Wpisy oznaczone tagiem "Jumanji" (5)  

banzajpl
 
Przedstawiciele studio Sony oficjalnie potwierdzili doniesienia, że rozpoczęły się już prace na rebootem kultowego filmu familijnego pt."Jumanji". Wiemy już, że produkcja trafi do...
www.kultura.banzaj.pl/Jumanji-reboot-filmu-w-prz…
 

smileok
 

                         1. Tak wiele miałem dać im, nie chciałem Cię stracić.
Nie mogę tego cofnąć już czasu na tarczy.
Nie żyw już urazy, próbowaliśmy tyle razy,
A teraz to przeszłość, chyba coś nam uciekło.

Mogę być z Tobą szczery? Mam już dosyć sławy.
Przestań robić mi te zdjęcia komórkami.
Czuje się beznadziejnie i chyba powinienem.
Co mi się dzieje z sercem? Niedługo skamienieje.
Mój kumpel też miał talent, dziś słyszę coś o herze.
Gdzie, kurwa, się podziałeś stróżujący aniele?
Popadam już w depresję, nie czuję nic kompletnie.
Nie wiem czy mówię z sensem, może to tylko brednie.
Żyję z dnia na dzień, w lustrze widzę wstyd,
niszczę swoje sny, w którą stronę iść,
nie wiesz o mnie nic, nie bierz mnie za wzór,
nie chcesz ze mną być, nie jestem ze snu (nie jestem ze snu)
Przepraszam.

Ref:
Nie wiem już nic. Gubię się cały czas gdzieś,
tracę wyobraźnię, pomóż mi wstać.
Co jest dziś wyraźne - dla mnie we mgle.
Wątpię by mój pacierz zmył mi ten grzech.
I nie wiem już nic. Gubię się cały czas gdzieś,
tracę wyobraźnię, pomóż mi wstać.
Co jest dziś wyraźne - dla mnie już nie.
Wątpię by mój statek płynął na brzeg.
Proszę, pomóż mi wstać.

2. Nigdy nie byłem typem samotnika,
dziś łapię się na tym że ich unikam.
Dzień mija mi tak samo jak wczoraj.
Miałem wyjść, pierdolę odwołam.
Sumienie mówi mi o kontakcie z ojcem.
W sumie nie mam już żalu, to postęp.
Nic nie jest takie samo jak przedtem.
Za dzieciaka widziałem to w innym świetle.
Czas leci jak pojebany Felix.
Swoją drogą też chciałbym to przeżyć.
Może wtedy bym docenił co mam dziś.
Nie pogrywał tak z życiem #Jumanji.
Czemu nie daje wywiadów i przy tym,
który to kurwa feat bez płyty.
Ludzie mówią, że poczułem się za pewnie.
Chcieli mnie wszędzie, zostałem w LD*.

Ref:
Nie wiem już nic. Gubię się cały czas gdzieś,
tracę wyobraźnię, pomóż mi wstać.
Co jest dziś wyraźne - dla mnie we mgle.
Wątpię by mój pacierz zmył mi ten grzech.
I nie wiem już nic. Gubię się cały czas gdzieś,
tracę wyobraźnię, pomóż mi wstać.
Co jest dziś wyraźne - dla mnie już nie.
Wątpię by mój statek płynął na brzeg.
Proszę, pomóż mi wstać.

3. Wiem jak traktujecie tych co powinęła się noga im.
Wyprzesz się trzy razy mnie nim minie moja droga w tym.
To był kiepski rok, oby tu w kolejnym szło.
Plujesz sobie w brodę, jak mi chciałeś wtedy zmienić bio.
Jest cienka linia między prawilniakiem a wtyką
Tak bardzo chciałeś szaleć, że zapomniałeś żeś cykor.
Kiedy tracisz wiarę, kiedy nikogo nie ma przy Tobie wcale,
zdajesz sobie sprawę, że miałeś za wiele żeby teraz odejść od tej gry na stałe.
Komentarze tych al'a fanów, wiej stąd #chorągiewki.
Mógłbyś skrócić ich jednym zdaniem ale pieprz to piorę łeb im.
Młode Wilki* - byłem przed nimi, powinieneś wiedzieć.
Po "Niesiemy prawdę"* wszyscy nagle chcieli młodych wesprzeć.

Ref:
Nie wiem już nic. Gubię się cały czas gdzieś,
tracę wyobraźnię, pomóż mi wstać.
Co jest dziś wyraźne - dla mnie we mgle.
Wątpię by mój pacierz zmył mi ten grzech.
I nie wiem już nic. Gubię się cały czas gdzieś,
tracę wyobraźnię, pomóż mi wstać.
Co jest dziś wyraźne - dla mnie już nie.
Wątpię by mój statek płynął na brzeg.
Proszę, pomóż mi wstać.
 

lubiedrinyjakmaliny
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

smokwawelski
 
smokwawelski: dwa egzaminy w jednym dniu plus uganianie sie za prof, ktòry papier  mial mi juz dawno podpisac.W niekonczacej sie dzungli biurokracyjnych paranoi , nudziarstw wszelakich ,nagle okazalo sie, ze wylazlam z domu rano a powròcilam wieczorem. Wiekszosc czasu jednakze spedzilam na wybielonych korytarzach na trzecim pietrze czekajac na moja kolej.... Doczekalam sie w koncu i trud sie oplacil , przede wszystkim dlatego , bo  dowiedzialam sie , ze imiona polskie sa takie piekne (to w momencie, gdy wpisywano mi ocene do indeksu).. Hah. Smisznie , a zarazem milo , bo juz nie wiadomo jak do tego wszystkiego podejsc. Na szczescie niedlugo podejde raz a dobrze , bo katorga w pewnym sensie sie zakonczy (a rozpocznie nastepna ) Pòki co , wybieram sie w lecie do Albanii. To jest cos , co dziala na wyobraznie , choc do wakacji jeszcze troche czasu.
Apropos wyobrazni...Widzialam kiedys film dla  dzieciaczkòw "Jumanji".
Zrozumialam ze zyje w pewnego rodzaju zwariowanej dzungli , istniejacej w rzeczywistosci i niebezpiecznej w pewnym sensie , ale na szczescie historia zakonczona jest happy end-em. Mam nadzieje ze cala ta gra zakonczona jest happy endem , bez kitu i nadejda te wyczekiwane fantastyczne dni megarelaxu.
 

agateczka21
 
"Jumanji"(1995)
Historia niezwykłej gry - zwanej "Jumanji" - rozpoczyna się w XIX wieku, kiedy to dwaj chłopcy zakopują w lesie tajemniczą skrzynkę. Mija sto lat. Nieśmiały i zagubiony, dwunastoletni Alan Parrish znajduje pudełko, we wnętrzu którego ukryte jest "Jumnaji". Chłopiec opowiada o tajemniczym odkryciu swej jedynej przyjaciółce, Sarze Whittle. Podczas nieobecności opiekunów obydwoje rozpoczynają rozgrywkę. Wtedy dochodzi do nieprzewidzianych zdarzeń. Nagle w pokoju pojawiają się nietoperze, a Alan zostaje "wchłonięty" przez grę i znika. Przerażona Sara ucieka. 26 lat później do tego samego domu wprowadza się rodzeństwo - Judy i Peter, którymi od śmierci rodziców zajmuje się ciotka, Nora. Od samego początku wokół dzieci zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Wkrótce oni odnajdują "Jumanji". Gdy tylko rzucają kostką, w domu pojawiają się dzikie zwierzęta, a niebawem gracze przenoszą się do samego serca dżungli. Na swej drodze spotykają zaginionego przed laty Alana Parrisha. Wspólnie usiłują powrócić do rzeczywistego świata.
Jak bylam mlodsza to uwielbialam ten film :)
nawet mam go jeszcze gdzies na kasecie =D
  • awatar gość: Bardzo spodobał mi sie ten film kiedy dawno temu widziałam go po raz pierwszy. Fajny jest.
  • awatar Kinia:): Uwielbiam ten film:D
  • awatar BlAck PrinCEss: ten film był extra :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Kategorie blogów