskiej policji.

.......................................................

a gdyby Boga nie było, to zostałby nieuczciwym skurczybykiem?,
sranie w banie z utartymi powiedzeniami i przykładami,
albo się jest albo nie!, czysta demagogia z bogiem,
bóg jest, tak mówią Amerykanie, a kto zrzucił bombę,
na Hiroszimę i Nagasaki?, czy konsultowali się z bogiem?,

jedno wielkie zakłamanie i dewocja, każdy se mordę wyciera,
bogiem, a jak kościół palił czarownice?, to też konsultował,
to z bogiem?, tak więc jak widzimy boga ludzie używają dowcipnie,
w zależności od swoich potrzeb, jest to nic innego jak taniutkie,
przypisanie cech boskich dla decyzji tylko człowieczych,

to wszystko wymaga ponownego opracowania w naszym życiu,
z góry zaznaczam, że nie roszczę se do Boga żadnych pretensji,
nie mam dokładnie ani jednej!, ale jestem twardym anty klerykiem,
całkiem możliwe, że ten bezdomny James Glen został podstępnie,
pozbawiony domu przez bogobojnych boskich okrutników?,

różne rzeczy dzieją się na świecie,
bozia raz czesze nas delikatnie,
innym razem kopie okrutnie w zadek,
tak mówią ludzie aby usprawiedliwić,
swą dobroć,a zło to kara boża!,

pozdro,,,,

biznes.onet.pl/bezdomny-oddal-plecak-pelen-pieni…

Anna German - "Człowieczy los"
 

semiri
 
Jak mogliśmy o niej tak łatwo zapomnieć!!!!?
Więcej o Annie German znajdziecie klikając w Poniższy link :
semi.bloblo.pl/zdjecie/384573#zdjecie
 

eeriedream
 
  • awatar Pulinka: moja mama bardzo lubi utwory Anny German i w sumie zostałam na nich wychowana :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ldv
 
Moi znajomi są pełni szczerego podziwu dla mojej pasji śledzenia wszystkiego co włoskie i związane ze złotą epoką lat 60-tych. Zdarza się jednak, że i oni uśmiechają się pobłażliwie gdy zaczynam snuć opowieści. Włoski design, moda, zabytki - tak. Włoskie samochody - jak najbardziej. Włoska kuchnia - oczywiście. Ale włoska muzyka?!?! Pierwsze skojarzenie to zawsze nasze rodzime "disco polo" czyli, straszące nas od niemalże dwóch dekad, niechciane dziecko "italo disco". Takie oceny nie są jednak uzasadnione - Włochy dały bowiem Europie coś więcej niż muzykę chodnikową. Dały wiele więcej! Posłuchajcie...

O muzyce rodem ze słonecznego półwyspu przypomniałem sobie zerkając na ostatni festiwal w Sopocie. Spójrzmy na występujące tam gwiazdy: Samantha Fox, Sabrina, Sandra, Kim Wilde, Limahl i Kajagoogoo aż w końcu Modern Talking z charyzmatycznym Tomasem Andersem. Muzyka dyskotekowa lat 80-tych (nazywana "euro disco" dla odróżnienia od rytmów "klasycznego disco" lat 70-tych, takich jak ABBA czy Bee Gees) w pełnej krasie! Na Starym Kontynencie centralnym jej ośrodkiem była oczywiście Italia, gdzie w 1983 roku powstało "italo disco", szybko znajdujące naśladowców na całym świecie. Tacy artyści jak Ken Laszlo, P.Lion, Albert One, Radiorama, Valerie Dore czy Sabrina obecna na Sopocie, to były wówczas doprawdy topowe gwiazdy. Nie można oczywiście zapomnieć o tym najsłynniejszym, czyli Savage'u, nazywanym "ojcem chrzestnym" nurtu. Pamiętacie ten przebój? To był prawdziwy początek szaleństwa "italo disco" :

Muzyka ta umarła niemal natychmiast wraz z końcem dekady, chociaż w Polsce i na "ścianie wschodniej" Europy jej rodzime mutacje są obecne i znane po dziś dzień.

Nasza polska skłonność do muzyki z Włoch ma jednak dużo głębsze korzenie niż to się mogłoby wydawać. Początki sięgają, jakżeby inaczej, do szalonych lat 60-tych, a nawet wcześniej.
W 1951 roku odbył się pierwszy Festiwal Piosenki Włoskiej w Sanremo, stając się prekursorem tak Konkursu Eurowizji jak i rodzimego Sopot Festivalu. Sanremo dało światu wiele wspaniałych piosenek, przypomnijmy sobie chociażby laureata głównej nagrody z 1958 roku Domenico Modugno i słynne "Nel blu dipinto di blu":

W 1967 roku na festiwalu zaśpiewała nasza Anna German. Artystka zrobiła zresztą we Włoszech sporą karierę - występowała także, jako pierwsza piosenkarka spoza Italii, na festiwalu w Neapolu, podpisała kontrakt fonograficzny, wystąpiła w paryskiej Olimpii. Spędziła na półwyspie kilka lat ale niestety - uległa tam wypadkowi samochodowemu i na kilka kolejnych jej kariera przegrała z rekonwalescencją. Przypomnijmy sobie jak śpiewała Pani Ania:

Tą zaś piosenką podbijała w latach 60-tych Włochy:


Festiwal w Sopocie także miał swoje włoskie gwiazdy. Szczególnie zapamiętaliśmy rok 1978 i Drupiego. To była wtenczas prawdziwa gwiazda europejskiej muzyki. Jego przebój zdobył kilka lat wcześniej szturmem wszystkie ważne listy przebojów. Kojarzycie?

W 1978 roku podbił Polskę piosenką "Sereno e". Na pewno pamiętacie!


Teraz jednak, muszę przyznać z żalem, że włoska muzyka znacznie obniżyła swoje loty - jednak coroczne kolejne odsłony Eurowizji i naszego Sopotu, przypominają nam, że całe festiwalowe szaleństwo zaczęło się w niepozornym Sanremo dokładnie 57 lat temu!
 

 

Kategorie blogów