Wpisy oznaczone tagiem "Artdeco" (36)  

amtanima85
 
Witajcie! Dzisiaj chcę Wam pokazać moją kolekcję lakierów :) Co prawda rzadko z nich teraz korzystam,bo prawie od roku robię hybrydę,ale czasami się przydają :)
Najwięcej lakierów posiadam z marki IsaDORA i to jest zdecydowanie mój lakierowy faworyt. Pracuję z tą marka już kilka lat i nigdy mnie nie zawiodła. W przypadku lakierów jest podobnie-szeroki pędzelek,wydajny produkt, wspaniałe krycie,połysk tafli wody, dobra trwałość, bardzo szybkie wysychanie i piękne kolory. Dwie warstwy wystarczą do idealnie wykonanego manicure! :)
Mam także kilka lakierów ARTDECO i Make Up Factory. Obydwie marki robią bardzo porządne lakiery z tą różnicą, że ARTDECO ma szerszy pędzelek od Make Up Factory (tu jest dość wąski).
Jeśli chodzi o ceny to myślę,że nie są zbyt wygórowane: między 30 a 40 zł.
Z tańszych marek, które przetestowałam i mogę Wam polecić to:
Prestige- ok 15 zł; fajna trwałość,dobre krycie, połysk, szeroki pędzelek, schnie całkiem szybko
Lovely- ok 7 zł; to moje pozytywne zaskoczenie,bo lakiery są naprawdę fajne. Schnie nieco dłużej,ale nadrabia trwałością i połyskiem!
Catrice- ok 10 zł;duża butelka,fajne krycie,ładne kolory,szeroki pędzelek i całkiem nieźle schnie ;)
W mojej pracy niestety nie sprawdza się żaden klasyczny lakier do paznokci-głównie ze względu pryskania perfumami, które w składzie posiadają alkohol, a ten przy kontakcie z lakierem do paznokci sprawia,że lakier matowieje i odpryskuje. Stąd też decyzja o robieniu hybrydy :) Jednak na stopach bardzo często wystarczy mi klasyczne pomalowanie pazurków i wtedy moja kolekcja idealnie się przydaje! :D
A jacy są Wasi lakierowi faworyci? :)

lakiery.jpg


lakiery2.jpg


lakiery1.jpg
Pokaż wszystkie (6) ›
 

olanatemat
 
Ola Na Temat Urody: Witam Was ponownie ! :)
Tak jak obiecałam, mam dla Was recenzję produktów do twarzy z górnej półki ;)
Na pierwszy ogień idzie róż prasowany marki Estee Lauder. Mój kolor to numer 10 "Lover`s Blush Shimmer". Jego pojemność to 7g a cena to około 165 zł. "Koń" jaki jest każdy widzi. Wygląda pięknie, w środku ma fajne lusterko, standardowo prasowany, pędzelek w "pakiecie" aczkolwiek ja pędzelka nie używam ponieważ wolę większe pędzle. Używam do różu pędzla z Hakuro o którym napewno napiszę w którymś z kolejnych postów. Co mogę o nim powiedzieć... no cóż. Mój kolor ładnie wygląda na policzkach, to taka troche ciemna brzoskwinia... bardzo ciemna. Róż jest lekki i matowy, chociaż jego wykończenie nie jest takie zupełnie płaskie, ale nie ma w sobie żadnych natrętnych drobinek :)

4507819363.jpg


Następnym produktem jest podkład mineralny z ArtDeco. Producent piszę o nim tak:
Połączenie właściwości kryjących klasycznego podkładu i jedwabiście matującej formuły pudru sypkiego.
- Zawiera wysokiej jakości kompleks minerałów: cynku i magnezu.
- Przeznaczony do wszystkich typów cery - od wrażliwej do tłustej.
- Sprawia, że cera wygląda perfekcyjnie gładko, naturalnie świeżo i promiennie.
- Nie zatyka porów.Bez talku, wosków i olejków.
- Dwutlenek tytanu i tlenek cynku chroni skórę przed promieniami UVA i UVB.
- Nie perfumowany.
Powinien być aplikowany specjalnym pędzlem typu kabuki Artdeco `Powder Brush for Mineral Powder Foundation` lub `Premium Powder Brush for Mineral Powder Foundation`.
Podkład jest przyjemny, można nim zakryć niedoskonałości a co wazniejsze jest lekki. Moje kolory to numer 340.6  i 340.4 . Używam dwóch z prostych powodów. Po pierwsze dlatego, że maluję tymi kosmetykami również inne osoby, a te kolory pięknie się mieszają ze soba i jestem w stanie przy odpowiednim dawkowaniu fajnie dobrać odcień do karnacji klientek, a po drugie używam tego ciemniejszego (6) do delikatnego konturowania twarzy. Co do pędzelka kabuki, również go kupiłam i myślę, że całkiem fajnie się sprawują w połączeniu. :)  

ampf3.jpg

artdeco-pure-minerals-pedzel-kabuki-do-podkladu-mineralnego.jpg


Jeżeli takie recenzję podobają Wam się bardziej, dajcie znać ;) Ach no i jeszcze myślałam o pokazaniu Wam kilku moich ulubionych pędzli.. co wy na to ?

Buziaki ! :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

olalamakeup
 
OlalaMakeUp: Moje Kochane chciałabym wam opowiedzieć o czymś bardzo ciekawym, czymś co poniekąd zrewolucjonizowało mój makeup i żałuje, że nie odkryłam tego wcześniej. A mianowicie chodzi o Camouflage Cream z ArtDeco czyli po prostu Magnetyczny kamuflaż. Wygląda on tak:

artdeco-kamuflaz-w-kremie-nr-13.jpg


To maleństwo kosztowało mnie 42 zł w Douglasie, ale Douglas ma wyjątkowo mocno wywindowane ceny według mnie i myśle, że da radę kupić to taniej, aczkolwiek cięzko dobrać odpowiedni kolor więc nie radze kupować go przez internet.

Gama kolorystyczna produktu jest skomponowana tak by zakrywał on wszelkie niedoskonałości.

kamuflaz_kolory (1).jpg


Nie nadaje się jedynie pod oczy ponieważ pomimo kremowej konsystencji jest bardzo ciężki. Należy do linii `Système Mosaïque` - do samodzielnego kompletowania palety do makijażu w specjalnej magnetycznej kasecie. Muszę przyznać, że z niedoskonałościami radzi sobie bardzo fajnie. Nakłada się go na umytą i nawilżoną cerę lub na bazę. Jest bardzo bardzo wydajny, mój ma już rok i wciąż mam to samo opakowanie, nie kupowałam nowego także super ;) Jest on stworzony jedynie do sytuacji ekstremalnych własnie dlatego, że tak jak wspomaniałam jest ciężki i może zatykać pory.

Ze strony:
Idealny na specjalne okazje.
Można mieszać ze sobą wszystkie odcienie, dzięki czemu kamuflaż można idealnie dopasować do karnacji.
Idealny jako trwały podkład.
Dobrze się trzyma nawet w wysokich temperaturach.
Po nałożeniu pudru utrwalającego staje się wodoodporny.
Praktyczny dzięki systemowi mozaikowemu.
Zróżnicowany stopień krycia: od lekkiego do mocnego, w zależności od ilości nałożonego kamuflażu.
Jeśli chcesz uzyskać bardzo trwały, wodoodporny efekt nałóż grubą warstwę pudru utrwalającego i po 5-10 minutach usuń szczoteczka nadmiar pudru.
Jeśli nakładasz kilka warstw, każdą osobno utrwal pudrem.

Gdzieś nawet wyczytałam, że można nim zakryć tatuaże ;p Na swoim tatuażu jeszcze tego nie testowałam, ale z ciekawości sprawdzę :) Jeżeli chodzi o dziewczyny, które za jego pomocą chciałyby zakryć trądzik. Jeżeli dobrze go przypudrujecie albo dobrze wklepiecie na nim podkład to do zakrycia krostek i innych zmian trądzikowych wystarczy mała ilość. Jeżeli przesadzicie i dzień w dzień będziecie nakładać go w dużych ilościach to skóra przestanie oddychać i wpadniecie w błędne koło, także uważajcie :)
  • awatar Natq ♥: Może kupię :) wydaje sie fajne ;p
  • awatar YellowButterfly: Miałam ten z catrice - a ten kupiłam bo koleżanka, która bierze teraz ślub i chciała bym ją umalowała a ma blizny zaczerwienione i zakrywa wszystko :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ansou
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

niebieskookabeth
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ansou
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

springhaze1
 
W końcu przyszedł czas na recenzję bazy Artdeco. Nie trzeba jej specjalnie przedstawiać , chyba każdy ją dokładnie zna. Ma świetne opinie na Wizażu. Ja swój egzemplarz kupiłam za 37 zł czyli cena nie jest wysoka.

DSC04267.JPG


Baza ma bardzo kremową formułę , jest nawilżająca . Moim zdaniem nie wolno z nią przesadzać , w tym wypadku umiar będzie lepszy (im mniej tej bazy nałożymy na powieki , tym lepiej ). Jest troszkę tłusta , ale to nie przeszkadza w jej aplikacji. Cienie idealnie się trzymają ,stają się wodoodporne . Zupełnie się nie rolują . Baza współpracuje ze wszystkimi cieniami ( próbowałam na prawdę wielu ) . Baza ma lekko brzoskwiniowy kolor , jednak na powiece staje się transparentna . Pachnie dość intensywnie aczkolwiek bardzo przyjemnie. Pojemność to 5 ml . Kosmetyk jest bardzo wydajny . Na zużycie jej mamy 12 miesięcy . Baza ma elegancki , mały czarny słoiczek. Moim zdaniem to najlepsza baza na polskim rynku.
Ja zawsze nakładam ją palcem , odczekuję chwilkę , po czym aplikuję cienie . Makijaż oka jest w perfekcyjnym stanie aż do wieczora. Baza pięknie podbija kolory cieni , dzięki niej nabierają głębi i wyrazistości. Słyszałam ,że tańszym odpowiednikiem tej bazy jest Paese , to kompletna bzdura. Paese  jest zbita , bardzo szybko zasycha . Co wygląda bardzo nieestetycznie .

A WY stosujecie słynną bazę Artdeco ? :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

giciaxd
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

b-z-g
 
Recenzji u mnie na blogu jak na lekarstwo.
Ale to tylko dlatego, że średniaków nie chce Wam polecać ;)
Dziś wszystkie moje ochy i achy przeleje na małą buteleczkę, skrywającą w sobie 6 ml płynnego cudu.
*Artdeco Ceramic Nail Lacquer*
DSC05462.JPG

Na początek szybko wyznam, że specjalista paznokciowy ze mnie żaden.

Podczas tych "kilkunastu" wiosen :P mojego życia do domu zniosłam całkiem pokaźne ilości paznokciowych ozdabiaczy, które prędzej czy później lądowały jednak w koszu.
Gdy straciłam już nadzieje i zaprzestałam poszukiwań plotkarskie portale ukazały mym oczom mode na beż.
I zapragnęłam tego beżu u siebie :D
DSC05455.JPG

Padło na lakier od ARTDECO nr 72 ;)

*Co go wyróżnia od innych??*

* Po pierwsze *pędzelek* - wykonany z wysokiej jakości nici nylonowych, który zdecydowanie zwiększa komfort aplikacji oraz zapewnia równomierne nałożenie koloru na płytkę paznokcia

* Po drugie *ceramiczne nanoczostczki*, dzięki którym kolor na paznokciach lśni jakby pokryte były warstwą oliwki

* Po trzecie *opatentowany Plasticizer* i *polimery* w składzie, dziki którym krycie jest rewelacyjne (wystarczy jedna warstwa),a lakier niezwykle trwały i wyjątkowo odporny na odpryski.

* Po czwarte *brak formaldehydu* w składzie

* Po piąte *optymalna konsystencja* - nie za rzadka nie za gęsta

* Po szóste *bagaty wybór kolorów*

* Po siódme *szybkie schnięcie*
DSC05458.JPG


*Słowem podsumowania*
Paznokcie pomalowałam w sobotę rano.
Do dnia dzisiejszego lakier się nie starł, nigdzie nie odprysnął, a pazuury wyglądają jakbym pomalowała je godzinę temu. Aplikacja jest banalnie prosta, a efekt długotrwały i powalający.

Swój lakier zakupiłam w zachwalanym już kiedyś sklepie internetowym *www.bodyland.pl*
bl.jpg

Obecnie nabyć możecie go w promocyjnej cenie 24,95.
Podaje Wam bezpośredni link do lakieru www.bodyland.pl/artdeco-ceramic-nail-lacquer-lak… i ponownie gorąco Wam go polecam :)
Pokaż wszystkie (25) ›
 

b-z-g
 
*Czyli kolejny internetowy sklep godny polecenia!!*
bodyland_logo_claim_CMYK.jpg

Drogeria internetowa Bodyland.pl oferuje doskonałe produkty dla kobiet w różnym wieku.

Ich ofertę wyróżnia ogromna wszechstronność. Znaleźć tu można zarówno kosmetyki upiększające na wyjątkowe okazje, jak i służące do codziennej pielęgnacji.

w swoim szerokim katalogu posiadają takie uznane i cenione marki, jak *Clarena*, *Artdeco*, *Gosh* czy *Essie*.
Znajdziecie tu kremy przeciw rozstępom, różnorodne balsamy ujędrniające, kremy i serum do twarzy, peelingi enzymatyczne, kosmetyki do pielęgnacji włosów, mazidła do makijażu i wiele, wiele innych.

Wszystko to idzie w parze z profesjonalną obsługą i przystępnymi cenami :)

www.bodyland.pl na każdym kroku kusi nas licznymi promocjami.

Sklep ten i mnie zwiódł na pokuszenie :)
Dlatego ogłaszam akcję *WIELKIE TESTOWANIE* :)

*Paczka przyszła do mnie ekspresowo* :)
DSC04452 (800x532).jpg

*A w niej same cudowności* :
DSC04453 (800x532).jpg


Mnóstwo próbek, rabat na kolejne zakupy i...
...to na co czekałam najbardziej:

*Odżywka do rzęs Artdeco Lash Growth Activator*
DSC04459 (800x532)-vert.jpg

*Ałun w kostce, naturalny ałun potasowy*
DSC04460 (800x532)-horz.jpg

*Ceramiczny lakier do paznokci Artdeco Ceramic Nail Lacquer nr 72*
DSC04457 (532x800)-horz.jpg

*Puder mozaikowy Peggy Sage-ete indien*
DSC04456 (800x532)-horz.jpg


*Jesteście czegoś szczególnie ciekawe??*

O pierwszym z czterech powyższych produktów już w poniedziałek ;)

P.S
Bądźcie gotowe, licho nie śpi, a jeden z powyższych kosmetyków już niebawem może trafić w wasze łapki :).

*WIĘCEJ INFORMACJI O SAMYM SKLEPIE JAK I AKTUALNYCH PROMOCJACH ZNAJDZIECIE NA ICH "FANPEJDŹU"-->www.facebook.com/Bodylandpl*
  • awatar NieAnonimowa: Ałun powiadasz? :D :D :D :D :D od razu mi się pamiętniki Fanny Hill kojarzą :P
  • awatar NieIdealna Zakupoholiczka: @NieAnonimowa KosmetoHoliczka: To niech ci się nic nie kojarzy, na razie użyłam raz, ale bardzo ciekawa dalej go jestem ;)
  • awatar magicblueeyes: Ja najbardziej ciekawa jestem pierwszych dwóch produktów :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

ilmu
 
*Dove - Szampon Intense Repair* Całkiem spoko, ma SLES na drugim miejscu, ale nie podrażnił mojej skóry głowy. Cena ok 10zł na promocji za 350 ml gęstego produktu - może być:)

*Garnier Ultra Doux - Odżywka z olejkiem z awokado i masłem karite* Moja ulubiona maseczka, nawilża i wygładza za cene jakis 8zł/200ml. Polecam wypróbować!

*Płyn do h.intymnej Facelle sensitive* Dostępny w Rossmannie za 5zł/300ml! POLECAM! Świetny skład, dobrze się pieni i nie podrażnia ;)

DSCN9997.JPG

ZROBIŁAM PORZĄDEK W LAKIERACH I WYWALIŁAM AŻ 6 BUTELECZEK ;)
1. Wibo - tej serii już nie ma i dobrze bo lakier to bubel..
2. Paese - nie trafiłam z kolorem (104) nie polecam, bo 3 warstwy nie kryją i długo schnie..
3. Bell Fashion colour - też nie trafiłam z kolorem (304)
4. Miss Sporty 330 - szybko zasechł..
5. Miss Sporty 4_5 (nie mogę odczytać, ale jest to zwykły szary odcień) - szybko zasechł..
6. MIYO 43 - odbarwia paznokcie, fuj, nie lubię go!

DSCN9998.JPG

*Loreal True Match - Korektor* - mam już drugi taki sam (odcień 02), ponieważ świetnie rozświetla cienie pod oczami :) POLECAM

*ArtDeco - Baza pod cienie* - też mam już drugie opakowanie tej bazy, która starczyła mi na strasznie dłuuugo! Polecam kupować ją na Allegro, bo tam można ją znaleźć za 20 zł + przesyłka ;)

*Essence - Paletka do brwi* - kultowa paletka za jakieś 10zł, która starczyła mi na okropnie długo! Nie pamiętam od kiedy ją mam, ale niestety ostatnio spadła mi i już nic nie zostało..

DSCN0001.JPG

*Lovely - Volume Booster* Ostatnio moja ulubiona mascara, bo jest tania i ogarnia moje rzęsy to takiego stanu jaki mi się podoba ;)

DSCN0004.JPG

I na koniec moje hydrolaty:

*Mazidła.com - Hydrolat Oczarowy* - najlepszy hydrolat dla cery tłustej z problemami!

*ZSK - Hydrolat rumiankowy bułgarski* - przyjemny hydrolat, ale nie widziałam po nim jakiegoś wielkiego efektu..

Tak na prawdę nie widzę wielkiego wypływu hydrolatów  na cerę.. Niestety o wiele lepiej sprawdzają się gotowe toniki bez alkoholu (np. AA albo Ziaja)

DSCN0005.JPG
  • awatar Lilitha: Mam tą maskę z Garniera, a właściwie już mi się skończyła ale stosuję ją już tak długo, chyba z rok nieustannie, że zastanawiam się czy nadal działa, miałaś podobne odczucie? :) Od paletki do brwi z Essence słyszałam, że lepsza jest Catrice, ale żadnej nie miałam :)
  • awatar I Love MakeUp: @Lilitha: maseczki, tak jak z resztą wszystko, warto co kilka miesięcy zmieniać, żeby włosy/skóra nie przyzwyczaiły się ;) Polecam maseczkę z Alterry z granatem i aloesem - też jest świetna!
  • awatar EverythingForYourBeauty: kupiłam ostatnio bazę z Artdeco :) Posiadam też tę paletkę z Essence do brwi, jest super!! :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

ilmu
 
Dawno nie robiłam wpisów z tej kategorii, więc dzisiaj bazy pod cienie, których obecnie używam..

Poprzednie wpisy:
*PODKŁADY -> ilmu.pinger.pl/m/16976157*
*PUDRY -> ilmu.pinger.pl/m/17379695*
*KOREKTORY -> ilmu.pinger.pl/m/17553893*
*RÓŻE I BRONZERY -> ilmu.pinger.pl/m/17781484#comment30487305*
*ROZŚWIETLACZE -> ilmu.pinger.pl/m/17847807*

Bazę pod cienie też mam tylko jedną (z ArtDeco), ale jako bazę używam też korektora z M.A.C.a oraz cienia w musie z Rimmela - każdy produkt sprawdza się inaczej, wiec o każdym coś napiszę:)

*ArtDeco - Baza pod cienie*
Kupiłam ją 1,5 roku temu i już się kończy. Kosztowała jakieś 20zł + przesyłka (Allegro) i jestem z niej bardzo zadowolona. Jest wydajna, więc cena jest jak najbardziej adekwatna do ceny. I świetnie utrwala cienie na powiece przez cały dzień :)

Polecam każdemu, kto szuka bardzo dobrej bazy do ceny 30zł (na Allegro! bo w sklepie kosztuje ok 50zł!)

DSCN9635.JPG

*Rimmel - Colour Mousse 8Hr*
Mam 4 takie musy z Rimmela, ale 007 sprawdza się idealnie jako baza pod dzienne makijaże rozświetlające. Jest to bardzo perłowy cień w szampańskim odcieniu, który świetnie sprawdza się przy jasnych makijażach. Niestety utrzymuje się +/- 7 godzin, więc nie polecam go na imprezy albo całodniowe wyjścia z domu. Nie wiem czy jest jeszcze dostępny na Allegro, ale w drogeriach na pewno są wersje w słoiczku (to co ja mam to tester z All)

DSCN9636.JPG

*M.A.C. - Pro Longwear Concealer*
Jest to mój ulubiony korektor, który niestety ma głupią pompkę, która daje zdecydowanie za dużo produktu.. Wiec żeby nie marnować produktu, nakładam go również na powieki, przez co kolor jest idealnie ujednolicony i cienie na nim nie rolują się przez cały dzień! Ale korektor nie podbije koloru tak jak baza.. Więc coś za coś ;)
Jest drogi, bo kosztuje 74zł, ale jeśli macie cienie pod oczami, to warto zainwestować! Plus przy okazji sprawdzić czy nie odpowiada wam też jako baza pod cienie :)

DSCN9637.JPG


*Jeszcze mam pytanko do Was - jaką bazę pod cienie Wy polecacie, bo za chwilę muszę kupić nową, bo ta z ArtDeco mi się kończy..* I jeśli nie znajdę nic nowego to pewnie odkupię taką samą ;)
  • awatar cinders: ja polecam artdeco, drugiej tskiej nie ma ;)
  • awatar take a moment <3: ja mam z catrice i z p2 i jest to najgorsza baza jaka mialam , stanowczo nie polecam tych :)
  • awatar YellowButterfly: ja mam teraz z avonu i jest w sumie bardzo dobra :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

syrenkitv
 
www.syrenki.TV: Kolekcja Artdeco - Butterfly Dreams została zainspirowana stylem włoskiego projektanta mody - Giambattisty Valli.
Podobają Wam się te kolory?
ArtDeco.png

więcej w linku:
syrenki.tv/Piekne-Syrenki-Nowosci-kosmetyczne-z-…
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

operazatrzygrosze
 
W dzisiejszym wpisie chciałabym zwrócić uwagę na zachwycający mnie trend w makijażu, jaki tej zimy serwują nam projektanci. Najpierw zdjęcia zimowych kolekcji:
*Art Deco* - Glam Deluxe
ARTDECO_GLAM DELUXE EGERIE.jpg

*M.A.C* - Glamour Daze
holiday2012_macglamourdaze001.jpg

*Bobbi Brown* - Caviar & Oyster
Bobbi-Brown-Caviar-Oyster_large_lead.jpg

To, co od razu rzuca się w oczy, to *światło*. Cera wszystkich modelek ma tak zwany „glow”, tak bardzo pożądany przez przeciwniczki płaskiego matu, a tak trudny do uzyskania. Delikatnie lśnią także ich usta, kuszące zmysłowym blaskiem. Na powiekach perłowe cienie, które idealnie dopełniają całości. Efekt jest zjawiskowy.

Podobna jest też *paleta* barw: brązy, złoto, pudrowy róż, w przypadku M.A.Ca ożywione odrobiną mięty i oberżyny. Dużą rolę odgrywają u niego oraz Bobbi Brown *kontrasty*, czyli smolista czerń oraz pewna gama szarości. Jest intrygująco.

Jak to osiągnąć? Oczywiście poza prostą odpowiedzią - „kup sobie te kosmetyki za parę stów” ;)

Zacznij od tego samego, co tu stanowi klucz do wyglądu: pozwól cerze rozbłysnąć, uwolnij ją spod tony matującego pudru. Wybierz rozświetlający podkład (takim jest na przykład bardzo lubiany Rimmel *Wake Me Up*). Jeśli masz cerę tłustą lub mieszaną – masz moją dyspensę na przupudrowanie kłopotliwych stref czymś, co nie wygląda jak tynk ;) Od siebie polecam z całego serca *skrobię ziemniaczaną*, a dla tradycjonalistek – puder sypki Manhattan. Ja go uwielbiam :)

*Wykonturuj* twarz używając albo rozświetlacza i pudru brązującego (gdy chcesz uzyskać wygląd a la ArtDeco), albo rozświetlacza i różu gdy propozycja M.A.C/BB podoba Ci się bardziej. Moje idealne trio do tych zadań to:
- róż w kamieniu Essence
- matowy puder brązujący Essence
- rozświetlacz AMC Inglota, ewentualnie produkt Kobo w odcieniu „snowy white”. Chociaż ten bajer Inglota wroclawianka89.pinger.pl/m/17017596 również zapowiada się obiecująco!

Na *usta* nałóż coś kremowego, co nie będzie lśniło taflą drobinek, a będzie miało raczej konsystencję i połysk musu. Genialnie sprawdziłyby się tu moim zdaniem Catrice Colour Infusion, chociaż jakaś mało nachalna kremowa szminka też byłaby w porządku :)

Jeśli chodzi o cienie, to te *perłowe* należą na szczęście do najpopularniejszych i niezależnie od tego, jakie są Wasze ulubione firmy – na pewno znajdziecie je w ich ofercie. ArtDeco proponuje nam eleganckie brązowe smokey eyes w obramowaniu wyrazistych brwi. Bobbi Brown lansuje jasne cienie i oczy obrysowane smoliście czarną kredką, a M.A.C stawia na wyraz: czarną kredkę mamy na obu liniach rzęs, ale dodatkowo na linii wodnej mamy kreskę białą. Do tego pasujące paznokcie o czarnej ramce i pastelowym wypełnieniu – look jest naprawdę charakterystyczny i trudny do pomylenia z czymkolwiek innym.
rikitiki.png

Dzisiejsza gra światła naprawdę mnie zachwyciła. A Was? Czekam na Wasze komentarze.

xoxo,
*Pollyanne*
  • awatar BabskieMazidła!: Bardzo ładna ale to tez zasluga programu do poprawki zdjec, swiatla ustawionego na sesji i profesjonalnych makijazystow :D
  • awatar Pollyanne: No, to bez dwóch zdań, ale gdyby zawsze mieć takie podejście, to nie byłoby w ogóle sensu w dbaniu o siebie - nigdy przecież nie będziemy miały takiej figury, cery, włosów czy zębów jak panie po retuszu... :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

pomaderia
 

DITA VON TEESE DLA ARTDECO

z4072385Q,Dita-Von-Teese.jpg


Dita Von Teese, królowa współczesnej burleski i miłośniczka stylu retro wraz z marką ArtDeco stworzyła własną, limitowaną linię kosmetyków. Paleta do makijażu Dita von Teese Classics jest odzwierciedleniem pin-up’owych fascynacji gwiazdy.

Glamour Hollywood lat 40-tych

Inspiracją dla Dity do stworzenia własnej kolekcji makijażu były klasyczne hollywoodzkie filmy z lat 40. To wtedy na topie był styl, który preferuje współcześnie gwiazda.

Artystka swoją linię do makijażu postanowiła zadedykować swoim fanom. Niska cena produktów ma wynagrodzić ich lojalność.

Wierzę, że makijaż jaki proponuję ma wielką moc i pozwoli przemienić zwykłą kobietą w tę niezwykłą, jedyną – powiedziała w jednym z wywiadów Dita Von Teese.

Czerwień i czerń

W linii Dita von Teese Classics znajdziemy czerwoną szminkę i lakier do paznokci w tym samym kolorze. Czarny wydłużający rzęsy tusz, eyeliner w żelu, stonowana kolorystycznie paletka do makijażu oka oraz sztuczne rzęsy to kolejne elementy kolekcje. Charakterystyczną porcelanową cerę uzyskamy za pomocą pudru i różu do policzków.

Wszystkie kosmetyki zamknięte zostały w czarnych opakowaniach ozdobionych graficzną podobizną Dity Von Teese.

Art-Deco-Dita-Von-Teese-Classics-Makeup-Collection-1.jpg


Jeśli chcecie więcej Newsów i Trendów wpadajcie na: pomaderia.pl/kategoria/13,newsy-trendy


Zapraszamy!

Ekipa Pomaderia.pl
 

ilmu
 
I Love MakeUp: To co lubicie - szybkie recenzje moich najczęściej używanych przedmiotów w styczniu!
Zapraszam!
DSCN1396.JPG

1. Szampon Alterra z granatem i aloesem - jakiegoś dużego nawilżenia nie zauważyłam jeszcze, ale produkt podsiada wysoko w składzie olej kokosowy.
2. Płyn micelarny z Biodermy - genialnie zmywa makijaż
3. Krem do rąk z Sylveco - *najlepszy krem jaki w życiu miałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!* będzie miał na pewno większa recenzje, bo zasługuje na to! genialny! cudo!
4. Balsam Eveline Hydra Extreme - bardzo fajny z praktyczną pompką

DSCN1401.JPG

5. Essence - Stay With Me - pasuje do mnie idealnie, tylko szkoda, że teraz mamy -20 stopni i wszystko dosłownie zamarza na moich ustach
6. Baza z Artdeco - jak na razie moja najlepsza baza pod cienie
7. Tusz wydłużający z Grashki - długo się zastanawiałam nad tym czy go tutaj umieścić, bo na początku mnie nie powalił, teraz troszkę zgęstniał i daje radę, ale mimo to pewnie nie kupię go ponownie - nie oszukujmy się - są lepsze
8. Krem do rzęs L'biotica - w ciągu 2 tygodni zrobił niesamowity efekt na moich rzęsach, czekaj dłużej:)
9. Paletka z Miss Sporty odcień 205 GOLD - razem z moim kolejnym ulubieńcem stanowi prawie każdy mój codzienny makijaż
10. NYX Jumbo Pencik MILK - odkrycie roku 2012 - przynajmniej mam nadzieje;)


Jak na razie mój ulubiony podkład do ciągle i niezmiennie revlon colorstay, na obecną pogodę wydaje się najlepszy:)
  • awatar Digital Violet Lips: musze miec ten krem do rzęs! :D
  • awatar jestemBasia: uwielbiam krem do rzes l'biotica i tez widze juz efekty...bardzo lubie kosmetyki alterra ale tego szamponu jeszcze nie mialam :)
  • awatar ToCoUwielbiam: Musze koniecznie spróbować tego szamponu z Alterry , no i wreszcie kupić tą wychwalaną przez wszystkich NYX Jumbo Pensil MILK :d Błyszczyk Stay with me - UWIELBIAM ! :d
Pokaż wszystkie (6) ›
 

dika94
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ilmu
 
Musiałam siąść i zastanowić się, które kosmetyki zostaną moimi ulubieńcami i doszłam do wniosku, że wytypuje te, z których na pewno nie zrezygnuje i najprawdopodobniej niedługo kupię ponowie:)
Wpis długi, więc zaczynam!
0031139_m.jpg

Błyszczyk Astor Shine Deluxe Jewels - nadaje idealny połysk, długo się utrzymuje i to był pierwszy tego typu produkt który zużyłam całkowicie!

DSCN0777.JPG

Ulubione lakiery to Golden Rose i Bell!

DSCN0787.JPG

Pędzlami roku 2011 zostają wszystkie kabuki LancrOne i do oczu Hakuro H79!

DSCN0789.JPG

Uwielbiam Estee Lauder Double Wear - gdyby nie cena już miałabym buteleczkę. Sprawdza się też bardzo dobrze jako korektor. Tutaj zapomniałam jeszcze dodać podkład revlon colorastay!

DSCN0791.JPG

Róż Maybelline: ilmu.pinger.pl/(…)maybelline-mineral-power-blush…
Baza Artdeco - najlepsza z wszystkich jakie miałam.
Avon SuperShock, brązowa z Sephory i cielista z Basic - wszystkie które używałam najczęściej.

DSCN0792.JPG

Maseczki Biovax - jedna z najlepszych to ta do wypadających włosów, moim zdaniem najlepiej sobie radziła.

DSCN0793.JPG

Paletka Sleek Storm (najbardziej ulubione to te jasne perłowe cienie i czarny)
Paletka Magic (Polska Grupa Drogeryjna) ilmu.pinger.pl/m/5050789/paleta-magic-color-focus  niestety nie mogę ich już znaleźć, ale dwa kolory, które po prostu uwielbiam, znajdę w Inglocie i może w końcu się skuszę na te cienie. Ale z drugiej strony boje się, że wpadnę w "inglotowski" nałóg.

DSCN0795.JPG

Korektor pod oczy: Maybelline Pure Cover Mineral
Bibułki do twarzy: Wibo
Puder: Rimmel Stay Matte i jeszczew sumie mogłabym tutaj dodać Puder bambusowy z Biochemii Urody.

DSCN7325.JPG

Najlepszy tusz jaki miałam!

page.jpg

Bioderma jest jest najlepsza i raczej nie zamienię jej na nic innego, ale zauważyłam (dzięki przyjaciółce, która sama na to wpadła), że niebieski płyn micelarny wysusza cerę - stąd napis producenta "trzeba zmywać z okolic oczu".
Zielona glinka - najlepsza i najtańsza maseczka jaką robię.

IMG_2852.JPG

Suche szampony Batiste - niedługo recenzja, bo to cudo zasługuje na KWC!

page1.jpg

Kolejni faworyci to Nail Tek Fundation II i najukochańszy Nail Tek Intensive Therapy II!
Do ust:
- Carmex ale tylko w sztyfcie
- Alterra - naturalny skład, bardzo wydajny, warto zerknąć na niego
- najukochańszy z Yves Rocher: ilmu.pinger.pl/m/4725690/balsam-yves-rocher

DSCN6396.JPG

Książka, która wcale nie jest o diecie cud, tylko o zdrowych nawykach i samoakceptacji. Polecam ją:)



Ufff dużo tego! Dobra koniec:) Jeszcze niedługo buble roku 2011, wishlista na rok 2012 i może ulubione seriale? Co chcecie?
  • awatar Fiolka86: Ten róż kupiłam dzięki tobie :) i absolutnie nie żałuję - jest bardzo fajny.
  • awatar Ideal world: robilas moze recenzje tego tuszu ? :D
  • awatar I Love MakeUp: @Ideal world: nie, na moim blogu czesto pojawiały się zdjęcia makijaży, gdzie użyłam ten tusz:) ale polecam!
Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

Kategorie blogów