Wpisy oznaczone tagiem "Bar" (353)  

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

xdpedia
 
www.xdxd.pl/7610/ida_dwie_muchy_do_baru.html
Idą dwie muchy do baru, podchodzi kelner i pyta co im podać: - Ja poproszę gówienko z cebulką, mówi jedna mucha - A ja to samo tylko bez cebulki, żeby mi z buzi nie śmierdziało.
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gdzietuwyjsckrakow
 
Lubicie mieć wybór? Bardzo duży wybór. To idźcie do Szototo.

44951157_2033147150080265_3334023420705767424_n.jpg

W pasażu pomiędzy krakowskim Rynkiem Głównym, a Stolarską mieści się niepozorna, mała knajpka. Stolików jest tam niewiele, co sprawia, że raczej wchodzisz, zamawiasz, płacisz, pijesz i wychodzisz. Niby zwykły bar na szybkiego szota z miłym, ale mało integrującym się barmanem.
To tylko pozory. Szototo oferuje pierdyliard rodzajów szotów w śmiesznie niskich cenach (7 zł), dlatego podjęcie decyzji, którego/ które zamawiasz zajmuje więcej czasu niż w klasycznym barze “na szybkiego”. Banie są robione z prostych składników, ale łączonych
w kombinacje, z którymi do tej pory się nie spotkałam. Ogromnie polecam Ciasteczkowego Potwora i Trzech Muszkieterów. I ostrzegam: upić się tam łatwo, a potem będziecie rzygać tęczą.

45052633_2042902665730332_5902772772655857664_n.jpg

Podsumowując Szototo to ciekawsza alternatywa popularnych pijalni wódki, do której odwiedzenia zachęcam, gdy będziecie w trakcie pubo tripa.
Ogólna ocena: 6/10.
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Marta Radomska  

Zazdrosny narzeczony, wtrącająca się do wszystkiego mama i interweniująca policja? Nie tak miał wyglądać ślub idealny!

Przygotowania do wesela Oli i Łukasza są już na ostatniej prostej. Fryzura, makijaż, sukienka – wszystko gotowe. Tylko jakim cudem w pudełku z butami zamiast ślicznych szpilek znalazły się białe adidasy i karteczka „Ucieknij ze mną”?

Gdy Łukasz zacznie wątpić w wierność Oli, ceremonia zawiśnie na włosku. W dodatku ktoś próbuje w niewybredny sposób pozbyć się konsultantki przygotowującej uroczystość. Czy dzień, który miał być wyjątkowy, jeszcze może mieć szczęśliwy finał?

Do ślubu, gotowi, START!


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/biegiem_po_milosc.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

tomaszm21
 
Autor: Sabrina Jeffries  

Edwin Barlow, lord Blakeborough, zgodził się pomóc impulsywnej podopiecznej swojego przyjaciela, lady Clarissie Lindsey, która znalazła się w kłopotliwym położeniu. Edwin, który właśnie rozglądał się za odpowiednią żoną, zdawał sobie sprawę, że opieka nad Clarissą nie ułatwi mu zadania. Chociaż błyskotliwa, niezależna, piękna dziewczyna oczarowała go, obawiał się, że byłaby absolutnie nieodpowiednim materiałem na małżonkę… jeśli w ogóle chciałaby na męża takiego zimnego cynika jak on. A mimo to niczego nie pragnął tak bardzo, jak jej zdobycia…


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/tajniki_uwodzenia.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Greta Getler  

Leo i Lea – wydawałoby się, że dobrana para, a jednak Lea nie jest w tym związku szczęśliwa. Życie wydaje jej się szare i byle jakie, mąż nie rozumie jej pragnień, szczególnie pragnienia macierzyństwa. I wtedy poznaje sąsiadów - Monikę i Aarona, których życie ma wszystkie barwy, jakich jej brakuje. Lea chłonie ich  radość, piękno, zmysłowość, zazdrości szczęścia. Starając się do nich upodobnić, zaczyna żyć ich życiem.
Debiut młodej polskiej prozaiczki.
Leo i Lea – wydawałoby się, że dobrana para, a jednak Lea nie jest w tym związku szczęśliwa. Życie wydaje jej się szare i byle jakie, mąż nie rozumie jej pragnień, szczególnie pragnienia macierzyństwa. I wtedy poznaje sąsiadów - Monikę i Aarona, których życie ma wszystkie barwy, jakich jej brakuje. Lea chłonie ich  radość, piękno, zmysłowość, zazdrości szczęścia. Starając się do nich upodobnić, zaczyna żyć ich życiem.
Debiut młodej polskiej prozaiczki.
Leo i Lea – wydawałoby się, że dobrana para, a jednak Lea nie jest w tym związku szczęśliwa. Życie wydaje jej się szare i byle jakie, mąż nie rozumie jej pragnień, szczególnie pragnienia macierzyństwa. I wtedy poznaje sąsiadów - Monikę i Aarona, których życie ma wszystkie barwy, jakich jej brakuje. Lea chłonie ich  radość, piękno, zmysłowość, zazdrości szczęścia. Starając się do nich upodobnić, zaczyna żyć ich życiem.
Debiut młodej polskiej prozaiczki.



Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/zona_aarona.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

audiofantastyka
 
Autor: Bernard Berg  

Lektor: Wojciech Stolorz null  

Z kościoła w Rączu ginie cenna ikona i kilka pozornie nieistotnych drobiazgów. O kradzież zostaje posądzony Barnim - samotnik, awanturnik, wędrowiec. To dopiero początek jego kłopotów. Barnim. Kamienie to pierwsza odsłona przygód tytułowego wagabundy. Opowiadanie stanowi zamkniętą całość, ale jest też wstępem do intrygi, której poświęcona jest powieść Barnim. Ogień.


Szczegóły publikacji:
afantastyka.masz24.pl/barnim__kamienie.html

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-fantastyka.html
----------------------------------------------------------------------------------------------------
 

audiofantastyka
 
Autor: Bernard Berg  

Lektor: Wojciech Stolorz null  

Wrak statku St Anna kusi skarbem. Czy młody Barnim jest gotów zapłacić cenę, jakiej wymagać będzie jego wydobycie?

W tej walce woda nie jest jedynym przeciwnikiem…

Barnim. Srebro stanowi samodzielną i zamkniętą całość, jednakże wydarzenia, o których opowiada mają niebagatelne znaczenie dla przygód Barnima opisanych w powieści Barnim. Woda.


Szczegóły publikacji:
afantastyka.masz24.pl/barnim__srebro.html

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-fantastyka.html
----------------------------------------------------------------------------------------------------
 

gdzietuwyjsckrakow
 
WPIS PRZEZNACZONY DLA OSÓB PEŁNOLETNICH

W pewien środowy wieczór szukając godnej przystani na piwo trafiłyśmy z przyjaciółkami do Viva La Pinta. Wszędzie były tłumy ludzi, a tam czekało na nas wygodne miejsce na ploteczki.

26913801_1499564926757484_272144264_n.jpg

Siadając na sofach w pubie, którego ściany ozdabiają marynistyczne motywy (nie wiem dlaczego) stwierdziłyśmy, że jesteśmy głodne, więc szybko zdecydowałyśmy się na przekąskę do piwa.

26755485_1499564933424150_1717410002_n.jpg

Zamówiłam piwo z jednego z moich ulubionych browarów- Piwojad, każdy ich trunek jest wyśmienity. Do tego panini z kurczakiem, które okazało się bardzo dobre, sycące i długo trzymało ciepło. Chrupiące, podgrzane pieczywo i soczysty, mocno doprawiony kurczak okazały się idealnym kompanem dla jasnego Piwojada. Całość kosztowała 28 zł, czyli tanio jak na jedną z najdroższych krakowskich ulic.

Jak to zwykle w pubach bywa, obowiązuje samoobsługa. Miłym zaskoczeniem było podaniem nam dań do stolika przez bardzo uczynnego i sympatycznego pana z obsługi. Żałowałam, że nie mam gotówki na napiwek.

Ciekawostką jest, że w moich czasach studenckich
w tym samym miejscu, co aktualnie Viva La Pinta znajdował się bar z tanimi obiadami- Altero.

26856747_1499564956757481_860862509_n.jpg

Podsumowując, pomimo mirsz- marszu, który panuje
w Viva La Pinta: kotwica na ścianie, włoskie panini, pubowy klimat, gorąco polecam to miejsce na wypad z przyjaciółmi.
Ogólna ocena: 8/10.
Adres: ul. Floriańska Kraków.
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czytajnas
 
Miesięcznik kierowany do architektów i osób zainteresowanych architekturą. Zawiera przegląd bieżących i najważniejszych realizacji oraz projektów architektonicznych w Polsce i na świecie, prezentacje architektury wnętrz, najnowsze aranżacje, design, wzornictwo sztuki użytkowej... Informuje o najważniejszych wydarzeniach architektonicznych, przedstawia interesujące koncepcje urbanistyczne.

Zawiera aktualne informacje techniczne, prawne i administracyjne, opinie wyrażone w autorskich tekstach architektów, historyków sztuki, a także osób znanych w świecie kultury i polityki. Architektura-murator to pismo otwarte na świeże, nowatorskie spojrzenie - promujące młode talenty. Wśród stałych nabywców pisma największą grupą są pracownie projektowe: urbanistyczne i wnętrz.


Najnowsze e-wydanie:
www.nexto.pl/(…)architektura-murator_p35119.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej gazet i czasopism znajdziesz tutaj:
masz24.pl/gazety-i-czasopisma-cyfrowe-wydania.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

gdzietuwyjsckrakow
 
W Bull Pubie siedziałam z prawdziwym bólem: głowy i złamanego serca. Dlaczego? Kac? Nie. Zawód miłosny? Nic podobnego.

Wpis przeznaczony dl osób pełnoletnich

21100816_1377341115646533_576885972_n.jpg

Jeśli już zdecydujecie się na wieczór w Bull Pubie niech Was nie zraża mnóstwo ludzi przed wejściem
i wypełniona po brzegi pierwsza sala- barowa. Zauważyłam, że Anglicy mają kiepską przypadłość pić przed pubem lub na stojąco przy barze utrudniając dopchanie się do niego, aby złożyć zamówienie i tworząc sztuczne wrażenie przepełnionego lokalu. Zapełniona jest tylko pierwsza sala, reszta świeci pustkami.

20751429_1366524773394834_1933518727_n.jpg

Ból serca

No właśnie jedna z pozostałych pustych sal to dawny ogródek mojego ukochanego klubu Ministerstwo. Miejsce to darzyłam szczególnym uczuciem, ponieważ to tam poznałam miłość mojego życia. Dziś już nie ma śladu po najlepszym krakowskim ogródku, jakim był ten należący do popularnego niegdyś Mini. Aby nie pogłębiać mego cierpienia usiadłyśmy z Guinnessami w sali obok- przystosowanej do pomieszczenia sporej liczby gości i urządzonej w pubowym klimacie, lecz schludnie. Cena piwa- standardowe dla Guinnessa 15 zł, co bardzo mnie cieszyło, ponieważ spodziewałam się podwyższonego kosztu ze względu na zagraniczną klientelę.

20751321_1366524760061502_72309341_n.jpg

Ból głowy

Tak jak wspomniałam, usiadłyśmy popijając piwko i… i musiałyśmy do siebie krzyczeć. Nieszczęśliwy traf chciał, że było karaoke. Na dodatek wieczór kawalerski jakiegoś angielskiego turysty. Niektórzy obywatele Zjednoczonego Królestwa odwiedzający Kraków zupełnie odbiegają od mojego wyobrażenia dystyngowanego lorda. Są głośni
i najczęściej pijani. Tacy właśnie panowie śpiewali na karaoke w Bull Pubie. Nawet świetna obsługa pomimo wszelkich starań miała problem, aby usłyszeć, co mówią klienci.
Na szczęście kawalerski szybko zmienił lokal
i nastała cisza w mikrofonie.

20751466_1366524776728167_676912898_n.jpg

Podsumowując, jeśli chcecie poczuć klimat pubu Wysp Brytyjskich i napić się dobrego Guinessa wybierzcie Bull Pub, tylko pamiętajcie, że możecie doznać lekkiego szoku kulturowego ;)

Ogólna ocena 8/10

20793332_1366524723394839_1290323806_n.jpg
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gdzietuwyjsckrakow
 
O co chodzi? O dwie krakowskie kawiarnie: Ciszę
i Spokój na ulicy Brackiej. Ciszę zamknięto, Spokój działa nadal.

21151132_1381149141932397_1789891191_n.jpg

Kiedyś, gdy nie było miejsca w jednej kawiarni od razu szło się do drugiej.

21175490_1381149145265730_2005915401_n.jpg


21175041_1381149451932366_300416189_n.jpg

Co nas spotka w Spokoju? No na pewno nie cisza
i spokój ;) Miejsce tętni życiem i jest bardzo popularne. Zapewne ze względu na swój hipsterski klimat tworzony przez już nieco zniszczone meble a’la lata 80 i psychodeliczne wzory na ścianach. Mnie ta estetyka nie do końca przekonuje, ale też nie odstrasza. Obsługa wygląda równie hipstersko, ale jest w porządku.

21208685_1381149131932398_1629887610_n.jpg


21175328_1381149155265729_752967526_n.jpg


21175966_1381149135265731_1893474977_n.jpg


21175368_1381149148599063_1766616295_n.jpg

Kolejnym powodem, dla którego studenci tłumnie odwiedzają Spokój są niskie ceny i szeroka oferta. Napijemy się zarówno piwa, herbaty jak i kakao. Muszę przyznać, że z wyżej wymienionych herbata zasługuje na szczególne uznanie. Był słodka sama
w sobie i miała przyjemny aromat dymu.

21175497_1381149138599064_740628919_n.jpg

Podsumowując w Ciszy już nie posiedzimy, ale Spokój pozostał i warto tam zawitać.
Na pożegnanie Ciszy mam dla Was kilka zdjęć tego lokalu.

21175997_1381149448599033_2120997082_n.jpg


21175407_1381149441932367_1636640172_n.jpg

Ogólna ocena: 6/10.

21244618_1381149161932395_448892945_n.jpg


21208588_1381149151932396_448209442_n.jpg


21175434_1381149018599076_472112488_n.jpg


21175144_1381149158599062_1943741374_n.jpg
  • awatar st.anger: Hmmm chyba poznaję tę antresolę. Czy tam przypadkiem nie było kiedyś takiego rockowego w stylu baru, Czarcie koło czy jakoś tak?
  • awatar Ruda Grażka: @st.anger: Całkiem możliwe :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gdzietuwyjsckrakow
 
WPIS PRZEZNACZONY DLA OSÓB PEŁNOLETNICH

Czy taki zaginiony to ja nie wiem, ale na pewno trudny do znalezienia. Dlaczego?

21015192_1376071059106872_606241496_n.jpg

Co jest trudnego w odnalezieniu pubu Zaginiony Świat? Lokalizacja. Bar mieści się przy ul. Batorego, ale szyld jest niewielki i wisi nad innym klubem. Aby trafić do właściwego lokalu należy wejść na podwórko, przejść całe i zejść schodkami w dół. No, jesteśmy na miejscu
i dokonaliśmy prawdziwego odkrycia… archeologicznego.

13510449_1013823745331607_707822409_n.jpg

Dlaczego akurat archeologicznego? Przecież we wnętrzu są czerwone sofy i stary motor (który robi za kolejne miejsce do siedzenia- super!). Na pierwszy rzut oka pub niewiele ma wspólnego
z archeologią, prócz nazwy. Jednakże, gdy przyjrzymy się dekoracjom na ścianach zobaczymy zdjęcia
i gadżety wprost z wykopalisk. Gdyby zamienić te sofy na coś bardziej klimatycznego czulibyśmy się jak filmie o przygodach Indiany Jonesa.

16128371_1176189125761734_1611863008_n.jpg


16128758_1176189099095070_1383433362_n.jpg

W zaginionym świecie przyjaźni barmani sprzedadzą nam ciekawe smaki piwa: nie polecam Ataku Chmielu- jak sama nazwa wskazuje bardzo chmielowe, za bardzo. Za to uwielbiam Fortuny: wiśniową, śliwkową
i mirabelkę.
Do tego ceny prostych drinków z cyklu wódka + soft są bardzo przyjazne dla portfela, ponieważ taki trunek kosztuje jedyne 8 zł.

16143979_1176189132428400_2080348802_n.jpg

Ponadto uwielbiam organizować imprezy w Zaginionym Świecie. Miejsce jest mało znane, więc nie ma tłumów i spokojnie można się bawić w gronie znajomych oraz dostawiać kolejne stoliki, gdy gości przybywa.

Podsumowując polecam Zaginiony Świat na piwo
z przyjaciółmi bez okazji oraz na większą imprezę
z różnych okazji.
Ogólna ocena 8/10.
 

 

Kategorie blogów