Wpisy oznaczone tagiem "Babette" (18)  

kardamonow
 
kardamonow: 14 lutego przybyła do mnie moja pierwsza kompletna bjd, a mianowicie Babette od Marti Presents Dolls (pierwszą z pierwszych na zawsze pozostanie dla mnie April z Dollzone, której główkę posiadam aktualnie - idealnego ciała intensywnie poszukuję).

Moja przygoda z ball jointed dolls rozpoczęła się dość chaotycznie - najpierw sama główka, zamówiona dosłownie w ostatniej chwili, a potem nagle niczym grom z jasnego nieba - Babette. :)
Dzień, w którym zdecydowałam się zamówić moją Babette (która nadal oczekuje na przechrzczenie i jakiś make-up :P)był najbardziej magicznym dniem od 2 lat - nie spodziewałam się, że tak szybko uda mi się ją zdobyć. W tym miejscu muszę jednak przyznać, że to nie w Babette zakochałam się od pierwszego wejrzenia, a w Palageyi Anushce. Niestety odkryłam ją, gdy Marti nie realizowała już zamówień, a do kupienia pozostały ostatnie Babette i Miukini.

A oto pierwsze zdjęcia mojego skarbu (jestem wielką fanką jej stóp - są tak wspaniale dopracowane, że aż pozazdrościć):


_IGP8513.JPG



_IGP8514.JPG




_IGP8572 (2).JPG




asla (2).JPG



Jak tylko znajdę wenę, by wykonać jej jakiś make-up (i będzie on sensowny) to natychmiast wrzucę zdjęcia. :D

Z chęcią przyjmę jakiekolwiek rady dotyczące obchodzenia się z bjd.
:d
  • awatar laura-and-theFoxes: choc znam te opowiesc w wersji ustnej (niejednokrotnie zreszta) dopiero teraz zwrocilo moja uwage: piszesz o zachwycie nad babette a jednoczesnie ja dyskredytujesz... mowiac: to nie w niej sie zakochalam, miala byc inna lalka itp.
  • awatar kardamonow: @laura-and-theFoxes: ak. Masz rację. :] Babette jest, moim zdaniem, NAJPIĘKNIEJSZA ze wszystkich lalek marti. Ale to Anushka podbiła moje serce. :( I cóż.
  • awatar SugarFirefly: Stopy rzeczywiście piękne
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

mrumiomiu
 
Chciałyście recenzję pomadki Lime Crime Babette, to macie^^
Zaszalałam, kupiłam, nie ważne za ile, za dużo, ale uważam, że lepiej mieć jedną, cudowną, wyjątkową, stworzoną dla siebie pomadkę niż mnóstwo tańszych, nijakich.
Zwłaszcza, że pozbyłam się połowy swoich pomadkowych nieużywanych zbiorów.
Od pierwszego wejrzenia wiedziałam, że Babette jest stworzona dla mnie, kolor powalił mnie na kolana.
Wiadomo Lime Crime sfotoszopował zdjęcia do bólu, ale naoglądałam się swatchy w necie i stwierdziłam, że to jest jednak to.
Cała stylistyka firmy Lime Crime mnie zachwyca od dawna. Kosmetyki są bajkowe, magiczne, słodkie i jak nie z tego świata, a ja lubię kiedy nieco magii wkracza do szarego życia.

Producent opisuje kolor jako pastelowy koral z domieszką różu i nie mogę się z tym nie zgodzić.
Zaletą jest ogromne (!!!) napigmentowanie, wystarczy lekko przeciągnąć pomadką po ustach, wklepać kolor i jest idealnie. Napigmentowanie na pewno wpływa na większą wydajność, bo lekkie dotknięcie daje naszym ustom max koloru i krycia.
Obawiałam się, że przy takiej pigmentacji pomadka zbierze mi się w załamaniach ust, utworzy się tzw nieestetyczna 'kreska', ale nic takiego nie miało miejsca:)
Konsystencja jest bardzo kremowa, tłusta.
Jeśli oczekujemy super nawilżenia, to niestety zawiedziemy się, bo nie jest to sucha jak kreda szminka, ale też nie można o niej powiedzieć nawilżająca. Mi odpowiada, bo moje usta są wypielęgnowane i nawilżone, ale jeśli ktoś boryka się z problemem pierzchnięcia ust i suchych skórek, to może być problem.
Pomadka nie ma zapachu, ale ja wyczuwam lekko waniliową nutę.
Nietestowana na zwierzątkach, wegańska.
Trwałość na piątkę, po zjedzeniu loda na patyku ciągle jeszcze miałam ją na ustach, choć zbladła biedaczka^^
Opakowanie jak z bajki, plastikowe z błyszczącym jednorożcem *__*
Cudeńko i nie żałuję ani jednej wydanej złotówki.
Przesyłka stąd www.love-makeup.co.uk/ błyskawiczna i szybsza niż to ma w zwyczaju nasza rodzima poczta polska.

jak to widzi producent czyli Lime Crime

1013959_10151575553358167_1587108407_n.jpg


1044821_10151555438508167_371007017_n.jpg


na innych blogerkach

tumblr_mqgq0xRtSG1r5abjyo1_1280.png


998426_499412590140142_1458573932_n.jpg


moje foty wykonane komórką, więc jakość średnia, w rzeczywistości kolor i ogół wyglądu pomadki na ustach zbliżony do sfotoszopowanych zdjęć z Lime Crime:)

DSC00401.jpg


DSC00402.jpg


DSC00403.jpg


DSC00404.jpg


DSC00405.jpg


DSC00406.jpg


DSC00407.jpg


DSC00408.jpg


na mnie^^

DSC00383.jpg


DSC00386.jpg


DSC00387.jpg


DSC00388.jpg


DSC00392.jpg


DSC00394.jpg


DSC00376x.jpg
  • awatar J'adore: Wow! Wygląda pięknie! :D Jestem zachwycona! :)
  • awatar larva.i.drwal: gdybym mogła chociaż być posiadaczką jednej z tych cudnych jednorożcowych pomadeczek. *_*
  • awatar Addiction: booooska ! :D
Pokaż wszystkie (29) ›
 

shiellen
 
Zdjęcia które wystawiłem do konkursu: Jesień 2012.

Babette przebrana za driadę.

Mi się podoba. Jak rozmawiałem z człowiekami to im też niby się podoba. Ostatecznie potraktowano moje zdjęcia jak poizona. Na Babette nie zagłosował nikt. W sumie było to do przewidzenia.Wszystkie pozostałe prace były jak od szablonu.
Lalka w jesiennym płaszczyku w plenerze.
Same cukierkowo koronkowe stylizacje.
Nikt się nie odważył wyjść poza schemat.

Samotność.
Widocznie taka jest cena za odstawanie od tłumu.


FB_J_3.jpg


FB_J_4.jpg


FB_J_1.jpg


FB_J_2.jpg
  • awatar Donna Plu: A mnie sie strasznie podoba....Nie lubie tych choinkowych stylizacji.....Lalka przepiekna.
  • awatar teolanna: Fajne są te Twoje zdjęcia. Ale serio, jeśli chcesz coś powiedzieć o naszych pracach powiedz to na forum, odwaznie ;).. bo tak to troche niesprawiedliwe, lekko jak obgadywanie :). Masz fajną sygnaturkę na zdjęciach ;).
  • awatar Shiellen: Próbowałem powiedzieć na forum to zostałem spacyfikowany.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

lorenne
 
Przez te 5 dni wieele się zdarzyło :).

W czwartek przyjechała do mnie głowa Czesi.
To chyba to był mój życiowy rekord czasu oczekiwania. Przyjechała do mnie na następny dzień po wysłaniu jej przez Shaiel :).

Teraz wszędzie chodzę po domu, tylko po to by porobić jej jakieś zdjęcia. Strasznie mi się ona podoba. Jest okropnie słodka :)

Kiedy dodałam jej zdjęcie na forum BJDream, to dowiedziałam się, że w tych oczach wygląda sztucznie :/ . Nie lubię kiedy ktoś krytykuje moją kolekcję, więc zamówiłam dwie pary nowych szklanych oczu od Lu (Captured.in.Glass). Już nie mogę się doczekać :)

Wczoraj też rozłożyłam Babette na części i ją zrestingowałam. Mimo, że było to okropnie czasochłonnie i lekko bolesne (ech, gumki czasami potrafią zrobić niezłe rany), ale opłacało się, ponieważ Bab pozuje genialnie (nawet stoi 8D!)

Niestety koło nosa przebiegły mi 2 tanie Szarlotki - jedna znaleziona przedwczoraj na Yahoo!Japan za niecałe 61 000 JPY (została sprzedana po 10 minutach od kiedy zobaczyłam auckję) oraz jedna dzisiaj (sprzedana po 20 minutach kiedy znalazłam ogłoszenie). Wczoraj też zauważyłam aukcję główki Volksowej Michele, która obecnie kosztuje 21 000 JPY, ale na pewno w te 6 dni doskoczy przynajmniej do 100 000 jenów.

Ech, już prawie 3 miesiące czaję się na te dziewczęta, ale cały czas bez skutku ;_;

Dobra, teraz załączam zdjęcia ^ ^
Fotki są z dedykacją dla Shaiel, żeby jej troszkę rozjaśniły ten szczególny dla niej dzień ^3^


poprawność.jpg


poprawność3.jpg


poprawność2.jpg


poprawność4.jpg


I jeszcze zbliżenie na nowe butki ^ ^

poprawność6.jpg


I w złotym wigu (który wygląda okropnie, ale duży przeżył w swym "życiu")
poprawność5.jpg


I bonusowe męczenie mojego kota fleszem :3

popraność7.jpg
  • awatar dostepe: Śliczna! Szkoda, że okazję przeszły Ci pod nosem...
  • awatar dostepe: No, a, że oczy wyglądają sztucznie - ludzie no w końcu przecież to nie ludzkie gałki! :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

lorenne
 
Specjalnie poprosiłam Shaiel o wykonanie jeszcze paru dodatkowych zdjęć Babette.

Nie lubię "wychwalać moich lalek pod niebiosa", ale te zdjęcia aż każą mi to powiedzieć. Jest cudna! ^^ Strasznie mi się podoba :D.

Bardzo spodobała mi się w tym blond wigu z Crobi.
Chciałabym sobie go kupić, ale wiem, że jak raz ruszę oszczędności, to cała kasa, za którą chcę kupić Michele pójdzie się bujać >.>.

Ale z drugiej strony, trochę poczekam sobię na jakąś ofertę kupna główki Michele W PRZYSTĘPNEJ CENIE (nie chcę płacić za samą głowę 1100 USD >.>). W każdym razie, już nie mogę się doczekać kiedy Chesi przyjedzie do mnie! :)


P1255150sw.JPG


P1255151sw.JPG


P1255153sw.JPG


P1255164sw.JPG


P1255155sw.JPG


P1255168sw.JPG


P1255172sw.JPG
Pokaż wszystkie (3) ›
 

lorenne
 
Drugą panienką z mojej "family member" jest hybrydka Napidoll Chesi na ciałku Ariadoll 14 yrs.

Poprzedni makijaż wykonała Shaiel. Niestety podczas pakowania główki do wysyłki (chciałam, żeby Shaiel poprawiła fragment makijażu gdzie odprysł clear).
Niestety mój ojciec uprał się, że tylko on "potrafi porządnie zapakować lalkę". Oczywiście zrobił to co myślałam - całkowicie zniszczył jej makijaż.

Na szczęście Shaiel (którą kocham całym swoim sercem i będę jej wdzięczna do końca świata)postanowiła zrobić mi nowy makijaż za darmo. Dodała, że to będzie prezęt urodzinowy dla mnie (2 dni przed zniszczeniem make-upu miałam urodziny):) .

No, na makijaż trochę czekałam, ale na prawdę było warto! Shaiel zrobiła jeszcze lepszy make-up niż za pierwszym razem!

Oceńcie sami:

P1225103.JPG


P1225099.JPG


P1225104.JPG


Kiedyś dodam fotki przed i po, ale na razie photoshop odmawia posłuszeństwa >.>
  • awatar Lorenne: Jak po raz pierwszy zobaczyłam te fotki, to od razu doszłam do wniosku, że tutaj "bardzo mocno" widać styl Shaiel. Powiem szczerze, że myślałam o czymś troszkę innym, ale ten makijaż mimo to strasznie mi się podoba. Prawie wszystkie Cześki do słodkie cielaczki, a moja będzie się wyróżniać :) (mimo, że również będę ją ubierać w kornoki, bo zaraziłam się tą grypą właśnie od CIEBIE Cath XD)
  • awatar frezje: Jest zajefajna, taka inna. Imo jedna z niewielu Czesław całkowicie pozbawionych spojrzenia niewinnej panieneczki słodko odmóżdżonej (co zresztą też u lalek lubię)
  • awatar Lorenne: Dziękuję Frezje :) Mi rówieniż podoba się w niej ta "inność" :>. A odmóżdżone panienki również lubię, ale czasami mam wrażenie, że takie makijaże strasznie narzucają styl koronkowo-dziecięco-cielakowy, a ja nie lubię być ograniczona ;) Ale to jest tylko moje zdanie.
Pokaż wszystkie (12) ›
 

shiellen
 
W moje ręce wpadła kolejna piękność w rozmiarze SD. Jest nią MYO Marti Presents Rin Sakurako.

Więcej zdjęć jak ją troszkę ogarnę ^.^"
Oczy 1.jpg


PS: Rin to ta główka którą trzyma Babette :P
  • awatar luci_fair: Gratuluję! Czy to cała Rin czy sama główka?
  • awatar Shiellen: Rin jest cała ale nie wszystko nadaje się na razie do prezentacji :)
  • awatar Annettet: Gratuluję:)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

shiellen
 
Oczekując na zamówione akcesoria, zaczęłam samodzielnie kombinować.
Owocem tych kombinacji były zielone oczy dla mojej Babette.

Ten niewielki pomysł, niesamowicie zainspirował, moją 14to letnią córkę do twórczych kombinacji.
Planuję wykombinować porządną plenerową sesję, a na razie zajawka.


Babette by Marlenka.jpg
Stylizacja & Foto by Marlenka.
  • awatar Only NM: Tak trzymać! Na początku nie poznałam że to lalka Marti, co te stylizacje robią z lalkami...Zmieniają nie do poznania^^ Ładny strój i kapelusik, a oczy są śliczne.
  • awatar gość: W tej krótkiej wypowiedzi aż czterokrotnie użyłaś słowa "kombinować" - ja na Twoim miejscu "pokombinowałabym" trochę z synonimami ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

shiellen
 
Podczas meetu jedna z uczestniczek była na tyle uprzejma i porzyczyła mojej Babette oczka i perukę. Były pewne trudności z dopasowaniem a rezultat możecie podziwiać na poniższych zdjęciach.

Wybór odpowiednich oczu to dość trudne zadanie.
Może oczy.JPG

Nie mniej trzeba uważać podczas ich wstawiania :)
Zbieżny.JPG
Rozbieżny.JPG

Tak oto kończę moją relację ze zlotu. Pora przejść dalej i pomyśleć o przyszłości mojej i Babette.

Przypominam wszystkim o trwającym na moim blogu (nie)WIELKIM Dollfowym Konkursie.
Nawet włosy.JPG
Bonusowe zdjęcie: Babette z zezem rozbieżnym i za małej peruce ;)
  • awatar DollyPop: Ślicznie wygląda na ostatnim zdjęciu! Jestem ciekawa, jaką perukę i oczy jej zamówiłaś :)
  • awatar Shiellen: Perukę ciemniejszą a oczy jeśniejsze :P a tak serio to Ja jestem ciekawa jaka do mnie dojedzie... w końcu przez tyle czasu może się odbarwić albo wyewoluować... :D
  • awatar Donna Plu: Wspaniala lalka.Gratuluje.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

shiellen
 
Jedna lalka jest piękna i zachwyca, a kilka może wywołać zawrót głowy a nawet ekstazę.
Dość łatwo można się w tym wszystkim pogubić.  Dlatego dziś przedstawię wam odrobinę teorii Dollfowej ilustrowanej (przed)ostatnią partią zdjęć z meetu.

Dollfie, "Supperus Dollfius" zwane potocznie Lalkami, gatunek z rodziny ssaków, rzędu uczuciożernych;  
Tort Bezowy.JPG


największe osobniki osiągają nawet 80cm wzrostu, większość oscyluje w zakresie 60-50cm, choć nie małą grupę tworzą osobniki mniejsze 40-15cm;
Cukierek 2.JPG


między poszczególnymi osobnikami mogą występować dość znaczne różnice w budowie ciała;
Vinyl 2.JPG


gatunek ekspansywny, pochodzi ze wschodniej Azji pierwotnie Japonii,
Kimono 3.JPG

odnotowano pojedyncze osobniki a nawet duże skupiska na terenach Ameryki Południowej, Australii oraz Europy;  
Jest nas więcej.JPG


występuje głównie na terenach miejskich;
Stolik.JPG


prowadzą symbiotyczny tryb życia;
Tłum.JPG


żywią się uczuciami i emocjami gospodarza w zamian oferując doznania estetyczne oraz coraz większe wydatki;
Marketplace.JPG


niektórzy twierdzą, iż widzieli dziko żyjące Dollfie poza terenami zabudowanymi jednak zjawisko to nie zostało jeszcze potwierdzone;
Gorset 3.JPG


Dollfie mają przyjazne usposobienie, lubią przebywać w swoim towarzystwie,
Trio.JPG


zaatakowane szukają schronienia w ramionach opiekuna.
Maska 1.JPG
  • awatar Only NM: Świetnie to opisałaś, przezabawnie...Gratuluje meeta, widać że wspaniale się bawiliście. Jeśli można wiedzieć jakiej firmy jest lalka na ostatnim zdjęciu? Jest bardzo mała w porównaniu do innych. Jednak w jednym się nie zgodzę Supperus Dollfius, może osiągać nawet ludzkie rozmiary ^.^ Smacznego jajka, i obfitego dyngusa^^
  • awatar Agiss: Bardzo fajne zdjęcia, sympatyczny opis... A Babette ma oryginalne nakrycie głowy :)
  • awatar Eriathwen: Świetne po prostu świetne:)Tylko chciałabym sie dowiedzieć gdzie można kupić tak dobrą trawkę lub dopalacze po których występuje tak szeroka wizja życia codziennego lalek:):)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

shiellen
 
Witajcie wkleję dziś pierwszą część foto sprawozdania z meetu Dollfowego, który się odbył się nie dawno w Warszawie. A byłam na nim Ja wraz z moją Babette i świetnie się bawiłyśmy. Był też mój stary aparat ale się nie spisał...

Przepraszam za jakość zdjęć...


Jak się można domyślić spotkanie było zdominowane przez płeć piękną.
Dziewczyny.JPG

Nie małym zaskoczeniem było pojawienie się mężczyzn,
Chłopcy.JPG

oraz rodziców z dziećmi :)
Rodzinka.JPG

Ci którzy przyszli wcześniej zajęli wygodne miejsca na kanapach.
Kanapa.JPG

Spóźnialscy byli skazani na krzesła,
Krzesło.JPG

...lub czyjeś kolana.
Na kolankach.JPG

Hitem sezonu okazały się leżaki od znanych projektantów.
Babette.JPG

Jednak nie meble, lecz przyjemność z obcowania z drugim człowiekiem była celem i treścią, tych 8 godzin, które wspólnie spędziliśmy.
Ploty.JPG
Pokaż wszystkie (1) ›
 

shiellen
 
Pytanie №3

Na Warszawskim meecie odbyła się pod przewodnictwem Marti ceremonia nadania imion nowo narodzonym Babette.

Pytanie brzmi:
"Jakie imię dostała Moja Babette?
a)Katarzyna
b)Clara
c)Klaudia
d)Elżbieta"

Pytanie za 10 punktów.
Czas: do póki nie wymyślę kolejnego pytania.
Proszę o zapoznanie się z regulaminem konkursu.
Odpowiedzi od "gości" nie będą nagradzane punktami.

_______
Pytanie №2   Wyniki.

Wiele osób się pytało więc już najwyższy czas na podanie prawidłowej odpowiedzi.

I tu jest problem, ponieważ jak się wszystko zostawia na ostatnią chwilę to z planów nici.
Chciałam uszyć uniformik pielęgniarki. (Dahlia znakomita intuicja)
Wszyscy którzy odpowiedzieli prawidłowo mają doliczone punkty.
Niestety z braku czasu skończyło się na upięciu za pomocą 6 agrafek około 3 metrów wstążek w  sukienkę i kapelusik.

Babette first hat.JPG

Babette first dress.JPG
  • awatar joern7: Ja myślę, że Klaudia, ale nie mam pojęcia ;)
  • awatar Crewetka: Wygląda mi na Clarę :)
  • awatar Lama.: C :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

shiellen
 
Dziś arrivalowe zdjęcia Babete.

W starej drewnianej skrzyni z mosiężnymi okuciami, przybyła do domu mego.
1 Opakowanie.JPG


Chciała się schować za dokumentami i formalnościami...
Powiedziałam Jej, że nie musi się bać, że kocham Ją taką jaka jest.
2 Certyfikat.JPG



Nieśmiało wyszła z opakowania...
3 Witaj Świecie.JPG



"Dziwny jest ten świat." - powiedziała.
4 Dziwny jest ten świat.JPG


"Ciekawe jakie ubranka mi do tych butków dobierzesz?" - spytała
5 Butki.JPG


Poszła spać mówiąc: "Prześpię się tu, dopóki nie dasz mi oczu. Nie chcę się potknąć o coś i rozbić."
6 Dobranoc.jpg
Pokaż wszystkie (6) ›
 

shiellen
 
Witam, w ten jakże wietrzny, czwartkowy wieczór.

Na początek chciałam przeprosić Shaiel za to, że przypisałam jej zasługi Marti, oraz za zamieszanie które spowodowałam przez swoją ignorancję, efektem którego Shaiel, w pocie czoła i niesamowitym znoju, z ogromnym poświęceniem, całą noc malowała od początku śliczną buzię Babette.

Shaiel to dla ciebie:
sorry.jpg



A teraz z przyjemnością zaprezentuję owoc tego nocnego makijażowego maratonu. Muszę przyznać że jestem zachwycona.

babette_again1.JPG

babette_again2.JPG

babette_again3.JPG

babette_again4.JPG
  • awatar Ruth: łał Shaiel kawał dobrej roboty. Podziwiam ciebie i twój talent :) (a chomiczek słodki)
  • awatar Donna Plu: Swietny make up.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

shiellen
 
Dziś wczesnym popołudniem dotarły do mnie kolejne zdjęcia prezentujące, postęp prac nad nadaniem charakteru dla mojej Babette.

I tu pod koniec prac pojawia się problem.
Mam w głowie wizje jakichś 4 aranżacji dla Babette a lalka będzie tylko jedna :(

I mimo, że make-up w wykonaniu Marti jest oszałamiający żałuję że dollfie nie posiadają opcji zmiany makijażu jak kanałów w telewizji za pomocą pilota lub jakiegoś przełącznika... :D

I nie jestem wymagająca! Nie potrzebuje 200 kanałów satelitarnych...    
Wystarczą tylko: Discovery, BBC, HBO, TVP kultura, Dollfie TV, TV Tokyo i może ze dwie albo trzy inne :)

Ach! Rozmarzyłam się...  
Póki co muszę sie zdecydować na jeden i jak na razie jestem bardzo zadowolona, szczególnie z wykończenia blizny, którą Babette ma na lewym policzku. Jest zrobiona bardzo delikatnie i z wyczuciem.


babette_almost1.JPG


babette_almost2.JPG


PS: dzięki Marti za użyczenie oczu do zdjęcia, dzięki temu Babette wygląda tak bardziej po ekhm...  
  ...ludzku?
  • awatar Only NM: 4 aranżacje, możesz je wykorzystać w jakichś odstępach czasu! W końcu dollfie słyną ze zmienności!
  • awatar marti.: makijaż jest w wykonaniu Shaiel :).
  • awatar shaiel: tak, to ja maluje :) tylko szkoda ze musze zaczac od poczatku :<
Pokaż wszystkie (7) ›
 

shiellen
 
Dziś jest wielkie święto narodowe :)

Ciekawe czy ktoś zgadnie dla czego?
Będą nagrody!
Do trzech razy sztuka!

Nie, nie chodzi o urodziny Johanna Straussa.
Również nie mam na myśli tego że 14 marca 1813 – Wasyl Łanskoj został generałem-gubernatorem Księstwa Warszawskiego.
Ani, że w 1883 zmarł Karol Marks.


Nikt nie odgadł? To nie będę się nad wami znęcać i trzymać was w niepewności i powiem:

Dziś o godzinie 11:58 otrzymałam pierwsze zdjęcia mojej (przyszłej) Babette.


Jestem tak podekscytowana i zdenerwowana, że nie jestem w stanie napisać nic składnego, więc po prostu zamieszczę fotografie, które dostałam.

To jest dopiero początek prac nad makijażem, więc jeszcze nie widać jej pełnego piękna ale już nie długo…  :)


Babette by Marti:
b1.jpg


b2.jpg
 

shiellen
 
Dziś kilka słów o mojej (przyszłej) dollfce.

Zaczęło się od tego, że pod koniec stycznia przez zupełny przypadek trafiłam na blog Matri (dollfie.pinger.pl/). Tam po raz pierwszy zetknęłam się z Dollfie i było to dla mnie niesamowite wręcz mistyczne przeżycie.

Na początku traktowałam treści w nim zawarte jako rodzaj ciekawostki, którą warto obserwować natomiast nie koniecznie się w to bawić. Niektóre lalki były ładne inne urocze a wiele z nich było jeśli nie przeciętnych to brzydkich.

Momentem przełomowym było gdy się dowiedziałam, że Marti powołała do życia Babette.
Od czasów antycznych, z małą przerwą na Michała Anioła, człowiek nie stworzył nic równie pięknego!

Gdy zobaczyłam Babette, to najpierw przez dwa dni trwałam w zachwycie i nie mogłam spać ani myśleć o czymś innym niż Babette. Po tym zdecydowałam się, że Babette musi zamieszkać u mnie na stałe i napisałam pierwszego maila do Marti.

I znów nie mogłam spać gdy czekałam w niesamowitym napięciu, aż dostanę odpowiedź.
Rano Marti mi odpisała i poczułam ulgę i panikę jednocześnie. Potem szybka wymiana maili i prawdopodobnie w tym tygodniu zostaną rozpoczęte prace nad make upem dla mojej lalki.

Jeśli tylko Marti się zgodzi, to zamieszczę tu pierwsze zdjęcia z malowania, gdy je dostane.

A na razie kolejne zdjęcie Babette by Marti:


babette3_by_ball_jointed_alice-d38jdb8.jpg
  • awatar Tuffcia: "Od czasów antycznych, z małą przerwą na Michała Anioła, człowiek nie stworzył nic równie pięknego!" Buhahaha! XD No to rzeczywiście masz hopla. Czekam na Twoje zdjęcia, jestem ciekawa jak ta lalka naprawdę wygląda. Pozdrawiam
  • awatar Only NM: Nie? To porównaj sobie zdjęcia z pierwowzorem lalki...www.enchanteddoll.com/galleries/nudes.html Dollfy są piękne, ale warto poznać różne modele...
  • awatar Shiellen: @Only NM: oj to miał być wyraz zachwytu i uznania dla Marti :) Swoją drogą tamte laleczki też są ładne ale "serce nie sługa" :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów