Wpisy oznaczone tagiem "Grateful Dead" (5)  

orionblues
 

The Allman Betts Band - Pale Horse Rider,


umiarkowana pogoda ducha nastraja do solidnych czynów przy,
udziale pędzla zawodowego, leżą dwa poczęte dzieła na pięćdziesiąt,
procent skończone i czekają na swoją wenę, e teraz kolej na starocie,
to znaczy na odnowienie trochę sfatygowanych dzieł z poprzedniej,

nie tak odległej epoki, ale przechowywane były miejscach dalekich,
od tradycyjnych miejsc estetycznych, a więc mają na sobie różne,
naleciałości o różnej skali, które dosyć solidnie zaprószają treść,
kompozycji płótna, potrzebne jest solidne mycie ciepłą wodą z dodatkiem,

Blackberry Smoke - Shakin' Hands With The Holy Ghost,


detergentów i chemii czyszczącej powierzchnię malowaną, a potem,
solidne przywracanie pierwotnego blasku płótna, ubytki czasowe,
potem werniksy różne i zależne od etapu i stanu całości, będzie,
trochę roboty do czasu aukcji, wszystko trzeba solidnie przygotować,

czas tu w sumie nie gra roli, nie ma pośpiechu, ale to musi wszystko,
współgrać z bieżącymi obowiązkami, abym się wyrobił ze swoimi planami,
i nie było kolizji czasowej bo nigdy nie wiadomo, co jeszcze,
wyskoczy między czasie, kto zapuka do gościnnych drzwi pracowni,

Samantha Fish - Bitch On The Run - Don Odell's Legends,


a jak sami wiecie, różnie z tym bywa i całkowicie nie spodziewanie,
i wszelkie plany sypią się jak gospodarka pięcioletnia!, ale zawsze,
trzeba być optymalnym optymistą, zawsze musi być lekki luzik na,
dawno obiecane kompozycje bo czasem wpadnie ktoś się spytać!, jak tam?,

realizacja!, a powoli kolego jest na warsztacie,
powoli będziemy szykować się do zakończenia,
a zupełnie zapomniałem o 9 matrycach linorytu?,
szykuję się z zapałem do ich skończenia od 2 lat!,

kiedy to nastąpi nie wiem?,
i nikt tego nie wie na pewno,

pozdro,,,,,,

Grateful Dead - Let The Good Times Roll,
 

orionblues
 
Levon Helm Band Performs "Deep Elem Blues" with Bob Weir,


dalej siły natury przekonują Nas do uroków jesiennych, nawet,
mgły poranne są sympatyczne i krótkotrwałe, słońce radzi sobie,
z nimi w mig, nie jest to ani uciążliwe ani upierdliwe, kto?,
prowadzi o 5 rano intensywne życie?, tylko powracający z nocnego,

pokazów kazacioka!, uważają na teściowe zaczajone pod barami,
a reszta udaje powroty z nocnych piekarni z bochenkami w torbach,
i tak zaczyna się dzień kolejny Naszego życiowego szaleństwa,
jedni są już po a inni czekają ustawicznie na jego skuteczny łomot,

2012 OFFICIAL Americana Awards "The Weight",


życie to nie bajka, czasami coś nam spadnie ze stołu obfitości,
a reszta to gryzonie okruchów, życie emeryta ma swoje niezbywalne,
prawa do radości, co Nam kto może cokolwiek zabronić?, wiemy co,
można a o czym nawet zamarzyć zabronione medycznie, to dla zdrowia,

tabletka nie wszystko przywróci, natomiast poziomnica wskaże,
odchył od pionu do przodu, minęły czasy stabilności posągu, nazbiera,
się przez lata na garb rożnych przypadłości losu, teraz nie wiadomo,
po co!, biorąc pod uwagę sam tył od góry po pięty, zawsze coś,

Austin City Limits Celebrates 40 Years "Not Fade Away",


gdzieś utyka bólem synchronicznie upierdliwym, wiemy dzień wcześniej,
że będzie zmiana, z góry przesunie się w okolice łopatek, potem,
nagle w dół to z lewej to z prawej, to nie kolki a dobry szpadel,
wali Nas po nerach piwnych, jelita tez mają swoje melodyjki,

nie wspominając o skurczach ud, łydek i trzaskających kostkach,
lekarze mówią że to wspomnienia dawnych urazów okazyjnych, a kto,
by to spamiętał, po upadku człek sam wstaje i dalej do przodu,
przecież trzech nie zagra w brydża polewanego!, a do tanga trzeba,

Grateful Dead - Let The Good Times Roll - Alpine Valley Music Theatre 89,


dwojga!, i bez Budki Suflera się pamięta szerokość sali tanecznej,
i te ciche spojrzenie przytulone rytmicznie, to były czasy gieroja,
ale wybyły nie tak dawno, czy tęsknię?, a po co?, to tylko historia,
specjaliści mają swoje zdanie na temat znaczenia niuansów!,

a My to już czarna magia, niech tak zostanie jak było o dla,
wszystkich wystarczy!, i tak może się jeszcze spotkamy w drodze,
do innych przestrzeni, kto to wie?, może ja będę krówką a Ty,
smaczną trawką, tego nigdy nie można wykluczyć, kto to wie?,

Foo Fighters - Run,


a może zupełnie odwrotnie kro to wie?, i tak nie powie, i to są,
uroki życia doczesnego i tego przyszłego w innej postaci, to,
bardziej pewne niż prawdopodobne, innego wyjścia nie ma, bo by,
Nas poinformowali ci Nasi zza pleców, jest jedna zasada trzeba,

żyć ze wszystkimi po przyjacielsku,
czy go widzisz czy nie, ale czujesz,
bo inaczej się nie da, nie ważne,
czy jesteś wierzący czy nie, to bez,

istotnego znaczenia, w sumie jesteśmy,
jedna materia bytu, trzeba dać się sprawdzić,
a potem wszystko z górki, emerytura to,
nie koniec przygody bytu!, zabawa dopiero,

się zacznie na całego walca!,
w innych wymiarach i zapachach,
już nigdzie nie będzie tłoku,
każdy ma szansę na spotkanie,

Tego,

Czegoś nie miał szans w tym bycie,,,

POZDRO,

Grateful Dead ☮ The Weight (Easy Rider),
 

orionblues
 
wspaniały świat,
który już nigdy nie wróci,
oczywiście muzyka była jest i będzie,
nie leję tu krokodylich łez,
to bez sensu, ale w tej muzyce,

jest cząstka mnie,
wyrastałem na niej do okrutnego życia,
które jak tak dobrze się przyjrzeć,
nie jest takie pieprzone,
jak czasami piszę,,,

pozdro,,,

  • awatar Lake Erie, UZ: SPOKOJNIE CHLOPIE... http://www.youtube.com/watch?v=pr8hTKXAYPk
Pokaż wszystkie (1) ›
 

banzajpl
 
Zespół Grateful Dead chyba nie musi być szerzej przedstawiany. Kapela rockowa została założona w 1965 roku i szybko stała się jedną z najbardziej cenionych. Teraz postanowiono złożyć...
www.gry.banzaj.pl/Grateful-Dead-Game-The-Epic-To…
 

 

Kategorie blogów