Wpisy oznaczone tagiem "Bic" (17)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

rene230
 
Dobry wieczór?

Matko... to już ta godzina?
No ok, do rzeczy...

Wypróbowałam kilka produktów.
Pokażę, Wam tylko część z nich bo lista jest długa.

Lubię testować preparaty do paznokci.
Jednak *Wibo* zawiodło mnie na całej linii. O ile ich lakiery są dość dobre, to odżywki leżą i błagają o litość.
Produkt *Diamond Hard* całkowicie zniszczył mi paznokcie.  Myślałam, że to chwilowe, ale... paznokcie rozdwajały się i były kruche. Łamały się w najmniej oczywistym miejscu - gdzieś na środku paznokcia :/ Porażka.
phpThumb_generated_thumbnailjpg.jpg


Produkt *Cuticle Remover* to totalna pomyłka. Miał zmiękczać skórki i pomagać w ich usuwaniu. No chyba nie. Nakładałam grubą warstwę na skórki, po odczekaniu ok 10 min próbowałam odsunąć skórki patyczkiem. I no niestety nie... Nawet nie zrobiły się odrobinę miękkie. Po zmyciu były lekko nawilżone, ale równie dobrze mogłam po prostu umyć ręce.
phpThumb_generated_thumbnailjpg (1).jpg


Produkty *Miss Sporty* o całkowite przeciwieństwo Wibo. Nie lubię ich lakierów, za to odżywki są genialne.
Wypróbowałam *Nail Expert Cuticle Oil* i się zakochałam. Idealnie nawilża skórki. Żeby się ich pozbyć wcale nie muszę używać siły. A zapach jest cudny.
71763_500.jpg


Dalej...
Od lat golę nogi i mam swoje ulubione maszynki do golenia (depilator leży martwy w szufladzie). Lubię maszynki z *Bic* Miss Soleil. Fajnie leżą w dłoni i ładnie goli. Jednej maszynki używam ok 3-4 razy i do kosza. Zazwyczaj biorę różowe. Ale ostatnio ich nie było i wzięłam niebieskie.
11.jpg

Pytanie: Czy one się różnią czymś więcej niż tylko kolorem czy to ja jestem nieogarnięta?
Pierwsze użycie. Poharatałam sobie okolice bikini i pachy (nóg nie goliłam). Drugie użycie. Poharatałam sobie pachy (nosz kurdę - reszty bałam się dotykać). Trzecie użycie - ta sama maszynka. Zaorałam nogi tak, że bez plastrów się nie obyło. Co jest grane? Aż takie ostre? Przecież umiem używać maszynki do golenia!!

Na ostatni rzut idzie *Vaseline*. Ten kto wymyślił krem w spreju powinien dostać Nobla. Kwas czytał skład i nie doszukał się wazeliny. Na pierwszym miejscu jest woda. Ja mam żółty - naturalny? Bardzo fajnie się go rozpyla. Nie klei rąk i ekspresowo się wchłania. Do tego stopnia, że gdy się nim wysmarowałam i podeszłam do Kwasa on nie poczuł że w ogóle czymś się smarowałam (wiecie jak wstręt mają faceci do kremów).
Vaseline-Intensive-Care-Moisturizer.jpg


To by było na tyle moich eksperymentów... Powinnam znaleźć pracę jako królik doświadczalny.... Dobranoc :*
  • awatar Rene^^: @rudzielec30: ale nigdy mi się to jeszcze nie zdarzyło tymi maszynkami... coś się zmieniło?
  • awatar NoPerfectlive: kurcze ja też używam tych różowych i nigdy się nie pocharatałam , to teraz wiem że niebieskie to zło ! :D ALe mam prośbę , tu piszesz tak ogólnie a ja chciała bym dać Ci zadanie bojowe , którego mam nadzieję chętnie się podejmiesz :) Potrzebuję rzetelnej recenzji odżywek do paznokci wzmacniających płytkę . Kompletnie się nie znam a nie chciała bym wtopić z jakimś bublem i wydawać kasy na byle co . Byłam ostatnio w Rossmannie i jak zobaczyłam półkę z odżywkami to zrejterowałam taki wybór . Także bardzo proszę poleć mi jakieś konkretne odżywki wraz z opisem działania :)
  • awatar Rene^^: @nietylkomama: oj mam cos super... ale to następnym razem...
Pokaż wszystkie (12) ›
 

noveline
 
Witajcie!

Dzisiaj szybki i krótki post z zakupami poczynionymi w Rossmannie i Naturze.


1.jpg


1. Lilibe, płatki kosmetyczne. Ciężko znaleźć dobre płatki kosmetyczne. Przetestowałam ich już multum, niestety zawsze mi coś nie pasuje i nadal szukam swojego ideału. Poza tym mam wrażenie, że jakość danych wacików u tego samego producenta czasami się zmienia. Jakiś czas temu bardzo odpowiadały mi waciki z biedronki, a potem nagle zaczęły się rwać i rozwarstwiać, co niezmiernie mnie denerwuje. Dlatego swoją uwagę zwróciłam w kierunku Lilibe, za którymi kiedyś nie przepadałam. Są one nieco trwalsze niż biedronkowe i nie rozwarstwiają się, poza tym nie zostawiają na twarzy puszku, którego wręcz nienawidzę!

2. Bic, maszynki do golenia Pure 3 lady z paskiem Aloe Vera. Kiedyś do depilacji używałam wyłącznie maszynek zakupionych w biedronce. Z tego co pamiętam było ich tam 10 sztuk, każda z podwójnym ostrzem, lecz odkąd zmienili opakowanie maszynki stały się tępe i faktycznie jednorazowe. Zawsze jednej maszynki mogłam użyć co najmniej kilka razy, teraz po jednym użyciu nadają się do wyrzucenia. Dlatego też poszukuję czegoś innego. Ostatnio odkryłam błogosławieństwo 3 ostrzy :D Nogi są o wiele bardziej gładkie niż w przypadku używania maszynki tylko o dwóch ostrzach. Zobaczymy jak będą się sprawdzać te cudeńka.

3. Bic, maszynki do golenia Pure 3 lady z paskiem Masło Shea. Zakupione po raz pierwszy. Zobaczymy jak będą się spisywać.

4. Isana, Pianka do golenia Sensitive. Bardzo dobra i tania pianka do golenia o przyjemnym zapachu. Zapewnia dobry poślizg i nie wywołuje uczucia szczypania i pieczenia na podrażnionej skórze nóg. Jedynym mankamentem tego produktu jest to, że ciężko go wydobyć z opakowania. Trzeba znaleźć swój sposób. Ja swoje opakowanie stawiam na wannie, środek dłoni kładę na przycisk spray'u i naciskam używając ciężaru ciała. W ten sposób jestem w stanie zużyć opakowanie do końca :D Za taką cenę i jakość produktu mogę się trochę pomęczyć z dozowaniem, jednakże dla niektórych dziewczyn może być to duży minus dyskwalifikujący ową piankę. Aktualnie będzie to moje 5 albo 6 opakowanie.

5. Wibo, rozświetlający korektor pod oczy Deluxe Brightener. Producent mówi, że jest to: "ekskluzywny korektor rozświetlający do stosowania na wrażliwą skórę okolic  oka.Wzbogacony w składnik aktywny DIPEPTIDE tzw. bootoks like.Wygładza istniejące zmarszczki oraz zapobiega powstawaniu nowych. Formuła bogata w panthenol, wit. PP, A, C i E, które nawilżają i pielęgnują oraz kofeinę, która maskuje cienie pod oczami oraz usuwa oznaki zmęczenia. Dodatkowo ekstrakt ze Scutellarii działa łagodząco i przeciwalergicznie. Korektor zawiera składniki optycznie rozpraszające światło, dające efekt soft focus". Pięknie rozświetla spojrzenie i ma lekką formułę! Do tego składniki pielęgnacyjne i nawilżające z  pewnością przydadzą się w ciągu dnia. Może efektów pielęgnacyjnych stosowania tego korektora nie widać od razu, ale w przyszłości z pewnością skóra się nam odwdzięczy! Myślę, że niedługo na moim blogu pojawi się pełna recenzja tego produktu. Będzie to już moje drugie opakowanie.

6. Essence, kredka do ust, lipliner, 13 transparent. Jak przystało na pomadkoholiczkę należało kupić jakieś produkty do ust :) Tym razem padło na kredki do ust z essence, które są dobrej jakości i w bardzo przystępnej cenie, bo kosztują około 5 zł. Ten oto egzemplarz to względna nowość na rynku. Kredka ma za zadanie trzymać w ryzach (tzn. w określonych przez kredkę granicach konturu) pomadkę, którą aktualnie pomalowane są nasze piękne usteczka :] Jak się sprawdzi, to się okaże. W przyszłości planuję recenzję kredek do ust z essence.

7. Essence, kredka do ust, lipliner, 07 cute pink. Ładny, dość intensywny róż. Kolejny do kolekcji :D

8. Optim'hom, kredka tamująca krew. To nic innego jak pałeczka ałunowa, której zadaniem jest tamowanie krwi ze zranień powstałych na skutek golenia. Jest to pierwszy tego typu specyfik, który zakupiłam i mam nadzieję, że się sprawdzi.

2.jpg


Essence, róż do policzków, Duo Blush. Róż do policzków w jakże przeuroczej formie z limitowanej edycji. W opakowaniu mieści się 5,1g produktu. Po przyniesieniu do domu i sprawdzeniu okazuje się, że pigmentacja jest bardzo kiepska. Coś czuję, że będzie służył jako puder rozświetlający, bo wydaje mi się, że zawiera bardzo mikroskopijne drobinki odbijające światło. Ponadto bardziej bieli skórę niż ją zaróżawia. Zobaczymy, dam mu szansę, ale i tak już żałuję decyzji dotyczącej zakupu tego produktu. Mimo, że róż cieszy oko to chyba nie będzie do końca praktyczny.

Niebawem kolejne posty. Szykuję dla Was wpis o promieniowaniu UV, z którego dowiecie czym właściwie jest promieniowanie UV, jaki ma wpływ na nasze zdrowie i skórę, jak się przed nim chronić, jakie mamy rodzaje filtrów i jak one działają i co tak naprawdę oznacza tajemnicze SPF. Poza tym planuję napisać Wam o zawartości mojej kosmetyczki, czyli o kosmetykach kolorowych i do pielęgnacji jakich aktualnie używam. Całość tego postu zostanie przeniesiona do zakładki "moja kosmetyczka" widocznej w górnej sekcji na mojej stronie blogspota. Zawartość będzie co jakiś czas aktualizowana, żebyście mogły "na bieżąco" śledzić czego akurat w danym momencie używam (convallariae89.blogspot.com/p/moja-kosmetyczka.html).
P.s. Czy Wy także macie problem ze znalezieniem dobrych wacików do twarzy? :(

Pozdrawiam i zapraszam na mojego drugiego bloga: convallariae89.blogspot.com

Ewela :]
  • awatar mrs.chupa: Róż wygląda słodko ;)
  • awatar noveline: @mrs.chupa: Niby tak... ale nie jestem zadowolona z jakości niestety :(
Pokaż wszystkie (2) ›
 

tomaszm21
 
Autor: Sylvia Day  

Mroczna strona zmysłowości. Jak wiele można zaryzykować w imię pożądliwej, szaleńczej miłości? Czy trudna przeszłość Evy i Gideona stanie na przeszkodzie do ich szczęścia?

Gideon Cross. Na samo wspomnienie jego imienia moje ciało ogarniały fale pożądania i tęsknoty. Od chwili gdy go zobaczyłam, gdy po raz pierwszy zajrzałam poza oszałamiającą, nieziemsko piękną powierzchowność i dostrzegłam kryjącego się pod nią mrocznego, niebezpiecznego mężczyznę, poczułam nieodparte przyciąganie, jakbym odnalazła drugą połowę samej siebie. Potrzebowałam go jak bicia własnego serca, a on wystawił się na ogromne niebezpieczeństwo, zaryzykował dla mnie wszystko.


Szczegóły publikacji:
romans.masz24.pl/wyznanie_crossa.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "romans", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-romans.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ebook-audio
 
Autor: Antoni Lenkiewicz  

Lektor: Maciej Gąsiorek  

Życie, czyny, myśli…

Książka, która obszernie przedstawia osobę Marszałka Piłsudskiego. Wszystko to, co o Marszałku wiedzieć powinniśmy…

„W polityce polskiej był Piłsudski kontynuatorem tradycji powstańczo-romantycznych, tych tradycji, które były nie tylko najlepsze, ale również najrozsądniejsze. Bo innej drogi dla nas nie było. Pytanie: Bić się czy nie bić? – sprowadzało się praktycznie rzecz biorąc, do alternatywy: Być albo nie być. Czy nie był więc Piłsudski dziewiętnastowiecznym anachronizmem, skłóconym i z pozytywizmem, i z szeroko rozumianym socjalizmem, i z wszelką nowoczesnością?”



Szczegóły publikacji:
audiobook.masz24.pl/jozef_pilsudski_1867-1935.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

anettalikes
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pakamera
 
Ja chyba mam jakies natrectwo. Juz po raz trzeci sobie mowie: "odejdz od komputera".

I po raz .... Czytaj dalej : www.example.pl/termofor-15663.htm
 

ilmu
 
W Rossmannie polecam bardzo przecenione szampony i odżywki do włosów z Alterry - obie po 7zł!
DSCN2331.JPG

Lakieru do włosów używam baaaardzo rzadko - czasami do grzywki, ale mama mi go poleciła to kupiłam za 9zł.
Odżywka w spray'u z Isany - nic o niej nie słyszałam, ale kupiłam dla mojej mamy, która potrzebuje czegoś z silikonami do rozczesywania włosów - cena 8zł.
Czepek do olejowania włosów za 2,39zł w SuperPharmie.
DSCN2332.JPG

Lactacyd i Adidas - standard.
DSCN2333.JPG

Promocje w SupePharmie:
- Joanna Sensual Comfort - plastry z woskiem po 6,50zł
- maszynki z Bic po 9zł
DSCN2334.JPG

Maseczki z Mantagne Jeunesse Chantelle - ładnie się nazywają i ślicznie wyglądają, a że były tylko po 2,44zł to kupiłam i zobaczymy jak się sprawdzają (w Naturze widziałam je za niecałe 5zł)
DSCN2338.JPG

Dzisiaj listonosz przyniósł nowy lakierek, który wygrałam u Blondemuffin - dziękuje jeszcze raz! Jest piękny!
Carmex - standard po 7zł w SuperPharmie.
Kapsułki z Rival de Loop - nie dla mnie! Dla mamy, ale pokazuje je, bo są teraz na promocji:) Skład jest zachęcający!
Zwykłe pilniczki - i teraz mam pytanie do was: które są najlepsze? Zwykłe papierowe pilniczki za rozsądną cenę;)
DSCN2340.JPG

Jeszcze porównanie dwóch kolorków:
- nowego miętowego sorbetu od blondemuffin
- avon blue vintage
Widać różnice podzięmy tymi pastelowymi kolorami:
pierwszy wpada w morską zieleń a drugi w błękit.
DSCN2344.JPG
  • awatar I Love MakeUp: @tobealive: jak będziesz kupować alterre to szukaj opakowań +25%:)
  • awatar mucharox: to lece jutro po carmex bo dzisiaj to chyba już raczej zamknięte będzie :(
  • awatar BogusiaM: miętowy sorbet mmm:) piękny kolorek:) najlepsze pilniki są papierowe:) ale ze sklepu dla profesjoanlistów polecam zebra 100/180 gradiacja, jeżeli się rozdwajają to nawet 220/240 bardziej polerki do wygładzenia rantów:) cena od 3-10zl ;) ale posłuży dłużej
Pokaż wszystkie (12) ›
 

araniella
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

dontfollowme30
 
Dzisiaj zalegly malowniczy wpis, ktory staram sie zrobic po raz kolejny.

Moj mlody, jest w momencie swojego zycia, w ktorym odkryl "talent" malarski. Nie wybrzydza maluje wszystkim, kredkami, farbkami, akwarelami, pastelami, plakatowkami i swiecowkami.
No coz maluje piekne bochomazy, niestety wszedzie. No coz mlodych talentow nie mozna hamowac,wiec zaopatrzylam sie w mocno scierajace gabki, srodki chemiczne roznego typu i odplamiacze ( a propos, znalazlam idealny odplamiacz w formie mydelka-radzi sobie ze wszystkimi plamami rewelacyjnie. Kosztuje kilka zlotych, a jego wydajnosc jest nieskonczona!

*To mydelko odplamiajace Dr Reiner od Polleny Ostrzeszow* )

Wracajac do tematu i nie przedluzajac i tak dlugiego wstepu zaczynamy, dzis kredki swiecowe i ich odmiany :)

         *Plastidecor Triangle Kids BIC*

715_01_3742.jpg


Bardzo fajne w użyciu, pierwsze kredki dla malucha, kształt bardzo ułatwia ich trzymanie w małej rączce, nie wymagają przy rysowaniu zbyt dużego nacisku dlatego też nie meczą rączki. Kolory są żywe chociaż wolałabym by były jeszcze mocniejsze. Dziecku jednak to zupełnie nie przeszkadza.
Kredki nie brudzą rączek, ale pozostawione na kaloryferze rozpuszczają się błyskawicznie, dlatego należy pilnować by pociecha nie umieściła gdzieś kawałka w pobliżu ciepła. Piszę kawałka ponieważ kredki są bardzo łamliwe i przy upadku nie ma szans by nie uległy złamaniu, czesto na kilka czesci.
Dodatkowo, gdy dziecko wykarze się większą fantazją trudno będzie doczyścić panele czy meble. Blat ikeowego krzesełka *antilop* musiałam szorować przez 2 dni z czarnej kredki, która za nic nie dala się usunąć nawet środkami chemicznymi, podobnie było z panelami i białymi frontami kuchennymi. Dlatego niestety trzeba pilnować dziecka przy zabawie z tymi kredkami. Nadaja sie dla dzieci powyzej 12 m-ca zycia.

*Zalety*

wygodne dla rączki
nietoksyczne
nie brudzą rąk
dziecko samodzielnie z latwoscia trzyma je w raczce dzieki trojkatnemu ksztaltowi
fajne do pierwszych zabaw z kolorem

*Wady*

mocno brudzą meble, podłogi kredka jest trudna do usunięcia
bardzo łamliwe

       *Kredki swiecowe Bambino ST.MAJEWSKI*

011_01_6144.jpg


W naszym przypadku kredki Bambino, pobily na glowe kredki Bic-a. Faktycznie dziecko oskubuje papierki, ktorymi owiniete sa kredki, ale pewnie ja robilabym podobnie. A gdy samodzielnie zdejmiemy papierki, problem znika.
Kredki sa latwe do trzymania w malej rece,chociaz pewnie wygodniejsze dla malucha bylyby trojkatne. Kredkami dobrze sie maluje, bez wzgledu na nacisk.
Maja ladne, nasycone kolory, co dla mnie wazne, w miare dobrze schodza z powierzchni innych niz kartka papieru. Fakt, ze nawet przy niewielkim upadku sie lamia, u nas kazda kredka jest w kawalkach i musialam kupic kartonowe pudeleczko, zeby kawalki utrzymac w jednym miejscu, ale mimo to jestem bardzo zadowolona, a Mlody nawet kawalkami jest ciagle zainteresowany.

*Zalety*

nasycone kolory
latwo sie nimi maluje
latwe do trzymania w malej rece
w miare dobrze schodza z nie papierowych powierzchni

*Wady*

niepotrzebnie owijane papierem
lamliwe

*Twist up, kredki wykrecane Colorino kids PATIO*

images (1).jpg


Kredki stanowią połączenie trzech produktów: pasteli olejnych, farby akwarelowej oraz kredki świecowej.
Te kredki, to ulubione kredki mojego dziecka, na chwile obecna. Sa grube, grubsze niz sztyft z pomadka ochronna, ale mechanizm dzialania maja taki sam.
Kredki sa bardzo mieciutkie, maluje sie nimi z ogromna przyjemnoscia. Kolory sa bardzo zywe i mocne. Nie trzeba przyciskac przy malowaniu.
Kredki dosc dobrze sie zmywa. Nie nadaja sie do kolorowania, albo malowania drobnych szczegolow, ale do bazgrolenia i zabawy kolorami, czy kolorowania wiekszej powierzchni sa idealne.
Niestety kredki maja tez wady, przeokrutnie sie lamia, gdy wykrecimy ich za duzo, no coz jak w damskiej szmince :)a przyznaje, Mlody ma do tego tendencje, i musze pilnowac, by nie wykrecal za duzo.
Kolejny minus, to miekkosc, mimo, ze z jednej strony jest to plus, dla mnie ekonomicznie jest to minus, bo kredki szybko znikaja i mniej wiecej raz w m-cu musze kupic nowe, bo ulubiona niebieska i zielona znika ekspresem :)

Sam pomysl umieszczenia takiej formuly w sztyfcie jest dla mnie rewelacyjny.

*Zalety*

wygodne do trzymania
ulubione kredki Mlodego
zywe, intensywne kolory
dosc dobrze sie zmywaja z mebli i paneli, ale uwaga na cieplo!
brudza raczki, ale nie ma problemu z ich zmyciem, Mlody czesto palcami rozmazuje to co namalowal.
nietoksyczne
miekkie

*Wady*

lamliwe
nalezy uwazac ile kredki sie wykreca
szybko sie zuzywaja
zlamana kredka trudna do ponownego uzycia

 *Kredki swiecowe wykrecane Colorino kids PATIO*

295_01_9407.jpg


Kredki, ktore sa rownie fajne jak poprzednie. Nie sa grube, ksztaltem i wielkoscia przypominaja juz bardziej kredki olowkowe, rozni je jednak mechanizm wykrecania. Rysiki sa troszke grubsze niz w kredkach olowkowych.
Kolory sa bardzo zywe, latwo sie nimi maluje, ale niektore kolory zwlaszcza te jasniutki, sa slabo widoczne. Nadaja sie do malowania szczegolow, z wiekszymi powierzchniami moze byc problem.
Kredki sa odpowiednio twarde, nie zuzywaja sie szybko, ale rowniez nalezy uwazac ile dziecko jej wykreca. Rysiki sa dlugie, wiec kredki powinny starczyc na spore ilosc malunkow. Sa nietoksyczne.
Latwo zmywalne. Nie brudza raczek.
Dla dzieci powyzej 3 lat

*zalety*

Trudniej je zlamac, poniewaz sa w plastikowej oslonie
mechanizm wykrecania
zywe kolory
latwe do starcia z mebli

*wady*

nalezy pilnowac ile dziecko kredki wykreca

       *Pastele olejne Colorino kids PATIO*

images.jpg


Bardzo fajne, wygodne pastele. Mlody calkiem czesto ich uzywa. Niestety papierki, ktorymi byly owiniete musialam zdemontowac od razu, bo nie dawaly Mlodemu spokoju i ciagle go korcily, do tego stopnia, ze caly pokoj mial zawalony kawalkami papierkow. Pastele maja wygodny ksztalt, dobrze sie trzymaja w malej raczce. Sa miekkie, maja ladne i bardzo intensywne kolory. Nadaja sie do malowania bardziej szczegolowych kolorowanek, jak i duzych powierzchni.
Nie brudza mocno raczek, dobrze sie zmywaja. Nie sa bardzo lamliwe.

*zalety*

ladne kolory
miekkie, intensywne kolory
nie brudza

*wady*

papierki, ktorymi sa niepotrzebnie owiniete


Kredki w realu :)
                        Twist up
SAM_0641.JPG

                     Swiecowe Twist up
101_4825.JPG

                Plastidecor Triangle Bic
SAM_1310.JPG

                    Pastele olejne
SAM_0886.JPG


Kolejny wpis, to kredki olowkowe :) zapraszam
 

kciuk-pl
 
apps.facebook.com/trzy-minuty-gra/ Znalazłem świetną polską gierkę na facebooku. Utrzymana jest w konwencji komiksu, przeplatana wstawkami z nowego filmu Ślesickiego- trzy minuty. Można podpalić urząd skarbowy, bić dresiarszy, ważne by przeżyć :)

Link: www.kciuk.pl/Polska-gra-w-ktorej-mozna-podpalic-…
 

 

Kategorie blogów