Wpisy oznaczone tagiem "Dłoń" (27)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)bo_szczescie_to_przelotny_gosc_s…
Bo szczęście to przelotny gość,
szczęście to piórko na dłoni,
Co zjawia się gdy samo chcę,
lecz gdy się za nim nie goni...
bo_szczescie_to_przelotny_gosc_2013-12-11_22-06-58.jpg
 

end.of.the.beginning
 
Nic mi się nie chce.

A byłam tak blisko logicznego opracowania swojego stylu życia opartego na cierpieniu, żeby przedstawić go na blogu.

Muszę jeszcze ogarnąć swoje znajomości, bo sama nie wiem, kto jeszcze mnie lubi.
Chociaż odpowiedź jest prosta - nikt.

Serce żyletka.jpg


Dla Przyjaciela, Który Nie Chce Mieć Ze Mną Nic Wspólnego:

“Wiesz jak boli cisza w odpowiedzi na wołanie?”


“Przyzwyczaiłam się, że ludzie, na których mi zależy, zwyczajnie odchodzą. I to jest trochę przykre.”


“Miałam kiedyś przyjaciela, ale umarł. Właściwie człowiek pozostał, lecz przyjaciel umarł.”



Bandaż.jpg


Przesuwam opuszkami palców po bandażu na mojej lewej dłoni.
Ostatnio przez przypadek przytrzasnęłam sobie ją drzwiczkami od auta.
Przez "przypadek", jeśli wiesz o co chodzi.
  • awatar Kwiat Kwiat: Blog bardzo zyciowy. Sama sie tne, to nic dobrego i wiem o tym. O ile dobrze pamietam przytrzasnelas sobie reke drzwiami, bo ciecie nic nie dawało, pisałas w kom. na moim blogu. Kochana, nie warto. Nie warto cierpiec, chociaz.. sama cie doskonale rozumeim, nie umiem przestac. Pamietaj!- jesli masz przyjaciela to ON CIE NIGDY NIE OPUSCI, nie wazne co by sie stalo, chc dla cb jak najlepiej,a jesli sie od cb odwroci znaczy ze NIGDY NIE BYL NA TYLE DOBRYM ABY MOGŁ BYĆ PRZEZ CIEBIE SZANOWANYM!!
  • awatar Dżagers, joł.: Kochanie, nie tnij się! To Ci nie pomoże, a tylko zaszkodzi. Trzymaj się :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

signatureofdeath
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

smileifyoucan
 
Ficuś ♥: - Ufasz mi ? - zapytał, patrząc w jej delikatną twarz, pełną zwątpienia i niepewności. A ona w odpowiedzi zamknęła oczy i podała mu swą dłoń, mówiąc: - Prowadź. ♥
 

anonimowamarzycielka
 
Wpis tylko dla znajomych
AnonimowaMarzycielka:

Wpis tylko dla znajomych

 

erotyczne
 
W tym roku we wtorki lekcje mam straszliwe: chemia, fizyka, biologia i jeszcze kilka takich beznadziejnych. Jakby przynajmniej dyrektorka złośliwie ułożyła plan. Rada pedagogiczna była wczoraj, w poniedziałek, więc dzisiaj mogłem ze spokojem ruszyć na #wagary. Warszawa ? ot, takie wielkie miasto, tyle rzeczy można tu robić, ale tylko na pozór, bo jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że albo nie ma pieniędzy, albo ma się ich za mało, nawet na głupi bilet MZK. Jasne, zarobki w stolicy wyższe niż gdzie indziej, ale ceny też. A jak się nie pracuje i trzeba płacić więcej, to prosta droga ku temu, by siedzieć w domu, albo przed blokiem na ławeczce, bez papierosa ni piwa w ręku. Mimo wszystko udało mi się wyskrobać oszczędności, pojechałem na Plac Zamkowy, na Starówkę i zaszyłem się w jednej z licznych kawiarni. Było jeszcze wcześnie, bo około dziesiątej, kiedy wchodziłem do lokalu pracowniczka odkurzała jeszcze podłogi, ale szybko skończyła na mój widok i stanęła z uśmiechem za barem. Do ręki wziąłem menu i zacząłem poszukiwania od browaru, ale ceny zwaliły mnie z nóg! Przewracałem strony patrząc na ceny, nie na produkt. Wreszcie znalazłem coś odpowiedniego: lampka wina w przystępnej cenie. Poprosiłem o nią i o papierosy. Barmanka nie gubiąc uśmiechu powiedziała, żebym usiadł, a ona zaraz przyniesie to, co zamówiłem. Usiadłem na krześle, plecak położyłem obok i wyjąłem z niego książkę. Otworzyłem i zacząłem czytać. W międzyczasie dostałem wino i fajki, ale nie zwróciłem na to większej uwagi. Siedziałem tak zaczytany już pewnie godzinę, w końcu stwierdziłem, że czas wyskoczyć do #toalety. Wstałem od stolika, podszedłem do drzwi z napisem ?WC?, nacisnąłem klamkę, wszedłem do środka i zamurował mnie. Zobaczyłem pracowniczkę lokalu siedzącą na klozecie i zrobiło mi się niezmiernie głupio. Przeprosiłem, odwróciłem się, chciałem wyjść, ale chwyciła mnie za rękę. - Skoro już tu jesteś, to może pomożesz mi się załatwić? ? powiedziała. Zaskoczony byłem tą propozycją, ale nie widziałem powodu, dla którego miałbym odmówić pomocy tej przemiłej #dwudziestolatce. - Dobrze, nie ma sprawy, tylko jak mogę pomóc? ? zapytałem. - Najpierw zrobię siusiu, a potem ty podetrzesz mi #cipkę. Przerwałeś mi, więc pozwól teraz dokończyć. - Z chęcią popatrzę? Zaczęła sikać, złota ciecz z pluskiem uderzała o klozet, a ja coraz bardziej się #podniecałem. Nie wiem, czy chciałem, by kończyła, ale w końcu musiało zabraknąć jej moczu. Wstała i powiedziała, że teraz czas na moją rolę. Urwałem trochę papieru z rolki wiszącej na ścianie i delikatnie przejechałem nim wzdłuż #cipki barmanki, po czym wrzuciłem do #muszli. - Podciągnij mi jeszcze #majteczki i chodźmy stąd. ? powiedziała. - Nie moglibyśmy troszkę tu zabawić? ? zapytałem nieśmiało. - Przykro mi, jestem w pracy, poza tobą są też inni klienci. Chyba nie miałem wyjścia, chwyciłem #majtki i podciągnąłem je z niechęcią. Udało mi się #ręką raz jeszcze dotknąć jej #cipki, na co dziewczyna uśmiechnęła się tylko i rzekła: - #Ania jestem. - Robert. ? odpowiedziałem, po czym wyszliśmy oboje z toalety. Usiadłem przy swoim stoliku i usiłowałem ponownie zagłębić się w lekturę, ale ciężko mi to szło, po tym, co spotkało mnie kilka chwil wcześniej. Cóż, szkoda, że nie wydarzyło się nic więcej. Miałem już taką #ochotę, tak się #podnieciłem, a ona mi mówi, że jest w pracy. Dwa tygodnie temu rzuciła mnie Aśka, dobrze mi się z nią żyło, może raczej współżyło, bo kiedy tylko nie byliśmy spleceni uściskami, zawsze było coś nie tak. Mam teraz spokój, bo nikt nie przyczepia się, że na imprezie znów za dużo wypiłem, ale z drugiej strony lepsza taka #kobieta niż żadna. I jak głupi od tych dwóch tygodni chodzę i szukam, bezskutecznie zresztą, jakieś maniurki z fajnym #tyłeczkiem. Teraz nadarza się okazja, po czym dana okazja nie może w danej chwili? W końcu trochę uspokoiłem się i na powrót zacząłem czytać. Książka całkiem ciekawa, kryminał, w końcu te lubię najbardziej. Nie minęła godzina, a do stolika podeszła #Ania z drugą dziewczyną. - To jest #Ola, poznajcie się. ? rzuciła #barmanka. - Miło mi, Robert. ? odrzekłem. Przede mną stała wysoka #brunetka, #opalona i roześmiana. Śliczne #piersi, #brzuszek, #nogi? cała #śliczna. Chwyciła mnie za rękę i pociągnęła. Wstałem i poszedłem za nią. Tak, #dupcię też miała zajebistą. Szliśmy w stronę #toalety, chyba czekała na mnie jakaś niespodzianka. Weszliśmy do #ubikacji, Ola przekręciła klucz w zamku i powiedziała: - Podobno wiesz jak wysadzić dziewczynkę? Po tym, co spotkało mnie niewiele ponad godzinę wcześniej mogłem spodziewać się już wszystkiego, więc nie byłem nadto zdziwiony rozwojem akcji, choć #podniecenie odczuwałem nieziemskie. - Ale wiesz, mi się chcę siusiu dopiero po #orgazmie. ? dodała. Wypowiedziawszy te słowa rozpięła #bluzkę i zsunęła #spódniczkę. Na opalonym na brąz ciele wyróżniały się teraz dwa kawałki białego materiału: sportowy #stanik i #majtki. Myliłem się mówiąc wcześniej, że nie byłem zdziwiony. Piękna dziewczyna stała przede mną i czekała aż się za nią zabiorę. Chwyciłem stanik i zdjąłem go jej przez głowę. Ola #piersi miała cudowne, takie jak mi odpowiadały ? nie małe i nie zbyt duże, takie akurat pasujące do całości. Odepchnęła mnie lekko ręką zanim zdążyłem ich dotknąć. Zdjęła ze mnie koszulkę, po czym uklęknęła przede mną, #rozpięła #rozporek moich spodni, po czym całe je zsunęła. Stałem teraz z namiocikiem utworzonym z bokserek i mojego stojącego #penisa. Nie długo trwał ten stan rzeczy, bo zaraz zsunęła mi i te bokserki, a sterczącego #fiuta wzięła w #dłoń i zaczęła nim powoli, rytmicznie poruszać. Teraz już nie mogłem uwierzyć w to, co się dzieje. Ola popatrzyła mi w oczy, a #usta zbliżyła do wyprostowanego #penisa. Najpierw zaczęła pieścić go samym #językiem, #lizała z początku sam czubeczek, potem całą jego długość i #jądra. W końcu stało się to, na co już nie mogłem się doczekać. Wzięła go do #buzi i rytmicznie poruszała głową. #Ssała, zataczała #językiem wiraże, lekko #przygryzała. Z czasem coraz szybciej poruszała #ustami, a ja coraz bardziej się #podniecałem. Nie chciałem, by na lasce skończyła się nasza zabawa, więc powiedziałem, że chciałbym jeszcze poczuć jej ciepłą #cipkę. Na chwile wyjęła mojego #fiuta z #ust i powiedziała, że mamy dużo czasu i wróciła do swojego zajęcia. #Ssała go jeszcze mocniej, obracała językiem szybciej i szybciej też ruszała się jej głowa. Niedługo potem poczułem zbliżający się #szczyt. Ostrzegłem o tym Olę, bo nie wiedziałem, czy lubi spijać #spermę, ale ona nawet na chwilę nie przerwała #obciągania. #Wytrysnąłem w jej #ustach, a ona łapczywie spijała wszystko, co tylko mogła. Ale mój #orgazm był tak potężny, że nie nadążała i #nasienie spływać zaczęło jej z ust na brodę. Było mi cudownie, stałem oparty o ścianę i nie trzeba było mi nic więcej. Ola wytarła ściekającą #spermę, wstała i popatrzyła mi w oczy. Wiedziałem, że teraz czas, bym ja ją #zaspokoił. Kucnąłem przed nią i odchyliłem na bok #majteczki. Starannie #wydepilowana #cipeczka ukazała się moim oczom. Czarne włoski tworzyły tylko cienki paseczek, poza tym nie było ani jednego. Czułem zapach jej #podniecenia, jej śluzu. Wysunąłem #język i delikatnie zacząłem #pieścić #wargi #sromowe. Z początku po wierzchu, potem wdarłem się trochę dalej i zawadziłem o #łechtaczkę. Dziewczyna wydała z siebie stłumiony #jęk. Zachęcony jej reakcją zacząłem drażnić tę różową #kuleczkę. Była tak nabrzmiała, że wziąłem ją do #ust i zacząłem #ssać. Ola jęczała już bez przerwy. Bałem się, że któryś z gości może to usłyszeć, ale w końcu co nam mogą zrobić za #seks w #toalecie? Zdjąłem dziewczynie #majtki, było na nich dość dużo śluzu ? musiała być nieźle #podniecona. Jeszcze przez chwilę #pieściłem #łechtaczkę, po czym stwierdziłem, że szkoda, by marnowały się takie soczki. Zjechałem trochę niżej i zacząłem oblizywać słodki nektar z jej różowiutkich płatków. Było go dużo i bardzo mi smakował. Wepchnąłem Oli #język w #cipkę w poszukiwaniu jeszcze większej ilości ciepłego śluzu i znalazłem go. Ona sama #jęczała bez przerwy i przyciskała moją głowę do swej #cipeczki. Z zapałem #lizałem jej gniazdko, ale było to za mało, żeby doprowadzić ją do #orgazmu. Wsunąłem więc w cipkę #paluszek, dziewczyna jakby chcą czuć go jeszcze głębiej ugięła kolana i troszkę obniżyła #biodra. #Lizałem coraz szybciej, zahaczając co i raz o #łechtaczkę, ssąc ją i przygryzając, co sprawiało jej niemałą #przyjemność. Jednocześnie włożyłem w #cipkę drugi paluszek, potem trzeci i rytmicznie ją nimi posuwałem. Po kilkunastu sekundach takiej pracy poczułem na palcach skurcze #pochwy, a dziewczyna wydała z siebie długi #okrzyk, po czym opadła na ziemię. Siedziała pod ścianą z zamkniętymi oczami i powtarzała chyba sama do siebie: ?o, tak; tak?. Wyjąłem rękę z jej #pochwy i oblizałem ze śluzu. Kiedy Ola doszła do siebie uśmiechnęła się i powiedziała, że to jeszcze nie koniec, że chce mnie poczuć w sobie. Nad #penisem nie musiała pracować, bo stał już na baczność pobudzony tym, co stało się przed chwilą. Wstała, odwróciła się i #wypięła swój zgrabniutki #tyłeczek w moją stronę. Ah, cóż to był za widok! - Najpierw od tyłu. ? powiedziała. Wziąłem #pałę w rękę i podszedłem do Oli. Postanowiłem zrobić jej niespodziankę i wejść najpierw w drugą dziurkę. Rozchyliłem lekko jej pośladki i członkiem dotknąłem kakaowego oczka. - Nie? - powiedziała bez przekonania. Najwyraźniej bała się tego, co ją czeka. - Bawiłaś się już kiedyś w #anal? ? zapytałem. - Tak, ale nie było to przyjemne. ? odpowiedziała. Postanowiłem przekonać ją do tego rodzaj #seksu. Zacząłem wchodzić w jej #odbyt. #Pojękiwała głośno, ale zbytnio nie protestowała. Kiedy byłem już w połowie drogi zacisnęła zwieracze i oznajmiła, że nie chce tego. Ale ja nie miałem zamiaru się wycofywać. Postanowiłem delikatnie się poruszać. Po kilku #posunięciach rozluźniła uścisk i #stękała z przyjemnością. Nie stawiała oporu, a ja powoli parłem dalej. Wreszcie wszedłem cały i zacząłem mocniej ruszać #biodrami. Teraz nie miała już nic przeciwko, odpowiadała na moje pchnięcia jęcząc przy tym i #sapiąc. - Tak, wsadź mi go #głębiej! ? krzyknęła. Poruszałem się w jej pupie co sił, co nam obojgu sprawiało olbrzymią #przyjemność. #Ciasna #dupcia w końcu sama #nadziewała się na mojego #penisa i sama nadawała tempo całej tej zabawie. Ja jednak nie chciałem tu skończyć, więc wyszedłem z niej. Ola opadłą na podłogę, położyła się na plecach i szeroko #rozłożyła #nogi. Jej różowa cipka wyglądała tak ślicznie, że grzechem było nie wsadzić w nią #twardego #fiuta. Dziewczyna ręką rozchyliła jej #płatki, a drugą dotykała swoich #piersi. Klęknąłem przy niej chwyciłem za #penisa i wprowadziłem do #dziurki. Była taka #przyjemna! #Ciepła, #ciasna i #wilgotna #szparka ? tego brakowało mi od dwóch tygodni. Zacząłem posuwać ją co sił, a ona jedną ręką pieściła #łechtaczkę, drugą zaś #piersi. - #Mocniej, #mocniej. ? #krzyczała. Wiedziałem, że długo nie wytrzymam, ale, o dziwo, Ola pierwsza wydała z siebie oszałamiający okrzyk rozkoszy. Pobudziło mnie to jeszcze bardziej, wyjąłem #fiuta z #cipeczki i #wytrysnąłem na jej #brzuch, #piersi, a nawet #twarz. Cóż to był za #orgazm! #Dziewczyna rozcierała po całym ciele moją #spermę i uśmiechała się do mnie #zalotnie. Wstałem z podłogi, założyłem bokserki i spodnie. Ola usiadła na klozecie i powiedziała, że po coś tu przyszliśmy. - Nie martw się, nie zapomniałem ? uspokoiłem ją. - Więc daj mi rękę. Nie wiedziałem o co chodzi, ale rękę dałem. Chwyciła ją i położyła na #cipce. Byłem troszkę zdziwiony, bo wiedziałem, co zaraz ma nastąpić. Po chwili poczułem strumień #ciepłego #moczu na dłoni. Wbrew pozorom niesamowite uczucie. Delikatnie #pieściłem jej #pizdeczkę, a ona cały czas zalewała moją rękę moczem, patrząc mi przy tym prosto w oczy i śmiejąc się głośno. Kiedy skończyła wstała i, podobnie jak koleżanka, poprosiła, bym jej wytarł #rowek. Uczyniłem to z wielką przyjemnością. Ola założyła tylko #spódnicę i #bluzkę, a przemoczone #majtki i #stanik schowała do torebki. Poprawiła #włosy i #makijaż. Ja w tym czasie założyłem koszulkę i byłem gotowy do wyjścia. Dziewczyna podeszła jeszcze do mnie i #pocałowała #namiętnie. Na pożegnanie chwyciła mnie przez spodnie za #penisa, a ja okazałem się sprytniejszy, bo włożyłem rękę pod #spódnicę i masowałem jej #cipkę. Uśmiechnęła się tylko i odwróciła, po czym wyszła z toalety. Ja zaraz za nią. Wróciłem do stolika. Za barem stała Ania, która uśmiechnęła się szeroko i mrugnęła porozumiewawczo okiem. Ola położyła na stoliku kartkę i odchodząc krzyknęła: - Do zobaczenia! Do zobaczenia?? To kiedyś jeszcze się spotkamy? Ania jakby czytając w moich myślach podeszła i powiedziała, że jutro będę miał je obie. Odwróciłem kartkę od Oli. Był na niej adres i numer telefonu. Anka spojrzała i powiedziała: - Bądź tam o dziewiątej, zajmiemy się tobą jak trzeba. Wiem, co będę robił jutro? pójdę na wagary!
 

 

Kategorie blogów