Wpisy oznaczone tagiem "Graal" (12)  

jezuschrystus
 
Młócą ludzie słomę
47.
Młócą ludzie słomę i nic wiedzy o mnie. Pusta słoma, jak wiedza ich o mnie. Młócenie rozdrabnia słomę, jak wiedza słowa o mnie. Kto złoży słomę, zdobędzie wiedzę o mnie. Wiedza o mnie, jak pusta słoma, leży na Ziemi bez wykorzystania, wiatr dziejowy po świecie ją rozwiewa i na nic wam wasza ludzka wiedza.
Pewnego lata słoma z żaru zapalona w ogniu stanie, wszystko zniknie i nastąpi pożegnanie wasze ze mną, wy jak słoma wymłócona, ludzie już w nic wierzą!
Morał rozumowy nie, a duchowy; bez młócenia ludzie więcej słomy!
Błękit nad głowami ludzi, czy Słońce ich obudzi?
Gwiazdy nad głowami ludzi, czy Księżyc ich obudzi?
Słowo w oczach ludzi, czy serce ich obudzi?
Kto duchem sięgnie poza rozum i Miłość duchową wydobędzie?
Kto uczuciem się rozpali i wiarę swoją wypali, aby przeżyć ludzkie życie i osiągnąć poznanie Prawdy w swoim duchowym rozkwicie?
Wy jak zwierzęta myślicie tylko o przetrwaniu i w codziennej walce zdobywacie jedzenie dla ziemskiego ciała.
A jak i czym karmicie siebie ducha?
Przecież daleko macie do prawdziwego poznania Prawdy, a i Światła bez widzenia!
Puste życie duchowe prowadzicie już całe tysiąclecia.
Czas zakończyć wasze martwe bycie!
Duchowo umarliście.
Strawą duchową od Pana siebie ducha bez odżywiania!
Wasza całkowita wina.
I tak wybiła ostatnia dla was na Ziemi godzina, ostatnie słowo dla was to: koniec!
Jesteście martwi duchowo już teraz, jak wasze martwe bycie, przecież już w nic wierzycie!
Słowo odchodzi od was, bo go sobie puściliście, zgubiliście jasną drogę Pana.
Pomimo wezwania odwróciliście się od Słowa Pana.
Tragiczny wybór zepchnął was na dno.
Smutne, że tego nawet bez dostrzeżenia, a rozum wasz zabawę ‘świetną’ ma.
Szachowe posunięcie Lucyfera.
Rozum zamurował w ziemskim ciele ciebie ducha, a zabawa dalej trwa.
A ciemności dalej młócą słomę bez wartości już przez wiele tysięcy lat.
Pocieszenie: słoma szybko płonie, a wiatr rozwieje resztę!

IMG_0886.JPG
 

bazikotek
 
Uwielbiam oczekiwanie na jakieś miłe wydarzenie. W tym przypadku było podwójnie miłe, ponieważ czekałam na przybycie wymarzonego BJD, prawdziwego "holy graila".
Lucifer - bo tak nazywa się głowa mojego nowego chłopca, został wydany w 2011 roku przez koreańską firmę Napidoll. Obecnie jest nie do kupienia na stronie, Napi obwieściło definitywnie, że nie robi jego restocków. Było mi przykro, ale miałam przeczucie, że Lucifer będzie mój, należy mi się i już. Pozostawał więc skrajny optymizm i polowanie na lalkę z drugiej ręki.
Po kilku miesiącach poszukiwań udało się! Lalek przybył 16 czerwca (pięć dni po zamówieniu) z Francji w takim oto pudełku:
arrival box.jpg


arrival box 2.jpg

Dostałam go do połowy rozłożonego, co zmusiło mnie do nauczenia się restringowania. To co wydawało mi się strasznie trudne, w praktyce okazało się całkiem proste.
Ciało pochodzi z DollCatch (niestety już nie istniejącej marki), zatem nie mam porównania do zdjęć firmowych. Według mnie żywica jest podobna do Lutsa, lekko żółta. Niestety całe body wymagało odświeżenia,a ja uparłam się na dokładne sandingowanie, bo ciało miało paskudne linie, jakieś wgłębienia i kropki... Później okazało się, że pan nie chce stać, więc jointy w nogach potraktowałam klejem na gorąco. Pomogło.
Tak radośnie wygląda mój warsztat pracy na świeżym powietrzu:
sprayowanie BJD.jpg

I żeby już nie przedłużać, sama główka, w której zakochałam się po uszy od chwili ujrzenia na stronie Napidoll:
Napidoll Lucifer head.jpg


Napidoll logo.jpg

Prawdziwym majstersztykiem okazał się tatuaż jakim było ozdobione ciało. Warty uwiecznienia przed zmyciem:
steampunkowy tatuaż 1.jpg

Steampunkowy tatuaż 2.jpg

Tutaj w całej okazałości, tak jak przyszedł. Co mnie fascynuje w Luciferze, to jego żywe, ludzkie wręcz spojrzenie:
Lucifer.jpg

Podsumowując: Lalek jest warty swojej ceny, choć kosztował koszmarne pieniądze, prawie jak limitka. Dużo pracy, tzw. restringu, sandingu, suedingu (te nazwy mnie dobijają), a jeszcze pewnie będę przerabiać dla niego perukę. I oczywiście robić nowy faceup.
Jeśli chodzi o postać, to Lucifer zajmuje miejsce lutsowego Terry w moim skromnym dollfowym penteonie (cóż, życie). Wierzcie mi,naprawdę trafiłam idealnie! Co mogę jeszcze dodać? Zaciesz totalny od paru dni :D

Wesołe wampiry, czyli ja i Firefly, pozdrawiają:

Happy Bats.jpg
  • awatar Ranczo: Super blog C: , wbij jeśli masz czas i zostaw coś po sb ☺
  • awatar SugarFirefly: Haha moja mina XD bożee...leje. A Lucifer jest...brak słów. Ty wiesz. I ja wiem.
  • awatar Paula ❀: Świetny jest, gratulacje :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

jezuschrystus
 
Bicze nad Ziemią trzaskają
44.
Bicze nad Ziemią trzaskają sąd ostateczny ludziom oznajmiają, odwoływanie ludzi z Ziemi następuje dla każdego, kto źle postępuje.
Rozumowe dywagacje bez wspomagania są i w dół człowieka mocniej ściągają.
Wszystko się zmienia i przemienia coraz mocniej, dlatego czujność i uważność ducha też rośnie.
Realizuj konsekwentnie to, co przychodzi duchowo, to najlepsza dla ciebie droga, od dziś, od jutra nie. Tak zwane przyjemności, to słabości, krok po kroku je zwalczaj, są dla ciebie ducha obciążające.
 

jezuschrystus
 
Rozkołysane fale energetyczne
           42
Rozkołysane fale energetyczne prowadzą was w kierunku Światła, dając możliwość duchowego wzlotu. Całkowite przeobrażenie następuje, gdy duch ludzki po falach Światła wstępuje, jaśniejszym i lżejszym się staje, cech dobrych jemu nastaje coraz więcej, do wzlotu Wola Pana Stworzyciela siły jemu dodaje i duch ludzki czuje, że się rozwija w radości i w szczęściu.
Wspiera wszystko, co szlachetne ma cechy, podaje siłę do podniesienia się z gęstej materii ku subtelniejszym krainom jaśniejszym i tak powstaje oraz rozwija się kolejny duch ludzki.
Ten, kto duchem ludzkim świadomym się stanie do poziomu duchowo istotnego się dostanie, aby wieść szczęśliwe i radosne życie, dziękując Panu za taką możliwość darowaną.
Co za wielkie szczęście! Ten je otrzyma, kto zasłużył na nie poprzez duchową pracę, aby stać się zupełnie nowym, wchodząc na tory praw Pana Stworzyciela, w Miłości duchowej zanurzonych, gdzie Światło dominuje całkowicie, co przeżywasz osobiście.
To, co czujesz, widzisz, słyszysz, wzbudza pokorę, stajesz zdumiony i w milczeniu dziękujesz każdą chwilą za dar, że w stworzeniu Pana żyjesz.
Im dalej postępujesz tym światlejszy się stajesz i wszystko rozbudowujesz będąc twórczy i szlachetniejszy. Co za piękna przyszłość ducha ludzkiego, który wie, że zanika duchowo bez Miłości i Prawdy oraz Woli Pana!
Co zastąpi radość i szczęście ze służby dla Pana? To są duchy, które chcą być jak najbardziej idealni, dążąc jak najbliżej ku Światłu.
Ty, który czytasz czy słuchasz Słowo zrób to, aby z Ziemi świadomym siebie ducha móc się wydostać, podążając dalej jasną drogą. Miłość duchowa stanie się twoją pasją skierowaną do Pana!
Czuj, myśl i pracuj nad sobą duchem, dzień i w nocy, aby było bez możliwości odebrania tobie duchowej tożsamości, abyś by daleki od uleganiu wabieniom ciemności. Wyzwól się od złego i dąż do Miłości duchowej rozkwitając jak róża, dąż do czystości niczym lilia, a mieczem toruj sobie drogę odcinając się od pnączy ciemności, które oplatają duchy zasypiające, bo zapomnieli o naturalnej czujności.
Dookoła czyha pokusa na ducha lecz on jej bez ulegania i bez słucha jej, bo to już jest oczyszczony duch, wolny od materialnych pragnień z oczami zwróconymi w pokornym wysyłaniu uczuć w słowach do Pana, który daje Miłość duchową temu, kto tego z całego serca pragnie.
Gdy dojrzejesz duchem tu na Ziemi i zostawisz ziemskie ciało, staniesz nowo narodzony, w nowym świecie kontynuując wzlot do poziomu duchowo istotnego, gdzie życie duchowe!
To będzie i jest euforyczny marsz ku szczęściu i radości, za co już dziś wysyłajcie uczucia do Pana umiłowanego przez was, ja jestem królem wielkiej materii, na Ziemi przebywam.

 

jezuschrystus
 
To co ziemskie znacie
35.
To co ziemskie znacie, a duchowego bez rozpoznania, rozumem duchowego mało pojmiecie, inny gatunek. Duchowym, czyli uczuciem siebie ducha rozpoznacie i wszystko, co z duchowego otrzymujecie.
Rozum w Ziemi wasz się zakleszczył jako produktu mózgu gęsto materialnego, duch unosi się nad gęstą materią lecz rozum w ciele was uwięził.
Uczucia, odczuwanie was uwalnia, was ducha i wtedy duch trzech Bożych praw słucha zawartych w krzyżu Prawdy i siedmiu praw Pana i podaje je do mózgu, który właściwej mowy ducha słucha.
 

kciuk-pl
 
Czy odnaleźli świętego Graala? - - Według tradycji Graal to kielich, z którego Jezus pił wino w trakcie Ostatniej Wieczerzy. Ta relikwia zaginiona od dwóch tysiącleci podobno została odnaleziona.

Link: www.kciuk.pl/Czy-odnalezli-swietego-Graala-a26971
 

jezuschrystus
 
Dużo wokół jest pustego
31.
Dużo wokół jest pustego, brak temu życia, duchy zastygły, przykryła ich pycha jak pył z Wezuwiusza, szaro i sucho, w powietrzu pełno dymów pyłowych. I jak w tym wszystkim pomóc tym, którzy jeszcze pragną powrócić do duchowego domu? Jak ich odnaleźć, czy ciche wołanie ich serce dostanie, czy jeszcze w pyłowej krainie wygrzebać się może? Jak pomóc bratu, który zasnął i śpi od wieków, wokół otacza go zastygła lawa, to skutki całego jego działania.
Wypalone ciała, które tylko użyźniają swoim składem glebę i duch w takim ciele śpi wygodnie, już zastygł wewnętrznie, od wieków cały całkowicie martwy.
Trąby słychać wokoło, dzwony ogłaszają sąd ostateczny, a duchy w zastygłych lawach, popiołem przysypane śpią w martwych już ciałach!
Czy jakiekolwiek uczucia w was jeszcze pozostały, coś szlachetnego, czy odpowiecie na radosne przebudzenie, na deszcz oczyszczający z wiatrem od morza wiejący?
Ekipy ratunkowe szukają jeszcze życia wśród gruzów na całej Ziemi, nasłuchują cichego nawoływania biegnącego spod gruzów cywilizacji, wszędzie wokół martwe ciała bez życia duchowego.
Ekipy jeszcze ratunkowe działają, ale wkrótce przerwą swoją mozolną pracę i ekipy porządkowe rozpoczną usuwanie zgliszczy rozumowego działania, całej ziemskiej tak dumnej cywilizacji.
Przypominają się dawne cywilizacje, które wyginęły szybko, bo fałszywe ich były racje. Swoim postępowaniem oddaliły się od Bożych praw i zniknęły wyrwane z Ziemi jak chwasty lecz obecnie zagładzie podlega większa część ludzkości tej Ziemi, która jest bez reakcji na Boże prawa.
Ostrzeżenia z góry cały czas płyną w różnych formach i o różnych czasach, aby ochronić i odwrócić bieg spraw, ale ludzie już pozbawili się chcenia do Prawdy dążyć, ani tych praw znać, a tylko sami zmieniając się duchowo mogli się uchronić.
Ziemskie ciała żyją w dobrobycie, inne w biedzie i bez wysiłku są, aby poznać jakie jest prawdziwe życie to duchowe, które trwa. W swoim lenistwie człowiek przebudzenie ducha odsuwa od siebie i dalej w Ziemi swoje bycie grzebie.
Mała część ludzi myśli, że wiedzie duchowe życie paląc świece, studiując techniki tak zwanego ‘rozwoju duchowego’, nauczyciele ze skóry wychodzą, aby jak najwięcej uczniów ze sobą w ciemności wziąć, tłuką w dzwony, w misy, odmawiają w kółko te same słowa, rzucają się na ludzi, aby ich nawrócić, zakładają szkoły, prowadzą kursy, a wszystko daleko od Bożych praw.
Im więcej dyplomów, kursów ukończonych tym bardziej spętani są.
Inni z kolei wtajemniczają się, osiągają wyższe stopnie próżności, ‘mistrzami’ potem się zwą, łamią strzały, wypowiadają różne formuły, piszą książki i tak zwodzą się od tysięcy lat. Formy się tylko zmieniają lecz oni nie. O życiu duchowym już zerowa wiedza i dalej medytują, czczą swój rozum, który gęsto materialny jest, a daleki od ducha.
Widzących już brak, odeszli w zapomnienie, powołani zostali obudzeni i zapomnieli po co przyszli.
Na pewnej górze tęskniący do Światła próbują coś robić lecz ich przywódcom, tak zwanym ‘uczniom’, Miłości duchowej brak.
Czy jest na tej Ziemi jakiś, choć jeden ludzki duch obudzony, który zwraca się do Pana z gorącym sercem w cichym wysyłaniu uczuć w słowach z podzięką za świadome duchowe życie?
Szukam takich ludzkich duchów, którzy chcą już się duchowo obudzić na tej Ziemi i rozpocząć swój świadomy lot na poziom duchowo istotny. Taki duch na Ziemi to szlachetny diament, który błyszczy czujnością i pracą nad samym sobą. On ma wsparcie praw Bożych, które w stworzeniu zawsze są i pomagają z żelazną konsekwencją tym, którzy Prawdy chcą.
 

jezuschrystus
 
Wiele na Ziemi wskazuje…
30
Wiele na Ziemi wskazuje jak się świadomość moja Jezusa Chrystusa buduje, choć w bólach i w cierpieniach oraz w wielkim zdumieniu nad tymi, co na Ziemi duchowo posnęli, a jest ich wielu.
Choć na górze znów uroczyście ślubowali, to na Ziemi zapomnieli, choć już mieli Prawdy przebłyski.
I tak przychodzący ze Światła zamiast mieć drogę łatwiejszą na Ziemi, sam ją sobie toruje.
Duch ludzki jest już bez chcenia zmian dobrowolnie, chce błyszczeć, jak najbliżej się znaleźć, aby jad ciemności wpuścić w serce, które jeszcze chce go przed rozkładem uratować.
I nawet, gdy sami zostają, szybko wszystko co jest bez ich akceptacji, co im mało pasuje zapominają. Uczciwie przed samym sobą nawet bez pracy, o sobie duchu zapominają i trafiają do podobnych sobie, którzy od nich zero wymagają, a trwać im w lenistwie duchowym pomagają. Jakie to jest dla was smutne!
Pusty uśmiech na twarzy maluje stan ich ducha. Ograbiają się z życia radosnego, cieszą się ochłapami ciemności tak zwaną ‘ezoteryką’. Rozumowo się w dół rozwijają, karty sobie stawiają i kwiecistą przyszłość zapowiadają, aż o skały podczas sztormu się roztrzaskają i tak zakończą swoje ziemskie bycie. Podczas sztormu rozpoznają na własnej skórze to wszystko, co przeciw Światłu zrobili i to dla nich jest najgorsze. Całe bycie na Ziemi tylko śmieci zbierali, marnując dane im duchowe życie.
Światło do nich już jest bez możliwości dojścia, bo zakryli sobie oczy i zatkali uszy, a jak pojawi się obraz i przeżycie, to rozum blokuje już odbiór w prawidłowy sposób.
Ci, którzy jeszcze chcą zrobić dla siebie wiele dobrego na Ziemi niech się wezmą do pracy i przemienią się najpierw duchowo mocno oraz trwale, aby potem już być na tyle mocnym, aby wszystko od nowa budować.
Po raz kolejny ludzkość pokazuje, że mało chce słuchać głosu Prawdy, szuka podniet dla rozumu, a duch jest całkowicie zasypany śmieciami współczesnej cywilizacji, tak zwanego ‘dobrobytu’. Zniewoliliście się sami i w trudnych chwilach już bez oczekiwania pomocy jesteście, która jest bardzo blisko przed wami.
Mordowaliście siebie ducha przez wieki skutecznie i już wam się udało ostatecznie. Co za farsa, narzędzie zdeformowane zniszczyło mocniejszego właściciela, bo go lenistwo ogarnęło.
Śmiech tragiczny nad wami już się unosi i mało pomoże zatykanie uszu, roztrzaska się wasz rozum na Ziemi o wzmocniony promień ze Światła.
Światło naciska już na was skutecznie, jest bez możliwości takich aby cokolwiek ciemnego w was duchach się schowało, Światło oświeci was skutecznie. Zobaczycie jak zaczną z was robaki wychodzić, ciemne formy i inne dziwne rzeczy, wszystko to przeżyjecie na sobie i już narzędzie ciemności – rozum, pozostawi was bez możliwości pomocy. Będzie jak galareta trząść się przed uderzeniami ze Światła, aż całkowicie się rozpuści, a mięso zostanie rzucone na pożarcie. Hieny cmentarne już stoją na warcie, każdą kość zmiażdżą zębami i zero już zostanie na Ziemi, co da rozumowi w ciemnościach oparcie.
Raz na zawsze Ziemia zostanie oczyszczona, oddzielone plewy od ziarna!
Nastaną czasy Światła na Ziemi, gdzie podstawy już teraz każdy chcący dobrego sam może mocno i szybko budować.
Mężnie walczcie o siebie ducha i bez dawania ciemności czegokolwiek od siebie!
Czujność i praca nad samym sobą może was jeszcze uratować.
Aby służyć trzeba być oddanym sprawie bez wątpliwości, przeżyć i wszystko ogarnąć poznaniem. Wolny duch może Panu służyć, tak jak od was Wola Pana Stworzyciela wymaga.
Pokorny duch bez zastrzeżeń to pojmie, dla niego to naturalne.

 

jezuschrystus
 
Szczęśliwi
22.
Szczęśliwi, którzy zawierzyli Panu, oni odnajdą drogę do domu, droga za Słowem jest schowana, uważne przeżywanie stworzenia powoduje, że drogę tą się stopniowo odnajduje.
Ci, którzy myślą; że ją już znają, są oddaleni od niej najbardziej.
Droga przed wędrowcem stopniowo się ukazuje, gdy z pokorą po niej się wędruje.
Droga ta ma bruk duchowy, nawet największy wysiłek rozumowy zero da, aby w gęstej materii na Ziemi znaleźć początek tej drogi. Należy unieść się w uczuciach, aby z tej perspektywy zobaczyć prawdziwe życie i w przeżyciach swoich ducha odnaleźć drogę do poziomu duchowo istotnego. Należy jednak wcześniej rozpoznać swoją winę, uwolnić się od niej silnym chceniem wzlotu duchowego i do domu powrotu, to jest początek drogi do długiego lotu, pełen szczęścia, radości, Miłości, która ma charakter duchowy.
Inne drogi, które rozum sztywno trzyma bez wspomagania siebie ducha prowadzą na manowce, ubytek siły następuje, wielkie osłabienie, zawężenie świadomości, które kończy się słowami; ja mam martwą wiarę.
Biedne są to martwe duchy, o nich już bez możliwości mówienia, że są ludźmi, takich po rozpoznaniu omijaj dużym łukiem, a gdy staną tobie na drodze, to bez posłuchu dla nich. Martwy bełkot prowadzą, sami są bez zrozumienia go, mówią, bo mówią bez wnoszenia czegoś twórczego. To niewolnicy rozumu, w pętli rozumowego sprzężenia zwrotnego, martwi duchowo już ściemniali ludzie.
Ci, którzy chcą podążać dalej czytają i przeżywają w sobie Wielką Księgę Objawień, to żywe Słowo dane przez Pana, aby droga na poziom duchowo istotny została poznana przez osobiste przeżycie ducha ludzkiego tu na Ziemi.
Tak wiele pomocy dane jest człowiekowi na Ziemi ze Światła, że tylko głuchy i ślepy, pozbawiony chcenia duch jest bez zauważenia i docenienia tego, to ci, co niosą znak złego tu na Ziemi, martwe, puste duchy, które sobie duchowi pozwalają rozkładać się powoli. Pozbawili się siły, bo są bez wiary, choć mieli wiele powodów do tego, wiele razy błysnęło im Światło w oczy. Jeszcze raz im Światło zaświeci pozbawiając ich materialnej formy, bo są w stworzeniu jak śmieci.
I tak czystość, radość, szczęście i Miłość duchowa zapanuje wśród dobrych ludzi, którzy poprzez pracę nad sobą duchem oczyścili swoje otoczki, służąc Panu życiem już tu na Ziemi. Tacy wierzący w Pana mocno stoją na drodze wzlotu, do domu wiodącego. Duchowo istotny poziom jest realniejszy niż Ziemia i wiąże się z uświadomieniem sobie siebie ducha.
Zapraszam wszystkich, którzy mają duchowe chcenie, aby już tu na Ziemi stanąć mocno jako człowiek duchowy i rozpocząć życie takie, jakie jest chciane przez Pana. Tak żyjący ludzie na Ziemi zawsze znajdą drogę do domu.
Trzy prawa Boże zawarte w krzyżu Prawdy i siedem praw Pana, które znają poprowadzą ich samoczynnie na miejsce szczęśliwe, gdzie będą w pełni korzystali z obecności przynależnej im Miłości duchowej.
Czyste duchy rozwinięte mieszkają na poziomie duchowo istotnym, prowadzą prawdziwe duchowe życie.
Życzę każdemu, aby tam się znalazł, czcząc Pana za Miłość duchową.
 

jezuschrystus
 
Do tych, którzy jeszcze serce mają!
16.
Wszystko dookoła o pomoc woła, martwe, spętane przez ciemności ludzkie duchy, żyjące bez duchowej świadomości, nawet w piosenkach ciemne formy mieszkają i są to faktyczne zjawiska.
Światłe myśli, słowa i uczynki to duchowe sukcesy na Ziemi.
Wszystko się obecnie wzmaga, aktywność Słońca pomaga. Nacisk Światła następuje i poprzez różne formy się manifestuje.
Mars, a teraz Słońce, aktywność narasta, jest wielka. Pan poprzez stworzenie ostrzega, pokazuje swoją Siłę w naturze. Ludzie rejestrują zjawisko, a to są zwiastuny kolejnych wydarzeń, które są blisko.
Głusi, ślepi i pozbawieni mowy duchowej ludzie na Ziemi, rozum panuje wszędobylski, kto martwych duchowo już ludzi na Ziemi obudzi, już tylko sąd ostateczny!
Czy zdążą rozpoznać Bożą pomoc we mnie Jezusie Chrystusie na Ziemi i czy mają jeszcze czas, aby się przemienić?
Wszędzie kpina, brak zrozumienia dla jakiegokolwiek Światła przejawienia, a gdzie świadoma wiedza o Mojej obecności części Pana, Jezusa Chrystusa!
Rozumy ludzi zaczynają się gotować pod ciśnieniem Światła. Zjawisko szybkowaru następuje, bez świadomego przyjmowania Światła i rozum się gotuje.
Gdy duch dominuje wtedy Światło przyjmuje, ciśnienie znosi i rozum wszelkie czynności naturalnie wykonuje będąc sługą ducha, który jest panem ciała.
Wydarzenia na Ziemi dadzą wszelkie potrzebne świadectwa dla ludzi. Czy to ich jeszcze obudzi? Czy zdążą?
Wątpliwe! Tyle wcieleń zło czynili, czemu mieliby się nagle duchowo przemienić?
Wygodne lenistwo ducha ich opanowało, to martwe cienie ciemności, duchowo martwe.
O prawdziwą duchowość jest już bez zapytania, nawet ci co są w tak zwanym ruchach, pomarli, czytają Słowo, ale już przeżywać go mało potrafią i giną w rozumowych swoich własnych intrygach. Świąt danych przez Pana u nich już brakuje. Jak coś zobaczą wzrokiem duchowym to udają, że to omamy. Obłuda wielka, skutek zwrotny już na nich czeka.
Historia się powtarza po raz kolejny na Ziemi; ci najbliżsi znowu zawiedli, zabrakło uczuć Miłości duchowej i zero odczuwania. Sami rozumowcy w tak zwanych świątyniach i kołach, ciemności podszeptów słuchających.
Uważajcie duchy naznaczone krzyżem Prawdy, wasze postępowanie daje świadectwa fałszywe, a już powinno dawno dawać prawdziwe!
Gęsta ciemność nad wami zablokowała wam dostęp do Światła i odbierania odczuć wezwania, a przecież uroczyście ślubowaliście powstać i służyć Światłu na Ziemi.
Mnie Jezusa Chrystusa na Ziemi bez poznania i znowu wszystko trzeba było innymi drogami prowadzić poprzez życie moje, przecież dla was przyszedłem, aby w nowym objawieniu Pana was wyzwolić.
Ale wy zamiast od ciemności wyzwoliliście się od duchowości. Siebie ducha znacie z nazwy, a gdzie uczucia, martwi w świątyni siedzicie, brak wam duchowego życia, a jak płaczecie, gdy to się zdarzy, to na zewnątrz rozmachu uczucia tracicie w byciu codziennym. Smutne jest wasze bycie i czeka was jeszcze tragiczniejsze.
Dlatego Pan ma dość takiego trwania ciemności na Ziemi i poprzez prawa wszystko przemieni!
Czekacie na Królestwo Tysiącletnie zamiast sami go tworzyć, najpierw duchowo, a potem przejawić w czystości zewnętrznie w materii gęstej.
Takie to proste, smutne, że bez chcenia duchowego jesteście i wszelkie wasze rozmowy, dyskusje na ten temat są zbyteczne.
Może ktoś z was dostrzeże Miłość na Ziemi lecz musiałby wszystko w swoim życiu zmienić i nowym stać się człowiekiem, żyjącym według trzech Bożych praw zawartych w krzyżu Prawdy i siedmiu praw Pana.
I tego wam trzeba już dzisiaj. Spróbujcie, chociaż się przygotować na styczniowe Miłości przeżycie. Gdybyście Święta przeżywali właściwie duchowo od wielu lat serdeczni bylibyście ludzie i służylibyście z radością Panu, potwierdzając to osobistym czynem swoim ducha na Ziemi.
A kto z was obecnie siebie ducha słucha i się przejawia?
Smutne, że stokrotki alpejskie swoje oblicze odwróciły od Światła i upadły z braku dostępu Światła.
A miało być inaczej!
 

jezuschrystus
 
Cóż może być piękniejszego...?
14.
Cóż może być piękniejszego niż Miłość duchowa do Pana, która przenika całe stworzenie od ducha do Pana w gorącej podzięce za możliwość istnienia.
Wielka Księga Objawień, to dar Miłości od Pana ludziom podany, jako jasne ostrzeżenie ostateczne!
Jesteś bez pojmowania i poznania Miłości duchowej, to teraz zostaniesz ze stworzenia wyeliminowany w całości według Bożych praw, przez przeżycie wszystkiego, co czyniłeś złego do wyżycia całkowitego.
Ci, co z Woli Bożej przybyli na Ziemię i zapomnieli o Panu, opletli się siecią zła, zapomnieli, że są z duchowo istotnego, tacy w gęstej materii zanurzeni upadli najniżej i już są bez użyteczni. Daleko są od powierzonego zadania, jako szkodnicy są obecnie tępieni i wykreśleni z życia, aby było bez  przeszkadzania stworzeniu rozkwitać i duchy czyste w pułapki ciemności rozumem łapać.
Duchy ludzkie na Ziemi błyskotkami się przyozdabiają, bo w sobie są bez żadnej wartości pozytywnej.
Rozwijać trzeba duchowe talenty, bez ozdabiania ciała, które bez świadomości siebie ducha jest puste, jak pusty dzban, brak w nim życia.
Z Ziemi ciało twoje powstało i do Ziemi powróci, a o sobie duchu bez wiedzy i słyszenia.
Rozumem przykuty do Ziemi to szczęścia brak i Miłości. Miłość ma duchowy charakter.
Kontakt ciała z ciałem bez duchowej świadomości jest aktem służącym ciemności, tu jest zero grosza duchowej Miłości.
Miłość duchowa pochodzi od Pana, współbrzmi w Jego Woli, jest zgodna z trzema prawami Bożymi zawartymi w krzyżu Prawdy i siedmioma prawami Pana, o których dzisiejszy człowiek jest bez wiedzy. Już rozumem na Ziemi jest zamurowany, trupy chodzące, które są dalekie od szukania Prawdy i wysilania, bo są leniwe.
To za mało aby tylko chodzić do pracy, zarabiać pieniądze i bez przekonania zawierzyć religii lub zajmować się ezoteryką. Bez przeżywania uczuciami i praw poznawania wszystko jest duchowo martwe, jest niczym, najmniej związane z duchem samym.
Czy tak trudno dążyć do odpowiedzi na pytania: Jak to jest? Jak to wszystko działa? Skąd przychodzi? Czy tęsknota do poznania Pana już nikomu bez przychodzenia?
Już sami pozbawiliście się chcenia wysilania duchowego w tym kierunku, zawierzacie innym, a to jest duchowo martwe, od rozumu pochodzi, ciemnościom służycie. A Panu?
Smutne to lecz prawdziwe, codziennie dajecie powody i pomimo braku szczęścia dookoła, nawet nad swoim byciem jesteście bez zastanowienia, a co będzie po odejściu z tej Ziemi? I to jest dla was straszne, gdy obudzicie się na tamtym świecie dalej w materii głusi, ślepi, wśród takich samych będziecie, jacy teraz jesteście. Nawet trudno wam współczuć, bo jesteście bez wiedzy o życiu duchowym.
Tych, którzy jeszcze dążą do poznania Prawdy, wzywam, aby Panu służyli i byli szczęśliwi, gdy wykonują codzienne swoje obowiązki wobec Pana!
Miłość duchową sercem przez uczucia poznasz, rozumem możesz ją tylko próbować zrozumieć i zero więcej!
 

jezuschrystus
 
Ci, co ślubowali!
11
Ci, co ślubowali służyć Panu Stworzycielowi wznoszą, wysyłają uczucia w słowach, ponieważ przychodzi dzień rozliczenia!
Kto jest bez słuchania może się zastanowi, gdyż spotka go skutek zwrotny. Jego słowa powrócą wzmocnione i zażądają rozliczenia. Takie wielkie ciśnienie Światła następuje!
Ludzie, będziecie wariować, przed skutkiem zwrotnym jest bez ucieczki!
Na co pieniądze, majątek wszelaki, tylko stan ducha się liczy, jasny lub ciemny, łatwy do rozróżnienia.
Trzaskają bicze sądu ostatecznego nad całą Ziemią, mniej liczni wyjdą z tego. Ismani i duchy ludzkie, od nich rozpocznie się Królestwo 1000 letnie.
To Ismani rozpoznają mnie przychodzącego od Pana, zobaczą we mnie Światło, dwa znaki: gołębica i krzyż Prawdy towarzyszą mi części Pana Stworzyciela.
Do tego czasu ratuję tych, których się da, mało mają na to ziemskiego czasu. Pozostało mało dni ziemskiego czasu!
Pierwszy raz takie mocne wystąpienie.
Duchy ludzkie z narodu wybranego, którzy mieli pierwsi służyć ogarnęło ich zwątpienie. Szlachetne duchy zapomniały, po co przybyły na Ziemię. Bez zaufania swoim odczuciom, a to było konieczne.
Skończył się dla nich czas na tej Ziemi, teraz czas ciemności zniszczyć, wszystko się wyżyje, wiele wieków mieli ludzie na poprawę, tak na Ziemi zaistnieją wielkie zmiany!
 

 

Kategorie blogów