Wpisy oznaczone tagiem "Impresja" (11)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Gdy tylko usłyszałam o inicjatywie Restaurant Week chciałam wziąć udział w tym wykradzeniu. Podczas tego niezwykłego tygodnia możemy zjeść trzydaniowy posiłek w jednej z wybranych restauracji za jedyne 49 zł.

22854854_1427190143994963_1572752272_n.jpg

W tym roku postanowiłam sprezentować na Dzień Chłopaka mojemu Lubemu elegancką kolacje w ramach Restauant Week.
Wybrałam restauracje Impresja w Holiday Inn Kraków City Center. Szukałam czegoś wykwintnego, co byłoby odpowiednie na odświętną okazję. Impresja nie tylko sprawdziła sie perfekcyjnie, ale przerosła moje oczekiwania.

Wystrój elegancki, nieco zachowawczy, ale to hotelowa restauracja, więc ciężko tu oczekiwać jakiegoś szaleństwa, gdyż wszystko musi pasować do ogólnej konwencji. Bardzo podobały mi się klimatyczne, czarno- białe zdjęcia starego Krakowa, które pasują do lokalizacji.

22834625_1427190123994965_141946502_n.jpg

Wszystkie dania były prawdziwa poezją. Przystawka, czyli krem z pieczonego batata i dyni, smakował wyśmienicie i był niezwykle delikatny.

22782127_1427190113994966_1800823345_n.jpg

Drugie danie królowało w tym spektaklu smaków. Tortellini faszerowane szałwią, bobem i ricottą, podawane na quinoa z karmelizowaną marchewką i cukinią było jedna z najlepszych rzeczy, jakie
w życiu jadłam. Przyrządzone było perfekcyjnie.

22811311_1427190117328299_175862319_n.jpg

Ukoronowaniem kolacji był deser: mus z limonki serwowany z limonkowym mascarpone w wiórkach kokosowych i kawiorem z marakui. Smakował po prostu orgazmicznie i został podany na zimnym kamieniu, co dodawało mu atrakcyjności.

22834326_1427190150661629_47407007_n.jpg

Zdziwiło mnie, że ja i mój chłopak dostaliśmy taki sam deser, a w mim menu przewidziany był inny. Nie narzekałam, ponieważ był pyszny. Po chwili kelnerka podeszła i poinformowała, że zaszła pomyłka. Zapytała czy podać mi właściwy deser. Podziękowałam i powiedziałam, że z przyjemnością zjem ten. Gdy skończyłam kelnerka i tak przyniósł mi deser z mojego menu, czyli mus z pieczonego jabłka i rabarbaru gotowanego w brandy, serwowany z żelem malinowym. Smakował równie wyśmienicie.

22782036_1427190120661632_1106355888_n.jpg

Jak widać obsługa Impresji jest na najwyższym poziomie. Kelnerzy z tej restauracji zdeklasowali cały personel, z jakim do tej pory miałam do czynienia. Byli najlepsi!
Jakby tych wszystkich wspaniałości było mało to oferta Restaurant Week obejmowała jeszcze darmowy koktajl z Martini i tonikiem. Od Impresji dostaliśmy również starter w postaci pieczywa
i masła, nalewkę po posiłku na dobre trawienie
i całe mnóstwo zniżek na ich ofertę.

23718396_1449117941802183_1359461541_n.jpg

Podsumowując jestem zachwycona i całkowicie zakochana w restauracji Impresja. Dzięki Restaurant Week miałam okazje przeżyć niesamowitą kulinarną przygodę. Gdyby nie ta inicjatywa zapewnie nie byłoby mnie stać na kolacje w tym miejscu.
Ogólna ocena 10/10.
  • awatar st.anger: Smaczne jedzenie i obsługa z klasa-ideał.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

pakamera
 
Plaza + styl retro. Zestaw dla milosniczek vintage. Wybralam kilka modnych dodatkow na plaze w st.... Czytaj dalej : www.example.pl/vintage-zestaw-na-lato-3450.htm
 

pakamera
 
Plaża + styl retro. Zestaw dla miłośniczek vintage. Wybrałam kilka modnych dodatków na plaż.... Czytaj dalej www.example.pl/vintage-zestaw-na-lato-3450.htm
 

intervallum
 
W chwilach niepewności oraz niebezpieczeństwa należy zwalczać pragnienie zamykania się w sobie. Przeciwnie, należy stać się bardziej dostępnym, odnajdywać danych sojuszników i pozyskiwać nowych, zmuszać się do wchodzenia w coraz nowsze kręgi.

Sztuka współżycia społecznego bierze się z faktu, że ludzie są stworzeniami społecznymi, dzięki czemu tak nam miło przebywać w towarzystwie. Można je realizować jedynie poprzez ciągłe pokazywanie się i krążenie wśród innych. Im częstszy kontakt z innymi, tym bardziej staje się on elegancki i naturalny. Z drugiej strony izolacja powoduje, że nasze gesty stają się nienaturalne. Prowadzi to do dalszej izolacji, ponieważ ludzie zaczynają nas unikać...

"Samotność stanowi zagrożenie dla rozsądku, nie dając korzyści cnocie [...]. Pamiętaj, że samotny śmiertelnik jest pewnością kimś, kogo stać na taki luksus bycia przesądnym i prawdopodobnie szalonym".
Dr Samuel Johnson, 1709-1784
 

intervallum
 
Codzienność to w dużej mierze gra pozorów. Im mniej mówisz, tym częściej jesteś postrzegany, jako ktoś wspaniałomyślny i potężniejszy niż w rzeczywistości. Milczenie potrafi sprawić, że ludzie zaczynają czuć się nieswojo, gdyż w wszyscy mamy tendencje do bezustannego interpretowania wszystkiego i dociekania. Krótkie odpowiedzi i milczenie ustawiają ich w pozycji obronnej. Nerwowo wypełniając ciszę, będą wpadali z najróżniejszego rodzaju uwagami ujawniającymi cenne informacje i swoje słabości... będą, np. opuszczali zebranie w poczuciu, że zostali obrabowani, i powrócą do domów, by analizować każde twoje słowo.

Andy Warhol jako młody człowiek doznał objawienia, uświadamiając sobie, że samym mówieniem na ogół nie można zmusić ludzi do postępowania w taki sposób, jak byśmy tego chcieli. Warhol powiedział kiedyś przyjacielowi: "Zrozumiałem, że w gruncie rzeczy większą siłą dysponujesz, gdy milczysz".

Z drugiej strony w większości przypadków nie da się cofnąć słów raz wypowiedzianych. Należy panować nad nimi. Szczególnie ostrożnie należy posługiwać się sarkazmem. Chwilowa satysfakcja osiągnięta dzięki uszczypliwym słowom może zostać przeważona ceną, jaką przyjdzie później zapłacić.


"Michael Arlen (scenarzysta) opuszczony przez szczęście pojechał w 1944 roku do Nowego Jorku. By utopić swe smutki, odwiedził znaną restaurację "21". W holu wpadł na Sama Goldwyna, który dał mu mało praktyczną radę, by kupił sobie konia wyścigowego. W barze Arlen spotkał starego znajomego Louisa B.Mayera, który zapytał go o plany na przyszłość. "Właśnie rozmawiałem z Samem Goldwynem..." - zaczął Arlen. "Ile Ci zaproponował?" - przerwał mu Meyer. "Za mało" - odpowiedział wymijająco Arlen. "Przyjmiesz piętnaście tysięcy na trzydzieści tygodni?" - zapytał Mayer. "Tak" - odpowiedział tym razem bez wahania Arlen".

Clifton Fadiman, Bartlett's Book of Anecdotes, 1985

"Małże otwierają się całkowicie przy pełni księżyca; gdy krab zobaczy małża, rzuca kawałek kamienia lub wodorost tak, że tamten nie może się ponownie zamknąć i stanowi posiłek kraba. Taki jest los tego, kto otwiera usta za szeroko i  w ten sposób pozostawia się na łasce słuchacza".

Leonardo da Vinci, 1452-1519
 

intervallum
 
Wszelka pomoc i współczucie z naszej strony należy się tym nieszczęśnikom, których pogrążyły nieprzewidziane okoliczności. Istnieją jednak i tacy, którzy wprawdzie nie urodzili się z piętnem pecha albo nieszczęścia, jednak przyciągają je swym destrukcyjnym postępowaniem i niepokojącym wpływem na innych. Byłoby wspaniale, gdyby udało się nam podnieść ich z upadku, zmienić ich cechy, jednak wiele częściej to właśnie ich cechy przechodzą na nas i zmieniają nas. Powód takiego stanu jest prosty – ludzie są niezmiernie podatni na nastroje, emocje, a nawet sposoby myślenia tych, z którymi obcują.
Nie należy niedoceniać groźby zarażenia się nieszczęściem.

Niebezpieczeństwo polega na tym, że siewcy nieszczęścia często przedstawiają się jako ofiary, co sprawia, że początkowo trudno zorientować się, iż sami sprowadzają na siebie nieszczęście. Często bywa tak, że kiedy zorientujesz się,  na czym polega problem, jest już za późno. Jak się przed tym ustrzec? Odpowiedz sprowadza się do oceny ludzi z punku widzenia wpływu, jaki mają na świat, a nie przyczyn, którym przypisują swoje problemy. Siewców można rozpoznać po nieszczęściach, jakie ściągają na siebie, po burzliwej przeszłości, długim łańcuchu nieudanych związków… oraz samej sile charakteru, którym zniewalają Cię i sprawiają, że tracisz rozsądek.

Druga strona tej sytuacji ma podobne znaczenie – istnieją ludzie, którzy swym dobrym  usposobieniem, naturalną pogodą ducha i inteligencją przyciągają szczęście. Należy wykorzystywać pozytywny aspekt tego rodzaju emocjonalnej osmozy. Należy wchodzić jedynie w związki o pozytywnym przyciąganiu.

„Orzech i dzwonnica”

Traf chciał, że orzech znalazł się na wysokiej dzwonnicy zaniesiony tam prze kruka, ale potem, spadając do szczeliny, uniknął strasznego losu. Leżąc na dole, uprosił ścianę, by go osłaniała. Wzywał Boga, chwalił jej wysokości, piękno i szlachetny ton dzwonów. „Mój Boże” – ciągnął orzech – „nie dane mi było spaść pod zielone gałęzie mego starego ojca i spoczywać na ugorze, pod powłoką jego upadłych liści, to może przynajmniej ty mnie nie opuścisz. Kiedy znalazłem się w dziobie okrutnego kruka przysiągłem sobie, że jeśli uda mi się ujść cało, to skończę życie w małej dziurze”.
Na te słowa wzruszona ściana ucieszyła się, że może dąć schronienie orzechowi w miejscu, gdzie spadł. W krótkim czasie orzech otworzył się, jego korzenie sięgnęły szczelin w kamieniach i zaczęły je rozsuwać, kiełkujące pędy kierowały się ku niebu. Niebawem przerosły budynek, a gdy tylko wijące się korzenie nabrały tężyzny, zaczęły rozsądzać ściany i przemieszczać starożytne kamienie z ich odwiecznych legowisk. Dopiero wtedy ściana zaczęła lamentować nad przyczyna swojego zniszczenia, ale było już za późno i płakała nadaremnie. Wkrótce popadła w ruinę.

Leonardo da Vinci, 1452-1519
 

intervallum
 
Trudności na drodze perswazji wynikają ze stanu mojej znajomości serca przekonywanego. Chodzi o to, bym mógł dopasować odpowiednie słownictwo (...). Z tego powodu ktokolwiek będzie chciał stosować perswazję wobec tronu, powinien przyjrzeć się królewskim uczuciom miłości i nienawiści, jego utajonym pragnieniom i obawom, zanim spróbuje posiąść serce władcy.

Han Fei Tzu, filozof chiński, III w.p.n.e.


Dziurka od klucza. Ludzie budują mury, by wyrzucić się poza nawias. Nie staraj się wejść na siłę - stwierdzisz tylko, że za tymi murami są następne. W murach są drzwi, drzwi do serc i umysłów, a w drzwiach malutkie dziurki od kluczy. Zerknij przez taką dziurkę, znajdź klucz, który otwiera drzwi, a będziesz miał dostęp do ich woli bez śladów wdzierania się na siłę...

keyhole.jpg
 

intervallum
 
Czy kiedykolwiek słyszałeś o generale, który zamierza zaskoczyć cytadelę, informując wroga o swych planach? Przemilcz swoje cele i ukrywaj osiągnięty postęp; nie odsłaniaj zakresu swych zamierzeń do czasu, gdy już nie będzie można się im przeciwstawić, aż walka dobiegnie końca. Staraj się osiągnąć zwycięstwo, zanim jeszcze wypowiesz wojnę. Jednym słowem, należy naśladować wojowników, których plany nie są znane nikomu z wyjątkiem splądrowanej krainy, przez która przeszli.

Ninon de L'Enclos, 1623-1706

Chodzi o stworzenie takich pozorów, które z czasem wytworzą atmosferę lub wrażenie czegoś znanego, w ramach czego strateg może się poruszać niezauważalnie, gdy oczy wszystkich będą zwracały uwagę na to, co im znane.

Thomas Cleary, Japońska sztuka prowadzenia wojny, 1991
 

intervallum
 
Wielbłąd i pływający kij

Pierwszy człowiek, który zobaczył wielbłąda, uciekł. Drugi zaryzykował podejście na pewną odległość. Trzeci odważył się zarzucić mu powróz na szyję. Znajomość rzeczy sprawia, że stają się one przyjazne, choć początkowo mogły wydawać się straszne bądź dziwne; stają się pospolite, gdy nasze oczy przyzwyczajają się do nich. Skoro już poruszyłem ten temat, to wspomnę o strażniku, któremu przydzielono posterunek na plaży. Zobaczywszy coś pływającego w oddali, nie mógł się powstrzymać i krzyknął: "Żaglowiec, żaglowiec! Potężny okręt wojenny!". Pięć minut później był to już tylko mały stateczek, potem ledwie mała łódka wiosłowa, za chwilę belka, w wreszcie jakieś patyki unoszone na fali. Znam wiele sytuacji, do których powyższa opowieść się odnosi - ludzi wielkich z daleka, którzy z bliska już nie byli tacy wspaniali.

La Fontaine, 1621-1695

Słońce... docenia się je wtedy, gdy go nie ma. Im więcej dni deszczowych, tym bardziej wyczekiwane jest słońce. Jednak staje się ono męczące, gdy za dużo mamy dni gorących...
 

intervallum
 
Sytuacja z K. zawsze była bardziej skomplikowana, niż mi się to wydawało... z pewnością pozostaną po tym wszystkim również głębsze, niż mi się wydaje, blizny, które to będą już zawsze boleć przy zmianie pogody ;)... nie mniej jednak postanowiłem, że wycisnę z tego tyle doświadczenia ile się da, aby więcej nie popełniać takich błędów... każde z nich postaram się utrwalić i zapisać na tym blogu...

 

 

Kategorie blogów