Wpisy oznaczone tagiem "Hebe" (65)  

nightfirefly
 
Pamiętacie konkurs "Kawaii" organizowany przez Hebe i Schwarzkopf Freshlight?

Trzeba było napisać czym jest dla nas słowo "Kawaii" i wysłać sms :) Do wygrania były zestawy kosmetyków oraz 5 "Lalek Kawaii" XD (www.e-konkursy.info/(…)konkurs-czym-dla-ciebie-jest…)

I wiecie co? Jestem jedną z tych pięciu osób! XD

Wyobrażacie sobie moje zdziwienie, jak odebrałam paczkę? Do tego akurat w Dzień Dziecka...

"Lalką Kawaii" okazała się przecudowna Pullip Akemi, a dodatkowo w paczce był uroczy zestaw kosmetyków :)

IMG_20180601_163210_684.jpg


20180601_105221.jpg


Pullip 2.jpg


Heh, no cieszę się, nie powiem.

A jak tam u was? Jakieś lalki były? Słodycze? Kino? Co porabialiście? Taka piękna pogoda!

Firefly
  • awatar ~eloe~: Zazdraszam *_* Siwetny prezent na dzień dziecka : D szkoda, że nie wiedziałam wcześniej o tym konkursie ; )
  • awatar errorchan: Ty niewyobrażalna szczęściaro! :D Ależ Ci zazdroszczę tej lalki. Gratulacje :)
  • awatar ms moth: Wow, ale niespodzianka! Graty! :D Ja byłam z bratankami na placu zabaw, a poza tym to dzień jak co dzień. :)
Pokaż wszystkie (10) ›
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

karen29
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

chiiii
 
Arvene:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

inevitable
 
Kolega tak na mnie mówi. I ma rację, jak mało kiedy ;)

Podczas ostatnich zakupów w Hebe kupiłam sobie świeczkę do ciała z Nacomi. Kupiłam ją głównie dlatego, że wpadła mi w oko już przy kasie, i dlatego, że pomysł smarowania ciała tym, co wytopi się ze świeczki wydał mi się perwersyjnie kuszący.
W każdym razie wypróbowałam ją jeszcze tego samego dnia. No, wieczora. I byłam zachwycona! Skóra miękka, gładka, przyjemna w dotyku, no cudowna. Poza tym świeczka okazała się bardziej wydajna niż się spodziewałam (ok, spójrzmy prawdzie w oczy: spodziewałam się, że wystarczy jej na dwie, może trzy aplikacje. Od stóp do głów. )
Pomyślałam, muszę wrócić do Hebe I zobaczyć, jakie inne kosmetyki Nacomi znajdę. Może akurat coś mi wpadnie w oko. Dziś poszłam, no i wpadło mi w oko. Ze kilka kosmetyków Nacomi już leży na półce w mojej łazience. No Gamońka! Olejek nawilżający do ciała z kakaowca. Olej winogronowy pod oczy. Olej że słodkich migdałów na rozstępy (którego jestem w trakcie 3! buteleczki). Olej kokosowy. Przy okazji chyba widać, że ostatnimi czasy nie używam żadnych balsamow, tylko jestem na etapie olejków wszelkiego rodzaju.

A oto i mój hit kosmetyczny ;)
IMG_20160902_191355.jpg
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

rene230
 
Dzień dobry.

Standardowo zanim przejdę do tematu głównego pokażę Wam moje zakupy :D
Obrabowałam Rossmanna w Tczewie. Co ciekawe, tam Rossmann wyglądał, jakby dziewczyny nic nie wiedziały o promocji. Znalazłam wszystko co chciałam :D Mam teraz spore zapasy.
20160507_181920.jpg

Dzisiaj byłam w HeBe... tym w Gdańsku. Byłam na rozmowie o pracę w Galerii Przymorze i jakoś tak wpadłam do HeBe.
Kupiłam żel do mycia Chapter za ok 8zł i pędzelki - były w promocji ok 8-9zł.
20160510_162444.jpg


Wiem, że zawsze chętnie pomagacie, więc... hmm... mam kłopotliwy kłopot.
Ostatnio zauważyłam dziwny zapach w okół mnie. Nie wiem skąd się bierze.
Myję się codziennie, a teraz gdy robi się ciepło dwa razy dziennie, a czasem częściej (w razie potrzeby powtórzyć).
smród-01-1194642.jpg

Piorę ubrania regularnie. Ostatnio wrzucam do prania na chwilę założone ubrania. Nie są brudne, ale czuję że coś po prostu śmierdzi...
1265312103_by_Zax55_600.jpg

Używam antyperspiranty Garnier w kulce. Używam go od lat i do tej pory sprawdzał się idealnie, nawet w bardzo stresujących sytuacjach.
garnier-mineral-invisible-antyperspirant-w-kulce-50-ml.jpg

Używam żelu do higieny intymnej z Ziaji. Też do tej pory nie miałam z tym problemu.
images.jpg

Jedyne co to, nie używam perfum, ani kremów do ciała... Wolę mgiełki z Avonu.
mgielki-do-ciala.jpg

W czym jest problem? Czy to ja tak panikuje? Może wcale nie jest tak źle... Kwas nie widzi problemu...
rysunek-butelki-perfum_1015-284.jpg
  • awatar DrugaZwrotka: Miałam ten problem i zmieniłam starą kulkę na kulkę Ziaji antybakteryjna - naprawdę polecam. Tylko w drogeriach nigdy dostać nie umiem na Gemini zamawiam
  • awatar Niezmodyfikowana Genetycznie: Ja używam brokera z ziaji. Jest tani i świetny. Zwykłe antyperpiranty w ogóle na mnie nie działały.
  • awatar Kaasiaa20: Ja też używam kulkę z Ziaji i moja pacha cały dzień przyjemnie pachnie :)
Pokaż wszystkie (21) ›
 

rene230
 
Dzień dobry...

Wdech wydech... Pamiętacie jak było dobrze?

Ktoś mi powie co dzieje się z Pingerem?
To jakaś plaga? Coraz mniej piszących, mało komentujących... a i nawet ja chcę zawiesić bloga... a jednocześnie przenieść się gdzieś indziej...

Nie mogę zostawiać komentarzy... Nie wiem o co chodzi.

Do tego moje życie znowu się komplikuje i to nie z mojej winy... Nie chcę o tym pisać... może kiedyś, jak ochłonę...

Pokażę Wam kolejne zakupy... Tak, im gorzej jest tym więcej wydaję. Np. Zrobiliśmy z Kwasem napad na Biedronkę i wykupiliśmy wszystkie makarony ryżowe i te cienkie płaty ryżowe... i prażynki krewetkowe...

Od ostatniego wyjazdu do Wrocławia myślałam o kosmetyczce. Bo ile można nosić kosmetyki w woreczku strunowym. Z wiekiem mam tego coraz więcej.
Poszłam do Super-Pharm i znalazłam... A do tego lakier Life (bo czemu nie, jak szaleć to szaleć)
1-20160131_142107.jpg

Byłam z Kwasem w Pepco... Znaczy przez 3 min byliśmy razem. Potem Kwas wyszedł i tylko zerkał na mnie i wołał "Renatooo... Renatooo...". W końcu zaciągnął mnie do kasy.
Kupiłam wieszaki, bo nie mam... I przy kasie trafiłam na lakier... Freedom.
1-20160131_142025.jpg

1-20160131_142039.jpg


Byliśmy też w HeBe. Kwas zaszalał. Usiadł i rozmawiał z moim przyjacielem przez komórkę, a ja mogłam swobodnie biegać i szukać.
Czemu nikt mi nie powiedział, że Dove ma nowe szampony? Kupiłam też peeling z Joanny (jest najlepszy), pastę z manulka z Ziaji i nową pomadkę w kredce Gosh. Kwas nawet nie spojrzał ile płaci...
1-20160131_141945.jpg


A potem, jak już zostałam udobruchana i przekupiona... poszliśmy do jego rodziców. Ostatni raz. Więcej mnie nie zobaczą... No przynajmniej przez najbliższe pół roku...

Żeby poprawić mi humor Kwas zabrał mnie do restauracji w której Magda Gessler zrobiła zwoje rewolucje... To była porażka. Każde krzesło inne, obrusy też... Obrazki na ścianach krzywe... Menu z przyklejonymi kartkami... pomazane mazakiem... Do tego dziwnie pachniało, a migające światełka były wkurzające... Gdyby Gesslerowa to teraz zobaczyła, od razu zamknęła by knajpkę...
Za to jedzenie było boskie. Dawno nie jadłam tak dobrych frytek (pomijam fakt, że zamówiłam zestaw dziecięcy a zajmował cały duży talerz).

Wieczorem wybraliśmy się na Game-On. Spotkanie z konsolami. Dopiero tam jak dostałam alkohol mogłam się zrelaksować i zapomnieć o porażce i złości...

Mam kilka zjęć. Np Pizza Pokeball
1-20160130_192738.jpg

1-20160130_200540.jpg

1-20160130_200708.jpg

1-20160130_200721.jpg

1-20160130_205245.jpg


Trochę mi lepiej, że to z siebie wyrzuciłam... W piątek jedziemy do Wrocławia. Moja mama robi imprezę... Kończy 50 lat, a zapowiada się na 18 :D Będzie dobre jedzenie, dużo alkoholu i świetna muzyka.

Trzymajcie kciuki za moje nerwy... Buziaki.
  • awatar Lovely Mess: Contra - najlepszy sposób na relaks :)
  • awatar viqen: oj tak coraz mniej nas tu :( nawet nikt nowy nie pisze ciekawych rzeczy. Mam nadzieje że jednak zostaniesz:* fajne zakupy :)
  • awatar PrettyNails: Hejjjj?! No przestań! Skąd ta załamka?! To na pewno chwilowe-zima za chwilę się skończy a potem wszystko zakwitnie i będzie kolorowo :) głowa do góry!!!!
Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

Kategorie blogów