Wpisy oznaczone tagiem "Caroline" (18)  

cpewebloga
 
Boost Your Forever Living Products Business Online With Internet Lead Generation Forever Living Products was created by Rex Maughan in 1978, and is today a thriving direct sales business with over 30 years of growth. He was looking to improve his health and his wealth simultaneously, and introduced the first products to 43 people and … Continue reading Boost Your Forever Living Products Business Online With Internet Lead www.computer-product-equipment.biz/boost-your-fo…
 

kimb
 
Wpis tylko dla znajomych
KimB:

Wpis tylko dla znajomych

 

oasisofeverything
 
Karol.:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lunailove
 
Caroline Gabrielle Wood
INFORMACJE BIOGRAFICZNE
Data urodzenia :6 marca 1981
Status krwi : czysta
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY
Płeć : Kobieta
Kolor oczu : różne
Kolor włosów : różne
ZDOLNOŚCI MAGICZNE
Różdżka : Wierzba, włókno ze smoczego serca,10 cali, dość giętka
Bogin : Pająk
Patronus : Wilk  
POZOSTAŁE INFORMACJE
Przynależność:
- Ravenclaw
- Gwardia Dumbeldore'a
- Potterwarta
RODZINA
Luna Lovegood ( Siostra)
Kseofilus Lovegood ( Ojciec)

Jej najczęszcze przemiany
Składanka.jpg


Tak, Wood już wam to tłumaczę, gdy Caroline się urodziła ktoś ją porwał, i podrzucił pewnym mugolom o nazwisku Wood, którzy nazwali ją itd.
 

malinaaa12
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

malinaaa12
 
  • awatar little.red: oh niczego nie pragnę bardziej niż takich butków ! <3
  • awatar WGW: @Strawberryworld♥: @little.red: ja też :)
  • awatar Tiffa: Świetne są te ostatnie buty! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

malinaaa12
 
WGW:



*kotenieńku* :) :) :)



moja mama ma dzisiaj urodziny.
*wszystkiego nienajlepszego mamo*


teraz zmykam na rowery :)
dzień 1- ok. 15 km :)
motywatorka- *Ewa Chodachowska*
*dziękuję Jej za udzielenie mi
wielu cennych rad!!!* :)


XOXOXO.


bn.jpg
 

aleksa213
 
BooBear: Rozdział 1

#Alex  

Gdy tylko dowiedziałam się o tych wakacjach zaczęłam skakać ze szczęścia . Nigdy, nawet w snach nie myślałam , że  pojadę na 3 miesiące do L.A.  W dodatku miałam jechać z moją najlepszą przyjaciółką   - Caroline .  Wiedziałam, że to będą niezapomniane wakacje . Z tego co mi mama mówiła , jechały jeszcze trzy dziewczyny . Cieszyłam się , że będzie nas tylko pięć .  W ośrodku , do którego jechałyśmy miało mieszkać jeszcze kilku chłopaków . Wiedziałam , że nie obejdzie się ( przynajmniej jak zapewniała mnie Caroline ) bez bliższego zapoznania .  Trochę się bałam , że jak zwykle nas w coś wpakuje .  Ale z drugiej strony  to dzięki niej jedziemy . Zapisała nas nic nie mówiąc rodzicom , a  jak przyszło co do czego to nie mieli wyjścia i musieli się zgodzić . Gdy dotarłyśmy na miejsce  nie wierzyłam własnym oczom . To nie był zwykły ośrodek , ale prawdziwa willa . W środku poznałyśmy pozostałe dziewczyny – Olivie ,  Kate i Isabell . Udałyśmy się do pokoi . Jak się dowiedziałam ja i Caroline miałyśmy być w jednym pokoju ,  a reszta dziewczyn miała mieszkać obok .  Ucieszyłam się , że będę z moją przyjaciółką  w pokoju .

#Caroline

Kate, Isabell i Olivia  wydawały się miłe , ale ulżyło mi , gdy okazało się , że będę w pokoju z Alex . Po kolacji , na której okazało się , że dziewczyny są z Londynu , udałyśmy się  do pokoi się rozpakować. Włączyłyśmy jakiś  horror . Już w połowie Alex padła . Wyłączyłam TV i spojrzałam na zegarek . Była druga w nocy. Wzięłam telefon do ręki. Miałam nową wiadomość . Od Matt’a .  „Super” – pomyślałam.  Pisał , że dwa miesiące oddzielnie  do zbyt długo , i że to koniec . Cisnęłam ze złością telefonem i wyszłam na korytarz , by wszystko przemyśleć . Usiadłam pod ścianą i zamknęłam oczy.

#Zayn

Przyjechaliśmy w nocy. Oczywiście Lou i Harry wzięli pokój dla dwóch osób , a ja miałem mieszkać z Liam’em  i tym żarłokiem Niall’em .  Oni już zasnęli , tylko ja nie spałem . Postanowiłem wyjść na korytarz. Zdziwiłem się, gdy zobaczyłem dziewczynę siedzącą pod ścianą . Była ładna . Długie brązowe włosy  opadały jej na ramiona . Miała zamknięte oczy, a po policzku spływała łza . Siadłem obok niej. Nadal nie otwierała oczu.
- Hej , coś się stało? – spytałem cicho.     Odwróciła się do mnie . Zauważyłem , że napływają do jej oczu  nowe łzy.                           – Cześć, nie nic  - odpowiedziała smutnym głosem. Otoczyłem ją ramieniem.                          – Coś mi się nie wydaje – uśmiechnąłem się . Odpowiedziała mi tym samym.  Wyglądała ślicznie . Przemknęło mi przez myśl , że to właśnie ta .     – Właśnie dostałam wiadomość od ... hmm… kolegi – po policzku spłynęły kolejne łzy .               – Rozumiem.  – Przytuliłem ją do siebie .  Położyła głowę   na moim ramieniu . Uśmiechnęła się.
– Właśnie tego było mi trzeba . A tak wgl jestem Caroline .                                       – Zayn . Więc teraz nie masz chłopaka ? – zapytałem szeptem .                              – Owszem .                                       – Trzeba to zmienić – powiedziałem uśmiechając się – co ty na to ?                              - Kusząca propozycja … hmm będę zaszczycona – powiedziała z udawaną wyższością .         Zaśmialiśmy się cicho , pamiętając , że nie jesteśmy sami . Siedzieliśmy jeszcze tak chwilę w ciszy. Nie zauważyłem jak zasnęła . Nie miałem serca jej budzić , więc też zamknąłem oczy .

#Caroline

- Patrzcie kogo my tu mamy ! – usłyszałam znajomy głos. Otworzyłam oczy . Przed sobą zobaczyłam stojącą Lex. Uśmiechała się . Siedziałam wtulona w Zayn’a . Poczułam jego boskie perfumy .
- Dzień dobry, Kochanie  – powiedział uśmiechając się nieziemsko .                                 – Cześć  . Czego mnie wczoraj nie obudziłeś ? – zapytałam .                                      – Nie miałem serca Cię budzić . Wyglądałaś tak uroczo -  odparł .  Czułam , że się rumienię .   – Czyli , to nie był sen ? – spytałam z niedowierzaniem .                                – Nie . Od dziś jestem cały Twój.              Uśmiechnęłam się. Nie mogłam w to uwierzyć.     –Wybaczcie , że wam przeszkodzę , ale za 10 min mamy być na śniadaniu – Alex była już zniecierpliwiona .                               – Masz rację . – podniosłam się .                –Do zobaczenia  Skarbie – Zayn posłał mi swój  zniewalający uśmiech .  Odpowiedziałam mu tym samym .                                          – Paa .
Pierwsze gdzie się udałam to do łazienki . Wyglądałam okropnie . Potargane włosy i rozmazany tusz  .                                          – Łaaadny .  – dobiegł mnie głos Lex . – To jeden z tych chłopaków, co będą z nami mieszkać ?  - spytała .                                        – Tak . Resztę poznamy na śniadaniu – odpowiedziałam  z trudem rozczesując włosy. Gdy jakimś cudem udało mi się doprowadzić je do porządku   zobaczyłam jak Alex  grzebie  w szafie .
–Co mam założyć ? Pomóż ! – powiedziała błagalnym tonem .                                        –Ehh, co ty byś beze mnie zrobiła  ? Wyciągnęłam jej  bluzkę z króliczkiem trzymającym marchewkę i z napisem „ I like carrots”  i pomarańczowe rurki .      
– Dzięki … hmm, czemu akurat ta bluzka ?  - spytała zdziwiona .                              – Zobaczysz – zaśmiałam się złowieszczo , co mi nie wyszło i się zakrztusiłam . Alex wybuchnęła  śmiechem , po czym założyła wskazane ubranie . Sama założyłam mój ulubiony T-shirt z napisem  „ I love London”   i czerwone rurki .              –Chodźmy po resztę dziewczyn – powiedziałam .     Isabell , Kate i Olivia już na nas czekały . Zeszłyśmy na dół .

#Alex

W kuchni zastaliśmy Zayn’a   i jeszcze dwóch chłopaków . Jeden grzebał w lodówce , wiec nie widziałam jego twarzy . Drugi jadł marchewkę i wpatrywał się we mnie z lekkim uśmiechem .  Uśmiechnęłam się nieśmiało .                   –Później podziękujesz – szepnęła mi do ucha Carol . Nie wiedziałam o co jej chodzi . Dopiero po chwili się zorientowałam  , że ten przystojny brunet patrzy to na mnie , to na moją bluzkę chrupiąc przy tym cicho swoją  marchewkę  . Posłałam mojej przyjaciółce  wdzięczne spojrzenie. Zayn podszedł do nas obejmując  Caroline i powiedział :                          - Dziewczyny , poznajcie Lou – wskazał na chłopaka , który dalej mi się przyglądał i coraz bardziej się uśmiechał – i Niall’a. Blondyn , który dotychczas chował się w lodówce , odwrócił się i uśmiechnął.                                –  Ja jestem Kate , a to , Isabell Olivia i Alex  – pokazała na nas .                              – Hej – powiedziałyśmy jednocześnie  .           – Ja i Alex jesteśmy z Ravenfield , niedaleko Doncaster,  a Kate , Iss i Olivia są z Londynu .  Wtedy do kuchni weszli jeszcze dwaj . Obaj bardzo ładni . Jeden miał brązowe loczki , które wystawały mu spod czapki . Drugi  miał włosy jasno brązowe,  i cały czas przypatrywał się Kate . Ona z kolei zaczerwieniła się i spuściła wzrok . Obaj byli ładni .                              – Harry ? – Zayn posłał mu pytające spojrzenie . – No co ? Aaa to .  Nie martw się . Spałem tylko z Lou . Nie mógł zasnąć  we własnym łóżku więc przylazł do mnie . Zastanawiał się jakie będą te… - spojrzała na nas – O, hej. Jestem Harry  - posłał nam piękny uśmiech  - A to Liam . Chłopak oderwał wzrok od Kate .                          – Cześć . – uśmiechnął się , a Kate odpowiedziała mu tym samym .                                   – To jest , Caroline , Alex, Olivia , Isabell i Kate . – Zayn pokazał kolejno na nas . Uznałyśmy  , że już najwyższa pora coś zjeść.

# Isabell

Podeszłam do lodówki . Zaczęłam przeszukiwać ją wzrokiem w poszukiwaniu sera na kanapki .                      
– Czego szukasz ? – usłyszałam za sobą  czyjś głos .
Odwróciłam się . Zobaczyłam tuż przed sobą Niall’a . „Łaaadny” pomyślałam . Spojrzałam mu prosto w oczy . Zobaczyłam w nich , mały błysk . Uśmiechnął się pięknie . Uświadomiłam sobie , że nie odpowiedziałam mu na pytanie.
- Hmm, … cześć . Tak , tzn. już znalazłam , ale nie mogę dosięgnąć . – Powiedziałam trochę zakłopotana . Wtedy podniósł mnie   na tyle wysoko, że mogłam bez trudu zdjąć ser z górnej półki . Gdy mnie postawił odwróciłam się do niego i spojrzałam mu prosto w oczy . Miał zniewalające spojrzenie .
- Dziękuję – uśmiechnęłam się nieśmiało . Odwzajemnił uśmiech.                              - Nie ma za co .  – i po chwili dodał -  Masz piękne oczy, wiesz ? – powiedział szeptem . Czułam , że robię się cała czerwona.  Spuściłam głowę .                                          – Hmm, dziękuję .     -  podniosłam głowę , by spojrzeć jeszcze raz w te cudowne oczy . Przyciągnął mnie do siebie .                      – Czy nie będzie Ci przeszkadzać , jak będę to robił częściej ? – zapytał z uśmiechem . Odwzajemniłam go .                               – Ale co?    Ratował przed głodem ,  czy przytulał i jednocześnie rozkochiwał mnie w sobie ? – spytałam niewinnie .                         – Hmm, i jedno , i drugie , co ty na to ? – spytał . Zaśmiałam się cicho .                   –Będę wielce uradowana – powiedziałam dumnym głosem . Odeszłam od lodówki , zrobiłam sobie kanapkę , po czym poszłam  do pokoju .                          
________________________________________________

Wiem trochę krótkie , ale cóż... Historia i długa przerwa nie trwają wiecznie . Niektóre rozdziały będzie pisała Ruska , bo ona ma doświadczenie w TAKICH sprawach . Następny wpis za tydzień , a tu macie pare fotek z chłopakami :
  • awatar Ruska: Wiesz, że czasami przesadzam.? I tak możesz już mnie bić ;**
  • awatar BooBear: @Ruska: Ooo możesz się zacząć bać ;*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kciuk-pl
 
Duńska tenisistka polskiego pochodzenia, Caroline Wozniacki zabawia publiczność tańcząc na korcie w przerwie meczu...

Link: www.kciuk.pl/Seksowna-tenisistka-Karolina-Woznia…
 

 

Kategorie blogów