Wpisy oznaczone tagiem "Haruki Murakami" (46)  

banzajpl
 
Bestsellery nie zawsze warte są uwagi, to prawda. Wysoka sprzedaż danej pozycji nie zawsze bowiem idzie w parze z jej wysoką wartością. Filmowy przykład: czwarta część...
www.kultura.banzaj.pl/6-swiatowych-bestsellerow-…
 

araniella
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

pingerowyklubksiazki
 
W roku 1982 Haruki Murakami sprzedał jazzowy bar i poświęcił się pisaniu, a chcąc utrzymać się w formie, zaczął biegać. Po roku treningów przebiegł samodzielnie z Aten do Maratonu. Od tamtej pory zaliczył dziesiątki maratonów i kilka triatlonów, pisząc między wyczynami kilkanaście cieszących się ogromnym uznaniem książek. O czym mówię rozważa wpływ biegania na swoje życie i przede wszystkim na pisarstwo. Książka ta jest po części rejestrem treningów, dziennikiem intymnym, pamiętnikiem z podróży, a po części wspomnieniami. Obejmuje czteromiesięczny okres przygotowań do Maratonu Nowojorskiego z roku 2005. Świat Murakamiego oglądany przez soczewkę biegania jest na zmianę zabawny i otrzeźwiający, radosny i filozoficznie zadumany, ale nade wszystko odkrywczy – zarówno dla tych, którzy biegają i nie czytają i dla tych, którzy czytają i nie biegają.
/opis z lubimyczytac.pl/


10415282.jpg



“Nie jestem człowiekiem. Jestem maszyną. Niczego nie czuję. Po prostu zmierzam naprzód. Powtarzam to niczym mantrę.”



Ze wszystkich propozycji PKK to książka, której najbardziej nie miałam ochoty czytać. Podczas głosowania w kategorii biografia/autobiografia/pamiętnik miałam wielką nadzieję, że akurat ta pozycja odpadnie i zajmiemy się czymś zupełnie innych. A że stało się inaczej, a ja obiecałam sobie czytać wszystkie książki z naszej listy, już na kilka tygodni przed terminem zabrałam się za czytanie. Najwyżej będę czytać po parę stron dziennie – myślałam – aż dotrę do końca. W końcu to niecałe 200 stron.

Dlaczego takie nastawienie? Haruki Murakami wydaje się być porządnym facetem i dobrze pisze (przeczytałam tylko dwie części „1Q84”), ale nie jestem nim na tyle zainteresowana, żeby zaraz czytać jego autobiografię. A tym bardziej tematyczną, dotyczącą biegania. „(…)chcę przedstawić w niej zebrane przeze mnie przemyślenia, dotyczące tego, czym dla mnie, jako człowieka, jest bieganie. To książka, w której tylko rozważam różne sprawy i głośno myślę.” Serio? Boszsz, jakie to nudne – kłębiło mi się w głowie. Może to jakiś żal przeze mnie przemawia, że ja sama nie mogę biegać, a kiedyś przecież lubiłam. Może to taka zwykła ludzka zazdrość kazała mi myśleć, że to będzie kiepska książka i nie warto się za nią zabierać.

Jednak w miarę czytania coraz bardziej się wciągałam.

Choć dla wielu z Was, tak jak i dla mnie, tematyka może wydać się nudna, nie zrażajcie się, bo to całkiem przystępnie napisana książka i jak się okazuje, wcale nie taka nudna ;) Autor opisuje w niej swoje zmagania na polu sportowym, o książkach pisząc tak, jakby wychodziły spod piora bez największego problemu. To sport, zmuszanie się do codziennego treningu i pokonywanie kolejnych kilometrów sprawia mu najwięcej trudności. Ale też przynosi największą satysfakcję i napędza do życia, czy podejmowania kolejnych wyzwań.

Przez cały czas w trakcie czytania towarzyszył mi podziw dla tego człowieka, dla jego wytrwałości i konsekwencji czynów. Tego, że się nie poddaje tak łatwo, co może być inspiracja dla niejednego czytelnika. Samodyscyplina i pokonywanie własnych słabości nie jest mocna stroną wielu z nas, ale Murakami udowadnia, że tylko dzięki systematycznością uda nam się ją rozwinąć.

“O czym myślę, biegnąc? Zazwyczaj zadają mi to pytanie Ludzie, którzy nigdy nie biegali na długich dystansach. Zawsze zastanawiam się nad nim głęboko. O czym dokładnie myślę, kiedy biegnę? Nie mam zielonego pojęcia. Kiedy jest zimno, chyba myślę o tym, że jest mi zimno. I o tym, że jest mi gorąco w gorące dni. Kiedy jestem smutny, myślę trochę o smutku. Kiedy jestem wesół, myślę trochę o radości. Jak już wspomniałem wcześniej, wracają też do mnie przypadkowe wspomnienia. A bardzo rzadko – tak rzadko, że szkoda o tym mówić wpadam na pomysł, który wykorzystuję w powieści. Mówiąc szczerze, kiedy biegnę, nie myślę o niczym wartym zapamiętania.”



Po co ten tytuł? Przecież podważa go w tym cytacie? Może to tylko zwykła przekora.

“Biegnąc, nic nie robię, tylko biegnę. Zasadniczo biegnę w pustce. Innymi stówy, biegnę po to, żeby osiągnąć pustkę. Ale jak można się spodziewać, w takiej pustce myśli kryją się naturalnie. To oczywiste. W ludzkim umyśle nie może istnieć całkowita pustka. Emocje ludzkie nie są wystarczająco silne ani zintegrowane, żeby dać sobie radę z prawdziwą nicością. Chodzi mi o to, że myśli i idee, które wpływają na moje emocje, gdy biegnę, są podporządkowane pustce. Ponieważ brakuje im treści, są przypadkowymi myślami gromadzącymi się wokół pustki znajdującej się w środku.”



Jak na mój gust i tę pustkę myślową, którą deklaruje autor, było trochę za dużo filozofowania, ale ogólnie, ta niewielkich rozmiarów książeczka, nie była wcale tak mało interesująca, jak mi się początkowo wydawało. Murakami potrafi umotywować nie tylko biegaczy, ale należy przeczytać do końca, żeby w pełni zrozumieć analogię między bieganiem, a pisaniem ;)

Moja ocena: 6/10 (dobra)
Lolanta


Jest to moje pierwsze spotkanie z Haruki Murakami. Zawsze sądziłam jednak, że będzie to Norwegian Wood, a nie książka o bieganiu, skoro biegania nienawidzę. Podeszłam do tej lektury trochę sceptycznie, no bo hello, nudzą mnie krótkie artykuły na temat zbawienności biegania nawet na rozwój żuczków gnojowników, a tutaj cała książka?

Ten japoński pisarz ujął mnie swoimi przemyśleniami. Miałam wrażenie, że mówi i myśli, jak ja, chociaż nigdy nie przebiegłam maratonu i biegać „byłam” raz i to dawno.

“To, że jestem mną i nikim innym, jest jednym z moich największych walorów. Emocjonalne rany są ceną, którą płaci się za bycie niezależnym.”



Ta książka sama w sobie była taka prosta i orzeźwiająca, dziwiłam się wręcz, że sama nie wpadłam na pewne myśli, że czaiły się we mnie, czułam je na końcu języka, ale nie umiałam tych myśli nazwać. A Murakami umiał. Zawsze będę podziwiała ludzi, którzy codziennie próbują pokonać własne słabości, walczą z codziennością i robią to w przekonujący, szczery sposób.

“Być może w ustach osoby w moim wieku zabrzmi to trochę głupio, ale chcę, żeby wszystko było jasne: należę do ludzi, którzy lubią być sami. Podkreślę to raz jeszcze: jestem osobą, która nie cierpi z powodu samotności. Godzina lub dwie codziennego samotnego biegania, podczas którego z nikim nie rozmawiam, oraz kolejne cztery czy pięć godzin samotnego siedzenia za biurkiem nie są dla mnie ani trudne, ani nużące. Mam taką skłonność od najwcześniejszych lat, kiedy – mając wybór – znacznie bardziej wolałem czytać samotnie książki albo słuchać w skupieniu muzyki, niż spotykać się z innymi. Zawsze mam mnóstwo pomysłów na to, co mogę robić sam.”



Spostrzegawcze, inteligentne, ale zarazem proste postrzeganie świata jest czymś, co ujęło mnie u tego japońskiego pisarza. Z pewnością sięgnę po inne tytuły i nie żałuję, że na pierwszy ogień poszła książka o przewrotnym tytule.

“Ludzie niekiedy szydzą z trenujących codziennie, twierdząc, że niektórzy są gotowi zrobić wszystko, byle tylko przedłużyć sobie życie. Moim zdaniem część z nas biega wcale nie dlatego, że chce żyć dłużej, ale dlatego, żeby przeżyć życie najpełniej. Jeśli mamy przed sobą długie lata, znacznie lepiej jest przeżyć je z jasno wytyczonymi celami i najpełniej jak można, a nie we mgle.”



Miss Attitude
  • awatar hairlovelo: Tego autora czytałam "Na południe od granicy, na zachód od słońca" i też przypadła mi do gustu aczkolwiek trochę zwariowana :)
  • awatar Illusion: Próbowałam przeczytać, ale trochę mnie zanudzała, więc odpuściłam.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nyappy483
 
Nyappy483:

“Wyobraź sobie, że jesteś ptakiem (...). Uważasz, że latanie jest strasznie przyjemne, i bardzo je lubisz, lecz z powodu okoliczności nie zawsze możesz latać. W zależności od pogody, wiatru albo pory roku czasami możesz latać, a czasami nie. Gdybyś nie mogła latać przez wiele dni, miałabyś za dużo energii i irytowałabyś się. Zdawałoby ci się, że jesteś niesprawiedliwie ograniczana. Dlaczego nie mogę latać, złościłabyś się.”



Fly.jpg
 

banzajpl
 
Nie od dziś wiadomo, że literatura ma działanie terapeutyczne. Nie tylko uczy życia, przerabia miliony różnych tematów, które trudno przerobić samemu, ale również izoluje od świata i...
www.kultura.banzaj.pl/Ksiazki-recepta-na-klopoty…
 

encanto
 
Encanto: Jak się człowiek przyzwyczai, że nie dostaje tego, czego naprawdę pragnie, to stopniowo sam nie wie już, czego naprawdę chce.
large (10).jpg
 

la-perra
 
La Perra: Sny przychodzą z przeszłości. Nie z przyszłości. Nie mogą cię zniewolić. To ty musisz je zniewolić. Rozumiesz?


goodnight.jpg
 

banzajpl
 
Dlaczego warto czytać japońskich pisarzy? Z wielu powodów. Książki z Kraju Kwitnącej Wiśni przeważnie mają w sobie coś egzotycznego i enigmatycznego zarazem. Są wyjątkowo plastyczne i...
www.kultura.banzaj.pl/6-japonskich-pisarzy-ktory…
 

bicie_serca
 
Nie istnieję bez Ciebie.: 'To bardzo dziwna rzecz.
Tak samo jak ty,
chciałbym całkiem zapomnieć o różnych rzeczach. Ale im bardziej staram się zapomnieć,
tym więcej sobie przypominam.
Wiesz jak to jest,
że im bardziej człowiek chce zasnąć,
tym bardziej jest rozbudzony.
Tu jest tak samo.
Sam nie bardzo wiem,
dlaczego tak się dzieje.
Przypominam sobie nawet rzeczy,
których nie powinienem pamiętać.
Moje wspomnienia są tak wyraźne,
że wręcz czasem się niepokoję
czy starczy mi miejsca na zapamiętanie
dalszego życia,
skoro tak dobrze
pamiętam przeszłość.
To prawdziwy problem.'
 

banzajpl
 
Transformacja z chłopca w mężczyznę zwykle przebiega niemal niezauważenie, choć bardzo burzliwie. Zmienia się nie tylko głos i zarost, ale i sposób myślenia i patrzenia na świat. Bycie...
www.kultura.banzaj.pl/Jak-stac-sie-prawdziwym-me…
 

iamnotsorry
 
iamnotsorry: “And it came to me then. That we were wonderful traveling companions but in the end no more than lonely lumps of metal in their own separate orbits. From far off they look like beautiful shooting stars, but in reality they're nothing more than prisons, where each of us is locked up alone, going nowhere. When the orbits of these two satellites of ours happened to cross paths, we could be together. Maybe even open our hearts to each other. But that was only for the briefest moment. In the next instant we'd be in absolute solitude. Until we burned up and became nothing.”
― Haruki Murakami, Sputnik Sweetheart

“I began to draw an invisible boundary between myself and other people. No matter who I was dealing with. I maintained a set distance, carefully monitoring the person’s attitude so that they wouldn’t get any closer. I didn’t easily swallow what other people told me. My only passions were books and music”
― Haruki Murakami, Sputnik Sweetheart



I’m so sorry I’m so weak
And I've turned into a freak
But I don’t know ANYTHING, ANYTHING!

I’ve lost all self-esteem
But buried everything
And I feel NOTHING, NOTHING!
tumblr_n0yrlwW9Q21tomziqo1_500.jpg
 

banzajpl
 
Prognozy pogody są bezlitosne. Mimo że zima była do tej pory dla nas nad wyraz łagodna, teraz powraca. Tak przynajmniej twierdzą meteorologowie, zapowiadając mrozy i śniegi. Koniec ze...
www.kultura.banzaj.pl/Nareszcie-idzie-zima-Co-cz…
 

encanto
 
Encanto: Miałam zaledwie dwadzieścia parę lat, kiedy najlepsza część mojego życia się skończyła. Nie uważasz, że to straszne? Miałam w zasięgu ręki tyle możliwości, a kiedy się ocknęłam, nagle nie było niczego.
large (14).jpg
 

kurumi301
 
Danemi:  Wczoraj skończyłam czytać moją pierwszą książkę Murakamiego. Była po prostu świetna nosiła tytuł "Sputnik Sweetheart" bardzo mnie wciągnęła.Akcja rozgrywała się w Tokio. Bohaterami książki byli dwudziestopięcioletni nauczyciel, jego przyjaciółka Sumire oraz pracodawca i obiekt zainteresowań Sumire ,Miu. Nie chcę opisywać całej książki ,ponieważ uważam ,że jest ona godna przeczytania przez każdego dlatego też nie chcę tu spojlerować xd.Gorąco polecam
  • awatar Life of Anet: Haruki Murakami jest jednym z moich ulubionych japońskich pisarzy. Polecam "Na południe od granicy, na zachód od słońca".
  • awatar Danemi: Oooo właśnie czytam "Na południe od granicy, na zachód od słońca" szczerze bardzo wciąga :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

encanto
 
Encanto: 'Być może pewnymi aspektami życia rządzi pech. I jak plamy cienia padające na ziemię zabarwia nasze życie ciemniejszymi kolorami. Uważałem jednak, że przy silnej woli- szczególnie silnej woli osoby biegającej codziennie dwadzieścia kilometrów i pływającej trzy kilometry- jakoś da się wznieść ponad większość problemów za pomocą jakiejś prowizorycznej drabinki'
 

maykasahara
 
MayKasahara:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Haruki Murakami  

Tsukuru Tazaki ma trzydzieści sześć lat, jest kawalerem. Pochodzi z Nagoi, ale mieszka w Tokio, gdzie pracuje w firmie budującej dworce. Szesnaście lat temu miał czworo bliskich przyjaciół, którzy na drugim roku studiów nagle i nie wiadomo dlaczego zerwali z nim stosunki. Tsukuru bardzo ciężko to przeżył. Teraz, po latach, postanawia dowiedzieć się, co właściwie się wtedy stało. Odwiedza po kolei dawnych przyjaciół i próbuje odkryć tajemnice przeszłości. Dlatego wraca do rodzinnej Nagoi i wyrusza w podróż do Finlandii.

Najnowsza powieść genialnego japońskiego pisarza Wydanie polskie – pierwsze w Europie!

Na świecie wcześniej pojawiły się przekłady tylko w języku koreańskim i chińskim!

Pierwszy nakład – pół miliona egzemplarzy – został sprzedany w Japonii w ciągu 24 godzin, a już po tygodniu od premiery sprzedano ponad milion egzemplarzy powieści!


Pobierz i przeczytaj darmowy fragment:
czytajnas.nextore.pl/(…)bezbarwny_tsukuru_tazaki_i_…

Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/obyczajowe_c1034.xml
oraz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa - ebook.jpg
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Haruki Murakami  

Akcja Kroniki ptaka nakręcacza, podobnie jak w większości książek Haruki Murakami jest bardzo skomplikowana, ale nie ona jest najważniejsza. Jeden z recenzentów streścił ją tak: Toru Okada traci najpierw pracę, potem kota, potem żonę a w końcu - rozum. O ile w pierwszych trzech punktach można recenzentowi przyznać rację, o tyle z tym rozumem sprawa jest nieco bardziej złożona.

Życie Toru Okady po stracie pracy jest monotonne i pozbawione ambicji. Żona zarabia wystarczająco dużo na utrzymanie ich obojga, a Toru prowadzi dom. Ten harmonijny układ zostaje jednak pewnego dnia zburzony, kiedy to znika im kot. Toru wyrusza na poszukiwanie zwierzątka i tak zaczyna się wielka historia jego spotkań z różnymi najdziwniejszymi osobami, prowadząca do całkowitej przemiany duchowej, nieomal buddyjskiej iluminacji. Gdy odejście żony pozbawia go środków do życia i nie może sobie pozwolić na bezczynność, jest już innym człowiekiem, gotowym zacząć nowe życie.

Pobierz i przeczytaj darmowy fragment:
czytajnas.nextore.pl/(…)kronika_ptaka_nakrecacza_p8…

Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/obyczajowe_c1034.xml
oraz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Kronika ptaka nakręcacza - ebook.jpg
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Haruki Murakami  

Powieść Norwegian Wood, opublikowana w 1987 przyniosła Murakamiemu ogromny rozgłos. Napisana w Grecji i we Włoszech jest książką, którą przeczytał "każdy" w Japonii. Sam autor mówi, że było to dla niego wyznanie - Nigdy nie napisałem tego typu prostej powieści i chciałem się sprawdzić. Wiele osób myślało, że jest to powieść autobiograficzna, ale tak nie jest. Gdybym napisał prawdę o moim własnym życiu, powieść nie miałaby więcej niż 15 stron.

Akcję umieścił autor w późnych latach 60-tych, symbolem etosu tych lat jest tytułowa piosenka Beatlesów Norwegian Wood. Bohaterem jest młody człowiek Toru, zafascynowany piękną Naoko. Ich uczucie jest obciążone samobójczą śmiercią wspólnego przyjaciela i słabą konstrukcją psychiczną Naoko. Dramatyczne przeżycia bohaterów robią na czytelniku duże wrażenie.


Pobierz i przeczytaj darmowy fragment:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/norwegian_wood_p83714.xml

Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
czytajnas.nextore.pl/ebooki/obyczajowe_c1034.xml
oraz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Załóż konto w Nexto i oszczędzaj nawet do 80%.
czytajnas.nextore.pl/nexpressopremium.xml#lp_premium
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Norwegian Wood - ebook.jpg
 

 

Kategorie blogów