Wpisy oznaczone tagiem "Direction" (32)  

omommisiek96
 
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ebook-dla-dzieci
 
Autor: BECKAM Barbara  

Ciepła powieść o spełnianiu się najbardziej niemożliwych marzeń.

Nareszcie lato! Słońce, morze. Tylko, że Megan zamiast na plaży spędza wakacje… w pralni. Wiele dziewczyn ma wakacyjne prace, ale ta jest wyjątkowo nieromantyczna. A Megan ciągle marzy… Och! Gdyby tak któryś chłopak z One Directi on wszedł przez te drzwi… Och! Gdyby to mogło zdarzyć się naprawdę… i odmienić życie nie tylko Megan.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)one_love__one_direction_p89…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dla dzieci i młodzieży", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dla-dzieci-i-mlodziezy.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-dokument
 
Autor: Sarah Oliver  

Fanki z całego świata marzą o facetach z ONE DIRECTION!

Opowieści o ich spotkaniach z Harrym, Niallem, Liamem,Louisem i Zaynem.
To może przydarzyć się i tobie!
Więc usiądź wygodnie, wyluzuj i dowiedz się co się dzieje na scenie i poza sceną tras koncertowych One Direction!


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)spotkania_fanek_z_one_direc…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże" znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-dokument
 
Autor: Sarah Noliver  

Książka niezbędna dla wszystkich fanek One Direction, zakochanych w Zaynie Maliku i Liamie Payne!

One Direction podbija listy przebojów i zdobywa serca milionów fanów. Ta podwójna biografia czołowych wokalistów ujawnia, jak radzili sobie z Simonem Cowellem, show biznesem i romansami wystawionymi na widok publiczny. Z tej książki dowiesz się też, co ich czeka w przyszłości, jeśli ich kariera będzie się nadal rozwijać w tym tempie co dziś.


Szczegóły publikacji:
czytajnas.nextore.pl/(…)zayn_malik_i_liam_payne__bi…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże" znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

changeurlife
 
Hejka! Ostatnio coś (tak dokładnie to przed chwilą, ale kto by się czepiał) mam problemy z Pingerem a mianowicie nie mogę ogarnąć dodawania wpisów, bo mi się te nowe, dodane, nie pokazują, co mnie irytuje... dlatego postanowiłam stworzyć nowy blog z nowym opowiadaniem. Ma ono już Prolog oraz 1-szy rozdział. Mam nadzieję, że się spodoba tak samo, jak to poprzednie. ;))
mymullingarboyx3.pinger.pl/
Hope you like it! xx
Do dzieła!!!
 

ebook-dokument
 
Autor: Alice Montgomery  

Co się dzieje, kiedy zwykły chłopak z przedmieścia staje się najseksowniejszym członkiem najgorętszego boysbandu na świecie?

Kiedy Harry Styles zgłosił się do programu X Factor, nie miał pojęcia, że niedługo opuści szkołę, rzuci weekendową pracę w cukierni i stanie się osobą publiczną. One Direction dostało się do finału i zdobyło kontrakt płytowy. Nie minęło dużo czasu, kiedy zdjęcie Harry’ego zawisło w sypialni niemal każdej nastolatki w kraju.

Po sukcesie na ojczystym rynku Harry i jego koledzy z zespołu – Niall Horan, Zayn Malik, Liam Payne i Louis Tomlinson – rozpoczęli „brytyjską inwazję” na Stany Zjednoczone. A jednak mimo międzynarodowej sławy, piętnastu milionów płyt sprzedanych na całym świecie oraz najbardziej prestiżowych nagród na koncie Harry pozostał zwyczajnym, wesołym chłopakiem, którym zawsze był. Wciąż uwielbia najprostsze przyjemności: gotowanie i spotkania z przyjaciółmi.

Dzięki uroczym zielonym oczom, zawadiackiemu uśmiechowi i burzy włosów Harry cieszy się ogromnym powodzeniem wśród kobiet. Poznajcie prawdę na temat jego głośnych związków z Caroline Flack, Emily Atack, Taylor Swift oraz zamężną gwiazdą radiową Lucy Horobin. Dzięki szczegółowej biografii autorstwa Alice Montgomery odkryjecie też, jak Harry Styles z resztą zespołu wyrusza na podbój świata.


"Darmowy fragment" do pobrania, znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/(…)harry_styles__od_marzen_do_…

Więcej ebooków z działu "dokument, literatura faktu, reportaże", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dokument-literatura-faktu-repor…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%
Wybierz pakiet dla siebie:
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

modnation
 
ModNation:  Hmmmm... Pomyślałem że pierwsze co wstawię to moje myślenie o brytyjsko-irlandzkim zespole "#One #Direction" co po polsku oznacza "Jeden Cel".

One Direction – brytyjsko-irlandzki boysband. W jego skład wchodzą Liam Payne, Harry Styles, Louis Tomlinson, Zayn Malik i Niall Horan. W VII brytyjskiej edycji programu X Factor zajęli trzecie miejsce. Grupa podpisała kontrakt z wytwórnią Syco Music.

Szczerze nie jestem fanem , ale nie mam też nic do nich . To normalnie chłopacy którzy zrobili po prostu karierę i są idolami większości nastolatek. Denerwują mnie ludzi którzy ich hejtują tylko dla tego że im zazdroszczą bo sami nie potrafią nic zrobić samemu :/ No i co z tego że jeden z nich jest homoseksualistą przeszkadza wam to ? Bo mi niezbyt , a jeżeli tak to wiedz że jesteś Homofobem :|


 

walkofdead
 
WalkOfDead: Imagin o Zaynie cz. II :3
*twoimi oczami*
Kiedy dojechalam do kolezanki, zalozyla rolki i ruszylysmy przed siebie.
- Dzisiaj w sklepie widzialam super chlopaka-Powiedzialam [I.T.K]
- Uuu... niech zgadne smial sie z cb bo potknelas sie dzis znowu o wycieraczke-Usmiechnela sie kolezanka
-Haha- zasmialam sie ironicznie- on byl inny, on pomogl mi
-Awww, a jak wygladal?-spytala sie zawsze ciekawska [I.T.K]
-Mial ciemna karnacje, czarne wlosy, a ubrany byl w jeansy i skurzana kurtke. Pod nia mial T-shirt z logo jakiegos zespolu One .... i dalej nie wiem
-powiedzialam jej
-Moze #One #Direction?- spytala i poptrzyla sie na mnie
-O wlasnie, #One #Direction, zapomnialam, ze to twoj ulubiony zespol-usmiechnelas sie
-Ej... powiedzialas ze jakie mial wlosy?-Zapytala dziwnym glosem
-Czarne, lekko postawione ... o i jeszcze mial male blond3 pasemko-Opisalam chlopaka
*oczami Zayna*
Lekko zirytowany wrocilem do naszej willi i usiadlem przed TV
-Co tam stary? - Spytal sie mnie #Niall wchodzac z kuchni do pokoju
-A nic...-odpowiedzialem
-Cos taki smutny? Jedzenie przeciez jest to czym sie zamartwiac-Usmoechna sie blondyn
-aa... spotkalem taka ladna dziewczyne w sklepie, ale jak powiedziala jak ma na imie, to przejechal miedzy nami motor i nie uslyszalem jej-Opowiedziales zdarzenie
-CHLOPAKI !! -krzykna #Niall
-Co ?! - odkrzykneli z gory
-#ZAYN SIE NAM ZAKOCHAL!- wrzeszczal #Nialler
-Cicho jelopie-powiedzialem zly i wyrwalem mu chipsy z reki, po czym rzucilem do kuchni.
#Horan tylko po nie podbiegl, a #Harry, #Liam i Louis zbiegli z gory.
-W kim ? -pytal #Liam
-Gdzie ? - spytal #Harry
-Lubi marchewki?-zapytal #Louis
-Nie wiem, W sklepie i Tak- odpowiedzialem na pytania. Czulem sie jak na jakims przesluchaniu.
-Czekaj, jak to nie wiesz w kim?-odezwal sie #Harry
-Bo jak ona chciala mu powiedziec to ja motor potracil- Wepchal sie #Niall
-CO?! - krzykna przerazony #Liam
- Nic ja nie potracilo, tylko jak mowila mi jak sie nazywa to nie uslyszalem bo motor ja zagluszyl...a nie moglem jej dogonic... i nic jej nie potracilo tepa dzido-zwrocilem aie do Horana
- Stary masz przeciez nas, my ja znajdziemy-usmoechna sie Louis
C.D.N prosze o komentarze czy pisac dalej :)
zayn-malik-3-zayn-malik-30926136-450-500.jpg
 

crazy.dreamer3
 
Obudziłam się wtulona w ramiona mulata. Wyglądał tak słodko. Wpatrywałam się w niego dobre 15 minut. Złapał mnie ostry ból głowy. Wymknęłam się żeby wziąć jakieś proszki. Uśmiechnęłam się, gdy zobaczyłam wtulonych w siebie chłopców na kanapie. Nastawiłam wodę na kawę i usiadłam przy stoliku rozmyślając nad tym, co się stało. Wzięłam łyk gorącego napoju.
- O kawusia mniam. – powiedział zaspany Lou i wyrwał mi kubek z ręki.
- Ej to moje!- krzyknęłam.
- Oj.. Już wypiłem – dodał uśmiechnięty.
- Grr – podeszłam do ekspresu i nastawiłam drugą nie zdążyłam podnieść kubka, gdy z rąk wyrwał mi go Niall. – Nawet się człowiekowi kawy nie dadzą napić.. – warknęłam.
Po chwili do kuchni wszedł Zayn, uśmiechnął się blado.
- Cześć śpiochu!- rzuciłam w strone mulata i podeszłam go pocałować, lecz ten odwrócił się i pocałował mnie w policzek. Co do cholery? – pomyślałam.
- Musimy porozmawiać – szepnął mi do ucha.
- Uuu robi się ciekawie - powiedziałam z ironią w głosie.
- Robimy śniadanie .. ! Umieram z głodu !– powiedział zaspany Li.
- Jestem jak najbardziej za- dodał Niall.
Zrobiliśmy jajecznice i usiedliśmy przy wielkim stole w kuchni. Jedliśmy w ciszy. Wysłałam pytające spojrzenie do mulata, a ten tylko spuścił głowę i wpatrywał się w talerz. Poczułam się dziwnie nie da się dokładnie opisać tego uczucia. Zastanawiałam się o co mogło chodzić chłopakowi. Cisze przerwał Lou:
- To, co dziś robimy, może wypad do jakiegoś klubu? – Li i Niall pokiwali twierdząco głowami. – A wy?
- Zostaniemy, musimy.. – nie dałam dokończyć Zayn’owi jego wypowiedzi.
- Jasne, czemu nie będzie świetnie! O 20? - Wszyscy się zgodzili. Rozmawialiśmy jeszcze długo, później poszłam do pokoju się przebrać. Otworzyłam szafe i przyglądałam się moim ubraniom, gdy do pokoju wszedł Zayn.
- Co Ty wyprawiasz?
- Ohh jaa? Aktualnie wybieram strój. – Posłałam mu nie szczery uśmiech.
- Oj wiesz, o co mi chodzi.
- Słuchaj Zayn nie mam pojęcia, o co Ci chodzi.. Przespaliśmy się wczoraj a Ty się zachowujesz tak jakbym, Ci kogoś zabiła i jeszcze pytasz się mnie, co ja wyprawiam? Więc nie mam pojęcia, o co Ci chodzi. Wiesz, co poczułam coś, do Cb i myślałam, że z wzajemnością a Ty? Ty najzwyczajniej zachowujesz się jakby nic się nie wydarzyło. Po prostu mi powiedz, że nic do mnie nie czujesz i dam Ci spokój. Albo nie wiem może Ty po prostu się mnie wstydzisz? – Prawie krzyczałam.
- Niee Julka to nie tak. Ja też coś do Ciebie poczułem, ale to skomplikowane proszę musimy pogadać, teraz.
- Ohhh skomplikowane.. No tak.. Nie Zayn nie mam teraz czasu, idziemy do klubu i bardzo Cie proszę mógłbyś wyjść chce się przebrać.. – Mój nastrój kompletnie się zepsuł. Jedyne, na co miałam ochotę to iść do tego głupiego klubu i pić tyle aż będę miała dość.. Nie obchodziło mnie to, że zaczynałam pić prawie codziennie.. Dotarliśmy do klubu. Byłam ubrana w małą czarną, na którą miałam zarzuconą dżinsową katankę. Pierwsza rzecz, którą zrobiłam to pognałam do baru żeby zamówić kolejkę i dosiadłam się do stolika, przy którym siedzieli już chłopcy. Wypijaliśmy zawartość kieliszków jeden po drugim. Gdy alkohol zaczął działać wszyscy oprócz mulata weszliśmy na parkiet i zaczęliśmy tańczyć w rytm piosenki Pumped Up Kicks. Śpiewu też nie zabrakło. Nie chciało nam się zbytnio wracać, lecz zegar wybił 5 i zamykali już klub.
- Nigdzie nie ide! – krzyknęłam, po czym usiadłam na kanapie i zaczęłam się głośno śmiać. Musze przyznać, że trochę wypiłam.. Właściwie to wypiłam najwięcej. Po chwili podszedł do mnie Lou przerzucił mnie przez ramię i zaniósł do samochodu. Byłam tak zmęczona, że zasnęłam mu na kolanach nim dojechaliśmy. Przebudziłam się, gdy zanosił mnie do łóżka.
- Lou?
- Tak?
- Jesteś słodki wiesz? Powiem też, że przystojny. – Uśmiechnęłam się szeroko, a Louis zaczął się śmiać. -
- Ohhh dziękuje, nie spodziewałem się tego, wiesz, ale sądzę, że powinnaś iść już spać.. – powiedział poważnym tonem lecz później znowu zaczął się śmiać.
- Hmm no dobra, dobranoc Lou.
- Dobranoc.
Obudziło mnie głośne pukanie do drzwi. Oczywiście powątpiewałam w to że któryś z chłopców wstanie i otworzy je więc musiałam to zrobić ja. Wygramoliłam się z łóżka, nałożyłam na siebie szybko dres iii..
- Kurwa!! Moja głowa.. – Krzyknęłam i złapałam się za nią. Tak zapomniałam otworzyć drzwi od mojego pokoju.. No cóż .. Zaczęłam się śmiać ze swojej głupoty i pobiegłam otworzyć drzwi wejściowe. Moim oczom ukazała się wysoka, niebieskooka brunetka.
- Hej. Jest może Zayn? – powiedziała.
- Hej. – Odpowiedziałam nurtując się myślą, kim może być tajemnicza dziewczyna.
- Oj przepraszam nie przestawiłam się. Jestem Ann, dziewczyna Zayn’a…
______________________________________________

Piękna piosenka ♥


Więc dodałam nastpny, przepraszam że tak późno ale byłam w górach gdzie nie było internetu ;o istna męczarnia :D Co do opowiadania to troche mieszam ale mam nadzieje że rozdział ciekawy ;>
Pozdrawiam wszystkich i dziękuje za komentarze :3
Jezusiek kocham to zdjęcie ♥♥♥
Awwwwwiiieee-Zaynnnnnnnnnnnnnn-zayn-malik-30761104-630-645.jpg




louis-tomlinson-2013-one-direction-33214741-1327-1600.jpg
  • awatar Carrots:*: Ale dlaczego zakończyłaś w takim momencie co?? Ja się pytam jak mogłaś...?? Ale się porobiło...hmm... Nie ma co.. Cudny rozdział:)
  • awatar black.violet: Ale się porobilo!!! To Zayn ma dziewczynę a przespal się z nia
  • awatar lollilili: kocham tą nute !!!
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nataliakillspoland
 
  • awatar Słodziak-z-niego: Chciałabym tak bardzo, ale nie mogę, nie będę mieć chyba dostępu do neta w ten dzień. Będę płakać ;( ;( Ehhh ale postaram się zrobić wszystko co w mojej mocy, bym jednak miała możliwość pomóc. #PolandNeedsBrunoMars #INeedBrunoMars !! :D
  • awatar Team Kills Poland: @Słodziak-z-niego: Szkoda :( Jak narazie na Twitterze spamujemy do wszystkich żeby nam pomogli. Więc też nieco trendujemy ^^
  • awatar Słodziak-z-niego: @Team Kills Poland: Widzę właśnie, to jest świetne! Oby się powiodło ;)
Pokaż wszystkie (11) ›
 

nataliakillspoland
 
@brunko, @Michelle, ORAZ INNI BLOGERZY: *Trzeba ustalić datę.* Do tego czasu musimy nagłośnić naszą akcję, żeby zebrać więcej osób, ponieważ spam w kilka osób się nie opłaci.
Pasuje wam 29 styczeń? :)

*DO OSÓB, KTÓRE NIE WIEDZĄ O CO CHODZI* -

Zamierzamy zrobić akcję Hooligans i TeamKills. Od pewnego terminu (jak narazie 29 styczeń),na Twitterze będziemy trendować następujące hasła:
#PolandNeedsUnorthodoxJukeboxTour
#PolandNeedsNataliaKillsTour

Mamy nadzieję, że do akcji przyłączy się więcej osób, nawet Ci, którzy nie należą do Hooligans bądź TeamKills :)

Musimy tylko nagłośnić nieco naszą akcję w celu zebrania większej ilości osób, żeby nasze tweety dały jakiś efekt ;)

Mam więc do Was *WIELKĄ* prośbę - nagłaśniajcie naszą akcję gdzie tylko się da, na blogach, forach, facebooku, wszędzie gdzie możecie, jeśli wśród Waszych znajomych jest jakiś fan/fanka Bruna Marsa bądź Natalii Kills, powiedzcie mu o tym, a może nam także pomoże :) *Proszę! <3*

Będziemy baaardzo wdzięczni! :*
#TeamKills
#Hooligans
xx

#Music #Muzyka #Facebook #Prośba #Justin #Bieber #Beliebers #Selena #Gomez #Selenators #Miley #Cyrus #Smilers #Nicki #Minaj #Barbz #Lana #Del #Rey #One #Direction #Directioners #1D #Pomoc #Polska #Koncert #2012 #2013 #Album #Trasa #Unorthodox #Jukebox #Trouble
  • awatar Słodziak-z-niego: Dobrze, postaram się mi akurat ten dzień pasuje :D Tylko jeszcze czasowo będzie trzeba ustalić :P
  • awatar Team Kills Poland: @Słodziak-z-niego: Oki ;) Ale to już jak będzie bliżej dnia. Najpierw trzeba zebrać ludzi :D Mam nadzieję ze się akcja powiedzie <3
  • awatar Słodziak-z-niego: @Team Kills Poland: Też mam taką nadzieję, zobaczymy ile będzie wytrwalców :D
Pokaż wszystkie (11) ›
 

immamonkey
 
Cheeky__Monkey: Z góry przepraszam wszystkie Swifties...

Nie wiem jak Wy, ale ja wręcz nienawidzę Taylor Swift. Nie wiem czemu. Wydaje mi się taka pusta i sztuczna. Może ona taka nie jest, ale po prostu nie dzierżę jej. A tym bardziej jak jest z Harrym -.- Jestem Directioner i nie mam nic przeciwko związkom, ale dla Haylor jest zdecydowanie nie! Sory dziewczyny, ale NIE. Harrego lubię, ale nie lubię go z Taylor. Mam wrażenie, że ona go psuje i robi z niego pustaka... I jeszcze [podobno] przez nią chłopcy się pokłócili... Ona mnie wkurza -.-

Serio przepraszam, że to piszę, ale nie mogę już wytrzymać... Muszę się wyżyć ;(

#Taylor #Swift #Harry #Styles #Swifties #Directioners #One #Direction #Haylor
  • awatar ♥ LoL'a ♥: Heii bejbii :* ^^ Nie jesteś samaa :3 Też tak sądzę , nie wiem jak inni ale to moje zdanie . ;d Aaa więc Taylor To jednym słowem idiotka .. xp < nie umiem się wypowiadać haha >
Pokaż wszystkie (1) ›
 

leeyum
 
Cześć wszystkim. : D Jestem tu po to by dzielić się z Wami skrawkami mojej duszy czyli moją twórczością.
Możecie spodziewać się tutaj:
- krótkich imaginów.,
- tasiemców, (długie imaginy.)
- horoskopów,
- gier, (pojawią się dopiero kiedy bd. Was więcej.)
- imaginów grupowych.


Nie zależy mi na tym by ktoś czytał to na siłę, a później mi wypominał błędy. Nie podoba się? Nie wchodź.

Hope you like it. ; )


tumblr_mbpex5n5HI1r7i1lio1_500_large.jpg
 

girlwithdream
 
Carrots:*: Oczami Wery

Strasznie ucieszyłam się na wiadomość, że mogę spędzić z Louisem całe 2 dni . Wstałam więc wcześnie rano. Spakowałam się już wczoraj, po wiadomości od Louisa, że już nie może się doczekać spędzenia tych dni w moim towarzystwie. Jestem naprawdę wdzięczna  Bogu, za to że miałam okazje poznać kogoś takiego jak on. Wzięłam kąpiel, włosy spięłam w wysoki kucyk, zrobiłam makijaż i zeszłam na dół. Nikogo nie było. Pomyślałam, że skoro wstałam wcześniej to zrobię wszystkim śniadanie. Z chłopakami jesteśmy umówione na 10, więc jest jeszcze dużo czasu. Położyłam zrobione przeze mnie kanapki na stole, kiedy  Asia z Wiktorią schodziły już ze schodów.
- Cześć! – przywitałam się z przyjaciółkami.
- Cześć! Oo, zrobiłaś nam śniadanie? Czy może tak stęskniłaś się za Louisem, że zaprosiłaś go na nie, do nas?– powiedziała z uśmiechem Wiki.
- Ha ha, ty nam może lepiej opowiedz co jest między Tobą a Harrym. – odparłam i wystawiłam język.
- Nic nie ma, a co ma być? – powiedziała trochę jakby zmieszana.
- Jesteś pewna bo mi Louis powiedział coś innego…
- Czy ja o czymś nie wiem? – zapytała Asia kierując swój wzrok na Wiki.
- Pomiędzy mną a Harrym nic nie ma. – powiedziała niepewnie.
- Oprócz tego, że się z nim całowała i cały wczorajszy dzień spędziła właśnie z nim,  to nic specjalnego się nie wydarzyło. – powiedziałam ponownie wystawiając język w stronę Wiki – Harry przynajmniej informuje swoich przyjaciół o tym co się dzieje w jego życiu.
- Może jego przyjaciele nie są tak wścibscy i nie zadają tyle pytań co wy.  – oznajmiła Wiki.
- Myślisz, że teraz cię nimi nie zadręczymy? No to się mylisz masz nam wszystko opowiedzieć. Teraz! – powiedziałam zdecydowanym tonem.
Po chwili dołączyły do nas Mania i Dianna i każda po kolei spowiadała się z tego co się dzieje w jej życiu miłosnym. Kiedy skończyłyśmy, usiadłam z Wiktorią przed telewizorem i czekałyśmy  na chłopaków oglądając jakiś niezbyt ciekawy film.  Usłyszałam dzwonek do drzwi. Za nimi stał Louis i reszta chłopaków, która bez zaproszenia weszła do domu. Lou podszedł do mnie i złapał w biodrach.
- Jak ja się za Tobą stęskniłem. – powiedział i złożył długi pocałunek na moich ustach.
- Widzieliśmy się wczoraj wieczorem. – przerwałam mu.
- To było 10 godzin temu. Miałem prawo się stęsknić. – powiedział robiąc smutną minkę. Wiedziałam czego oczekuje, więc znowu złączyłam nasze usta.

Oczami Wiki

¬- Cześć! – usłyszałam za plecami kiedy czytałam na kanapie gazetę. – Co czytasz? – zapytał Harry siadając obok mnie.
- Cześć! Nic ciekawego. – powiedziałam i spojrzałam na niego z uśmiechem. Przybliżył się do mnie i … wyrwał mi gazetę.
- „10 pomysłów na dobry humor” – Przeczytał nagłówek, po czym spojrzał na mnie z lekkim niedowierzaniem i odłożył gazetę na stół. – W moim towarzystwie zły humor ci nie grozi. – uśmiechnął się szeroko.
- Naprawdę. Nawet jak masz doła, nic Ci się nie udaje albo masz zły dzień? – zapytałam.
- W Twoim towarzystwie niemożliwe jest abym miał zły dzień. Już jak Cię widzę to mi się pojawia uśmiech na twarzy. – powiedział wyszczerzając zęby.
- To było miłe. – powiedziałam kiedy nasze twarze zaczęły powoli się do siebie przybliżać.
- Zbierajcie się gołąbeczki. Na takie przyjemności będziecie mieli cały weekend. – przerwał nam Louis, kiedy nasze wargi miały się spotkać.
- Louis ja Cię kiedyś zabiję. – powiedział przez zęby Harry i zaczął gonić Louisa, a ja wybuchnęłam śmiechem. Wyszłam z domu i wsiadłam do limuzyny, która stała pod domem. Zajęłam w niej miejsce obok Harrego, który właśnie sprzeczał się z Marchewkarzem. Kiedy skończyli, Loczek objął mnie ramieniem a ja przytuliłam się do jego barku.
- Jesteśmy na miejscu! – usłyszeliśmy głos kierowcy po kilku godzinach podróży.
Znajdowaliśmy się przy jakiejś plaży na której stało kilka, dość dużych domków.
- Oto nasz domek. – poinformował nas Louis wskazując palcem na jeden z nich. Weszliśmy do środka i zaczęliśmy się rozglądać. – Mamy tu 4 pokoje więc jakoś musimy się podzielić. Ja biorę jeden z Harrym. – spojrzał na loczka który się szeroko uśmiechnął.
- To ja, Zayn i Niall weźmiemy drugi. – powiedział Liam.
- Ja mogę mieć z Wiki. – powiedziała, obejmując mnie, Wera
- To ja z dziewczynami weźmiemy ten ostatni . – oznajmiła Mania i wszyscy ruszyli w stronę wybranych przez siebie pomieszczeń. Weszłam do niedużego pokoju, odłożyłam na bok torbę z ciuchami i usiadłam z Werą na jednym łóżku. Rozmawiałyśmy sobie z Werą o chłopakach, kiedy do pokoju wszedł Louis.
- Idziecie z nami na spacer? – zaproponował.
- Pewnie. – odpowiedziałam wstając i podchodząc do drzwi.
Chodziliśmy tak po plaży kiedy Zayn zauważył wiszący na jednym z barów, plakat imprezy która rozpoczyna się za 2 godziny.
- Może się wybierzemy? – oznajmił chłopak wskazując na kolorową kartkę.
- Dobry pomysł. Na pewno będzie coś do zjedzenia. – powiedział Niall, po czym Asia mocno go szturchnęła, a my wybuchnęliśmy śmiechem. - No co? Przecież żartowałem. – dodał masując obolałe miejsce.
_________________

Starałam się napisać choć trochę dłuższy na prośbę julie2572.pinger.pl/, ale wydaje mi się że wyszedł taki trochę nudny. Mam nadzieje, że wam się spodoba:)
  • awatar coffin.♥: gdzie tam nudny ?! :) świetny jest ;*
  • awatar Believe in dreams ♥: A co ma długość do nudy ja się pytam ? Przecież nawet jeżeli nie jest taki długi jak oczekiwałaś to i tak jest świetny . Dobra powtarzam się więc wymyśliłąm nowe słowo. Wspaniały . : 3 i to chyba będzie najodpowiedniejsze słowo . Swietnie piszesz i oby tak dalej . : 3
  • awatar My dreams, my life: Nie jest wcale nudny... Nie liczy się jak jest długi, tylko jak opiszesz w nim wydarzenia... A ty poradziłaś sobie i z długością i ciekawością : ) Najważniejsze mieć dobra nastawienie: >
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

girlwithdream
 
Carrots:*: Oczami Harrego.

- Już jestem do twojej dyspozycji. Jakieś plany na dziś? – spytała z uśmiechem stojąca tuż przede mną Wiki.
- Hmm, chyba mam pomysł. – powiedziałem, złapałem ją za rękę i pociągnąłem za sobą.
Szliśmy tak ulicami, aż w końcu doszliśmy do stoiska z rowerami.
- Rowery, naprawdę? – zapytała troszkę jakby zdziwiona
- No co, zawsze chciałem pojeździć z dziewczyną na rowerach. – powiedziałem szeroko uśmiechając się do niej.
- No dobra. – odpowiedziała i ruszyła w stronę rowerów.
Wybraliśmy rowery i zaczęliśmy jeździć po mieście . Świetnie się bawiłem, zresztą Wiki też wyglądała na zadowoloną. Jeździliśmy tak cały dzień. Na chwilę tylko zatrzymaliśmy się w parku, poszliśmy kupić chleb i zaczęliśmy karmić kaczki. Kiedy zaczęło się powoli ściemniać, odwieźliśmy rowery do stoiska i usiedliśmy zmęczeni na pobliskiej ławce.
- Świetnie się dzisiaj bawiłam i …. Dobra przyznaje, że jesteś dobrym towarzystwem. – uśmiechnęła się nieśmiało.
- Mówiłem. Ja też się świetnie bawiłem i mam nadzieje, że to nie ostatni raz. – powiedziałem
- Ja też mam taką nadzieje. – powiedziała patrząc mi w oczy. – Musimy się już chyba zbierać. – dodała po chwili.
- Odprowadzę Cię do domu. W końcu sama przyznałaś, że jestem dobrym towarzystwem. – powiedziałem i zaczęliśmy się śmiać.
- No fakt.
Szliśmy w stronę jej domu trzymiąc się za ręce i rozmawiając. W końcu jestem szczęśliwy. Żałuje tylko, że będziemy musieli się rozstać. Ale na razie liczy się tu teraz i chcę się cieszyć tymi chwilami spędzonymi u boku kobiety za którą oddałbym prawie wszystko. Chyba znalazłem swoją miłość. Doszliśmy do niedużego budynku,  zatrzymaliśmy się przed nim i poczułem, że chyba nie chcę się jeszcze z nią żegnać. Odwróciła się w moją stronę i spojrzała mi w oczy.
- Dziękuje za miło spędzony dzień. – Wiki
- Może go jeszcze powtórzymy. Co ty na to abyśmy wspólnie z chłopakami i dziewczynami wyjechali na weekend do domku na plaży. Spędzilibyśmy ze sobą całe 2 dni. – zaproponowałem.
- Chętnie. – powiedziała z uśmiechem, kiwając twierdząco głową. – Namówię dziewczyny.
- Świetnie. Nie mogę się doczekać. – powiedziałem przybliżając zbliżając się do niej.
- Ja też. – odparła i złączyła nasze usta. Nigdy z żadną dziewczyną nie czułem się tak jak z nią. Miała w sobie coś co strasznie mnie pociągało. Niestety nawet te najpiękniejsze chwile kiedyś się kończą.
- Dobranoc. – powiedziała odrywając swoje usta od moich i ruszyła w stronę domu.
- Dobranoc. – rzekłem odwracając się. Szedłem rozmyślając o tym co będę robił kiedy ona wróci do Polski. Co jeśli miała racje mówiąc, że z reguły związki na odległość nie mają sensu? Oddałbym wszystko by tylko została w Londynie.


Oczami Wiki

Zdecydowanie, to był jeden z najlepszych dni w moim życiu. Nigdy chyba jeszcze nie byłam tak szczęśliwa. Tylko dlaczego Harry chce być właśnie ze mną. W Polsce żaden chłopak się nie palił, żeby spędzić w moim towarzystwie choć minutę, a tu Harry Styles, utalentowany piosenkarz, idol i obiekt westchnień wielu nastolatek na całym świecie, który może przebierać w dziewczynach, wybrał akurat mnie. To wydawało się być dość dziwne. Chciałabym aby to co jest między nami, było czymś poważniejszym niż tylko wakacyjne zauroczenie. Cieszę się na jutrzejszy dzień, już nie mogę się doczekać. Uśmiech samowolnie pojawiał mi się na twarzy na wiadomość spędzenia całego weekendu u jego boku.
____________

Cieszę się, że komuś podoba się to co tutaj zamieszczam. Myślałam, że nie ma sensu abym zaczynała pisać, skoro wiem że nie będą tak dobre jak te które czytam. Ale spróbowałam i jakoś chyba mi idzie skoro wam się podoba:)
Dziękuje wam:)

To dla was:*
  • awatar Mam wyjebane ;c: oj.. świetne :D <3 Wpadnij
  • awatar Believe in dreams ♥: I ja bardzo się cieszę , że spróbowałaś . Gdybyś tego nie zrobiła nigdy nie przekonałabyś się o swoim talencie . I nie idzie ci "jakoś" tylko idzie ci wspaniale , naprawdę pdziwiam cie , za to , ze piszesz takie fenomenalne rozdziały . Tak wiem znalazłam nowe słowo określające je . Tak więc chciałam ci w ogóle podziękować , że zaczęłaś pisać i nie żałuje , ze zaczęłam czytać twoje opowiadanie . : D
  • awatar I want your smile♥: Genialne ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

girlwithdream
 
Carrots:*: Teacher: Will someone please close the door?
Me: SHUT THE LIGHT OFF, I WANNA BE WITH YOU, I WANNA FEEL YOUR LOVE
Student: Can you go over that one more time?
Me: CAN WE FAAAAAAALLLL, ONE MORE TIIIIIIME; STOP THE TAAAPE AND REWIIIND
Parent: Who do you think you are?
Me: WHO DO YOU THINK I AMMMMMM
Random Person: Hey, did you hear about Russell Brand and Katy Perry?
Me: KATY PERRY'S ON REPLAY, SHE'S ON REPLAY
Student: I'm gonna be up all night doing this stupid homework.
Me: UP ALL NIGHT LIKE THIS ALL NIGHT HEY
Random Person: I can't believe-
Me: YOU DON'T KNOWW OH OH, YOU DON'T KNOW YOU'RE BEAUTIFUL
Random Person: I want-
Me: I WANT, I WANT, BUT THAT'S CRAZY
Teacher: If you thought five was the correct answer, put your hands up.
Me: CUZ IT'S A STAND UP
 

girlwithdream
 
Carrots:*: Oczami Harrego

Przyjechaliśmy razem z dziewczynami do naszego domu, zrobić obiecaną kolację. Dom był tak duży, że znajdowały się w nim 2 puste pokoje. Zaproponowaliśmy więc dziewczyną aby zostały na noc. Wszedłem do kuchni i otworzyłem lodówkę.
- No tak właśnie myślałem – powiedziałem sam do siebie na widok prawie pustej lodówki. – I waszym zdaniem z czego zrobimy tą kolacje? – zwróciłem się do chłopaków.
- Yyyy, no faktycznie trzeba by było zrobić jakieś zakupy . – powiedział Louis stając obok mnie.
-No szkoda, że nie pomyślałeś o tym wcześniej.
- Ojejku nie denerwuj się tak bo Ci żyłka pęknie. – powiedział z wyszczerzonymi zębami.
- I co chłopaki jak wam idzie? – zapytała z uśmiechem wchodząca do kuchni Wiki.
- Yyy, dobrze. – odpowiedziałem niepewnie. – Możesz wracać do dziewczyn, poradzimy sobie.
- Właśnie widzę – oznajmiła zaglądając mi przez ramię do lodówki. – Chyba jednak będziecie potrzebowali mojej pomocy. Dobra mamy jajka więc możemy usmażyć omlety. Ktoś z was umie? – zapytała i rozejrzała się po kuchni. – Nie? Ok. Czyli będę musiała sobie jakoś poradzić.
- To my Ci pomożemy tylko powiedz, co mamy robić. – zaproponował Liam.
Zrobiliśmy kolacje i weszliśmy do salonu gdzie czekały już dziewczyny.
- Dziękuję. – szepnąłem do Wiki, która odpowiedziała uśmiechem.
Najedzeni usiedliśmy przed telewizorem i zaczęliśmy oglądać jakiś horror.

Oczami Wiki

- Sorki, ale nie przepadam za horrorami. – powiedziałam opuszczając salon. Weszłam na taras, usiadłam na jednym z leżaków które tu stały i zaczęłam przyglądać się gwiazdom.
- Musisz mnie bardzo lubić, albo Ci się podobam. – usłyszałam głos Harrego, który właśnie siadał na leżaku obok mnie.
- Wywnioskowałeś to po tym, że…. – powiedziałam robiąc duże oczy.
- Jak bym Ci się nie podobał albo byś mnie nie lubiła, to nie pomogła byś mi przy robieniu kolacji. – powiedział z uśmieszkiem.
- Chciałabym Ci przypomnieć, że wszyscy mieliście ją zrobić. Czyli twoim zdaniem lecę na was wszystkich? – zapytałam.
- Nie. Lecisz na mnie bo jestem w twoim typie. – powiedział a ja wybuchłam śmiechem.
- A ty niby skąd wiesz kto jest w moim typie?
- Widzę to w twoich oczach. – odparł i złączył nasze usta. Nigdy się tak nie czułam. Chyba przekonałam się co to znaczy mieć motylki w brzuchu. Przerwałam tą cudowną chwilę.
- Ja muszę już iść – rzuciłam szybko i wybiegłam z tarasu podążając w stronę pokoju w którym miałam spędzić noc. – Idę spać. Dobranoc! – powiedziałam przebiegając przez salon. Wbiegłam do swojego pokoju i rzuciłam się na łóżko zadając sobie głupie pytania.
_______________

Mam nadzieje że się podoba:)
Czekam na opinie....
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

girlwithdream
 
  • awatar Believe in dreams ♥: Hahahahahahahahaha . jebłam . *__* Najlepszy taniec One Direction i Biebera . ; 3
  • awatar Belive in Dreams ♥: Hahaha...Niall jak bosko śpiewa <3 Oj resztą całe 1D bosko śpiewa <3 Ale Zayn i Liam jakie miny robią jak śpiewają xD Haha...Zgadzam się taniec One Direction i Biebera jest najlepszy xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

girlwithdream
 
Harry Styles <3

harry1.jpg


harry2.jpg


harry3.jpg


harry4.jpg


harry5.jpg


Louis Tomlinson <3

louis1.png


louis2.jpg


louis3.jpg


louis4.jpg


louis5.jpg


Zayn Malik <3



zayn1.jpg


zayn2.png


zayn3.jpg


zayn4.jpg


zayn5.jpg


Niall Horan <3

niall1.jpg


niall2.jpg


niall3.jpg


niall4.jpg


niall5.jpg


Liam Payne <3

liam1.jpg


liam2.jpg


liam3.jpg


liam4.jpg


liam5.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

girlwithdream
 
Oczami Harrego

Przez całą noc nie mogłem zasnąć. Cały czas miałem w głowie tą dziewczynę z klubu. Tylko od czasu do czasu przez głowę przechodziła mi myśl ‘’ Harry ty idioto, przecież masz dziewczynę’’. Ale ja po prostu nie mogłem o niej zapomnieć. Przecież ja w sumie w ogóle jej nie znam. Zszedłem  na dół, poszedłem do kuchni zrobiłem sobie kanapki i dosiadłem się do przyjaciół wśród których nie widziałem Louisa.
- Tak! Boże, dziękuje Ci! Kocham życie!- usłyszeliśmy głośne krzyki Louisa który właśnie wchodził do kuchni.
- I czego się tak drzesz? – spytał go Zayn.
- Zadzwoniła! Zadzwoniła do mnie! – cieszył się jak głupi.
- Kto do ciebie zadzwonił? – spytałem
- No ta dziewczyna z klubu. Powiedziała, że chętnie się zemną spotka. – powiedział z bananem na twarzy.
- Umówiła się z Tobą na randkę? – zapytał Zayn
- No nie do końca. Powiedziała, że idzie z przyjaciółkami do zoo i byłoby jej miło gdybym jej towarzyszył i mogę was wziąć ze sobą.
- Mnie się podoba ten pomysł! – powiedział z uśmiechem Liam.
- No dobra tylko zadzwonię po Ninę i możemy iść. – powiedziałem i zadzwoniłem do swojej dziewczyny.

Oczami Wery
- Zgodzili się. Idziemy wszyscy razem. – powiedziałam do przyjaciółek
- Cześć wszystkim! – powiedziała wchodząca do kuchni Wiki. – Z kim idziecie i gdzie?
- Idziemy do zoo z chłopakami z One Direction. Dzwoniłam już do Louisa. A ty nie idziesz z nami? – zapytałam
- Nie mogę. Ale może spotkamy się na miejscu, bo zapisałam się przez Internet jako wolontariuszka w zoo, więc może się zobaczymy to wtedy mi przedstawisz tego swojego chłopaczka – powiedziała z uśmieszkiem.
- Są wakacje nie mogłabyś się nimi nacieszyć? – zapytałam. Pokiwała tylko przecząco głową i wyszła z domu .

Oczami Harrego

Zaprosiłem Ninę, na wycieczkę do zoo. Na początku nie chciała się zgodzić, ale jakoś ją przekonałem. Chłopacy pojechali po dziewczyny a ja po Ninę. Kiedy dojechaliśmy reszta była już na miejscu. Niall, Zayn i Liam poszli się przejść z dziewczynami do gadów i płazów, a ja, Nina, Louis i Wera poszliśmy pooglądać ssaki. Nagle zatrzymaliśmy się przed ogrodzeniem dla fok.
- Wiki! Wiki chodź! – krzyknęła  Wera do jakiejś dziewczyny która karmiła foki.
Brązowo włosa odwróciła się i zaczęła podążać w naszą stronę. Wydawało mi się, że gdzieś już ją widziałem.
- Wiktoria, to jest Louis! – Wera przedstawiła jej mojego najlepszego kumpla.
-Cześć, jestem Wiki, miło Cię poznać – powiedziała z uśmiechem dziewczyna.
-Cześć, Ciebie również. – odparł Louis
- A to jest Harry i jego dziewczyna Nina. – kontynuowała Wera.
Szatynka odwróciła się w naszą stronę i wtedy ją rozpoznałem. To była ta dziewczyna z klubu.
-Cześć!- powiedziałem z szerokim uśmiechem
-Cześć!- odpowiedziała z uśmiechem dziewczyna- Ja Cię chyba już gdzieś widziałam.
- Tak. Przez przypadek uderzyłem Cię drzwiami w klubie karaoke. – Wiktoria pokiwała twierdząco głową. – A to jest moja dziewczyna Nina.
-Cześć miło mi! – Wiki
-Tak! Mi też miło jest ciebie poznać – uśmiechnęła się moja towarzyszka.
________________

Jednak dodałam, krótki ale jest:)
czekam na opinie:)
  • awatar coffin.♥: fajnuu :D
  • awatar Believe in dreams ♥: @Julie♥: Jak akcja sie nie rozwija ? Przecież pojawili się już chłopcy z one direction w jej opowiadaniu i dla mnie akcja tego opowiadanie w zupełności się rozkręciła . Znalazłam nowe słowo określające twoje wypocinki . Cudowne . Tak własnie cudowne opowiadanie . Masz wielki talent słonko , tylko pozazdrościć . < 33
  • awatar One Direction Polska ♥: przeczytałam teraz wszystkie 6 :) piszesz wspaniale bd czytać <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

girlwithdream
 
Oczami Wery

Okazało się, że utworem, który mamy wykonać jest Don’t Go Breaking My Heart. Muzyka zaczęła grać, a ja zapomniałam o Bożym świecie i skupiłam się na piosence. Kiedy muzyka się skończyła zeszłam ze sceny i chłopak podszedł do mnie, przedstawił się, chociaż nie musiał, bo dobrze wiedziałam kim jest, wręczył mi karteczkę z numerem telefonu i powiedział, że mam zadzwonić. Nie mogłam w to uwierzyć, że ktoś taki jak on, chciał żebym do niego zadzwoniła.Uśmichnęłam się do niego i wróciłam szczęśliwa do koleżanek.

Oczami Louisa

Strasznie spodobała mi się ta dziewczyna, z którą śpiewałem. Przy niej czułem się tak inaczej. Mimo, że jestem piosenkarzem przy niej na scenie byłem bardziej spięty. Wręczyłem jej swój numer, z nadzieją, że zadzwoni i się jeszcze kiedyś spotkamy. Zauroczony wróciłem do chłopaków, którzy pogratulowali mi występu.

Oczami Wiki

- Jedziemy dalej. Poszukajmy następnych wokalistów. – zabrzmiał prowadzącego.
Oślepiający reflektor znowu zaczął buszować po sali, szukając następnych szczęśliwców. I znalazł… MNIE.
- Co? Ja? Ale ja nie umiem śpiewać – powiedziałam przerażona.
- Umiesz, masz świetny głos. Nawet jeśli to nikt Cię tu przecież nie zna.- powiedziała Diana.
- Ale ja nie dam rady za bardzo się stresuję! – próbowałam przekrzyczeć ludzi.
- Dasz radę! Nie będzie tak źle! – krzyknęła
- Brawa dla tej ładnej pani. – przekazał wszystkim spiker.
- No dobrze, spróbuję. – oznajmiłam i ruszyłam na scenę.
- Piosenka dla ciebie to… Carly Rae Jepsen – Call Me Maybe! – oznajmił prowadzący i puścił muzykę.

Oczami Harrego
Nagle usłyszałem zniewalający damski głos dochodzący ze sceny. Ujrzałem na niej atrakcyjną, swobodnie poruszającą się dziewczynę. Coś mnie w niej zauroczyło. Może to ta swoboda z którą poruszała się na scenie, a może to, że była całkiem ładna. Po prostu przyciągała mój wzrok. Kiedy muzyka się skończyła zeszła z uśmiechnęła się szeroko i zeszła ze sceny. Nagle poczułem potrzebę skorzystania z toalety.
- Sorki chłopcy muszę do łazienki. – przeprosiłem chłopaków i ruszyłem w stronę WC.
Wychodząc ,otworzyłem drzwi i poczułem, że w coś nimi uderzyłem, a raczej kogoś. Na ziemi leżała dziewczyna i trzymała się za głowę.
- Nic Ci nie jest? – zapytałem kucając przy niej
- Chyba nie, ale mógłbyś nauczyć się otwierać drzwi. – odparła ze złością.
- Przepraszam, ale jakbyś patrzyła jak chodzisz to byś to byś na mnie nie wpadła. – powiedziałem z szerokim uśmiechem i podałem jej rękę.
Pokiwała przecząco głową i podniosła się bez mojej pomocy.
I wtedy zdałem sobie sprawę , że to ta dziewczyna ze sceny.
- Świetny występ. Masz dobry głos. – pogratulowałem jej.
- Nie wydaję mi się. – powiedziała i ruszyła w stronę sali, a ja tak stałem jak głupi i patrzyłem jak się oddala.
________________________

Jest już następny, jeśli ktoś przeczyta to proszę o pozostawienie komentarza z opinią na temat tego rozdziału....
Dziękuje wszystkim:)
  • awatar coffin.♥: meega :) zapraszam do mnie :)
  • awatar I like carrots. Problem?♥: Lubięxd+u mnie nowy^^
  • awatar Believe in dreams ♥: Ja zawsze pozostawię po sobie opinie na temat rozdziału . Jest na prawdę świetny . Wiem zaczynam się juz powtarzać przepraszam no . Dobra tam . Świetny rozdział i z niecierpliwością czekam na następny . < 33
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów