Wpisy oznaczone tagiem "InPost" (11)  

inevitable
 
Czytam sobie piekielni.pl i dosłownie co druga historia to narzekanie na piekielność InPostu.
I tak sobie myślę, że mój rejon obsługuje anioł, nie kurier wyżej wymienionej instytucji. Prenumeruję Pakę Zwierzaka dla Lusi, która co miesiąc przychodzi do nas InPostem. Przed narodzinami Kornelii zamówiliśmy przez Internet sporo rzeczy, które wysłane zostały przez InPost. Kurier zawsze dzwoni lub wysyła SMS o której godzinie można się go spodziewać, i mimo, że podaje dwugodzinne widełki czasowe, to zjawia się bliżej ich początku, bez problemu można się z nim dogadać, jeśli w podanym czasie nie mam możliwości odbioru przesyłki. Zdarzyło się, że zostawił paczkę u znajomej dwie klatki dalej. Zdarzyło się, że akurat miałam wizytę u lekarza w czasie, który kuriwe wyznaczył, pogadaliśmy i przyjechał trochę wcześniej.
Można? Można. Wystarczy chcieć ;)
  • awatar doll_divine: A próbowała dogadać się z kurierem K-EX? Mission Impossible :D
  • awatar apres: Ja nigdy nie miałam problemów z kurierami i czasem czytam opowieści, niedowierzając :)
  • awatar Holly Golightly.: @doll_divine: chyba jeszcze nic mi nie dostarczali... jakoś ostatnio albo InPost albo DPD.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kciuk-pl
 
Jak osiągać sukcesy w walce z monopolistą? Bez wątpienia wie to Rafał Brzoska, twórca firmy InPost

Link: www.kciuk.pl/Ma-36-lat-i-jest-milionerem-Jak-InP…
 

kciuk-pl
 
Poczta Polska, która ubiega się o kontrakt na doręczanie przesyłek wysyłanych przez wszystkie sądy w kraju, sama sobie nie doręczyła prawidłowo wezwania na rozprawę w tej sprawie, informuje „Gazeta Wyborcza”. Wartość umowy to 350 mln zł.,

Link: www.kciuk.pl/Polecony-nie-doszedl-a118870
 

cosel
 
Odkryłam ostatnio firmę InPost, zajmującą się dostarczaniem przesyłek. Czym się różni od zwykłej poczty? Głównie paczkomatami i tańszymi usługami.
Czy u Was są może takie paczkomaty? Co sądzicie o takiej formie dostarczania przesyłek? Czy chcielibyście otrzymywać swoje paczki właśnie w ten sposób?
Pytam, bo zastanawiam się na poważnie nad wprowadzeniem możliwości przesyłu naszych wyrobów właśnie za pośrednictwem InPost i chciałabym poznać Wasze opinie.

Z góry dziękuję.

***

I discovered recently InPost, company dedicated to the delivering of shipments. How is it different from regular post office? Mainly pack-o-mat and cheaper services.
Perhaps in Yours town/city are that pack-o-mats? What do You think about that way to delivery shipments? Would you like to receive your package in this way?
I ask, because I wonder seriously about the introducing of possibility of transmission our products through InPost and I would like to know Your opinions.

Thank You in advance.
  • awatar Adelajde21: Sama się nad tym zastanawiałam jakiś czas temu, faktycznie usługi in postu są tańsze, ale paczkomatów jak dotąd nie widziałam :(
  • awatar Gildia Cosel: @Adelajde21: U nas właśnie pod jednym z pobliskich marketów postawili, to i się zastanawiam, bo daleko nie mam. Nawet już raz miałam okazję przetestować, jak to to działa, odbierając przesyłkę. Jak dla mnie - świetna sprawa.
  • awatar Roxi na Wrzosowisku: Ja jako klient korzystałam z paczkomatów, ale sama jeszcze nie zdecydowałam się udostępnić usługi. Na pewno warto to rozważyć.
Pokaż wszystkie (7) ›
 

rokiowca
 
Dzisiaj odebrałam dwie paczki od Winiary
apps.facebook.com/paczkomaty_kuchnia/

Na dowód dodaję zdjęcie z Afrusią. :D
paczka.JPG


Tak była zapakowana po otwarciu.
DSC_0014.JPG


A w środku:
paczka 3.JPG


Ta paczka akurat jest od mojej mamy, bo moja jest już wybrakowana. Dałam kostki rosołowe, zupkę chińską i jarzynki babci. Moja mama w paczce nie miała zupki chińskiej, sosu i jakiegoś dania z woreczka ale za to dostała rękawicę.

Zamawiałyście już swoje paczki? Jeśli tak to pochwalcie się, co było w środku.
  • awatar Gwen96: Ja dzisiaj odebrałam swoją :) Było w niej wszystko co miało być ;) Po za tym dzisiaj zamówiłam mamie drugą :P
  • awatar flly: moja podobno ma byc za 1-2 dni roboczych :P fajne te rekawice! bym chciala zeby w mojej paczce byly:P bo ostatnio sie poparzylam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

rokiowca
 
Niedawno na blogu lowca-okazji.blogspot.com/ dowiedziałam się, że Winiary i InPost zrobili "konkurs", "zabawę" na Fanpage.
apps.facebook.com/paczkomaty_kuchnia/
Zagłosowałam na przepis i zamówiłam sobie paczkę z  produktami firmy Winiary.
Dzisiaj dostałam SMS, ze paczka już do mnie idzie.
Codziennie sprawdzam maila i na maila też dostałam informację, że paczka już do mnie idzie.
Ale wiadomość, którą dostałam na maila rozśmieszyła mnie. :D
misie.jpg


  • awatar Minniegoodful: też zamówiłam, ciekawe co będzie ;)
  • awatar flly: tez zamowilam ;p
  • awatar poisoneddreams: fajnie:):)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

jamniczek-pl
 
Aby nabyć znaczek pocztowy trzeba stać w kolejce, gdzie przed tobą jest około dziesięciu osób.

Jeden znaczek na jeden zwykły list.

inPost to bardzo dobra alternatywa, ale najbliższy oddział zamykają o 17.00.
 

tomaszs
 
Paczkomaty InPost to po prostu porażka. Żółty, brzydki kolor. Do tego na pewno staną się ofiarą wandali. Brzydkie to. Poza tym nie ma pewności, że paczka dotrze na pewno do odbiorcy. Wolę jednak iść na pocztę zamiast ryzykować.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: na poczcie też nie ma gwarancji że dojdzie cało i że w ogóle dojdzie. mają stac paczkomaty na stacjach benzynowych więc będą bezpieczne. pocztę polską trzeba wreszcie zrezygnować - najnowszy argument: kumpel czekał na paczkę z Niemiec. PP ją zwróciła bo rzekomo adresat nie odebrał 2x awizo. prawda: żadnego awiza nie było i paczkę odesłano. A rodzina warowała i na zmianę czekała na paczkę bo im zależało. Więc z w domu zawsze ktoś był a awizo nie było.
  • awatar tomaszs: @nortus: Ja często korzystam z PP żeby wysyłac i odbierać paczki i jeszcze nigdy problemu nie miałem.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: @tomaszs: to jesteś wyjątkowy szczęściarz. Ja nawet dzisiaj (i tak jakieś 2 x w miesiącu) wyjąłem ze swojej skrzynki list do adresata 2 km dalej mieszkającego, na całkiem innej ulicy.Poczta nie widzi różnicy ( ul. Kowalskiego czy Malinowskiego to dla nich to samo, inny kod pocztowy, inna nazwy, inny listonosz powinien roznosić)-efekt list wyląduje w śmieciach bo listonosz zwrotów nie przyjmuje a ja nie będę biegał po dzielnicy żeby list doręczyć. W maju zaniosłem taki list do kierowniczki poczty, skąd listonosz bierze listy do noszenia i ona nie widziała różnicy (nr klatki i mieszkania się zgadza) dopiero jak pokazałem dwie różne nazwy ulicy to zauważyła. Podziękowała (jak miło). I koniec teraz kolejny list z banku leży na skrzynkach - nie ma już skrzynki na zwroty! A nie słyszałeś jak u listonosza w lubelskiem znale-ziono kilka tysięcy listów bo nie chciało mu się nosić? Idiota je zatrzymał. w InPosćie też to się zdarza ale tam płacą za doręczony list/paczkę a nie wzięty z sortowni
Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Kategorie blogów