Wpisy oznaczone tagiem "BJD" (1000)  

nightfirefly
 
Teraz o BJD. Czekam, czekam :)

Nowi lokatorzy przybędą, kilka pójdzie w świat (między innymi postanowiłam sprzedać Napidoll Chesi, więc jeżeli ktoś jest zainteresowany, zapraszam na PW).

Oto ona:

School PE.jpg


Z wymienionych wcześniej, przybył już Robin od Pygmaliona. Jednak NS jest o wiele lepszy niż Tan, zdecydowanie!

Szyszka otwierała razem ze mną

Pygmalion arrival.jpg


Pygmalion Robin NS.jpg


Zamówiłam też ciało dla niego, bo czas skończyć z "latającymi głowami", ale będzie pewnie za jakieś 2-3 miesiące, przy dobrych wiatrach.

Na kocią syrenkę trzeba jeszcze poczekać, tak samo jak na Full Package od Dollshe.

MialypsoButter9.jpg


18M-Classic_Full-package_600900_01.jpg


Na razie przybyły nowe oczy 14 mm

new bjd eyes realistic.jpg


Oprócz powyższych, chyba teraz najważniejszy news ;)
Otóż to udało się kupić soomowego Hyperona (Soom Mercenary from Hell)!!!!

Yay!

1370995523_m.jpeg


Bosz, jak ja się cieszę! Tak długo do niego wzdychałam (zresztą Justyna też) *0* No i bazikotkowy Arseniusz (DollChateau Denis) będzie miał swojego "ukochanego" <3

Pochwalcie się, na kogo wy czekacie, kogo zamówiliście? A może jakieś akcesoria?

Na dobranoc mój znudzony owiec i jego nowy kompan XD
oraz zdjęcie "rodzinne"

New Friend.jpg


IMG_20170903_223216_564.jpg


Firefly
  • awatar dazzle: łomatkoile główek :) Jje... sprzedajesz swoją jedyna dziefcynkę? :(
  • awatar SugarFirefly: @dazzle: Owszem, ale 4 z tych głów pójdą w świat, a reszta już czeka na ciałka - więc w końcu to ogarnę :) Spokojnie, mam jeszcze DiMową Benetię ;)
  • awatar Alys27: Jeeeej, w końcu rodzinne zdjęcie!! Ale super :D Spojrzałam na zdjęcie oczu i w pierwszej sekundzie myślałam, że to kaseta magnetofonowa xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

primrose-maiden
 
blueberry-doll: Nadal żyję, ale tu:

www.instagram.com/rosen_garden_bjd/

www.flickr.com/photos/93516644@N03/

(Link do Flickra wklejać ręcznie. I właśnie dlatego tu nie wrócę, same problemy sigh...)
 

nightfirefly
 
Dzisiaj udało mi się odebrać dwie paczuszki, w tym nowego BJD od Doll Family-A <3

DFA arrival.jpg


Cło doliczono, ale całe szczęście nie przekroczyło 100 zł. Niestety panowie celnicy zostawili po sobie pamiątkę, w postaci śladu po nożyku do otwierania paczek :/

20170828_143009.jpg


Niewielka to szkoda, ale mimo wszystko mogliby uważać. O oczekiwanym chłopcu wspominałam kilka wpisów wcześniej. Jest nim DF-A Que Wei

dfa_quewei_10.jpg


Odpakowujemy...

20170828_143205.jpg


20170828_143538.jpg


Certyfikat+oczy i inne drobiazgi

20170828_143706.jpg


Chłopak bardzo ładnie pozuje, ciałko jest naprawdę urocze i przyjemne w dotyku

20170828_144114.jpg


DollFamilyA Que Wei.jpg


Jeżeli interesuje was kolor resinu w wydaniu DF-A, to ich WS jest kredowo biały. Jak kartka papieru. Uwielbiam taki kolor u BJD :3

selfiecamera_2017-08-28-17-31-38-260.jpg


Jestem bardzo zadowolona z zakupu. Chłopiec ma śliczne małe różki i wygląda jak grzeczniejsza i atrakcyjniejsza wersja Henkiego XD

CollageMaker_20170828_154811917.jpg


W drugim, mniejszym pudełeczku przyszedł golf dla Mika Kellera (IOS Luce). Pan Keller poleciał do Rosji na face-up. Po raz pierwszy wysłałam głowę do malowania (zazwyczaj BJD maluje mi Bazikotek) i czekam na nią z niecierpliwością...

Nine turtleneck.jpg


Na co czekam:

1. Nendroid Yuri

6535803549cd67c9d41d7a97abe3d630.jpg


2. Yuri!!! on Ice Q Posket Mini Figure Yuri Plisetsky

DGS5d5hVYAAx8kV.jpg


Toride-kun1486742392r1486759942.jpeg


3. Ciało DollChateau

www.doll-chateau.com/pro_detail.asp?id=383

4. Głowa Pygmalion Robin NS (plus ciałko innej firmy) - poprzedni w bardzo ciemnym tanie nie przypasował mi kolorem

indeks.jpeg


5. 18M CLASSIC(70cm)_Full Package

18M-Classic_Full-package_600900_01.jpg


6. Nympheasdolls Mialypso

14937235_1184699511609657_8515026585627768808_n.jpg


Mialypso2.png


tumblr_osgh2rS6dL1sxviudo1_1280.jpg


MialypsoButter8.jpg


Całkiem spora ta lista, jak teraz to sobie spisałam w punktach Oo

Na dobranoc - Izaya ;)

Ikebukuro Nights.jpg


Firefly
  • awatar ~eloe~: Nowy chłopak bardzo mi się podoba, chociaż ja akurat nie przepadam za aż tak białą żywicą (im bielsza tym niestety brzydziej się starzeje i bardziej żółknie : /) Czekam niecierpliwie także na nowego pana z Dollshe ; )
  • awatar chiriann: Gratulacje! Śliczne, bialutkie demoniątko ze ślicznym, białym kociarkiem ^^. Wszystkie Twoje nowe zakupy wyglądają fantastycznie, ale kotosyrenka to mój numer jeden - jest rozbrajająca :D!
  • awatar Desdemonabjd: O gratuluję oraz jestem ciekawa srylizacji .... bardzo lubię żywię doll familly. Ale ich White skin przeraża mnie X) za biała. Wolę taką kremową biel.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

system-error
 
Ten plac zabaw miałam "na oku" już od dawna, jednak lalko-focenie uniemożliwiały mi znaczna odległość ww. placu od mojego miejsca zamieszkania oraz wieczna obecność na nim nieletnich użytkowników ^^; Tym razem wreszcie się udało, i miałam "wolne pole do popisu". Nie zważając na straszny upał przemieszany z powiewami wiatru, który "czochrał" mi lalkę, przystąpiłam do dzieła focenia. Chwilę po tym na plac wkroczyło dwóch nieletnich użytkowników płci żeńskiej wraz z babcią. Stwierdziłam, że nie będę się ewakuować, najwyżej wyjdę na kompletnie porąbaną, zdziecinniałą, starą babę ^^; Z oddali słyszałam tylko jak nieletnie pytają się babci: "A czemu ta pani robi tej lalce zdjęcia na placu zabaw ?". Babcia na to: "Bo pani może będzie potem robiła film o tej lalce". Dobre XD Na szczęście żadne z nich nie wpadło na genialny pomysł podejść i zapytać: " A ile kosztuje taka duża Barbie ?". Bo jakbym im powiedziała, to by nie uwierzyły... Ludziom w Polsce nadal nie mieści się w głowie, że można wydać tyle kasy na jakąś "głupią lalkę". Za to mnie się nie mieści w głowie, jak można wydać np. 4500 zł na "wypasiony" model iPhone'a czy innego smartfona/ tableta /itp., który po 2 latach i tak się zużyje/ zepsuje/ wyjdzie z mody. De gustibus :P
Na ten plac zabaw jeszcze kiedyś wrócę, bo nie udało mi się obfocić wszystkich urządzeń. Upał był wyjątkowo dokuczliwy. Następnym razem zabiorę inną lalkę :)
No to do zdjęć. Na zdjęciach występuje Seraphina (Pipos Mabel)

playground.jpg


playground1.jpg


playground2.jpg


playground3.jpg


playground4.jpg


playground5.jpg
  • awatar SugarFirefly: To prawda, ludzie są hipokrytami. Nie raz słyszałam, że wydawanie takiej kasy na "zwykłą lalkę" jest chore. A wydawanie kasy na drogi alkohol, ciuchy, samochody, nowe konsole do gier, telefony czymś się różni? Nie wnikam, na co inni wydają swoje pieniądze i nie cierpię, jak ktoś krytykuje, na co ja wydaje swoje. Całe szczęście nie spotykam się z tym zbyt często. Co do sesji - fajna :) Miłe i pozytywne miejsce.
  • awatar chiriann: @SugarFirefly: Ja przewalam pieniądze i na lalki i na konsole ;). I też nie znajduję zrozumienia, bo "konsole i gry są dla dzieci. Ewentualnie dla facetów".
  • awatar chiriann: Na drugi raz koniecznie musisz zabrać kogoś jeszcze :D! Zabawa we dwójkę na pewno będzie jeszcze lepsza ^^. He he... Na opinie bliźnich "jak można wydać tyle pieniędzy na lalkę" zwykle odpowiadam ozięble, że nie mam dzieci, więc mnie stać. Jakoś zwykle kończy to rozmowę ;).
Pokaż wszystkie (5) ›
 

system-error
 
Nawet się zrymowało w tytule, hehe. Ale jak otworzyłam pudełko z lalką, to wcale nie było mi do śmiechu... No ale od początku:
Miłość do Souldoll Lappy powróciła do mnie jakiś rok temu. Po raz pierwszy ta lalka spodobała mi się, kiedy w 2009 Souldoll wypuścili ją do sprzedaży, jednak nie kupiłam jej bo nie miałam kasy/ miałam inne "bardziej ukochane" lalki na wishliście. Potem Lappy została wycofana ze sprzedaży. No a jakiś rok temu ponownie zapragnęłam mieć ją w swojej kolekcji, tym razem wiedząc, że nie będzie to wcale takie proste, bo Lappy bywa bardzo rzadkim gościem na 'secondary market', bo tylko z drugiej ręki można ją teraz dostać, niestety. Raz była jedna na sprzedaż, na DoA, z zestawem prawie wszystkich tych śmiesznych, magnetycznych "części" (dopinane na magnesy uszka/ogonek królika, skrzydełka/uszka aniołka i skrzydełka/ogonek diabełka, brakowało tylko maski kotka) plus ubranko, buty i peruka, w super stanie i w bardzo przystępnej cenie. Niestety, miałam pecha i lalka sprzedała się, zanim nazbierałam na nią kasę, ech. No trudno się mówi, pomyślałam, może jeszcze kiedyś dorwę swoją Lappy. Niedawno przeglądałam ebay, poszukując czegoś ciekawego dla moich lalek. Po zalogowaniu się na swoje konto ebay, wyświetlają się w ramkach sugestie pt. "może spodoba ci się również....", i w takiej właśnie ramce ujrzałam... Lappy ! I to w bardzo atrakcyjnej cenie. Na zdjęciach sprzedażowych były dwie takiego samego koloru skóry Lappy, różniły się tylko makijażem i ubrankami/ perukami. Z opisu aukcji wynikało, że na sprzedaż jest Lappy w blond peruce, niebieskiej sukience i z brwiami w kolorze blond i niebieskimi cieniami do powiek. Obok niej, wystawiona na innej (zakończonej już sprzedażą) aukcji była druga Lappy, w różowej peruce, kremowej sukience i z brązowymi brwiami i bez cieni do powiek. Obie lalki były opisane jako: 'original doll, normal skin, good condition'. Zdjęcia były nie najlepszej jakości, i prześwietlone, no ale faktycznie jakby 'normal skin'... Przed kliknięciem "kup" wypytałam jednak sprzedającego, czy lalka ma oryginalne pudło i certyfikat oraz która to jest konkretnie Lappy, czyli z jakimi magnetycznymi częściami przychodzi. Uzyskałam odpowiedź, że tak, ma pudło i papiery i że to Lappy Devil, czyli przychodzi z częściami diabełka. OK, to wspaniale, moje marzenie o Lappy się spełniło ! Po przyniesieniu paczki z poczty zabrałam się do rozpakowywania. Od razu moją uwagę zwrócił brak zewnętrznego pudła kartonowego- pudełko firmowe było owinięte tylko w papier pakowy... po otwarciu pudełka firmowego (zrobionego z bardzo cienkiego i giętkiego kartonu- wszystkie moje lalki z Souldoll takie właśnie pudła mają...) o mało co nie dostałam zawału- Lappy nie była w ogóle owinięta w folię bąbelkową, tylko tak po prostu wrzucona między (dość cienkie) poduszki firmowe... Obejrzałam ją dokładnie i... ufff, jakimś cudem się nie uszkodziła ! No to oglądam ja dalej: hmmm... ale czemu ona ma taki no... eee... cytrynowy kolor ? Jak nie normal skin tylko pożółkły white skin ? I jej torso jest mniej pożółkłe niż reszta, prawie białe ! No to robię "sprytne" sprawdzanie rzeczywistego koloru skóry, czyli otwieram jej łeb, bo wewnątrz łba zawsze jest ciemno więc tam żywica żółknie wolniej- i tak ! Ta lalka jest zdecydowanie w white skin ! No hello, nie pierwszy raz widzę na żywo pożółkły white skin, mało tego miałam kiedyś w swojej kolekcji pożółkłą ze starości souldollke w normal skin i była koloru "bardzo" normal yellow przemieszanego z odcieniem moreli. Poza tym... mam przecież u siebie white skin Souldoll Jandi z 2010 roku ! Wyciągam, porównuję: tak, na 100 % ta Lappy to white skin, w dodatku nierównomiernie i porządnie pożółkły... Po chwili przekonałam się o tym na 200 %, bo na pudełku firmowym znalazłam naklejkę od pośrednika... Jak ja nie lubię lalek w white skin... a w pożółkłym "na cytrynkę" white to wręcz nie cierpię... Ale to nie koniec niespodzianek ! Patrze na makijaż tej Lappy i zauważam, że to NIE TA lalka, która była wystawiona na taj aukcji tylko ta z tej drugiej, sprzedanej już wcześniej aukcji ! Dostałam właściwą perukę/ ubranko/ buty ale lalkę nie z tym makijażem, co trzeba ! Tamten z blond brwiami, który powinien być mój (i który dużo bardziej mi się podobał) został wysłany do tej drugiej osoby X_x... No pięknie... Wkurzyłam się i to bardzo. Oczywiście napisałam do sprzedającego, że sorry ale lalka została beznadziejnie zapakowana, w dodatku ta lalka to nie jest normal skin, nie jest w good condition bo jest pożółkła i to nierównomiernie no i czemu dostałam lalkę z makijażem z tej drugiej aukcji ? Sprzedający przeprosił mnie za pomyłkę, tłumacząc, że kupił Lappy już dawno temu i długo już nie jest aktywny w hobby, dlatego zapomniał w jakim kolorze są te Lappy (taaak ? a naklejka pośrednika na pudełku firmowym ?) i dlatego wyprzedaje swoją kolekcje lalek w niskich cenach itd. No OK, dobra, można się pomylić w kolorze skóry ale jak można się pomylić przy wysyłce lalek z różnymi makijażami ? Sprzedający zaproponował negocjację, w tym opcję częściowego zwrotu pieniędzy. Wybrałam częściowy zwrot, bo zdaję sobie sprawę, że być może już nigdy nie pojawi się okazja kupienia Lappy, tak bardzo rzadko ta lalka pojawia się na sprzedaż... Więc lepsza Lappy w kolorze uroczej "cytrynki" niż żadna.
Sama lalka jest bardzo dziwna i to w rozbrajający dla mnie (w sensie pozytywnym) sposób: ma śmieszne "gąsienicowe" ciałko, z rzadko obecnie spotykanymi, całkowicie kulkowymi stawami. No i jej łeb, ten wielki, kwadratowy, ciężki łeb, śmieszne uszka i rozbrajający, pełen optymizmu uśmiech oraz wesołe oczka. Taki mały, wiecznie radosny stworek :) Lappy jest w rozmiarze Yo-SD i może nosić Yo-SD ciuchy, ale wigi ma w rozmiarze... SD (8-9 inch), to jest dopiero "łeb jak sklep" ! Na razie zostanie w tym makijażu. Nie jest on z pewnością szczytem artyzmu, ale tragiczny jak na moje gusta też nie jest, raczej taki-sobie (ja wolę proste i nieskomplikowane makijaże, takie "zwyczajne"). W przyszłości jednak poślę ją do kogoś, aby zrobił jej nowy, lepszy technicznie i bardziej kolorowy :)
Veriko, bo tak dostała na imię (choć w zasadzie, to powinnam nazwać ją "Cytrynka"...) będzie w mojej lalkowej historii Elfką z krainy Alucinor, która w przeciwieństwie do swojej elfiej krajanki Sonyi (Luts kid Ani-Elf) będzie wyznawała zasadę 'make love, not war', bo przecież życie i świat są zbyt piękne aby tracić czas na spory i kłótnie. Więc gdzie tylko jest jakaś waśń, tam zaraz pojawia się Veriko, próbując wszystkich pogodzić. I zazwyczaj jej się to udaje. Bo kto oparłby się temu uroczemu uśmiechowi przyprawionemu szczyptą elfich, magicznych sztuczek ? ;)
End of text (gratuluję wszystkim, którzy przez niego przebrnęli), czas na fotki:

arrival.jpg


arrival1.jpg


arrival2.jpg


arrival3.jpg


arrival4.jpg


arrival5.jpg


arrival6.jpg


arrival7.jpg


arrival8.jpg
  • awatar SugarFirefly: Te dodatki są mega fajne! Ma niesamowitą buźkę. Jak radosne ale troszkę kapryśne dziewczątko :D Mnie też na DoA przeszło koło nosa kilka razy moje "must have" Ehhh..boli :(
  • awatar chiriann: Ależ miałaś przygody z tą kruszynką... Jednak wszystko dobre, co się dobrze kończy, ma maluch jest przezabawny! Dawno już chyba nie widziałam laleczki z tak wyrazistym pyszczkiem ^^. Widać, że coś już jej chodzi po głowie...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

system-error
 
Jak niektórzy z Was pamiętają, szukałam dla mojej Ludivine (Napidoll Carol) odpowiedniego ciałka, jako że to, z którym do mnie przyszła nie podobało mi się i nie pasowało do "mojej" wizji Carol, do mojej konkretnej Ludivine. Ponieważ w mojej lalkowej historii Ludi jest wrednym, małym rozrabiaką, potrzebowałam dla niej ciałka, ktore byłoby bardziej szczegółowo wyrzeźbione, w tym miało ładne dłonie, oraz dobrze pozowało, czyli koniecznie musiało mieć 'double joints'. Raz trafiłam "kulą w płot", kupując jej ciałko z Doll-Love (wraz z głową YouYou, którą bardzo polubiłam, więc cała lalka ostatecznie ze mną została...), szczegóły można było obejrzeć w tym wątku: system-error.pinger.pl/m/27732710
Ale nie poddałam się, i zamówiłam jej ciałko z Doll Legend, tym razem w kolorze normal yellow skin. I tym razem trafiłam w 10 ! Zgodność kolorów żywicy jest 90 %, czyli maksymalna, jaką można uzyskać, z uwagi na to, że Napi Doll normal skin jest w rzeczywistości czymś pomiędzy 'cream white skin' a 'normal yellow skin', czyli jest ciemniejsza niż CW a jaśniejsza niż NS-Y (wliczając w to Volks pureskin normal skin). Napi Doll robią same główki, więc ciałka trzeba sobie szukać samemu, z innej firmy. Ciałko z Doll Legend odpowiada mi także pod względem rzeźby i świetnie pozuje. Teraz moja Ludi wygląda tak, jak sobie tego zawsze życzyłam <3
Miałam przez chwilę problem z założeniem główki Ludi na to ciałko, bo... miało za duży S-hook, który nie chciał przejść przez mały otwór w głowie Ludi. Ale bycie "dollfiarzem" z wieloletnim stażem popłaca- mam w swoim posiadaniu lalkową "apteczkę pierwszej pomocy", czyli między innymi zbiór różnych haczyków. Szybko podmieniłam haczyk na mniejszy i Ludi mogła się cieszyć własnym ciałkiem ^^
Razem z ciałkiem przyszła do mnie głowa Doll Legend'owej Longyan, a to dlatego, że zakup samego ciałka nie upoważniał do skorzystania z promocji na zakup jelonka Doll Family-A Luca, jedynie zakup całej, kompletnej lalki...
Jelonek DF-A Luca jest absolutnie boski ! Takie maleństwo, a jak ładnie wyrzeźbiony ! Jedyne co bym w nim zmieniła, to te niesymetryczne różki- jeden krótszy a drugi dłuższy, ale to moja opinia. White skin od DF-A, bo w takim jest odcieniu jelonek, jest porażająco śnieżno-biały ! Akurat w przypadku petdolli mi to wcale nie przeszkadza, tym bardziej że ten jelonek będzie w mojej lalkowej historii jelonkiem-albinosem, który będzie ukochanym zwierzątkiem mojego Jaiden'a (Volks Neon). Jelonek ma na imię Dai.
Sam mold Longyan od zawsze mnie zastanawiał, ale nigdzie nie było żadnych fot właścicieli, a także nigdy nie widziałam tego moldu u nikogo na żywo, więc skoro pojawiła się okazja, to kupiłam Longyan, żeby zobaczyć, czy na żywo polubię ją, czy nie. Faktycznie, jest to ciekawy mold, o dużych możliwościach stylizacyjnych- może być zrobiona na creepy potworka rodem z horroru, albo tez na uroczą, słodką dziewuszkę (chłopca tez można z niej zrobić). Niestety, ja osobiście jej nie polubiłam.
To teraz fotki:

arrival.jpg


arrival1.jpg


arrival2.jpg


arrival3.jpg


new-body.jpg


new-body+dfa-luca.jpg


new-body1.jpg


I kilka fotek samej główki Longyan:

longyan.jpg


longyan1.jpg


longyan2.jpg


longyan3.jpg
  • awatar SugarFirefly: Wygląda super :D A jelonek jest kawaii *o*
  • awatar dazzle: Twoja Luśka jest super na nowym ciałku <3 Fajno ze i Tobie się zakup proporcje i match udały ;)) Pięknie wygląda ;) Co do gratisu heh :D gratuluję :) czasem tak jest, że trzeba wiecej hajsu wydać żeby w promocji wziąć udział :D Szkoda, ze głóką nie wyszło (albo i dobrze, bo wóczas znowu byłoby ci szkoda przekłądać ;P) ale jakbyś np wzięła yin wei to bym chętnie przygarneła ;)
  • awatar chiriann: Fajnisty ten jelonek bardzo :). Gratuluję Ci nabycia tak dobrze spasowanego ciałka, to nie lada sztuka, a wygląda jak dla niej stworzone!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

xdazzlex
 
IMG_0949.JPG


- Dzień dobry Marcelku!
- ...
- Marcelku? Dzień dobry...?
- ...
- Hmm... chyba nie ma sensu fotografować nowej bluzeczki i świetnie ułożonej, nowej fryzurki...
- NIEBIAŃSKA POCZEKAJ!
- Coś mówiłeś, Marcelku?
- Dzień dobry... Niebiańska, mówiłem, że dzień dobry!
- O, fajno... No i jak tam? Bardzo foch?
- Niebiańska nie denerwuj mnie nawet!
- Marcelku...

IMG_0952.JPG



IMG_0950.JPG



- Ponad pół roku bez ciałka! Pół roku bez Stasieńki i Stasieńka pół roku beze mnie! Niebiańska, jak mnie wczoraj dorwała i zamknęła w sypialni to myślałem, że miesiąc nie zobaczę reszty domu!
- Czyli w sumie nie było tak źle?
- A jakbyś ty się czuła, gdyby cię ktoś tak pozbawił ciałka, zamknął w pudełku, przykrył ściereczką i wyciągał tylko do przymierzania peruk?!
- A ty coś wtedy czułeś? Nie wiedziałam, że będąc samą głową tak można...
- Niebiańska, błagam... jeszcze ktoś się dowie... Moje prywatne sprawy, okresowe niedyspozycje i brak ciałka to bardzo osobista sprawa.
- Uhm...

IMG_0983.JPG


IMG_0991.JPG


- W razie, jeśli byś się zastanawiała, nie zgadzam się oczywiście, żebyś publikowała nasze rozmowy na swoim blogu... Jeśli to jakiś podstępny wywiad, to wiedz, że go nie autoryzuję! Dość już o mnie wiedzą. Wstyd Niebiańska, Wstyd się tak obnażać! I to dosłownie! A propos, myślisz, że zapomnieli?
- Mówisz o tym, jak customowałam twoje volksowe ciałko i wszyscy mieli okazję podziwiać twojego przyjaciela?
- ...
- Uhm... no cóż ;) Nie ty pierwszy i nie ty ostatni... ciesz się, że nie masz ciałka za Spiritdolla albo innego Loongsoula


IMG_0976.JPG


- A bo niby dlaczego?
- Bo miałbyś wymienne części... w różnym stadiu eee... rozwoju!
- Oh, Niebiańska! Nie zrobiłabyś mi tego! To już zbyt upokarzające...
- Wiem i zbyt drogie... I zbyt przypakowane i w ogóle zbyt wszystko... Twoje jest idealne!
- I tego już mi nie bedziesz zmieniać?
- Nie planuję. No chyba, że trzeba będzie zacisnąć pasa... ale w razie czego nie jesteś pierwszy w kolejce...
- Oh... To całe szczęście!


IMG_0968.JPG


- Tak lubisz to ciałko?
- Oh, Niebiańska... Uwielbiam! Super jest! I Stasia taka malutka przy mnie! Gdyby nie to, że ogólnie kawał z niej kobity to bym ją cały czas brał na ręce!
- A może po prostu jesteś małym suchoklatesem i dlatego sprawia ci to problem?
- ...
- No już, nie fochaj się, przecież żartuję. Teraz i Staśka wielka i ty niemały. Ale wyszczuplałeś Marcelku!
- Troszeczkę... trzeba dbać o linię, wiesz... bikini body samo się nie zrobi... A tobie takie duże nie przeszkadza?
- Heh... no coś ty, Marcel! Więcej do przytulania!
- Aww...
- No nie? Chodź, poprawię ci włoski...


IMG_1009.JPG



- Nie trzeba i tak są rozczochrane... Eh... dobrze, że nie ma tu paparazzi... Wierz mi, Niebiańska, życie celebryty czasem jest nie do zniesienia!
- Dzisiaj to naprawdę lekko celebrycko wyglądasz... pierwsza sesja po przerwie i tak bardzo Villas/Margaret...
- To znaczy?
- To znaczy, że lubię peruczkę, którą masz na sobie...
- Niebiańska... ale to nie jest peruka... to moje naturalne... Po prostu odrosty zrobiłem^^


IMG_1019.JPG



- Uhm ok, nieważne, nie było tematu... Wracamy, bo mi bateria pada...
- Poczekaj!
- No co?
- Jeszcze jedno zdjątko! Dla potomności!
- Okej...
- I teraz na rączki i prowadź, Niebiańska! Niczym mój rydwan królewski!
- Marcel przestań... Ci gumki wyciągnę, to zobaczysz! A szkoda by było, Akagi tak dobrze cię naciągnęli...
- Niebiańska... Nawet nie strasz! Ja moje gumki potrzebuje... szczególnie na dzisiaj wieczór... i to nie jedyne, które będą mi potrzebne... If you know what...
- Tak, wiem, wiem, what you mean, teraz spadamy świntuchu bo to nie są tematy na pingera!

IMG_0995.JPG


**********

I tak ja i Pan Marcel odmaszerowaliśmy. Siedzi teraz obok gołej i łysej Stasi (heh... jak to staż w związku pozwala na bycie sobą w swojej obecności...) i czekają na dostawę materiałków ;) Perełki już mam, brakuje mi jeszcze guziczków zatrzaskowych i czarnej nici... i niedługo i u nas rozpocznie się wielce wyczekiwany cowakacyjny Wielki Festiwal Letniego szycia ;)

Pozdrawiam Was, Kochani, mam nadzieję, że powrót Pana Marcela (tym razem na stałe i bez ściemy) Was ucieszył ;)


IMG_1021.JPG
  • awatar SugarFirefly: Włosyyyy *0* Piękne ma! Co do ciałka, to ja właśnie zamówiłam chłopaka z Loongsoula, ale oni mają różne ciałka, i nie wiem czy załapię się na to z wymiennymi. Rraczej nie, bo chłopak będzie z tych "średnich", a z tego co widziałam, to tylko ich największe chłopy mają ekstra przyrodzenie XD
  • awatar dazzle: @SugarFirefly: haha xD nie wątpię, tylko wiesz o co kaman... Marcel jest przewrażliwiony na tym pktcie (a na którym on nie jest?) za moje foto eksperymenty z częściami wymiennymi by się sfochał ;) Ja natomiast gdybym takie dorwała, zrobiłabym z nich breloki dla znajomych haha xD Jak coś to dobrze obfoć na arrivalu ;)
  • awatar Caramello_Cat: Bardzo wdzięcznie pozuje na tym ciele, uśmiałam się czytając XD
Pokaż wszystkie (10) ›
 

xdazzlex
 
ja pierogele już po raz setny dodaję ten wpis >.< Dlaczego pingerze?

Ale ok, po prostu: po ok. 3 m-cach czekania przyszła moja przesyłka z alice's collections :) W niej długo wyczekiwane ciałko Pana Marcela ;) 3 mce przerwy pozwoliły mi się zupełnie zdystansować i zatęsknić tym razem w zdrowy, zbalansowany sposób :) Bez nagłych, pochopnych decyzji itp. W międzyczasie coraz bardziej umacniałam się w tym, że kupno kolejnej dziewczynki (Dollzonowej Mangopysi Yui) wcale nie ucieszyłoby mnie bardziej. Co nie znaczy, że nie siedzi mi ona gdzieś tam z tyłu głowy :P

IMG_0916.JPG


Póki co mój wiecznie znikający i powracający Pan Marcel. Zanim dam mu dojść do słowa, krótko o ciałku jakie dla niego wybrałam: Akagi 66 wersja. Na youtubie jest jedna recenzja, a od siebie uzupełnię ją następująco:

1. Ciałko jest ZARĄBISTE. Gratis dostałam równie zarąbistą torbę. Wygląda jak futerał na jakiś super pro sprzęt. Bardzo stylowo. Ma dodatkową dużą kieszeń z przegródkami. W sam raz np. na kabel do aparatu, małą przekąskę, lalkowe szpargały i inne.


2. Ubranka jak proponuje firma trzeba kupować na 70 cm. Butki jednak standardowe 8,5 cm :)

3. Całość jest zgrabna. Jest dość szczuplutkie ale nie suchoklatesowe jak ver. II. Bardzo proporcjonalne (w końcu męskie dłonie a nie jakieś łapki przedszkolaka :P) Ma śliczne, kształtne pośladki, ładnie kamuflujące wnętrze jointów. Brzuszek miodzio. Kolanka i łokcie również estetyczne.

IMG_0918.JPG


4.Pasują na niego głowy sd+ czyli sd16, sd17. W mojej skromnej opinii firmowe są ciut za duże, ale jako właśnie ciałko dla głów średnich rozmiarów, które na przypakowanych 70 cm wyglądają jak małe orzeszki *cough* ringdoll *cough* Akagi to świetna alternatywa. Dla volksowych pyz jak school A i inne four sisters jak znalazł, tak samo więc z Draytonami ;) Ładnie balansują ich pulchność.

6. Pozuje równie dobrze co wygląda. Nic w sumie dziwnego, skoro tyle rozwiązań ma wspólnych np. z moim Angelsdoll gdzie jointy są super funkcjonalne i super estetyczne. Da sie? Da się ;) Doll Family nienadawało się do krótkich spodenek czy rękawków, poza tym żeby mógł dotknąć twarzy ręką, musiałam ją o nią zaczepiać. Teraz jest inaczej: ręka może dowolnie się układać względem twarzy, nawet przytrzymywać np włoski, kapelusz. Bez. Pro. Ble. MU! ;) No i ma też jointy udowe których tak bardzo mi brakowało w volksie. Poza tym, w odróżnieniu do tego ostatniego, Akagi jest na stałe jakby lekko przygarbione więc nie muszę się bawić w mody, suedy i inne wielkie zginania... Brawo Akagi, ich projektant wie, że lalce nie robi się zdjęć pod brodę i trzeba ją zazwyczaj zgiąć w torsie, więc warto o tym pamiętać rzeźbiąc klatensję ;)

7. Nadgarstki i stopy mają swoje kulkowe stawy ruchome i faktycznie w kształcie kulek. Co pozwala je również dobrze zapozować, nie wiem jednak jak sprawa będzie sie miała w przypadku stópek pod szpileczki. Jest to jednak wymaganie niszowe, bardzo marcelkowe, więc w razie czego nie szykuję się na rewelację, a nóż widelec miło się zaskoczę ;)

8. Mówiłam już, że ma śliczny tyłek? :)

9. Nie jest za duży ale wystarczajaco wysoki, zeby stając na płaskich obcasach przewyższać moją 62 cm Stasię stojącą na obcasikach. COOL :D

10. Nie jest to super twarda i ciężka żywica pokroju volksa (duh) ale daje radę. Z pewnością nie jest to też tanioszka typu onlydoll, który jakkolwiek przeze mnie lubiany, jakością żywicy (nie mylić z jakością odlewu) dorównuje recastom. Ma przyjemny, głęboki kolor.

IMG_0933.JPG


Spadam, oddaję Wam Pana Marcela w następnym wpisie ;)
  • awatar SugarFirefly: Mówisz, że byłoby dobre dla Volka A? Bo szukam ładnego ciałka właśnie dla takiej głowy...Ciekawe jak spasowanie szyi.
  • awatar Idemo: Pinger czasem tak ma, że się "wykrzacza", ech :[ Super, że jesteś zadowolona z ciałka, nie ma to jak udane dollfowe zakupy ^^ Bardzo lubię zamawiać od ACBJD, mają super obsługę, i nigdy chyba nie nawalają, przynajmniej mnie sie to nigdy nie zdarzyło.
  • awatar dazzle: @Idemo: oj tak, za te ceny to miło kiedy są udane xD ACBJD jest zarąbiste, też polecam, mój ulubiony sklepik, ubranka, peruczki, gratisowe rpzesyłki i miła obsługa ;) tylko wybór butów w moim guście mały :P :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

kara357
 
Wróciłam z wyjazdów, ale obowiązki przez najbliższy czas nie pozwolą mi zająć się lalkami =^= A ostatnio przecież obmyśliłam sobie tak ambitny projekt na sesje, że ja nie mam pojęcia czy kiedykolwiek go zrealizuję... Mimo to postaram się pokazać co udało mi się przywieźć ze sobą dla lalek! Bo nie ma to jak wyszukiwanie pamiątek jedynie w odpowiedniej skali lalkowej... XD

Ale, ale, tutaj tytułowa "Zajawka"  w trakcie przymiarek nowych kostiumów pod sesje, oczywiście niegotowych, ale Irmel tak pasowało... Zachciałam dla niej brata bliźniaka ><


DSCF5452aaaaaa.jpg
  • awatar touchofschadow: Znam to uczucie :( Mam całą listę sesji które chce zrealizować ale niestety brak czasu i możliwości :'(
  • awatar Caramello_Cat: @touchofschadow: @touchofschadow: Dokładnie. Trzymam kciuki za naszą mobilizacje, mimo wszystko ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

kara357
 
Uwielbiam eksperymentować z Polą. Przyznaję, że jest moją ulubioną modelką, w zasadzie we wszystkim jej dobrze, więc wiele nie potrzeba ; )
(Irmel ma bardziej stały wizerunek, nie wykorzystuje jej aż tak często do zabaw z nim, choć... No, przekonacie się może w jednym z przyszłych wpisów)
Tym razem padło na rudości i pierzaste piórka. Nie ciągnęło mnie do piórkowych peruk, ale te miały tak śliczny kolor i były tak pierzasto puchate... Chęć poeksperymentowania wzięła górę.


zab2.jpg



+ przelotne spotkanie dwóch rudzielców

DSCF5298a.jpg
 

kara357
 
pods2.jpg

Dziś krótki tutorial z pozdrowieniami dla Namidy. Przyznam, że robiłam go na szybko, śpieszyłam się przed wyjazdem i dopiero dziś miałam czas przejrzeć zdjęcia i wybrać kilka. Postaram się najprościej opisać cały proces, który w zasadzie jest dosyć krótki. Wybrałam jedne z prostszych moim zdaniem butów (pomijam klapki, japonki, zwykłe balerinki...), na które pomysł siedział mi już jakiś czas w głowie, ale nie wpadło mi nigdy do głowy robić tutoriali. Może się on jednak komuś przyda
:)
Jak już mówiłam, jest to proste, łatwe i przyjemne, całość zajęła mi ledwie poranek (choć w pośpiechu, ale cii, para dla Irmelin będzie już dokładniej zrobiona)
Tak więc zapraszam.



Potrzebne nam materiały i narzędzia:
-sznurek
-materiał na buty
-len/płótno/ inny materiał na detale (opcjonalne)
-tektura/ew. filc (oba materiały najlepiej w dwóch grubościach)
-klej np typu magic
-igła z nitką
-ołówek/kredka/długopis itp
-nożyczki/nożyk
-model (nieuwzględniony na zdjęciu)
1.JPG


Zaczynamy od podeszwy. Z cieńszej tektury/filcu (tu wystarczy naprawdę cienki materiał, tektura wystarczy nawet ta z końca bloku kartek) wycinamy wkładkę, to jest akurat proste. wystarczy odrysować kształt od stopy lalki. Wkładki nie powiększamy,wręcz robimy minimalnie mniejszą niż stopa lalki. Z grubszego materiału wycinamy podeszwę (tu może przydać się właśnie nożyk) też nie większą niż stopa lalki.
2.JPG


Wycinamy ich tyle ile nam odpowiada, zależy jaki efekt podeszwy chcemy uzyskać. (Nie muszą być idealnie równe, w tym modelu to mało istotne, milimetr czy pół mogą się różnić) Następnie te warstwy sklejamy tworząc nasze podeszwy.
3.JPG


Odkładamy je na bok najlepiej przykładając jakąś solidną książką. Wszelkie encyklopedie będą w sam raz, u mnie wystarczyła książka Jasienicy.

Następnie wyciągamy materiał i wycinamy dwa proste elementy.
4.JPG


Najlepiej wymiary sprawdzać bezpośrednio na lalce, tak by materiały nakładały się na siebie długościami.
5.JPG


6.JPG


*Jeśli tak jak ja wybraliście materiał, który łatwo się strzępi to istotne brzegi możecie zabezpieczyć delikatnie lakierem do paznokci, najlepiej bezbarwnym lub w bardzo zbliżonym kolorze.

Kolejnym etapem jest szew pełniący nam przy okazji rolę ozdobnika.
7.JPG


*Pamiętajcie by oba buty robić jednocześnie! Tak jest o wiele prościej, uwierzcie.

Naszym następnym krokiem jest wymodelowanie buta na stopie lalki. By uniknąć niechcianych zabrudzeń klejem najlepiej owinąć czymś lalkową kończynę, wystarczy nawet woreczek śniadaniowy.
8.JPG


Zszywamy jeden element od dołu pomocniczym szwem z włożoną już wkładką.
9.JPG


Gdy mamy już odpowiednio ułożony element na stopie przyklejamy go od spodu do wkładki (starając się, żeby spód pozostał jak najbardziej równy i płaski) i gdy podeschnie zajmujemy się  drugim elementem.
10.JPG


Pamiętajcie gdy skleić/zszyć obie części ze sobą na tym etapie w miejscu złączenia. (I dwa buty na raz, prawy i lewy, nie zapomnijcie!)
11a.jpg


Dobrze, w trakcie gdy nasze buty będą schły my przejdziemy do detali.
12a.jpg


Z drugiego materiału wycinamy dwa prostokąty, tak by objęły czubek stopy lalki lub minimalnie dłuższe. Ścinamy im dwa kąty i mamy piękny kształt niby łódki.
*Jak w przypadku pierwszego materiału - strzępiący się brzeg można zabezpieczyć lakierem.
13a.jpg


Obszywamy je nitką, którą potem ściągamy...
14a.jpg


... i mamy nasze czubki. Voila!
15a.jpg


Przyklejamy je do butów. Można je oczywiście tez przyszyć, ale klej pomoże usztywnić czubki.
16a.jpg


Odstawiamy do schnięcia i bierzemy się za kolejny detal. To już dodaje dla własnej satysfakcji, oczywiście nie jest to obowiązkowy element ;)
Wycinamy dwa cienkie paseczki (lepiej zabezpieczyć brzegi)
17a.jpg


I przyklejamy je z tyłu butów, od środka i od wewnątrz, zostawiając nieco na pętelkę lub po prostu przyklejamy równo z końcem buta.
18a.jpg


Teraz wracamy do naszych podeszw. Przyklejamy do nich buty starając się zrobić to równomiernie dociskając wkładkę do podeszwy. Teraz musi to chwilę podeschnąć i przed nami już ostatni etap.
19a.jpg


Smarujemy klejem całą boczną powierzchnię podeszwy i owijamy je sznurkiem
przyklejając ciasno.
20a.jpg


Zwłaszcza przyklejcie dobrze końcówki sznurka, one lubią się wyrywać ;) Jeśli macie zbyt postrzępiony sznurek to wystarczy poobcinać wystające nitki.
21a.jpg


I gotowe. Buty w sam raz na lato.
pods1.jpg
  • awatar ~eloe~: Wow świetny pomysł na butki : D i wyglądają bardzo profesjonalnie ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

nightfirefly
 
Hej kochani!

Jak pewnie niektórzy pamiętają, 18 lipca miałam urodziny. Super było! Dopiero teraz mam chwilkę, żeby podzielić się z wami zdjęciami prezentów.

Od taty - nowy gamingowy laptop (może napiszę o nim coś więcej w osobnym wpisie)

New laptop.jpg


Do tego głośniki

ravcore 1.jpg


Było też urodzinowe sushi i torty z Sowy :D

20170718_193356.jpg


20170718_193401.jpg


20170718_222924.jpg


Teraz prezenty od Bazikotka (dziękuję!)

Przecudne opakowania, jak zawsze :D

20170718_173107.jpg


20170718_173119.jpg


Kosmetyki

kosmetyki urodzinowe.jpg


Pulanna BIO Gold.jpg


Ta muszelka *0*

20170718_181143.jpg


Skarpetki

20170718_181737.jpg


Śliczna kartka urodzinowa

20170718_181401.jpg


Makaroniki

20170718_180850.jpg


Muszla dla mojej syrenki BJD (tak, mam w planach) oraz słodycze

DSC_9098.JPG


Bilet na koncert <3

20170718_182415.jpg


Pozostałe prezenty:

20170720_154759.jpg


20170720_154853.jpg


20170720_155100.jpg


kolczyki.jpg


lakier.jpg


20170719_181557.jpg


Na koniec prezent, który sprawiłam sobie sama (arrival będzie w osobnym wpisie) Figma Izaya Orihara :3

20170719_195731.jpg


Izaya figure.jpg


Urodziny udane, a do tego kupiłam nową BJD. Kto to będzie i jak wygląda zdradzę za jakiś czas.

Firefly
  • awatar Alex Spring: Świetne prezenty, czapka jest mega ;)
  • awatar Kate - Writes: Wszystkiego najlepszego i sto lat! Chyba najbardziej z tego wszystkiego podoba mi się ten plecak/worek rybka. Sama bym taki chętnie posiadła. A tego pana już widziałam na instagramie, właśnie wydało mi się dziwne, że wcześniej go nie widziałam, a on po prostu dopiero dołączył do gromady :D
  • awatar dazzle: wszystkiego najlepszego ;) Dobrze, że te koteły sie znalazły do pomocy bo tyle rozpakowywania :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

system-error
 
Czyli zbiór randomowych fotek moich lalek:

Niedawno udał mi się znaleźć prawdziwe (nie sztuczne) wisienki w rozmiarze lalkowym. Seraphina (Pipos Mabel) musiała koniecznie spróbować jak smakują:

cherries.jpg


cherries1.jpg


cherries2.jpg


Perdita (DC Queena) i Donovan (DC Douglas). Jak sie niedługo potem okazało, był to ostatni pocałunek, na pożegnanie, bo Donovan opuścił moją lalkową kolekcję...

kiss.jpg


Theoni (Bimong Chuu na ciele DF-H) przesyłająca wszystkim całuska:

chuu.jpg


Iona (Loongsoul ChuChu) przeżywająca swój 'bad hair day'. "Kwiatki nie mają takich problemów, one są zawsze piękne i poukładane !"- narzeka Iona.

bad-hair-day1.jpg


bad-hair-day2.jpg


Marisa (Luts Ani Romance) i kalanchoe:

kalanchoe1.jpg


kalanchoe.jpg
  • awatar SugarFirefly: Pozbyłaś się chłopca? :( O szkoda...Ale panny cudne. I te wisienki maciupkie *o* Seraphina ma fantastyczne usta
  • awatar dazzle: czuć lato z tymi czeresienkami <3 Wszystkie dziewczyny ewidentnie z obrotu spraw się cieszą i z uroków kwitnącego lata korzystają ;)
  • awatar chiriann: Bardzo letnia sesja! Czeresienki wyglądają szczególnie apetycznie :)! Szkoda, że Twoja gromadka się zmniejszyła, ale przypuszczam, że niebawem ktoś zajmie miejsce Donovana ^^. Odsyłam całuska :X!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kara357
 
Uświadomiłam sobie, że nigdy właściwie tak dokładnie  nie pokazałam butów robionych dla moich dziewczyn, więc ten wpis poświęcę wyłącznie im.

Pierwsze buty, gdzie prawego robiłam ponad rok po lewym, taka sytuacja była >< Zaczynały jako zwykłe brązowe balerinki, a skończyły jak pseudo botki. To zdjęcie gdzieś się przewinęło w poprzednich wpisach, zresztą te buty chyba najczęściej pojawiają się na moim blogu ;)

DSCF3033a.jpg


Oraz w poprzedniej, krótszej wersji

DSC_0300.jpg

Robiłam do nich torebkę, ot taki komplecik, ale znów zdjęcia brak, może jak ją znajdę to dorzucę.

Drugie, z nowym modelem podeszwy, bardziej praktycznym, ale niestety mam tylko takie zdjęcie, to też muszę nadrobić jak już skończę kolejną parę. Prawie każda para u mnie jest robiona innym 'lepszym' sposobem, więc można powiedzieć, że proces ulepszania warsztatu trwa.

SDC13799.jpg


Do poprzedniej sesji miał być mały gratis w postaci zbliżenia na buty, ale skończyło się na osobnym wpisie. To już trzecie 'domowe' buty dla moich dziewczyn i jak na razie ostatnie skończone. W moim kąciku krawieckim czekają jeszcze na dokończenie różowe baletki przerabiane z większych lalek i te nowe wiązane, ale to jeszcze potrwa. Kombinuje z materiałem.

Podgląd.jpg



Problem z robieniem im obuwia jest jedynie taki, że Irmel i Pola mają kompletnie inne rozmiary stopy. Polaris w butach soomki po prostu się topi. W botkach może tego nie widać, ale wszelkie inne buty odpadają. Irmel z kolei butów Poli nie wciśnie na siebie żadnych, więc cóż... Zawsze długo się waham na którą robić dany model.

Edit 23.07.17
Dodaję nowe buty, dla pamięci  ; )
pods2.jpg
  • awatar Chi Namida: Śliczne te twoje buciki <3 Może pokażesz jak je robić? w kolejnym poście :D
  • awatar Caramello_Cat: @Chi Namida: Myślę, że to byłoby trudne dla mnie XD Zaczynając przejrzałam masę wykroi, tutoriali i poradników 'krok po kroku' od butów dla lalek po te dla ludzi. Tego jest naprawdę sporo i łatwo to samemu ogarnąć, mogę ci podrzucić parę linków w wolnej chwili jak je odszukam :) Z moimi butami jest ten problem, że ja je robię głównie na wymiar, nawet jak mam wykroje to i tak kończy się na tym, że muszę je całkowicie modyfikować i robię w połowie buty na lalce >,< Więc mój tutorial mógłby wyjść bardzo chaotycznie ^^' Choć w sumie mogłabym spróbować z espadrylami, one są chyba najprostsze. Podsumowując, przemyślę taki pomysł, dzięki za propozycję XD
  • awatar SugarFirefly: Bardzo ładnie wyglądają, szczególnie te czerwone :) Brawo za cierpliwość!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

kara357
 
Jak wspominałam obiecana porcja zdjęć ;)


DSCF4287.jpg


DSCF4297.jpg


DSCF4306.jpg


DSCF4329.jpg


DSCF4331.jpg


DSCF4439.jpg


DSCF4456.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

nightfirefly
 
Ciąg dalszy wolnego, a co za tym idzie - bardziej, lub mniej spontanicznych zakupów.

W końcu udało mi się dorwać MH Minis! Niestety kupiłam tylko dwie, aby sprawdzić, czy są fajne. Jak chciałam dokupić więcej, w sklepie już ich nie było :( Szkodaaaa...Są urocze <3

20170526_160533.jpg


mhmininerd.jpg


Lagoona minis.jpg


Do czytania - oczywiście BL

manga czwarty.jpg


Kilka kawaii itemków, w tym szczotka-syrenka

szczotka syrenka.jpg


Z ubrań kupowałam niewiele, chociaż są mega wyprzedaże. Może kupię sobie coś w tym tygodniu?

"Owocowe" skarpetki

owocowe skarpetki.jpg


W ptaszki

skarpetki w ptaszki.jpg


Piżama

pizama diament.jpg


pizama diament detal.jpg


Kilka t-shirtów

koszulka kot w kosmosie.jpg


koszulka star wars.jpg


koszulka ocean.jpg


koszulka ocean detal.jpg


back.jpg


galaxytshirtcosmos.jpg


Sukienka

galaktyczna sukienka.jpg


Dwa topy

cosmic top.jpg


galaxy top.jpg


Krótkie spodenki

spodenki krotkie.jpg


Bluza

bluza hawaii.jpg


Jeszcze plecak do przewożenia kota (już przetestowany)

koci plecak 1.jpg


koci plecak 2.jpg


Tyle na chwilę obecną :) Na koniec wampirzy hrabia, Cami Vincenzo oraz mój Heavy Rain.

Cami photo.jpg


hr teatime.jpg


Miłego dnia!

Firefly
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

kara357
 
Chyba mam za dużo wolnego czasu wieczorami skoro tak ostatnio szaleje z tymi wpisami. Niedługo się poprawię, znów zniknę na miesiące, jak nic!
A tymczasem na szybko podglądowe zdjęcia Poli w nowych oczach, tych handmejdach z jednego z wcześniejszych wpisów ;)
(Tamta wyprawa do ogrodu była bardzo owocna, zostało jeszcze zdjęć na całą jedną sesje, ale Polaris zaczeka na osobny wątek, zasłużyła sobie)


DSCF4263.jpg


DSCF4475.jpg
  • awatar osaalx: Ona jest mega piękna, podoba mi się strasznie jej wyraz twarzy. Taki niby znudzony, a jednak zaciekawiony, opiekuńczy(?). A oczka cudne, dobrze widzę, że przechodzą z czerwonego przez żółty, zielony? Serduszko z policzka zostawiasz? Pasuje.
  • awatar Caramello_Cat: Osaalx! Cieszę się, że tu zajrzałeś, mam sobie z Tobą do pogadania jeśli dobrze kojarzę nicki z Dolls Forum :D Co do Poli to dziękuję. I tak, serduszko na razie zostaje, żal mi go zmywać, zbyt już przywykłam ;) I oczka może słabo widać, ale przechodzą tak delikatnie, czerwony to bardziej obwódka wokół tęczówki, niestety nie mam żadnego zbliżenia ich żeby to dokładniej pokazać :)
  • awatar Chi Namida: W tych oczach wygląda niesamowicie *O* Trochę taka drapieżna się wydaje. ps. moja Dika też zasłużyła na oczy i niedługo je dostanie :) są już zamówione ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

kara357
 
Czekanie na wyniki bywa strasznie stresujące, więc trochę Irmel na osłodę dnia.


DSCF4248.jpg


DSCF4235.jpg


DSCF4254.jpg


DSCF4253.jpg


~~~

DSCF4463.jpg
  • awatar SugarFirefly: Ma ciekawy kolor oczu. Zawsze sama...Z wyboru, czy nie ma odpowiedniego towarzystwa? ;)
  • awatar Caramello_Cat: @SugarFirefly: Kupiłam ją jeszcze z tymi oczami, te parę lat temu i nieważne jakie jej inne wynajduje zawsze ostatecznie wraca do nich, jakoś najlepiej pasują ;) A to całkiem dobre pytanie, bez głębszego zastanawiania raczej uznałabym,że z wyboru :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

kara357
 
Zdjęcia będę sobie powoli obrabiać w wolnej chwili, a do soboty może być z nimi ciężko (ah, te 'wolne' chwile...) więc pojawiająca się ilość zdjęć to pewnie będą góra trzy sztuki. W zasadzie wrzucanie na raz tylu niespójnych zdjęć też mi się nie uśmiecha, więc po prostu podzielę to na takie krótkie tematy ;)


DSCF4200.jpg


DSCF4210.jpg


DSCF4231.jpg
  • awatar SugarFirefly: Bardzo smutna/naburmuszona(?)dziewczynka. Ale ma urok. Wygląda jakby była niezadowolona ze spędzania wakacji u np. dziadków XD Ma ładny strój
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

kara357
 
Obraziłam się na własny sprzęt po tym jak przypadkiem utraciłam wszystkie nowe zdjęcia ==
Liczę na to, że cudowne programy odratują moje pliki.

Dziś zrobiłam sobie tylko krótką przerwę od urazu do aparatu i zabrałam go razem z lalkami do mojej domowej oazy potocznie zwanej - ogródkiem. Ale jestem leniem, więc wrzucam jedynie jedno zdjęcie na razie.
DSCF4184a.jpg
  • awatar SugarFirefly: Trzymam kciuki za odzyskanie plików!
  • awatar Caramello_Cat: @SugarFirefly: Dzięki, coś czuję, że bardzo się przyda ^^'
  • awatar dazzle: zatopić się można w tych karmelowych oczętach ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

system-error
 
Volks Yo-SD Kanon/ Neon to moja bardzo "stara" lalkowa miłość. Starałam się ją wybić sobie z głowy, tłumacząc, że ten mold ma za małe usta, albo że za głupi wyraz twarzy itd., ale jak widać, wszystko i tak poszło na marne, bo po latach, w końcu ten mold i tak dołączył do mojej kolekcji i to w bardzo unikalnym wydaniu. Tego Neonka zobaczyłam na DoA MP, nie dość, że w korzystnej cenie to jeszcze w tym ślicznym 'albino' makijażu. Miałam kiedyś Rosenlied Mignon w 'albino' stylizacji, ale jakiś czas temu opuściła ona moją kolekcję, a ja znowu chciałam mieć 'albino' lalkę, nawet myślałam o przemalowaniu jednej z moich lalek, ale jak widać, już nie muszę ! Ten Neon jest w rzeczywistości "aniołkiem", bo poprzedni właściciel zmodyfikował jego "męskie" części do "bezpłciowych". Wszystkie moje lalki mają wymyślone swoje własne "historie", więc Neon oczywiście też musiał dostać swoją. Jego "aniołkowatość" była w wymyślaniu tejże historii dużą inspiracją. Dałam mu na imię Jaiden. To imię unisex. Gdyby żył np. w USA, bardziej poprawne byłoby użycie w stosunku do niego zaimka 'they/ them', niestety język polski "technicznie" nie stwarza takiej możliwości... więc lepiej jest po prostu zapytać osobę taką jak Jaiden, jaki zaimek woli. W Polsce oraz w wielu innych krajach nie jest możliwe wpisanie do dowodu w rubryce "płeć" opcji "inna", tylko męska lub żeńska... Badania genetyczne wykazały, że Jaiden ma męskie DNA, więc do dokumentów została wpisana płeć męska i również odnoszono się do niego jak do chłopca. Ale to nie takie oczywiste... Bo Jaiden urodził się jako osoba interseksualna. Zarówno jego zewnętrzne jak i wewnętrzne narządy rozrodcze wykazywały cechy i męskie i żeńskie. Przeszedł operację mającą na celu przede wszystkim umożliwienie właściwego załatwienia potrzeb fizjologicznych. Operacja sprawiła, że wygląda bardziej jak dziewczynka, niż chłopiec. Ale co on sam o sobie myśli ? Czuje się bardziej chłopcem, czy dziewczynką ? Nie. Jaiden jest gender-fluid. To oznacza, że czasami czuje się chłopcem, czasem dziewczynką, a innym razem czuje się jak osoba bez płci, tak jak anioł. To tak, jakby cały czas pływał w 'morzu' przynależności płciowych, mogąc w każdej chwili "poczuć" jedną z nich.
Jaiden lubi nosić ubrania zarówno damskie jak i męskie. Kocha zwierzęta i ma nadnaturalne zdolności do zrozumienia ich języka oraz uczuć i emocji. W przyszłości chce zostać weterynarzem, bo chce wykorzystać swój dar do pomagania zwierzętom. Jaiden wygląda jak małe dziecko, jednak w rzeczywistości jest starszy. Z tego powodu dzieci w szkole śmieją się z niego, ale on się tym nie przejmuje. "Jeśli nie potrafisz zaakceptować mnie takiego, jakim jestem, to nie jesteś wart, tego, żeby być blisko mnie"- mówi Jaiden.  

Biedny Jaiden, przyszedł do mnie już dawno temu, ale uparłam się, że nie pokażę go, dopóki nie znajdę mu fajnych, czerwonych oczu... No i nadal nie znalazłam, mimo, że przetestowałam już kilka par, to żadna nie pasuje- bo albo za duża/mała tęczówka, albo nie ten kolor, albo za wysoka "soczewka" (too high dome)... Te w których się prezentuje na zdjęciach leżą dobrze w oczodołach ale nie mają źrenicy (Jaiden nie jest ślepy...) i maja trochę za ciemny kolor. Jeśli ktoś wie, gdzie mogę kupić dobrej jakości szklane oczy w rozmiarze 14mm i w kolorze jasnej czerwieni, to będę bardzo wdzięczna za info, bo chyba pozostanie mi już tylko custom order np. u 'Captured in glass' czy w innej firmie robiącej w miarę porządne szklane oczy. Bo szklane oczy kocham najbardziej ze wszystkich !

OK, to może (wreszcie) zapodam już zdjęcia:

arrival.jpg


arrival1.jpg


arrival2.jpg


arrival3.jpg


arrival4.jpg


arrival5.jpg


arrival6.jpg
  • awatar SugarFirefly: Śliczne maleństwo, a z tymi czerwonymi oczkami kojarzy się z króliczkiem albinosem encrypted-tbn0.gstatic.com/images… Sama historia bardzo ciekawa, fajnie jakbyś kiedyś miała jego dorosłą wersję w SD. Pewnie byłoby (?) fajnym facetem i dziewczyną jednocześnie :D
  • awatar chiriann: Najważniejsze to spełniać marzenia, nawet wbrew zdrowemu rozsądkowi, bo co on tam wie ;). Śliczny maluszek i bardzo charakterystyczny... A każdy, kto kocha zwierzołki, od razu ma moją sympatię zagwarantowaną :).
  • awatar dazzle: oj, kiepskie te tłumaczenia, bo usteczka najsłodsze i bardzo dobrze, że w końcu pogodziłaś się z tym, że jest pisany Twojej kolekcji <3 aniołki kocham ;)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

grzdyla
 
Grzdyla: Tym razem więcej niz troche kwiatków, oraz nowa panna, zapraszam!
Zapraszam na nową Notkę z dużą ilością zdjęć!  
plastixfactory.blogspot.de/2017/06/kwiatki.html?

image.jpeg
 

 

Kategorie blogów