Wpisy oznaczone tagiem "Bioelixire" (5)  

hairlovelo
 
hairlovelo: Włosowe spa: wczoraj postanowiłam wykorzystać nowe zakupy kosmetyków do włosów, a konkretnie jeden. Oto czego użyłam:  
IMAG5721.jpg
-Na zwilżoną wodą skórę głowy nałożyłam maseczkę Dermaglin, raczej nie w za dużej ilości i raczej niedokładnie.
-Zwilżyłam włosy mgiełka wzmacniającą Green Phramacy, która zapomniałam dodać do zdjęcia (dopiero teraz mi się przypomniało).
-Nałożyłam olej arachidowy na włosy.
-Po godzinie, od momentu kiedy zaczęłam nakładać maskę z Dermaglin, umyłam włosy dwa razy szamponem piwnym.
-Następnie nałożyłam maseczkę Biovax 3 oleje, włosy zmięłam w niskiego koczka którego opatuliłam foliowym czepkiem. Po ok 10 min zmyłam włosy.
-Na koniec zapomniałam o oleju kokosowym i na końcówkach wylądowało samo serum arganowe z Bioelixire.
Mniej więcej wygląda to teraz tak. Mniej więcej ponieważ robię zdjęcia zwykłym smatrfonem więc brak dokładnej dokładności trzeba mu wybaczyć.
25,05,2015.jpg
Włosy wydają się być w dotyku mięsiste, nie są jednak spuszone. Błyszczą się i na szczęście objętość została zachowana. Trochę się plączą ale najważniejsze, że u nasady i na końcach jest dobrze, to mi wystarczy.

Przez najbliższy czas chce wypróbować nową maseczkę do skóry głowy, później zamierzam wrócić do wcierek, bo chociaż kozieradka mi nie przeszkadzała to jakoś po tygodniu mi się znudziła.

ps. w czwartek leci Titanic!!!
Pokaż wszystkie (7) ›
 

hairlovelo
 
Najdrastyczniejsze zmiany, a właściwie zmiana, już po mnie, pomyślałam sobie, czy by nie wprowadzić kilku innych dotyczących pielęgnacji. W końcu zdrowie i niezniszczone włosy to dobry start:

* jednorazowe mycie włosów szamponem, zawsze robiłam to dwa razy sama nie wiem czemu, Z obawy przed nie domyciem? Z przyzwyczajenia? Zauważyłam, że to właśnie podczas drugiego mycia włosów wypada więcej w porównaniu do pierwszego.

* mycie włosów metodą OMO. Raz próbowałam i jakoś nieudolnie. Może tym razem zrobię to lepiej. Mycie tą metodą to w skrócie: odżywianie-mycie-odżywianie. Często robiłam to nieświadomie gdy olejowałam włosy przed myciem. Ale nie codziennie, ani nawet nie przed każdym myciem to robię, więc może warto spróbować i przy okazji pozużywać trochę niekochanych odżywek.

* olejowanie: bardzo lubię tą czynność i moje włosy też ale  nie częściej niż raz na tydzień.

* więcej protein: które uzupełniają ubytki we włosach, zarówno pod postacią mojej nowej maski jak i tych domowych z jajkiem czy naturalnym jogurtem/mlekiem.

* domowe maseczki: o których często zapominam i później żałuje, bo moje włosy naprawdę je lubią. Tak więc raz w tygodniu proteinowa lub drożdżowa maseczka (albo drożdżowy-proteinowa).

* skóra głowy: wieczorna wcierka to standard, od jakiegoś czasu wcieram również drugą wcierkę przed myciem na jakiś czas (zazwyczaj co najmniej godzinę przed, z racji tego, że pierwsza jest oparta na alkoholu) dla odżywienia i nawilżenia skóry oraz włosów u nasady (które pomijam przy nakładaniu odzywki po myciu aby ich nie obciążyć), druga wcierka musi być bardziej nawilżająca i odżywcza, czyli żadnego alkoholu, mile widziane zioła lub olejki (wszystko to co obciążyło by włosy po myciu).

* skład kosmetyków! O którym mam nadzieje, nie będę zapominała kupując coś nowego. Zwracam uwagę na 5 pierwszych pozycji bo to one najwięcej mówią o kosmetyku: im więcej tu ekstraktów i olejów tym lepiej, niedopuszczalne są alkohole (chyba, że to wcierka) i zapachy. Kupując Bioetika miałam szczęście, bo na skład spojrzałam dopiero w domu, ale okazał się fajny.

Jak dotąd moje obecna pielęgnacja opierała się najczęściej na tych kosmetykach:
IMAG5122.jpg
Od lewej:

* Farmona Herbal Care odzywka normalizująca: upolowana w Biedronce, fajna jako codzienna wcierka, raczej kiepska jako odzywka (nawet nie próbowałam), nie widzę równicy między nią a innymi, droższymi wcierkami Farmony (a tutaj dwa razy więcej, za prawie dwa razy mniej).

* serum Babuszki Agafi na porost włosów: to właśnie ta druga wcierka, uwielbiam ją za działanie i bardzo mi smutno bo zostało może na ostatnią aplikacje, buteleczkę zostawię bo ma fajny i wygodny aplikator, recenzja wkrótce (aż nie mogę uwierzyć, że się skończyła, będę to przezywać xd).

* Vatika olejek kokosowy, który jednocześnie uwielbiam stosować na końcówki i nie cierpię opakowania.

* Bielixire: w duecie z kokosem: fajne i tanie silikonowe serum do zabezpieczania końcówek.

* Olej argonowy: solo jest raczej trochę przereklamowany, ale w połączeniu z innym kosmetykiem może dawać całkiem fajne efekty olejowania.

* Odżywka Garnier na wykończeniu.

* Ziaja maska z ceramidami: bardzo ją polubiłam chociaż jest niepozorna, dobrze radzi sobie z włosami po użyciu ziołowego szamponu, jest wydajna i ładnie pachnie.

* Szampon piwny BarwaNatury: działa podobnie do ziołowych szamponów tej firmy, które chyba bardziej polubiłam, dobrze oczyszcza i trochę plącze.

* Natura Siberica: szampon przeciwłupieżowy bez silnych detergentów: tutaj mam mieszane uczucia, chociaż krzywdy nie robi.

Oczywiście wszystkie one będą miały swoją pełną recenzje w swoim czasie. Oraz kosmetyki, które mam w zamiarze używać w najbliższym czasie:
IMAG5123.jpg
* olej arachidowy: niezwłocznie ze względy na datę ważności do marca. Jestem bardzo go ciekawa, dzisiaj zaczniemy swój romans; xd

* Bioetika: czyli maska proteinowa o której wyżej wspominałam;

* olejek łopianowy ze skrzypem polnym: do skóry głowy, 15 min przed myciem w niewielkich ilościach, tak jak zaleca producent, może tym razem się sprawdzi (muszę go koniecznie przelać w inny dozownik).

To raczej wszystko, resztę pozostawiam bez zmian (chyba). A wy wprowadziłyście albo chciałyście wprowadzić jakieś zmiany w ostatnim czasie w pielęgnacji? Sprawdziły się? Ja oprócz włosów wprowadziłam dużo zmian w pielęgnacji twarzy i na razie jest lepiej.
                                                        :) :* ;)
  • awatar Sugar Cane: Oho, włosomaniaczka :) Lubię to! Ja wróciłam do olejowania i wcierania Jantaru. W ogóle odkąd dostałam książkę Anwen znów zaczęłam świrować na punkcie włosów i już widzę efekty (mega szybko, to chyba po olejowaniu i OMO).
  • awatar kocieoko: używasz świetnych kosmetyków :)
  • awatar hairlovelo: @dodzik-blog: ja juz powoli bede ograniczac olej do raz w tyg, chociaz dawniej moje wlosy lubily czesciej ;) @kocieoko: mamy podobny gust ;) @Sugar Cane: ja raczej nie nazywalabym siebie wlosomaniaczka xd o wlasnie, a pierwsze O nie scieka Ci przy myciu wlosow? Wiem ze to glupie pytanie ale raz probowalam OMO i tak wlasnie sie skonczylo, ale zrobie jeszcze kiedys drugie podejscie. :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

kobietamag.pl
 
Ponad 50% polek ma z natury cienkie, pozbawione objętości włosy. To niestety nasz główny problem. Aby uzyskać fryzurę z efektem push-up najczęściej używamy kosmetyków do stylizacji. Wiele z nas nie ma jednak na to czasu, a niektóre z nich używane zbyt często mogą osłabiać lub obciążać włosy… Z myślą o naszych potrzebach i życiu w ciągłym biegu, marka Bioelixire wprowadza nową linię kosmetyków Volumizing: szampon i maskę. Dzięki nim włosy zyskają mega objętość już podczas pielęgnacji. Wypróbuj je i zaoszczędź czas – to takie praktyczne!
kobietamag.pl/rynkowa-nowosc-bioelixire-volumizi…
Bioelixire-Volumizing-2.jpg
 

mozaiko
 
Hej :D

Dzisiaj przychodzę z małymi zakupami, jak zwykle kosmetycznymi :) Kosmetyki pochodzą ze sklepu www.bodyland.pl/, który z resztą mogę polecić, bo wszystko poszło szybko i sprawnie ;)

P110114_14.460001.JPG


Zamówiłam:
1. Bazę pod cienie Lumene. To był jedyny powód tych zakupów :) Od dawna pragnęłam ją mieć, a akurat była promocja. W internecie kosztuje z tego co widziałam średnio 29-30zł, a tu była za 19,95 :) Promocja jeszcze trwa www.bodyland.pl/lumene-beauty-eye-shadow-base-ba… Bazy użyłam póki co raz, wcześniej nie używałam żadnych baz więc nie mam porównania, ale efekt jes WOW. Polecam tą recenzję: www.zu-makeup.pl/(…)recenzja-lumene-baza-pod-cienie…

01.jpg


03.jpg


0OPIS.jpg


0SKŁAD.jpg


2. Jedwab do włosów CHI, kupiony przy okazji bo była promocja :d

02.jpg


01.jpg


0otwarta buteleczka.jpg


0OPIS.jpg


0SKŁAD.jpg


3. Bioelixire Argan Oil, serum do włosów z olejkiem arganowym- kupiony z ciekawości :)

02.jpg


01.jpg


0otwarta buteleczka.jpg


0Skład i opis.jpg
  • awatar trubcio: ja wczoraj też kupiłam olejek z Bioelixire :) ciekawa jestem jak się sprawdzi
  • awatar nestalie: ostatnio też kupiłam sobie właśnie ten jedwab i jestem z niego bardzo zadowolona! :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów