Wpisy oznaczone tagiem "Gołębie" (31)  

uran56
 
Darmowe top ogłoszenia 24h i bezpłatne anonse, sprzedam - kupię, Zwierzęta:

Akcesoria dla zwierząt - Akwarystyka, rybki - Egzotyczne - Gady i płazy - Gołębie - Gryzonie - Koty - Króliki - Oddam - Psy Ptaki - Przyjmę - Schroniska - Sklepy zoologiczne - Zwierzęta gospodarcze


#zwierzęta #zwierzak #zwierzę #akcesoria #Akwarystyka #rybki #rybka #ryba #Egzotyczne #Gady #gad #płazy #płaz #Gołębie #Gryzonie #gryzoń #Koty #kot #Króliki #królik #świnka #Oddam #Psy #pies #Ptaki #ptak #Przyjmę #Schroniska #schronisko #SklepZoologiczny #zoo #zoologiczny #koń #krowa #owca #baran #byk #kogut #kura #kaczka #gęś #klatka #indyk #zając #mysz #szczur #mucha #stado



bazarek.net.pl/(…)ogloszenia-zwierzeta-darmowe-anon…



ogłoszenia zwierzęta.jpg
 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Ilona Gołębiewska  

Nowa powieść autorki bestsellerowej sagi o starym domu!

Dwór na Lipowym Wzgórzu należy do rodziny Horczyńskich niemal od dwustu lat. Stanowi także wielką atrakcję dla turystów odwiedzających Podlasie. Jego właścicielką jest Aniela, słynna malarka. Zmęczona światowym życiem postanawia osiąść w rodzinnych stronach. Zakłada na Lipowym Wzgórzu Akademię Sztuk Anielskich, której pomysł narodził się dzięki lokalnej legendzie o aniołach. Czy zyska poparcie kobiet z rodziny Horczyńskich, czyli Sabiny, Klary i Lilianny?

Przyjazd redaktora prowadzącego program „Maluchem przez Polskę”, niesforna przyjaciółka podbijająca internet motywującymi filmikami, odkrycie podziemnych korytarzy we dworze, poszukiwanie przez Anielę ukochanego Witka, który przed laty zniknął bez wieści… Wszystko to sprawia, że życie mieszkańców dworu pełne jest atrakcji, humoru, ale czasem także trosk.

Zmartwieniem Anieli jest również konflikt Horczyńskich i ich sąsiadów Gajowiczów. W czasie wojny na Czarnym Szańcu doszło do pogromu oddziału partyzantki, w którym zginęli członkowie obydwu rodzin. Czy odnalezienie dzienników z czasów wojny pozwoli Anieli oczyścić dobre imię ojca, którego podejrzewano o zdradę?

Tajemnicza, intrygująca i pełna emocji opowieść o potrzebie bycia kochanym, poszukiwaniu szczęścia i roli przeznaczenia. Autorka udowadnia, że trzeba podążać za głosem serca, otaczać się życzliwymi ludźmi i realizować swoje życiowe pasje.


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/podaruj_mi_jutro.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

alexi.poh
 
Szkoła to zło którego już dawno powinniśmy się pozbyć. Od dwóch godzin uczę się WOS’u i dalej nic nie umiem. Nie jestem głupią osobą , ale to mnie zaczyna przerastać. . . Zrobię sobie przerwę, rzuciłam się na łóżko i sięgnęłam po telefon.
16.32
Od : Chiaraa
Do : Louis
Hej kotku co tam ?<3 :3  tęsknie T.T
16.35
Od : Louis
Do : Chiarra
Marznę i również tęsknie <3
16.36
Od : Chiaraa    
Do : Louis
Oooo. a co robisz O.o ?
16.37
Od: Louis
Do: Chiarra
Wyjrzyj przez okno :*
Zerwałam się z łóżka i podbiegłam do okna, i kiedy podniosłam żaluzję , zobaczyłam . . . jego. Opierał się o swój cudowny samochód. Pomachałam mu na co on się uśmiechnął i pokazał abym spojrzała znów na mój telefon.
16.41
Od: Louis
Do: Chiaraa
Zejdź na dół porywam cię <3
Wybiegłam z pokoju jak burza , chwytając po drodze jakąś kurtkę i zakładając swoje tenisówki. Przed drzwiami jeszcze tylko spojrzałam w lustro i zastygłam. Nie mogłam uwierzyć jak potwornie wyglądam. Nieumalowana , nieuczesana w przydużej bluzie, a Louis był ubrany w przepiękny czarny garnitur i elegancki kremowy płaszcz. Tak widziałam go tylko przez chwilę , ale zdążyłam mu się doskonale przyjrzeć. Wbiegłam do łazienki i chwyciłam byle jaką sukienkę mojej siostry , nie jestem osobą która ubiera się dziewczęco , ale dla niego taka chciałam być. Rozczesałam włosy i upięłam je spinką. Przemyłam i umalowałam twarz. Zostały jeszcze buty. . .
- Weź te – powiedziała moja siostra – idealnie pasują do tej czerwonej sukienki tylko się nie zabij – włożyłam więc czarne wysokie obcasy z kartką z tyłu i niepewnym krokiem wyszłam z domu.
- Wow. . . to znaczy cześć – powiedział Louis- naprawdę pięknie dziś wyglądasz
- Dziękuję – zbliżyłam się do niego i nastąpiła jedna z najbardziej żenujących rzeczy , która mogła mi się przytrafić, potknęłam się.
- Spokojnie , mam cię – złapał mnie za moją talię i pomógł mi stanąć na równe nogi. –Urocza jak zwykle – pocałował mnie bardzo delikatnie, a następnie odsunął się ode mnie aby otworzyć mi drzwi. –  Wskakuj  – powiedział i kiwnął głowom.
Dzień był piękny , słońce świeciło i nie było widać ani jednej deszczowej chmurki , co tutaj w Anglii wydaje się rzeczą prawie nie możliwą o tej porze roku . Rozglądając się dookoła widziałam żółknące już liście na drzewach przez które przebijały się promienie oświetlając ławki w parku. Następnie przejechaliśmy koło szkółki jeździeckiej.
Cały czas rozmawialiśmy o jakiś głupotach , ale to nie tak ze te rozmowy mnie nużyły. Były dla mnie naprawdę ważne. Kocham to ,że Louis zawsze potrafi mnie rozśmieszyć , mówiąc czy robiąc coś głupiego. Sam powiedział kiedyś :
‘ Jeśli się nie uśmiechach mam ochotę płakać , bo to marnotrawstwo jeśli tak śliczna buzia się smuci’
Każda chwila z nim była jak wyciągnięta z bajki, on był prawdziwym księciem. Zawsze wiedział kiedy jest mi źle i nawet nie znając powodu zawsze potrafił mnie pocieszyć. Dlatego tak się denerwowałam będąc z nim. Nie wiem jakim cudem on może kochać kogoś tak przeciętnego jak ja. Zapaliłam papierosa i obróciłam głowę w drugą stronę , tak aby dym nie przeszkadzał Louis’owi.
- Palenie zabija.
- A jednak ja wciąż żyję.
- To jest złe.
- Wiem , pielęgniarka też tak mówi…
- Nie to miałem na myśli –przerwał mi – nie jestem wróżką , jeśli coś cię martwi powinnaś mi o tym powiedzieć , a nie czekać aż ja na to sam wpadnę.
- Ale nic mi nie jest.
- Czy aby na pewno – zatrzymał samochód i spojrzał mi w oczy – więc zaufam ci – pocałował mnie w czoło – zaczekaj – wyskoczył z samochodu i otworzył mi drzwi – my lady ? – pochwycił moja dłoń i wplótł w nią swoją, po czym ruszyliśmy w stronę rzeki. Tamiza była dziś zadziwiająco spokojna, można rzec że wręcz leniwa. Nad jej brzegiem był ogrom rozpuszczonych gołębi , które nie bały się już w cale ludzi , a nad to oczekiwały jeszcze od nich ziarenek. – ‘Piękny dzień , ale nie tak piękny jak ja ‘ ,  Johny Bravo –zaśmiałam się – widzę ,że udało mi się wyciągnąć cię z świata fantazji.
- przepraszam?
- lepiej by to brzmiało gdyby nie było na końcu tego znaku zapytania – przykucnął na chwilę- trzymaj – podał mi torebkę z ziarenkami. Zatraciliśmy się tam w czasie. Nie obchodziło minie nic, liczyliśmy się tylko my.- a więc? –spojrzał na mnie.
-Martwię się. . . –powiedziałam cicho.
- To już wiem – dodał sarkastycznie
- Nie wiem co ty takiego we mnie widzisz, są mądrzejsze i ładniejsze niż ja.
- tak to na pewno – przybliżył się do mnie – nie jesteś top modelką , ani na pewno nie dostaniesz Nobla , ale i tak z pośród tych wszystkich kobiet na świecie to ty jesteś najwspanialsza. Masz w sobie to coś , co przyciąga wszystkich do ciebie i dla tego nie raz byłem zazdrosny.
- Nie wierzę ci.
- To również już wiem , ale to nie szkodzi i ty w końcu zrozumiesz, a teraz wracajmy , za dużo wrażeń jak na jeden dzień.
Całą drogę powrotną moją głowę zaprzątały słowa wypowiedziane przez Louisa. Nie potrafiłam się skoncentrować na rozmowie z nim. Nagle poczułam ja samochód przyspiesza.
-Lepiej się trzymaj to dopiero początek !
- Louis to głupie , przestań –moje protesty nie był zbyt przekonywujące , przez mój nieustanny śmiech – chyba widziałam radiowóz – obróciłam głowę aby się upewnić
- i tak mnie nic nie powstrzyma –i w tedy usłyszeliśmy policyjnego koguta. – kurdę.
- Louis ?
- Nie martw się wszystko będzie dobrze – zapewniał mnie kiedy policjant podchodził.
- Proszę wyjść z auta – Louis wykonał to polecenie bez żadnego oporu , ale później już było gorzej.
- Dzień dobry- wyciągnął rękę na powitanie - nazywam się Louis . . .
- Przedstawi się pan jak będziemy spisywać mandat w radiowozie – przerwał mu policjant i zignorował uprzejmy gest.
- Ale ,żeby  od razu  mandat , czy to przypadkiem nie lekka przesada ? – położył dłoń na ramieniu policjanta , ale ten ja strącił
- Czy to jest wyśmiewanie funkcjonariusza na służbie?- pogroził mu dłoniom
- To nie . . . , ale to już tak – chłopak  zaczął się bawić jego czapką.
- Wystarczy tego ! – krzyknął policjant i obezwładnił on Lou , pchając go przy tym na drzwi.
- Czy aby na pewno wszystko w porządku ? – zapytałam
- W najmniejszym
- Idziemy – ciągnął go w stronę pojazdu.
- Wybacz , ale widzisz jestem rozchwytywany – funkcjonariusz otworzył drzwi samochodu i wepchnął go do środka – nie dzwoń , ja zadzwonię– powiedział żartobliwie przed zatrząśnięciem drzwi.
  • awatar Dead Grace: Dobrze piszesz, choć sądzę, że przy dialogach za dużo szczegółów :) Postaw czasem na brak opisywania reakcji.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

zdjeciatomojezycie
 
Hejo! Monsterka 007 została nominowana przez Cerise Wolf, i powiedziała że ja też mogę się nominować, więc:

1. Jak masz na imię?
Karolina

2. Masz Facebooka? (nie musisz pokazywać linka)
Mam. :D

3. Twoje 2 ul. pory roku?
Wiosna i Lato!

4. Masz rodzeństwo?
Niestety nie :(

5. Pullip VS EAH?
Ever After High, Pullippy są piękne, ale wątpie żebym kiedykolwiek jakąś miała, a Everki będę zbierać :D

6. Twoje ul. jedzenie?
Gołąbki, Spaghetti i Słodycze! :D

Jaki jest twój rekord zjedzenia pączków na Tłusty Czwartek?
Chyba 5...

7. Do jakiego kraju chciałabyś pojechać?
FRANCJA!!!!!!!!!!!!!!! <3 :*

9. Masz chłopaka?
Nie mam!!!!! :'( :(

10. Mamy 10 pytań, dojdziemy do 20?
Pewnie! :)

11. Twoja 1 nazwa bloga:
Nie pamiętam! Było ich sporo...

12. Twój ulu. serial:
Zawsze oglądam Nickelodeon, a tam uwielbiam oglądać Big Time Rush!

13. Jaki jest twój ul. przedmiot w szkole?
Polski i Muzyka! :D

14. Jaki jest twój najbardziej wkurzający przedmiot w szkole?
Niemiecki!

15. Jaka jest twoja 1 wada, 1 zaleta?
1 wada - Duuuużo mówię, a jak mi odbiję to już nie mam rady na mnie xD
1 zaleta - Uwielbiam poznawać nowych ludzi i jest miła i przyjacielska :D

16.Jakiego chciałabyś mieć zwierzaka?
Psa, Beagla takiego mojego! :)

17. KAKAO vs HERBATA?
O kurde! Chyba wybiorę KAKAO...

18. Wiesz ile czasu zostało do Bożego Narodzenia?
Oooo... Trochę spóźnionę... xD

19. Twoje pupile:
Ja ogólnie mieszkam z prawię całą rodziną i mamy dużo zwierząt: Psa Bernardyna ( Wabi się Mailo ), psa Beagla szczeniaka ( to mojej cioci i wabi się Tofik ), kota ( nazywa się Gucio ) mamy jeszcze pełno gołębi, ryby, i mieliśmy jeszcze dwa psy, Nukę i Dżekiego, ale zdechli :(.

20. To już koniec, pa!
Pa! :*

Ja nominuję ze szczególnością: Cerise Wolf, RainbowxD i jeszcze bym nominowała ciebie Monsterka 007, ale to byłby bezsens że masz te same pytania xD. Oczywiście ludziki które się nudzą równierz mogą być ode mnie nominowane :D
Pa, pa :*
#Karolcia
 

pajabier4444
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

lifesuckshard
 
mrs. Hudson:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lifesuckshard
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Ostatnio ciągle dosłownie wpadam na rozbite pisklęta. Bidule wypadają z gniazd, bardzo mi ich szkoda. Nawet pisklęta gołębi mnie smucą :(
Ogólnie gołębi nienawidzę. Ani to ładnie śpiewać nie potrafi, ani nie jest pracowite. Taki tłusty czołg, który tylko czeka, aż mu się chleb rzuci. Są tak leniwe, że przestają uciekać, gdy je straszę. No i na dokładkę nie mają zwieraczy, więc ładują takimi pociskami, że klękajcie narody!
Takie jaskółeczki są cudowne, takie pracowite! Jak nie noszą błota w dziobach, to łapią owady i cudownie ćwierkają :) Wróbelki też miło posłuchać.
W ogóle przyjemnie usiąść w parku na ławce i posłuchać ptaszynek :)





i na koniec moje faworytki - sowy! ;)
 

chlopzroztocza
 
W krajach Europy zachodniej oraz u naszych południowych sąsiadów chów gołębi jest bardzo popularny. W małych miastach oraz na wsiach ludzie chętnie utrzymują w wolierach gołębie ozdobne, a mięso gołębi użytkowych cieszy się dużą popularnością, szczególnie w Czechach i na Węgrzech. wiedza.rolnicy.com/(…)golebie-w-gospodarstwach-roln…
 

jamniczek-pl
 
Najpierw przeczytajcie to:

"Wielu z nas nie ma dobrej opinii o inteligencji gołębi, ale to właśnie one, poza naczelnymi, są w stanie liczyć do 9! (...)" (Angora, nr 1, 8 stycznia 2012 r.")

A później spójrzcie na obrazek:
golabb.jpg
  • awatar ikselka: bardziej w prawo celuj!! :)
  • awatar jamnick: @ikselka: On czeka. Policzy do pięciu, policjant się odwróci, policzy do czterech i policjant znajdzie się dokładnie pod jego zadem. Zawsze wiedziałam, że gołębie są bystre. Serio.
  • awatar ikselka: @jamnick: a ja sie ich boję. Przerażają mnie zwłaszcza jak lecą całą banda w moją stronę. I tak, są sprytne-do dziś pamiętam obsraną torebkę(2 dni pod rząd w tym samym miejscu) :)
Pokaż wszystkie (14) ›
 

makemade
 
Ok biorę się w garść YT czeka i to co mam będzie dziś/jutro.

Szkoda, ale co zrobię. Przynajmniej mogę dalej tresować psa. Gupi gupek powoli oddaje patyk i wraca gdy wołam do nogi.

Jeżeli mu się nie chce iść to idzie tak wolno i obsikuje po drodze każde drzewko, ale przyjdzie po chrupka.

Pogoda brzydka. Na chwile na dworze i spać się chce.

Gołębie nic sobie nie robią, że rano woda zamarznięta i jak tylko ojciec naleje świeżej fru do kąpieli. Jeszcze jakiś zamarznie :D
Poszukam jakichś filmików bo ostatnio z nimi w roli głównej nakręcała.
 

makemade
 
Dziś 1 część czyli zdjęcia.
Są to wybrane zdjęcia jakie robiłam latającym szczurom (aka usrańce)

Będą jeszcze filmy jako część 2 oraz historie poszczególnych gołębi jako część 3
 

jamniczek-pl
 
  • awatar marla.: nie lubię takiego porównywania. jest mnóstwo cudownych ludzkich matek i mnóstwo zwierząt, które porzucają/zjadają młode.
  • awatar jamnick: @marla.: Wiem, że to wrzucanie do jednego worka ale naprawdę troska wielu zwierząt nad ich potomstwem a beztroska matek (ogólnie: rodziców) teraz to... paranoja.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jazz32
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sabula
 
sab: Motyw ptaków
thing.27263111.l.jpg

Torebka H&M 99zł
z9182334X,HM--marcowe-nowosci--wiosna-2011--79-90-zl.jpg
Spodenki H&M 79,90zł
thing.17584899.l.jpg
 

hiob19
 
Dzień pod znakiem prania, Dragon Ball'a (Chowdera obejrzałem już całego) - czyli powrót do klasyki dzieciństwa. Właściwie nic poza tym nie robiłem. Pojawił się także dylemat w związku z pracą. Ale to chyba tylko iluzoryczny dylemat - wszystko wskazuje na to, że wrócę tam gdzie pracowałem na samym początku.

No i gołębie - mimo, że jestem bardzo daleko, cały czas staram się jak mogę trzymać rękę na pulsie. Mimo, że szału nie ma jakoś sobie radzą. Po początkowych niepowodzeniach, zaczynają powoli jarzyć co i jak. Bro powoli zaczyna mieć tego dość - takie mam przynajmniej wrażenie. Zwyczajnie brak jakichkolwiek sukcesów daje Mu się we znaki. Nie rozmawiałem z Nim na ten temat, ale wiem, że tak jest. Ale nie ze mną te numery. Zresztą nie chodzi mi o same sukcesy, tylko o fakt obcowania z tymi ptakami. Oczywiście chcę też z nimi pracować. Nie dość, że ja będę miał z tego satysfakcję (w najróżniejszych formach) to jeszcze w dodatku i one nie zgnuśnieją. Bo z gołębiami pocztowymi jest w gruncie rzeczy jak z, hmmmm.... np. jak z psami rasy Haski. Jeśli z takim psem nie pobiega się codziennie po kilkadziesiąt kilometrów, po jakimś czasie coś w nim zaczyna umierać. Trudno to wyjaśnić, ale mniej więcej tak samo jest z gołębiami pocztowymi.
Wszystko jak na razie komplikuje fakt, że jestem tu a nie tam, no a przede wszystkim to, że gdy już wrócę nie mam zamiaru mieszkać już tam gdzie dotąd. A gołębie zabiorę ze sobą. Jeśli Bro faktycznie się wyprowadzi, będę musiał zrobić to jak najszybciej, jeśli jednak nie, zapewne zostaną w domu jeszcze jakiś czas. Zresztą nawet jeśli musiałbym zabrać je od razu nie jest ich wiele - grupa która mnie interesuje to ok 30 sztuk zapewne. W związku z tym nie miałbym z takim stadkiem wielu problemów.
 

fotoblog
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
FotoBlog:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

hiob19
 
old devil: Pierwszy raz zdecydowaliśmy z Bro, że nasze gołębie "przelecą się" w locie konkursowym z odległości 570 km.
Jak na razie z trójki wróciły dwa.

Strasznie jesteśmy z nich zadowoleni.

A fenomen tego jak gołębie pocztowe potrafią wrócić do domu z takiej, a nawet większej, odległości w ciągu kilku/kilkunastu godzin, nadal nie został wytłumaczony naukowo. Zresztą może to nawet lepiej.


EDIT, po czasie.

Okazało się, że nasze gołębie spisały się dziś naprawdę dobrze. Niezły posłuch zyskaliśmy w otoczeniu. Chłopaki się popisały i to konkretnie.
  • awatar indefinable: Ja The Baseballs poznałam dopiero dzisiaj i żałowałam, że nie znałam ich wcześniej. Fakt, ciekawe co pokażą swojego, mam nadzieję, że zostaną w obecnym klimacie, bo jest genialny:)
  • awatar Parole: brawo dla gołębi! ten trzeci wrócił?
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów