Wpisy oznaczone tagiem "Dioptil" (2)  

tygrys3k
 
Przegląd zużytych kosmetyków i nie tylko od ostatniego denka. *Wybacz proszę pisownię w niektórych miejscach, ale to jest długi wpis, strasznie z nim zwlekałam i już nie mam siły go redagować. Dziękuję za wyrozumiałość*
image.jpeg

Yves Rocher, ten pomarańczowy, fajnie sie wchłaniał, dobry pod makijaż, ale po kilku godzinach skóra w okolicy oczu była ściągnięta, sucha, bardzo niekomfortowe uczucie.

Vichy krem pod oczy do cery raczej dojrzałej. Świetnie się wchłaniał, ale to samo było co z tym z Yves Rocher, nie nawilżał wystarczająco długo..

A może to była wina wody micelarnej Garnier? Używam od kilku miesięcy, byłam bardzo zadowolona, jednak nie radzi sobie z moim obecnym tuszem (Maybelline Great Lash, ten w różowo-zielonym opakowaniu), ale nie podrażniał, teraz mam coś innego do demakijażu twarzy i nie mam takiego problemu z okolicą oczu, nie czuję tej suchości, ale faktem jest też, że mam inny krem pod oczy...

Tonik Yves Rocher Sebo Vegetal.. Był OK, ładniepachniał, dosyć wydajny. Kupię ponownie, ale tym razem będę się starała stosować go tak jak zalecała kosmetyczka z instytutu Yves Rocher.
image.jpeg

Bourjois Healthy Balance puder prasowany, nr 52 vanilla - ładnie wyglądał na twarzy jak miałam good skin day.. Utleniał się na twarzy, efekt zmatowienia miałam na max 2 gidziny, fajny produkt za taką cenę, ale nie dla mnie, niestety.

Paletka tanich cieni, którą dostałam około 2 lata temu od koleżanki - chciałam poeksperymentować z tymi kolorami, ale nigdy nie było ku temu okazji, dlatego je wyrzucam, zagracają tylko moją kosmetyczkę.

Żel do brwi Hema w kolorze nie pamiętam jakim, ale to 3 lub 4 opakowanie. Jest OK. Zużywam go szybciej, bo z czasem zaczęłam coraz mocńiej podkreślać brwi, jak zaczynałam przygodę z produktami do brwi, byłam bardzo ostrorzna, bo nie chciałam przedobrzyć i wyglądać śmiesznie, z czasem przyzwyczaiłam się do dobrze wyrysowanych brwi. Dobrze podmalowane brwi na prawdę zmieniają wygląd twarzy, teraz nie mogę wyjść z domu bez brwi i rzęs ;)

Kredka do brwi Shiseido. Pisałam o niej, gdy ją kupiłam, świetny produkt, mniej świetna cena. Miałam ją bardzo długo, byłam z niej bardzo zadowolona i chętnie kupię ponownie. To taki popielaty brąz,idealny do mojego koloru włosów i mojej jasnej karnacji, nie zmienia koloru na jakiś rudy czy brązowoczerwony w ciągu dnia jak to ma miejsce z kredką z yves rocher, którą posiadam (to jest nota bene pierwszy produkt do brwi, który kupiłam kilka lat temu).

image.jpeg


Kremy do rąk Lierene - świetnie pachną, ale ten zielony z awokado bardziej mi się podoba, bo szybciej i całkowicie się wchłania, pozostawia skórę nawilżoną i gładką, ten czerwony jest bardzo dobry, ale ja nie mam czasu ani cierpliwości, aby czekać aż się wchłonie, nie lubię uczucia tłustych rąk jakie mampo jego użyciu.

Pilniki-polerki do paznokci. Były dobre, użyłam ich kilka razy, zniszczyły się od ciągłego wyciągania i wkładania ich do kosmetyczki.. Miałam zamiar ich używać, ale na zamiarach się skończyło. Nie kupię ponownie, bo tylko się obijają i niszczą w kosmetyczce..

Krem do skórek Herome - świetny zapach, świetne działanie, niesamowicie nawilża skórki wokół paznokci, tak jak to zapewnia producent, wart swojej ceny.


image.jpeg

Woda toaletowa Lovely Apple ze sklepu Pimkie za 8€, którą kupiła mi koleżanka. Powiedziałam, że ma fajny zapach, ona się uparła, że mi ją kupi, powiedziałam, że nie chcę, ale ona się uparła... Kasierka patrzyła, więc nie chciałam powiedzieć, że nie używam takich tanich perfum, ona je kupiła, ja udawałam, że się cieszę, bo w końcu laska miała dobre chęci, ale tą wodę toaletową spryskałam na poduszki izasłońy. Zapach był fajny, na papierku do testowania, ale nie na skórze..

Dove w sztyfcie. Mój ulubiony zapach sztyftu! Ja to już chyba kiedyś napisałam. Wydajny, fajny zapach, często na promocji dostępny. Uwielbiam.

Sanex antyperspiranty w sprayu... Zapach( słodki, ale świeży, taki pudrowy, kojarzy mi się z zasypką dla dzieci, ale którą? Nie pamiętam), działanie i cena są super, kupiłam je na promocji za 1,5€ za sztukę, ale w moich rękach są mało wydajne...


image.jpeg

Żel pod prysznic Fa o zapachu miodu i jogurtu, 550ml - świetny zapach, idealny na zimę i jesień, uwielbiam. Nie wysusza skóry, ale też nie nawilża.
Palmolive żel pod prysznic z peelingującymi drobinkami, zapach był OK, kiedyś go lubiłam, ale teraz jakoś mi nie przypadł do gustu, kojarzył mi się z fajnie pachnącymi produktami do czyszczenia łazienek.. O drobinkach nic nie powiem, bo używam rękawic ścierających naskórek pod prysznicem.

Gillette Satin Care z odrobiną Olaz.. Nie wiem o co chodzi z tym Olaz.. Czyżby dodali krem nawilżający do tej pianki do golenia nóg, czy może chodziło o zapach? Kupiłam na promo, zapach był OK, nawilżał, mało wydajny, używałam raz na jakiś czas i nie wiem po jaką cholerę go kupiłamskoro używam albo wosku, kremu depilującego, albo depilatora?! To chyba cena mnie skusiła.. Tak jak na te dwa, które jeszcze mam w łazience.. Nie mam już co robić z pieniędzmi chyba.

Ekładki higieniczne Boni, jedne z najtańszych, mają delikatny aloesowy zapach, który kiedyś był bardziej inetensywny, to mi się podobało. Moim zdaniem lepsze od Carefree czy Always, bo są dużo tańsze, nie przeciekają, mają mocny klej, nie zmieniają kształtu w ciągu dnia jak chodzę i są super cienkie.

Tubka olejku, który był w pudełku z plastrami wosku do depilacji ciała Joanna. Plastry dawno temu zużyłam, został tylko olejek. Świetnie usuwa pozostałości wosku na twarzy po użyciu plastrów (te duże tnę na małe paski i używam ich do usuwania wąsika i regulacji brwi).



image.jpeg

Płyn do płukania ust Listerine Cool Mint - jest za mocny! Pali mi jamę ustną. Kupiłam na promo. "Zero" jest najlepsza!

Dwufazowy olejek do włosów Elseve z pompką.. Ładny zapach, rzadnego specjalnego upiększenia nie zauważyłam, opakowanie ma dwie komory z olejkami, które się mieszają na dłodni po przyciśnięciu pompki, jeden skończył się szybciej, trzeba uważać, żeby nie nadużyć, bo sprawia, że włosy wyglądają na przetłuszczone.

Suchy szampon Schwarzkopf Cotto Fresh... Pachniał jak proszek do prania, nie mogłam go wyczesać z włosów, ale to pewnie moja wina, bo ja ogólnie nie umiem używać suchego szamponu.

Garnier szampon do włosów z rumiankiem. Lubię go, chociaż jestem brunetką.


image.jpeg

Pastylki na gardło, które dostałam od siostry na drogę, bo mnie w gardle drapało - od tego się u mnie zaczyna przeziębienie, chyba pomogły, bo się nie rozchorowałam.

Pigułeczki na piękne włosy i paznokcie, Capilae.

Dwa opakowania pigułek antykoncepcyjnych - nadal nie mam życia seksualnego, ale jestem przygotowana.

Dioptil jednodniowe soczewki kontaktowe, kupiłam na wakacje w Polsce i teraz zużyłam to co pozostało.

Opakowanie z ostatnią parą soczewek miesięcznych - założyłam je ostatni raz na imprezę, bo innych nie miałam, a nie chciałam iść w okularach.. Może niezdrowe, ale nic mi się nie stało, żyję i nadal widzę, ale *nikomu nie polecam*

Kolejne opkowanie sprayu do nosa Avamys na moje chore zatoki..



image.jpeg

Rozpuszczalna kawa kupiona w promocji za jakieś śmieszne pieniądze. Chciałam zaoszczędzić, ale strasznie szybko mi się skończyła, więc pozostanę przy mielonej, bo nie chcę zbankrutować. Poza tym kiedyś czytałam, że ta rozpuszczalna jest niezdrowa.

Kolejen opakowanie słodziku. Cukru nie używam do kawy czy herbaty, ale ile ja słodyczy jem tygodniowo! Chyba mam dobry metabolizm, bo dupa się jeszczew drzwiach mieści.
 

tygrys3k
 
#delhaize 06/03/14
Plastikowe kieliszki do wódki, 20szt., 60ml poj., 1,99€. Na paragonie „PL” – plastik czy Polska?
*Miałam zamiar kupić jakieś fajne w Polsce, ale mi z głowy wyleciało* zawsze się przydadzą na jakąś małą domówkę.


2014-04-20 21.49.58.jpg


2014-04-20 21.50.59.jpg


#Hema 06/03/14

*worki na śmieci* – 1,60€ za 20 sztuk, pojemność 30L, wymiary 55x60cm, mają wstawioną taśmę do zawiązania worka, pasują idealnie do mojego dużego śmietnika w kuchni. Nie byłam pewna czy nie będą za duże – czasami ryzyko się opłaca, w końcu to tylko 1,60€. Nie muszę już kombinować z jakimiś reklamówkami.

*Płatki kosmetyczne* – 0,85€ za 80 sztuk, *w colruyt są tańsze – 0,57€ za 100szt.*  po jednej stronie są gładkie, a na drugiej mają rowki. Niedrogie, ale wolę te z colruyt, bo są tańsze, tylko jak mi są potrzebne to nie ma ich w sklepie.

*Płyn do kąpieli dla dzieci* „Baby Goodnight Bath” z lawendowym olejkiem w składzie, delikatny i relaksujący. *Ten płyn to pomyłka. Chciałam oliwkę do ciała* zobaczyłam na butelce „oil” i go kupiłam, dopiero po pierwszym użyciu zobaczyłam, że to nie olejek. Będę go używała jako żel pod prysznic. Następnym razem muszę dokładniej czytać co jest na opakowaniu. 200ml za 2,25€. Poszłam do tego sklepu specjalnie po oliwkę do ciała – oliwki nie kupiłam, a reszta to było „tak korzystając z okazji” Zakupy uważam, za pół-udane, oliwki nie znalazłam, ale wiem za to jakie worki są mi potrzebne do kosza na śmieci.

2014-04-20 02.58.38.jpg


2014-04-20 02.59.41.jpg


2014-04-20 03.00.42.jpg


2014-04-20 03.00.52.jpg

#DI 24/03/14

*Mercurochrome – żel łagodzący z efektem chłodzenia* na obicia lub inne bóle mięśni, z arniką. Chłodzi i chyba trochę pomaga, ale trudno mi się na ten temat wypowiadać, bo użyłam go tylko jeden raz. 50ml, oryginalnej ceny nie pamiętam, nie ma jej też podanej na paragonie, zapłaciłam 3€.

#Garnier PureActiv Wasabi Power, do cery tłustej z niedoskonałościami, żel-scrub, odświeżający i oczyszczający.    „Kombinacja siły zielonych cytrusów i oczyszczającego wasabi, tradycyjnej rośliny pochodzącej z Japonii, wasabi jest znane ze swoich bardzo silnych, naturalnych właściwości antybakteryjnych i dezynfekujących, pieniąca się formuła  usuwa głębokie zanieczyszczenia i pomaga zapobiegać pojawieniu się pryszczy. Wągry prawie całkowicie są eliminowane i prawie niewidoczne.” – moje tłumaczeni opisu na odwrocie, brzmi obiecująco. Chetnie sprawdzę jak działa w walce z moimi wągrami na twarzy  czy zmniejsza pory, bo na tym mi zależy i dlatego go kupiłam – wypróbuję i z pewnością podzielę się moją opinią. 150ml za 5,99€.

#Dioptil płyn do soczewek kontaktowych. 360ml płynu + pudełko na soczewki, 6,50€.

#Hansaplast 20 plastrów opatrunkowych, dezynfekujących i wodoodpornych. Kilka zużyłam i muszę powiedzieć, że cokolwiek to jest, działa – szczypie jak cholera! Wolę jednak te do skóry wrażliwej, mają lepszy klej, te szybko zaczęły się odklejać, szkoda kasy. Do skóry wrażliwej, niezależnie jakiej marki, mają super klej. 3,69€

#ParkAvenue kredka do powiek, nr. 05, biała. Myślałam,że będę mogła nią podkreślić linię wodną, niestety się nie da, będę jej za ty, używała jako bazy pod cienie. 2,20€ za 1,4g – mam chociaż nadzieję, że łatwo się temperuje.


DI (1).jpg


DI (3).jpg


DI (9).jpg


DI (13).jpg


#Kruidvat 26/03/14

#MaxFactor maskara Clump Defy By False Lash Effect, wodoodporna (ale łatwo ją usunąć mleczkiem do demakijażu), mała, lekko zagięta, silikonowa szczoteczka, 13,1ml za 14,99€. Rozdziela i nie sklaja rzęs, trzeba momencik poczekać przed nałożeniem kolejnej warstwy, wydłuża, pogrubia i lekko podkręca rzęsy. Wiem, bo używam jej już prawie 3 tygodnie. Jak dla mnie #bomba

#Merci czekoladki, fotki nie ma, bo już dawno wszystko zjadłam. To było średniej wielkości pudełko, regularna cena w #kruidvat to 5,99€, ale dostałam -1€ rabatu – nie mam pojęcia dlaczego. Uwielbiam je, otwieram pudełko i jest po brzegi wypełnione czekoladkami, a nie jak to w innch bombonierkach bywa, kilka czekoladek w wielkim pudle za jakąś kosmiczną sumę.

2014-04-20 15.19.17.jpg


2014-04-20 15.29.46.jpg


2014-04-20 15.30.14.jpg


2014-04-20 15.30.30.jpg


2014-04-20 15.30.46.jpg


#Blokker  02/04/14

*Wieszaki do kuchni* – miało być 1€/szt., a zapłaciłam 1,19€ za sztukę! Zobaczyłam to dopiero przy robieniu zdjęć, czyli na reklamacje jest jakiś tydzień albo 2 za późno. Nie wiem jeszcze, w którym miejscu je powieszę, ale z pewnością muszę je pomalować – na biało? Mam żółte ścian i nie mam ochoty wydawać moich pieniędzy na ich malowanie, więc musi to być kolor, który będzie pasował do ścian.

*Składana torba na zakupy* – 1,59€. Potrzebna mi jest. Często idę do sklepu, bo mam „po drodze” i jest mi coś potrzebne, ale nie mam przy sobie torby i muszę płacić w sklepie za reklamówkę. Ta torba jest mała, po złożeniu zajmuje bardzo mało miejsca w torebce i zawsze mogę ją mieć przy sobie. Podoba mi się też kolor, myślałam, że to czarny – czarny jes OK, ale w domu po rozłożeniu okazała się granatowa – hip hip huura! Super kolor, pasuje do większości, jeżeli nie wszystkich ubrań. Poręczna i stylowa haha. Wymiary 55x45cm.  


2014-04-20 04.00.15.jpg


2014-04-20 04.00.28.jpg


2014-04-20 04.01.22.jpg


2014-04-20 04.02.19.jpg


2014-04-20 04.03.25.jpg


#SIX 03/04/14

*Kolczyki do wargi* 6,95€ za sztukę, srebrne z oczkiem, sztyfty, nie lubię tych zakręcanych. 6mm. Muszę wrócić do sklepu po naklejki, za 10 naklejek dostanę 6€ rabatu – przyda się, w końcu muszę regularnie kupować nowe kolczyki, często gubię te do nosa, a w wardze muszę raz na jakiś czas wymienić, bo się luzują, jak zgubię i nie będę miała innego, żeby włożyć lub możliwości kupienia, to dziurka robi się węższa i później strasznie boli przy ponownym zakładaniu. Teraz mam 2 w zapasie, więc mogę spokojnie spać.

2014-04-20 22.22.23.jpg


2014-04-20 22.21.42.jpg


2014-04-20 22.22.07.jpg


#YvesRocher 03/4/14

*Kuracja przeciw wypadaniu włosów* – 14,95€ (-50%) za 4 fiolki i pompkę. Jedna fiolka to kuracja na 8 dni – jest na niej miarka, która ułatwia stosowanie. Przy odłamywaniu końcówki najlepiej jest użyć papieru lub chusteczki, bo ja kiedyś zacięłam się. Po odłamaniu czubka nakłada się pompkę i można zacząć używać. Ta kuracja ma konsystencję rzadkiego olejku, ale wcale nie powoduje szybszego przetłuszczania się włosów, u mnie wyglądają nawet 2. dnia dobrze, a zazwyczaj musze myc włosy codziennie. Kupiłam ponownie, bo po ostatnim farbowaniu znowu strasznie mi włosy wypadają.

*Krem do rąk* – odżywczy, z miodem i müsli, 3,95€ (-50%) za 50ml. Kupiłam, bo ten poprzedni ( w #empties7) się skończył, a innego nie mam w domu. Ten tak samo jak jego poprzednik ma swoje stałe miejsce w mojej torebce. Poręczny format, łatwo się otwiera i zamyka, ładny zapach. Oprócz tego był jeszcze ten nagietkowy, szkoda, że taki mały wybór.

*Regenerujący balsam do skóry bardzo suchej**dostałam gratis* przy zakupie. Fajnie, że dają produkty gratis dla stałych klientów, szkoda tylko, że w większości przypadków muszę je komuś oddać, bo nie są dobrane do moich potrzeb. Ten tak samo jak poprzedie 2 lub 3, które dostałam, oddam komuś, bo nie mam suchej skóry (już o bardzo suchej nie wspomnę). 150ml i dziwny zapach, może ładnie pachnie na skórze, ale ja nie mam ochoty tego sprawdzać.

Wydałam 18,90€, dostałam balsam do ciała gratis i 189punktów na moją kartę. Zakupy byłyby lepsze, gdyby nie fakt, że maja mały asortyment kremów do rąk i dają bezużyteczne prezenty.


2014-04-20 03.24.40.jpg


2014-04-20 03.25.23.jpg


2014-04-20 03.26.13.jpg


2014-04-20 03.26.43.jpg


2014-04-20 03.30.39.jpg


2014-04-20 03.31.24.jpg


2014-04-20 03.27.07.jpg


2014-04-20 03.27.48.jpg


2014-04-20 03.45.04.jpg


2014-04-20 03.28.26.jpg


2014-04-20 03.28.50.jpg


2014-04-20 03.29.13.jpg


#Inno 03/04/14

#Revlon lakier do paznokci nr.245 Seductive (ciepły odcień fioletu) i szybko schnąca baza pod lakier. Przy zakupie jakiegokolwiek lakieru do paznokci, baza albo topcoat gratis – topcoat mam jeszcze, a baza się przyda pod ciemne lakiery, tym bardziej, ze szybko schnąca – zobaczymy jak to będzie. Nie mogłam przejść obojętnie koło takiej okazji. 14,7ml za 8,95€.

#Nuxe nawilżający krem pod oczy, przeciw starzeniu się skóry i przeciw opuchnięciom, 19,40€ za 15ml. Kremowo-żelowa konsystencja, poręczna pompka ciśnieniowa, pół-przezroczyste opakowanie – widzę ile produktu jeszcze jest co bardzo, bardzo lubię, przyjemny zapach, lekka i łatwa do rozprowadzenia konsystencja, szybko się wchłania.

2014-04-20 21.55.26.jpg


2014-04-20 21.54.06.jpg


2014-04-20 21.55.15.jpg


2014-04-20 21.54.34.jpg


2014-04-20 21.54.48.jpg


#apteka 08/04/14

#Nurofen 400mg, 30 tabletek za 8,70€. Muszę mieć zawsze przy sobie tabletki przeciwbólowe. Miękka jestem, więc rozdaję je na prawo i lewo jak kogoś coś boli, bo mi szkoda ludzi, Koledzy są tak przyzwyczajeni, ze zamiast pójść do menadżera po tabletkę jak ich coś boli idą do mnie, jakby mi pieniądze na plecach rosły. Strasznie drogie są, tysiąc razy sobie powtarzałam, że nie dzielę się już nigdy z nikim moim Nurofenem, ale nadal je rozdaję jak cukierki. Ludzie! Kupcie sobie sami!

#Antimetil na dolegliwości żołądka, mdłości na przykład. Kiedyś kupowałam #Motylium ale od niedawna jest dostępny tylko na receptę. Z imbirem, zobaczymy czy działa, oby tylko nie szybko nadarzyła się ku temu okazja ;) 30tabl./10,50€

#Orofar z lidokainą na ból gardła. 36kapsułek, 9,91€, pierwszy raz to kupiłam, aptekarka doradziła. Dobrze mieć pod ręką, bo często i gęsto mój nieleczony ból gardła zmienia się w zapalenie gardła, a nwet zapalenie górnych dróg oddechowych, a wszystko przez moje chore zatoki.

6-7 lat temu wracałam do Belgii busem i jechała z nami kobieta, która była poważnie chora. Okropnie kaszlała, widać po niej było, ze ma gorączke, około 20h w jednym aucie i jeszcze zanim dotarłam do domu, zaczęłam kichać, potem gorączka, ból gardła i zatkany nos. Myślałam, że zwykłe przeziębienie, Gorączka i ból gardła przeszły, ale nos miałam zatkany przez około 3 miesiące, chłodno było i za bardzo o siebie nie dbałam, więc myślałam, że to przez moje niedbalstwo, nie przyszło mi do głowy, żeby pójść do lekarza, bo kto idzie na wizytę z katarem? Nikt. Dopiero później ktoś podsunął mi pomysł, żebym spróbowała homeopatycznych lekarstw na zatoki.. Pomogło. Dopiero niecałe 2 lata temu jak ogłuchłam w pracy na jedno ucho, poszłam do lekarza i pani doktor wypisała mi jedne kropelki na zatoki, bo byłam chora i #Avamys, który muszę używać codziennie. Tak długo jak pomaga będę go stosowała, jak przestanie działać, muszę poddać się zabiegowi usunięcia zatok.. Ogłuchłam od hałasu, ale to nie byłby problem, gdyby nie fakt, ze to był początek infekcji ucha. Powiedziano mi, że chore zatoki powodują u mnie ciągłe infekcje gardła i ucha, żeby uniknąć problemów muszę o siebie dbać i używać regularnie #Avamys. A wszystko przez jedną, nierozsądną babę, która chciała jak najszybciej wrócić do Belgii i zarabiać €€€€. Ile osób zaraziła? Na pewno mnie.

2014-04-20 22.21.23.jpg


#Colruyt 17/04/14

*patyczki do uszu* Tippys, 200 szt., 0,30€

*płatki kosmetyczne* everyday, 100szt./0,57€

2014-04-20 21.18.17.jpg
 

 

Kategorie blogów