Wpisy oznaczone tagiem "Blog" (1000)  

damskebundynrwrv
 
www.maria-blant.com/ - Potrebujete  pražma  v  výber  zimné oblečenie alebo  šaty   na príležitosť ?  Nie ste   do doplnky  by ste mali  vyberte  na   boli vaše  outfit ? Zaujalo  rozbehnutého vlaku ? Kozmetiky  je o  zatvorte  vaše dispozície? Myslíte   s otepľovaním vzťah  vaše  obdivovateľ plánovanie  kúpiť lákavé  nastaviť   bielize�? pre seba  a  nemôže  rozhodnúť ktoré   je  najlepšie ?
Účes  vaše   storočia  dilema? S ťažkosťami  naučíte   činnosť  spojené  starostlivosť o seba?  Miotasz  medzi nakupovanie linky  a Web transakcie   môžete chcete  prvý  dostať  s pozitívnym   & horšie  strany  obaja  možnosť ?
Pocity  na  o téme  alebo   neviem kde skúsenosti  v pole ? Sú   témy najbližšieho  všetky ženy  a   mojej osobe.  Potrebujeme využitie  novinky v týchto oblastiach   preto  mi záleží je, že zadajte   nových tajomstiev  od sveta žien pre  preskúmať potrebné znalosti potrebné znalosti  na  doslova každý  ženy  stretávajú   s večný . Ak uvedené  príklady zaujalo vás   aspo�? trochu  nezabudnite navštívte  môj blog , kde  nielen  pomôžem pri výbere  oblečenie ,  ale aj   zmieniť, budete mať  láska   & iných  rôzne,  ženské témy,  ste. Alebo  dátum   z babskimi novinky   Téma  kozmetiky,   alebo  zdravie detergenty . Nenechajte  prekvapenie  č a  neslúži žiadnemu účelu. Preskúmajte  dohromady  so mnou a moje texty.  Získajte cenné   ale aj hrdý  žena.
 

kimib
 

151130zon.jpg



Zakupiłam w związku z artykułem niepoprawnipolitycznie.com/nabici-w-butelke-smie…

Używam 2 miesiąc i widzę same pozytywne efekty.


151628zn.jpg
 

deergirl
 
Ostatnimi czasy nie nie tryskam szczęściem i energią, ale też nie płaczę całymi dniami leżąc w łóżku i wpieprzając chipsy. Wszystko jest mi obojętne, już nawet się nie przejmuję profesorem, który nic mi nie zaliczył... a w dupie z nim. Przynajmniej dziś przyszły moje książki, które zamówiłam na Taniaksiazka.pl. Jak ja kocham ten sklep i ich promocje, upolowałam nawet fajne rzeczy. Co tu dużo gadać, czas czytać!

24474720_1121251794644726_300633248_o.jpg
 

deergirl
 
Minął już trzeci dzień grudnia, co jedynie mi przypomina, o nieubłaganie zbliżających się świętach... Jak ja ich nienawidzę, ludzie dostają jakiegoś pierdolca, zewsząd bombardują cię tymi choinkami, mikołajami, radością, szczęściem i ogólnie rzyganie tęczą. Już nie mówię nawet o tej całej "magii świąt", bo nie odczuwam jej już od podstawówki... Nienawidzę świąt. Jedyne, co jest fajne w ten dzień to jedzenie i prezenty, no może jeszcze świąteczne piosenki, ale zwykle w połowie grudnia już zbiera mi się na mdłości po pierwszych nutach.
Moje święta nigdy nie były w pełni rodzinne, bo rodzice często mieli dyżury 24 grudnia i ich po prostu nie było. Pamiętam jedne święta, gdzie mama i tata mieli dyżury na 20, zjedliśmy kolacje o 18, a oni już musieli jechać. Nie było tak źle, miałam dużo jedzenia, mogłam się nacieszyć prezentami... no ale trochę smutno.
W tym roku jedziemy do Świnoujścia do babci. Jak ja nienawidzę tego miejsca, chyba nieraz się tu wypowiadałam na ten temat, więc nie będę go poruszała.
Ale żeby nie było, że tylko narzekam, to dowiedziałam się, że już mi się skończyły wykłady z antyku w poniedziałki i zamiast kończyć o 17, kończę o 13:30. To mi się podoba, chociaż bardzo lubiłam te zajęcia. Wykładał profesor zwyczajny, co budziło ogromny respekt. Mam nadzieję, że jeszcze będziemy mieli z nim wykłady.
A druga dobra wiadomość dotyczy tatuaży, albowiem mój salon tatuażu urządza zbiórkę pieniędzy dla chorego chłopca, który wymaga operacji w Stanach, a u nas groziłoby mu amputowanie nogi, a w najlepszym wypadku wózek inwalidzki (jakby ktoś chciał przekazać symboliczną kwotę, na Lucka to zapraszam: www.siepomaga.pl/lucek). Z tej okazji jutro wszyscy tatuażyści będą robić małe tatuaże z 40%-ową zniżką. Ja sobie zrobię rybkę na nadgarstku. Skoro mogę komuś pomóc robiąc sobie tatuaż, to oczywiście to zrobię. Dodatkowo przekazałam Luckowi 20 zł na konto. Wiem, że to nic, ale każda kwota się liczy. Jest to piękny gest.
8f49462045f94a66ea7cb04167e8fe35.jpg
 

badbunny
 
Bad Bunny: Dobrze, że istnieją blogi. Potrzebuję miejsca na ogarnięcie siebie i swoich myśli. Mam wrażenie, jakbym od kilku lat kręciła się w miejscu - coś zaczynała, po jakimś czasie to odkładała, później znowu do tego wracała. Nie czuję się sobą. W zasadzie nie wiem kim chcę być - porządna czy nieprzyzwoita, chaotyczna czy uporządkowana, wyluzowana czy zorganizowana...

Chciałabym dużo w życiu osiągnąć, a z drugiej strony lubię ten swój światek, w którym cieszę się małymi rzeczami. Nie muszę latać jak pokręcona, próbując urzeczywistnić swoje marzenia.

Jest jedna rzecz, której jestem w 100% pewna - chcę być zawsze niezależna. A żeby być niezależnym jednak trzeba się trochę wysilić. Niezależność sprawia, że ma się kontrolę nad swoim życiem. Bo tak naprawdę w pełni można liczyć tylko na siebie.

Do założenia bloga skłonił mnie fakt, że zaraz znów przybędzie mi kolejnego roku i myślę, że najwyższy czas się ogarnąć. A poza tym lubię blogować :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kimib
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów