Wpisy oznaczone tagiem "Filmy" (1000)  

stylowki24
 
Dzień dobiega końca, a Ty masz ochotę na chwilę relaksu przy dobrym filmie, lecz nie wiesz, co obejrzeć? Może któraś z naszych propozycji przypadnie Ci do gustu.

www.stylowkidlanastolatek.pl/filmy-idealne-na-je…

aesthetic-apple-autumn-cozy-Favim.com-3757682.jpg
 

alys27
 
Alys27:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

damn.good.film
 
Dzisiaj trochę luźniejszy wpis, bo nie dotyczący żadnego konkretnego filmu, a kolejny z serii "moje ulubione". Ostatnio wypisałam ulubione filmy, teraz pora na aktorki.
W najbliższym czasie możecie spodziewać się takiego wpisu o aktorach, ale to będzie coś dłuższego, haha.
Bez przedłużania, zaczynajmy. Kolejność oczywiście przypadkowa.


350791 (1).jpg


Jennifer Jason Leigh
Jeśli miałabym wybrać jedną ulubioną aktorkę, mój wybór padłbym na Jennifer. Pierwszy raz widziałam ją w "The Hateful Eight" (2015) Quentina Tarantino, za którą to rolę dostała nominację do Oscara, jednak nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Doceniłam jej grę aktorską, poza tym jednak nie zwróciłam na nią większej uwagi.
Zmieniło się to po obejrzeniu "The Hudsucker Proxy" (1994) braci Coen, gdzie wystąpiła obok tak wspaniałych aktorów jak Paul Newman i Tim Robbins i grała równie świetnie. Gdy obejrzałam "The Hateful Eight" drugi raz byłam już w niej zupełnie zakochana. Właśnie te dwie jej role należą do moich ulubionych.
Dodatkowo uważam, że jest naprawdę piękną kobietą.



262fe952-8126-4ce8-a1eb-79d91075f1d3.png

Laura Dern
Po raz pierwszy teoretycznie widziałam ją w "Gwiazd Naszych Wina" (2014), ale gdy oglądałam ten film zupełnie jeszcze nie interesowało mnie kino. Szczerze mówiąc, kiedy zaczęłam trochę zgłębiać się w jej twórczość nawet jej stamtąd nie kojarzyłam. "Świadomie" po raz pierwszy zobaczyłam ją w "Wild At Heart" (1990) Davida Lyncha, gdzie była niesamowita i naprawdę śliczna. Ostatnio zachwyca też jako Diane Evans, która nareszcie pojawiła się we własnej osobie, w nowym sezonie Twin Peaks.


naomi_watts9.jpg

Naomi Watts
Wydaje mi się, że pierwszy raz widziałam ją w "Birdmanie" (2014), jednak tak jak w przypadku powyżej było to jeszcze przed moją fascynacją światem kina. Mimo że film bardzo mi się podobał i koniecznie muszę go zobaczyć jeszcze raz, to Naomi raczej nie zapadła mi w pamięć.
Polubiłam ją w filmie "21 gramów" (2003), gdzie aktorstwo w ogóle było na bardzo wysokim poziomie. Cały film mocno złapał mnie za serce, a każdego z trzech bohaterów polubiłam, co było też zasługą aktorów.
Moją ulubioną rolą Naomi jest rola Betty/Diane Selwyn w "Mulholland Drive" (2001) Davida Lyncha, które obejrzałam niedawno. Gra tam naprawdę cudownie i bardzo dobrze rozdziela swoją grą dwie części historii w tym filmie, ale nie mówię więcej, żeby przypadkiem nie zaspoilerować.
No i muszę też wspomnieć o jej roli Janey-E Jones w nowym sezonie Twin Peaks, bo chociaż nie jest ona za duża, to Watts wypada w niej naprawdę ciekawie.



landscape-1501081852-elle-jessica-chastain-ralph-lauren.jpg

Jessica Chastain
Z Jessicą mam mały problem, bo chociaż ją uwielbiam, to czasami grywa średnio. Mimo to mam do niej ogromny sentyment, bo była moją pierwszą ulubioną aktorką, więc nie może jej zabraknąć na tej liście.
Pierwszy film z jej udziałem jaki widziałam to "Marsjanin" (2015) i od razu ją polubiłam. Bardzo mi pasowała do roli Melissy Lewis patrząc na tą postać w książce. Oglądałam z nią kilka filmów i chociaż w większości grała dobrze to ostatnio straciła w moich oczach rolą w filmie "The Zookeeper's Wife" (2017), który cały moim zdaniem nie był zbyt dobry.
Uwielbiam ją w "Zero Dark Thirty" (2012) i "Miss Sloane" (2016), gdzie gra naprawdę, naprawdę dobrze.


19KITTREDGE-master1050.jpg

Frances McDormand
Pokochałam ją w "Fargo" (1996) i to właśnie ta rola jest moją ulubioną w jej wykonaniu. Postać Marge jest fantastyczna i to jedna z moich ulubionych filmowych postaci, a gra aktorska Frances w tym filmie jest naprawdę rewelacyjna.

2CDF6BC000000578-3252620-image-m-83_1443472707299.jpg

Patricia Arquette
Kiedy tylko obejrzałam "Prawdziwy romans" (1993) od razu wiedziałam, że ją polubię. Jako Alabama była cudowna, tworzyła świetny duet z Christianem Slaterem. Bardzo podoba mi się też jej uroda oraz głos.
Równie bardzo lubię ją w "Bringing Out the Dead" (1999), o którym zresztą już tutaj pisałam. Jest tu wspaniała w duecie z Nicolasem Cage'm.


002.jpg

Rebecca Hall
Tutaj właściwie nie ma dobrego wytłumaczenia - ja ją po prostu z jakiegoś powodu lubię. Nie wyróżnia się może jakoś szczególnie, ale uważam, że jest dobrą aktorką. Pierwszy raz widziałam ją chyba w "Iron Manie 3" (2013), gdzie była całkiem niezła. Najlepiej grała chyba w "Prestiżu" (2006), ale osobiście bardzo lubię ją też w filmie "The Gift" (2015).



085_Kelly_Macdonald_01_Web.jpg

Kelly Macdonald
Kelly darzę mniej więcej taką samą sympatią jak Rebeccę. Jest niezła w "No Country for Old Men" (2007) i pasuje do roli Carli Jean, jednak jej rola tam nie jest na tyle duża, by mogła się szczególnie wykazać, podobnie zresztą jak w filmie "Trainspotting" (1996), mimo to w obu tych produkcjach bardzo ją lubię. Najbardziej wyróżnia się chyba w serialu "Boardwalk Empire" u boku wspaniałego Steve'a Buscemiego.


To byłoby na tyle. Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam. Jest jeszcze mnóstwo aktorek, które cenię, jednak na razie nie mogę ich jeszcze zaliczyć do "ulubionych".
Dajcie znać jakie aktorki Wy lubicie najbardziej i czy podobają Wam się wpisy tego typu, czy wstawiać je jakoś częściej czy zostać przy klasycznych recenzjach.
Dzięki za przeczytanie!
  • awatar Alex Spring: Lubię takie wpisy, sama zastanawiam się nad podobnymi ;) Ja lubię aktorki starszego pokolenia, mojej mamy można rzec: Demi Moore, Michelle Pfeiffer, Sandra Bullock ...
  • awatar Sophie Newandyke: @Alex Spring: Cieszę się w takim razie i czekam na coś podobnego u Ciebie! Tu się zgodzę, starsze pokolenie jest pełne świetnych aktorek i aktorów.
  • awatar Lili33love: Ciekawy wpis :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

damn.good.film
 
David Lynch cieszy się sławą jednego z najbardziej kontrowersyjnych reżyserów, jacy kiedykolwiek działali w świecie kina. Jego nazwisko przywodzi na myśl chociażby takie filmy jak "Mulholland Drive", "Zagubiona autostrada" czy "Blue velvet" albo kultowy serial, obecnie wznowiony po 27 latach "Miasteczko Twin Peaks".
Jego filmy dzielą widownię - jedyni oglądają je z zachwytem, uważają za swego rodzaju arcydzieła w sztuce filmowej, snują coraz to ciekawsze i bardziej skomplikowane teorie tłumaczące, o co tak naprawdę chodziło. Drudzy omijają je szerokim łukiem, mówią o nich jako o czymś za bardzo poplątanym czy czasami nawet obrzydliwym (jak na przykład mówi się czasem o "Głowie do wycierania" ).
Czego by jednak o Lynchu nie mówić, nie można powiedzieć, że nie jest reżyserem wszechstronnym. Obok filmów najbardziej kojarzonych z jego nazwiskiem tworzy też dzieła, na które jego przeciwnicy nie powinni narzekać - takie jak na przykład oparty na prawdziwej historii czarno-biały "Człowiek słoń", ekranizacja powieści Franka Herberta "Diuna" czy właśnie "Prosta historia".

7190226.3.jpg


Polskie tłumaczenie nie do końca oddaje sens tytułu. W oryginale brzmi on "The Straight Story", czyli nie tylko "prosta historia" ale też "historia Straightów".
Mimo to wciąż on pasuje, bo właśnie tym jest ten film - teoretycznie prostą, spokojną historią, która jednak okazuje się niezwykle piękna, wzruszająca i poruszająca kwestie, które zawsze pozostaną ponadczasowe i uniwersalne - miłość, więzi rodzinne i przebaczenie.
Film oparty jest na prawdziwej historii. Głównym bohaterem jest Alvin Straight, starszy mężczyzna, który wiedzie ciche i spokojne życie wraz ze swoją niepełnosprawną córką Rose. Pewnego dnia dowiaduje się, że jego brat Lyle, z którym pokłócił się wiele lat temu jest ciężko chory. Mimo swojego wieku decyduje się wyruszyć w podróż z Iowa do oddalonego 600 kilometrów Wisconsin, by tam pojednać się z bratem. Podróżuje w jedyny sposób, na który może sobie pozwolić - małym traktorem z przyczepą.


straight-story-header.jpg


Można spokojnie powiedzieć, że jest to film drogi. Przez prawie cały czas Alvin jedzie traktorem zatrzymując się gdzieś co jakiś czas, poznając wiele interesujących osób i odbywając różne ciekawe rozmowy. Dużym plusem tego dzieła są zdjęcia - oglądanie widoków dodatkowo umila nam seans.
Mocną stroną są również postacie - zaczynając od samego Alvina, przez Rose i Lyle'a, kończąc na wielu bohaterach, których spotyka po drodze, nawet jeśli pojawiają się ledwie na jedną czy dwie sceny. Z każdym z nich główny bohater rozmawia na różne tematy, poznajemy ich historię i problemy, a to, co doradza im staruszek możemy czasem porównać do naszego własnego życia.

RTEmagicC_The_Straight_Story_07_kl.jpg


Postaci nie dałoby się w pełni dobrze wykreować, gdyby nie dobra gra aktorska, która tutaj również pełni istotną rolę.
W Alvina Straighta wciela się Richard Farnsworth, który gra naprawdę wspaniale, a dodatkowo świetnie wyczuwa tego bohatera i doskonale pasuje do tej roli. Jest sympatyczny  i ciepły, ufamy mu, a słowa wypowiadane przez Alvina brzmią w jego ustach prawdziwie. To w głównej mierze dzięki temu trafnemu dopasowaniu aktora do roli aż tak bardzo zależy nam na losie tej postaci i chcemy, by ostatecznie wszystko się dla niego ułożyło.
Również świetnie gra Harry Dean Stanton, który zagrał Lyle'a Starighta. Stanton znany m.in. z filmów Lyncha "Twin Peaks: Fire Walk With Me", "Wild at Heart" czy "Inland Empire" oraz z takich produkcji jak kultowy film akcji "Escape from New York", klasyk z Paulem Newmanem "Cool Hand Luke" czy słynny dramat "Zielona mila" jest aktorem naprawdę znakomitym i tutaj jak zawsze spisał się celująco.
Poza tym w filmie możemy zobaczyć świetne kreacje aktorów takich jak Sissy Spacek (znana z "JFK", "Carrie" ) czy Everett McGill ("Miasteczko Twin Peaks", "Wzgórze rozdartych serc" ).


straightstory6.jpg


Nie można pominąć tutaj fenomenalnej muzyki stworzonej przez genialnego kompozytora Angelo Badalamentiego, który z Lynchem współpracował już wcześniej przy takich produkcjach jak na przykład "Miasteczko Twin Peaks", "Mulholland Drive", "Zagubiona autostrada" czy "Dzikość serca".

straight-story-deer-1024x434.png


Jest to film przyjemny, wzruszający i piękny. Nie znajdziemy tutaj dużo akcji czy napięcia, wszystko jest wyciszone i powolne. Mamy dużo czasu, żeby zastanowić się nad tym, co widzimy na ekranie i żeby skupić się na akcji i przeżyć ją razem z bohaterem. Znajdzie się też kilka wzruszających momentów, na których można uronić łzę, ale też humor. Ogląda się go naprawdę lekko.
Jest to dzieło, którym Lynch udowadnia, jak dobrym jest reżyserem, który potrafi nakręcić naprawdę dużo.
  • awatar Alex Spring: Zdaje sie, że kiedyś go oglądałam, ale za wiele nie pamiętam.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)urodziny_wypowiedz_zyczenie.html…
Urodziny. - A teraz kochanie wypowiedz życzenie. - Jak dorosnę chciałabym grać w filmach i być gwiazdą. - Sasha, szykuj dupę do kolejnej sceny
 

popkulturysci
 
Ktoś w Grupie Wirtualna Polska poszedł po rozum do głowy, dochodząc do wniosku, iż nie ma sensu narażać się na kolejne pozwy sądowe przez serwis, który najlepsze dni ma za sobą. popkulturysci.pl/wrzuta-pl-zamknieta/

logo_Wrzutapl.jpg
 

popkulturysci
 
Kiedy miałem szesnaście lat, napisałem trzy historie. Napisałem 200 stron i to było słabe. Napisałem kolejne 200 i to było ciągle złe. Dlatego wyrzuciłem to i spróbowałem raz jeszcze. Musicie zrozumieć, że w tym czasie żyłem 60 kilometrów od Paryża, niemal w samym środku lasu, z ojczymem, który nie chciał muzyki, telewizji, niczego. Więc byłem bardzo odizolowany. I właściwie miałem trzy wyjścia. Pierwsze to zostać alkoholikiem, drugie to popełnić samobójstwo i trzecie, czyli uciec ze swoim długopisem. Piąty element był idealną ucieczką. – Powiedział w wywiadzie dla Entertainment Weekly Luc Besson. Jeden z najbardziej, o ile nie najbardziej znany mainstreamowy francuski reżyser. popkulturysci.pl/piaty-element-2/
tumblr_lyc0qjwZ2Y1rn6pi5o1_1280.png
 

damn.good.film
 
Nowy York w filmach, a szczególnie w blockbusterach czy innych produkcjach, których odbiorcą jest szersza widownia często ukazywany jest jako miasto, w którym nie brakuje możliwości, nadziei na przyszłość i pełne życia i radości. W czasie oglądania takiego filmu z zazdrością obserwujemy bohaterów, którym przyszło żyć w tak wspaniałej okolicy i marzy nam się, by pewnego dnia samemu wybrać się w podróż, której celem będzie Nowy York czy jakiekolwiek inne popularne miasto w Stanach Zjednoczonych.
Wiele filmów jednak funduje nam zgoła inny obraz Nowego Yorku, jego ciemną stronę. Pokazuje, że w nawet w takim mieście w niektórych uliczkach lepiej dwa razy spojrzeć za siebie i przedstawia bohaterów, którzy już dawno stracili nadzieję na lepszą przyszłość i są już wszystkim zwyczajnie zmęczeni.
Takim filmem jest “Bringing Out the Dead”, u nas całkiem trafnie przetłumaczone jako “Ciemna strona miasta”.
bringing_out_the_dead-421218901-large.jpg



“Ciemna strona miasta” z 1999r. jest jednym z mniej znanych filmów jednego z najpopularniejszych działających obecnie reżyserów, Martina Scorsese. Scenariusz napisał Paul Schrader, z którym Scorsese współpracował wcześniej przy dziełach takich jak “Taksówkarz”, “Wściekły byk” i “Ostatnie kuszenie Chrystusa”. “Ciemna strona miasta” przywodzi na myśl właśnie ten pierwszy - mamy tutaj długie przejażdżki samochodem po Nowym Yorku nocą, bohaterów, dla których los nie był łaskawy i którzy pragną na różne, ale pewnie jedyne sobie znane sposoby zmienić, przynajmniej w małym stopniu, świat i bohaterki kobiece, które protagoniści chcą uratować - jednak w ostateczności to one ratują ich.
Z “Taksówkarzem” kojarzą się tu też zdjęcia, oświetlenie czy myśli bohaterów zza kadru, jednak nie jest to absolutnie wada. Film jest do niego podobny, ale nie wychodzi mu to na złe.

bringing-out-dead-pic-1_758_426_81_s_c1.jpg



Głównym bohaterem jest Frank Pierce, sanitariusz pogotowia ratunkowego, który w nocy jeździ karetką. Męczą go wyrzuty sumienia i myśli o ludziach, których nie udało mu się uratować. Ma zwidy, w których ci, którym nie dał rady pomóc pokazują mu się na każdym kroku i obwiniają go za swoją śmierć. Nie pomagają mu współpracownicy, którzy nie rozumieją jego cierpienia ani nikt bliski, bo zwyczajnie takich osób nie ma. Pomoc nadchodzi dopiero ze strony córki jednego z jego pacjentów, Mary Burke, która stopniowo pomaga mu odzyskać równowagę.


bringing_out_the_dead_8401_medium.jpg


Film jest wspaniale nakręcony. Świetnie wypadają zbliżenia na zmęczoną twarz głównego bohatera, którego rewelacyjnie gra Nicolas Cage. W tych zbliżeniach widać całe jego zmęczenie, cierpienie i ból, co oprócz charakteryzacji w ogromnym stopniu jest zasługą wspaniałej gry Cage’a.
Oprócz niego świetnie gra Patricia Arquette, która tworzy z Mary bohaterkę, która nie jest nam obojętna i po której również widać, że dużo przeszła.
Gdy są na ekranie razem, wyglądają rewelacyjnie. Ujęcia, na których właśnie ta dwójka jest na pierwszym planie wypadają naprawdę dobrze.
Nie gorzej grają role drugoplanowe John Goodman, Ving Rhames i Tom Sizemore, którzy wcielają się w współpracowników Franka.

bringing-out-the-dead.jpg



To film o cierpieniu i bólu, ale też o radzeniu sobie z nim. Doskonale współgrają ze sobą sceny, kiedy Frank jest sam i nie potrafi sobie poradzić ze swoim bólem i kiedy jest z Mary, kiedy jego świat powoli zaczyna wracać do normalności. Podświadomie i my jako widzowie zaczynamy odczuwać pewien spokój, kiedy Frank przystaje na chwilę i nie pędzi już karetką po mieście, a stoi w spokoju i rozmawiając z Mary zdaje się mniej nerwowy.
“Ciemna strona miasta” jest filmem zdecydowanie godnym uwagi, bo porusza kwestie, które nie są nam obojętne i pokazuje bohaterów, w których wierzymy i którym potrafimy naprawdę współczuć.
  • awatar Alex Spring: W każdym zakątku świata jednym żyje się bardzo dobrze , a drugim wręcz odwrotnie, nieważne czy to Nowy Jork, czy Radom :P Wiadomo od lat tv serwuje nam w filmach american dream, więc już przywyklismy do tego obrazu. Niedawno oglądałam ten film rzeczywiście jest godny polecenia.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ksiazkoholiczka6
 
Książkoholiczka<3: Cześć.
Dzisiaj chciała bym zainteresować was stronami gdzie można kupić szybko, w dobrym stanie i nie drogo książki.

Każdy kto uwielbia czytać książki doskonale wie , że są one w zwykłych księgarniach strasznie drogie i nie raz nie stać nas by kupić wcześniej wybraną ilość książek.
Dlatego chce podzielić się z wami kilkoma stronami internetowymi gdzie możecie kupić książki taniej.

1. Pierwszą taką stroną którą ja najbardziej lubię i najczęściej z niej korzystam jest dyskont książkowy Aros
 
logo_aros2.png


Znajdziecie tam nie tylko książki ale również filmy, muzykę, gry, audiobooki,zabawki oraz artykuły   papiernicze. Uważam że jest to jeden z lepszych sklepów internetowych.
Przesyłka jest szybka książki docierają w nienaruszonym stanie od dyskontu otrzymujecie również zakładki gratis.
Książki na tej stronie są przecenione nie raz nawet do 50%.
aros.pl/

2. Następną taką stroną jest Dadada.
Na niej znajdzie również tanie książki w równie dobrym stanie do was przyjdą tylko będziecie musieli troszkę dłużej na nie czekać.
Na stan tych książek również nie można narzekać.
Dostajemy je bez żadnych zagnieceń czy zabrudzeń. Tak samo jak na Arosie możemy oprócz książek znaleźć tam filmy, muzykę, gry, audiobooki,zabawki oraz artykuły papiernicze.

download.png


dadada.pl/

3. I ostatnim takim miejscem z którego lubię kupować  książki jest strona nieprzeczytane.
Na tej stronie jednak nie kupicie nic oprócz książek lub audiobooków. Książki są tu w przyzwoitych cenach dostawa też jest dość szybka. Jednak jedno zastrzeżenie co do tego sklepu to o że książki czasem przychodzą lekko pobrudzone w miejscach na ogół które nie przeszkadzają w czytaniu, strony też bywają nieco zagięte jednak nie zawsze tak się dzieję.

download.jpg


www.nieprzeczytane.pl/

Jeśli jednak nie chcecie kupować książek a tylko ściągać z internatu z innej strony niż chomikuj gdzie nie zawsze są tam tam pozycje które chcielibyście przeczytać o to kilka stron które mogą was zainteresować. Każda z tych stron jest darmowa nie trzeba płacić za ściągnięcie. Tylko na jednej ze stron trzeba być zalogowanym.

1.  docer.pl/
2. freedisc.pl/ (na tej stronie trzeba się zalogować ale logowanie jest darmowe tak samo jak i pobieranie)
3. doci.pl/

Mam nadzieję że interesują was te strony. Piszcie czy wy macie jakieś takie strony z tanimi książkami albo znacie inne gdzie można ściągać za darmo.:D
  • awatar amsisley: przez arosa też zamawiam :) reszty nie znam ...
Pokaż wszystkie (1) ›
 

naswoim
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Zagubiona mama:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

damn.good.film
 
Uznałam, że może na początek powinnam powiedzieć Wam trochę o sobie. Pozostając w tematyce filmowej wpadłam na pomysł, żeby po prostu wypisać moje ulubione filmy.
Jeśli będziecie chcieli mogę kiedyś zrobić wpis po prostu o mnie, ale jak na razie chyba nie ma się co spieszyć.
No więc, zaczynajmy.
Od razu powiem, że kolejność jest oczywiście przypadkowa. Uwielbiam duużo więcej filmów, ale te, które tu wypiszę to takie najukochańsze.


Reservoirdog.jpg

"Reservoir dogs" - "Wściekłe psy" (1992)
Mój absolutny numer jeden. Kocham ten film najbardziej na świecie. Mogę go oglądać w nieskończoność, jest genialny.
Po pierwsze - reżyseria mojego kochanego Quentina Tarantino. Uwielbiam tego człowieka, naprawdę.
Obsada w tym filmie jest cudowna - Tim Roth, Harvey Keitel, Michael Madsen, Steve Buscemi, Quentin <3
Postacie są wspaniałe. Humor jest świetny. Cała fabuła jest tak bardzo oryginalna, chociaż na pierwszy rzut oka się taka nie wydaje. Zdjęcia i praca kamery to mistrzostwo, szczególnie, że akcja w większości rozgrywa się w jednym pomieszczeniu. Scenariusz - geniusz. I ten wspaniały soundtrack.
Kocham, kocham ten film! ♥


big-lebowski-quotes.jpg

"The Big Lebowski" (1998)
Mój ulubiony film braci Coen i chyba moja ulubiona komedia. Jeff Bridges gra tu genialnie, Dude to jeden z moich ulubionych bohaterów fikcyjnych.
Uwielbiam humor i scenariusz w tym filmie, coś wspaniałego.


the-godfather-1.jpg

"The Godfather" - "Ojciec chrzestny" (1972)
Tu akurat chyba bez zaskoczenia, ale wiadomo - klasyk nad klasyki. Kino gangsterskie, które osobiście uwielbiam, na najwyższym poziomie. Genialny Marlon Brando, genialny Al Pacino, genialny Robert Duvall, genialny James Caan...
Reżyseria Francisa Forda Coppoli - cudo. Muzyka, zdjęcia, wszystko dopięte na ostatni guzik. Scenariusz Mario Puzo i Coppoli wspaniały.
No i jedna z najlepszych ekranizacji, jakie kiedykolwiek powstały, osobiście chyba moja ulubiona.



image.jpg

"Goodfellas" - "Chłopcy z ferajny" (1990)
Skoro już przy kinie gangsterskim jesteśmy, na mojej liście nie może zabraknąć genialnego "Goodfellas". Martin Scorsese również należy do moich ulubionych reżyserów, a to jeden z jego najlepszych filmów. Plus jedna z najlepszych ról Roberta De Niro, a do tego wspaniałe kreacje Raya Liotty i Joe'a Pesci.
Piękne zdjęcia  i cudowny scenariusz.


ffc39ebe6c87b384c277ca8ce3a63ba4.jpg

"Pulp Fiction" (1994)
Quentina Tarantino jak już wspomniałam kocham, a więc "Pulp Fiction" nie pominę. Jego najsłynniejszy film i jeden z najlepszych (bo że najlepszy to się nie zgodzę). I znowu - humor, scenariusz, gra aktorska, soundtrack... Genialni Harvey Keitel, Tim Roth, Samuel L. Jackson. I kolejny cholernie oryginalny film, wprowadzający coś nowego do kina gangsterskiego (chociaż w zasadzie trudno przypisać go do jednego gatunku).


k91Dag8AZbhjIJqrtf7F1bQnGPg.jpg

"Apocalypse Now" - "Czas Apokalipsy" (1979)
Mój ulubiony film wojenny. I moim zdaniem - absolutnie jedne z najlepszych zdjęć w historii kina. To, co robi tutaj kamera to poezja.
Scenariusz jest genialny, tak jak reżyseria wspomnianego już wcześniej Francisa Forda Coppoli.
Gra aktorska na najwyższym poziomie. Martin Sheen wspaniale prowadzi swoją postać przez cały film i nie traci tego geniuszu ani na chwilę. Robert Duvall kradnie sceny, w których się pojawia, mimo, że nie jest ich zbyt wiele. Marlon Brando, mimo, że moim zdaniem nie dorównuje tej dwójce to jak zawsze pokazuje najwyższą klasę.
Klimat tego filmu jest niesamowity.



wild-at-heart.jpg

"Wild At Heart" - "Dzikość serca" (1990)
Kocham Davida Lyncha i zakochuję się w każdym jego dziele. Moim ulubionym jest chyba "Dzikość serca". Genialna rola pięknej Laury Dern, no i jedna z lepszych, o ile nie najlepsza Nicolasa Cage'a. Do tego bardzo dobrzy Willem Dafoe i Harry Dean Stanton i epizodyczne role Sheryl Lee i Sherilyn Fenn.
Fabuła niby prosta, ale naprawdę fajnie się to ogląda.
No i ten klimat Lyncha - to zawsze jest genialne.


robert-de-niro-vito-corleone-godfather-part-ii.jpg

"The Godfather II" - "Ojciec chrzestny II" (1974)
Mimo, że moim zdaniem odrobinę gorszy od pierwszej części, to i tak wspaniały. Gra aktorska tak samo świetna jak w poprzedniej części. Jako kontynuacja fenomenalny. I znowu scenariusz, reżyseria, zdjęcia, muzyka.


falling-down-502135940ebf8.jpg

"Upadek" - "Falling Down" (1993)
Jak dla mnie chyba najsmutniejszy film, a na pewno jeden z najsmutniejszych. Główny bohater, doskonale zagrany przez doskonałego Michaela Douglasa to jedna z najlepiej wykreowanych filmowych postaci. Fabuła znów niby prosta, a jednak niezwykle oryginalna i stworzona naprawdę inteligentnie i po prostu genialnie.
Scenariusz - mistrzostwo.


maxresdefault.jpg

"Taxi Driver" - "Taksówkarz" (1976)
Skoro już przy świetnie wykreowanych bohaterach jesteśmy - Travis Bickle. Do tego tak wspaniale zagrany przez genialnego De Niro.
No i znowu reżyseria Martina Scorsese i wspaniałe zdjęcia i scenariusz. Plus Harvey Keitel w jednej z ról drugoplanowych - cudowny ♥


no-country-for-old-men.png

"No Country for Old Men" - "To nie jest kraj dla starych ludzi" (2007)
Kolejna bardzo dobra ekranizacja i kolejny świetny film braci Coen. Gra aktorska również bardzo dobra, tak jak zdjęcia i scenariusz. No i klimat, niezwykle mocna strona tego filmu.


GztcNdJLvEk.jpg


Captain-America-The-Winter-Soldier-2014-Poster-Wallpaper.jpg


No i obowiązkowo muszę wspomnieć o filmach Marvela, które uwielbiam. Moje ulubione to "Captain America: The Winter Soldier" i "Guardians of the Galaxy vol.2". Marvelem interesuję się już jakoś koło czterech lat, ale chyba te dwa najbardziej mnie zachwyciły. Kapitan za ciekawą fabułę i postacie Brocka Rumlowa i Sama Wilsona, uwielbiam ich. A Strażnicy za wspaniałą reżyserię, humor, zdjęcia i cudownego Kurta Russell jako Ego ♥ Uwielbiam.


No, więc to by było na tyle. Mam nadzieję, że wpis Wam się podobał. Dajcie znać w komentarzach czy lubicie któryś z tych filmów i jakie należą do Waszych ulubionych!
Miłego dnia!
  • awatar Find Your Soul: Z tych filmów lubię " Czas Apokalipsy". Jego obejrzenie było moją pracą domową z polskiego. Szczerze mówiąc to dobrze, że tak się stało, bo film jest naprawdę dobry :)
  • awatar Alex Spring: Filmy Marvela również uwielbiam <3 Ciekawy blog, chętnie poczytam o filmach i może znajdę coś dla siebie ;)
  • awatar Sophie Newandyke: @Alex Spring: Bardzo dziękuję za miłe słowa :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

damn.good.film
 
Chwilę się zastanawiałam, który film powinnam wybrać na moją pierwszą recenzję na tym blogu, ale po dłuższym wahaniu zdecydowałam się na coś świeżego. Zresztą, trudno mi oceniać stare filmy, bo większość uwielbiam i wpisy na ich temat będą raczej analizami/notkami, niż klasycznymi recenzjami. Ale mniejsza o to - przejdźmy do recenzji.


Baby_Driver_poster.jpg


"Baby Driver" opowiada historię młodego mężczyzny, który przedstawia się jako Baby. Zarabia on na życie będąc kierowcą, jednak nie jest to zbyt typowa praca. Zawozi on przestępców w miejsca, w których mają wykonać robotę, a następnie gwarantuje bezpieczny powrót.
Jak jednak często bywa w fabule tego typu, chłopak chce zerwać z kryminalnym światkiem, a żeby to zrobić, musi wykonać swoją ostatnią robotę.


Baby-Driver-movie-cast.jpg


Co należy zaznaczyć, jest to film sensacyjny i to w najlepszym tego słowa znaczeniu. Nie znajdziemy tu raczej filozoficznych rozmyśleń czy wielu szczególnie dramatycznych scen (chociaż i takich kilka się tu znalazło), a pościgi, strzelaniny i mnóstwo akcji. To wychodzi filmowi zdecydowanie na plus.W tej kwestii wszystko jest dopięte na ostatni guzik, a sceny akcji ogląda się niesamowicie..
Scenariusz, napisany przez Edgara Wrighta, który zajął się również rewelacyjną reżyserią jest bardzo dobry. W "Baby Driver" nie brakuje też zabawnych momentów, a bohaterowie w większości są wykreowani bardzo ciekawie.

baby-driver-image-1.jpg


W ten sposób przechodzimy więc do aktorów. Obsada dobrana została naprawdę fajnie. Ansel Elgort, dotychczas kojarzony z młodzieżowymi produkcjami takimi jak "The Fault in Our Stars" czy "Divergent" gra zaskakująco dobrze, świetnie wyczuwając postać głównego bohatera. Lily James, która wciela się w Deborę, ukochaną Baby'ego jest w tej roli niezwykle urocza i też nie można jej wiele zarzucić. Mi osobiście przywodziła na myśl Mädchen Amick jako Shelly Johnson w "Miasteczku Twin Peaks". Jak zawsze bardzo dobry jest też Kevin Spacey, który wykreował wspaniałego bohatera, który mimo, że początkowo wydaje się dość typową postacią, bardzo ciekawie rozwija się w dalszej części filmu. Oklaski należą się też Jonowi Hammowi i Jamie'mu Foxxowi, których bohaterowie interesująco się dopełniają, a ich charaktery niebanalnie popychają akcję do przodu.
Trochę gorzej wypada Eiza Gonzalez, która dość typową bohaterkę gra dość typowo i bez rewelacji, mimo to udało jej się wpasować w klimat filmu i mimo, że fabuła nic specjalnego na jej bohaterce nie zyskuje, nic też nie traci.
Trochę żal zupełnie niewykorzystanego Jona Bernthala, który pojawia się zaledwie na początku filmu.

Baby3.jpg


Co oczywiście trzeba wspomnieć jako największy atut tego filmu to montaż i muzyka.
Eksperymentowanie z montażem rzadko wychodzi dobrze, a przykładem mogłoby być na przykład "Wall Street. Money Never Sleeps", ale jeśli już wychodzi dobrze... to wychodzi bardzo dobrze, przy czym można by wspomnieć rewelacyjne filmy Guya Ritchie'go takie jak "Przekręt" czy "Porachunki".
"Baby Driver" zdecydowanie na montażu zyskuje. Film prawie w całości jest zmontowany pod muzykę i soundtrack, co jest ciekawym i oryginalnym pomysłem.
Sam soundtrack jest trafnie dobrany do filmu, każda scena z piosenką na pierwszym tle wypada udanie.

baby-driver.jpg


Jest to film bardzo dobry, moim zdaniem jak na razie jeden z lepszych tego roku. Zasługuje na uwagę, a szczególnie efektownie wypada w kinie.
Jestem też zakochana w jego plakacie - coś pięknego.

Dziękuję bardzo za przeczytanie i mam nadzieję, że recenzja jest w porządku. Z góry dziękuję za komentarze!
 

damn.good.film
 
Cześć!
No więc... pierwszy wpis. Nie jestem w tym jakoś szczególnie dobra, więc napiszę tylko parę słów.
Założyłam tego bloga, bo chciałam mieć gdzie pisać o mojej pasji, jaką są filmy.
Będę tu publikować recenzje, notki na temat różnych filmów, reżyserów, aktorów, czasem jakieś ciekawe newsy, opinie na różne tematy z kinem związane i nie tylko.
Mam ogromną nadzieję, że ten blog wypali i że znajdzie się ktoś zainteresowany czytaniem go.
Nazywam się Zosia, w internecie zwykle posługuję się angielską wersją mojego imienia - Sophie.
Z góry dziękuję za wszelkie obserwacje i komentarze.
Jutro dodam pierwszą recenzję lub jakiś wpis.
Życzę miłego wieczoru!
a4570864-44ed-4962-bfe2-ff8c4f0084c6.jpg
  • awatar Miód malinaa..! <3: Woah, powodzenia! osobiście kocham filmy, więc czekam na pierwszą recenzję!
  • awatar Sylwia Lisiewicz15: Witamy na Pingerze i życzę powodzenia w blogowaniu. W wolnej chwili zapraszam w swoje skromne progi.
  • awatar Perfect_Girl: Witam i życzę powodzenia :*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

v10pl
 
Wczoraj w Londynie miał światową premierę film dokumentalny o Sir Franku Williamsie i jego zespole Formuły 1. Prezentujemy Wam zwiastun obrazu:  Film zatytułowany po prostu "Williams" został...
www.f1.v10.pl/Film,o,Williamsie,przeprowadzono,s…
 

chloephoebs
 
Moi drodzy,

Założyłam coś większego niż pinger. Pomimo tego, że jestem w trakcie egzaminów, w wolnych chwilach pracowałam nad swoją stroną wix. Zapraszam Was już teraz na chloephoebs.wixsite.com/chloephoebs, gdzie będę pisała to co do tej pory. Nie odchodzę od pingera, bo jesteście super :) Będę tu informowała o nowych wpisach, od czasu do czasu napiszę co u mnie i oczywiście będę Was odwiedzać :) Założyłam stronę, bo pinger wydaje mi się "za ciasnym" miejscem dla tego, co chcę pisać i tyle.

Buziaki i do następnego, xx
chloephoebs.wixsite.com/chloephoebs
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

bluevibe
 
Witajcie !
Nowy dzień , nowa energia dziś chciałabym opowiedzieć wam troszeczkę o Selenie Gomez czyli mojej idolce od 2008 roku , tak właśnie od 2008 roku ile czasu minęło . Selena jest taka utalentowana ,  chciałabym kiedyś pójść na jej koncert niestety narazie nie przyjeżda do Polski wiem że parenaście lat temu była ale poprostu nie mogłam się wybrać .
grgbs.jpg

A więc przejdźmy do postu , nie będe was więcej zanudzać ....
Selena Gomez to utalentowana wokalistka i aktorka , wcieliła się w wiele ról , moimi ulubionymi są Czarodzije z wawely place( Alex Russo ) i Kopciuszek : Roztańcona historia ( Mary Santiago ).
Urodziła się ona 22 lipca 1992 r. w Grand Prairie.
Fakty :
1. Przyjaźni się z Taylor Swift i Demi Lovato.
2. Ma pięć psów, wszystkie są ze schroniska.
3. Jest jedynaczką.
4. Mam ponad 20 par Conversów.
5. Lubi koszykówke i piłkę nożną.
6. Jest fanką Johnnego Deppa.
7. Lubi muzykę Hip-Hop i Pop.
8. Jest po części meksykanką i włoszką.
9. Ma tylko jeden tatuaż. Jest to mała nutka na nadgarstku.
10. Pierwszego chłopaka miała już w wieku 13 lat.
11. Wspiera aż 15 organizacji charytatywnych.
12. Ma swoje obowiązki takie jak gotowanie czy pranie.
13. Selena ma stylistkę która jest z Polski.
14. Jej ulubiony zespół to Paramore.
15. Mama urodziła ją jak miała 16 lat, a tata porzucił je jak Selena miała 3 latka.
16. Selena lubi oglądać Ekipe z New Jersey.
17. Ulubiony kolor to zielony.
18. Uwielbia Cheryl Cole.
19. Ma nietypowy talent: potrafi żuć gumę, wypluć ją w powietrze i złapać z powrotem do buzi.
20. Jest najmłodszym ambasadorem UNICEF.
21. Kiedyś była cheerleaderką.
22. Ulubione lody to czekoladowe.
23. Ma obsesję na punkcie ogórków.
24. Nosiła pierścionek czystości.
25. Śpiewa utwór 'Everything Is Not What It Seems' z czołówki 'Czarodziei z Waverly Place' oraz 'Shake it Up' z serialu o tym samym tytule.
26. Urodziła się w środę o 7:19.
27. Uwielbia horrory.
28. Jej ulubiona piosenka z  albumu 'When The Sun Goes Down' to ''My Dilemma', a jej mamy 'Middle Of Nowhere'.
29. Jedną z inspiracji Seleny jest Pixie Lott.
30. Ulubionepiosenki Justina Biebera to 'One Time', 'Love Me' i 'Never Say Never'.
31. Pierwszy pocałunek Sel i Biebsa miał miejsce w samochodzie.
32. Gdy haker włamał się na jej konto na Twitterze powiedział, że jej hasło było 'ilovemyfans92'.
33. Jej rozmiar buta to nasze 38, co zdradziła w jednym z wywiadów.
34. Selena po grecku oznacza księżyc
35. Nicole Kidman powiedziała, że Gomez to najlepsza aktorka swojego pokolenia.
36. Podpisała się fance na gipsie.
37. Pierwszy koncert na jakim była to koncert Britney Spears.
38. Bardzo lubi Halloween

selena-gomez-ponytail-1-h724.jpg

39. Oglada Ekipe z New Jersey.
40. Lubi ogladać horrory.
41. Gomez chciałaby nazwać swoją pierwszą córkę Elle.
42. Lubi muzykę Hip-Hop i Pop.
44. Ma jeden tatuaż (nutkę na nadgarstku).
45. Zdradziła w wywiedzie, że rozmiar jej buta to 38.
46. Ulubione święto to Halloween.
47. Dobrze zna hiszpański.
48. Nietypowym talentem jest, że potrafi żuć gumę, wypluć ją w powietrze i złapać z powrotem do buzi.
49. Jest w Księdze Rekordów Guinnessa, w kategorii najsympatyczniejszy śmiech świata.
50. Nie lubi swoich uszu, uważa, że są za duże, ale Justin mówi, że są słodkie.
51. Kiedy Justin Biebier tęskni za Sel śpiewa refren ,,Be Alright”.
52. Justin Bieber uważa, że policzki Sel są caluśne.
53. W piosence ,,Beauty And A Beat” słychać jak Nicki Minaj rapuje ,,Selena”- 2.34.
54. W piosence ,,Boyfriend” słychać jak Justin szepcze Sel- 2.26
55. Przed rolą Alex Russo w ,, Czarodzieje z Waverly Place” Selena w ogóle nie była fanem magii czy Harrego Pottera.
56. Jej ulubione zwierzę to tygrys.
57. Jej ulubiony film to Czarnoksiężnik z krainy Oz.
58. Pierwszy pocałunek miała w wieku 12 lat z Dylanem Sprouse.
59. Lubi grać w golfa.
Informacje :
Wikipedia i różne blogi o niej :D
Wykreślanka :

bandicam 2017-06-08 21-49-18-577.jpg


Co teraz odpada ?
Zdjęcia dla uwagi :
ec70363569d8e508895e04f90ea509fbb1bfb3f2.png

Licze na komki :D
  • awatar RainbowxD: Selena ma bardzo ładny typ urody, tylko pozazdrościć :). Również jestem fanką Johnny'ego Deep'a oraz kocham oglądać horrory.
  • awatar ♥Summer Soul♥: Selena również jest moją idolką♥ Bardzo lubię jej piosenki i ogólnie jest śliczna ♥♥ Jesteśmy do siebie z Sel bardzo podobne ♥
  • awatar ♕Emosia_Samosia♕: Selena Gomez jest fajna :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

deergirl
 
Dostałam okresu. Niby wiem kiedy dokładnie dostanę bla bla bla, ale za każdym razem jestem wkurwiona. Brzuch napierdala od samego rana i nic nie chce działać, do mojej tańczącej wewnątrz macisy dołącza głowa, bo kurwa czemu nie. Musiałam sobie też zrobić spacer do Lidla, bo została mi tylko jedna "awaryjna" podpaska... zawsze kurwa ich nie ma gdy są potrzebne. Przynajmniej odkryłam zajebistą promocję. Teraz można dostać całkiem fajne filmy DVD za dychę czy dwie. No zajebiście - szkoda, że nie mam pieniędzy, bo wydałam wszystkie wczoraj na wino. Brawo ja. Przynajmniej jakoś uzbierałam na "Jak wytresować smoka" za dyszkę. Teraz będę błagała mamę na kolanach o 30 zł na "Ostatnią rodzinę". Nie ma bata, muszę mieć ten film w swojej kolekcji i chuj. Mogę nawet nie jeść trzy dni - film o Beksińskich musi być na mojej półce. Hmmmm... nie ma nic w lodówce. No cóż, barszcz z torebki brzmi całkiem zacnie.
9dfde31efdd3c6fb237fb0caffbcb5b3.jpg
  • awatar gość: możesz tak nie przeklinać? Sama nie jesteś na tym świecie a są ludzie o wyższym poziomie niż Ty. Do tego dzieciaki, które korzystają z tego portalu. To co sobą tu reprezentujesz nie musi wychodzić poza Twój blog. Jak juz nie potrafisz się powstrzymać to zrób tak, żeby nie było widać tych Twoich mało wyrafinowanych słów na głównej stronie pingera.
  • awatar LonelyDeer: @gość: Pilnuj swojej moralności, a o moje środowisko się nie martw. Ale w sumie tak szczerze, to co ci daje, ze to piszesz? Nie wiem, czujesz, że w ten sposób mnie nawrócisz, czy po prostu jad cię już parzy w język i musisz go wypluć?
  • awatar gość: @LonelyDeer: po co piszę? Mądry zrozumie, głupi nie. Mądry wyciągnie wnioski, głupi zostanie głupim ty już sobie świadectwo wystawiłaś. Jaka ta Polska uboga w mądrych ludzi. Jakie to przykre.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

americanwoman3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

v10pl
 
Chyba wszyscy śledzący Formułę 1 wiedzą o zapędach aktorskich Lewisa Hamiltona. Jak się okazuje, ma je również Daniił Kwiat. Rosjanin najchętniej zagrałby w kultowej serii filmowej "Szybcy i...
www.f1.v10.pl/Kwiat,marzy,o,roli,w,Szybcy,i,wsci…
 

 

Kategorie blogów