Wpisy oznaczone tagiem "Finnair" (20)  

mojeprzeloty
 
W pierwszych 6 miesiącach 2012 roku na pokładach fińskich linii lotniczych Finnair podróżowało 4,33 mln pasażerów. Więcej: www.mojeprzeloty.pl/nowosc.php…
 

mojeprzeloty
 
Fińskie linie lotnicze Finnair otworzyły trasę do Chongqing w Chinach. Jest to czwarty port lotniczy w Chinach obsługiwany przez Finów. Więcej: www.mojeprzeloty.pl/nowosc.php…
 

mojeprzeloty
 
Fińskie linie lotnicze Finnair przygotowały promocyjne loty z Polski do do Finlandii i niektórych miast w Europie. Więcej: www.mojeprzeloty.pl/nowosc.php…
 

mojeprzeloty
 
Fińskie linie lotnicze Finnair będą mailowo informować swoich pasażerów przed wylotem. Więcej: www.mojeprzeloty.pl/nowosc.php…
 

pinio
 
  • awatar gość: Ubrania, sukienki na Sylwka, kosmetyki, biżuteria, obuwie, ubrania i zabawki dla dzieci. Zapraszam! Sklep!: http://allegro.pl/show_shop.php?shop_id=19548008
Pokaż wszystkie (1) ›
 

ekogroup
 
Nie możesz się doczekać białej #zimy? A może masz ochotę na spotkanie świętego #Mikołaja i #renifera #Rudolfa? Wszystkie te atrakcje możesz mieć już za 1.099 zł. Tyle kosztuje bilet lotniczy w dwie strony w liniach #Finnair do #Laponii.
www.wirtualnehelsinki.pl/bilety-lotnicze-do-lapo…
 

flynatic
 
Lot AY022 z Delhi do Helsinek w poniedziałek, 22 lutego, był ostatnim planowym lotem pasażerskim samolotu Boeing MD-11 w liniach Finnair. Więcej: www.flynatic.com/(…)finnair-zegna-sie-z-samolotami-…
 

mojeprzeloty
 
Fińskie linie lotnicze Finnair otworzyły salon Via Spa, który znajduje się przy nowej poczekalni Via Lounge na lotnisku Helsinki (Vantaa). Więcej: www.mojeprzeloty.pl/nowosc.php…
 

mojeprzeloty
 
Fińskie linie lotnicze Finnair będą miały nowego prezesa. Dotychczasowy prezes Jukka Hienonen zapowiedział swoje odejście we wrześniu 2009 roku z powodu "kryzysowych warunków". Więcej: www.mojeprzeloty.pl/nowosc.php…
 

mojeprzeloty
 
Piloci fińskich linii lotniczych Finnair rozpoczęli dziś strajk. Nie są wykonywane żadne krajowe oraz międzynarodowe loty. W tym do i z Polski. Więcej: www.mojeprzeloty.pl/nowosc.php…
 

sadat
 
Zobaczyłem kiedyś strasznie głupi film którego akcja działa się w Helsinkach i pewnego dnia zapragnąłem bardzo tam polecieć na weekendową wyprawę. Z tego ostatecznie nic nie wyszło, ale tak się złożyło, że do stolicy Finlandii w końcu trafiłem. W drodze powrotnej z Tajlandii miałem kilkanaście godzin przerwy pomiędzy lotami i postanowiłem już wcześniej, że będzie to dobry moment by „zaliczyć” kolejne miasto na mojej podróżniczej mapie. Już będąc na miejscu cieszyłem się, że z dawnych planów nic nie wyszło – spędzenie tam kilku dni mogłoby ciężko odbić się na mojej psychice...
Czemu? Helsinki są zapewne ładne – to ciągle skandynawia, chociaż wpływy rosyjskie są nader silne i wszystko, choć podobne, jest jednak inne niż np. w Sztokholmie. To miasto czyste i spokojne, dobre do zwiedzania bo wszystko jest blisko siebie. Ale przede wszystkim, to miasto nudne i wyjątkowo puste. Mój szok po wyjściu z autobusu w samym ścisłym centrum miasta był ogromny – gdzie są wszyscy ludzie? Czy Helsinki wymarły w związku z jakąś tajemniczą zarazą? Czy finowie grają właśnie w narodową grę w chowanego? Miasto liczące łącznie ponad 1,5 miliona mieszkańców a tymczasem witają mnie puste (dosłownie!) ulice, cisza i zupełnie niezmącony spokój. Z rzadka ktoś przejdzie, czasem przejedzie samochód a jeszcze rzadziej tramwaj z pojedyńczymi pasażerami. Sklepy zamknięte, restauracje pustawe. Ja ubrany w lekką bluzę, wyrwany siłą z tropików. Tubylcy w grubych kurtkach i czapkach chowają się przed zimnym wiatrem. Witamy w Helsinkach...
Pokręciłem się kilka godzin bez konkretnego celu ale i tak trafiłem tam gdzie powinienem trafić. Plac senacki z białą katedrą luterańską to ścisłe centrum historyczne. Ładne, porządne klasycystyczne kamienice na ulicy Aleksandra – pomyślałem, że tak by może wyglądała Mateczka Rosja gdyby dawno temu poszła inną drogą. Nie mogłem także powstrzymać się przed poszwędaniem się po porcie, bo jak wiemy, świeże morskie powietrze to jest to co lubię szczególnie. Niedaleko wspominanej wyżej katedry stoi spokojnie cerkiew, ot tak, dla przypomnienia, że Finlandia to mix tego co skandynawskie z tym co rosyjskie. Zajęło mi to ledwie dwie godziny i poczułem, że widziałem już niemal wszystko co ważne. W sumie niewiele się myliłem. Po kilku godzinach zmarznięty i zmęczony wróciłem na lotnisko gdzie udałem się na spoczynek nocny. Nocleg na ławce przy gate’ach był wyjątkowy w moim życiu. Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się spać na lotnisku – kiedyś jednak musiał być ten pierwszy raz. Spało się raczej słabo, rano musiałem zabawnie wyglądać otoczony przez fińskich biznesmenów spieszących z neseserami na spotkania. Po ponad dobie od wylotu z Bangkoku zameldowałem się jednak rankiem w domu i moja wielka wyprawa, której finałem była wizyta w Helsinkach, została szczęśliwie zakończona. Wrażenia po ostatnim odcinku? To na pewno miłe miasto ale obawiam się, że jeden dzień to maksimum. W najbliższym czasie, jeżeli już, Helsinki zobaczę znowu ale znowu w tym samym układzie, czyli jako przerywnik w wielkim transferze do Azji :).

Na zdjęciach po kolei:

- Biała Katdra w pełnym blasku
- Element dworcowej architektury, styl falliczny
- 3.30 w nocy na lotnisku, a ja nie mogę spać :)
- to nie żart, tylko centrum miasta a nikogo tam nie ma!!!
 

 

Kategorie blogów