Wpisy oznaczone tagiem "Avamys" (3)  

tygrys3k
 
Przegląd zużytych kosmetyków i nie tylko od ostatniego denka. *Wybacz proszę pisownię w niektórych miejscach, ale to jest długi wpis, strasznie z nim zwlekałam i już nie mam siły go redagować. Dziękuję za wyrozumiałość*
image.jpeg

Yves Rocher, ten pomarańczowy, fajnie sie wchłaniał, dobry pod makijaż, ale po kilku godzinach skóra w okolicy oczu była ściągnięta, sucha, bardzo niekomfortowe uczucie.

Vichy krem pod oczy do cery raczej dojrzałej. Świetnie się wchłaniał, ale to samo było co z tym z Yves Rocher, nie nawilżał wystarczająco długo..

A może to była wina wody micelarnej Garnier? Używam od kilku miesięcy, byłam bardzo zadowolona, jednak nie radzi sobie z moim obecnym tuszem (Maybelline Great Lash, ten w różowo-zielonym opakowaniu), ale nie podrażniał, teraz mam coś innego do demakijażu twarzy i nie mam takiego problemu z okolicą oczu, nie czuję tej suchości, ale faktem jest też, że mam inny krem pod oczy...

Tonik Yves Rocher Sebo Vegetal.. Był OK, ładniepachniał, dosyć wydajny. Kupię ponownie, ale tym razem będę się starała stosować go tak jak zalecała kosmetyczka z instytutu Yves Rocher.
image.jpeg

Bourjois Healthy Balance puder prasowany, nr 52 vanilla - ładnie wyglądał na twarzy jak miałam good skin day.. Utleniał się na twarzy, efekt zmatowienia miałam na max 2 gidziny, fajny produkt za taką cenę, ale nie dla mnie, niestety.

Paletka tanich cieni, którą dostałam około 2 lata temu od koleżanki - chciałam poeksperymentować z tymi kolorami, ale nigdy nie było ku temu okazji, dlatego je wyrzucam, zagracają tylko moją kosmetyczkę.

Żel do brwi Hema w kolorze nie pamiętam jakim, ale to 3 lub 4 opakowanie. Jest OK. Zużywam go szybciej, bo z czasem zaczęłam coraz mocńiej podkreślać brwi, jak zaczynałam przygodę z produktami do brwi, byłam bardzo ostrorzna, bo nie chciałam przedobrzyć i wyglądać śmiesznie, z czasem przyzwyczaiłam się do dobrze wyrysowanych brwi. Dobrze podmalowane brwi na prawdę zmieniają wygląd twarzy, teraz nie mogę wyjść z domu bez brwi i rzęs ;)

Kredka do brwi Shiseido. Pisałam o niej, gdy ją kupiłam, świetny produkt, mniej świetna cena. Miałam ją bardzo długo, byłam z niej bardzo zadowolona i chętnie kupię ponownie. To taki popielaty brąz,idealny do mojego koloru włosów i mojej jasnej karnacji, nie zmienia koloru na jakiś rudy czy brązowoczerwony w ciągu dnia jak to ma miejsce z kredką z yves rocher, którą posiadam (to jest nota bene pierwszy produkt do brwi, który kupiłam kilka lat temu).

image.jpeg


Kremy do rąk Lierene - świetnie pachną, ale ten zielony z awokado bardziej mi się podoba, bo szybciej i całkowicie się wchłania, pozostawia skórę nawilżoną i gładką, ten czerwony jest bardzo dobry, ale ja nie mam czasu ani cierpliwości, aby czekać aż się wchłonie, nie lubię uczucia tłustych rąk jakie mampo jego użyciu.

Pilniki-polerki do paznokci. Były dobre, użyłam ich kilka razy, zniszczyły się od ciągłego wyciągania i wkładania ich do kosmetyczki.. Miałam zamiar ich używać, ale na zamiarach się skończyło. Nie kupię ponownie, bo tylko się obijają i niszczą w kosmetyczce..

Krem do skórek Herome - świetny zapach, świetne działanie, niesamowicie nawilża skórki wokół paznokci, tak jak to zapewnia producent, wart swojej ceny.


image.jpeg

Woda toaletowa Lovely Apple ze sklepu Pimkie za 8€, którą kupiła mi koleżanka. Powiedziałam, że ma fajny zapach, ona się uparła, że mi ją kupi, powiedziałam, że nie chcę, ale ona się uparła... Kasierka patrzyła, więc nie chciałam powiedzieć, że nie używam takich tanich perfum, ona je kupiła, ja udawałam, że się cieszę, bo w końcu laska miała dobre chęci, ale tą wodę toaletową spryskałam na poduszki izasłońy. Zapach był fajny, na papierku do testowania, ale nie na skórze..

Dove w sztyfcie. Mój ulubiony zapach sztyftu! Ja to już chyba kiedyś napisałam. Wydajny, fajny zapach, często na promocji dostępny. Uwielbiam.

Sanex antyperspiranty w sprayu... Zapach( słodki, ale świeży, taki pudrowy, kojarzy mi się z zasypką dla dzieci, ale którą? Nie pamiętam), działanie i cena są super, kupiłam je na promocji za 1,5€ za sztukę, ale w moich rękach są mało wydajne...


image.jpeg

Żel pod prysznic Fa o zapachu miodu i jogurtu, 550ml - świetny zapach, idealny na zimę i jesień, uwielbiam. Nie wysusza skóry, ale też nie nawilża.
Palmolive żel pod prysznic z peelingującymi drobinkami, zapach był OK, kiedyś go lubiłam, ale teraz jakoś mi nie przypadł do gustu, kojarzył mi się z fajnie pachnącymi produktami do czyszczenia łazienek.. O drobinkach nic nie powiem, bo używam rękawic ścierających naskórek pod prysznicem.

Gillette Satin Care z odrobiną Olaz.. Nie wiem o co chodzi z tym Olaz.. Czyżby dodali krem nawilżający do tej pianki do golenia nóg, czy może chodziło o zapach? Kupiłam na promo, zapach był OK, nawilżał, mało wydajny, używałam raz na jakiś czas i nie wiem po jaką cholerę go kupiłamskoro używam albo wosku, kremu depilującego, albo depilatora?! To chyba cena mnie skusiła.. Tak jak na te dwa, które jeszcze mam w łazience.. Nie mam już co robić z pieniędzmi chyba.

Ekładki higieniczne Boni, jedne z najtańszych, mają delikatny aloesowy zapach, który kiedyś był bardziej inetensywny, to mi się podobało. Moim zdaniem lepsze od Carefree czy Always, bo są dużo tańsze, nie przeciekają, mają mocny klej, nie zmieniają kształtu w ciągu dnia jak chodzę i są super cienkie.

Tubka olejku, który był w pudełku z plastrami wosku do depilacji ciała Joanna. Plastry dawno temu zużyłam, został tylko olejek. Świetnie usuwa pozostałości wosku na twarzy po użyciu plastrów (te duże tnę na małe paski i używam ich do usuwania wąsika i regulacji brwi).



image.jpeg

Płyn do płukania ust Listerine Cool Mint - jest za mocny! Pali mi jamę ustną. Kupiłam na promo. "Zero" jest najlepsza!

Dwufazowy olejek do włosów Elseve z pompką.. Ładny zapach, rzadnego specjalnego upiększenia nie zauważyłam, opakowanie ma dwie komory z olejkami, które się mieszają na dłodni po przyciśnięciu pompki, jeden skończył się szybciej, trzeba uważać, żeby nie nadużyć, bo sprawia, że włosy wyglądają na przetłuszczone.

Suchy szampon Schwarzkopf Cotto Fresh... Pachniał jak proszek do prania, nie mogłam go wyczesać z włosów, ale to pewnie moja wina, bo ja ogólnie nie umiem używać suchego szamponu.

Garnier szampon do włosów z rumiankiem. Lubię go, chociaż jestem brunetką.


image.jpeg

Pastylki na gardło, które dostałam od siostry na drogę, bo mnie w gardle drapało - od tego się u mnie zaczyna przeziębienie, chyba pomogły, bo się nie rozchorowałam.

Pigułeczki na piękne włosy i paznokcie, Capilae.

Dwa opakowania pigułek antykoncepcyjnych - nadal nie mam życia seksualnego, ale jestem przygotowana.

Dioptil jednodniowe soczewki kontaktowe, kupiłam na wakacje w Polsce i teraz zużyłam to co pozostało.

Opakowanie z ostatnią parą soczewek miesięcznych - założyłam je ostatni raz na imprezę, bo innych nie miałam, a nie chciałam iść w okularach.. Może niezdrowe, ale nic mi się nie stało, żyję i nadal widzę, ale *nikomu nie polecam*

Kolejne opkowanie sprayu do nosa Avamys na moje chore zatoki..



image.jpeg

Rozpuszczalna kawa kupiona w promocji za jakieś śmieszne pieniądze. Chciałam zaoszczędzić, ale strasznie szybko mi się skończyła, więc pozostanę przy mielonej, bo nie chcę zbankrutować. Poza tym kiedyś czytałam, że ta rozpuszczalna jest niezdrowa.

Kolejen opakowanie słodziku. Cukru nie używam do kawy czy herbaty, ale ile ja słodyczy jem tygodniowo! Chyba mam dobry metabolizm, bo dupa się jeszczew drzwiach mieści.
 

tygrys3k
 
#delhaize 06/03/14
Plastikowe kieliszki do wódki, 20szt., 60ml poj., 1,99€. Na paragonie „PL” – plastik czy Polska?
*Miałam zamiar kupić jakieś fajne w Polsce, ale mi z głowy wyleciało* zawsze się przydadzą na jakąś małą domówkę.


2014-04-20 21.49.58.jpg


2014-04-20 21.50.59.jpg


#Hema 06/03/14

*worki na śmieci* – 1,60€ za 20 sztuk, pojemność 30L, wymiary 55x60cm, mają wstawioną taśmę do zawiązania worka, pasują idealnie do mojego dużego śmietnika w kuchni. Nie byłam pewna czy nie będą za duże – czasami ryzyko się opłaca, w końcu to tylko 1,60€. Nie muszę już kombinować z jakimiś reklamówkami.

*Płatki kosmetyczne* – 0,85€ za 80 sztuk, *w colruyt są tańsze – 0,57€ za 100szt.*  po jednej stronie są gładkie, a na drugiej mają rowki. Niedrogie, ale wolę te z colruyt, bo są tańsze, tylko jak mi są potrzebne to nie ma ich w sklepie.

*Płyn do kąpieli dla dzieci* „Baby Goodnight Bath” z lawendowym olejkiem w składzie, delikatny i relaksujący. *Ten płyn to pomyłka. Chciałam oliwkę do ciała* zobaczyłam na butelce „oil” i go kupiłam, dopiero po pierwszym użyciu zobaczyłam, że to nie olejek. Będę go używała jako żel pod prysznic. Następnym razem muszę dokładniej czytać co jest na opakowaniu. 200ml za 2,25€. Poszłam do tego sklepu specjalnie po oliwkę do ciała – oliwki nie kupiłam, a reszta to było „tak korzystając z okazji” Zakupy uważam, za pół-udane, oliwki nie znalazłam, ale wiem za to jakie worki są mi potrzebne do kosza na śmieci.

2014-04-20 02.58.38.jpg


2014-04-20 02.59.41.jpg


2014-04-20 03.00.42.jpg


2014-04-20 03.00.52.jpg

#DI 24/03/14

*Mercurochrome – żel łagodzący z efektem chłodzenia* na obicia lub inne bóle mięśni, z arniką. Chłodzi i chyba trochę pomaga, ale trudno mi się na ten temat wypowiadać, bo użyłam go tylko jeden raz. 50ml, oryginalnej ceny nie pamiętam, nie ma jej też podanej na paragonie, zapłaciłam 3€.

#Garnier PureActiv Wasabi Power, do cery tłustej z niedoskonałościami, żel-scrub, odświeżający i oczyszczający.    „Kombinacja siły zielonych cytrusów i oczyszczającego wasabi, tradycyjnej rośliny pochodzącej z Japonii, wasabi jest znane ze swoich bardzo silnych, naturalnych właściwości antybakteryjnych i dezynfekujących, pieniąca się formuła  usuwa głębokie zanieczyszczenia i pomaga zapobiegać pojawieniu się pryszczy. Wągry prawie całkowicie są eliminowane i prawie niewidoczne.” – moje tłumaczeni opisu na odwrocie, brzmi obiecująco. Chetnie sprawdzę jak działa w walce z moimi wągrami na twarzy  czy zmniejsza pory, bo na tym mi zależy i dlatego go kupiłam – wypróbuję i z pewnością podzielę się moją opinią. 150ml za 5,99€.

#Dioptil płyn do soczewek kontaktowych. 360ml płynu + pudełko na soczewki, 6,50€.

#Hansaplast 20 plastrów opatrunkowych, dezynfekujących i wodoodpornych. Kilka zużyłam i muszę powiedzieć, że cokolwiek to jest, działa – szczypie jak cholera! Wolę jednak te do skóry wrażliwej, mają lepszy klej, te szybko zaczęły się odklejać, szkoda kasy. Do skóry wrażliwej, niezależnie jakiej marki, mają super klej. 3,69€

#ParkAvenue kredka do powiek, nr. 05, biała. Myślałam,że będę mogła nią podkreślić linię wodną, niestety się nie da, będę jej za ty, używała jako bazy pod cienie. 2,20€ za 1,4g – mam chociaż nadzieję, że łatwo się temperuje.


DI (1).jpg


DI (3).jpg


DI (9).jpg


DI (13).jpg


#Kruidvat 26/03/14

#MaxFactor maskara Clump Defy By False Lash Effect, wodoodporna (ale łatwo ją usunąć mleczkiem do demakijażu), mała, lekko zagięta, silikonowa szczoteczka, 13,1ml za 14,99€. Rozdziela i nie sklaja rzęs, trzeba momencik poczekać przed nałożeniem kolejnej warstwy, wydłuża, pogrubia i lekko podkręca rzęsy. Wiem, bo używam jej już prawie 3 tygodnie. Jak dla mnie #bomba

#Merci czekoladki, fotki nie ma, bo już dawno wszystko zjadłam. To było średniej wielkości pudełko, regularna cena w #kruidvat to 5,99€, ale dostałam -1€ rabatu – nie mam pojęcia dlaczego. Uwielbiam je, otwieram pudełko i jest po brzegi wypełnione czekoladkami, a nie jak to w innch bombonierkach bywa, kilka czekoladek w wielkim pudle za jakąś kosmiczną sumę.

2014-04-20 15.19.17.jpg


2014-04-20 15.29.46.jpg


2014-04-20 15.30.14.jpg


2014-04-20 15.30.30.jpg


2014-04-20 15.30.46.jpg


#Blokker  02/04/14

*Wieszaki do kuchni* – miało być 1€/szt., a zapłaciłam 1,19€ za sztukę! Zobaczyłam to dopiero przy robieniu zdjęć, czyli na reklamacje jest jakiś tydzień albo 2 za późno. Nie wiem jeszcze, w którym miejscu je powieszę, ale z pewnością muszę je pomalować – na biało? Mam żółte ścian i nie mam ochoty wydawać moich pieniędzy na ich malowanie, więc musi to być kolor, który będzie pasował do ścian.

*Składana torba na zakupy* – 1,59€. Potrzebna mi jest. Często idę do sklepu, bo mam „po drodze” i jest mi coś potrzebne, ale nie mam przy sobie torby i muszę płacić w sklepie za reklamówkę. Ta torba jest mała, po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca w torebce i zawsze mogę ją mieć przy sobie. Podoba mi się też kolor, myślałam, że to czarny – czarny jes OK, ale w domu po rozłożeniu okazała się granatowa – hip hip huura! Super kolor, pasuje do większości, jeżeli nie wszystkich ubrań. Poręczna i stylowa haha. Wymiary 55x45cm.  


2014-04-20 04.00.15.jpg


2014-04-20 04.00.28.jpg


2014-04-20 04.01.22.jpg


2014-04-20 04.02.19.jpg


2014-04-20 04.03.25.jpg


#SIX 03/04/14

*Kolczyki do wargi* 6,95€ za sztukę, srebrne z oczkiem, sztyfty, nie lubię tych zakręcanych. 6mm. Muszę wrócić do sklepu po naklejki, za 10 naklejek dostanę 6€ rabatu – przyda się, w końcu muszę regularnie kupować nowe kolczyki, często gubię te do nosa, a w wardze muszę raz na jakiś czas wymienić, bo się luzują, jak zgubię i nie będę miała innego, żeby włożyć lub możliwości kupienia, to dziurka robi się węższa i później strasznie boli przy ponownym zakładaniu. Teraz mam 2 w zapasie, więc mogę spokojnie spać.

2014-04-20 22.22.23.jpg


2014-04-20 22.21.42.jpg


2014-04-20 22.22.07.jpg


#YvesRocher 03/4/14

*Kuracja przeciw wypadaniu włosów* – 14,95€ (-50%) za 4 fiolki i pompkę. Jedna fiolka to kuracja na 8 dni – jest na niej miarka, która ułatwia stosowanie. Przy odłamywaniu końcówki najlepiej jest użyć papieru lub chusteczki, bo ja kiedyś zacięłam się. Po odłamaniu czubka nakłada się pompkę i można zacząć używać. Ta kuracja ma konsystencję rzadkiego olejku, ale wcale nie powoduje szybszego przetłuszczania się włosów, u mnie wyglądają nawet 2. dnia dobrze, a zazwyczaj musze myc włosy codziennie. Kupiłam ponownie, bo po ostatnim farbowaniu znowu strasznie mi włosy wypadają.

*Krem do rąk* – odżywczy, z miodem i müsli, 3,95€ (-50%) za 50ml. Kupiłam, bo ten poprzedni ( w #empties7) się skończył, a innego nie mam w domu. Ten tak samo jak jego poprzednik ma swoje stałe miejsce w mojej torebce. Poręczny format, łatwo się otwiera i zamyka, ładny zapach. Oprócz tego był jeszcze ten nagietkowy, szkoda, że taki mały wybór.

*Regenerujący balsam do skóry bardzo suchej**dostałam gratis* przy zakupie. Fajnie, że dają produkty gratis dla stałych klientów, szkoda tylko, że w większości przypadków muszę je komuś oddać, bo nie są dobrane do moich potrzeb. Ten tak samo jak poprzedie 2 lub 3, które dostałam, oddam komuś, bo nie mam suchej skóry (już o bardzo suchej nie wspomnę). 150ml i dziwny zapach, może ładnie pachnie na skórze, ale ja nie mam ochoty tego sprawdzać.

Wydałam 18,90€, dostałam balsam do ciała gratis i 189punktów na moją kartę. Zakupy byłyby lepsze, gdyby nie fakt, że maja mały asortyment kremów do rąk i dają bezużyteczne prezenty.


2014-04-20 03.24.40.jpg


2014-04-20 03.25.23.jpg


2014-04-20 03.26.13.jpg


2014-04-20 03.26.43.jpg


2014-04-20 03.30.39.jpg


2014-04-20 03.31.24.jpg


2014-04-20 03.27.07.jpg


2014-04-20 03.27.48.jpg


2014-04-20 03.45.04.jpg


2014-04-20 03.28.26.jpg


2014-04-20 03.28.50.jpg


2014-04-20 03.29.13.jpg


#Inno 03/04/14

#Revlon lakier do paznokci nr.245 Seductive (ciepły odcień fioletu) i szybko schnąca baza pod lakier. Przy zakupie jakiegokolwiek lakieru do paznokci, baza albo topcoat gratis – topcoat mam jeszcze, a baza się przyda pod ciemne lakiery, tym bardziej, ze szybko schnąca – zobaczymy jak to będzie. Nie mogłam przejść obojętnie koło takiej okazji. 14,7ml za 8,95€.

#Nuxe nawilżający krem pod oczy, przeciw starzeniu się skóry i przeciw opuchnięciom, 19,40€ za 15ml. Kremowo-żelowa konsystencja, poręczna pompka ciśnieniowa, pół-przezroczyste opakowanie – widzę ile produktu jeszcze jest co bardzo, bardzo lubię, przyjemny zapach, lekka i łatwa do rozprowadzenia konsystencja, szybko się wchłania.

2014-04-20 21.55.26.jpg


2014-04-20 21.54.06.jpg


2014-04-20 21.55.15.jpg


2014-04-20 21.54.34.jpg


2014-04-20 21.54.48.jpg


#apteka 08/04/14

#Nurofen 400mg, 30 tabletek za 8,70€. Muszę mieć zawsze przy sobie tabletki przeciwbólowe. Miękka jestem, więc rozdaję je na prawo i lewo jak kogoś coś boli, bo mi szkoda ludzi, Koledzy są tak przyzwyczajeni, ze zamiast pójść do menadżera po tabletkę jak ich coś boli idą do mnie, jakby mi pieniądze na plecach rosły. Strasznie drogie są, tysiąc razy sobie powtarzałam, że nie dzielę się już nigdy z nikim moim Nurofenem, ale nadal je rozdaję jak cukierki. Ludzie! Kupcie sobie sami!

#Antimetil na dolegliwości żołądka, mdłości na przykład. Kiedyś kupowałam #Motylium ale od niedawna jest dostępny tylko na receptę. Z imbirem, zobaczymy czy działa, oby tylko nie szybko nadarzyła się ku temu okazja ;) 30tabl./10,50€

#Orofar z lidokainą na ból gardła. 36kapsułek, 9,91€, pierwszy raz to kupiłam, aptekarka doradziła. Dobrze mieć pod ręką, bo często i gęsto mój nieleczony ból gardła zmienia się w zapalenie gardła, a nwet zapalenie górnych dróg oddechowych, a wszystko przez moje chore zatoki.

6-7 lat temu wracałam do Belgii busem i jechała z nami kobieta, która była poważnie chora. Okropnie kaszlała, widać po niej było, ze ma gorączke, około 20h w jednym aucie i jeszcze zanim dotarłam do domu, zaczęłam kichać, potem gorączka, ból gardła i zatkany nos. Myślałam, że zwykłe przeziębienie, Gorączka i ból gardła przeszły, ale nos miałam zatkany przez około 3 miesiące, chłodno było i za bardzo o siebie nie dbałam, więc myślałam, że to przez moje niedbalstwo, nie przyszło mi do głowy, żeby pójść do lekarza, bo kto idzie na wizytę z katarem? Nikt. Dopiero później ktoś podsunął mi pomysł, żebym spróbowała homeopatycznych lekarstw na zatoki.. Pomogło. Dopiero niecałe 2 lata temu jak ogłuchłam w pracy na jedno ucho, poszłam do lekarza i pani doktor wypisała mi jedne kropelki na zatoki, bo byłam chora i #Avamys, który muszę używać codziennie. Tak długo jak pomaga będę go stosowała, jak przestanie działać, muszę poddać się zabiegowi usunięcia zatok.. Ogłuchłam od hałasu, ale to nie byłby problem, gdyby nie fakt, ze to był początek infekcji ucha. Powiedziano mi, że chore zatoki powodują u mnie ciągłe infekcje gardła i ucha, żeby uniknąć problemów muszę o siebie dbać i używać regularnie #Avamys. A wszystko przez jedną, nierozsądną babę, która chciała jak najszybciej wrócić do Belgii i zarabiać €€€€. Ile osób zaraziła? Na pewno mnie.

2014-04-20 22.21.23.jpg


#Colruyt 17/04/14

*patyczki do uszu* Tippys, 200 szt., 0,30€

*płatki kosmetyczne* everyday, 100szt./0,57€

2014-04-20 21.18.17.jpg
 

tygrys3k
 
Ostatnia część 7. denka. W przyszłości postaram się robić te wpisy bardziej regularnie - umówmy się, że *do 4. każdego miesiąca opublikuję* #denko

#inspiracja na dzisiaj

inspiracja2.jpg


Dawno, dawno temu napisałam, że kupiłam stół i krzesła - zostały dostarczone na czas i bez uszczerbków. Oto one:

stol.jpg


                 #włosy
#Elseve L’oreal kolejna butelka zużyta – już o nim pisałam, więc nie będę się powtarzała

#HerbalEssences ostatnie opakowanie jakie miałam i *nie jestem czy kupię ponownie*


2014-04-14 23.48.41.jpg

               
                  #zęby
#Oral-B używałam ich na zmianę, dlatego skończyły się mniej więcej w tym samym czasie. Obie bardzo dobre, tą na dole kupiłam ponownie i teraz jej używam, *będę nadal ich używała* bo są bardzo dobre moim zdaniem i nie najdroższe, często widuję je też w promocji. Jak na razie moja ulubiona marka pasty do zębów.

2014-04-14 23.51.11.jpg


                #prysznic
#Sunlight nawilżający, 500ml, kupiony w promocji, tak jak poprzedni i następny Sunlight w #empties Fajny zapach, wydajny, świetnie się pieni, nie wysusza skóry, neutralne pH i naturalne składniki. Oczywiście, że *kupię ponownie* kiedyś

#Nivea Creme Soft, chyba 200ml, nie pamiętam, bo wyrzuciłam opakowanie. Piękny, delikatny zapach. Nie wysusza skóry, dobrze się pieni, wydajny i *kupię go ponownie* Ceny nie pamiętam, ale kupiłam go ze względu na dołączone do niego gratis mleczko do ciała pod prysznic – jestem w trakcie testowania.

prysznic.jpg


                  #ciało

#Rexona “clear diamond” i “clear pure”. Oba bardzo fajne zapachy I skuteczne, ale szybko mi się kończą(150ml), chyba za często ich używam, ale lepsze to niz za rzadko. *kupię ponownie* często są na nie promocje, może się na jakąś znowu załapię.

deo.jpg


#TheBodyShop żelowa maseczka na oczy. Nie wiem kiedy, nie wiem jak, żel zniknął z maski, dziurki nie znalazłam, amba fatima – było i nie ma. Fajna była, miała swoje miejsce w lodówce, rano 10 minut na oczach i od razu było lepiej. Wyglądałam na wypoczętą, jeżeli nie to korektor pod oczy załatwiał resztę i pomagałą mi się obudzić. Teraz muszę kupić nową.

pokrowiec.jpg


maska na oczy.jpg


#Palette farba do włosów z siedmioma olejkami pielęgnującymi. Ładny zapach, ale trudno było ją zmyć z włosów po farbowaniu. Kolor dobrze się trzymał, ale to chyba również dlatego, że używam kosmetyków do pielęgnacji włosów farbowanych. Pod pudełkiem opakowanie po masce na włosy po farbowaniu – ładny zapach, miękkie i błyszczące włosy po jej użyciu, niestety saszetka wystarczyła mi tylko na 2 razy. Kolor nr. 750 czekoladowy brąz.

#Garnier  Belle Color farba do włosów, kolor nr. 24 ciemny brąz(kupiłam ją 24/3/14 w #Delhaize za 7,49€). Piękny, nasycony brąz, pielęgnacyjny ekstrakt z herbaty. Włosy farbowałam ponad 2 tygodnie temu, włosy myję codziennie, a kolor nadal bez zmian. Śmierdzi i jeszcze trzeciego dnia po farbowaniu woda była zabarwiona, a włosy też śmierdziały przez kilka dni farbą. *nie wiem czy ponownie ją kupię* kolor super, ale ten zapach i trudności z usunięciem jej z włosów są trudne do zniesienia.

2014-04-14 23.50.41.jpg


2014-04-18 18.19.18.jpg


*oczyszczająca maska błotna do twarzy* BlemishMud, lubię maseczki tej firmy, niedrogie(1,95€ za 20g – wystarcza na 2 użycia), skuteczne – po ich użyciu widać natychmiastowy efekt, większość zawiera oczyszczającą glinkę, nie ma problemu z dostępnością, nie są testowane na zwierzętach, jeden minus, który od razu się nasuwa to zapach. Ta nie ma w składzie eukaliptusa, ale czuć go.. tak czy inaczej *będę nadal je kupowała*

#Nivea pure&natural intensywnie nawilżająca maska do twarzy, 2x7,5ml. Przyjemny zapach i świetny efekt nawilżenia po jej użyciu. *zdecydowanie kupię ją ponownie*

2014-04-14 23.49.37.jpg


2014-04-18 18.19.58.jpg


#TheBodyShop żel z organicznym olejkiem z drzewa herbacianego z Kenii na wypryski. Bardzo dobry, ale szybko się skończył(2,5ml. *nie kupię go więcej* nie jest wart swojej ceny.

#Biotherm Aquasource żel pod oczy. 25€ za 15ml. Lekki żel-krem, wydajny, na końcu tubki są 3 metalowe kulki, które służą jako aplikator i do masażu podczas rozprowadzania żelu na skórze. Najlepsze efekty daje jak kulki są zimne dlatego trzymałam go w lodówce. *Chętnie kupię go ponownie*

2014-04-14 23.50.10.jpg


2014-04-18 18.24.13.jpg


#Catrice lakier do paznokci w kolorze 220 Lost In Mud. Fajny kolor, ale muszę go wyrzucić, bo jest strasznie gęsty i potrzeba całej wieczności, aby zasechł. 10ml za niecałe 3€, szkoda go wyrzucić, bo jest jeszcze połowa niezużyta, ale  nie mam innego wyjścia.

#YvesRocher błyszczyk powiększjący usta nr.03 Mango. Ladny kolor, opakowanie i w miarę znośny zapach. *nie kupię go nigdy więcej* bo miała za dużo minusów – mało precyzyjny pędzelek, bardzo gęsty i trudny do rozprowadzenia na ustach, strasznie lepki, efektu powiększonych ust nie zauważyłam. Coś około 8€ w promocji, 5ml.


2014-04-18 18.21.12.jpg


2014-04-14 23.51.57.jpg


2014-04-14 23.53.02.jpg


2014-04-14 23.52.50.jpg


#rękawica do mycia ciała. Peelingująca. Nie nadaje się już do niczego, długo mi służyła. Używam tych rękawic z #TheBodyShop od lat. 5€ za dwie, w różnych kolorach, wytrzymują nawet pranie w wysokich temperaturach, jak dla mnie #bomba

2014-04-14 23.50.58.jpg


*Główka do elektronicznej szczoteczki do zębów* zmieniona na początku kwietnia. Zmieniam i wyrzucam, bo nie potrafię zapamiętać, aby dodać do #empties Zmieniam regularnie, bo mam ustawiony alarm na telefonie – powiadomienie chyba muszę zmienić na „zmień główkę szczoteczki i starą dodaj do empties”

#Wilkinson golarka z mydełkiem(11.99€ za 4 wymienne główki i golarkę). Kolejna. Więcej info na jej temat w poprzednim wpisie #empties

#YvesRocher krem do rąk, świąteczna edycja z kakao i maliną. 30ml, ze względu na mały format nosiłam go w torebce. Ładny zapach, ale spodziewałam się, że będzie bardziej ładniejszy.. Czuć bardziej malinę niż kakao, szkoda, bo ja nie przepadam za perfidnie owocowymi zapachami. Dobrze się wchłaniał, ale zostawiał tłusty film na dłoniach, długotrwałego nawilżenia też nie było, chociaż to krem nawilżający. Był OK. *więcej go nie kupię*

2014-04-14 23.53.22.jpg


*Lanaform Paski na nos do usuwania wągrów* tak jak na opakowaniu podaje producent, usuwają około 30% zanieczyszczeń (badania przeprowadzone na 20 osobach w wieku od 20 do 45 lat, dwa razy w tygodniu przez okres 4 tygodni). Przynajmniej jeden nie zapewnia jakiś nierealnych efektów dlatego *kupie je ponownie* w tym przypadku wiem za co płacę. 6 sztuk za około 5€.

#Zwitsal olejek do masażu z dodatkiem lawendy. 200ml za około 5€. Ładnie pachnie, gęstszy od zwykłej oliwki do ciała. Używałąm jej do peelingu ciała z cukrem albo kawą, bardzo wydajna *kupię ponownie*

2014-04-14 23.53.49.jpg


#Dettol *mydło antybakteryjne w płynie do bezdotykowego dyspensera, o zapachu grejpfruta* 250 ml. ładny zapach, ale ten poprzedni, czyli z zielona herbata (szukałam pomiędzy poprzednimi #empties  i nic nie znalazłam, to chyba jeden z tych zaległych wpisów, które miałam zrobić, ale nie zrobiłam). Nie wiem na jak długo wystarczy mi jeszcze baterii, ale jak skończę piankę do mycia rąk to *kupię ponownie* jakiś Dettol, tylko nie wiem jeszcze jaki zapach.

#Lirene *odżywczy, witaminowy krem do rąk*  „stop suchości”.
+Tak jak zapewnia producent, krem się szybko wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze
+od razu widać efekt nawilżenia, dłonie są miłe w dotyku
+bardzo ładny (moim zdaniem) zapach,
Ten krem tak mi się podobał, że rozcięłam tubkę, aby wybrać każdą odrobinę. 75ml, kupiłam około rok temu w Polsce, chyba tylko ze względu na to awokado na opakowaniu(zawiera olejek z awokado, który jest bogaty w witaminy A, E, K i PP) . *Chętnie znowu go kupię*

#Bourjois *healthy mix, nr.52 midium radiance, rozświetlający, nawilżający korektor*
Czekałam, aż mi się skończy(10ml). Nie był zły. Używałam go głównie w okolicy oczu, ale był za „ciężki”, zbierał się z liniach pod oczami i wyglądał mało atrakcyjnie. Mieszałam go z kremem pod oczy i w ten sposób go zużyłam, bo szkoda było go wyrzucać. Nie oczarował mnie, dlatego go *więcej nie kupię* Szkoda, bo widziałam dużo pochlebnych komentarzy na jego temat w internecie, ale nie sprawdził się u mnie.

#Maybelline *falsies feather-look* maskara kupiona w Polsce ponad rok temu. Miałąm lepsze, ale chciałam zużyć do ostatniej kropli dlatego mieszałam z kroplami do oczu. Zużyłam i *więcej nie kupię* Nie sprawdziła się na moich rzęsach i ta elastyczna, gigantyczna szczoteczka miała w tym swój udział. Nie umiem używać tego typu szczoteczek, najbardziej podobają mi się te sylikonowe, tak ja u #MaxFactor, gdzie najlepsze maskary mają sylikonową, niewielką i sztywną szczoteczkę. 9,6 ml, fajne opakowanie, kupiona w promocji, nie żałuję, ale spodziewałam się czegoś lepszego i znowu zachwalana w necie, a u mnie się nie sprawdziła.

#YvesRocher mini-lakier do paznokci, 3ml, kolor nr. 22 „Terre de feu”. Był ok, to już mój chyba drugi, ale *więcej go nie kupię* bo mam kilkanaście innych, które chcę skończyć zanim powysychają.


rozne2.jpg


2014-04-18 18.22.28.jpg


Pilnik do paznokci, porozdwajał się na krawędziach, nie mam pojęcia w jaki sposób, ale nie mogę go już używać. *Kupię ponownie* bo są tanie i dobrze piłują paznokcie i nie tylko..

Długopis, jeden z wielu. Może to śmieszne, ale staram się teraz pisać tylko jednym długopisem, aż się skończy. Mam dużo długopisó, za dużo moim zdaniem i chcę je wypisać, problem w tym, że ciągle chcę nowe… To chyba jakaś choroba. Jeden wypisany, another 100 to go!

#Avamys nie wiem, które to już opakowanie, ale ułatwia trochę życie. Mam nadzieję, że nie chrapię – siostra i mój ex kiedyś wspominali, że chrapię. Nie słyszę przynajmniej, że oddycham. Jak przestanie działać to będę musiała niestety przejść zabieg usunięcia zatok nosowych.120 aplikacji, czyli na 30 dni – końcówka zostaje na dnie aplikatora, więc nie wystarcza na miesiąc. Zapłaciłam 3,66€ za opakowanie(na receptę).

#AmbiPur „poranna rosa” wkład do odświeżacza powietrza. Ładny, świeży zapach, nie wystarcza na długo, ale za niecałe 3€ warto. Kupiłam nowe wkłady w promocji, jeden się znowu kończy, jeden mam zapasowy i *kupię ponownie* jak się skończą.

*zatyczki do uszu* kolejne opakowanie, ratują moim sąsiadom życie, bo gdyby nie stopery to ich wszystkich wytłukłabym do nogi! Strasznie działają mi na nerwy. *kupię ponownie*


rozne.jpg


2014-04-18 18.26.42.jpg


#Hema plastry opatrunkowe do skóry wrażliwej, nie dlatego, że mam wrażliwą skórę, tylko dlatego, że dobry klej mają, dużo lepszy od innych plastrów, nie odklejają się tak szybko., a to jest ważne, bo często ich potrzebuje – zacinam się nożykiem do skórek paznokci i papierem, małe zacięcia, a krew się tak strasznie leje.

#DermoCare plastry opatrunkowe. Część dochodów z ich sprzedaży jest przeznaczona na WWF, dlatego je kupiłam.. i ze względu na fajne wzory zwierząt. Słaby klej, ale *znowu je kupię*

#soczewki kontaktowe, Dzienne. Szybko się skończyły. W drogerii są tańsze, ale na razie mam zapas soczewek na rok i zaczęte opakowanie dziennych. Te były drogie, za drogie jak na coś co wystarcza tylko na miesiąc.

#Rutinoscorbin został mi tylko jedno opakowanie. Codziennie jedna tabletka, na odporność i przeciw ciężkiemu uczuciu w nogach. Tutaj też są dostępne tabletki i syropy z rutyną, ale są cholernie drogie, w głowie się to nie mieści, za tą samą cenę kupię w Polsce Rutinoscorbinu na cały rok.

*mokre chusteczki do czyszczenia okularów. Tanie, na długo mi wystarczyły *kupię ponownie*

apteczka.jpg


*raclean all in 1* płyn do soczewek. 250ml. Szybko się skończył, ale *kupię ponownie* kiedyś, w przyszłości, bo jest tańszy niż płyn kupiony u optyka.

#Bional pigułki kupione w drogerii wspomagające zasypianie, mają działanie uspakajające. Chyba działały, ale *nie kupię* ich ponownie ze względu na zawartość zioła, które osłabia działanie pigułki antykoncepcyjnej. Została jeszcze jedna, więc ją dzisiaj połknę, a jutro muszę umówić wizytę u ginka – czas zacząć znowu łykać pigułkę-anty i się puszczać ;) *w końcu to wiosna*


2014-04-14 23.54.34.jpg


Po lewej #Airwick o zapachu jeżyn i kadzidła. Fajny zapach. Owocowy mężczyzna.. tak bym go opisała. *chętnie znowu kupię* Byłam w czwartek w sklepie i widziałam dokładnie tą świeczkę w promocji, ale nie kupiłam, bo mam jeszcze kilka w domu, ale w przyszłości pewnie jeszcze się na nią skuszę.

Po prawej #Glade też o zapachu jeżyny. Fajny zapach i ładne opakowanie, ale #airwick bardziej mi się podobała. Nie była zła, ale *szkoda na nią pieniędzy*
Obie ładnie się wypaliły, do samego dna.

#Glade wkład do odświeżacza powietrza (tego małego z czujnikiem ruchu, który wygląda jak kamień) o zapachu jaśminu z Balii i drzewa sandałowego. Pojawił się już kiedyś w moich #empties ten zapach. Bardzo mi się podoba. Świetny jest, ale drogi, Mam jeszcze jeden wkład. 18ml wystarcza na miesiąc, a rozpylacz jest uaktywniany ruchem, albo po przyciśnięciu na guzik, poza tym to on chyba też automatycznie co jakies 15 albo 20 minut rozpyla.. Musiałąbym sprawdzić. *kupię ponownie*

2014-04-14 23.54.14.jpg


2014-04-18 18.25.42.jpg


#Optiform magnez(niebieski) i multiwitaminowe tabletki musujące. Ostatnie tygodnie zapominam je pić. *Kupię ponownie* jedyne 0,99€ za opakowanie, czyli 20 tabletek.

2014-04-14 23.51.37.jpg


*mangaJo dubel detox* smaczne to nie było, ale *możliwe, że ponownie kupię* ze względu na zawartość antyoksydantów.

2014-04-14 23.55.07.jpg


#Filtry do wody Carrefour (3szt.), kupuję zazwyczaj Britę, ale te były tańsze i też filtrują wodę, więc po co przepłacać. Ostatni właśnie jest w użyciu, *muszę kupić nowe* Lista zakupów robi się coraz dłuższa, skąd wziąć na to wszystko pieniądze?

#Suszki ryż. Coś co powinnam mieć zawsze w domu. Tanie, łatwe do przygotowania i jakie smaczne. *kupię ponownie* nie wiem czy tą markę czy może powinnam pójść do Chińczyka. Wystarcza na około 4 razy.

#Pickwick rumianek. Kombinacja 4 rodzaje – zwykły rumianek, z miodem, z mietą i z borówkami. Jestem nerwusem, kupiłam je, aby ostudzić nerwy, ale to kumpela je wypiła jak przychodziła na pogaduchy. *Kupiłam nowe pudełko* najbardziej smakuje mi rumianek z miodem, reszta też jest niezła.

kuchnia.jpg


ufff skończyłam - chociaż zaległe #denko mam już z głowy.
 

 

Kategorie blogów