Wpisy oznaczone tagiem "Gary Moore" (52)  

orionblues
 
Santana & Seal ~ You Are My Kind,


sami widzicie, nic się nie da zaplanować na 100% bo zawsze,
wyskoczy jakaś perełka nie planowana, natomiast ja spokojnie,
pracując na ścianie układałem sobie w bereciku tekst wpisu,
daremny trud, wszystko skończyło się w momencie początkowym,

ale tak to bywa z Nami ze szczytu maszyny genetycznej bytu ery,
kosmosu i wyborów prezydenckich w kraju, zapomniałem o huraganie,
cenowym na wszystko co świta Nam głowie!, a to właśnie skutek,
świetnej pandemii osławionego kornalnego śmiechu na sali popytu!,

Gary Moore ~ Nothing s the same,


mamy się z tym wirusem jak dinozaury z meteorytem, ani do rany,
przyłożyć ani skakać na zakupy!, a jeszcze wybory cwaniaka!,
też prawie koronalnego!, to wszystko skutki pandemii urazu czachy,
wesołków ulicznych na konwencjach sprzedażowych berecików specjalnej,

posługi narodowej, siedzącej!,to tu Go pokażą to tam, innym razem,
przykleją Go do nart, innym razem do głupiego humoru, ale najczęściej,
widzimy Go w towarzystwie swojej piwonii o monstrualnej urodzie,
My nad Wisłą to mamy dobrze!, taka udana para prezydencka tak,

Accept ~ Kill the Pain,


mawiają w mediach sakralnych!, bo to wielkie sakrum medialne,
na każdą wizytę ma nowe szaty zakonne, zgrabną ogładę, figuratywny,
chód płaski towarzyszy oklaskom okazjonalnym, obraz w kineskopach,
nie wymusza retuszu nawet przy braku zapachu, wyszukanego typu,

Koko Chanel!, ale dosyć oklasków teraz wszyscy mamy problem przed,
wyborami!, media namawiają aby replikować parę obecną na kolejną,
ale są i uwagi krytyczne, ale po za kineskopem, ja przyznam się,
że nie widziałem ani oklasków ale też i protestów, ale ta Para!,

Idra Kayne ~ Your Eyes,


nie służy mediom do cholery, a tym bardziej nartom!, udział,
w głosowaniu to zaszczyt jak przywilej!, a nie okazja cenowa,
w Lidlu czy Biedrońce!, a sam udział to demokratyczny gest epoki,
tak przynajmniej myślimy pokątnie, a prawda i tak dorwie Nas,

skutecznie po wyborach!, ale to już będzie - po ptokach!, My to,
mamy szczęście, Nasze prezydentury wyblakły Nam ostatnio i wypłowiały,
od czasu Lecha W. potem nawet nie było namiastki w tej materii,
ale knowania medialne w sumie usługowe One wiedzą komu i co,

Katie Melua ~ The One I Love Is Gone,


sprzedają i za ile!, a kto słucha i ogląda to My wiemy, Media,
chwalą się danymi finansowymi Gabinetu Prezydenckiego!, podają,
że wydatki górują nad poprzednikami, to nie dziwi, tylko kto,
więcej wydaje: Agata czy Andrzej?, na Bolka oko wystrój wierzy,

Agatowej kosztuje krocie toż to pierwsza dama europy zjednoczonej!,
ale zostawmy farfocle wystrojowe kobiet, budżetowy Andrzej nie ma,
sobie nic do zminusowania, i jest klawo!, bo przynajmniej wie,
że każda prezydentura kosztuje krocie z Narodowego budżetu czyli,

Gare du Nord ~ I'm not a woman I'm not a man,


z Naszej kasy rodaków!, w sumie jesteśmy potęga medialną na złość,
wszystkim zawistnym narodom świata, pocałować Nas mogą w tęczę,
od góry lub od dołu, sprawa wyboru tylko demokratycznie!, co nie co,
zostało w Nas po starożytnych Atenach, a przynajmniej jakieś resztki,

i to Nam daje nadzieję i optymizm na przyszłość,
bo w coś trzeba wierzyć do cholery na tym globie,
żywot ludzki to trzask plask i po zawodach bytu,
ale cieszą Nas starożytni bogowie, bo Oni byli, są,

Michelle Gurevich ~ Show Me The Face,


i będą dalej cierpliwie Nam towarzyszyć,
w innych wymiarach bytu w innej świadomości!,
znowu pojawia się nadzieja i optymizm,
bo bez tego kochani nie ma bytu!,

a bez bogów,
nic nie zrobimy,
nawet sobie!,,,

pozdro,,,,,    

Pink Martini - Una notte a Napoli,
 

orionblues
 
Tony Joe White - Ain't Going Down This Time,


człowiek nosi w sobie kolejne tematy do przemyśleń, do dyskusji,
lub do opisania ich w oświadczeniu swoim ale precyzyjnym do porównania,
z własnym życiem i doświadczeniem zawodowym, kontakt z zachodem,
ma różne oblicza w konkrecie które doświadczamy osobiście na konkretach,

już dawno chciałem to opisać konkretnie dając przykłady z własnego,
otoczenia i pedagogiki stosowanej w szkolnictwie artystycznym,
w placówkach krajowych, zawsze takie porównanie pozwala na wyciągnięcie,
odpowiednich wniosków co do czasu przeszłego i przyszłego w tej,

Ten Years Later - I'm Going Home,


specyficznej pracy pedagogicznej, mam realne przykłady pracy z młodzieżą,
amerykańską, francuską i krajową na własnym podwórku suwalskim,
nie będę opisywał cyklu spotkań do których doszło u Nas w kraju,
bo o zawiła historia, ale najważniejsze są wnioski końcowe i efekty,

tej wydawałoby się przypadkowych spotkań szkół artystycznych,
brałem w nich osobisty kontakt jako pedagog, było to w latach,
80 tych ubiegłego wieku, grupa Amerykańska to studenci drugiego,
roku profesjonalnych studiów artystycznych, Francuzi to uczniowie,

Jeff Healey - As The Years Go Passing By,


Liceum między klasą drugą a trzecią Liceum artystycznego z klasy,
filmowej liceum i oczywiście krajanie z II LO nr 2 w Suwałkach,
miałem realną konfrontację umiejętności w rysunku z natury na for,
A2, czas realizacji kompozycji rysunkowej dwa dni w pięknym otoczeniu,

natury i klimatu Wigierskiego Parku Narodowego, wraz całym bogactwem,
natury i architektury tego uroczego skrawka kraju, fragmenty do,
swobodnego wyboru z natury jak styl rysunku, to wszystko dane było,
do swobodnego wyboru, jedynie czas był ściśle określony 3 dni,

Gary Moore - Parisienne Walkways,


każdy otrzymał sztywny podkład formatu A2 i taki sam format brystolu,natura sprzyjała młodym artystom, pogoda jak na zamówienie, ale przejdę,
do efektów tej artystycznej rywalizacji młodości, bo nie mamy,
za dużo czasu na inne opisy sytuacji i zdarzeń, w bilansie końcowym,

oceniane były podstawowe umiejętności rysunkowe; kompozycja rysunku,
wybór tematu, sposób rysowania, tonowanie, równowaga tonacyjno-
kompozycyjna i inne wartości artystyczne w rysunku, to tylko,
ogólne wartości oceny, dla fachowców tego nie muszę tłumaczyć,

Gary Moore - Still Got The Blues,


wnioski końcowe, najsłabiej wypadła grupa Amerykańska, drugie,
miejsce Francuzi, potem Nasi faworyci z II LO, dyskusji nie było,
za długich bo prace były Suwalszczan były wysoko nad poziomem,
pozostałych dwóch grup, nie było pierwszych miejsc z innych powodów,

bo było to spotkanie przyjacielskie i walka przyjacielska na,
gruncie sztuki rysunkowej z natury, cały czas spędzony na pracy,sprzyjał wymianie konkretnych dialogów tematycznych w kręgu sztuk wszelkich,
wymiany doświadczeń zawodowych, umiejętności twórczych i planów,

Candy Dulfer & David A. Stewart - Lily Was Here,


w następnych tekstach opiszę umiejętności grupowe ogólnie, bo sam,
rysunek jest podstawą wszelkich umiejętności artystycznych w życiu,
na nim skupia się umiejętność komponowania przestrzeni we wszystkich,
poczynaniach artystycznych w przyszłości twórcy, jest to niesamowicie,

ważki temat przy wszystkich poczynaniach artysty,
potem podam kilka szczegółów tyczących samego rysunku,
to dla tych co planują studia artystyczne w przyszłości,
jak się do tego zabrać od samego początku i kolejne etapy,

Pink Martini - Amado Mio,


aż do samego końca mając na uwadze,
realny czas egzaminu!, i format rysunku,
resztę macie w środku własnej duszy!,
tylko trzeba dotrzeć do tych skrywanych,

umiejętności!!!!!,

śmiało!!!,

pozdro,,,,,

Pink Martini - Până când nu te iubeam,
 

orionblues
 
ciągle jakieś sprawy codzienności odciągają mnie od płaszczyzny,
twórczej, ale kompozycja posuwa się do przodu w kolorystyce tła,
roboczego, mam nadzieję już jutro pokazać kompozycję w pełni,
zamierzeń barwnych, potem przyjdzie tonowanie tego elementami,
podstawowej wartości kolorystycznej kompozycji, a no zobaczymy?,

jak się wszystko potoczy po nierównościach dnia codziennego,
są pewne problemy, które muszę ogarnąć koniecznie dla własnej,
przyszłości po za artystycznej, to konieczne, a nawet niezbędne,
na jutro umówiony jestem z ważną postacią całości moich spraw,
zobaczymy co z tego wyniknie, ale jestem pełen nadziei na pozytyw,

John Mayall & The Bluesbreakers with Gary Moore - So Many Roads


ale zostawmy te sprawy, nie jest to działanie artystyczne i twórcze,
przyszedł mi do głowy pomysł, aby więcej płaszczyzny kompozycji,
potraktować czysto malarsko, a wyklejanie znacznie ograniczyć, takie,
pomysły rodzą się w czasie pracy, nie wiem jeszcze jakie zajmę,
stanowisko w tej kwestii, ale to zdecyduje się samo w miarę upływu,

czasu, to nieuniknione, wielu artystów miało te dylematy podczas,
własnej pracy, co dziwne, wychodziły im bardzo nowatorskie rzeczy,
biorąc pod uwagę czasy w których tworzyli, znani z historii sztuki,
aż boję się wymieniać, bo prawie każdy śmiało odchodził podczas,
pracy, od początkowej koncepcji!, i to było bardzo dobre dla nich,

John Mayall Feat. Eric Clapton - All Your Love


ośmiela mnie to bardzo do podobnych czynów, ale jak zawsze trzeba,
nad wszystkim pogłówkować i sprawdzić pomysły gdzieś na uboczu,
na kartkach szkicownika,,,dopiero potem podjąć decyzję o zmianach,
to nie może być przypadek nie przemyślany, bo z tym różnie bywa,
tak jak ze wszystkim w życiu, należy pamiętać ile kompozycji?,

zniszczyli sami, bo stwierdzili, że wprowadzone zmiany były chybione,
ale nie zawsze!, ślad zawsze pozostaje w głowie, i o tym się pamięta,
a to przydaje się potem jako doświadczenie, które tylko czeka na,
chwilę aby wprowadzić to rozwiązanie w życie, nie ma tego złego aby,
nie wyszło w sumie na dobre, pocieszam się biegiem realnej historii,

ale tak to z nami jest, twórcami,
pracującymi gdzieś za zamkniętymi drzwiami,
przyjdzie czas, że pokarzemy owoc swoich męczarni,
to samo tyczy bardzo szerokiego grona ludzi sztuki,
którzy parają się: słowem, instrumentem, pędzlem i dłutem,

pozdro,,,,

John Mayall - Blues Breakers with Eric Clapton
 

orionblues
 
zgodnie z umową dodaję fotki z pracowni wraz z dobytkiem,
materii kosmicznej do realizacji kompozycji, jest tego,
trochę, ale to tylko uprzejmości dobrych sił ludzkich,
i oczywiście wrodzonej życzliwości!, wielki ukłon i ich,
kierunku i szacunek!, dodaje trochę pięknej muzyki,

to u mnie już należy do tradycji,
miłego oglądania i słuchania,

pozdro,,,,

Gary Moore - LIVE BLUES - Only The Best Solos
 

orionblues
 
po kalorycznym i wyjątkowym śniadaniu czas na co nieco,
mam dla Was niespodziankę przysmak jednorazowy, smaczny Gary,
zwany Moorem, danie szybko do spożycia w postaci czystej,
bez przypraw i innych upierdliwych czynności wstępnych,
wystarczy przepłukać uszy delikatnie wacikiem umoczonym w chęci,

i to wszystko,
smacznego pieczystego,

pozdro,,,,,  

Gary Moore - Parisienne Walkways
 

orionblues
 
Policja staranowała jacht.
"Nie ma rannych? To wyluzujcie",

O ile policyjny radiowóz na sygnale jest na drodze pojazdem uprzywilejowanym, o tyle policyjna motorówka nie może liczyć na podobny przywilej.

Zwłaszcza gdy na drodze stają cumujące łodzie...
Brawurowy manewr w wykonaniu funkcjonariuszy z wodnego patrolu w Waszyngtonie zakończył się potężnym uderzeniem w zacumowany jacht, który - w wielką dziurą w burcie - szybko zaczął tonąć.

Na uwagę zasługuje przy tym profesjonalna rzeczowość policjantów.

"Ktoś jest ranny?
Potrzebujecie pomocy?
Nie?
To wyluzujcie",,,,

- rzucili w stronę świadków.

......................................................

to wręcz piękne i urzekające zachowanie Policji,
w swej prostocie i aurze kultury i troski o obywatela,
zdarzyła się kolizja na wodzie, wszyscy zdrowi!,
dzięki bogu za troskę,,,

oczywiście potem przedstawiciel Policji,
zajmie się kwestią ubezpieczenia od takich kolizji,
i praktycznie po ptokach,,,,

tylko brać przykład,,,,
a u nas spytacie?,
wszyscy zdrowi w domu i komendzie,
wszystko po staremu,

pozdro,,,,,

wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,Policja-staranowala-j…

Gary Moore - Parisienne Walkways
 

orionblues
 
Agnieszka Radwańska sprawiła duży zawód swoim kibicom przegrywając z Laurą Robson w II rundzie turnieju na kortach ziemnych w Madrycie.

Rozczarowany postawą polskiej zawodniczki jest były znakomity tenisista, obecnie komentator TVP Sport Wojciech Fibak.

Agnieszka była bezradna - skomentował Fibak.

..................................................

grała jak kluski z majonezem na korcie ziemnym,
nie dało się tego oglądać ani podziwiać ze smakiem,
te danie tenisowe nie wyszło, w sposób zgrabny,
Agnieszka poruszała się na korcie jak pijany kornik,
na hulajnodze, fatalnie przyjmowała kolejne zalania,

a Brytyjka była uprzejma i co raz zalewała jej z woleja,  
biedna Isia nie nadążała za jej gościnnością, tak więc,
brytyjski tłuścioszek skopał Agnieszce chudy zadek,
w dwóch gościnnych setach, 6 do 3 i do 1, w sumie nie ma,
o czym pisać, a miała to być Isi rozgrzewka na sezon!,

ten nowy i gwiazdorski 2013!,
no cóż nie wszystkim plany,
realizują się jak zaplanowaliśmy,
ale nie martwy się o jej straconą kasę,
Isia nadrobi to na reklamach w tivi TVN!,

pozdro,,,,  

sport.wp.pl/(…)kat,title,Fibak-Radwanska-byla-bezra…  

Gary Moore & The Midnight Blues Band - Still Got The Blues
  • awatar reping: dobrze ,ze na TVN-ie tego nie puszczali, póżniej mówiła by ,ze ją stronniczo pokazali ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

orionblues
 
Po tym wywiadzie rozpętała się burza!!!

Nie czuję się zdrajcą, choć z całą pewnością prawica mnie za takiego uważa - mówił w "Kropce nad I" w TVN24 mec. Rafał Rogalski, b. pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego.

Skomentował w ten sposób swój wywiad dla "Rzeczpospolitej", w którym mówił, że "katastrofa smoleńska była zwyczajnym wypadkiem lotniczym, choć z przedziwnym zbiegiem okoliczności po stronie polskiej i rosyjskiej".

.....................................................

po tych słowach adwokata powinna zapaść grobowa cisza,
a co się stało?,,?

nastąpiło wściekłe ujadanie polityczne,
mamy pierwszy przykład, że w mrowisku nie ma mrówek!,
a są wściekłe psy!, którym rzucono w pysk prawdę!,
Rogalski już powinien smarować się musztardą,
będzie smaczniejszy jak dopadną go bestie polityczne,

tak to jest w świecie porąbanych wartości,
trudno w tym rumowisku nieszczęść dostrzec,
strzępy pożeranej prawdy, to wielki zgiełk,
mgieł, wybuchów, połamanych drzew, skrzydeł,
i wściekłości żywych świadków naszej epoki,

kłamstw, którą przerabiają,
na prawdę, która ma im służyć,
wieki całe,,,,,,

"fantasmagorie",
to teorie o zamachu w Smoleńsku,
rzekł Rogalski!,
i koniec świata dla PiS,

pozdro,,,,

wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,Rogalski-przepraszam-…  

Gary Moore - Whiskey In The Jar
 

orionblues
 
Robert Kubica: to będzie najważniejsze wydarzenie roku.

Do 70. Rajdu Polski, dziesiątej rundy rajdowych mistrzostw Europy (ERC), pozostało jeszcze sporo czasu. Robert Kubica już teraz za pośrednictwem oficjalnej strony mistrzostw przyznał, że może być to jedno z najważniejszych wydarzeń w tym roku w polskim sporcie.

......................................................

co za żenujące ględzenie na temat polskiego sportu,
za dużo koszernego żarcia połknął Robercik z rana,
takie farmazony wciskać kibicom sportowym nie wypada,
jest moc dyscyplin zimowych, letnich i halowych,
że głowa mała, a miejsce Kubicy widzę śmiało w garażu,

po prostu nie tą stroną parkuje w swym garażu,
a potem plecie głodne kawałki mediom sportowym,
zresztą robi to już drugi rok z rzędu!,

pozdro,,,,

eurosport.onet.pl/(…)robert-kubica-to-bedzie-najwaz…

Gary Moore - "As The Years Go Passing By"
  • awatar krzyslav: Akurat Kubicę darzę sympatią. Co nie zmienia faktu, ze gość po części na własne życzenie okaleczył się, i pozbawił możliwości zapisania w historii F1. Dla niego niewątpliwie jubileuszowy Rajd Polski jest wydarzeniem. Co innego dla Polaków zgnębionych kryzysem.
  • awatar orionblues: @krzyslav: Kubica sam jest ofiarą własnej polityki sportowej i nic na to nie poradzimy,,,,jego brocha!,,pozdro,
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
Tak w Polsce fałszują jedzenie. Nie uwierzysz (3)

Wędliny - praktyki wytwórców popularnych produktów jeżą włos na głowie.

Fałszowanie wędlin ma w Polsce długą tradycję i zostało doprowadzone do perfekcji. Mięso pompowane jest wodą  i różnego typu substancjami wypełniającymi: azotanowymi solankami, żelatyną, białkiem sojowym. Do tego dochodzą konserwanty i substancje wzmacniające smak oraz zapach z grupy E i substancje koloryzujące zastępujące wędzenie.

Popularne jest również podmienianie droższych gatunków mięsa drobiem.

..................................................

czy jeszcze ktoś nad tym panuje? wątpię,
dowodem na to półki sklepowe i zestawy wędlin,
one nawet nie wyglądają już dobrze, ale robią,
takie wrażenie na kupującym, a co jemy?,
tego już sami masaże nie wiedzą,,,,

pozdro,,,,,

www.hotmoney.pl/Tak-w-Polsce-falszuja-jedzenie-N…

GARY MOORE - I'll play the blues for you
  • awatar ♥ Nice Bitch♥: Najlepiej nie jeść wędlin dopóki to się wszystko nie wyjaśni a i nawet waga nam zmaleje O.o
  • awatar blog w zawieszeniu: Zapraszam do siebie, wielka wyprzedaż: ubrania, biżuteria i kosmetyki!
  • awatar krzyslav: Taaa, z mięsem ma to już coraz mniej wspólnego. Zachciało nam się hipermarketów i taniej w nich żywności ...to mamy. Tylko "żywność" wymaga obecnie cudzysłowu. :(
Pokaż wszystkie (6) ›
 

orionblues
 
poniedziałek jak zwykle zapowiada tydzień pełen,
niespodzianek życiowych o różnym stopniu emocji,
chcesz czy nie, ale uruchamiasz swój kierat życia,
jak zatrybi na początku właściwym rytmem, to wszystko,
gra i huczy, ale nie zawsze tak jest, trza zrobić reset,

wszystko zależy od punktu patrzenia i zainteresowania,
wiele rzeczy nam zwisa jak kiełbasa bazarowa wędzona,
ale od czego mamy optymizm życiowy?, olać wszystko,
i tak zamarznie, wiele trudności we współczesnym życiu,
mają romantycy, kapitalizm nie przewidział im prawa,

do życia, zeżrą i podepczą romantyka,
jak paragon za salceson lub szarą maść,
do stawów bolących przy słuchaniu radia,
samo życie jest zmienne jak miny Tuska,
lub ceny cukru w sklepiku osiedlowym,

ale co na to poradzisz?,
wszystko skonsumujesz,
nawet nie wiedząc czym,
ci życie pajdę posmaruje!,

pozdro,,,,  

B.B King, Gary Moore, Luther Allison - Jazz à Juan 1996
 

orionblues
 
miłego dnia życzę, a to środa,
bardzo sympatyczny dzień tygodnia,
taki gładziudki i uczesany,
tuż przed czwartkiem, przeważnie tłustym,
kapuścianym i golonkowym,,,,,,

ale jak apetycznym!,
tak jak blues Gary Moora,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
Biskupi: w ustroju demokratycznym naturalne jest domaganie się prawa do matury z religii,,,,

"Egzamin maturalny z religii pozwoli w większym stopniu na kształtowanie w absolwentach szkół ponadgimnazjalnych integralnej wizji świata",

- napisali biskupi po spotkaniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, podaje "Gazeta Wyborcza".
......................................................

biskupi zupełnie nie mają szacunku do świata,
na którym żyją, te ich ciągłe żądania stają,
jak pielgrzymka na skrzyżowaniu, a to niczym,
dobrym nie wróży nikomu, a tym bardziej maturzystom,
czyżby zamysłem tego pomysłu ma być produkt typu,

Szymona Hołowni?, lub chodząca świąteczna pastorałka?,
a może wielkie wielkanocne ,,jajco holenderskie blues"?,
maturę robi się w konkretnym celu życiowym, jest to trud!,
w który uczeń musi wierzyć, to wiara ma podlegać maturze?,
dziwny to zwyczaj, to jak klasówka z porannego paciorka!,

biskupi mają różne pomysły, ale ten nie należy do udanych,
tak jak ich większość, naród ma teraz wiele spraw życiowych,
tak samo jak ich pociechy, takie mamy trudne obecne czasy,
a biskupi z takim wnioskiem maturalnym,,,,,, nie ładnie,
oj nie ładnie, a tyle jest spraw wokół kościoła rozbabranych,

kościół wspomina coś o demokracji,
przecież cała struktura kościoła,
nie ma nic wspólnego z tym systemem!,

tym bardziej to wszystko,
jest bardzo dziwne,,,

pozdro,,,,

wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,Biskupi-w-ustroju-dem…

Gary Moore - The Loner
  • awatar gość: To bardzo dobry pomysł.
  • awatar krzyslav: Tak jak PZPR zawłaszczyła swego czasu słowo "partia", tak obecnie katoliccy hierarchowie zawłaszczają pojecie religia. Zaiste, interesujący wzorzec. Argumentacja takoż znajomo konsekwentnie niekonsekwentna. Raz katolicyzm jest bezdyskusyjnie dominujący, by chwilę potem został sprowadzony do poziomu ledwie szkolnego przedmiotu. A że dyskryminuje to inne wyznania i ateistów, to już pikuś. Tylko co ta ekspansja instytucji kościoła katolickiego ma wspólnego z wyznawaniem religii? Powiało totalitarnym lepiejwiedzeniem jak nas uszczęśliwić.
  • awatar gość: @krzyslav: w twoich słowach to ubóstwo, primitywizm myślowy, śmierć, kiła i mogiła. Najlepiej kup sobie konia. On ma wielki łeb to będzie ciebie słuchał.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

orionblues
 
zakończyłem dość poważną inwestycję estetyczną,
wszystkie kości bolą mnie nostalgicznie i koncertowo,
ale to przejdzie hurtem, kiedy na horyzoncie pojawi się,
inny cel artystyczny, których u mnie dostatek możliwości,
to tylko kwestia mojej decyzji w co się teraz wpakuję,

a żeby było śmiesznie, to od 30 lat wpadam w takie realizacje,
niby mnie to kręci, ale strasznie wykańcza fizycznie, taki zawód,
gdzie trzeba mieć wiele specjalizacji materiałowych, technologicznych,
które trzeba poznać dość dobrze, aby podjąć się realizacji, czegokolwiek, a wszystkie technologie skoczyły w syntetyki inne bajery,

dawne technologie poszły w zapomnienie,a to wielka szkoda, ponieważ,
wiele technik było opartych tylko na naturalnych składnikach,
to wiąże się z tradycją artystyczną starych mistrzów,    
ale cóż, świat posuwa się do przodu i zmienia swe technologie,
podobnie stało się z techniką druku i projektowania graficznego,

niesamowity postęp w ostatniej dekadzie, ale to czeka wszystko,
wszystko się zmienia, kto się nie dostosuje znika w rynku,
w sumie niby jest to okrutne, nawet bardzo, ale co poradzimy,
musimy się dostosować jako grupa zawodowa, dość mała w skali kraju,
na tym polega wyjątkowość mojej branży zawodowej,,,

w sumie nie licznej,
ale ważnej kulturo-twórczo,

pozdro,,,,,

 

orionblues
 
- Cieszmy się, że Polską rządzi Donald Tusk, a nie Jarosław Kaczyński,,,

- stwierdziła we "Wprost" profesor Magdalena Środa.  

Jednak powinniśmy robić wszystko, by polityka była czymś lepszym niż to, co proponuje obecny premier,, zaznaczyła.
......................................................

jasna cholera, ależ mnie pochlastała ta myśl urocza,
poczułem się między toporem, a jazgotem piły motorowej,
normalnie ogłuchłem na rzeczywistość, brakuje jeszcze,
bojówek Rydzyka wyłapujących ludzi na ulicy, czy już?,
wpłaciłeś na konto budowy złotej świątyni w Toruniu?,

realia przerosły najbardziej wybujałą wyobraźnię kretyna,
to nasza rzeczywistość, strach otwierać drzwi komukolwiek,
bo jak nie sympatyczni świadkowie, to szukają świadków,
a najczęściej szukają winnych wszystkiego co się dzieje,
nie ogarniam już wszystkiego, patrzę na olimpiadę zdumiony?,

to angoli też pochlastało?, przecież nie dostąpili zaszczytu,
obcowania z partią parafialnego prezesa, nie mają Rydzyka,
nie mają nawet kawałka platformy obywatelskiej, może to,
ci z PSL-u?, ale nie,,, wyspiarze dobrze se radzą w polu,
nawet hodują banany, ale jakieś dziwne bo wygięte odwrotnie,

może dlatego, że u nich ruch taki pielgrzymkowy nie po tej,
stronie co u nas, wiadomo też chodzą ale pod innym krzyżem,
a co ja się smucę angolami, mam się cieszyć w kraju,
z prawdy objawionej, a padło to z ust Magdaleny, o boże,
na kolana grzeszniku, bij czołem w polskiego Putina,

nawet nie przypuszczałem, że taka radosna wieść,
może we mnie uczynić tyle entuzjazmu do życia,
właśnie chodzę po ogródku ze szpadlem i kopię,
jak byłem dzieckiem to widziałem jak zakopał karabin,
tuż po tym jak Stalin strzelił kopytami w kalendarz,

to dziadek z tej okazji strzelał,
na wiwat do samego wieczora,
też bym postrzelał z tej okazji,
aby wyrazić swój smutek radosny,
bo już nie wiem, czy płakać,

czy se strzelić w łeb,,,,,

pozdro,,,,

wiadomosci.wp.pl/(…)kat,title,Cieszmy-ze-Polska-rza…

Gary Moore - Whiskey in the Jar
 

orionblues
 
W Nowym Jorku w wieku 65 lat zmarł Jan Sawka, wybitny grafik, rysownik i malarz. Artysta urodził się w Zabrzu. W 1964 rozpoczął studia na Politechnice we Wrocławiu na kierunku architektura. Trzy lata później połączył je ze studiami malarstwa i grafiki na PWSSP we Wrocławiu.

W 1972 przeniósł się do Warszawy. W 1976 otrzymał zaproszenie na stypendium do Centre Georges Pompidou w Paryżu i tam też zamieszkał. Z obawy przed deportacją w listopadzie 1977 osiedlił się w Nowym Jorku. Rok później otrzymał złoty medal na VII Międzynarodowym Biennale Plakatu w Warszawie.

Sawka początkowo zajmował się plakatem i grafiką ilustracyjną. W latach 80. tworzył przestrzenne obiekty, tzw. Banners (Sztandary), łączone w cykle tematyczne, odnoszące się do współczesnych problemów społecznych i politycznych.

Jan Sawka zmarł w czwartek w swoim domu w High Falls w Nowym Jorku.

Przyczyną śmierci artysty był atak serca.
.....................................................

bardzo ceniłem Jana za jego grafikę, a szczególnie,
formę wypowiedzi w plakacie, miał swój rozpoznawalny styl,
miał swoje kolory, zestawy barwne, jego świat był,
w sztuce piękny, taki niedopowiedziany,
lub strasznie precyzyjny abstrakcyjnie,

mnie jego prace urzekają do dziś,,,,

pozdro,,,,

wiadomosci.onet.pl/(…)zmarl-wybitny-polski-malarz-i…

Gary Moore - Still Got The Blues
 

orionblues
 
Przed wizytą w Warszawie zwierzchnika rosyjskiej Cerkwi, polscy biskupi wysłali jasny sygnał do PiS: macie skończyć ze Smoleńskiem.

Patriarcha Cyryl jest dla nich ważniejszy od prezesa Jarosława.
......................................................

co mnie obchodzą sprawy episkopatu i Cyryla,
niech se wybaczają swoje grzechy ile chcą,
co to ma wspólnego z narodem polskim, nie wiem,
ja nie upoważniłem episkopatu aby cokolwiek podpisywał,
w moim imieniu!, za tydzień mogą podpisać umowę,

z Eskimosami na dostawę lodu do plebanii w kraju,
to tylko sprawa watykanistów, też nie pytają się o zgodę,
a to że PiS oburzony takim obrotem sprawy, widocznie,
nie po drodze parafialnemu prezesowi z biskupami,
a od kiedy biskupi reprezentują polski interes?,

dziwne to wszystko jak rosnąca trawa na suficie,
a do tego jeszcze nie poświęcona!, toż to zgroza,
biskupi kalkulują jak żydzi, papa z Watykanu przyjedzie,
na dwie upieczone pieczenie, jedną pitrasi Rydzyk,
a drugą pitraszą biskupi, a my Polacy jesteśmy tylko,

sługusami wielmożnych hierarchów,
strojnych w śliczne czarne kapoty biskupie,
i latające amarantowe ufo nad głowami,
cudowny widok jak tak stoją w grupie,
biskupi wydymali pana prezesa na wesoło,

mnie ten temat dynda jak firana na wietrze,
nie moje okno, nie mój wiatr, nie moja firana,
nie wypada dla prezesa nic innego tylko,
pielgrzymka do Egiptu i szukać osiołka,
a potem pielgrzymka znaną trasą ku odkupieniu,

a to się nam zrobił konflikt interesów,
episkopaty, pisowcy i Cyryle,
bez wina mszalnego nie da się go rozwiązać,

pozdro,,,,

wiadomosci.onet.pl/(…)otwarty-konflikt-miedzy-pis-i…

www.wprost.pl/(…)Najostrzejszy-od-lat-konflikt-mied…  

Gary Moore - Parisienne Walkways
 

orionblues
 
życzę pięknego dnia i dużo relaksu,
pogoda sprzyja lubiących brąz skóry,
tylko bez przesady, bo stracicie,
widoczność na asfalcie,
i tragedia pewna,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
podaję link do strony gdzie wypowiadają się fachowcy,
na temat naszych szans na Olimpiadzie w Londynie,,,,

pozdro,,,,,

sport.onet.pl/90310,2,londynstopcafe.html

 

orionblues
 
jednak polityka psa ogrodnika pada na psi pysk,
w sferach rządowych i zatacza coraz szersze kręgi,
gra układów to najpiękniejsza orkiestra na świecie,
montowane układy zależnościowe kwitną od gór po Bałtyk,
taka jest polityka katolicka - pomóż, bez względu,

w co i komu wierzy, drzewo nie pada daleko od śliwki,
a i tak wszyscy są w jednym kompocie życzliwości władz,
łańcuszek życzliwości potęguje się z czasem jak Niagara,
wchodzisz do urzędu,a tam siedzą dwa rody rodzinne,
głupoty końca nie widać, ale rządzą na ,,Bolka oko'',

narodził się krajowy katolicki nepotyzm zależności,
jak kiedyś rody królewskie, Palikot daje sobie na rząd,
ile wlezie, ale czy obce mu są zasady doboru kadry,
czy zapanuje nawet w swych strukturach? to niemożliwe,
taboret zawsze jest jeden! a zadków swędzących mnóstwo,

na naszym świecie tylko jeden taboret nie podlega,
najmniejszej dyskusji, że zajmuje go osoba godna,
to sam Bóg, a reszta to tylko kwestia ilości kasy,
mam na myśli stanowisko papieża, tak uczy historia,
taśmy i inne elementy walki o władzę, to codzienność,

w czasach starożytnych lała się krew,
w średniowieczu też mordowano, ale częściej truto,
brat mordował brata, był taki jeden okrutnik,
co zabił brata i na dodatek własną matkę, to Kaligula,
demokracja miała rozwiązać te problemy raz na zawsze,

ale jak się okazuje natura ludzka,
jest silniejsza od wszystkich idei,
w czasach współczesnych trwa walka,
biblijne srebrniki ciągle są modne,
biedny człowiek jest świadom jednego,

wie, że źle czyni,
ale taka jest jego natura,
polityka i władza to sojusz,
zjadliwego podstępu i nepotyzmu,
ten jad zabija wszystko co mu zagraża,

w imię własnego szczęścia,
które daje władza i kasa,
a kto się decyduje na taki los,
musi walczyć wszelkimi metodami,
bo sam zostanie rozdeptany,

jak psie gówno,

największą wadą polityków,
jest brak solidnego wykształcenia,
ponieważ gdyby znali historię,
to szybko doszli by do wniosku,
że w polityce wszystko już było,

każdego idioty,
dni są policzone,
a jego czyny ujawnione,
tak zawsze było,
jest i będzie,,,

pozdro,,,,

 

orionblues
 
cokolwiek człowiek nie zrobi, zawsze narażony jest,
na krytykę inaczej widzących te same rzeczy, aplauz,
też szczebiocze gdzieś z boku nieśmiało, wszystko,
zależy od kompetencji osobistej człowieka lub nastawienia,
psychicznego do danego zdarzenia, ale reakcja być musi,

bo inaczej człowiek się udusi, człowiek człowiekowi,
nie równy, pomijając wzrost i zarost, o rasach nie wspomnę,
każdy z nas ma iskierkę walki o dominację w byle czym,
dokładnie jest to bez znaczenia w czym, moje musi być,
na górce, czy to rozsądne czy nie, nie mam na myśli,

mądrości, bo to rzadkość spotykana pod bujnymi czuprynami,
współczesnych herosów bytu gwiazdorskiego, najważniejsi,
są celebryci!, ale co to do cholery jest?,,, człowiek?,
okazuje się że tak, ale nie w 100%, jedno jest tylko pewne,
są pełni ambicji, a nogi ich zawsze niosą w pierwszy rząd,

znają się na wszystkim lub całkowicie niczym, co byłoby,
potrzebne prostemu człowiekowi do przeżycia na pustyni,
w dżungli lub w powiatowym miasteczku, bo oni muszą być,
w centrum, to znaczy stolicy, to takie barachło o które,
potykasz się codziennie zupełnie bez sensu, to celebryta,

dla przykładu proszę wejść na stronę główną Wirtualnej,
Polski, 85% wszelkich informacji jest właśnie o nich,
co prawda wszystko co ich tyczy jest bez sensu, ale?,
informacji jest po pachy, pismaki nie mają głębszych,
tematów do rozpatrzenia przez swoje pióra, może to też,

same półgłówki?,
dwie celebrytki kupiły sobie torebki,
od trzech dni widzimy ich uśmiechnięte fotki,
drogie torebki i co dalej?, potem widzimy zadek?,
kolejna popełniła błąd, a kogo to interesuje?,

celebryci wiedzą kiedy co odsłonić,
gdzie walnąć głupotę aby być na topie,
i tak kilka reklam dla chlebka portalu,
a reszta to warzywniak internetowy,
nic istotnego, nic ciekawego, nic postępowego,

wszyscy mają co robić,
tylko po co?,

pozdro,,,,

 

 

Kategorie blogów