Wpisy oznaczone tagiem "Cytat Tygodnia" (12)  

dziewczynkawglanach
 

“Świata nie da się zmienić, ale zawsze można zmienić siebie.”



Tak, tak, wiem, że to oklepane i wykorzystywane milion razy, ale w "Pamiętniku Narkomanki" ten cytat bardzo mi się spodobał - w stosunku do fabuły, ale też tak w ogóle.
  • awatar Zwykła jak zawsze...: Czasem siebie jest najtrudniej zmienić!
  • awatar Slytherinka: Świetny cytat i szczerze to nie wiem co napisać dalej więc nie będę się kompromitować i skończę ten beznadziejny komentarz. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

truloffer
 
,,Otworzyłam oczy. Pierwszą rzeczą, którą zobaczyłam, była blada skóra Edwarda, wręcz srebrzysta pod zgrabnym łukiem jego brody. Poznałam, że ma zaciśnięte zęby.
(...)
- Czy coś się stało? - spytałam, czując, że głos płata mi figle. - Czy stało się coś złego?
- Jeszcze pytasz? - zadrwił.
(...)
Przypomniałam sobie krok po kroku, co się między nami wydarzyło, ale nie byłam w stanie doszukać się niczego, czym mogłam go urazić.
(...)
- O czym myślisz? - szepnął.
- Jesteś podenerwowany, a ja nie rozumiem dlaczego. Czy coś ci... - nie dokończyłam.
Zmrużył oczy.
- Bardzo cię boli, Bello? Nie oszczędzaj mnie, powiedz mi całą prawdę.
(...)
- Czemu myślisz, że coś mnie boli? Nigdy nie czułam się lepiej.
Przymknął powieki.
- Przestań.
- Co ,,przestań''?
- Przestań się tak zachowywać! Jak mogłam się na to zgodzić?! Jestem potworem!
- Co ty wygadujesz?! - zdenerwowałam się.
(...)
- Spójrz tylko na siebie, Bello. A potem powiedz mi, że nie jestem potworem.
(...)
- Dlaczego jestem cała w pierzu? - spytałam zdezorientowana.
Edward prychnął niecierpliwie.
- Rozgryzłem poduszkę. Może dwie. Mniejsza z tym, nie o to mi chodzi.
- Rozgryzłeś poduszkę? Dlaczego?
- Na miłość boską, Bello!''

~Przed Świtem.

Dziś jako cytat tygodnia wybrałam tą zabawną konwersację między Bellą i Edziem po ich nocy poślubnej.
Niestety nie jest to cała rozmowa, gdyż trwa ona prawie 8 stron na których to Edziu obwinia się za to, że zgodził się na numerek i narobił Belce parę siniaków.
Ona nie wie o co chodzi i próbuję go ugłaskać.

Oczywiście pierwsze czym się dziewczyna martwi to to,
czy mąż miał orgazm.
'Na szczęście' potem okazuje się, że Edziowi jednak
było dobrze a ten wieczór był ,,najlepszą nocą mojej egzystencji''.

Nie mam słów aby opisać jak bardzo śmieszą mnie
te ich wszystkie teksty i wyznania miłości...


Mam jedno pytanie: - co myślicie :D ?
  • awatar Magic Dreamer...<3: Hahaha xD Pamiętam to. Niektóre ich rozmowy są naprawdę śmieszne. Jeżeli znajdę moją ulubioną to Ci później wyślę :)
  • awatar Zagubiona szara mych: Nie wpadlam na to,ze martwila sie tym,ze Edwardowi nie bylo dobrze. :P Mam sentyment do "Zmierzchu",dla mnie zawsze to bedzie swietna seria powiesci. A ekranizacja "Przed switem" jest zajebista.
  • awatar I Niech Los Zawsze Nam Sprzyja! ♥: moim zdaniem (bez urany dla fanów) zmierzch zawsze wydawał mi się zwyczajnie śmieszny
Pokaż wszystkie (6) ›
 

truloffer
 
Wiecie co?
Wczoraj był Poniedziałek :D
<WOW>
Przepraszam, ale coś mi się totalnie pomieszało
i zamiast Cytatu Tygodnia dodałam Niedzielnego Przystojniaka.
Ale raczej nie narzekałyście... ^^

~~~~
,,- Przepraszam - mówi z wysiłkiem. - Ja umieram, June. Nie nadaję się dla ciebie. Radzę sobie dobrze do chwili, gdy cię widzę. Potem wszystko się zmienia. (...)
W jego oczach pojawiają się łzy. Nie mogę tego znieść. Day odsuwa się ode mnie o dwa kroki i zawraca niczym zwierzę w klatce.
- Czy ty mnie w ogóle kochasz? - pyta znienacka i łapie mnie za ramiona. - Wyznałem ci kiedyś miłość i nadal ją czuję. Ale ty nigdy nie odpowiedziałaś mi tym samym. Nie wiem tego! Dostałem natomiast od ciebie pierścionek - unosi przy tych słowach rękę - i nie mam pojęcia, co mam o tym wszystkim myśleć!
Podchodzi bliżej, aż jego usta znajdują się tuż przy moim uchu.
(...)
- Czy ty zdajesz sobie sprawę - pyta cicho, ochrypłym głosem przepełnionym rozpaczą. - Czy ty wiesz, jak bardzo bym... jak bardzo marzę, by...
Odsuwa się, by móc spojrzeć mi z rozpaczą w oczy.
- Jeśli mnie nie kochasz, po prostu powiedz to.
Musisz mi pomóc. Przypuszczalnie wyjdzie nam to na dobre. Łatwiej mi będzie trzymać się od ciebie z daleka, prawda?
(...)
- Zniknę, jeśli mnie nie kochasz.
- Nie - mówię przez zaciśnięte zęby - (...) - Nie mogę ci pomóc. Bo ja też cię kocham.''

~Patriota.

Yeah !!!
Wreszcie ta baba powiedziała mu, że go kocha.
Wreszcie przestała go jako-tako ranić.

Uwielbiam ten fragment.
I nie.
Nie tylko dlatego, że zaraz po nim jest...
takie tam...

Kocham go za to,
jak wspaniale pani Lu, potrafi wywoływać emocje.
Jak doskonale steruję słowami,
abym mogła zapłonąć rumieńcem i łzami.

Cytat ten jest doskonałym przykładem,
jak wiele uczuć obudziło się we mnie podczas czytania ''Patrioty''.

~~~~ O Jeżu ! Mina Day'a globalnie mnie rozwala ~~~~
tumblr_mp0binEgBZ1swn38no1_1280.png
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: Też uwielbiam ten cytat. :D I w końcu June powiedziała co do niego czuje. Jak tak to go raniła, zwodziła. Musiał zachorować, żeby mu to wyznać. Ah ... :/
  • awatar I Niech Los Zawsze Nam Sprzyja! ♥: Ogólnie przez całą akcję "Patrioty" miałam w mózgu burzę emocji i mieszanych uczuć. Ciężko było mi to wszystko poukładać. Nie dość że June i Day, niby się kochali ale zawsze coś tam, to jeszcze do nich doszedł Elektor... masakra jednym słowem, ale również pozytywnie :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

truloffer
 
,,- Pragnę cię całej. Pragnę twego wnętrza i tego, co na zewnątrz, chcę chwytać twój oddech i chcę, żebyś pragnęła mnie tak gorąco, jak ja pragnę ciebie.
(...)
- Mówiłeś... Mówiłeś, że chcesz p-przyjaźni...
-Tak - mówi, przełykając ślinę. - Tak mówiłem. Chcę. Chcę być twoim przyjacielem. - Kiwa głową, a ja rejestruję nieznaczny ruch powietrza między nami. - Chcę być tym przyjacielem, w którym się beznadziejnie zakochasz. Tym, którego weźmiesz w swoje ramiona i do swojego łóżka, i osobistego świata w swojej głowie. Takim przyjacielem chcę być - mówi.
(...)
- Chcę wiedzieć, gdzie cię dotykać - mówi. - Chcę wiedzieć, jak cię dotykać. Chcę wiedzieć, jak cię przekonać, żebyś stworzyła uśmiech tylko dla mnie.
(...)
- Pragnę tylu rzeczy - szepcze. - Pragnę twojego umysłu. Twojej siły. Chcę być wart twojego czasu. - Jego palce muskają brzeg mojej koszulki, a on mówi: - Chcę to podciągnąć. - Ciągnie za pasek moim spodni i mówi: - Chcę to zsunąć. - Dotyka opuszkami palców boków mojego ciała i mówi: - Chcę czuć, jak twoja skóra płonie. Chcę czuć, jak twoje serce bije obok mojego, i chcę wiedzieć, że bije tak z mojego powodu, dlatego że tego chcesz. Dlatego, że nigdy - mówi, dysząc - za nic nie chcesz, żebym przestał. Chcę każdej sekundy. Każdego centymetra ciebie. Chcę tego wszystkiego.
(...)
-Jestem tak... Tak beznadziejnie w tobie zakochany...''

~Sekret Julii.

Tak wiem.
Cytat cholernie długi,
ale chciałam abyście przeczytały fragment;
Dzięki któremu dostałam palpitacji serca.
Dzięki któremu, zostałam niemową.
Dzięki któremu, utonęłam nie dotykając wody.
Dzięki któremu, znów się zakochałam.

Jeżu...
Nawet teraz na samą myśl o tej scenie na twarzy wypływa mi rumieniec a ja wstrzymuję oddech.
Uprzedzam!
Rozdział 62 jest niebezpieczny i zagrażający życiu bądź zdrowiu.
Gdyż dzieją się tam rzeczy...
TE RZECZY.

Tak czy inaczej.
Przepraszam ale idę się gdzieś wykrzyczeć.
971372_243592525765332_1277182242_n.png
Pokaż wszystkie (8) ›
 

truloffer
 
,,- Co to jest? - wykrztusił [Simon]. - To, co masz na sobie.
(...)
- Sukienka - powiedziała sucho Clary. - Wiem, że nie noszę ich zbyt często, ale doprawdy...
- Jest strasznie krótka - zauważył wyraźnie zmieszany.
Nawet w stroju pogromcy demonów wyglądał jak chłopiec, który przychodzi do domu dziewczyny, żeby umówić się na randkę jest uprzejmy dla jej rodziców i dobry dla zwierząt domowych.
Jace natomiast wyglądał jak chłopak, który przychodzi do czyjegoś domu, żeby go spalić dla zabawy''.

~Miasto Kości.

No i kogo wybieram ?!
Oczywiście, że podpalacza !
Mój kochany Jasiu ♥
Zdecydowanie wolę niegrzecznych chłopców ^^
Ale Day i Peeta to wyjątki ☺
4a0919bba49c61606d0ac3b395e2bfbf.jpg
Pokaż wszystkie (5) ›
 

truloffer
 
- Nazwałaś ją już? - pyta Raffe. - Lubi władcze imiona, więc mogłabyś ją ułagodzić, nadając jej jakieś potężne imię. (...)
Cholera.
Raffe spogląda na mnie gniewnie, jakby już teraz nienawidził imienia.
- No, słucham. (...)
- Miś Pooky.
Milczy tak długo, że zaczynam wątpić, czy mnie w ogóle usłyszał. W końcu się odzywa.
-Miś. Pooky.
(...)
-... Zdajesz sobie sprawę, że w czasie bitwy będzie musiała obwieścić swoje imię mieczowi przeciwnika? Zostanie zmuszona do powiedzenia czegoś tak idiotycznego jak: ,,Jestem Miś Pooky ze starożytnego rodu mieczy archaniołów''. Albo: ,,Ukorz się przede mną, Misiem Pooky, który nie ma sobie równych na całym świecie''.

~Angelfall.
Boże :D
Jak ja uwielbiam ten fragment.
Czytałam go chyba ze 100 razy i za każdym razem pękałam ze śmiechu.
Nawet teraz szczerzę się na to wspomnienie,
wyobrażam sobie minę Raffe'go ^^
3c6e6265b90dd01157f339e613618a37.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

truloffer
 
- Kurczę - mówi. - Ty naprawdę chcesz wykończyć tego gościa.
- Co?
Kenji patrzy na mnie jak na ostatnią idiotkę.
- Nie możesz tak sobie biegać dookoła niego, trzepotać rzęsami i wołać: ,,Oh, Adamie, popatrz na mnie. Zobacz, jak seksownie wyglądam w tym nowym wdzianku''.

~Sekret Julii.

Kocham, kocham, kocham Kenjego.
Jego teksty po prostu mnie rozwalają.
Trochę przypomina Jace'a,
swoją pewnością siebie i arogancją.

Ale jego żarty są zwykle na tle seksualnym
a czasem bywa naprawdę namolny.
Choć i on posiada drugie oblicze.
Potrafi również być bardzo poważny oraz dystyngowany,
gdyż zajmuję wysoką pozycję w Punkcie Omega.

Tak czy inaczej...
Książka cały czas bije w moim sercu życiodajnym rytmem.
I zachęcam wszystkich aby i w waszych pikawkach zabrzmiała ta muzyka.

* Madziu, nie zawiedziesz się :) *
Wiki-background.jpg
Pokaż wszystkie (5) ›
 

loveatfirstsight
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
from marissa with love:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

miloscnazawsze
 

“Wiek średni poznajemy po tym,że szeroki umysł i wąska talia zamieniły się miejscami.”


193.jpeg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

miloscnazawsze
 

“Bóg nie może być wszędzie jednoczesnie,dlatego stworzył babcie.”


149.jpeg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

miloscnazawsze
 

“Fortuna jeżdzi na jednym kole,a bieda na dwóch,dlatego szybciej nas dogania.”


218.jpeg
 

miloscnazawsze
 

“Namiętności są to wiary,które nadymają żagle okrętu;czasem go zatapiają,ale bez nich nie mógłby płynąć.”


329.jpeg


342.jpeg
 

 

Kategorie blogów