Wpisy oznaczone tagiem "Cafe Lavenda" (1)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Podróżuje głównie z moim ukochanym. Nie należymy do turbo romantycznych osób, ale czasem decydujemy się na wizytę w miejscach, których nie powstydziliby się bohaterowie niejednego filmu o miłości.

14194311_1055837897796858_2114246002_n.jpg

Po mało romantycznym spacerku po bunkrach przyszedł czas na ciacho i herbatkę w urokliwej Lavendzie. Kawiarnia wyróżniała się już na pierwszy rzut oka. Dbałość o szczegóły w wystroju. Dużo fioletu (w końcu to kolor kwiatu lawendy), secesyjne stoliczki, miękkie kanapy, fototapety z rozległymi lawendowymi polami. Takiego wystroju nie powstydziłaby się kawiarnia w centrum Krakowa a co dopiero lokal usytuowany wśród żeglarskich tawern (które uwielbiam) i reliktów PRL-u.

14194215_1055837951130186_1543844024_n.jpg


14169501_1055837907796857_1983183531_n.jpg

Ceny niezwykle przyjazne dla portfela, personel jest miły, ale dość długo przyszło nam czekać na kelnerkę.
Gdy już podała nam menu byliśmy zachwyceni i mieliśmy ochotę spróbować wszystkiego. Wybór padł na rozgrzewające aromatyczne herbaty podane w uroczych czajniczkach. Piliśmy Białą Damę: biała herbata, kwiat pomarańczy, rodzynki, ananas, Mate, guarana, mango, catuaba, dziewanna. Okazała się ona prawdziwą eksplozją najlepszych smaków. To zdecydowanie najsmaczniejsza herbata, jaką w życiu piłam. Jako drugą zamówiliśmy Lawendową herbatę zieloną z kwiatami lawendy czarnym bzem i czarną porzeczką, która choć trochę mniej spektakularna nie ustępowała w smaku poprzedniczce.
Do tego ogromne kawałki przepysznego ciasta, które rozpływało się w ustach i smakowało pysznie do ostatniego kęsa.

14171834_1055837917796856_1507847555_n.jpg

Podsumowując Lavenda jest prawdziwą perłą Giżycka, szczególnie, jeśli chodzi o herbaty. Zachęcam wszystkie pary odwiedzające to miasteczko, aby wybrały się na randkę do tej kawiarni.
Ogólna ocena: 9/10.

14137961_1055837964463518_448741050_n.jpg
 

 

Kategorie blogów