Wpisy oznaczone tagiem "Dary Anioła" (83)  

kamila147
 
Przygotowałam dla was dwie zabawy nawiązujące do książki Dary Anioła: Miasto Kości.


Pierwsza to wykreślanka z postaciami. Kto odpada jako pierwszy?


pizap.com14715195234971.jpg


Druga zabawa to zaklepywanka ze zdjęciami.


pizap.com14715206348661.jpg


Zdjęcia pochodzą z serialu Shadowhunters stworzonego w 2016 roku na podstawie książki.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kamila147
 
ksiazka_492_9b8fb.jpg


– Niezła muzyka, co? – rzucił Simon.
Clary nie odpowiedziała. Tańczyli czy też raczej robili coś, co mogło uchodzić za taniec – dużo kiwania się w przód i w tył, od czasu do czasu gwałtowny skłon, jakby któreś z nich zgubiło szkła kontaktowe – na niewielkiej przestrzeni między grupą nastolatków w metalicznych gorsetach a młodą azjatycką parą, która obściskiwała się tak zapamiętale, że końcówki kolorowych włosów obojga splatały się ze sobą jak winorośl. Chłopak z przekłutą wargą i plecakiem w kształcie misia rozdawał darmowe tabletki ziołowej ekstazy, a jego workowate spodnie łopotały na wietrze wytwarzanym przez wiatrownicę. Clary nie zwracała uwagi na najbliższe otoczenie; obserwowała niebieskowłosego chłopaka, który przebojem wcisnął się do klubu. Teraz krążył w tłumie, jakby czegoś szukał. Coś w sposobie jego poruszania się przywodziło jej na myśl…
– Jeśli chodzi o mnie, świetnie się bawię – ciągnął Simon.
Wydawało się to mało prawdopodobne. W dżinsach i starej bawełnianej koszulce z napisem „Wyprodukowane w Brooklynie” Simon pasował do Pandemonium jak pięść do nosa. Jego świeżo umyte włosy były ciemnobrązowe zamiast zielone albo różowe, przekrzywione okulary zsunęły mu się na czubek nosa. Nie wyglądał na ponurego osobnika, kontemplującego moce ciemności, tylko na grzecznego chłopca, który wybiera się do klubu szachowego.
– Uhm – mruknęła Clary.
Doskonale wiedziała, że przyszedł do Pandemonium tylko dlatego, że ona lubiła ten klub. On sam uważał go za nudny. Właściwie ona też nie miała pewności, dlaczego to miejsce jej się podoba. Może dlatego że wszystko tutaj – ubrania, muzyka – było jak ze snu, jak z innego życia, nie tak zwyczajnego i nudnego jak prawdziwe. Poza tym, z powodu nieśmiałości najlepiej czuła się w towarzystwie Simona.
Niebieskowłosy chłopak właśnie schodził z parkietu. Wyglądał na trochę zagubionego, jakby nie znalazł osoby, której szukał. Clary przemknęła przez głowę myśl, co by się stało, gdyby do niego podeszła, przedstawiła się i zaproponowała, że oprowadzi go po klubie. Może tylko wytrzeszczyłby oczy, jeśli też był nieśmiały. A może byłby wdzięczny i zadowolony, lecz starałby się tego nie okazać, jak to chłopcy… Ona jednak wiedziałaby swoje. Może…
Niebieskowłosy nagle się wyprostował i wyraźnie ożywił, niczym pies myśliwski, który złapał trop. Clary podążyła za jego wzrokiem i zobaczyła dziewczynę w białej sukni.
No tak, pomyślała, zdaje się, że o to chodziło. Powietrze zeszło z Claire, jak z przekłutego balonu. Tamta dziewczyna była wspaniała, z rodzaju tych, które Clary lubiła rysować – wysoka i smukła, z długimi czarnymi włosami opadającymi kaskadą na plecy. Na szyi miała czerwony wisiorek, widoczny nawet z tej odległości; pulsował w światłach parkietu jak serce oddzielone od ciała.
– Uważam, że dzisiaj wieczorem DJ Nietoperz wykonuje świetną robotę. Zgadasz się ze mną?
Clary przewróciła oczami. Simon nienawidził transowej muzyki. Nic nie odpowiedziała, ponieważ całą uwagę skupiła na dziewczynie w białej sukni. W półmroku, w kłębach dymu i sztucznej mgły jej jasna suknia świeciła jak latarnia morska. Nic dziwnego, że niebieskowłosy szedł za nią jak zaczarowany i niczego więcej nie dostrzegał… nawet dwóch ciemnych postaci depczących mu po piętach, kiedy lawirował przez tłum.
Clary przestała tańczyć. Zauważyła, że tamci dwaj to wysocy chłopcy w czarnych ubraniach. Nie umiałaby powiedzieć, skąd wie, że śledzą niebieskowłosego, ale była tego pewna. Widziała, jak za nim idą, ostrożnie, czujnie, z gracją. W jej piersi zaczął pączkować nieokreślony lęk.
– I chciałbym jeszcze dodać, że ostatnio bawię się w transwestytyzm i sypiam z twoją matką. Uznałem, że powinnaś o tym wiedzieć.
Dziewczyna dotarła do drzwi z napisem „Wstęp wzbroniony” i skinęła na niebieskowłosego. Oboje wśliznęli się do środka. Clary już to widywała, pary wymykające się w ciemne zakamarki klubu, żeby się obściskiwać, ale teraz sytuacja była o tyle dziwna, że tę dwójkę śledzono.
Stanęła na palcach, próbując coś dojrzeć ponad tłumem. Dwaj ubrani na czarno chłopcy stali przed zamkniętymi drzwiami i najwyraźniej się ze sobą naradzali. Jeden z nich miał jasne włosy, drugi ciemne. Blondyn sięgnął pod kurtkę i wyjął coś długiego i ostrego. Przedmiot zalśnił w stroboskopowych światłach. Nóż.
– Simon! – krzyknęła Clary, chwytając przyjaciela za ramię.
– Co? – Simon zrobił przestraszoną minę. – Wcale nie sypiam z twoją mamą. Ja tylko próbowałem zwrócić twoją uwagę. Co prawda, Jocelyn jest atrakcyjną kobietą, jak na swoje lata…
– Widzisz tamtych typków? – Pokazując ręką, Clary omal nie uderzyła niechcący czarnej dziewczyny, która tańczyła obok nich. Widząc jej wściekłe spojrzenie, rzuciła pospiesznie: – Przepraszam! Przepraszam! – Odwróciła się z powrotem do Simona. – Widzisz tamtych dwóch facetów przy drzwiach?
Simon zmrużył oczy i wzruszył ramionami.
– Nic nie widzę.
– Jest ich dwóch. Śledzą chłopaka z niebieskimi włosami…
– Tego, który wpadł ci w oko?
– Tak, ale nie o to chodzi. Blondyn wyjął nóż.
– Jesteś pewna? – Simon wytężył wzrok, ale po chwili pokręcił głową. – Nadal nikogo nie widzę.
– Jestem pewna.
Simon wyprostował się i rzucił zdecydowanym tonem:
– Sprowadzę kogoś z ochrony. Ty tutaj zostań.
I ruszył do wyjścia, przepychając się przez tłum.
Clary odwróciła się w samą porę, by zobaczyć, że blondyn wchodzi do pomieszczenia z drzwiami opatrzonymi napisem „Wstęp wzbroniony”, a jego towarzysz idzie za nim. Rozejrzała się. Simon nadal torował sobie drogę przez parkiet, ale nie posunął się zbyt daleko do przodu. Nawet gdyby teraz krzyknęła, nikt by jej nie usłyszał, a zanim przybędzie ochrona, może stać się coś strasznego. Clary przygryzła wargę i zaczęła przeciskać się przez mrowie tańczących.

---------------------------------------------------------------

Tak oto prezentuje się kolejna część Miasta Kości. Mam nadzieje, że wam się podoba.

Kolejna część pojawi się w niedzielę.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

kamila147
 
ksiazka_492_9b8fb.jpg



– Chyba jaja sobie ze mnie robisz –rzucił bramkarz, zaplatając ręce na potężnej piersi. Spojrzał z góry na chłopca w czerwonej kurtce zapinanej na suwak i pokręcił ogoloną głową. – Nie możesz tego wnieść.
Mniej więcej pięćdziesiątka nastolatków stojących przed Pandemonium pochyliła się i nadstawiła uszu. Na wejście do klubu, zwłaszcza w niedzielę, długo się czekało, a w kolejce zwykle działo się niewiele. Bramkarze byli ostrzy i od razu wyłapywali każdego, kto wyglądał tak, jakby miał spowodować kłopoty.
Piętnastoletnia Clary Fray czekająca w kolejce ze swoim najlepszym przyjacielem Simonem przesunęła się odrobinę do przodu razem ze wszystkimi, w nadziei na rozrywkę.
– Daj spokój, człowieku. – Chłopak podniósł nad głowę jakiś przedmiot. Było to coś w rodzaju drewnianej pałki zaostrzonej na jednym końcu. – To część mojego kostiumu.
Wykidajło uniósł brew.
– Co to jest?
Chłopak uśmiechnął się szeroko. Zdaniem Clary wyglądał całkiem normalnie jak na bywalca Pandemonium. Włosy ufarbowane na odblaskowy niebieski kolor sterczały mu wokół głowy jak macki wystraszonej ośmiornicy, ale nie miał żadnych wymyślnych tatuaży, wielkich metalowych sztabek w uszach ani ćwieków w wargach.
– Jestem pogromcą wampirów. – Zgiął pałkę z taką łatwością, jakby to było źdźbło trawy. – Widzisz? To atrapa. Z gumy piankowej.
Jego duże oczy wydawały się trochę za bardzo zielone, były koloru płynu przeciw zamarzaniu albo wiosennej trawy. Bramkarz wzruszył ramionami, nagle znudzony.
– Dobra, wchodź.
Chłopak prześliznął się obok niego szybko i zwinnie jak węgorz. Clary podobał się jego sposób chodzenia, lekkie kołysanie ramion, potrząsanie włosami. Na takich jak on jej matka miała określenie: niefrasobliwy.
– Pomyślałaś, że jest niezły? – zapytał z rezygnacją w głosie Simon. – Tak?
Clary dźgnęła go łokciem w żebra, ale nic nie odpowiedziała.

***

W środku było pełno dymu z suchego lodu.Kolorowe światła tańczyły po parkiecie, zmieniając klub w wielobarwną bajkową krainę błękitów, jadowitych zieleni, gorących różów i złota.
Chłopak w czerwonej kurtce, z leniwym uśmiechem błąkającym się po wargach,pogłaskał długi miecz o klindze ostrej jak brzytwa. To było takie łatwe –trochę czaru rzuconego na ostrze, żeby wyglądało nieszkodliwie. Kolejny czar na oczy i w chwili, kiedy bramkarz na niego spojrzał, wejście miał pewne.Oczywiście poradziłby sobie bez tych sztuczek, ale one też były elementem zabawy: zwodzenie Przyziemnych, robienie wszystkiego otwarcie na ich oczach,rajcowanie się pustym wyrazem ich twarzy.
Chłopak przesunął wzrokiem po parkiecie, na którym w wirujących słupach dymu to znikały, to pojawiły się szczupłe nogi odziane w jedwabie albo czarne skóry.Dziewczyny potrząsały w tańcu długimi włosami, chłopcy kręcili biodrami, naga skóra lśniła od potu. Aż biła od nich witalność, fale energii przyprawiające go zawrót głowy. Pogardliwie skrzywił usta. Oni nawet nie wiedzieli, jakimi są szczęściarzami. Nie mieli pojęcia, jak to jest wegetować w martwym świecie,gdzie słońce wisi na niebie jak wypalony węgielek. Ich życie płonęło jasno jak płomień świecy… i równie łatwo było je zgasić.
Zacisnął dłoń na rękojeści miecza i wszedł na parkiet. W tym momencie od tłumu tańczących odłączyła się dziewczyna i ruszyła w jego stronę. Zmierzył ją wzrokiem. Była piękna jak na człowieka – miała długie włosy koloru czarnego atramentu i oczy jak dwa węgle. Była ubrana w sięgającą do ziemi białą suknię z koronkowymi rękawami, z rodzaju tych, które kobiety nosiły, kiedy świat był młodszy. Na szyi miała cienki srebrny łańcuszek, a na nim ciemnoczerwony wisiorek wielkości dziecięcej pięści. Wystarczyło, że zmrużył oczy, by stwierdzić, że jest cenny. Kiedy dziewczyna się do niego zbliżyła, napłynęła mu do ust ślinka. Energia życiowa pulsowała w niej jak krew tryskająca z otwartej rany. Mijając go, uśmiechnęła się i rzuciła mu prowokujące spojrzenie. Odwrócił się i ruszył za nią, czując na wargach przedsmak jej śmierci.
To zawsze było łatwe. Już czuł moc jej życia krążącą mu w żyłach. Ludzie to głupcy. Mieli coś tak cennego, a w ogóle tego nie strzegli. Oddawali swój skarb za pieniądze, za paczuszki z proszkiem, za czarujący uśmiech obcego. Dziewczyna wyglądała jak blady duch sunący przez kolorowy dym. Gdy dotarła do ściany, odwróciła się do niego z uśmiechem i uniosła suknię. Miała pod nią botki sięgające do połowy ud.
Podszedł do niej powoli. Bliskość dziewczyny wywołała mrowienie na jego skórze. Z odległości kilku kroków już nie była taka doskonała. Zobaczył rozmazany tusz pod oczami, pot sklejający włoski na karku. Poczuł jej śmiertelność, słodki odór zgnilizny. Mam cię, pomyślał.
Jej usta wykrzywił chłodny uśmiech.Przesunęła się w bok, a on zobaczył za nią zamknięte drzwi z napisem wykonanym czerwoną farbą: „Wstęp wzbroniony – Magazyn”. Dziewczyna sięgnęła za siebie,przekręciła gałkę i wśliznęła się do środka. Chłopak dostrzegł stosy pudeł,splątane kable. Rzeczywiście składzik. Obejrzał się za siebie; nikt na nie gonie patrzył. Tym lepiej, skoro zależało jej na prywatności.
Wsunął się za nią do pomieszczenia, nieświadomy tego, że jest obserwowany.

------------------------------------------------------------

Obiecałam wam pierwszą część pierwszego rozdziału Darów Anioła i oto on.
Kolejna część książki pojawi się najprawdopodobniej w następną niedzielę.


INFORMACJA
Postanowiłam, że każdy rozdział zamiast na pięć będę dzieliła na trzy części.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

girlwithscars
 

Cześć Misiaki,
To jest mój 200. post, z czego bardzo się cieszę. A teraz trochę statystyk: prawie 4,5 tys. wyświetleń i 22 obserwacje. Jestem pod ogromnym wrażeniem i bardzo Wam dziękuję za to, jak i każdy pozostawiony komentarz czy like.
Girl with Scars
dj.jpg
Pokaż wszystkie (1) ›
 

girlwithscars
 
  • awatar AsteriaH: Cytat z mojej kochanej książki-"Miasto kości"
  • awatar Girl with Scars: @AsteriaH: U mnie od 3 dni leży na półce, więc niedługo i ja ją przeczytam ;)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

girlwithscars
 

Zostały ostatnie dni bieżącego roku. Każdy kolejny niesie za sobą zmiany lub chociaż oczekiwania. Z każdym rokiem stawiam sobie jakieś zadania, nie mówię, że zawsze udają mi się. Mam nadzieję, że 2016 rok będzie lepszy niż poprzedni, że spotkam tylko pozytywnych ludzi i nie zmarnuje ani minuty.

Moje postanowienia:
1. Przeczytam więcej książek.

book2.jpg


W planach mam między innymi:
* "Dary Anioła"

dary anioła.jpg


* "Szeptem"

szeptem.jpg


* "Cmentarz zapomnianych książek"

cmentarz zapomnianych ksiazek.jpg


2. Wrócę do sportu.

Przez długi czas ćwiczyłam i biegałam. W zbliżającym się roku mam zamiar do tego wrócić. Zacznę od biegania (3 razy w tygodniu) i codziennych ćwiczeń(na początek 20 minut, ale mam nadzieję zwiększyć do godziny). Będzie to wymagało sporej systematyczności, ale mam nadzieję, że będę miała trochę motywacji.

FB_IMG_1437382974246.jpg


FB_IMG_1442329997629.jpg


FB_IMG_1448918065059.jpg


FB_IMG_1442423384131.jpg


3. Więcej czasu poświęcać językowi francuskiemu.

W liceum jako drugi język wybrałam francuski. Jest on bardzo piękny i trudny. Wydaje mi się, że poświęcam mu trochę zbyt mało czasu. Zamierzam to nadrobić.

francuski.jpg


A Wy macie jakieś postanowienia lub chociaż chęć zmian?
Girl with Scars
 

okrejzolka
 
Elo ^.^
Ja piernicze, długo mnie nie było, ale powracam do was z kilkoma nowościami, nie przedłużając zapraszam do czytania :

Dzięki motywacji kleżanki, postanowiłam założyć konto na Wattpadzie i napisać własną książkę. Będzię ona opowiadać o trudnym życiu nastolatki - Ashley, która jako dziecko straciła rodziców i trafiła do ciotki, nie wiedziała jednak, jaką tajemnicę skrywała jej matka. Póki co mam tylko opis, dzisiaj będzie pierwszy rozdział, który napewno pojawi się na blogu. Tematyka powieści to fantastyka, więc dużo..., a w sumie zdradzę was, będzie o nocnych łowcach, demonach itp. ( kto czytał Dary Anioła ten wie ). Serdecznie was zapraszam:

www.wattpad.com/myworks/55197204-wybrana

W tytule pojawił się tytuł, który chyba każdy z was zna, a mianowicie: Romeo i Julia, tak najsłynniejsza historia o miłości, która gdyby nie to, że jest moją lekturą, pewnie bym po nią nie sięgnęła. Dramat jest pisany inaczej niż wszystkie książki, któe czytałam, ale mimo tego, że język trudny, bo starodawny, to jeszcze długie te dialogi, że masakra, a wydarzeń wcale dużo nie było, tylko wszystko przeciągnęły te dialogi. Książkę oceniam na 8/10, ponieważ nie zachwyciła mnie i wciągnęła, ale jeżeli jesteś książkocholikiem jak ja to musisz przeczytać, mimo, że się nie podoba, jednak warto.


images (3).jpg


Mam do was pytanie, czy chcielibyście abym wstawiała na bloga recenzję książkowe? Jeżeli tak to napiszcie ;)
 

wera_200
 
5340b5d787be392d47ca19d636248edf.jpg


HEJ dziubaski! Na zakończenie dnia TAG nocnego łowcy. Niech to będzie przesmak mojej recenzji Darów Anioła. Pojawi się ona już wkrótce. Potraktujcie ten wpis jako taki nieszkodliwy spoiler. Zapraszam do czytania ; D
A zapomniałam dodać, że tag obejmuje nocnych łowców zarówno z Darów Anioła jak i Diabelskich Maszyn ; D


1. Ulubiony mężczyzna.
Oczywiście, że jest to WILLIAM HERONDALE. Pełen sarkazmu, który po prostu uwielbiam, no i ta buźka. Aaa żeby nie być gołosłowna, to tak wyobrażam sobie mojego Willa ; *

tumblr_nk4mpelJ5G1u2so81o1_1280.jpg


2. Ulubiona kobieta.
W sumie bardzo lubię Clary, ale Tessa ta to ma szczęście. Dwoje przystojniaków walczących o jej serce. OMG! Poza tym wykazuje również skryty sarkazm, którego jestem fanką. Poza tym jest nieśmiertelna. Helloł ! ; D

3. Najmniej lubiany mężczyzna.
Hmm.. trudna decyzja. RAPHAEL SANTI Tak ten oto martwy osobnik przyczynił się do przemiany Simona. Nigdy mu tego nie daruję.

4. Najmniej lubiana kobieta.
To proste jak budowa cepa. Oczywiście, że Camile. Ciągle siała zamęt i nic dobrego nie wprowadziła ani do DM, ani do DA ; D

5. Ulubiona para.
Proszę mi wybaczyć ale nie potrafię wybrac pomiędzy : Tessa + Will ,a Jace + Clary. Nie da rady wybierać. ; D
Ewentualnie mogę powiedzieć, że Tessie i Will to moja ulubiona para z przeszłości , a Clary i Jace to moja ulubiona para współczesna. Ooo tak i sprawa załatwiona ;)

6.Dary Anioła czy Diabelskie Maszyny?
Ooo nie.. Naprawdę? To rani moje uczucia. To tak jakby matka miała wybrać ulubienca spośród swoich dzieci. Zadanie, a raczej pytanie nie do wykonania.
Nie bawię się w zdrady ; D

7.Ulubiona książka z Darów Anioła.
Hmm.. Biorąc pod uwagę, że było ich 6, to chyba najbardziej do gustu przypadła mi 5 część, która wabi się "Miasto zagubionych duszy" choć wiele recenzentów uważa, że jest to najsłabsza część DA. Ale co oni tam wiedzą, ja tu rządzę, haha ; D

8.Ulubiona książka z Diabelskich Maszyn.
MECHANICZNA KSIĘŻNICZKA. Uwierzcie mi ryczałam jak bóbr czytając tą książkę. Zakończenie ścisneło mi normalnie moje serduszko. Co tu dużo pisać, skoro doprowadziła mnie do płaczu to ba że musi być moim pupilem całej serii ; D

9. Kim wolisz być Nocnym Łowcą czy Podziemnym?
A oto przedstawiam Wam Weronikę nocną łowczynię. Nie brzmi źle, prawda? Nie przepadam za czarnym, ale co tam jak bym miała otrzymać jakieś ciacho w zamian za przyłączenie się do grupy to jestem na TAK <3

10. Którą postacią chciałabyś być?
Clary vs. Tessa . Oto jest pytanie, która? Tessa jest zmiennokształną i zmienia się w innych ludzi. Natomiast Clary ma moc tworzenia nowych run. Taa.. Druga opcja jest chyba bezpieczniejsza i nie naraża na zbędne mdłości. A więc Clary ; D

Dobra to na tyle kochani. Życzę Wam jeszcze miłego wieczoru albo nocy. Jak kto woli. Dobranoc <33
 

bella120120
 
Tego bloga będę prowadzić o książkach. Posty będą na temat Harry'ego Pottera, Percy'ego Jacksona, Igrzysk Śmierci, Niezgodnej, Darów Aniołą, Więźnia Labiryntu, Rywalek itd. Ogólnie coś dla każdego maniaka książkowego takiego jak ja :*
igrzyska-smierciniezgodna-dary-anio.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

ancykcyk
 
Tak, więc przewertowałam wczoraj instagrama i znalazłam wiele ciekawych rzeczy.

Wszystkie zdjęcia to screeny z mojego telefonu i pochodzą z instagrama, więc zostawiłam nazwy osób, kt. to dodały jako źródło.

*The Shadowhunter Tag 1*

ST 1.png


1.Ulubiony mężczyzna:
   Will i Jace Herondale Nie potrafię wybrać...

2.Ulubiona kobieta:
   Clary Morgenstern

3.Najmniej lubiany mężczyzna:
    Nathaniel Gray

4.Najmniej lubiana kobieta:
    Jessamine Lovelace

5.OTP, One True Parring:
    Wessa i Clace

6.Inne pary:
    Sizzy, Henry & Charlotte, Gideon & Sophie

7."Dary Anioła" czy "Diabelskie Maszyny":
    Hmm. Trudno wybrać... Powiedzmy, że obie serie lubię tak samo mocno.

8.Ulubiona książka z DA:
    "Miasto Szkła"

9.Ulubiona książka z DM:
    "Mechaniczny Anioł"

10.Kim wolisz być Nocnym Łowcą czy Podziemnym ( jeśli Podziemnym to którym?) :
    Nocna Łowczyni. Taaak, to coś dla mnie :d

11.Wessa czy Jessa?:
    WESSA 4EVER!!

12.Clace, Sizzy czy Malec?:
    Clace <33 i Sizzy też <3

13.Którą postacią chciałabyś być? :
    Panią Herondale ^^ A z tych występujących to chyba Clary...

14. Co obecnie czytasz?:
    "Mechaniczna Księżniczka"

*The Shadowhunter Tag 2*

ST 2.png


1.Tworzenie runów jak Clary czy zmiennokształtność Tessy?
   Cóż, ani jedno ani drugie, ale jeśli mam wybierać to chyba wolę zmiennokształtność.

2.Życie w "ruchomym domu" Sebastiana czy w Instytucie?
   Instytut

3.Wykorzystanie Jace'a czy Willa jako nagiego modela do rysowania?
   Nie mogę wybierać miedzy nimi. Tak samo kocham obu panów Herondale... Biorę obydwóch.

4.Wziąć ślub z Willem czy Jemem?
   Ja nie mogę drugi raz wyjść za mąż... Już jestem żoną Williama...

5.Mieć Churcha czy Prezesa Miał?
   Chyba wolę posiadać kota Churcha, ale Prezes Miał też był zajefajny.

6.Żeby Jace zagrał dla ciebie na pianinie czy Jem zagrał na skrzypcach?
   Bardzo chciałabym usłyszeć melodię Jema, na pewno byłaby piękna. Wybacz Jace...

7.Być częścią rodziny Morgenstern czy Herondale?
   HERONDALE <333 Boże uwielbiam ich...

8.Być częścią rodziny Lightwood czy Carstairs?
   Lightwood Family

9.Mieć rude włosy i zielone oczy czy białe (??) włosy i  czarne oczy?
   Zdecydowanie rude włosy i zielone oczy.
   "To moje ulubione połączenie"

10.Być najlepszą przyjaciółką Tessy czy Clary?
    Chyba jednak Clary, choć Tessę też lubię.



Nie będę tagować konkretnych osób, tylko nominuję WSZYSTKICH. Bardzo serdecznie zachęcam wszystkich fanów DA i DM do zrobienia tych tagów.

Jeśli będzie robić to proszę wpiszcie "shadowhunter tag" lub "shadowhunter" w miejsce tagów do posta i napiszcie mi niżej. Z chęcią poczytam wasze odpowiedzi.
  • awatar KEEP CALM AND READ A: Z chęcią zrobię ten tag ,ale niestety nie odpowiem na wszystkie pytania ponieważ DM dopiero przede mną :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ancykcyk
 
Jejku, ale to już daleko zaszło... Opublikowałam już 21 rozdział na blogu! Pamiętam jak zaczynałam, jakby to było wczoraj i nie mogę teraz uwierzyć, że dałam radę dotrwać do tego momentu.


clary-nocna-lowczyni.blogspot.com

Fragment:
"-Clary... - zaczął niepewnie. Warto podkreślić, że „niepewność” i Jace Wayland to doskonały przykład antonimu. - Ja muszę wiedzieć, czy... czy my... teraz jesteśmy parą w pełnym tego słowa znaczeniu?
-A chciałbyś? - odpowiedziała pytaniem na pytanie.
-Też mi pytanie... - odparł Jace swoim typowym tonem i charakterystycznym krzywym uśmieszkiem na ustach, jednak czułość nie znikła z jego oczu.
Clary odpowiedziała mu intensywnym pocałunkiem, mówiącym „Tak! Tak, chce!”. Ponownie położyła mu ręce na karku i przyciągnęła odrobinę bliżej pozwalając by elektryzująca przyjemność rozeszła się po całym jej ciele. Chłopak odwzajemnił pocałunek i przysunął się tak że przyparł ją do ściany.
Odsunęli się od siebie i stojąc z czołami opartymi o siebie próbowali złapać oddech i włączyć swoje mózgi po resecie.
-Czyli oficjalnie mogę myśleć i mówić o tobie w kategoriach „moja dziewczyna”?
-Oficjalnie zezwalam."

Drugi fragment:
"Gdy Simon spojrzał na nich z wydętymi policzkami i zobaczył ich splecione dłonie nie było w całych wszechświecie siły, która utrzymałaby zupę w jego ustach.
Isabelle wybuchnęła radosnym śmiechem w tym samym momencie gdy Jace głośno wciągnął powietrze i z hukiem rzucił książkę na stół kuchenny. Spojrzenia wszystkich utkwione były w spodniach Waylanda tuż poniżej krocza. Jace popatrzył prosto w oczy Simona z irytacją jeszcze większą niż zazwyczaj i powiedział:
-Koleś, no ja rozumiem, że tak ciągle podrywasz dziewczyny. To twój słynny podryw na poplamienie ubrań. Ale żeby mnie?! Nie żeby czegokolwiek mi brakowało... - Jace przeczesał długie blondy włosy wolną ręką. - Jeśli jeszcze nie zauważyłeś to jestem hetero i jestem już zajęty – dla podkreślenia swoich słów lekko uniósł rękę swoją i Clary. Dziewczyna nie wiedzieć czemu zarumieniła się. - Gardzę tobą, ale myślałem, że jesteś choć trochę bardziej spostrzegawczy."

ZAPRASZAM ;)
  • awatar KEEP CALM AND READ A: Uwielbiam to opowiadanie, oby tak dalej :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

candiess
 
Dawno nie pisałam, no ale wiecie, nic nie piszecie do mnie ;P Poza tym moje palce wystukują swój własny rytm, kiedy piszę to jak muzyka, potrafię pisać w rytm konkretnej piosenki, śpiewając ją i jednocześnie przeżywając całkiem co innego. To mnie całkowicie zupełnie, a ostatnio wróciła moja psychoza, moje szaleństwo. Czasem tak mam że w czymś się zatracam, nie potrafię określić co to zaczyna, wystarczy niepozorny impuls ,a mi odbija, tak było i tym razem. Moje myśli, moja psychika zapełniona jest nim...


tumblr_mrulcc0yR31s88ss5o1_1280.jpg


Jamie Campbell Bower.

Wiem chore, bo wiecie dawno nie mam już 16stu lat żeby zachowywać się jak chora wariatka, ale to silniejsze ode mnie, nie potrafię się tego wyzbyć. Choć walczę, naprawdę próbuję to w sobie powstrzymać, trzymać w ryzach. Najgorsze jest to że przeszkadza w codziennym życiu, najlepsze i chyba jedyne pozytywne, że mnie motywuje, a to u mnie rzadkość, wielka rzadkość że coś mnie motywuje do działania.
Jemu się skubańcowi udało xD


8053c564868e00a5e9ed21a43fe39e81.jpg


3005.Jamie%20Campbell%20Bower.jpg-550x0.jpg


-Jamie-Photoshoot-For-Gibson-jamie-campbell-bower-35928758-500-700.png


tumblr_n0olmnDFED1s5nnxeo1_500.jpg




Mam dziwne wizje i serio uważam że człowieka powinno się poznać tyle że on wydaje się być taki autentyczny, choćby w wywiadzie dla ddtvn którego nawiasem mówiąc nie ma na youtube (jeśli ktoś go posiada to będę niezmiernie wdzięczna za link do pobrania). Poza tym zaskoczył mnie inteligencją i poczuciem wartości będąc przy tym pogodnym ,tak przez te 3 minuty wywiadu. Reasumując, moje pasje wracają jak bumerang zamieniając się w sezonowe szaleństwa ale wciąż tam gdzieś głęboko we mnie są, wszystkie.

Plus oczywiście uwielbiam gitarę ;)Powtórzę się ale nic na to nie poradzę, wciąż i w kółko od tygodnia słucham tych dwóch piosenek.






Poza tym wszystkim gdy piszę gdy wyrzucam z siebie moje sny, które ewoluują na papierze, czy komputerze w tym przypadku,czuję tak nieodpartą radość że coś mam że coś tworzę, to maje własne uzależnienie, moja muzyka.

WP_20140821_001.jpg
Pokaż wszystkie (1) ›
 

trueloovestory
 
Książka "Miasto Popiołów" to drugi tom bestsellerowej powieści Cassandy Clare pt:"Dary Anioła". Skończyłam ją wczoraj, ponieważ musiałam ją przeczytać niezwykle dokładnie. Dlatego, że "Miasto Kości" czytałam kilka miesięcy temu i musiałam trochę odświeżyć tą historię. Od początku zainteresowała mnie ta książka, ale jakoś zwlekałam z zakupem części drugiej. Teraz wiem, że nie spocznę póki nie dowiem się co będzie dalej. Co będzie się działo z Clary i Jace'e i Jocleyn.
Książka mimo tak na ogół poważnych wydarzeń jakie się w niej potoczyły, potrafiła mnie doskonale rozśmieszać. A zwłaszcza aroganckie wstawki Jace'a. Dziś (mam taką szczerą nadzieję) będę miała już "Miasto Szkła". Nie mogę się doczekać...
********
"-Podziwiasz siebie? -Głos Inkwizytorki wdarł się w jego rozmyślania. -Nie będziesz wyglądał tak ładnie, kiedy Clave z tobą skończy.
-Zdaje się, że ma pani obsesję na punkcie mojego wyglądu. -Jace z ulgą odwrócił się od lustra. -Czy to dlatego, że panią pociągam?"
image.jpg
  • awatar życie to spontan, ogarnij i powstań.: Oglądałam tylko Dary Anioła i bardzo mi się podobało ♥
  • awatar End Of The Rainbow *: Mój kochany Jasiu ♥ Tak bardzo się cieszę, że czytasz ''Dary Anioła''. Bardzo, bardzo, bardzo. Choć, sądzę, że ''Miasto Popiołów'' to najgorsza cześć tej serii. Tak czy inaczej, za niedługo wyjdzie film na jej podstawie ♥ Chce! Chce! Chce! Życzę miłej lektury, gdyż w 'Mieście Szkła'' będzie się działo, oj będzie ;)
  • awatar Rozczarowana .. ;c: Świetny blog .. ;)
Pokaż wszystkie (7) ›
 

vlogers123
 
Mam dla was kilka zdjęć aktorów filmu Dary Anioła. Nie zapominajmy że jest jeszcze książka ;)
529.jpg


530.jpg


532.jpg


533.jpg


535.png


536.png
Pokaż wszystkie (2) ›
 

i-love-books
 
WE_LOVE_BOOKS♥♥♥: Taki wpis na szybko :D Po prostu padłam jak to zobaczyłam wiec musiałam wstawić :P
 

marleena13
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

thesett16
 
Poczytajcie opisy, lub pomyślcie którą z książek czytaliście i dajcie mi znać w komentarzach, którą najbardziej warto kupić ;)
a może macie jakieś jeszcze inne propozycje ?
ksiegarnia-matras-nr-60-wroclaw-big-4ec2687a0ef31c3887000001.jpg

Crescendo

Becca Fitzpatrick

“kontynuacja bestsellerowej powieści Becki Fitzpatrick "Szeptem". Patch to wielka miłość Nory. To także jej Anioł Stróż. On uratował jej życie, ona wyrwała go z otchłani potępionych. Są sobie przeznaczeni. Jednak Patch wydaje się zamieszany w niewyjaśnioną śmierć ojca Nory. Dziewczynie grozi śmiertelne niebezpieczeństwo... Tajemnice budzą niepokój, niepewność przeradza się w strach.”


CRESCENDO_okladka1.jpg


Dary Anioła. Miasto Kości
Cassandra Clare

"Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Nocnymi Łowcami. Nocni Łowcy przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela.
Od tysięcy lat Cisi Bracia strzegli boskich przedmiotów. I było tak aż do Powstania, wojny domowej, pod przywództwem zbuntowanego Łowcy, Valentine`a, który niemal na zawsze zniszczył tajemny świat Łowców. I mimo że od śmierci Valentine`a minęło wiele lat, rany, jakie zostawił, nigdy się nie zabliźniły. Od Powstania minęło piętnaście lat. Jest upalny sierpień w tętniącym życiem Nowym Jorku. W podziemnym świecie szerzy się wieść, że Valentine powrócił na czele armii wyklętych. A Kielich zaginął..."

dostałam propozycję żeby ją przeczytać więc... kto wie ? :)
_cid_part4_01030307_00080102_mag_com-1374583796.jpg


Legenda. Patriota
Marie Lu

“Trzecia część trylogii Legenda autorstwa Marie Lu. Na początku June i Day wiele poświęcili dla Rebubliki, a teraz stoją na progu nowej egzystencji – kraju pokoju, z nadzieją na zjednoczenie Kolonii. Oboje powrócili do łask Republiki: June pracuje wśród najwyższych kręgów rządu, a Day’owi zostało przydzielone wysokie stanowisko wojskowe. Ale właśnie wtedy, gdy pokój już jest bardzo blisko, wybuch plagi wzbudza panikę w Koloniach. Wojna znowu zagraża granicom Republiki. Ta nowa odmiana plagi jest bardziej śmiertelna niż kiedykolwiek, a June szybko odkrywa, że jedyny sposób na ocalenie Republiki, może kosztować Day’a wszystko, co ma”



to książka na którą czekam już od prawie pół roku... w lutym ma premierę jejj *-*
ale do 21 lutego to trochę zostało więc myślę nad inną książką na luty, taką w sam raz na ferie :)
patryjota.jpg


Kwiat mroku. Zatraceni
Nora Melling

“Miłość silniejsza niż śmierć. Luisa patrzyła bezradnie, jak jej młodszy brat umiera na raka. Gdy przed czterema miesiącami odszedł, dziewczynie zawalił się świat. Jej rodzice uznali, że pozostanie w Hamburgu, z którym wiąże się tyle bolesnych wspomnień, przysporzy rodzinie więcej cierpienia. Mają nadzieję, że przeprowadzka do Berlina przyniesie wszystkim ulgę. Luisa jednak wciąż nie może się pogodzić ze śmiercią brata i postanawia w dniu siedemnastych urodzin popełnić samobójstwo. Przed krokiem w przepaść w ostatniej chwili powstrzyma ją nieznajomy chłopak. Ma na imię Thursen. Mieszka w lesie z grupą rówieśników. Szukają tam zapomnienia, bo wszyscy mają za sobą równie traumatyczne przeżycia jak Luisa. Żeby uciec przed bólem i wspomnieniami o dawnym życiu, zmieniają się w wilkołaki, ale każda przemiana oznacza utratę cząstki człowieczeństwa. Także Thursen wkrótce będzie już tylko wilkiem – chyba że Luisa zdoła go ocalić. Dziewczyna postanawia poznać przeszłość Thursena. Ma tylko jeden punkt zaczepienia – zniszczoną fotografię przedstawiającą stary dom. Kierowana impulsem odwiedza agencje nieruchomości w nadziei, że w którejś z nich ktoś rozpozna budynek i opowie jej o ludziach, którzy w nim mieszkają (bądź mieszkali). Szczęście się do niej uśmiecha – poznaje starszą siostrę Thursena, która bardzo tęskni za bratem. Zanim jednak Luisa zdoła zwrócić Thursenowi dawne życie i… tożsamość, dochodzi do dramatycznych wydarzeń, które mogą zniweczyć jej plany.”


Kwiat-mroku_Tom-1.jpg


Gorączka
Dee Shulman

"Nieustraszony rzymski gladiator. Lekkomyślna dziewczyna z XXI wieku. Tajemniczy wirus, który ich połączył… A.D. 152 Sethos Leontis, nadzwyczaj zręczny wojownik, nieoczekiwanie zostaje ranny i niebezpiecznie ociera się o śmierć. A.D. 2012 Niezwykle inteligentna, ale sprawiająca kłopoty Ewa zaczyna nowe życie w szkole dla wybitnie utalentowanych, ale jedna chwila w laboratorium pociąga za sobą przerażające konsekwencje. Niezwykły związek doprowadza do połączenia Ewy i Sethosa, wspólnie pracują nad rozwikłaniem zagadki dotyczącej śmiertelnego wirusa.

Obyczajowa opowieść, antyczny dramat z romantycznym wątkiem są bogatym tłem dla współczesnej powieści obyczajowej dla nastolatków. Całość to ciekawe i rozbudowane postaci, ale również fabuła skonstruowana w bardzo logiczny i przekonujący sposób mimo swojej złożoności. Gorączka podczas lektury."
172756_goraczka_ebk_546.jpg


Intruz
Stephenie Meyer

“STEPHENIE MEYER, jedna z najciekawszych pisarek ostatnich lat, autorka megabestsellerowego cyklu Zmierzch, który ma miliony fanów na całym świecie, stworzyła pasjonującą, oryginalną i zapadającą w pamięć powieść o potędze miłości oraz istocie człowieczeństwa. INTRUZ, pierwsza jej książka napisana z myślą o dorosłych czytelnikach, opowiada o przyszłości, w której nasz świat został opanowany przez niewidzialnego wroga. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała i wiodą w nich normalne życie. Jedną z ostatnich niezasiedlonych, „dzikich” istot ludzkich jest Melanie. Wpada jednak w ręce wroga, a w jej ciele zostaje umieszczona wyjątkowa dusza o imieniu Wagabunda. Intruz nie spodziewa się, że poprzednia właścicielka ciała będzie stawiać mu tak zażarty opór. Dusza nie potrafi oddzielić swoich uczuć od pragnień ciała i zaczyna tęsknić za mężczyzną, którego miała pomóc schwytać. Wkrótce jednak Wagabunda i Melanie stają się sojuszniczkami i wyruszają na poszukiwanie człowieka, którego obie kochają.”



intruz-b-iext21333704.jpg


Niezgodna
Veronica Roth

“W dystopijnym Chicago w świecie Beatrice Prior społeczność jest podzielona na pięć odłamów, każda kształcąca konkretną cechę – Prawość (szczerość), Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwagę), Serdeczność (spokój, pokojowe nastawienie) i Erudycja (inteligencję). W wyznaczony dzień każdego roku wszyscy szesnastolatkowie muszą wybrać odłam Chicago, któremu poświęcą się na resztę swojego życia. Beatrice wybiera między pozostaniem z rodziną, a byciem sobą – nie może mieć tych dwóch rzeczy naraz. Więc dokonuje wyboru, który zadziwia wszystkich, nawet ją samą. Podczas bardzo burzliwego wprowadzenia, Beatrice przemianowuje się na Tris i walczy o to, aby dowiedzieć się, kto naprawdę jest jej przyjacielem – i rozpoczyna romans z czasem fascynującym, a czasem doprowadzającym do białej gorączki chłopakiem, który dopasowuje się do ścieżki życiowej, którą obrała. Tris kryje także pewien sekret, taki, który ukrywa przed wszystkimi, gdyż została ostrzeżona, że jego ujawnienie może oznaczać śmierć. Odkrywa rosnący w siłę konflikt, który może zagrażać odkryciem stworzonej przez nią samą idealnej społeczności, w której żyje. Tris dowiaduje się również, że jej tajemnica może pomóc tym, których kocha… lub zniszczyć ją samą.”


Niezgodna_sklep.jpg
Pokaż wszystkie (11) ›
 

hoshichan
 
星FairyBlue: 20. ulubione romansidło.
typowych romansów nie czytam. ale. jeśli jest to z sensem połączony romans z fantasy, to nie mam zastrzeżeń. chyba, że do głównej bohaterki (bo to one zazwyczaj mnie irytują w tego typu książkach).
pierwszą taką książką jest seria cassandry clare, dary anioła. pierwsze cztery części są świetne, potem sprawa nieco się komplikuje, przynajmniej jeśli chodzi o mnie. autorka nie musiała pisać niczego więcej po 'mieście szkła'. ale jak widać nie mogła się powstrzymać, co nie do końca wyszło jej na dobre.
myślałam, że napisze o jeszcze jakichś książkach, ale potem przypomniało mi się, że miała być ulubiona. i choć przeczytałam sporo romansów w stylu fantasy, żaden nie podobał mi się tak bardzo jak właśnie dary anioła.
a film nakręcony na podstawie pierwszej części- miasto kości jest-kolejnym- doskonałym przykładem na to jak można zepsuć dobra książkę.
clary_by_patsie-d3icb5q.jpg
  • awatar Chicka!: Także nie czytam romansów ;/ uważam, ze sa nierealne. takie rzeczy się nie dzieją naprawdę.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

aishe
 
ZOŁZA!: W poniedziałek narzekałam na nudny wf - pan wuefista zarządził robienie piramid gimnastycznych. (Zakwasy w każdym cm mojego ciała)
We wtorek narzekałam, że za oknem pogoda iście listopadowa, a dziś spadł śnieg.
- Ja już chyba nic nie będę mówiła ;D

Ale, narzekałam też że pan S. się nie odzywa i ze mną nie rozmawia, napisał! :3


Idę do swojego czytadełka!

tumblr_mj8rz4SQKg1rs8w78o1_400.jpg



Jest tu ktoś kto czyta "Dary Anioła", "Diabelskie Maszyny" Cassandry Clare albo serię "Domu Nocy"  P. C. CAST & K.CAST ? ;))
  • awatar alles: Od dawna nie miałam interesującego wfu, takiego ze padam na ryj :D
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów